Czy lubicie "z połykiem"? :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy lubicie "z połykiem"? :)

Strony Poprzednia 1 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 361 do 420 z 506 ]

361

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ech..mi wystarcza kolczyk w języku więc smialo mogę wyssać cukierka do końca zanim zacznę wink

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...
Zobacz podobne tematy :

362

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
paulla777 napisał/a:

Ech..mi wystarcza kolczyk w języku więc smialo mogę wyssać cukierka do końca zanim zacznę wink

Ooo,podobno kolczyk w języku potrafi zdziałać dużo big_smile Jakie są Twoje wrażenia podczas pieszczot ?
Robisz teraz regularnie z połykiem paulla777 po tym pierwszym razie,który był niedawno ?Oblewałaś go kolejnymi ?:D

363

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

zakrztusić? mi to nawet przez myśl nie przeszło big_smile
kilka razy w szale obciągania cukierek mi wypadł z buzi, ale wrócił big_smile
później się tylko cała kleiłam, buzia, dłoń, On big_smile
ale było niebiańsko i ja to na pewno powtórzę. widziałam po reakcji Mojego Pana, że na nim to tez zrobiło OGROMNE wrażenie smile

...dążąc do szczęścia....

364

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

A co z techniką głębokiego gardła? Mężczyźni to uwielbiają - wtedy nie czuć podobno smaku spermy?

365

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

ja niestety tego nie potrafię. mam nadzieję, że jeszcze big_smile
ale nie przeszkadza mi jakoś smak spermy mojego Ł. ba! smakuje mi smile
po pierwszej próbie byłam zaskoczona jego smakiem, oczywiście pozytywnie smile

...dążąc do szczęścia....

366

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Super jeżeli lubisz połykać - generalnie facetów to kręci - rozumiesz, to trochę prywatnej perwersji.

367

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

ja to wiem wink
raz mi kolega powiedział, że nie dać facetowi skończyć w ustach to szczyt chamstwa. to tak, jakby on przy robieniu minetki przerwał przed samym orgazmem. i ma ten mój kolega rację smile

...dążąc do szczęścia....

368

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Próbowałaś głębokiego gardła? Wydaje się że to nie takie trudne -odpowiednia pozycja, trochę techniki i ćwiczeń i facet odlatuje... Moja żona próbuje to opanować, ale jakoś jej to nie wychdzi. Nie mam też odwagi prosić ją o to. Chcę żeby ona też miała z tego przyjemność. Z drugiej strony chciałbym zobaczyć i poczuć jak cały członek chowa się w jej pięknej buzi...

369

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

próbuję, cały czas big_smile
ale pojawia się odruch wymiotny, ale kilka razy już wszedł cały smile
jeszcze chwila i cały czas tak będzie wchodził smile
ale lubię też czuć ogólnie w buzi jak wytryskuje, nie chce żeby mnie to ominęło i poszło prosto do gardła smile

...dążąc do szczęścia....

370

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Fajna laska z ciebie. Twój facet to szczęściaż. Pozdrawiam.

371

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

haha!
no fakt, nie narzeka wink
dzięki za słowa 'uznania' smile
również pozdrawiam

...dążąc do szczęścia....

372

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Meriata napisał/a:
paulla777 napisał/a:

Ech..mi wystarcza kolczyk w języku więc smialo mogę wyssać cukierka do końca zanim zacznę wink

Ooo,podobno kolczyk w języku potrafi zdziałać dużo big_smile Jakie są Twoje wrażenia podczas pieszczot ?
Robisz teraz regularnie z połykiem paulla777 po tym pierwszym razie,który był niedawno ?Oblewałaś go kolejnymi ?:D

Szczerze Ci powiem,ze od pierwszego razu z połykiem,zdążył mi sie tylko jeden raz kiedy go pięściłam w ten sposób i .... Trwało to za dlugo. Szczęka tak mnie zaczela boleć,ze Postanowilam zakończyć to inaczej.
Ogolnie jesli seks bedzie tylko oralny,nie jako wstęp  i uda mi sie go doprowadzić ustami,to od tamtej pory bedzie tylko z połykiem, No chyba ze luby zażyczy sobie skonczyc gdzie indziej smile

