30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 45 46 47 48 49 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,991 do 3,055 z 31,047 ]

2,991

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Rozumiem, ja się w tym miejscu nie zgodzę, żeby nazywać mnie frustratem.

Ja się nie pytam czy się zgadzasz, ja po prostu w pełni świadomie stwierdziłam fakt.

Pomijam przy tym, że Ty jakoś nie bierzesz pod uwagę naszych emocji i tego, że w pewnych punktach nas po prostu obrażacie, wmawiając rzeczy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Dobrze, że Ty możesz mnie obrażać niby od frustratów i wszystko jest okej?
Czy to nie są przypadkiem podwójne standardy?

Zobacz podobne tematy :
Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Ale jakie to ma znacznie jakiego kraju obywatelstwo ma człowiek? big_smile A jak ma podwójne, polskie i innego kraju, to co?

Widzisz, dalej się nie zarzekłaś, że nie spotykałaś się z obcokrajowcem.
Cały czas przekierowujesz temat na inne tory, niedojrzałe sad

Ale co Ty do mnie chrzanisz, Rumuński? Z jakiej racji ja mam się zarzekać że nie spotykałam się z obcokrajowcem? big_smile Raz, że się spotykałam, a nawet gdybym się nie spotykała, to co to ma być za cyrk? big_smile

2,993

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:


Dobrze, że Ty możesz mnie obrażać niby od frustratów i wszystko jest okej?
Czy to nie są przypadkiem podwójne standardy?

Raz jeszcze napiszę, że ja Cię nie obrażam, po prostu stwierdzam fakt, bo przecież jesteś osobą sfrustrowaną sytuacją, w której się znalazłeś. Jeśli trudno Ci tę wiedzę zaakceptować, to już nie jest mój problem.

2,994 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2022-02-17 00:52:19)

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Ale co Ty do mnie chrzanisz, Rumuński? Z jakiej racji ja mam się zarzekać że nie spotykałam się z obcokrajowcem? big_smile Raz, że się spotykałam, a nawet gdybym się nie spotykała, to co to ma być za cyrk? big_smile

W takim razie moje teorie, że Polki lubią obcokrajowców są strzałem w dziesiątkę.
Dziękuję, można się rozejść.

Olinka napisał/a:

Raz jeszcze napiszę, że ja Cię nie obrażam, po prostu stwierdzam fakt, bo przecież jesteś osobą sfrustrowaną sytuacją, w której się znalazłeś. Jeśli trudno Ci tę wiedzę zaakceptować, to już nie jest mój problem.

Fake fakt
Przykro mi ale nie jestem sfrustrowany. Nie masz żadnych podstaw ku temu, by tak sądzić.

2,995

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Przykro mi ale nie jestem sfrustrowany. Nie masz żadnych podstaw ku temu, by tak sądzić.

Proszę bardzo, pierwsza z brzegu, bardzo prosta definicja:

Frustracja (łac. frustratio - zawód, udaremnienie) – zespół przykrych emocji związanych z niemożliwością realizacji potrzeby lub osiągnięcia określonego celu. Czasem frustrację definiuje się jako każdą sytuację, która wywołuje nieprzyjemne reakcje: ból, gniew, złość, nudę, irytację, lęk i inne formy dyskomfortu. Frustracja bywa rozumiana jako reakcja na niemożliwość osiągnięcia celu, pomimo dążenia do niego. (...)

(źródło: wikipedia)

Coś się nie zgadza? Czy może masz jakieś inne pojęcie na ten temat? W którym miejscu Cię obraziłam?

2,996

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

Frustracja (łac. frustratio - zawód, udaremnienie) – zespół przykrych emocji związanych z niemożliwością realizacji potrzeby lub osiągnięcia określonego celu. Czasem frustrację definiuje się jako każdą sytuację, która wywołuje nieprzyjemne reakcje: ból, gniew, złość, nudę, irytację, lęk i inne formy dyskomfortu. Frustracja bywa rozumiana jako reakcja na niemożliwość osiągnięcia celu,

Nie mam żadnych przykrych emocji związanych z niemożnością realizacji potrzeby/celu itp.
Wszystkie cele jak na razie osiągam (jakie miałem zaplanowane), więc coś Ci tu nie pyknęło.

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Ale co Ty do mnie chrzanisz, Rumuński? Z jakiej racji ja mam się zarzekać że nie spotykałam się z obcokrajowcem? big_smile Raz, że się spotykałam, a nawet gdybym się nie spotykała, to co to ma być za cyrk? big_smile

W takim razie moje teorie, że Polki lubią obcokrajowców są strzałem w dziesiątkę.
Dziękuję, można się rozejść.

I co z tego? Człowiek jak człowiek. Też ma dwie ręce, nogi tongue To nie żaden Obcy big_smile

2,998

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

I co z tego? Człowiek jak człowiek. Też ma dwie ręce, nogi tongue To nie żaden Obcy big_smile

Racja, po co zadawać się z ,,robakiem Polakiem" Jak można polecieć na zagranicznika.
Wstyd...

Odp: 30lat i cały czas sam

To mnie zbij big_smile

3,000

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

To mnie zbij big_smile

Masz w profilu wpisany wiek: 16
Mówiłem Ci już to kilkukrotnie.

3,001

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Nie mam żadnych przykrych emocji związanych z niemożnością realizacji potrzeby/celu itp.
Wszystkie cele jak na razie osiągam (jakie miałem zaplanowane), więc coś Ci tu nie pyknęło.

Aha, i w związku też jesteś? I to tak bardzo, że rozważasz pójście do prostytutki? Czy to czasem nie Ty pisałeś, że z braku kobiety dostajesz już do głowy? A ta złość na kobiety - to też przypadkiem nie jest efekt frustracji?

Chyba przydałoby Ci się więcej samoświadomości, bo wyraźnie sam siebie oszukujesz.

3,002 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-02-17 01:08:30)

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

To mnie zbij big_smile

Masz w profilu wpisany wiek: 16
Mówiłem Ci już to kilkukrotnie.

Ja mam w profilu, a Ty Rumunski albo tyle masz naprawdę lat albo emocjonalnie zatrzymałeś się w rozwoju mniej więcej w tym wieku.

3,003

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

Aha, i w związku też jesteś? I to tak bardzo, że rozważasz pójście do prostytutki? Czy to czasem nie Ty pisałeś, że z braku kobiety dostajesz już do głowy? A ta złość na kobiety - to też przypadkiem nie jest efekt frustracji?

Chyba przydałoby Ci się więcej samoświadomości, bo wyraźnie sam siebie oszukujesz.


Łoo chwila moment, trochę się zagalopowaliśmy?
W związku nie byłem, nie jestem i nie będę (nawet jakbym mógł być).
Co do prostytutki to mogę iść nawet jutro bo mam potrzeby jak większość ludzi na tym globie ale to jest moja świadoma decyzja, że jeszcze do niej nie poszedłem.

Po prostu chcę poczekać jeszcze z 2 lata (do 30stki), aby sobie w głowie poukładać fakt korzystania z takich usług itp.


Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Ja mam w profilu, a Ty Rumunski albo tyle masz naprawdę lat albo emocjonalnie zatrzymałeś się w rozwoju mniej więcej w tym wieku.

Takie obrażanie mnie nic ci nie da.
Ja nie mogę ciebie obrażać ale ty już mnie tak?
Do końca życia będziesz się budzić ze świadomością, że byłaś z obcokrajowcem gardząc Polakami.
Smutne ale musisz to jakoś przełknąć.

