GOSTY napisał/a:Na pewno Cię "wyleczy"
Na pewno nie Twój w tym interes
OK, ale z kim Ty się umawiasz? Myślałem, że na więcej Cię stać ![]()
Masakra ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Strony Poprzednia 1 … 67 68 69 70 71 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
GOSTY napisał/a:Na pewno Cię "wyleczy"
Na pewno nie Twój w tym interes
OK, ale z kim Ty się umawiasz? Myślałem, że na więcej Cię stać ![]()
Masakra ![]()
Daj sobie spokój..
Jestem bardzo spokojny i odprężony
Nie masz co robić?
Mam
mam też podzielna uwagę, mogę czytać i pisać
robić coś jeszcze
Nudzi ci się?
Nie nie nudzi mi się
Jak jestem załamany, to dlaczego dalej mnie łamiesz?
Podobno jesteś cwaniak i twardziel
czym się załamałeś,
a może nie jesteś załamany tylko jesteś najzwyklejszym złamasem.
Przeszkadzasz tu ludziom pogadać,
nie zauważyłeś jeszcze bystrzaku ?
co wydaje się tobie pewnie ,że jest zabawne,
nie nie jest ,jest marne i słabe
i tak wszyscy cię przetrzymają,
też masz jakąś misje odwet zemstę ?
nikogo to nie obchodzi
nie podobają ci się ludzie tutaj
to idź wreszcie stąd ,nie rób sobie krzywdy
droczenie się z tobą jest takim przerywnikiem
będziesz gadał sam z sobą
KoralinaJones napisał/a:GOSTY napisał/a:Na pewno Cię "wyleczy"
Na pewno nie Twój w tym interes
OK, ale z kim Ty się umawiasz? Myślałem, że na więcej Cię stać
Masakra
Zawsze możesz na ten temat napisać kilka stron podczas gdy ja będę się doskonale bawić ![]()
Podobno jesteś cwaniak i twardziel
czym się załamałeś,
a może nie jesteś załamany tylko jesteś najzwyklejszym złamasem.
Nigdy nie pisałem, że jestem "twardzielem", "złamasem", "złamany" itp. To tylko Twoja wyobraźnia.
Prawdę mówiąc, obojętne mi to.
Myśl sobie, co tylko chcesz. Mam to w dupie.
I przestań już się powtarzać, bo to nudne i przewidywalne.
Ale łatwo nie ma. Kiedyś slumsy, teraz dzicz i nauka.
Gosty + Koralina + Psycholog - ależ neurony pracują, to chyba łącznie będzie jakieś 240 IQ! Wydawało mi się zawsze, że jesteście rodziną
Nie przypominam sobie żebym Cię wzywał, waruj i do budy!
Gosty, wróć na kafeterie, tutaj Cię nie zrozumieją, nie ma tutaj ludzi Twojego pokroju, a tam owszem.

Mam to w dupie..^^
Tak to prawda masz 
Gosty, wróć na kafeterie, tutaj Cię nie zrozumieją, nie ma tutaj ludzi Twojego pokroju, a tam owszem.
Jak to nie ma? Spójrz co ten paslawek wyprawia.
Gość udaje dorosłego tutaj.
A mnie to w ogóle nie rusza w żaden sposób ![]()
Paslawek, weź już nie dyskutuj, bo już do spółki psujecie ten fajny wątek ![]()
Paslawek, weź już nie dyskutuj, bo już do spółki psujecie ten fajny wątek
Niech się chłop wyżyje. ![]()
Tyle mu zostało.
Bo kij mu się złamał ![]()
Co Wy, ludzie? Nie macie co po nocy robić?
No co? Nie ma kierownika maszyn. Ktoś musi czasem zejść na dół, postukać i popukać
My z Paslawkiem to fachury ![]()

Jeszcze małe poprawki...
Będzie fungowało... 
Ah!
Czas na plan B. Co mamy w zanadrzu... Hmm... Pomyślmy... ![]()
Cóż, kochani. Reklamy też się między postami pojawiają. Trzeba spam po prostu przewinąć. Nie widzę innej opcji.
