30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 50 51 52 53 54 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,316 do 3,380 z 31,047 ]

3,316

Odp: 30lat i cały czas sam

Rumunię, właśnie oglądam „Oszust z Tindera” i padł tam cytat stworzony dla Ciebie, „bogaty mężczyzna jest jak ładna kobieta”. Może idź tą drogą? big_smile

Zobacz podobne tematy :

3,317

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

Raz jeszcze pytam jaki jest powód, dla którego miałabym stanąć po Twojej stronie? Choć jeden podaj. Bo coś mi się wydaje, że zupełnie straciłeś kontakt z rzeczywistością.

Sorki, dopiero teraz zauważyłem drobnym maczkiem w Twojej stopce, że już nie jesteś Redaktor Naczelna Forum, tylko zwykłą użytkowniczką.
Co za tym idzie nie musisz już mieć obiektywizmu w dawaniu ochrzanu pozostałym użytkownikom i możesz sobie wybiórczo wybierać kogo chcesz wyhamowywać.

Teraz już mi się wszystko zgadza.

3,318

Odp: 30lat i cały czas sam

Chyba powinieneś się cieszyć, bo już by Cię tu dawno nie było.

3,319

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Rumunski ,a ja mam do Ciebie takie pytanie, bo jak sam widzisz i twierdzisz że Polki lecą na obcokrajowców, tak nie zaprzeczam, ale jak myślisz dlaczego nie widuje się np Polaka z Włoszką albo Hiszpanka ? ciekawi mnie Twoje zdanie

Zobacz na przykładzie narodu Tureckiego.

Turcy przyjeżdżają do Polski, żeby zakładać własne restauracje (często kebab). Przyjeżdżają tutaj w celach zarobkowych, więc co za tym idzie na naszym rynku matrymonialnych jest więcej opalonych mężczyzn.

Turczynki już tak nie działają, nie przyjeżdżają do Polski, by zakładać tutaj biznesy tak jak Turcy, więc jest ich na naszym rynku mniej.

Ot cała filozofia smile

rossanka napisał/a:

Jedna z Twojej rodziny chcialaby się z mwiazac z czarnoskórym.
Druga kobieta chciała być z czarnoskórym ( czyli dla Ciebie nie istniala).
To mamy dwie kobiety.
A reszta kobiet? Bo pisałeś, że wszystkie marzą o czarnoskórych, a tu się okazuje, że tylko dwie.

Dwie, które się do tego przyznały oficjalnie ..

Czyli więcej nóż dwie nie znasz, a piszesz, że wszystkie marzą po cichu o czarnoskorym.
Uhm.
Pewnie to dlatego, że sam marzysz o czarnoskorej to wydaje co się ze inni mają tak samo.
Z resztą teraz to nie problem, teraz dużo dziewczyn zza granicy studiuje, po studiach część zostaję w Polsce, jaki to problem szukać przez internet znajomości z mulatkami? 50 lat temu to był by problem, ale teraz? W takiej Warszawie na mieście multum Ukrainek, skosnookich, może Koreanek, Tajek, są też czarne. Teraz świat jest otwarty.  Może boisz się podświadomie co powie rodzina, że Polak to powinien Polke mieć, a nie jakąś czarnoskórą, a jeśli i interesujesz się czarnoskórymi kobietami to wypadasz z rynku matrymonialnego i dla polskich kobiet nie istniejedz jako kandydat na partnera, przez co są same.

3,320

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

Chyba powinieneś się cieszyć, bo już by Cię tu dawno nie było.

No tak nie umiemy z kimś rozmawiać to trzeba go odstrzelić.

3,321

Odp: 30lat i cały czas sam
Psycholog Na Niby napisał/a:

Rumunię, właśnie oglądam „Oszust z Tindera” i padł tam cytat stworzony dla Ciebie, „bogaty mężczyzna jest jak ładna kobieta”. Może idź tą drogą? big_smile

Nie dawaj takich pomysłów, bo zaraz będzie mielenie przez parę stron, że wszystkie kobiety lecą na kasę i pozycje społeczną.

3,322

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

teraz dużo dziewczyn zza granicy studiuje, po studiach część zostaję w Polsce, jaki to problem szukać przez internet znajomości z mulatkami? 50 lat temu to był by problem, ale teraz? W takiej Warszawie na mieście multum Ukrainek, skosnookich, może Koreanek, Tajek, są też czarne.

Sorry ale jakieś aplikacje randkowe to nie dla mnie, nie mam już zdrowia psychicznego by siedzieć na czymś takim.

3,323

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie wszystkie, te w zakładach psychiatrycznych nie są tego świadome.

3,324

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

No tak nie umiemy z kimś rozmawiać to trzeba go odstrzelić.

Mylisz się okrutnie. Po prostu regulamin złamałeś w tak wielu punktach, że nawet nie miałbyś z czym dyskutować i zapewniam, że byłaby to bardzo obiektywna ocena.

3,325

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

Mylisz się okrutnie. Po prostu regulamin złamałeś w tak wielu punktach, że nawet nie miałbyś z czym dyskutować i zapewniam, że byłaby to bardzo obiektywna ocena.

Ci co wyzywali mnie od idiotów, kretynów itp to nie złamali regulaminu?

Regulamin Kalego.

3,326

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Ci co wyzywali mnie od idiotów, kretynów itp to nie złamali regulaminu?

Regulamin Kalego.

A to w jakiś sposób zmniejsza Twoje winy? Ty poniósłbyś swoją karę, oni swoją - gdzie tu jakieś prawa Kalego?
Swoją drogą dyskusja na poziomie przedszkola.

3,327

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Olinka napisał/a:

Mylisz się okrutnie. Po prostu regulamin złamałeś w tak wielu punktach, że nawet nie miałbyś z czym dyskutować.