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Ja mam w profilu, a Ty Rumunski albo tyle masz naprawdę lat albo emocjonalnie zatrzymałeś się w rozwoju mniej więcej w tym wieku.

Takie obrażanie mnie nic ci nie da.
Ja nie mogę ciebie obrażać ale ty już mnie tak?
Do końca życia będziesz się budzić ze świadomością, że byłaś z obcokrajowcem gardząc Polakami.
Smutne ale musisz to jakoś przełknąć.

Ja się tylko zastanawiam komu się tutaj bardziej nudzi, Tobie czy mnie big_smile Bo to że ta dyskusja jest totalnie surrealistyczna, to chyba widzi każdy.

3,005

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Młode siksy mają inną logikę. Jak mialam 16-18 lat to też dla mnie się liczył najprzystojniejszy chłopak w szkole, bo wtedy nie myśli się dlugofalowo, tylko w zakresie chodzenia przez kilka tygodni i zawiści koleżanek. Większość dorosłych kobiet nie kieruje sie takimi przesłankami.

Ten post dedykuje Kremlikowi i Rumuńskiemu , 5 lat temu pracowałem z kobieta 38 lat atrakcyjna , na sklep wpada typ około 2 m może 1m95 dobrze zbudowany po jego wyjściu słyszę od niej uwaga „ mogła bym być jego żoną” słucham teraz co panie tutaj maja do powiedzenia smile

Ile ja się w życiu nasłuchałam  od różnych panów Mieciow hydraulików, czy szatniarzy na studiach, albo mechaników samochodowych w wieku moich rodziców, że mogłabym być ich żoną.
Miałam to brać na serio?

Co ma piernik do wiatraka ? Chcesz mi wmówić ze ten typ się jej nie podobał ? Czy może to że widziała jego charakter tylko i wyłącznie ?

3,006

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Ja się tylko zastanawiam komu się tutaj bardziej nudzi, Tobie czy mnie big_smile Bo to że ta dyskusja jest totalnie surrealistyczna, to chyba widzi każdy.

Z Niemcem się spotykałaś a mną Polakiem gardzisz na zasadzie, że zatrzymałem się w rozwoju?
Błagam Ciebie zniknij z mojego życia.

3,007

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Łoo chwila moment, trochę się zagalopowaliśmy?
W związku nie byłem, nie jestem i nie będę (nawet jakbym mógł być).
Co do prostytutki to mogę iść nawet jutro bo mam potrzeby jak większość ludzi na tym globie ale to jest moja świadoma decyzja, że jeszcze do niej nie poszedłem.

Po prostu chcę poczekać jeszcze z 2 lata (do 30stki), aby sobie w głowie poukładać fakt korzystania z takich usług itp.

Jasne, samego siebie dalej oszukuj, pomimo że z Twoich postów wynika coś zupełnie innego. Już samo siedzenie na Wykopie, te wszystkie teksty na temat kobiet, analizy, wylewanie żali - myślisz, że z czego to się wzięło? <pytanie retoryczne>

Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

(...) Bo to że ta dyskusja jest totalnie surrealistyczna, to chyba widzi każdy.

Widzi lol.
A już teksty w typie "musisz to jakoś przełknąć" o mało nie spowodowały u mnie zachłyśnięcia się herbatą big_smile. Zresztą salwy śmiechu przy lekturze tego jakże pasjonującego, aczkolwiek o charakterze mocno rozrywkowym wątku, pojawiają się nader często. Na tyle często, że coraz bardziej boję się sięgać po cokolwiek.

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Ja się tylko zastanawiam komu się tutaj bardziej nudzi, Tobie czy mnie big_smile Bo to że ta dyskusja jest totalnie surrealistyczna, to chyba widzi każdy.

Z Niemcem się spotykałaś a mną Polakiem gardzisz na zasadzie, że zatrzymałem się w rozwoju?
Błagam Ciebie zniknij z mojego życia.

Prawdziwy Polak, nie wymyśliłby sobie nicku Rumunski _ Zolnierz! I to jeszcze bez polskich znaków diakrytycznych tongue
Wstyd!

3,009

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Prawdziwy Polak, nie wymyśliłby sobie nicku Rumunski _ Zolnierz! I to jeszcze bez polskich znaków diakrytycznych tongue
Wstyd!

W nickach, czy loginach takowych stosować się nie powinno. smile

3,010

Odp: 30lat i cały czas sam

Jezu, ale się zadziało...

A ja lubię cere tak porcelanową, że prawie jak w filmach o wampirach, tylko piegi prześwitują, I co mi zrobicie?

3,011

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Ten post dedykuje Kremlikowi i Rumuńskiemu , 5 lat temu pracowałem z kobieta 38 lat atrakcyjna , na sklep wpada typ około 2 m może 1m95 dobrze zbudowany po jego wyjściu słyszę od niej uwaga „ mogła bym być jego żoną” słucham teraz co panie tutaj maja do powiedzenia smile

Ile ja się w życiu nasłuchałam  od różnych panów Mieciow hydraulików, czy szatniarzy na studiach, albo mechaników samochodowych w wieku moich rodziców, że mogłabym być ich żoną.
Miałam to brać na serio?

Co ma piernik do wiatraka ? Chcesz mi wmówić ze ten typ się jej nie podobał ? Czy może to że widziała jego charakter tylko i wyłącznie ?

To czemu Ci mężczyźni tak do mnie mówili?  Przyklad- kupuje uszczelkę, wybór, zaplata itd trwa dwie minuty , ja wowczas 25 lat, sprzedawca grubo po 50tce, na koniec on mi mowi, jakq fajna klientka, z panią to bym się ozenil. A przecież nie znał mojego charakteru, widział mnie ze dwie minuty. Czyli co, mój charakter im się podobał?

3,012 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-02-17 10:29:37)

Odp: 30lat i cały czas sam
Legat napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Prawdziwy Polak, nie wymyśliłby sobie nicku Rumunski _ Zolnierz! I to jeszcze bez polskich znaków diakrytycznych tongue
Wstyd!

W nickach, czy loginach takowych stosować się nie powinno. smile

Tak czy siak prawdziwy Polak nie może mieć nicku Rumunski _ Zolnierz big_smile To jest wstyd i hańba! Powiem więcej, to jest zdrada! Zniknij z mojego życia zdrajco tongue





PS. Legat Ty tak na serio, czy sobie żarty robisz?

3,013 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-02-17 10:53:08)

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:

Gratuluję dziewczyny cierpliwości, mnie już by dawno kurwica wzięła xD

Przyznam się, że chyba jeszcze nigdy wcześniej w wypowiedziach w sieci nie poniosło mnie tak, że musiałbym użyć tych słów, jakich tutaj użyłem..
Nie wiem, co sprawia, że można tak bardzo odjechać ze swoją "logiką".. Panom należą się żółte papiery nie za ich frustrację, ale chyba za tok "myślenia" i wyciągania wniosków na temat życia. Jeszcze te protekcjonalne tony, jakieś żadania czy polecenia wydawane innym użytkownikom?
Jeden z drugim pozjadali wszystkie rozumy, sądząc, że wiedzą wszystko o kobietach zaś ich wyssane z palca teorie sa jedynie słuszne.

Szkoda nerów i czasu na poświęcanie uwagi takim typom, bo nie potrzebnie się tylko karmi ich frustrację..