A więc szpilki... W tych wysokich najgorsza jest opcja złamania go, bo chodzenie jest do opanowania. Więc jak jest się gdzieś, gdzie się stoi i siedzi a jedynie od czasu do czasu przejdzie, ok. Można w taką opcję pójść, dla prezencji. Ale już chodzić, zwłaszcza po starówce, po kocich łbach to idzie się po prostu zabić, nie dlatego, że się nie umie chodzić ale wystarczy, że obcas wejdzie w małą dziurę i już całą dostojność szlag trafia
Do tego trzeba mieć zapasówki w torebce w razie w. W biurze ok, jeśli taka prezencja daje wymierne korzyści.
Paslawek, weź już nie dyskutuj, bo już do spółki psujecie ten fajny wątek
Te moralista ![]()
Kolegę znalazłeś ?
Boisz się Gosty ?
Nie ma czego ![]()
To sraper nie raper
nic od siebie papuga bez pomysłu
Wszystko powtarza i naśladuje nieudolnie po Be
Heheh, "Sąsiedzi" - ale była z tego kiedyś beka
Szczególnie z jej przeróbki na YT ![]()
A więc szpilki... W tych wysokich najgorsza jest opcja złamania go, bo chodzenie jest do opanowania. Więc jak jest się gdzieś, gdzie się stoi i siedzi a jedynie od czasu do czasu przejdzie, ok. Można w taką opcję pójść, dla prezencji. Ale już chodzić, zwłaszcza po starówce, po kocich łbach to idzie się po prostu zabić, nie dlatego, że się nie umie chodzić ale wystarczy, że obcas wejdzie w małą dziurę i już całą dostojność szlag trafia
Do tego trzeba mieć zapasówki w torebce w razie w. W biurze ok, jeśli taka prezencja daje wymierne korzyści.
Mi się bardzo podoba połączenie seksapilu z elegancją. Fajne są buty na wysokim obcasie, ale bez różnych kombinacji, bez przesady typu wyeksponowanie metaliku. Podobnie ze spódniczką, fajne są krótkie mini, ale takie paski, które praktycznie wszystko odsłaniają robią się niesmaczne.
DeepAndBlue napisał/a:A więc szpilki... W tych wysokich najgorsza jest opcja złamania go, bo chodzenie jest do opanowania. Więc jak jest się gdzieś, gdzie się stoi i siedzi a jedynie od czasu do czasu przejdzie, ok. Można w taką opcję pójść, dla prezencji. Ale już chodzić, zwłaszcza po starówce, po kocich łbach to idzie się po prostu zabić, nie dlatego, że się nie umie chodzić ale wystarczy, że obcas wejdzie w małą dziurę i już całą dostojność szlag trafia
Do tego trzeba mieć zapasówki w torebce w razie w. W biurze ok, jeśli taka prezencja daje wymierne korzyści.
Mi się bardzo podoba połączenie seksapilu z elegancją. Fajne są buty na wysokim obcasie, ale bez różnych kombinacji, bez przesady typu wyeksponowanie metaliku. Podobnie ze spódniczką, fajne są krótkie mini, ale takie paski, które praktycznie wszystko odsłaniają robią się niesmaczne.
Tez masz fetysz stóp?
Tez masz fetysz stóp?
Ogólnie zwracam uwagę na nogi, za to w ogóle na piersi.
Psycholog Na Niby napisał/a:Tez masz fetysz stóp?
Ogólnie zwracam uwagę na nogi, za to w ogóle na piersi.
My romantycy tak mamy..
Taa, romantycy...
Takiego to zachwyci tembr głosu, cień rzęs na policzkach, rozwiany włos...
Grasse napisał/a:Paslawek, weź już nie dyskutuj, bo już do spółki psujecie ten fajny wątek
Te moralista
Kolegę znalazłeś ?
Boisz się Gosty ?
Nie ma czegoTo sraper nie raper
nic od siebie papuga bez pomysłu
Wszystko powtarza i naśladuje nieudolnie po Be
Przecież to alter ego Be. ![]()
Paslawek, nie BECZ już. Zatkaj się, malutki. I ssij, SUCKER! ![]()

Dżizas, co tu się odpierdala? oO
Widzisz ile cię nauczyłem obrazki umiesz wstawiać już .