Ci co wyzywali mnie od idiotów, kretynów itp to nie złamali regulaminu?

Regulamin Kalego.

A to w jakiś sposób zmniejsza Twoje winy? Ty poniósłbyś swoją karę, oni swoją - gdzie tu jakieś prawa Kalego?
Swoją drogą dyskusja na poziomie przedszkola.

Tylko mi wypominasz rzekome łamanie regulaminu a innym już nie.

Widzisz już o co mi chodzi? smile

3,328

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Psycholog Na Niby napisał/a:

Rumunię, właśnie oglądam „Oszust z Tindera” i padł tam cytat stworzony dla Ciebie, „bogaty mężczyzna jest jak ładna kobieta”. Może idź tą drogą? big_smile

Nie dawaj takich pomysłów, bo zaraz będzie mielenie przez parę stron, że wszystkie kobiety lecą na kasę i pozycje społeczną.

Wszystkie nie, ale tak z 60% (te forum nie jest reprezentatywne) ale ja sie na to nie obrażam że tak działa obecny świat big_smile.

3,329

Odp: 30lat i cały czas sam

Na szczęście mogę pisać co chcę, a że Twoje wypowiedzi rażą mnie niewspółmiernie do wypowiedzi innych osób...

3,330 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-02-20 20:22:13)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Psycholog Na Niby napisał/a:

Rumunię, właśnie oglądam „Oszust z Tindera” i padł tam cytat stworzony dla Ciebie, „bogaty mężczyzna jest jak ładna kobieta”. Może idź tą drogą? big_smile

Nie dawaj takich pomysłów, bo zaraz będzie mielenie przez parę stron, że wszystkie kobiety lecą na kasę i pozycje społeczną.

To ja podjudzę, i zapytam a niby z jakich powodów Ci z kasą i pozycją społeczną mieliby być dyskryminowani?

3,331

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

Na szczęście mogę pisać co chcę, a że Twoje wypowiedzi rażą mnie niewspółmiernie do wypowiedzi innych osób...

Spoko ciśnij po mnie ile wlezie, przyjmuję na klatę.

3,332

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Kremik, też kiedyś wyznawałem teorię czarnej pigułki, mało tego, wierzyłem w tzw raw blackpill (czyli istny hardcore podchodzący już pod swego rodzaju religię).
Lecz zrozumiałem, że to nie do końca tak działa.

Zobacz, mam 185 wzrostu,
Jak założę solidne buty zimowe i się dobrze wyprostuję to podchodzę pod 188

Zgodnie z blackpill samo to powinno mi dać turbo boost do kontaktów z kobietami.

Wiesz w ilu związkach byłem? Równe 0

Istna magia

Znam gości, którzy są duuużo niżsi ode mnie a przebieg mają jak dwudziestoletni Jaguar, zrozumiałem wtedy, że życie nie jest 0-1.

Znalazłam coś dla Kremika, coś co przepadło w czeluściach wypowiedzi. Czyli jednak wzrost nie ma żadnego wpływu na związki. Tak wynika z powyższej wypowiedzi. Czyli to Kremikowe pisanie wiele stron, nie ma sensu, bo  Rumunski Żołnierz w odpowiednich butach ma 188cm, q jakoś powodzenia nie ma jak pisze. Powodzenie nie zależy więc od wzrostu.

3,333

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Spoko ciśnij po mnie ile wlezie, przyjmuję na klatę.

A może warto wziąć na klatę, że zwyczajnie zasłużyłeś na tę krytykę?

3,334

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
rossanka napisał/a:
Psycholog Na Niby napisał/a:

Rumunię, właśnie oglądam „Oszust z Tindera” i padł tam cytat stworzony dla Ciebie, „bogaty mężczyzna jest jak ładna kobieta”. Może idź tą drogą? big_smile

Nie dawaj takich pomysłów, bo zaraz będzie mielenie przez parę stron, że wszystkie kobiety lecą na kasę i pozycje społeczną.

To ja podjudzę, i zapytam a niby z jakich powodów Ci z kasą i pozycją społeczną mieliby być dyskryminowani?

Nie wiem dyskryminowani są wysocy z kwadratowymi szczękami, to zamożni też mogą.

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Spoko ciśnij po mnie ile wlezie, przyjmuję na klatę.

A może warto wziąć na klatę, że zwyczajnie zasłużyłeś na tę krytykę?

Nie Olinko, na krytykę zasługują te, które miały kontakty z obcokrajowcami. Czy my dalej obracamy się w oparach obłędu?

3,336

Odp: 30lat i cały czas sam
Psycholog Na Niby napisał/a:
rossanka napisał/a:
Psycholog Na Niby napisał/a:

Rumunię, właśnie oglądam „Oszust z Tindera” i padł tam cytat stworzony dla Ciebie, „bogaty mężczyzna jest jak ładna kobieta”. Może idź tą drogą? big_smile

Nie dawaj takich pomysłów, bo zaraz będzie mielenie przez parę stron, że wszystkie kobiety lecą na kasę i pozycje społeczną.

Wszystkie nie, ale tak z 60% (te forum nie jest reprezentatywne) ale ja sie na to nie obrażam że tak działa obecny świat big_smile.

Ciesz się ze żyjesz w obecnym świecie. Możesz mieć pracująca żonę i to całkiem nieźle zarabiającą. Dwa wieki temu musiałbyś zarabiać naprawde duża jase, aby utrzymać cały dom, niepracującą żonę, ewentualne dzieci. A jakby były córki, to jeszcze musiałbyś zarobić na posągi dla nich, aby miały szanse na tzw dobre partie.
Teraz to masz jak pączek w maśle.

3,337

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Olinka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Spoko ciśnij po mnie ile wlezie, przyjmuję na klatę.