3,014

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ile ja się w życiu nasłuchałam  od różnych panów Mieciow hydraulików, czy szatniarzy na studiach, albo mechaników samochodowych w wieku moich rodziców, że mogłabym być ich żoną.
Miałam to brać na serio?

Co ma piernik do wiatraka ? Chcesz mi wmówić ze ten typ się jej nie podobał ? Czy może to że widziała jego charakter tylko i wyłącznie ?

To czemu Ci mężczyźni tak do mnie mówili?  Przyklad- kupuje uszczelkę, wybór, zaplata itd trwa dwie minuty , ja wowczas 25 lat, sprzedawca grubo po 50tce, na koniec on mi mowi, jakq fajna klientka, z panią to bym się ozenil. A przecież nie znał mojego charakteru, widział mnie ze dwie minuty. Czyli co, mój charakter im się podobał?

Sama odpowiedziałaś sobie na pytanie ja dałem przykład ze tej dziewczynie tak mocno spodobał się gość fizycznie ze była w stanie nawet za niego wyjść natomiast Ty spodobała się tak temu sprzedawcy że mógłby się z Tobą hajtnac rozumiesz wniosek z tego taki że bez spodobała się fizycznie sobie nie ma szans na związek

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Co ma piernik do wiatraka ? Chcesz mi wmówić ze ten typ się jej nie podobał ? Czy może to że widziała jego charakter tylko i wyłącznie ?

To czemu Ci mężczyźni tak do mnie mówili?  Przyklad- kupuje uszczelkę, wybór, zaplata itd trwa dwie minuty , ja wowczas 25 lat, sprzedawca grubo po 50tce, na koniec on mi mowi, jakq fajna klientka, z panią to bym się ozenil. A przecież nie znał mojego charakteru, widział mnie ze dwie minuty. Czyli co, mój charakter im się podobał?

Sama odpowiedziałaś sobie na pytanie ja dałem przykład ze tej dziewczynie tak mocno spodobał się gość fizycznie ze była w stanie nawet za niego wyjść natomiast Ty spodobała się tak temu sprzedawcy że mógłby się z Tobą hajtnac rozumiesz wniosek z tego taki że bez spodobała się fizycznie sobie nie ma szans na związek


Przecież to są zwykłe zaczepki dla żartów big_smile Chyba nikt rozsądny nie uważa, że jest to na serio wyrażony zamiar zawarcia związku małżeńskiego big_smile

3,016

Odp: 30lat i cały czas sam

Sprawa jest prosta: jeśli Panowie w to wierzą i biorą takie teksty na poważnie, to nie mają tutaj w rzeczywistości chyba więcej, jak 15 lat..

3,017

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Co ma piernik do wiatraka ? Chcesz mi wmówić ze ten typ się jej nie podobał ? Czy może to że widziała jego charakter tylko i wyłącznie ?

To czemu Ci mężczyźni tak do mnie mówili?  Przyklad- kupuje uszczelkę, wybór, zaplata itd trwa dwie minuty , ja wowczas 25 lat, sprzedawca grubo po 50tce, na koniec on mi mowi, jakq fajna klientka, z panią to bym się ozenil. A przecież nie znał mojego charakteru, widział mnie ze dwie minuty. Czyli co, mój charakter im się podobał?

Sama odpowiedziałaś sobie na pytanie ja dałem przykład ze tej dziewczynie tak mocno spodobał się gość fizycznie ze była w stanie nawet za niego wyjść natomiast Ty spodobała się tak temu sprzedawcy że mógłby się z Tobą hajtnac rozumiesz wniosek z tego taki że bez spodobała się fizycznie sobie nie ma szans na związek

Nie wyobrażam sobie, że nie podobam się facetowi fizycznie, a on się chce że mna ożenić. Nie zgodziłabym się na to. Wolę takiego, któremu będę soe fizycznie podobała i wzajemnie. Jeśli oczywiście inne cechy charakter, styl bycia i osobowość też się zgrają  bo bez tego też sam wygląd nie wystarczy.

3,018 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-02-17 12:14:49)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

To czemu Ci mężczyźni tak do mnie mówili?  Przyklad- kupuje uszczelkę, wybór, zaplata itd trwa dwie minuty , ja wowczas 25 lat, sprzedawca grubo po 50tce, na koniec on mi mowi, jakq fajna klientka, z panią to bym się ozenil. A przecież nie znał mojego charakteru, widział mnie ze dwie minuty. Czyli co, mój charakter im się podobał?

Sama odpowiedziałaś sobie na pytanie ja dałem przykład ze tej dziewczynie tak mocno spodobał się gość fizycznie ze była w stanie nawet za niego wyjść natomiast Ty spodobała się tak temu sprzedawcy że mógłby się z Tobą hajtnac rozumiesz wniosek z tego taki że bez spodobała się fizycznie sobie nie ma szans na związek

Nie wyobrażam sobie, że nie podobam się facetowi fizycznie, a on się chce że mna ożenić. Nie zgodziłabym się na to. Wolę takiego, któremu będę soe fizycznie podobała i wzajemnie. Jeśli oczywiście inne cechy charakter, styl bycia i osobowość też się zgrają  bo bez tego też sam wygląd nie wystarczy.

No i dziękuje Ci bardzo jesteś wielka czyli wygląd też jest ważny i oto mi chodziło w końcu uff Rumuński Kremik wygraliśmy

3,019

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Sama odpowiedziałaś sobie na pytanie ja dałem przykład ze tej dziewczynie tak mocno spodobał się gość fizycznie ze była w stanie nawet za niego wyjść natomiast Ty spodobała się tak temu sprzedawcy że mógłby się z Tobą hajtnac rozumiesz wniosek z tego taki że bez spodobała się fizycznie sobie nie ma szans na związek

Nie wyobrażam sobie, że nie podobam się facetowi fizycznie, a on się chce że mna ożenić. Nie zgodziłabym się na to. Wolę takiego, któremu będę soe fizycznie podobała i wzajemnie. Jeśli oczywiście inne cechy charakter, styl bycia i osobowość też się zgrają  bo bez tego też sam wygląd nie wystarczy.

No i dziękuje Ci bardzo jesteś wielka czyli wygląd też jest ważny i oto mi chodziło w końcu uff Rumuński Kremik wygraliśmy

Wygląd jest ważny. Tylko Ci nie gwarantuje, że mezczyzna, który mi się będzie fizycznie podobał i będę go uważała za 8 cud świata, będzie się podobał mojej koleżance. Bo na nią może nie działać.

3,020 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-02-17 13:24:20)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Nie wyobrażam sobie, że nie podobam się facetowi fizycznie, a on się chce że mna ożenić. Nie zgodziłabym się na to. Wolę takiego, któremu będę soe fizycznie podobała i wzajemnie. Jeśli oczywiście inne cechy charakter, styl bycia i osobowość też się zgrają  bo bez tego też sam wygląd nie wystarczy.

No i dziękuje Ci bardzo jesteś wielka czyli wygląd też jest ważny i oto mi chodziło w końcu uff Rumuński Kremik wygraliśmy

Wygląd jest ważny. Tylko Ci nie gwarantuje, że mezczyzna, który mi się będzie fizycznie podobał i będę go uważała za 8 cud świata, będzie się podobał mojej koleżance. Bo na nią może nie działać.