Mniej przeklinasz bo ja tak chcę ![]()
Dałeś do wiwatu co ?
trzęsiesz interesem maleńkim swym ![]()
Dżizas, co tu się odpierdala? oO
Gosty "rządzi" ![]()
Podobno mężczyźni zwracający uwagę na nogi są znacznie inteligentniejsi od tych, co zwracają uwagę na piersi
A romantyzm to raczej łączenie miłości z grozą, coś jak u Fausta.
Jest jeszcze trzecia kategoria, Ci co patrza na tyłki, to jacy są Grasse?
Większość patrzy i tak najbardziej na twarz.
Jest jeszcze trzecia kategoria, Ci co patrza na tyłki, to jacy są Grasse?
Większość patrzy i tak najbardziej na twarz.
Ci co patrzą na tyłki?
Nie wiem, ale pewnie inteligentni zbytnio nie są. Patrzenie na tyłek/piersi są bezpośrednim wykonaniem instynktu reprodukcyjnego.
Natomiast patrzenie na twarz, to już estetyka - czyli jeden poziom mózgu wyżej.
A ja czasem patrzę na tyłek
Podobno mężczyźni zwracający uwagę na nogi są znacznie inteligentniejsi od tych, co zwracają uwagę na piersi
![]()
A romantyzm to raczej łączenie miłości z grozą, coś jak u Fausta.
Zawsze myślałem ze coś ze mną nie tak, dobrze ze rozwiałaś moje wątpliwości.
Bzdury. Człowiek renesansu, DaVinci był pełen podziwu dla całego ciała człowieka, które rozpracowywał i podziwiał pod względem proporcji oraz całą anatomię. Piersi kobiece są bardzo estetyczne, nawet jeśli nie spełniają wciąż zmieniających się trendów, które są tworzywem sztucznym i marketingowym. Tak samo pośladki. Można podziwiać naturę za tak genialny twór, nie tylko praktyczny ale i piękny. Jak patrzę na faceta to patrzę nie tylko na lustro jego duszy, czyli twarz, patrzę na piękno ciała ale i na powietrze wokół niego, w jaki sposób wpływa na atmosferę.
Podobno mężczyźni zwracający uwagę na nogi są znacznie inteligentniejsi od tych, co zwracają uwagę na piersi
"Podobno" Co to za bzdury? Przypisywanie sobie inteligencji na tej podstawie?
Ja patrzę na duszę. Jestem romantykiem ![]()
Paslawek, nie BECZ już. Zatkaj się, malutki. I ssij, SUCKER!
Hahaha
GOSTY to na pewno Be. ![]()
Psycholog Na Niby napisał/a:Tez masz fetysz stóp?
Ogólnie zwracam uwagę na nogi, za to w ogóle na piersi.
A mnie się zawsze wydawało, że w pierwszej kolejności mężczyźni oceniają twarz kobiety, jeśli twarz się nie podoba, to nie pomogą ani nogi, ani piersi ani tyłek... Najwyraźniej coś przeoczyłam i w pierwszej kolejności dbam nie o te części ciała, o które faktycznie chodzi
![]()
Grasse napisał/a:Psycholog Na Niby napisał/a:Tez masz fetysz stóp?
Ogólnie zwracam uwagę na nogi, za to w ogóle na piersi.
A mnie się zawsze wydawało, że w pierwszej kolejności mężczyźni oceniają twarz kobiety, jeśli twarz się nie podoba, to nie pomogą ani nogi, ani piersi ani tyłek... Najwyraźniej coś przeoczyłam i w pierwszej kolejności dbam nie o te części ciała, o które faktycznie chodzi
![]()
Tak, twarz i włosy. To jest na pierwszym miejscu.
Następnie głos i oczy.
Bo twarz i oczy to zwierciadło duszy!
Która mówi swoim głosem.
Bzdury. Człowiek renesansu, DaVinci był pełen podziwu dla całego ciała człowieka, które rozpracowywał i podziwiał pod względem proporcji oraz całą anatomię. Piersi kobiece są bardzo estetyczne, nawet jeśli nie spełniają wciąż zmieniających się trendów, które są tworzywem sztucznym i marketingowym. Tak samo pośladki. Można podziwiać naturę za tak genialny twór, nie tylko praktyczny ale i piękny. Jak patrzę na faceta to patrzę nie tylko na lustro jego duszy, czyli twarz, patrzę na piękno ciała ale i na powietrze wokół niego, w jaki sposób wpływa na atmosferę.