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

373 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-07-18 22:29:21)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Paulla, to super, że  smak był OK. Ja tego samego nie mogę powiedzieć, dlatego na razie ukochany w razie czego musi kończyć gdzie indziej (chyba, że zmieni tę dietę, ale dla niego to na razie trudne big_smile). Głębokie gardło? Może kiedyś opanuję, nie mówię nie, ale może być ciężko, bo ja nawet u lekarza, gdy Pani sprawdzała coś patyczkiem to już odruch wymiotny, dlatego najlepiej idzie mi chyba pieszczenie główki, bo ja  bardzo dużo penisa nie mieszczę wink

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

374

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

hahah big_smile serio nie dobrze mi było jak co nieco czytałam... takie szczegóły... brrrr

Michal 14.01.2009.  Mateusz 11.04.2010.  Milosz 11.08.2011
09:25  4040g 61cm.21:05 3200g 53cm.  11:20 3700g 54cm

375

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Truskaweczko smak jest ok,tyle dobrze,ale z głębokim gardłem u mnie,jest to samo co u Ciebie:) nie próbowałam jeszcze i obawiam sie,ze ciezko bedzie,bo tez mam odruchy wymiotne jak za głęboko wejdzie... No,ale moze sa na to jakies sposoby. Moze sprobuje:)
Aaaa... Co do kolczyka w języku. Niby super,ale nie u każdego. Moj np niekiedy narzeka,ze mu On przeszkadza,jak np robie mu dobrze bedac przodem i tyłem do niego- 6/9,natomiast bokiem- jest ok....

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

376

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
paulla777 napisał/a:

Truskaweczko smak jest ok,tyle dobrze,ale z głębokim gardłem u mnie,jest to samo co u Ciebie:) nie próbowałam jeszcze i obawiam sie,ze ciezko bedzie,bo tez mam odruchy wymiotne jak za głęboko wejdzie... No,ale moze sa na to jakies sposoby. Moze sprobuje:)
Aaaa... Co do kolczyka w języku. Niby super,ale nie u każdego. Moj np niekiedy narzeka,ze mu On przeszkadza,jak np robie mu dobrze bedac przodem i tyłem do niego- 6/9,natomiast bokiem- jest ok....

Rozumiem. Nie wiem czy mogę spytać, ale czy Ciebie samą nie boli ten kolczyk jak robisz mu dobrze? Tak mnie naszło. No, ale wiem, zawsze też można zdjąć, a kolczyk się robi dla siebie smile
Ja podziwiam, bo zrobienie kolczyka w języku to z tego co wiem niezły ból.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

377

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Truskaweczko- mam go tak dlugo i nawet nie czuje, ze jest. Dziurka zagojona i mozna nim szarpać - zero bólu.
Sam kolczyk ,przebicie języka jest nieodczuwalne, natomiast po przebiciu- o Jeju. Puchnie,boli,jesc nie mozna... Ale do wytrzymania:)

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

378

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Kolczyk w języku jak dla mnie to przesada - to trochę dziwkarskie. Facet na pewno bardziej doceni jak raz po raz wejdzie głęboko w gadło. Co do odruchu wymiotnego to kwestia praktyki i psychicznego nastawienia - jeżeli pomyślisz sobie, że chcesz włożyć penisa głęboko w gardło, żeby zrobić dobrze swojemu facetowi a nie chcesz wymiotować to to już bardzo dużo zdziała - przecież mózg steruje wszystkimi narządami człowieka. Jeżeli mocno czegoś chcesz to można wszystko. Ale przedewszystkim nic na siłę - małymi kroczkami.

379

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
pek napisał/a:

Kolczyk w języku jak dla mnie to przesada - to trochę dziwkarskie. Facet na pewno bardziej doceni jak raz po raz wejdzie głęboko w gadło. Co do odruchu wymiotnego to kwestia praktyki i psychicznego nastawienia - jeżeli pomyślisz sobie, że chcesz włożyć penisa głęboko w gardło, żeby zrobić dobrze swojemu facetowi a nie chcesz wymiotować to to już bardzo dużo zdziała - przecież mózg steruje wszystkimi narządami człowieka. Jeżeli mocno czegoś chcesz to można wszystko. Ale przedewszystkim nic na siłę - małymi kroczkami.