Możliwe jednak nawet jeśli nie spodoba się Twojej koleżance to ona będzie szukać takiego który jej się spodoba i tak czy owak również zwróci uwagę na wygląd , może być tez tak że z zazdrości powie Ci że ten Twój jest nie w jej typie a w dusz będzie ją nachodzić „Woow ale ma ciacho „ wystarczy zagadać do dziewczyny która jest z koleżanka odrazu widać po tej drugiej złość że to znajoma ma lepsze branie od niej ..

3,021

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

No i dziękuje Ci bardzo jesteś wielka czyli wygląd też jest ważny i oto mi chodziło w końcu uff Rumuński Kremik wygraliśmy

Wygląd jest ważny. Tylko Ci nie gwarantuje, że mezczyzna, który mi się będzie fizycznie podobał i będę go uważała za 8 cud świata, będzie się podobał mojej koleżance. Bo na nią może nie działać.

Możliwe jednak nawet jeśli nie spodoba się Twojej koleżance to ina będzie szukać takiego który jej się spodoba i tak czy owak również zwróci uwagę na wygląd , może być tez tak że z zazdrości powie Ci że ten Twój jest nie w jej typie a w dusz będzie ją nachodzić „Woow ale ma ciacho „ wystarczy zagadać do dziewczyny która jest z koleżanka odrazu widać po tej drugiej złość że to znajoma ma lepsze branie od niej ..

Tak jest, ale to raczej jak się ma 14 czy 15 lat, wtedy rzeczywiście tak koleżanki mogą reagować, tu masz rację.
Potem jednak się z tego wyrasta.
Co do wyglądu, to jak to sobie później wyobrażasz, poznajesz kobietę, ale traktujesz ją jak koleżankę, możesz sobie z nią pójść do kina, ale nie pociąga Cię jako kobieta fizycznie. To w sytuacji intymnej, jak już  do niej będzie ona dążyła, jak masz zamiar się zmusić do współżycia?

3,022

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Wygląd jest ważny. Tylko Ci nie gwarantuje, że mezczyzna, który mi się będzie fizycznie podobał i będę go uważała za 8 cud świata, będzie się podobał mojej koleżance. Bo na nią może nie działać.

Możliwe jednak nawet jeśli nie spodoba się Twojej koleżance to ina będzie szukać takiego który jej się spodoba i tak czy owak również zwróci uwagę na wygląd , może być tez tak że z zazdrości powie Ci że ten Twój jest nie w jej typie a w dusz będzie ją nachodzić „Woow ale ma ciacho „ wystarczy zagadać do dziewczyny która jest z koleżanka odrazu widać po tej drugiej złość że to znajoma ma lepsze branie od niej ..

Tak jest, ale to raczej jak się ma 14 czy 15 lat, wtedy rzeczywiście tak koleżanki mogą reagować, tu masz rację.
Potem jednak się z tego wyrasta.
Co do wyglądu, to jak to sobie później wyobrażasz, poznajesz kobietę, ale traktujesz ją jak koleżankę, możesz sobie z nią pójść do kina, ale nie pociąga Cię jako kobieta fizycznie. To w sytuacji intymnej, jak już  do niej będzie ona dążyła, jak masz zamiar się zmusić do współżycia?

14,15 lat nie koniecznie znam z własnego doświadczenia że nawet 30 stki potrafią sobie obrzydzić chłopaków z zazdrości uwierz , po drugie nie umówiłbym się z kobieta która nie podoba mi się fizycznie a nawet koleżeństwo by mnie nie interesowało  ,a co dopiero zbliżenie nie ma szans

3,023

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Możliwe jednak nawet jeśli nie spodoba się Twojej koleżance to ina będzie szukać takiego który jej się spodoba i tak czy owak również zwróci uwagę na wygląd , może być tez tak że z zazdrości powie Ci że ten Twój jest nie w jej typie a w dusz będzie ją nachodzić „Woow ale ma ciacho „ wystarczy zagadać do dziewczyny która jest z koleżanka odrazu widać po tej drugiej złość że to znajoma ma lepsze branie od niej ..

Tak jest, ale to raczej jak się ma 14 czy 15 lat, wtedy rzeczywiście tak koleżanki mogą reagować, tu masz rację.
Potem jednak się z tego wyrasta.
Co do wyglądu, to jak to sobie później wyobrażasz, poznajesz kobietę, ale traktujesz ją jak koleżankę, możesz sobie z nią pójść do kina, ale nie pociąga Cię jako kobieta fizycznie. To w sytuacji intymnej, jak już  do niej będzie ona dążyła, jak masz zamiar się zmusić do współżycia?

14,15 lat nie koniecznie znam z własnego doświadczenia że nawet 30 stki potrafią sobie obrzydzić chłopaków z zazdrości uwierz , po drugie nie umówiłbym się z kobieta która nie podoba mi się fizycznie a nawet koleżeństwo by mnie nie interesowało  ,a co dopiero zbliżenie nie ma szans

A czemu nawet koleżeństwo Cię nie interesuje? Jak kobieta nie pociąga Cię fizycznie, to przecież nie musisz być z nią w związku. Może to być tylko koleżanka,  czasem z nią pogadasz, pójdziesz na rower, czy do kina i tyle, bez żadnych podtekstów.

3,024 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-02-17 13:43:51)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tak jest, ale to raczej jak się ma 14 czy 15 lat, wtedy rzeczywiście tak koleżanki mogą reagować, tu masz rację.
Potem jednak się z tego wyrasta.
Co do wyglądu, to jak to sobie później wyobrażasz, poznajesz kobietę, ale traktujesz ją jak koleżankę, możesz sobie z nią pójść do kina, ale nie pociąga Cię jako kobieta fizycznie. To w sytuacji intymnej, jak już  do niej będzie ona dążyła, jak masz zamiar się zmusić do współżycia?

14,15 lat nie koniecznie znam z własnego doświadczenia że nawet 30 stki potrafią sobie obrzydzić chłopaków z zazdrości uwierz , po drugie nie umówiłbym się z kobieta która nie podoba mi się fizycznie a nawet koleżeństwo by mnie nie interesowało  ,a co dopiero zbliżenie nie ma szans

A czemu nawet koleżeństwo Cię nie interesuje? Jak kobieta nie pociąga Cię fizycznie, to przecież nie musisz być z nią w związku. Może to być tylko koleżanka,  czasem z nią pogadasz, pójdziesz na rower, czy do kina i tyle, bez żadnych podtekstów.

Taki już jestem , może też nie wierze w koleżeństwo miedzy mężczyzna a kobieta ogólnie przyznam że jestem trochę pusty dam Ci przykład idzie nie atrakcyjna znajoma ze szkolnej ławki mówi mi cześć ,a ja albo udaje że jej nie widzę, albo nawet głupiego cześć nie odpowiem ,potem sobie myśle ty chamie ,a jak idzie atrakcyjna i robi to samo to jak najbardziej odpowiadam i często kończy się to chwilowa rozmowa itd , wiem jestem prostakiem ale nie wiem czemu tak się dzieje

3,025

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

14,15 lat nie koniecznie znam z własnego doświadczenia że nawet 30 stki potrafią sobie obrzydzić chłopaków z zazdrości uwierz , po drugie nie umówiłbym się z kobieta która nie podoba mi się fizycznie a nawet koleżeństwo by mnie nie interesowało  ,a co dopiero zbliżenie nie ma szans

A czemu nawet koleżeństwo Cię nie interesuje? Jak kobieta nie pociąga Cię fizycznie, to przecież nie musisz być z nią w związku. Może to być tylko koleżanka,  czasem z nią pogadasz, pójdziesz na rower, czy do kina i tyle, bez żadnych podtekstów.