Deep- prawdziwa humanistka.
Ale te cuda z biegiem czasu i ..hmmm...czynników zewnętrznych przestają być estetyczne.
W każdym razie następnym razem przed założeniem kostiumu kąpielowego będę myśleć o Leonardzie. ![]()
DeepAndBlue napisał/a:Bzdury. Człowiek renesansu, DaVinci był pełen podziwu dla całego ciała człowieka, które rozpracowywał i podziwiał pod względem proporcji oraz całą anatomię. Piersi kobiece są bardzo estetyczne, nawet jeśli nie spełniają wciąż zmieniających się trendów, które są tworzywem sztucznym i marketingowym. Tak samo pośladki. Można podziwiać naturę za tak genialny twór, nie tylko praktyczny ale i piękny. Jak patrzę na faceta to patrzę nie tylko na lustro jego duszy, czyli twarz, patrzę na piękno ciała ale i na powietrze wokół niego, w jaki sposób wpływa na atmosferę.
Deep- prawdziwa humanistka.
Ale te cuda z biegiem czasu i ..hmmm...czynników zewnętrznych przestają być estetyczne.
W każdym razie następnym razem przed założeniem kostiumu kąpielowego będę myśleć o Leonardzie.
Dlatego patrzę w duszę, prosto w twarz, oczy i widzę wszystko.
Nie ukrywam, że uśmiech też jest ważny. Widać czy szczęśliwy i prawdziwy, spontaniczny.
To manifestacja pozytywnej energii.
Wbrew pozorom, kocham kobiety, ale tylko te wyjątkowe, które mają duszę.
Tylko takie uwodzę.
-----------------------------------
Drogi paslawku, znudziły mnie Twoje złośliwe zaczepki. Sorry.
Tylko takie uwodzę.
Co robisz?
GOSTY napisał/a:Tylko takie uwodzę.
Co robisz?
Pojąć nie możesz? To zmień mózg
Jestem mistrzem uwodzenia ![]()
Jednak nie tutaj. Czy Ty naprawdę myślisz, że słucham rapu?
To nie real life.
Psycholog Na Niby napisał/a:GOSTY napisał/a:Tylko takie uwodzę.
Co robisz?
Pojąć nie możesz? To zmień mózg
![]()
Jestem mistrzem uwodzenia
Jednak nie tutaj. Czy Ty naprawdę myślisz, że słucham rapu?
To nie real life.
Dla mnie zawsze będziesz OG
GOSTY napisał/a:Psycholog Na Niby napisał/a:Co robisz?
Pojąć nie możesz? To zmień mózg
![]()
Jestem mistrzem uwodzenia
Jednak nie tutaj. Czy Ty naprawdę myślisz, że słucham rapu?
To nie real life.
Dla mnie zawsze będziesz OG
Spoko
Ale jak mówiłem to daleka nastoletnia przeszłość. Muzyka to jeszcze nie życie.
Tu jestem OG. Gosty. Który słucha rapu.
Ten kawałek jest zajebisty. Wysłuchaj tekstu sobie. Dla kobiet idealny!
Dobrze ze chociaż na Rapie się znasz, jeszcze trochę i czuje ze zostaniemy przyjaciółmi.
Dobrze ze chociaż na Rapie się znasz, jeszcze trochę i czuje ze zostaniemy przyjaciółmi.
Nie tylko na rapie. Ale... cóż... przecież nie zmuszam.
Gdybym nie trollował, to na pewno zostalibyśmy...
Drogi paslawku, znudziły mnie Twoje złośliwe zaczepki. Sorry.
I nie rusza pewnie
dałeś się podejść jak sztubak
steruje tobą niewolniku
masz Pan da 
uwodzę.
One coś cię zlewają notorycznie
bo z ryja ci wali
Śnij śnij fap fap
co najwyżej fotkę ci wyślą z litości
to ci musi wystarczyć takie "zaliczenie"
"podrywaczu"
Jestem mistrzem uwodzenia
raczej pierdzenia
podróbko
sraperze
"dałeś" nam czadu chadzie za dychę
jesteś zwycięzcą
wygrałeś drugi talon ![]()
GOSTY napisał/a:Drogi paslawku, znudziły mnie Twoje złośliwe zaczepki. Sorry.