Nie robię tego dla przyjemności. Może po prostu warto wziąć na klatę, że zasłużyłeś na tę krytykę?

Nie Olinko, na krytykę zasługują te, które miały kontakty z obcokrajowcami. Czy my dalej obracamy się w oparach obłędu?

Moja prababcia nie była z Polski, mam potępiać mojego pradziadka?

3,338

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Spoko ciśnij po mnie ile wlezie, przyjmuję na klatę.

A może warto wziąć na klatę, że zwyczajnie zasłużyłeś na tę krytykę?

Spoko ciśnij po mnie na 100% serio biorę wszystko na klatę.
Pokazałaś prawdziwą twarz i w sumie już to zaakceptowałem.

3,339

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Spoko ciśnij po mnie na 100% serio biorę wszystko na klatękazałaś prawdziwą twarz i w sumie już to zaakceptowałem.

Wiesz, że na takie manipulacje i szantaże emocjonalne jestem odporna? Tak więc na mnie te zagrywki nie działają. Serio, serio.

3,340 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-02-20 20:35:59)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Olinka napisał/a:

Nie robię tego dla przyjemności. Może po prostu warto wziąć na klatę, że zasłużyłeś na tę krytykę?

Nie Olinko, na krytykę zasługują te, które miały kontakty z obcokrajowcami. Czy my dalej obracamy się w oparach obłędu?

Moja prababcia nie była z Polski, mam potępiać mojego pradziadka?

Masz zejść z oczu Rumunskiemu_Zolnierzowi. Ewentualnie możesz się zarzec, że jesteś prawdziwą Polką i nie chcesz obcokrajowca.


Nawdychałam się tych oparów absurdu.

3,341

Odp: 30lat i cały czas sam

Olinka, dobrze, ja rozumiem to, że każdy może mieć własne zdanie.
Krytykuj mnie po każdym moim poście, biorę to na klatę ale musisz mieć na uwadze, że mogę się bronić.

3,342

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

teraz dużo dziewczyn zza granicy studiuje, po studiach część zostaję w Polsce, jaki to problem szukać przez internet znajomości z mulatkami? 50 lat temu to był by problem, ale teraz? W takiej Warszawie na mieście multum Ukrainek, skosnookich, może Koreanek, Tajek, są też czarne.

Sorry ale jakieś aplikacje randkowe to nie dla mnie, nie mam już zdrowia psychicznego by siedzieć na czymś takim.

Ale chcesz być w związku?

3,343

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Olinka napisał/a:

Mylisz się okrutnie. Po prostu regulamin złamałeś w tak wielu punktach, że nawet nie miałbyś z czym dyskutować i zapewniam, że byłaby to bardzo obiektywna ocena.

Ci co wyzywali mnie od idiotów, kretynów itp to nie złamali regulaminu?

Regulamin Kalego.

Podjudzales w białych rękawiczkach to się ludzie wkurzyli i masz efekty

Z resztą ciesz się, tu pisze większość kobiet, a kobiety są mniej agresywne. Na meskim forum jakbyś wystartowal z takimi tekstami, to panowie nie daliby sobie wejść na głowę.

3,344

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Psycholog Na Niby napisał/a:
rossanka napisał/a:

Nie dawaj takich pomysłów, bo zaraz będzie mielenie przez parę stron, że wszystkie kobiety lecą na kasę i pozycje społeczną.

Wszystkie nie, ale tak z 60% (te forum nie jest reprezentatywne) ale ja sie na to nie obrażam że tak działa obecny świat big_smile.

Ciesz się ze żyjesz w obecnym świecie. Możesz mieć pracująca żonę i to całkiem nieźle zarabiającą. Dwa wieki temu musiałbyś zarabiać naprawde duża jase, aby utrzymać cały dom, niepracującą żonę, ewentualne dzieci. A jakby były córki, to jeszcze musiałbyś zarobić na posągi dla nich, aby miały szanse na tzw dobre partie.
Teraz to masz jak pączek w maśle.

Każde pokolenie ma swoje problemy smile. Ja się nie cieszę ze żyje w obecnym świecie, nie wiem czemu sprowadzasz wszystko do pieniędzy.

3,345

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Olinka napisał/a:

A może warto wziąć na klatę, że zwyczajnie zasłużyłeś na tę krytykę?

Nie Olinko, na krytykę zasługują te, które miały kontakty z obcokrajowcami. Czy my dalej obracamy się w oparach obłędu?

Obłęd zdecydowanie wisi w powietrzu i to w wysokim stężeniu cool.

3,346

Odp: 30lat i cały czas sam

Kobiety są zdecydowanie bardziej agresywne od mężczyzn, bardziej zawistne i pamiętliwe :>

Odp: 30lat i cały czas sam

Zwłaszcza te, które nie pozwalają sobie wchodzić na głowę.

3,348

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Ale chcesz być w związku?

Z roku na roku coraz mniej.
Moje chęci bycia w związku są bliskie zeru.

rossanka napisał/a:

Z resztą ciesz się, tu pisze większość kobiet, a kobiety są mniej agresywne. Na meskim forum jakbyś wystartowal z takimi tekstami, to panowie nie daliby sobie wejść na głowę.

Niekoniecznie, kobiety potrafią być bardziej zawistne od mężczyzn, tutaj płeć nie gra roli.

emphatic25 napisał/a:

Kobiety są zdecydowanie bardziej agresywne od mężczyzn, bardziej zawistne i pamiętliwe :>

Kobieta wszystko wybaczy mężczyźnie za wyjątkiem słabości, tego nigdy mu nie wybaczy.