Taki już jestem , może też nie wierze w koleżeństwo miedzy mężczyzna a kobieta ogólnie przyznam że jestem trochę pusty dam Ci przykład idzie nie atrakcyjna znajoma ze szkolnej ławki mówi mi cześć ,a ja albo udaje że jej nie widzę, albo nawet głupiego cześć nie odpowiem ,potem sobie myśle ty chamie ,a jak idzie atrakcyjna i robi to samo to jak najbardziej odpowiadam i często kończy się to chwilowa rozmowa itd , wiem jestem prostakiem ale nie wiem czemu tak się dzieje

Nie wiem, nie znam Cię.
Ale rozumiem wtedy skąd to skupienie na wyglądzie.

Odp: 30lat i cały czas sam

Haha big_smile Celują w 10/10 chociaż sami są 1/10  tongue

3,027

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Haha big_smile Celują w 10/10 chociaż sami są 1/10  tongue

Skąd wiesz że jestem 1/10 widziałaś mnie ? I po drugie skąd wiesz że celuje 10/10 ?

3,028

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Taki już jestem , może też nie wierze w koleżeństwo miedzy mężczyzna a kobieta ogólnie przyznam że jestem trochę pusty dam Ci przykład idzie nie atrakcyjna znajoma ze szkolnej ławki mówi mi cześć ,a ja albo udaje że jej nie widzę, albo nawet głupiego cześć nie odpowiem ,potem sobie myśle ty chamie ,a jak idzie atrakcyjna i robi to samo to jak najbardziej odpowiadam i często kończy się to chwilowa rozmowa itd , wiem jestem prostakiem ale nie wiem czemu tak się dzieje

To proste. To jest właśnie frustracja o której mówiła Olinka.

3,029 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-02-17 14:32:33)

Odp: 30lat i cały czas sam
diana45 napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Taki już jestem , może też nie wierze w koleżeństwo miedzy mężczyzna a kobieta ogólnie przyznam że jestem trochę pusty dam Ci przykład idzie nie atrakcyjna znajoma ze szkolnej ławki mówi mi cześć ,a ja albo udaje że jej nie widzę, albo nawet głupiego cześć nie odpowiem ,potem sobie myśle ty chamie ,a jak idzie atrakcyjna i robi to samo to jak najbardziej odpowiadam i często kończy się to chwilowa rozmowa itd , wiem jestem prostakiem ale nie wiem czemu tak się dzieje

To proste. To jest właśnie frustracja o której mówiła Olinka.

Ja w tym frustracji nie widzę bardziej chamstwo i nie wychowanie

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Haha big_smile Celują w 10/10 chociaż sami są 1/10  tongue

Skąd wiesz że jestem 1/10 widziałaś mnie ? I po drugie skąd wiesz że celuje 10/10 ?

A nie celujesz? Sam twierdzisz, że tylko takim odpowiadasz "cześć" big_smile Mnie to przypomina zagrywki ze szkolnego korytarza w podstawówce. I ze szkolnej dyskoteki (czy jak to się tam wtedy nazywało) dla smarkaterii. No obciach był koło takiej 1/10 stać w pobliżu tongue

PS. W jakim Ty obracasz się towarzystwie, że nie mówisz pierwszy "cześć" dziewczynie?

3,031

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Haha big_smile Celują w 10/10 chociaż sami są 1/10  tongue

Skąd wiesz że jestem 1/10 widziałaś mnie ? I po drugie skąd wiesz że celuje 10/10 ?

A nie celujesz? Sam twierdzisz, że tylko takim odpowiadasz "cześć" big_smile Mnie to przypomina zagrywki ze szkolnego korytarza w podstawówce. I ze szkolnej dyskoteki (czy jak to się tam wtedy nazywało) dla smarkaterii. No obciach był koło takiej 1/10 stać w pobliżu tongue

PS. W jakim Ty obracasz się towarzystwie, że nie mówisz pierwszy "cześć" dziewczynie?

Jeśli chodzi o kobiety w jakie celuje to te które mi się podobają fizycznie i ona może być dla mnie 10/10 a dla Ciebie czy innego 1/10 ,co do mojego towarzystwa to się nie martw , bo mi zagrywki ze szkolnego korytarza przypomina choćby to kto komu powie pierwszy „cześć” jeżeli nie mam ochoty z kimś rozmawiać to po prostu tej osoby unikam

3,032 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-02-17 14:58:07)

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

kobiety w jakie celuje to te które mi się podobają fizycznie i ona może być dla mnie 10/10 a dla Ciebie czy innego 1/10

Nieprawda. Badania naukowe dowodzą, że mężczyznom podobają się wyłącznie Murzynki. O wzroście 175 cm.

3,033 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-02-17 15:35:16)

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

kobiety w jakie celuje to te które mi się podobają fizycznie i ona może być dla mnie 10/10 a dla Ciebie czy innego 1/10

Nieprawda. Badania naukowe dowodzą, że mężczyznom podobają się wyłącznie Murzynki. O wzroście 175 cm.

Czepiasz się mnie dziś nad podziw ,ja swoje argumenty popieram co widziałem jak już pisałem znam kobiety co miały murzynów i mówiły co w nich jest Ok , znajdź mi Polaka z Murzynka bo Polek z murzynami jest multum

3,034

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

kobiety w jakie celuje to te które mi się podobają fizycznie i ona może być dla mnie 10/10 a dla Ciebie czy innego 1/10

Nieprawda. Badania naukowe dowodzą, że mężczyznom podobają się wyłącznie Murzynki. O wzroście 175 cm.

Czepiasz się mnie dziś nad podziw ,ja swoje argumenty popieram co widziałem jak już pisałem mam znam kobiety co miały murzynów i mówiły co w nich jest Ok , znajdź mi Polaka z Murzynka bo Polek s murzynami jest multum

To chyba dobrze, że są z Murzynami, widać są szczęśliwe. Ludzie źle.znosza samotność, niewielu nadaje się do tego.

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

kobiety w jakie celuje to te które mi się podobają fizycznie i ona może być dla mnie 10/10 a dla Ciebie czy innego 1/10

Nieprawda. Badania naukowe dowodzą, że mężczyznom podobają się wyłącznie Murzynki. O wzroście 175 cm.

Czepiasz się mnie dziś nad podziw ,ja swoje argumenty popieram co widziałem jak już pisałem znam kobiety co miały murzynów i mówiły co w nich jest Ok , znajdź mi Polaka z Murzynka bo Polek z murzynami jest multum

Ależ ja Cię wcale Ciebie nie czepiam, a jedynie odnoszę się do treści Twoich wypowiedzi. Na poszukiwania się nie wybieram, a z badaniami naukowymi nie ma co dyskutować big_smile

3,036

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Nieprawda. Badania naukowe dowodzą, że mężczyznom podobają się wyłącznie Murzynki. O wzroście 175 cm.

Czepiasz się mnie dziś nad podziw ,ja swoje argumenty popieram co widziałem jak już pisałem znam kobiety co miały murzynów i mówiły co w nich jest Ok , znajdź mi Polaka z Murzynka bo Polek z murzynami jest multum

Ależ ja Cię wcale Ciebie nie czepiam, a jedynie odnoszę się do treści Twoich wypowiedzi. Na poszukiwania się nie wybieram, a z badaniami naukowymi nie ma co dyskutować big_smile

Znajdz mi post gdzie napisałem słowo badania naukowe,  jak już pisałem opieram swoje zdanie  na tym czego same kobiety mi mówiły , i co sam widziałem, a tego zaprzeczyć nie mogę

3,037

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Nieprawda. Badania naukowe dowodzą, że mężczyznom podobają się wyłącznie Murzynki. O wzroście 175 cm.

