Cyngli napisał/a:Ale żescie popłynęli...
Może mniej wróżenia z fusów, ograniczmy się do faktów?Bo zaraz zrobicie z Autora kontrolującego socjopatę, który nadaje się tylko do izolacji...
Bez przesady, przejaskrawiasz.
To że zauważa się u kogoś chęć kontroli, nie znaczy że uważa się go za socjopatę, psychopatę i nie wiadomo kogo jeszcze.
Wróżenie z fusów to. np. teorie, że piszące tu kobiety zupełnie inne podejście by miały do faceta, który się zachowuje jak żona autora. Nie ma z czego o tym wnosić.
Wnioski o skłonnościach do kontroli natomiast wynikają z wypowiedzi, które faktycznie padły, ze sposobu w jaki sposób autor pisze o żonie i problemie.
Ale pojawiły się już jakies gadki o ożenku Autora, cytuję, "żeby uszczęśliwić jego mamusię", czy jakoś tak. Sorry, ale to wyssane z palca i dopiero przejaskrawione...
Beyond, przeczytałam wszystkie Twoje posty w tym wątku, dokladnie. Zagalopowałaś się w domysłach i tyle. Ja już swoje zdanie przedstawiłam i nie widzę powodu, by kolejny raz je powtarzać.