3,349 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-02-20 20:47:42)

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:

Kobiety są zdecydowanie bardziej agresywne od mężczyzn, bardziej zawistne i pamiętliwe :>

Bardziej złośliwe to tak, ale nie takie agresywne.
Baba babie wbije szpile, wyśmieje kazdy nadprogramiwy kilogram albo nową sukienkę.
Ale to mężczyźni dominują w rozbojach, gwałtach, przemocy domowej. Zobacz co się teraz dzieje na Ukrainie, to mężczyźni będą szykować się do wojny, wszystkie wojny światowej były wywoływane przez mężczyzn.
A potem zostają wdowy. A dzieci bez ojców. Albo obojga rodziców.

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
emphatic25 napisał/a:

Kobiety są zdecydowanie bardziej agresywne od mężczyzn, bardziej zawistne i pamiętliwe :>

Bardziej złośliwe to tak, ale nie takie agresywne.
Baba babie wbije szpile, wyśmieje jazdy nadprogramiwy kilogram albo nową sukienkę.
Ale to mężczyźni dominują w rozbojach, gwałtach, przemocy domowej. Zobacz co się teraz dzieje na Ukrainie, to mężczyźni będą szykować się do wojny, wszystkie wojny światowej były wywoływane przez mężczyzn.
A potem zostają wdowy. A dzieci bez ojców. Albo obojga rodziców.

Chyba nie o taką agresję chodziło. Bardziej o brak uległości wobec mężczyzn.

3,351

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ale chcesz być w związku?

Z roku na roku coraz mniej.
Moje chęci bycia w związku są bliskie zeru.

rossanka napisał/a:

Z resztą ciesz się, tu pisze większość kobiet, a kobiety są mniej agresywne. Na meskim forum jakbyś wystartowal z takimi tekstami, to panowie nie daliby sobie wejść na głowę.

Niekoniecznie, kobiety potrafią być bardziej zawistne od mężczyzn, tutaj płeć nie gra roli.

emphatic25 napisał/a:

Kobiety są zdecydowanie bardziej agresywne od mężczyzn, bardziej zawistne i pamiętliwe :>

Kobieta wszystko wybaczy mężczyźnie za wyjątkiem słabości, tego nigdy mu nie wybaczy.


To może tutaj tkwi problem w Twoich relacjach z kobietami? Żeby mieć prawie 30 lat i zero koleżanek to trzeba się naprawdę postarać, zastanawiałeś się co je tak zniechęca oprócz braku czarnej skóry?

3,352

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ale chcesz być w związku?

Z roku na roku coraz mniej.
Moje chęci bycia w związku są bliskie zeru.

rossanka napisał/a:

Z resztą ciesz się, tu pisze większość kobiet, a kobiety są mniej agresywne. Na meskim forum jakbyś wystartowal z takimi tekstami, to panowie nie daliby sobie wejść na głowę.

Niekoniecznie, kobiety potrafią być bardziej zawistne od mężczyzn, tutaj płeć nie gra roli.

emphatic25 napisał/a:

Kobiety są zdecydowanie bardziej agresywne od mężczyzn, bardziej zawistne i pamiętliwe :>

Kobieta wszystko wybaczy mężczyźnie za wyjątkiem słabości, tego nigdy mu nie wybaczy.

Pewnie zależy od Kobiety.
Ja bym nie wybaczyła, jakby facet zabił psa, czy porzucił go, albo jakby mnie zdradzał. Słabości są ludzkie akurat, nie ma czego wybaczać.

3,353

Odp: 30lat i cały czas sam
anetas napisał/a:

To może tutaj tkwi problem w Twoich relacjach z kobietami? Żeby mieć prawie 30 lat i zero koleżanek to trzeba się naprawdę postarać, zastanawiałeś się co je tak zniechęca oprócz braku czarnej skóry?

Próbuję sobie przypomnieć czy kiedykolwiek miałem jakąś normalną koleżankę.
W sumie to chyba nie.

Chociaż... Może 5 lat temu miałem raz 1 koleżankę przez krótki okres czasu - to wszystko.

Na dzień dzisiejszy (28 lat) suma moich koleżanek, przyjaciółek i znajomych płci żeńskiej wynosi równe 0 (zero)

Dlaczego w ogóle nie mam koleżanek? Może coś jest nie tak z moją psychiką, może niepełnosprawność na to wpływa? Nie wiem big_smile

3,354

Odp: 30lat i cały czas sam

O! Wszystkie wojny przez męczyzn, gwałty przez mężczyzn, zło przez mężczyzn smile


A kto ma się szykować do wojny? kobiety które nie potrafią unieść karabinu? kobiety które na słowo "wojna" dostają paraliżu?  Nie, potrzeba facetów, skurwieli, którzy wezmą broń i strzelą przeciwnikowi w głowę - później zapewne zapewnią sobie miejsce w szpitalach psychiatrycznych lecząc PTSD o ile przeżyją.   Kobiety są dużo słabsze fizycznie, dużo słabsze mentalnie i mniej inteligentne od facetów.   Nie bez powodu natura to rozdzieliła jednym dając testosteron a drugim estrogen. 

Kobiety są dzisiaj faworyzowane na każdym kroku, dostają darmowe kursy, darmowe szkolenia, i co z tego? Nic.       Dzisiaj na siłę robi się z kobiet  NIEZALEŻNE, TWARDE I SILNE KOBIETY KTÓRA ZAWSZE SOBIE PORADZI,  a co się okazuje później? że taka kobieta jest toksyczna, zostaje w wieku 40 lat sama, z kotem i rozmyśla co z tymi facetami jest dzisiaj nie tak nie widząc własnego problemu.       Znam taką jedna, silna businesswoman, zarządza grupą ludzi.. po pracy wino, kot i telewizor, samotna.    Kobieta ma być kobieca, delikatna, wrażliwa, opiekuńcza,   mężczyźni takich szukają,    mężczyźni nie uciekają od silnych kobiet dlatego że się ich boją, po prostu nie chcą być w związku z facetem.

