Rumunski_Zolnierz napisał/a:Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:To powiedz mi, jakim cudem można się zauroczyć kimś w Internecie, kimś kogo się nawet na oczy nie widziało, nie mówiąc już o jego wzroście, tylko i wyłącznie na podstawie rozmowy z tym kimś?
Jakieś szczeniackie podchody.
Johnny89 napisał/a:Ten post dedykuje Kremlikowi i Rumuńskiemu , 5 lat temu pracowałem z kobieta 38 lat atrakcyjna , na sklep wpada typ około 2 m może 1m95 dobrze zbudowany po jego wyjściu słyszę od niej uwaga „ mogła bym być jego żoną” słucham teraz co panie tutaj maja do powiedzenia 
Nie dziwi mnie to kompletnie 
bagienni_k napisał/a:Problem w tym, kiedy po takim tekście typu " mogłabym być jego żoną" wnioskuje sie, żę KAŻDA kobieta rzuci w diabły aktualnego partnera i ruszy w tango z tym wysokim amantem 
Słuchaj czy mogę Ciebie prosić, abyś przestał tak ostro tutaj Simpować? Dzięki! 
Nie zrobi Ci tej przyjemnośći, bo nie mam w zwyczaju słuchać nikogo, kto ode mnei czegoś żąda, tym bardziej, jeśli jest to anonimowe konto w necie. W dodatku z przewróconymi klepkami w głowie.
Nie widzę w tym tez simpowania, dlatego z powodzeniem sobie tutaj będę pisał, chociaż nie wiem, czy ma to jakiś sens, poza beką z waszej skrzywionej rzeczywistości..
Jeśli w moim cytacie było simpowanie, to pozostaje mi życzyć jak najszybszej i jak nabardziej wstrząsowej terapii a temu, kto Was postawi na nogi już się Nobel należy..
Rossanko, to co wyżej napisałaś jest oczywiste, ale jak widać jedynie dla myślącego, rozumnego człowieka a nie jakiś odszczepieńców, którym we łbach pomieszało..