A mnie nie
![]()
dałeś się podejść jak sztubak
steruje tobą niewolniku
Hehe... steruj sobie dalej ![]()
Jak powiesz coś ciekawego, to wrócę do Ciebie. Nara.
Jestem Method Man, ten z fają w gębie:
Nie tylko na rapie.
Tak na srapie i na fapie do zdjęć
Hahaha
GOSTY to na pewno Be.
myślał że jest taki cwany ![]()
GOSTY napisał/a:Nie tylko na rapie.
Tak na srapie i na fapie do zdjęć
KoralinaJones napisał/a:Hahaha
GOSTY to na pewno Be.
myślał że jest taki cwany
Oj tam...
New York? Byłeś tam, cieniasku? Ja tak.
https://www.youtube.com/watch?v=_rY0qvh-E5M
BTW, zajebisty kawałek. NY. Prosto z Bronxu!
Chciałem zaprosić tam KarolineJones, ale ona umawia się z Psychologiem.
Trudno, poszukam innej księżniczki.
Sam nie wiem, czy wolę West, czy East Coast? Trudny wybór. Bardzo trudny.
Ale brzmienie jest wyczuwalnie INNE.
Paslawku, jak Cię to bardzo interesuje, to Be mnie naśladuje. Nie na odwrót.
Paslawku, jak Cię to bardzo interesuje
mnie to tak średnio w sumie
niczego nie możesz udowodnić nawet jak zaczniesz pisać jako Be ![]()
ciekawe komu uwierzą ![]()
o ile to kogoś ciekawi jeszcze i te twoje "misje"
jesteś nieistotny choćbyś stawał na rzęskach ![]()
miłego wieczorku ![]()
GOSTY napisał/a:Paslawku, jak Cię to bardzo interesuje
mnie to tak średnio w sumie
![]()
niczego nie możesz udowodnić nawet jak zaczniesz pisać jako Be
ciekawe komu uwierzą
o ile to kogoś ciekawi jeszcze i te twoje "misje"
jesteś nieistotny choćbyś stawał na rzęskachmiłego wieczorku
Nie zależy mi na tym. Tu mogę być nieistotny. Traktuję to jako zabawę. Nic więcej.
Udowodnić mogę wiele, tylko po co? I komu?
Co więcej, uważam, że to Ty masz problem ze sobą.
Bo tak bardzo przywiązujesz do tego wagę. Do nicków z Internetu? Do bycia "kimś" na tym forum. Jak to mówisz "istotnym". To Twoje Second Life. No bądźmy poważni.
Nie moje. To na pewno.
Co więcej, uważam,
.
Uuuu
uważać to sobie możesz
nic więcej ponad to
kto ci zabroni
GOSTY napisał/a:Co więcej, uważam,
.Uuuu
![]()
uważać to sobie możesz
nic więcej ponad to
kto ci zabroni
Więcej? Czyli co masz na myśli konkretnie? Bo gadasz w cały świat teraz.
Tyle postów, a na koniec zostałeś zwykłym trollem
Nie wierzę.
Jak przyjdzie moderator, to Cię przecież zbanuje ![]()
Jak przyjdzie moderator
Będziesz tęsknił ? ![]()
Śledzisz mnie ?
GOSTY napisał/a:Jak przyjdzie moderator
Będziesz tęsknił ?
Oczywiście, że tak. Jakby inaczej ![]()
Śledzisz mnie ?
Przestań już, bo to jednak nie jest zdrowe.
Weź leki na sen. Jutro piękna pogoda. Wyjdź może do ludzi, do parku... do kina... gdziekolwiek...
A nie siedzisz tu znowu cały dzień... na tym forum.
Ja bym Cię tam wspierał, ale nic na siłę.
W ludziach trzeba szukać przyjaciół, a nie wrogów.
paslawek napisał/a:GOSTY napisał/a:Jak przyjdzie moderator
Będziesz tęsknił ?
Oczywiście, że tak. Jakby inaczej
paslawek napisał/a:Śledzisz mnie ?
Przestań już, bo to jednak nie jest zdrowe.