Co do przemocy domowej w tym psychicznej, kobiety zaczynają dorównywać mężczyzną na tym polu.

3,355

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
anetas napisał/a:

To może tutaj tkwi problem w Twoich relacjach z kobietami? Żeby mieć prawie 30 lat i zero koleżanek to trzeba się naprawdę postarać, zastanawiałeś się co je tak zniechęca oprócz braku czarnej skóry?

Próbuję sobie przypomnieć czy kiedykolwiek miałem jakąś normalną koleżankę.
W sumie to chyba nie.

Chociaż... Może 5 lat temu miałem raz 1 koleżankę przez krótki okres czasu - to wszystko.

Na dzień dzisiejszy (28 lat) suma moich koleżanek, przyjaciółek i znajomych płci żeńskiej wynosi równe 0 (zero)

Dlaczego w ogóle nie mam koleżanek? Może coś jest nie tak z moją psychiką, może niepełnosprawność na to wpływa? Nie wiem big_smile

Czyli masz 185 i nie miałeś nigdy dziewczyny ?

3,356

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Czyli masz 185 i nie miałeś nigdy dziewczyny ?

185cm wzrostu

28 lat

Ilość związków: 0
Ilość koleżanek w całym życiu: 1
Ilość koleżanek na stan dzisiejszy: 0

3,357

Odp: 30lat i cały czas sam

To jak chłopaki w końcu do Was dotrze że to Wasze podejście jest coś nie ten tego? Nie brak wysokiego wzrostu i ciemniej karnacji powoduje że laski od Was uciekają? Z wiekiem będzie Wam coraz ciężej ale przesiadywanie na forach i nakręcanie się na baby negatywnie spowoduje że będzie jeszcze gorzej chyba że osiągnięcie taki poziom nienawiści do kobiet że zaczniecie się spotykac z mężczyznami Xd

3,358

Odp: 30lat i cały czas sam

Moje podejście jest jak najbardziej słuszne smile nie wiem jak kolegów bo nie czytałem tego tematu.

3,359

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Czyli masz 185 i nie miałeś nigdy dziewczyny ?

185cm wzrostu

28 lat

Ilość związków: 0
Ilość koleżanek w całym życiu: 1
Ilość koleżanek na stan dzisiejszy: 0

to mega przykre

3,360

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:

O! Wszystkie wojny przez męczyzn, gwałty przez mężczyzn, zło przez mężczyzn smile


A kto ma się szykować do wojny? kobiety które nie potrafią unieść karabinu? kobiety które na słowo "wojna" dostają paraliżu?  Nie, potrzeba facetów, skurwieli, którzy wezmą broń i strzelą przeciwnikowi w głowę - później zapewne zapewnią sobie miejsce w szpitalach psychiatrycznych lecząc PTSD o ile przeżyją.   Kobiety są dużo słabsze fizycznie, dużo słabsze mentalnie i mniej inteligentne od facetów.   Nie bez powodu natura to rozdzieliła jednym dając testosteron a drugim estrogen. 

Kobiety są dzisiaj faworyzowane na każdym kroku, dostają darmowe kursy, darmowe szkolenia, i co z tego? Nic.       Dzisiaj na siłę robi się z kobiet  NIEZALEŻNE, TWARDE I SILNE KOBIETY KTÓRA ZAWSZE SOBIE PORADZI,  a co się okazuje później? że taka kobieta jest toksyczna, zostaje w wieku 40 lat sama, z kotem i rozmyśla co z tymi facetami jest dzisiaj nie tak nie widząc własnego problemu.       Znam taką jedna, silna businesswoman, zarządza grupą ludzi.. po pracy wino, kot i telewizor, samotna.    Kobieta ma być kobieca, delikatna, wrażliwa, opiekuńcza,   mężczyźni takich szukają,    mężczyźni nie uciekają od silnych kobiet dlatego że się ich boją, po prostu nie chcą być w związku z facetem.

Co do przemocy domowej w tym psychicznej, kobiety zaczynają dorównywać mężczyzną na tym polu.

No w końcu.
Najlepiej wcale nie wywoływać wojen, wtedy nie trzeba się na nie szykować.
Kobiety są słabsze fizycznie od facetow- w większości tak.
Czy słabsze mentalnie i mnie inteligentne- tu już różnie. Równie dobrze może być słabsze psychicznie mężczyzna i silna kobieta. Mądra i inteligentna kobieta i przygłupi mężczyzna. Albo odwrotnie, zależy od jednostki.

Z biznesswoman też różnie. Niektóre są silne i niezależne, w wieku 40 lat same. Inne są silne i niezależne, w wieku 40 lat mają męża, dzieci, domy tu też zależy. Na drugim końcu odwrotnie- mało inteligentne, nieporadne niewykształcone kobiety, jedne mające rodziny, drugie będące samotne itd.  Tu też jest pełen kalejdoskop przypadków.
Przemoc domowa- temat rzeka, jednak dominuje przemoc domowa w wykonaniu mężczyzn, to oni są sprawcami pobić żony, dzieci, choć oczywiście kobiety też bywają oprawcami, nie to, że to chodzące wcielenia łagodności ( zawsze mnie dziwi, Co taki facet w niej widział, ozenil się i nawet o dzieci się postarał, a ona to kawał jędzy, ale nie mnie oceniac).