Haha -- a to ciekawe...kolczyk w języku dziwkarski....
Dokładnie,nastawienie psychiczne też jest bardzo ważne,ale co powiesz na to, kiedy robiąc mojemu facetowi dobrze ( a nie stosujac glebokiego gardla ), baaardzo tego pragne, nastawienie psychiczne jest megaaa, a i tak sie czasami dlawie jak za gleboko wejdzie i odruch wymitony jest ?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

380

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Jedyne przy głębokim do opanowania to mam łzy. Taki odruch, że stają świeczki w oczach, a głupio przy tym się rozklejać smile

381

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Aktualnie jestem sama, ale moim dotychczasowym facetom uwielbiałam sprawiać przyjemność ustami, a co za tym szło - połykałam. Kiedy przy okazji mojego nieistniejącego już związku, rozmawiałam o sex'ie z moim ex, powiedział mi, że, kiedy połykam, on czuje się doceniony, spełniony, czuje, że ja się go nie brzydzę, i że kocham go w całości. I z zewnątrz, jak i z wewnątrz. On to jakość inaczej sformułował, ale chodzi o sam sens. To było piękne i nigdy tego nie zapomnę smile

Połykajcie, zatem! big_smile

382

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

mnie też nachodziło na kolczyka w języku i nigdy mi przez myśl nie przeszło, że to dziwkarskie, a dodatkowo może pieścić faceta smile

...dążąc do szczęścia....

383

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

hmyy nie podał konkretnego powodu dlaczego nie chce abym mu zrobiła dobrze, mysle że w jego mniemaniu to poniza kobiete

Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
Dominika 23.10.2009r. ur.cc 21. 45
Kacper Mikołaj 04.04.2012r. ur cc 12.30

384

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
małgosia1989 napisał/a:

hmyy nie podał konkretnego powodu dlaczego nie chce abym mu zrobiła dobrze, mysle że w jego mniemaniu to poniza kobiete

ech... mój poprzedni partner też tak mówił - zmienił zdanie kiedy poczuł na własnej skórze, że to żadne poniżenie ( jak sie kochamy ) wink

Jakoś też nie rozumiem z tym kolczykiem - kolczyk, to kolczyk, jest schowany wiec nie na pokaz ( dziwki wszystko odkrywają wink ), a osobiście wolę w języku czy w pępku niż na uszach jakąś wymyślne biżuterie..... Pozdrawiam wink

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

385

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

z moim to nie bedzie szans,kiedys zrobiłam to ale powiedzmy ze mielismy treoche wypite,była noc hehe ........ ale kiedy to było :-)

Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
Dominika 23.10.2009r. ur.cc 21. 45
Kacper Mikołaj 04.04.2012r. ur cc 12.30

386

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
RoBaCeK78 napisał/a:

mnie też nachodziło na kolczyka w języku i nigdy mi przez myśl nie przeszło, że to dziwkarskie, a dodatkowo może pieścić faceta smile

hmm kto co lubi, jezeli chodzi o doznania to nic specjalnego, chyba bardziej podnieco to ze on poprostu jest na tym jezyku przy robocie smile

387

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Haha ja też mam kolczyk w języku i co w tym dziwkarskiego ?
Ja jestem facetem!

388

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Meriata napisał/a:
loveaellie napisał/a:

Ok, ide dzis do sklepu po mietusy big_smile

Daj koniecznie znać,jak Ci poszło i jakie były wrażenia;)

Red-cukierek warto wcześniej oszlifować ciumkając go sobie i ostre kanty jeśli są znikną:D W końcu nie chcemy uszkadzać tego,któremu mamy dać radosć:D

NARESZCIE SPROBOWALISMY. Ja jestem zachwycona, ale mojemu A. sie nie podobalo. Mowi, ze jakos dziwnie i, ze troche jakby pieklo, za duzo swiezosci. A szkoda, bo mi sie naprawde baardzo spodobalo.

Life is hard. After all it kills you.