Weź leki na sen. Jutro piękna pogoda. Wyjdź może do ludzi, do parku... do kina... gdziekolwiek...
A nie siedzisz tu znowu cały dzień... na tym forum.
Ja bym Cię tam wspierał, ale nic na siłę.
W ludziach trzeba szukać przyjaciół, a nie wrogów.
A to to nawet prawie zabawne jak na ciebie takie rady pouczenia ![]()
wygrałeś na całej linii
Nara ![]()
GOSTY napisał/a:paslawek napisał/a:Będziesz tęsknił ?
Oczywiście, że tak. Jakby inaczej
paslawek napisał/a:Śledzisz mnie ?
Przestań już, bo to jednak nie jest zdrowe.
Weź leki na sen. Jutro piękna pogoda. Wyjdź może do ludzi, do parku... do kina... gdziekolwiek...
A nie siedzisz tu znowu cały dzień... na tym forum.
Ja bym Cię tam wspierał, ale nic na siłę.
W ludziach trzeba szukać przyjaciół, a nie wrogów.
A to to nawet prawie zabawne jak na ciebie takie rady pouczenia
wygrałeś na całej linii
Nara
Cieszę się. To chyba jedyny sposób, aby się uwolnić ![]()
Tylko nie śledź mnie dalej... ![]()
Psycha i wyobrażenia szwankują?
To dam Ci nowy smoczek. Ssij dalej!
Jak zasłużysz, to wróć po radę.
Nigdzie się nie wybieram
oprócz miłego wieczoru miłego dialogu z samym sobą ci życzę.
Nigdzie się nie wybieram
![]()
oprócz miłego wieczoru miłego dialogu z samym sobą ci życzę.
Ty to nie inni. Chciałbyś tu "rządzić", ale rady nie dasz.
Zmienię konto i gadam ze wszystkimi
Bez problemu.
Ale nawet tu nie decyduj za innych, pajacu. ![]()
Na dobranoc, Method Man, ten z fają w gębie to JA. SOLO:
Przynajmniej wiesz, jak wyglądam teraz.
https://www.youtube.com/watch?v=XW1HNWqdVbk
Ach... a tu brzmienie ulicy, chuligana z ulicy Nowego Yorku. Specjalna dedykacja dla paslawka. Ode mnie:
https://www.youtube.com/watch?v=wXuEOdgTFJY
To nawet lepsze:
https://www.youtube.com/watch?v=9mT0wPgyo84
Słucham tego dzień w dzień przez 20 lat.
DeepAndBlue napisał/a:Bzdury. Człowiek renesansu, DaVinci był pełen podziwu dla całego ciała człowieka, które rozpracowywał i podziwiał pod względem proporcji oraz całą anatomię. Piersi kobiece są bardzo estetyczne, nawet jeśli nie spełniają wciąż zmieniających się trendów, które są tworzywem sztucznym i marketingowym. Tak samo pośladki. Można podziwiać naturę za tak genialny twór, nie tylko praktyczny ale i piękny. Jak patrzę na faceta to patrzę nie tylko na lustro jego duszy, czyli twarz, patrzę na piękno ciała ale i na powietrze wokół niego, w jaki sposób wpływa na atmosferę.
Deep- prawdziwa humanistka.
Ale te cuda z biegiem czasu i ..hmmm...czynników zewnętrznych przestają być estetyczne.
W każdym razie następnym razem przed założeniem kostiumu kąpielowego będę myśleć o Leonardzie.
To dobrze? Z tym kostiumem i Leonardo?
Nio tak, degradacja postępuje ale nie u każdego tak samo. Można się estetycznie starzeć. To się chyba z godnością nazywa
Czemu nie ma wyborów miss senior i mister senior? W każdej grupie wiekowej znajdzie się estetyczne okazy. Zresztą nie chodzi o parametry, czasem to szczegół, sposób w jaki człowiek patrzy, w jaki się uśmiecha, w jaki się porusza, jakiś specyficzny mankament dodający uroku i skradający serce.. Proporcje! Postura. To coś!