3,361

Odp: 30lat i cały czas sam
anetas napisał/a:

To jak chłopaki w końcu do Was dotrze że to Wasze podejście jest coś nie ten tego? Nie brak wysokiego wzrostu i ciemniej karnacji powoduje że laski od Was uciekają? Z wiekiem będzie Wam coraz ciężej ale przesiadywanie na forach i nakręcanie się na baby negatywnie spowoduje że będzie jeszcze gorzej chyba że osiągnięcie taki poziom nienawiści do kobiet że zaczniecie się spotykac z mężczyznami Xd

któryś raz słyszę, że z wiekiem będzie coraz gorzej ,kiedyś znajoma z pracy zapytała, "czy zamierzam się hajtać", odpowiedziałem "że raczej nie" ,a ona że bo wiesz potem trudniej ,nie do końca  rozumiałem o co jej chodzi ,chociaż zdaje sobie sprawę ,że przegrałem trochę życie ,to też nie stanę na mieście i nie będę zaczepiał każdej jednej prawda.

3,362

Odp: 30lat i cały czas sam

Zapomniałam dopisac:
Nie jestem faworyzowanq, za kursy i szkolenia musiałam zawsze sama płacić, koleżanki po fachu też. Nie wiem skąd ten pomysł dofinansowania z powodu płci.

3,363

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:

Moje podejście jest jak najbardziej słuszne smile nie wiem jak kolegów bo nie czytałem tego tematu.

To proponuję się od razu przerzucić na panów :*

3,364

Odp: 30lat i cały czas sam

https://www.mankind.org.uk/statistics/s … tic-abuse/



"The Office for National Statistics figures show every year that one in the three victims of domestic abuse are male equating to 757,000 men (1.561m women)."

Jednak to jest bardziej kluczowe:
"Half of male victims (49%) fail to tell anyone they are a victim of domestic abuse and are two and a half times less likely to tell anyone than female victims (19%)."



Wojny zawsze będą, bo każdy dąży do władzy, do lepszego życia, do robienia pieniędzy, zarabiają firmy zbrojeniowe, firmy gazowe, firmy z ropą naftową, oligrachowie.  A żeby żyć na wyższym poziomie niż inni, trzeba innych pokonać. Ta zasada obowiązuje wszędzie, w pracy, w szkole, na ulicy, i na wojnie.

3,365

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
anetas napisał/a:

To jak chłopaki w końcu do Was dotrze że to Wasze podejście jest coś nie ten tego? Nie brak wysokiego wzrostu i ciemniej karnacji powoduje że laski od Was uciekają? Z wiekiem będzie Wam coraz ciężej ale przesiadywanie na forach i nakręcanie się na baby negatywnie spowoduje że będzie jeszcze gorzej chyba że osiągnięcie taki poziom nienawiści do kobiet że zaczniecie się spotykac z mężczyznami Xd

któryś raz słyszę, że z wiekiem będzie coraz gorzej ,kiedyś znajoma z pracy zapytała, "czy zamierzam się hajtać", odpowiedziałem "że raczej nie" ,a ona że bo wiesz potem trudniej ,nie do końca  rozumiałem o co jej chodzi ,chociaż zdaje sobie sprawę ,że przegrałem trochę życie ,to też nie stanę na mieście i nie będę zaczepiał każdej jednej prawda.

Rozumiem to tak, że trudniej bo w miarę upływu czasu będzie coraz więcej zaobrączkowanych.
Jak masz 20 lat to wszystkie koleżanki są wolne  jak któraś w tym wieku bierze ślub, to jest wydarzenie.
Jak masz 40 lat, to która jest jeszcze wolna- to jest dopiero wydarzenie.

3,366

Odp: 30lat i cały czas sam
anetas napisał/a:
emphatic25 napisał/a:

Moje podejście jest jak najbardziej słuszne smile nie wiem jak kolegów bo nie czytałem tego tematu.

To proponuję się od razu przerzucić na panów :*



Nie skorzystam  <cmok>    kobiety bardziej mi się podobają, przeważnie w obcisłych czarnych skórzanych leginsach.

3,367

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka w sumie racja,ale patrz na Karola Strasburgera smile

3,368

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:

https://www.mankind.org.uk/statistics/s … tic-abuse/



"The Office for National Statistics figures show every year that one in the three victims of domestic abuse are male equating to 757,000 men (1.561m women)."

Jednak to jest bardziej kluczowe:
"Half of male victims (49%) fail to tell anyone they are a victim of domestic abuse and are two and a half times less likely to tell anyone than female victims (19%)."



Wojny zawsze będą, bo każdy dąży do władzy, do lepszego życia, do robienia pieniędzy, zarabiają firmy zbrojeniowe, firmy gazowe, firmy z ropą naftową, oligrachowie.  A żeby żyć na wyższym poziomie niż inni, trzeba innych pokonać. Ta zasada obowiązuje wszędzie, w pracy, w szkole, na ulicy, i na wojnie.

No wiesz, zawsze jest jakieś wytłumaczenie wojny.  Zobacz krucjaty. Wytłumaczeniem była chrystianizacja. Z dzisiejszego punktu widzenia, cwany plan, ale ówcześni ludzie, a przynajmniej większość pewnie, naprawdę myśleli, że tak trzeba aby nawrócić pogan.

Tak, z tą przemocą może być tak jak piszesz.
Płcie inaczej radzą sobie z problemami.
Rozmawiałam kiedyś z psycholog i ona powiedziała, że statystycznie, jak tak obserwują w ośrodkach, to prędzej kobieta przyjdzie z problemem do psychologa niż mężczyzna, który częściej popadnie w alkoholizm, bo będzie zapijał problemy. Coś na zasadzie braku umiejętności radzenia sobie z problemami i braku umiejętności zwrócenia się o pomoc. Oczywiście po jakimś czasie po pomoc wielu się już zgłasza, ale może być tak, że są to już alkoholicy, a z tego wyjść to naprawdę trzeba mieć dużo samozaparcia.

3,369

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Rossanka w sumie racja,ale patrz na Karola Strasburgera smile

A co z nim?