Czepiasz się mnie dziś nad podziw ,ja swoje argumenty popieram co widziałem jak już pisałem mam znam kobiety co miały murzynów i mówiły co w nich jest Ok , znajdź mi Polaka z Murzynka bo Polek s murzynami jest multum

To chyba dobrze, że są z Murzynami, widać są szczęśliwe. Ludzie źle.znosza samotność, niewielu nadaje się do tego.

Miały obecnie z nimi nie są

3,038

Odp: 30lat i cały czas sam

Przecież to jest komedia, jeden marudzi, że wzrost i brak kwadratowej szczęki niszczy jego szanse, kolejny utyskuje na to, że kobiety wolą obcokrajowców, przy tym samemu wypisując swoje fantazje o podrywaniu Tajek w azjatyckim barze... big_smile

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Znajdz mi post gdzie napisałem słowo badania naukowe,  jak już pisałem opieram swoje zdanie  na tym czego same kobiety mi mówiły , i co sam widziałem, a tego zaprzeczyć nie mogę

To Kremika pytaj, Twojego ziomka zwycięzcy big_smile

3,040

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Znajdz mi post gdzie napisałem słowo badania naukowe,  jak już pisałem opieram swoje zdanie  na tym czego same kobiety mi mówiły , i co sam widziałem, a tego zaprzeczyć nie mogę

To Kremika pytaj, Twojego ziomka zwycięzcy big_smile

Aż się kawą oblałem , a podobno się mnie nie czepiasz , mi tylko zależało na tym aby dowieść że wygląd się liczy mocno i to mi się dziś udało Kremik też tak twierdził jednak wy zaprzeczałyście, dziś się okazuje że mieliśmy jednak racje Szach Mat smile

3,041

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Czepiasz się mnie dziś nad podziw ,ja swoje argumenty popieram co widziałem jak już pisałem mam znam kobiety co miały murzynów i mówiły co w nich jest Ok , znajdź mi Polaka z Murzynka bo Polek s murzynami jest multum

To chyba dobrze, że są z Murzynami, widać są szczęśliwe. Ludzie źle.znosza samotność, niewielu nadaje się do tego.

Miały obecnie z nimi nie są

Życie. Tak jak z Polakami. Dziś jesteś z jednym, a za rok już po związku. Niektórzy jednak mają farta i są razem 40 lat. Ale to też zależy, bo jeszcze inni są razem od dziesiątek lat, ale żyją osobno, brak tam już od dawna uczuć. Czy czegokolwiek.

3,042

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Znajdz mi post gdzie napisałem słowo badania naukowe,  jak już pisałem opieram swoje zdanie  na tym czego same kobiety mi mówiły , i co sam widziałem, a tego zaprzeczyć nie mogę

To Kremika pytaj, Twojego ziomka zwycięzcy big_smile

Aż się kawą oblałem , a podobno się mnie nie czepiasz , mi tylko zależało na tym aby dowieść że wygląd się liczy mocno i to mi się dziś udało Kremik też tak twierdził jednak wy zaprzeczałyście, dziś się okazuje że mieliśmy jednak racje Szach Mat smile

Bo wygląd liczy się dla poszczególnych kobiet, ich faceci muszą je pociagac fizycznie aby był z tego związek. Ale zupełnie nie na znaczenia czy facet na 170 cm czy 2 metry, czy waży 70 kg czy 120, czy ma okrągłe oczy czy skosne, czy jest łysy czy zarośnięty, bo co kobieta, to spodoba jej się inny. Nie na więc znaczenia w ogólnym zarysie jakie masz parametry, kluczem jest znalezienie kobiety, na którą zadziałasz fizycznie ( jeśli charakterologicznie się również dopasujecie).

3,043 Ostatnio edytowany przez Johnny89 (2022-02-17 16:49:09)

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

To Kremika pytaj, Twojego ziomka zwycięzcy big_smile

Aż się kawą oblałem , a podobno się mnie nie czepiasz , mi tylko zależało na tym aby dowieść że wygląd się liczy mocno i to mi się dziś udało Kremik też tak twierdził jednak wy zaprzeczałyście, dziś się okazuje że mieliśmy jednak racje Szach Mat smile

Bo wygląd liczy się dla poszczególnych kobiet, ich faceci muszą je pociagac fizycznie aby był z tego związek. Ale zupełnie nie na znaczenia czy facet na 170 cm czy 2 metry, czy waży 70 kg czy 120, czy ma okrągłe oczy czy skosne, czy jest łysy czy zarośnięty, bo co kobieta, to spodoba jej się inny. Nie na więc znaczenia w ogólnym zarysie jakie masz parametry, kluczem jest znalezienie kobiety, na którą zadziałasz fizycznie ( jeśli charakterologicznie się również dopasujecie).

No Ok tylko wyższy facet zawsze będzie bardziej męski popatrz np facet 1,70 dziewczyna 1,68 ubiera szpilki i jest od niego wyższa przyznaj że jest dyskomfort (Tom Cruise & Nicole Kidman) i wtedy pojawia się wredna koleżanka z typem dużo wyższym i mówi ale ten twój jest niski i wtedy pozamiatane  smile ot przykład duży wzrost u faceta to mocny atut w oczach kobiet i przewaga zarazem nad niższym

3,044 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-02-17 16:59:46)

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Aż się kawą oblałem , a podobno się mnie nie czepiasz , mi tylko zależało na tym aby dowieść że wygląd się liczy mocno i to mi się dziś udało Kremik też tak twierdził jednak wy zaprzeczałyście, dziś się okazuje że mieliśmy jednak racje Szach Mat smile

Bo wygląd liczy się dla poszczególnych kobiet, ich faceci muszą je pociagac fizycznie aby był z tego związek. Ale zupełnie nie na znaczenia czy facet na 170 cm czy 2 metry, czy waży 70 kg czy 120, czy ma okrągłe oczy czy skosne, czy jest łysy czy zarośnięty, bo co kobieta, to spodoba jej się inny. Nie na więc znaczenia w ogólnym zarysie jakie masz parametry, kluczem jest znalezienie kobiety, na którą zadziałasz fizycznie ( jeśli charakterologicznie się również dopasujecie).

No Ok tylko wyższy facet zawsze będzie bardziej męski popatrz np facet 1,70 dziewczyna 1,68 ubiera szpilki i jest od niego wyższa przyznaj że jest dyskomfort (Tom Cruise & Nicole Kidman) i wtedy pojawia się wredna koleżanka z typem dużo wyższym i mówi ale ten twój jest niski i wtedy pozamiatane  smile ot przykład duży wzrost u faceta to mocny atut w oczach kobiet i przewaga zarazem nad niższym

Teoretycznie tak, ale praktycznie to jest różnie. Widzisz faceta o niecałym 170 cm wzrostu, ale jest tak męski, że do głowy Ci nie przyjdzie zastanawiać się, ile na wzrostu. A drugi facet o tym samym wzroscie- jest dla Ciebie aseksualny.
Mało tego. Może być odwrotnie, nasz dwóch mezczyzn równego wzrostu, obydwaj maja po 185 cm i jeden Cię bardzo pociąga a drugi - tego traktujesz jak brata.
Sam wzrost to jedno, ale nie ma znaczenia na dluzsza metę jak się zastanowić.
Inaczej każdy wysoki, powiedzmy minimum 180cm wzrostu mężczyzna miałby partnerkę, a tak nie jest.