389

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Mnie podniecało jak kiedyś moja była żuła gumę podczas podróży nad morze autem i jakoś od słowa do słowa...
robiła mi loda co jakiś czas podnocząc wzrok i żując tę gumę strzelała balony!!!
Skończyłem w jej ustach a ona połknęła ile mogła pożuła jeszcze chwilkę i podczas pocałunku już na postoju by nie spowodować wypadku wymieniliśmy się tę gumą z ust do ust smile czułem jeszcze na niej swój smak i zapcah nasienia - Magda to była wariatka!!!

390

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
kurczakwa napisał/a:

Mnie podniecało jak kiedyś moja była żuła gumę podczas podróży nad morze autem i jakoś od słowa do słowa...
robiła mi loda co jakiś czas podnocząc wzrok i żując tę gumę strzelała balony!!!
Skończyłem w jej ustach a ona połknęła ile mogła pożuła jeszcze chwilkę i podczas pocałunku już na postoju by nie spowodować wypadku wymieniliśmy się tę gumą z ust do ust smile czułem jeszcze na niej swój smak i zapcah nasienia - Magda to była wariatka!!!

Jaki tytuł tego pornosa ,w którym była ta akcja?

391

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Meriata napisał/a:
kurczakwa napisał/a:

Mnie podniecało jak kiedyś moja była żuła gumę podczas podróży nad morze autem i jakoś od słowa do słowa...
robiła mi loda co jakiś czas podnocząc wzrok i żując tę gumę strzelała balony!!!
Skończyłem w jej ustach a ona połknęła ile mogła pożuła jeszcze chwilkę i podczas pocałunku już na postoju by nie spowodować wypadku wymieniliśmy się tę gumą z ust do ust smile czułem jeszcze na niej swój smak i zapcah nasienia - Magda to była wariatka!!!

Jaki tytuł tego pornosa ,w którym była ta akcja?

Mialam spytac o to samo big_smile haha

Life is hard. After all it kills you.

392

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

zarówno smak samej  spermy jak i połykanie nie stanowi dla mnie problemu. Teraz smile
moje pierwsze podjeścia konczyły sie odruchem wymiotnym - na szczęcie miałam wówczas wyrozumiałego partnera.

A widok szczęscia w oczach faceta jak finiszuje w buzi - bezcenne :-)

Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie ...

393

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Anette schwarz to dopiero robi loda - zmieści pałkę z jajami!

394

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
pek napisał/a:

Anette schwarz to dopiero robi loda - zmieści pałkę z jajami!

No to powodzenia !

Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie ...

395

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

kiedyś nie miałam problemu z połknięciem , aczkolwiek zmienia mi się z wiekiem smile (26l) sperma mojego męża jest gęsta i nie jestem w stanie połknąć tego ale do buzi rowniez przyjmuję  bo lubiMY big_smile i w różne inne miejsca

396 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-07-28 18:44:27)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

ja tak samo jak chce zwymiotować wkładam głeboko palce w gardło , a jak mam penisa to równiez mnie cofa , muszę być więc na czczo big_smile

Proszę, dostosuj swoje słownictwo do sytuacji i miejsca. Na forum nie używamy wulgaryzmów. Mod. Anemonne

397

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Jak namówić żonę na połknięcie i głębokie gardło?

398

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Proponuję, żebyś przy pomocy jakiegoś kolegi sam zademonstrował żonie, że to nic trudnego  big_smile

Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie ...

399

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
agasta napisał/a:

Proponuję, żebyś przy pomocy jakiegoś kolegi sam zademonstrował żonie, że to nic trudnego  big_smile

Mistrzowski komentarz!

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

400 Ostatnio edytowany przez vinnga (2012-08-03 14:18:54)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Na forum nie wstawiamy linków. A już tym bardziej do stron o takiej treści. Pomijam już fakt, że filmik nijak nie był związany z tematem wątku. Mod. Vinnga

401

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

No nie... Najpierw liczenie kalorii a potem nadprogramowe białko!

"Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy" - Oscar Wilde
"Wszystko jest trudne, nim stanie się proste" - Margaret Fuller

402

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Witam Wszystkie Panie.
Wypowiadam się temacie bo chyba wiem o nim nieco więcej niż większość dyskutantów. Pewnie zmartwię wielu facetów ale kobieta nie może polubić takiego rodzaju seksu. Albo go lubi albo nie. Może oczywiście robić to na siłę ale to nie będzie satysfakcjonujące dla nikogo. Nie wiem dokładnie jaki jest mechanizm tego zjawiska ale ma to uwarunkowania fizyczne lub organiczne. Jedna z kobiet jaką miałem szczęście poznać i pokochać, bardzo lubiła taki seks. Zacząłem się zastanawia od czego to zależy. Cos mi podpowiadało, że to jakaś fizyczna cecha determinuje to zjawisko. Szukałem, szukałem i w końcu odkryłem. Znalazłem tą jedną dobrze widoczną cechę i jest to tak, że mniej więcej na 10 kobiet posiadające ją, przynajmniej 8 lubi to. Oczywiście najbardziej temat zainteresuje samców ale nie mam zamiaru wyjawiać jaka to cecha. Jestem pewien, że większość Pań które tu wyjawiły, że lubią taki rodzaj seksu posiadają tą cechę. Panów natomiast zachęcam to poszukiwania smile

403

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Z wyjątkiem jednej szybko wymienionej wszystkie pozostałe były bardzo kontent. Moja żona to uwielbia więc zwisa mi i powiewa jaka to cecha. Takie gierki dobre są dla frajerów.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

404

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
Bullitt napisał/a:

Z wyjątkiem jednej szybko wymienionej wszystkie pozostałe były bardzo kontent. Moja żona to uwielbia więc zwisa mi i powiewa jaka to cecha. Takie gierki dobre są dla frajerów.

Przypomniał mi się dowcip jako to w Rosjo zmarło nagle trzech generałów. Podobno poszli do lasu i najedli się muchomorów. Jeden miał tylko dziurkę w głowie bo nie chciał jeść muchomorów smile))

405

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ja na początku się brzydziłam, ale spróbowałam i nie mam w tym nic strasznego. Jeszcze ten błogi wyraz twarzy mojego Miśka rekompensuje wszystko smile byłeby nie jadł jakiegoś świństwa i ostrych rzeczy, bo wtedy smak jest okropny.

"Nie żałuj umarłych, Harry żałuj żywych. A szczególnie tych, którzy żyją bez miłości."

406

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Nie dla mnie takie połykanie, oj nie... Kiedyś chciałam męża uszczęśliwić, bo wiem jak to mu się marzyło i skończyło się pawiem. Oboje się nie uśmialiśmy. Od tamtej pory już mu się nie marzy wink
Pawik nie był na siłę żeby nie było, że chciałam mu to obrzydzić. Ja po prostu nie znoszę tego, fuj, ble i wogóle sad
Niektóre samice tak mają. Za to mój małżonek lubi i mistrzowsko mnie ustami zaspokaja, a ja to wręcz uwielbiam... smile big_smile

Have I gone mad? I'm afraid so. You're entirely bonkers. But I'll tell you a secret. All the best people are.

In Gegensatz zu Menschen Katzen lecken nur eigene Ärsche. tongue

407

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

jadvinia- skoro twój facet jest w tym taki dobry a do tego chciałby abyś i Ty przełamała swoje bariery (a Ty tego nie robisz) to pewnie tę asymetrię wypełni lub juz to robi jakaś inna miła niewiasta wink

Chcę wiedzieć , nie tylko wierzyć... Nauka zawsze wygra z wiarą.
Bóg- mityczna fantasmagoria stworzona przez człowieka. Tak samo prawdziwa jak smoki , elfy i krasnoludki...
GOTT IST TOT - Fryderyk Nitzche

408

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

To mąż Jadvini (w ramach symetrii oczywiście) coś połyka, bo chyba nie doczytałem smile

409

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Bob - to doczytaj. Może zrozumiesz... wink

Chcę wiedzieć , nie tylko wierzyć... Nauka zawsze wygra z wiarą.
Bóg- mityczna fantasmagoria stworzona przez człowieka. Tak samo prawdziwa jak smoki , elfy i krasnoludki...
GOTT IST TOT - Fryderyk Nitzche

410 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-12-10 10:11:12)