3,370

Odp: 30lat i cały czas sam

Po prostu męzczyzna się wstydzi. Bo jest od zawsze ustawiany że ma być MĘSKI, ma nie płakać, ma być twardy.  Słaby facet przepada w hierarchii, u facetów i u kobiet.  Dlatego tłumi wszystko w sobie a na końcu kupuje sznur, mimo że rano przecież mówił dzień dobry i był uśmiechnięty.

3,371 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2022-02-20 21:39:41)

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Czyli masz 185 i nie miałeś nigdy dziewczyny ?

185cm wzrostu

28 lat

Ilość związków: 0
Ilość koleżanek w całym życiu: 1
Ilość koleżanek na stan dzisiejszy: 0

to mega przykre

Eee tam bez przesady.
Też uważałem, że to mega przykre zanim skończyłem 25 lat, po tym czasie z dnia na dzień coraz to bardziej się do tego przyzwyczajam, serio.
Są jeszcze prostytutki, można znaleźć własne hobby.

Zobacz, przez mój stan rzeczy nigdy nie wezmę rozwodu, nie zostanę zdradzony itp. Są tego oczywiście pozytywy, które trzeba dostrzegać smile

anetas napisał/a:

Z wiekiem będzie Wam coraz ciężej ale przesiadywanie na forach i nakręcanie się na baby negatywnie spowoduje że będzie jeszcze gorzej

Zgadzam się z tym w 100% ale ja już się uodporniłem, nie muszę być w związku. Do końca życia mogę być kawalerem. Polecę sobie do Azji z kupką pieniędzy i w tydzień nadrobię z kobietami to co inni w Polsce mają przez pół życia smile

3,372

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:

Po prostu męzczyzna się wstydzi. Bo jest od zawsze ustawiany że ma być MĘSKI, ma nie płakać, ma być twardy.  Słaby facet przepada w hierarchii, u facetów i u kobiet.  Dlatego tłumi wszystko w sobie a na końcu kupuje sznur, mimo że rano przecież mówił dzień dobry i był uśmiechnięty.

Psycholog mówiła coś w tym stylu.

Coś w tym jest. Nawet banalny przykład, jedziesz do obcego miasta i gubisz drogę. Kobieta zatrzyma się i będzie pytać przechodniów. Mężczyzna będzie się starał sam dotrzeć do celu, nie przyzna się, że zabłądził. Trochę to anegdotyczne, ale tak jest.

Ale też co znaczy słaby facet? Nie wrzucajmy wszystki ch do jednego worka.
Co innego jak facet rozklei się, bo urodziło mu się dziecko, czy zmarł ojciec, a co innego jak popłacze się, bo sprzedawczyni krzywo na niego spojrzała.

3,373

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Zgadzam się z tym w 100% ale ja już się uodporniłem, nie muszę być w związku. Do końca życia mogę być kawalerem. Polecę sobie do Azji z kupką pieniędzy i w tydzień nadrobię z kobietami to co inni w Polsce mają przez pół życia smile



Nie nadrobisz, bo za pare lat zmienisz tok myślenia, libido opadnie, zaczniesz inaczej patrzeć na to wszystko. Może i polecisz, może i zalejesz szczupłą azjatkę czy jakie tam lubisz, ale to nie jest to samo.  Uczucie zakochania to coś specjalnego, gdybym miał jechać do azji żeby podymać, to wolałbym sobie konia zwalić przed ekranem.  Seks bez uczucia, bez osoby do której coś czujesz, bez całej otoczki napięcia, dogryzania sobie w miły sposób, tworzenia gruntu pod fajny seks np gdy dla przykładu zachodzisz kobietę od tyłu w kuchni gdy robi obiad, całujesz w szyje, mówisz że jest najlepsza, klepiesz w tyłek i wymieniacie się spojrzeniami.  To jest coś całkiem inny level niż kupienie azjatki i zawiezienie jej tuk tukiem do hotelu za 40$.        Zmieni Ci się myślenie.  To tak jakbyś chciał przeżyć nastoletnią miłość w wieku 40 lat - to nie jest realne, nigdy nie uzyskasz tego stanu emocjonalnego co w młodym wieku.

3,374

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Zgadzam się z tym w 100% ale ja już się uodporniłem, nie muszę być w związku. Do końca życia mogę być kawalerem. Polecę sobie do Azji z kupką pieniędzy i w tydzień nadrobię z kobietami to co inni w Polsce mają przez pół życia smile



Nie nadrobisz, bo za pare lat zmienisz tok myślenia, libido opadnie, zaczniesz inaczej patrzeć na to wszystko. Może i polecisz, może i zalejesz szczupłą azjatkę czy jakie tam lubisz, ale to nie jest to samo.  Uczucie zakochania to coś specjalnego, gdybym miał jechać do azji żeby podymać, to wolałbym sobie konia zwalić przed ekranem.  Seks bez uczucia, bez osoby do której coś czujesz, bez całej otoczki napięcia, dogryzania sobie w miły sposób, tworzenia gruntu pod fajny seks np gdy dla przykładu zachodzisz kobietę od tyłu w kuchni gdy robi obiad, całujesz w szyje, mówisz że jest najlepsza, klepiesz w tyłek i wymieniacie się spojrzeniami.  To jest coś całkiem inny level niż kupienie azjatki i zawiezienie jej tuk tukiem do hotelu za 40$.        Zmieni Ci się myślenie.  To tak jakbyś chciał przeżyć nastoletnią miłość w wieku 40 lat - to nie jest realne, nigdy nie uzyskasz tego stanu emocjonalnego co w młodym wieku.

Można ten stan mieć po 40stce pod warunkiem, że jest obok odpowiednia osoba.
Jakoś nie gloryfikuje nastoletnich zauroczenie, jak to sobie przypomnę, to to było jakieś takie chore wtedy, bez tej dojrzalósci dorosłego człowieka.