Edit: co powie koleżanka o moim " chlopaku" to się przejmowało i miało znaczenie jak się miało 13 lat. U dorosłych to już tak nie działa.

3,045

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Johnny89 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Bo wygląd liczy się dla poszczególnych kobiet, ich faceci muszą je pociagac fizycznie aby był z tego związek. Ale zupełnie nie na znaczenia czy facet na 170 cm czy 2 metry, czy waży 70 kg czy 120, czy ma okrągłe oczy czy skosne, czy jest łysy czy zarośnięty, bo co kobieta, to spodoba jej się inny. Nie na więc znaczenia w ogólnym zarysie jakie masz parametry, kluczem jest znalezienie kobiety, na którą zadziałasz fizycznie ( jeśli charakterologicznie się również dopasujecie).

No Ok tylko wyższy facet zawsze będzie bardziej męski popatrz np facet 1,70 dziewczyna 1,68 ubiera szpilki i jest od niego wyższa przyznaj że jest dyskomfort (Tom Cruise & Nicole Kidman) i wtedy pojawia się wredna koleżanka z typem dużo wyższym i mówi ale ten twój jest niski i wtedy pozamiatane  smile ot przykład duży wzrost u faceta to mocny atut w oczach kobiet i przewaga zarazem nad niższym

Teoretycznie tak, ale praktycznie to jest różnie. Widzisz faceta o niecałym 170 cm wzrostu, ale jest tak męski, że do głowy Ci nie przyjdzie zastanawiać się, ile na wzrostu. A drugi facet o tym samym wzroscie- jest dla Ciebie aseksualny.
Mało tego. Może być odwrotnie, nasz dwóch mezczyzn równego wzrostu, obydwaj maja po 185 cm i jeden Cię bardzo pociąga a drugi - tego traktujesz jak brata.
Sam wzrost to jedno, ale nie ma znaczenia na dluzsza metę jak się zastanowić.
Inaczej każdy wysoki, powiedzmy minimum 180cm wzrostu mężczyzna miałby partnerkę, a tak nie jest.

Edit: co powie koleżanka o moim " chlopaku" to się przejmowało i miało znaczenie jak się miało 13 lat. U dorosłych to już tak nie działa.

Rossanka to jednak równa dziewczyna jako nieliczna nie zaprzeczyła Szacunek

3,046

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:

Rossanka to jednak równa dziewczyna jako nieliczna nie zaprzeczyła Szacunek


A Ty ze zrozumieniem czytac potrafisz?

Ona jedynie Ci napisała, że co się w mężczyźnie podoba zależy od danej kobiety, a nie jest jakimś wyciosanym w kamieniu standardem. Ten sam facet może mnie powalić swoim wygladem, a dla innej bedzie kompletnie aseksualny. Takze te Wasze przekonania o tym jaki gościu MUSI być (wysoki/ śniady/ kwadratowa szczęka...itp) by mieć szansę na zainteresowanie kobiet, są kompletnie z czterech liter wyciagniete.

3,047

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Rossanka to jednak równa dziewczyna jako nieliczna nie zaprzeczyła Szacunek


A Ty ze zrozumieniem czytac potrafisz?

Ona jedynie Ci napisała, że co się w mężczyźnie podoba zależy od danej kobiety, a nie jest jakimś wyciosanym w kamieniu standardem. Ten sam facet może mnie powalić swoim wygladem, a dla innej bedzie kompletnie aseksualny. Takze te Wasze przekonania o tym jaki gościu MUSI być (wysoki/ śniady/ kwadratowa szczęka...itp) by mieć szansę na zainteresowanie kobiet, są kompletnie z czterech liter wyciagniete.

Prosze bo ja już padam brzuch mnie boli ze śmiania się serio dała argumenty ale też nie zaprzeczyła , ja nic z palca nie wyssałem i moje doświadczenia to nie statystyki podkreślam

3,048 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-02-17 18:05:25)

Odp: 30lat i cały czas sam

Czemu nie zaprzeczyła? Temu, że dla każdej kobiety jedynym atrakcyjnym mężczyzną jest wysoki brunet z zarostem z kwadratową szczęką lub czarnoskóry lub obcokrajowiec ? Gdyby tak zrobiła, to mogłaby to zrobić wyłącznie we własnym imieniu

Czy może temu co wypisywał Rumunski o tatuażach na szyi, o wzroku bazyliszka, uśmiechu złodziejaszka big_smile

3,049

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:
Johnny89 napisał/a:

Rossanka to jednak równa dziewczyna jako nieliczna nie zaprzeczyła Szacunek


A Ty ze zrozumieniem czytac potrafisz?

Ona jedynie Ci napisała, że co się w mężczyźnie podoba zależy od danej kobiety, a nie jest jakimś wyciosanym w kamieniu standardem. Ten sam facet może mnie powalić swoim wygladem, a dla innej bedzie kompletnie aseksualny. Takze te Wasze przekonania o tym jaki gościu MUSI być (wysoki/ śniady/ kwadratowa szczęka...itp) by mieć szansę na zainteresowanie kobiet, są kompletnie z czterech liter wyciagniete.

Prosze bo ja już padam brzuch mnie boli ze śmiania się serio dała argumenty ale też nie zaprzeczyła , ja nic z palca nie wyssałem i moje doświadczenia to nie statystyki podkreślam

Nie ma uniwersalnego typu, który będzie się podobać każdej kobiecie.

Prawda, kobietę mężczyzna musi pociagać by się nim zainteresowała, ale co pojedynczą kobiete pociąga będzie sie różnić w zalezności od danej pani. Jedna bedzie wolała blondyna, inna szatyna, dla jednej będzie sie liczył wysoki wzrost, innej bedzie to obojetne, jedna bedzie uwielbiała koksa, a innej bedzie się podobać bardzo szczupły facet.

Tak więc Wasz Alvaro iluś tam kobietom będzie się podobał, a dla innych będzie zupełnie obojętny.

3,050 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-02-17 18:33:21)

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Nie ma uniwersalnego typu, który będzie się podobać każdej kobiecie.

Oni twierdzą że jest ponieważ nie uzmysławiają sobie że padli ofiarą współczesnego lansowania określonego typu urody jako atrakcyjnego. Analogicznie tak jak atrakcyjność miałaby wyznaczać Merlin Monroe czy Pamela Anderson. Bo ile jest prawdy w powiedzeniu że "mężczyźni wolą blondynki"? Czy każdy mężczyzna podpisze się pod tym stwierdzeniem? wink

Im chyba bardziej chodzi o zdefiniowanie czym jest męskość.