Nie porównywać się z młodszymi ale w swoim wieku... O ile w ogóle. Ale załóżmy, że tak. Np nie rozumiem swojego gustu jak byłam młoda, bo jak teraz widzę tych niby ładnych i przystojnych szczyli to tak jakoś... meh... Nie ten wiek na zachwyty estetyczne. Ot, dzieci. Ot, nastolatki. Ot, młodzieńce. Brak zachwytu. Nijakość odczuwam. Niedokończone takie jakieś. Jak model samolotu w pudełku, bez kolorów, bez formy, tylko potencjał na kiedyś tam w przyszłości.
Natomiast kiedy byłam młoda siksa to podobnie patrzyłam na 40+, nijakość, dziadki, zero wrażeń estetycznych. Natomiast teraz odkrywam te niegdyś niezbadane lądy.
Ba! Już nie żyje ale znałam takiego Arnolda, 85 lat. Ciacho
Jakbym była stara to bym rwała. Zresztą miał dziewczynę, 95 lat, Jean, co za nim latała
Jak Jean umarła to Arnold 2 miesiące po niej. A tak uciekał przed nią jak chciał sobie mecz rugby obejrzeć
"tell her I died!" Jean torebkę nosiła i doczepiany koczek. Sweterek w cekiny, spódnica tweedowa. Jak przybyła do domu starości to na obcasie i trzeba było je wyrzucić, żeby się nie zabiła
Wkręcali jej, że zostały ukradzione. Btw Jean umarła 3 razy w przeciągu godziny. Umarła, odratowali ją. Za chwilę znowu umarła. Znowu ją ożywili. No i umarła. I już nie ożywili. Strasznie jej współczułam, że w takim wieku nie dadzą człowiekowi spokojnie odejść
Był też taki Bernie, spokojny dziaduszek, lubił kanapki z tuńczykiem, miał cukrzycę i szufladę pełną słodyczy. Pracownicy podkradali, żeby się nie zabił. A on zamawiał przez internet kolejne. I tak w kółko. Zamulony taki, ale gdy pewnego dnia przybyła babcia, która już dogorywała... tego amor strzelił. Z miejsca! Kiedy jeszcze chodziła na posiłki to koniecznie musiał siedzieć obok niej. Oprowadzał ją pod rękę po korytarzach. Gdy musiała już leżeć w łóżku to przesiadywał obok jej łóżka godzinami... Myśleliśmy, że to słodkie
Mówił do niej, głaskał po dłoniach... No i wpadł jednego dnia
Masował nie tylko jej dłonie ale coraz niżej, niżej... Tak
Wsadzał ręce tam. Choroba. Co robić? Nie wolno! Więc zaczął się patrol na niego. Trzymany był z daleka. Szybko umarła. A Bernie załamany. Depresja. Przestał nawet słodycze jeść. Pewnego dnia przeglądałam jego album. Gdy zobaczyłam jego żonę... Eureka! Musiałam pokazać innym. Taka podobna! Eh
Bernie tęsknił za żoną.
Była też Sophie, prawdziwa dama
Nie chodziła ale szafę miała wystrzałową! I biżuterię. Co za styl! Czysta inspiracja. Gdy była młodsza to klasa sama w sobie. Klasyka. Perły itd I raz jej zrobiłam porządek w tej szafie. Jejku, jak się cieszyła
Posegregowałam ubrania wg kolorów, od najjaśniejszych do najciemniejszych. Efekt tęczy. Wywaliłam za duże, zaplamione, uszkodzone. Łącznie 4 czarne wory na śmieci! Jej mąż przychodził ją odwiedzać. Jeździł jeszcze autem. Pewnego dnia również tam trafił i umarł pierwszy. Niestety abstynencja dała mu się we znaki. Piwo bezalkoholowe wcale nie poprawiło jego stanu. Nawet nie ustabilizowało. Równia pochyła w dół. A Sophie dalej ze swoimi tostami z dżemem ![]()
Nosiłam też liściki między Audrey i Alanem. Nie kojarzyli który to który hehe
ale pisali, bo znali pismo szybkie? Tak to się nazywa? Same kreski. I był ubaw jak próbowali to rozczytać. "I don't know that word. Is it English? I don't think so." Ale odpisywali hehe I te uśmieszki diabelskie, jakby coś knuli i nie chcieli powiedzieć co. Może ściemniali, że się nie rozumieją hehehe
Ah tyle pięknych ludzi
I powiem szczerze, że gdybym miała patrzeć i oceniać tylko przez obiektyw to nie zobaczyłabym tego wszystkiego co widziałam własnymi oczami
Klasyczne rysy ukryte pod zmarszczkami, charakter, piękne oczy o pięknym kolorze, poczucie humoru, podejście do życia... Cóż mi więc po samej formie
Nuda
Treść w formie, o! Najlepiej nienachalna, nie rzucająca się w oczy. Toć to jak wyprawa archeologiczna! Haha! Ale mam dzisiaj dowcip
Pacnijcie mnie ![]()
GOSTY napisał/a:Paslawek, nie BECZ już. Zatkaj się, malutki. I ssij, SUCKER!