3,375

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:

Może i polecisz, może i zalejesz szczupłą azjatkę czy jakie tam lubisz, ale to nie jest to samo.  Uczucie zakochania to coś specjalnego, gdybym miał jechać do azji żeby podymać, to wolałbym sobie konia zwalić przed ekranem.  Seks bez uczucia.

Zrozum, że ja nie mam wyboru i taki mechaniczny seks za pieniądze to jest u mnie jedyne możliwe wyjście.
Tak wygląda moja rzeczywistość niezależnie od tego, że masz rację.

3,376

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie można.  Będzie się to różnić praktycznie wszystkim.    Nikt nie mówi o dojrzałości, nastoletnia miłość jest głupia ale często najbardziej szalona i najbardziej pamiętliwa.  W życiu można zakochać się wiele razy, ale zakochanie w wieku 16 lat a 36 jest różne.

3,377

Odp: 30lat i cały czas sam
emphatic25 napisał/a:

Nie można.  Będzie się to różnić praktycznie wszystkim.    Nikt nie mówi o dojrzałości, nastoletnia miłość jest głupia ale często najbardziej szalona i najbardziej pamiętliwa.  W życiu można zakochać się wiele razy, ale zakochanie w wieku 16 lat a 36 jest różne.

Wolę teraz, jak sobie przypomnę swoje uczucia jako nastolatki. Brr, nigdy więcej.

3,378

Odp: 30lat i cały czas sam

Zastanawia mnie jedna rzecz. Może ktoś będzie mądry w stanie to wytłumaczyć.

Zobaczcie mam 28 lat i 0 związków na koncie.
Przez całe swoje życie nigdy nie byłem w poważnej relacji z kobietą, żadnego chodzenia po mieście za rękę, żadnych wspólnych wypadów w góry i nad morze etc.
Przez 28 lat miałem może z 1 koleżankę.

Na dzień dzisiejszy mam 0 koleżanek/przyjaciółek/znajomych(płci żeńskiej)

I teraz o co mi chodzi:

Przecież zgodnie z tym co napisałem powyżej powinienem mieć zajebistą depresję, jakieś mega stany lękowe, źle się czuć itp. a mimo tego czuję się normalnie

Poczytajcie inne tematy, tam ludzie płaczą, że od 3 miesięcy są singlami i czują się strasznie samotni
Że nie mają w ogóle znajomych (w sumie ja też nie big_smile)
Że ostatni raz w poważnym związku byli aż rok temu.

Wielkie dramaty, problemy, depresje, nerwice terapie itp.

A ja jestem przypadkiem lvl hardcore i mimo tego mój stan psychiczny oceniam na stabilny.
Jak to jest możliwe? Czy jestem wybrakowanym z uczuć dziwolągiem?

3,379 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-02-21 00:13:22)

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Zastanawia mnie jedna rzecz. Może ktoś będzie mądry w stanie to wytłumaczyć.

Zobaczcie mam 28 lat i 0 związków na koncie.
Przez całe swoje życie nigdy nie byłem w poważnej relacji z kobietą, żadnego chodzenia po mieście za rękę, żadnych wspólnych wypadów w góry i nad morze etc.
Przez 28 lat miałem może z 1 koleżankę.

Na dzień dzisiejszy mam 0 koleżanek/przyjaciółek/znajomych(płci żeńskiej)

I teraz o co mi chodzi:

Przecież zgodnie z tym co napisałem powyżej powinienem mieć zajebistą depresję, jakieś mega stany lękowe, źle się czuć itp. a mimo tego czuję się normalnie

Poczytajcie inne tematy, tam ludzie płaczą, że od 3 miesięcy są singlami i czują się strasznie samotni
Że nie mają w ogóle znajomych (w sumie ja też nie big_smile)
Że ostatni raz w poważnym związku byli aż rok temu.

Wielkie dramaty, problemy, depresje, nerwice terapie itp.

A ja jestem przypadkiem lvl hardcore i mimo tego mój stan psychiczny oceniam na stabilny.
Jak to jest możliwe? Czy jestem wybrakowanym z uczuć dziwolągiem?

Wiesz co , a nie jest dla Ciebie upokorzeniem płacenie za seks? Ogólnie jak Twoi znajomi na to reagują gdy nigdy nie widzieli Cię z kobieta ? Rodzina ? Tak z ciekawości

3,380

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Wiesz co , a nie jest dla Ciebie upokorzeniem płacenie za seks?

Nie jest.
Dla mnie tego typu spotkanie z kobietą to jest jedyna szansa na seks.
Mało tego, to jest jedyna szansa dla mnie bym mógł z kobietą porozmawiać sobie w 4 oczy (nie licząc rodziny/pracy).

Miałem kiedyś znajomego, który nie miał problemów z kobietami. Miał ich wiele a mimo tego... Sam korzystał z prostytutek lol
Raz była nawet taka akcja, że ja sam go zawoziłem do agencji towarzyskiej bo chłopak się napił i nie mógł prowadzić, musiałem czekać aż skończy ,,wizytę" z dziewczyną big_smile

Czaisz? Gościu, który nie ma problemu z dziewczynami heh.

Johnny89 napisał/a:

Ogólnie jak Twoi znajomi na to reagują gdy nigdy nie widzieli Cię z kobieta ? Rodzina ? Tak z ciekawości

Znajomi nie reagują na to w ogóle bo praktycznie ich nie mam smile
Ci, którzy się ostali to raz na ruski rok zapytają mnie coś w stylu: ,,dalej kawaler?", na co ja odpowiadam tak - i koniec tematu.

Rodzina w przeszłości strasznie cisnęła mnie, bym znalazł sobie kobietę ale odkąd skończyłem ~ 25 lat to jak w mordę strzelił przestali już zadawać mi tego typu pytania.
Odpuścili sobie.

Posty [ 3,316 do 3,380 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 50 51 52 53 54 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024