3,051

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Czemu nie zaprzeczyła? Temu, że dla każdej kobiety jedynym atrakcyjnym mężczyzną jest wysoki brunet z zarostem z kwadratową szczęką lub czarnoskóry lub obcokrajowiec ? Gdyby tak zrobiła, to mogłaby to zrobić wyłącznie we własnym imieniu

Czy może temu co wypisywał Rumunski o tatuażach na szyi, o wzroku bazyliszka, uśmiechu złodziejaszka big_smile

Nie zaprzeczyła temu że zarówno wygląd jak i wzrost jest ważny napisała wyraźnie że nie poszła by do łóżka z facetem który Jej nie pociąga fizycznie tak samo ja nie poszedłbym z dziewczyna do łóżka ,która mi się zupełnie z wyglądu nie podoba ,i wiesz co  nie byłbym w związku z dziewczyna wyższą ode mnie  i dodam ,że jako niektóre z Was wyśmiewacie Kremika mi jest go zwyczajnie szkoda, bo wypisywać chłopakowi że wygląd się nie liczy i że robił coś nie tak jak podchodził do dziewczyn które mu się podobały to dla mnie jest śmieszne tym bardziej jak pisał, że one potwierdzały to iż fajnie się rozmawia itd wiec moje pytanie po co i co na celu mają te kłamstwa ?

3,052

Odp: 30lat i cały czas sam
Johnny89 napisał/a:
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Czemu nie zaprzeczyła? Temu, że dla każdej kobiety jedynym atrakcyjnym mężczyzną jest wysoki brunet z zarostem z kwadratową szczęką lub czarnoskóry lub obcokrajowiec ? Gdyby tak zrobiła, to mogłaby to zrobić wyłącznie we własnym imieniu

Czy może temu co wypisywał Rumunski o tatuażach na szyi, o wzroku bazyliszka, uśmiechu złodziejaszka big_smile

Nie zaprzeczyła temu że zarówno wygląd jak i wzrost jest ważny napisała wyraźnie że nie poszła by do łóżka z facetem który Jej nie pociąga fizycznie tak samo ja nie poszedłbym z dziewczyna do łóżka ,która mi się zupełnie z wyglądu nie podoba ,i wiesz co  nie byłbym w związku z dziewczyna wyższą ode mnie  i dodam ,że jako niektóre z Was wyśmiewacie Kremika mi jest go zwyczajnie szkoda, bo wypisywać chłopakowi że wygląd się nie liczy i że robił coś nie tak jak podchodził do dziewczyn które mu się podobały to dla mnie jest śmieszne tym bardziej jak pisał, że one potwierdzały to iż fajnie się rozmawia itd wiec moje pytanie po co i co na celu mają te kłamstwa ?

Bo wzrost aż tak wszystkiego nie determinuje. Jakby tak było, to żaden niski mężczyzna nie miałby partnerki. A maja i ziny i dzieci i tak dalej. Czasem, tak jak ten mój niski znajomy, mają i żony i kochanki. I to nie jedne. A niski jest i z twarzy też żaden Adonis, żaden tam model z kwadratową szczęką, w wiezieniu też nie siedział, nie ma tatuaży i nie był gangsterem.
Jest niski, nie ma aparycji włoskiego mafiozo, nawet pieniędzy nie ma, a powodzenie miał całe życie i kręci babami na lewo i na prawo. On jakby przeczytał ten wątek to umarłby że śmiechu, bo do głowy by mu nie przyszło, że ma 166 czy 167 cm wzrostu i nie może sobie znaleźć kobiety, bo i żonę znalazł i przyjaciółki na boku miał.

3,053

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Edit: co powie koleżanka o moim " chlopaku" to się przejmowało i miało znaczenie jak się miało 13 lat. U dorosłych to już tak nie działa.

Różnie bywa.

3,054

Odp: 30lat i cały czas sam
Olinka napisał/a:

Jasne, dalej się oszukuj, pomimo że z Twoich postów wynika coś zupełnie innego. Już samo siedzenie na Wykopie, te wszystkie teksty na temat kobiet, analizy, wylewanie żali - myślisz, że z czego to się wzięło? <pytanie retoryczne>.

Przykro mi ale jesteś w błędzie. Jeżeli się mylę to mi to udowodnij.
Nie potrzebny mi jest związek z kobietą i nawet nie chciałbym w nim być, bo potem człowiek trafi na taką Martann:

Martann napisał/a:
wieka napisał/a:

Pozostaje zmienić partnera...

Niestety o tym myślałam, ale żeby znaleźć kogoś odpowiedniego trzeba mocno się na szukać, mój ostatni partner był cudowny w łóżku ale chciał robić już rzeczy bardzo hardcorowe, niestety z jednej skrajności w drogą

Martann myśli o zmianie partnera tylko dlatego, że ten nie traktuje jej jak szmaty w łóżku.
Zobacz do jakiego zezwierzęcenia ten świat zmierza.
Nie potrzebny jest mi ktoś taki w życiu bo to są tylko same problemy.

Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Tak czy siak prawdziwy Polak nie może mieć nicku Rumunski _ Zolnierz big_smile To jest wstyd i hańba! Powiem więcej, to jest zdrada! Zniknij z mojego życia zdrajco tongue

Oddawałaś się Niemcom i Czechom a ze mnie Polaka drwiłaś i szydziłaś.
Zniknij z mojego życia raz na zawsze, błagam Cię!

3,055

Odp: 30lat i cały czas sam
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:

Bo ile jest prawdy w powiedzeniu że "mężczyźni wolą blondynki"? Czy każdy mężczyzna podpisze się pod tym stwierdzeniem? wink

Mój mąż się nie podpisze, bo woli brunetki, ale nie jest nią Salma Hayek, co podobno mówi tylko dlatego, żeby nie sprawić mi przykrości. lol

Johnny89 napisał/a:

Rossanka to jednak równa dziewczyna jako nieliczna nie zaprzeczyła Szacunek

Rossanka jest równą dziewczyną, ale pozwolę sobie wkleić co sama napisałam kilka tygodni temu, to akurat było do Kremika:

Olinka napisał/a:

Bo wyobraź sobie, że to tak działa, że wygląd jest ważny, żeby ludzi do siebie ciągnęło fizycznie, ale NIE jest najważniejszy. Ktoś może być zupełnie przeciętny, jeśli jednak ma w sobie słynne "to coś", co jest kompletnie niemierzalne, trudne do nazwania i odbierane bardzo indywidualnie, to chemia będzie taka, że w mig "wyprzystojnieje" w oczach. (...)
Często nie chodzi o czystą fizyczność, ale o sposób w jaki facet patrzy, porusza się, mówi, co mówi, w jaki sposób się zachowuje, także w stosunku do innych ludzi, jaką ma wrażliwość, sposób bycia, jakie wysyła fluidy do otoczenia. Dopiero to wszystko razem tworzy TEGO mężczyznę, który nas pociąga. Ty zaś wszystko sprowadzasz do słusznego wzrostu, zarostu i paru kilogramów mięśni.

Pytałam też gdzieś po drodze, która z nas zaprzeczyła, że wygląd jest ważny i do chwili obecnej od żadnego z Was nie otrzymałam odpowiedzi na to pytanie.

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Przykro mi ale jesteś w błędzie. Jeżeli się mylę to mi to udowodnij.

Dowodów w Twoich postach jest bez liku, wystarczy je uważnie przejrzeć, dlatego pozostanę przy swoim zdaniu, w którym - jak czytam - nie jestem odosobniona. Fakty są jakie są, a że trudno Ci się z nimi zmierzyć i głośno przyznać, to nadal niczego nie zmienia.

Edit:

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Oddawałaś się Niemcom i Czechom a ze mnie Polaka drwiłaś i szydziłaś.

Powyżej mamy dowód nr 2654 wink.

Posty [ 2,991 do 3,055 z 31,047 ]

Strony Poprzednia 1 45 46 47 48 49 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024