Hahaha
GOSTY to na pewno Be.
???
Co za intryga!
Check.
Gosty.
Nie chcę słuchać już o szarych blokowiskach
Czwarte piętro bliżej nieba nie wiem czy to jeszcze fikcja
Mam lepszy tekst. Czymej
Paslawku zmieniłeś człowieka, znaczy GOSTY-ego. Mam wrażenie, że go na nowo stworzyłeś.
Jeszcze się upiera w starym zostać blokowisku, ale idzie ku nowemu. ![]()
Taka myśl się mi tu nasuwa, nie tylko ojcowska, ale "miłość" międzymęska z chłopięcego, w męża ego zmienia. ![]()
Świetnie to, Deep opisałaś.
To płytkie piękno zewnętrzne, z nieokreślonym jeszcze potencjałem. W trakcie tworzenia siebie, jakby. Wzbudza zachwyt jak rozkwitający kwiat..
Chociaż pamiętam, że jak byłam nastolatką to rówieśnicy nie wydawali mi się tak " ładni". Teraz widzę lepiej urodę młodych ludzi. Mówię o powierzchowności. Myślę wtedy " gdzie podziewała się te fajne roślinki za moich czasów?".
A przecież na bank były. I to nie kwestia mojej wybrednosci ( miałam się za pokrakę, więc w ogóle był cud że ktoś zwrócił na mnie uwagę, ha,ha).
Ale zaraz skręcę nie w tą stronę.
Dojrzały człowiek nabywa doświadczeń, i to robi go ciekawym, pięknym i pełnym. Zewnętrzne piękno przeradza się w to w środku.
Uff ależ przemyślenia na niedzielny poranek.
Poczułam się staro, kurde. Widocznie jeszcze nie dojrzałam.
Czyli jestem młoda![]()
Chyba pora na kawę.
Paslawku zmieniłeś człowieka, znaczy GOSTY-ego. Mam wrażenie, że go na nowo stworzyłeś.
Jeszcze się upiera w starym zostać blokowisku, ale idzie ku nowemu.
Taka myśl się mi tu nasuwa, nie tylko ojcowska, ale "miłość" międzymęska z chłopięcego, w męża ego zmienia.
Za wcześnie jeszcze żeby "świętować" ![]()
KoralinaJones napisał/a:Hahaha
GOSTY to na pewno Be.
???
![]()
Co za intryga!
Check.
Gosty.
A.B sorry nie mogłem sobie darować i się powstrzymać
dziś już więcej nie będę obiecuje
Chyba pora na kawę.
Na pewno pora na kawę - drugą a co tam ![]()
Dzień dobry...
Można wyjść...?
Legat, bo Ty piszesz tak jakby to był zdrowy człowiek. Jakby logicznie rozumował. A on jest po prostu chory.
Także, dobrze, że został ( być może) " zamieniony", ale chyba nie w tym rzecz.
Dzień dobry...
Można wyjść...?
Dzień dobry ![]()
Można a nawet trzeba,
jak samopoczucie ?
Evergreen napisał/a:Dzień dobry...
Można wyjść...?
Dzień dobry
Można a nawet trzeba,
jak samopoczucie ?
A dziękuję, bardzo dobrze Pasławku Zajrzałam wczoraj wieczorem na to co się tutaj działo i myślę, że Ty też chyba miałeś radochę mimo wszystko
. To wkleję taki obrazeczek, który ładnie obrazuje ta bitwę.
Strony Poprzednia 1 … 67 68 69 70 71 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024