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Jak byś używał mózg do myślenie to może byś zauważył, że mowa w wątku o relacjach heteroseksualnych a nie homoseksualnych więc symetria nie jest tu wymogiem smile Po za tym nie wszyscy posuwają się do szantażu w związku w celu wymuszenia na partnerze aby poddał się każdej nowince podpatrzonej w pornolu. Pewnie się zdziwisz ale nie wszystkim pasuje sikanie lub plucie na partnera smile

Na tym forum nie ma miejsca na obrażanie innych. Jesteś nowym użytkownikiem, więc na początek zapoznaj się z regulaminem i staranniej dobieraj słowa w swoich wypowiedziach. Mówię tu zarówno o uwadze dotyczącej "używania mózgu do myślenia", jak i o określeniu, które zaznaczyłam na niebiesko i zmieniłam. Moderatorka Anemonne

411

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Posłużyłem się dosyć popularną wśród pań przenośnią mówiącą, że niektórzy faceci myślą penisem a nie mózgiem. W tym przypadku zastosowanie jej wydaje mi się zasadne co wyjaśniłem w dalszej części wypowiedzi. Widać moderator podziela mój pogląd skoro jej nie usunął. Poprawy nie obiecuję bo moje wypowiedzi odzwierciedlają moje poglądy a tych się nie da moderować na żądanie. Pozdrawiam smile

412

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Ludzie, chce sie podzielic z wami wielka radoscia! Moj zwiazek jest uratowany - poniewaz nie ukladalo nam sie najlepiej w lozku - myslalam ze nic juz z tego nie bedzie! Ale znalazlam wszystkie odpowiedzi o JEGO fantazjach - jacy bywaja meszczyzni. I czegos wiecej o sobie sie dowiedzialam.

413

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Bob - zbastuj trochę bo dopiero 5 postow a juz Cię moderują wink
Widać jak mało wiesz lub malo rozumiesz o relacjach damsko-męskich w tej dziedzinie. Możesz sobie pisać co chcesz a ja wiem swoje. Za duzo już widziełem zdrad o mniejsze błachostki. A akurat "to" dla wielu błachostką nie jest. I tu sie rodzi ta asymetria.

Chcę wiedzieć , nie tylko wierzyć... Nauka zawsze wygra z wiarą.
Bóg- mityczna fantasmagoria stworzona przez człowieka. Tak samo prawdziwa jak smoki , elfy i krasnoludki...
GOTT IST TOT - Fryderyk Nitzche

414

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Zastanawiam się Przemo czy Ty czytasz co to piszesz smile Daruj sobie to dyscyplinowanie mnie bo to żenua. Co z tego, że niby wiesz tak dużo skoro nic z tego nie rozumiesz? Moja wiedza i doświadczenie mi mówi, że jak związek się rozlatuje z powodu mniejszych błahostek to tym lepiej bo ludzie mają szanse lepiej sobie dobrać partnera a nie zatruwać sobie życie do śmierci. Jak twierdzisz, że skakanie na tylnych łapach przed partnerem uratuje związek, to jesteś śmieszny. Lepszego dowodu na to, że nic nie rozumiesz, nie trzeba smile

415

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Panowie, nie bądźcie dziećmi wink

co kto robi- jego sprawa smile
jeśli facet będzie miał większą ochotę na oral niż na swoją kobietę, to trudno. jak się wyda miło na pewno nie będzie smile

...dążąc do szczęścia....

416

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Trzeba wprowadzić takie metki na których będą wypisane preferencje, oral, anal, pranie ręczne... i ewentualny amator będzie wiedział co bierze. Ile to się uniknie nieporozumień smile

417

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Bob - albo nie rozumiesz co miałem na myśli albo nie ważne...;)
Nie oceniałem w swoich wypowiedziech czy to dobrze i nie dawałem rad. Mówiłem tylko że taka "łóżkowa asymetria" nie jest dobra dla związku. Sam w takiej jestem i wiem co mówię.
Źle kalkulujesz że zdrada to koniec związku. Tak wcale nie jest. Na szczęście. Choć mogłoby ich byc mniej gdyby powodów było mniej...

Chcę wiedzieć , nie tylko wierzyć... Nauka zawsze wygra z wiarą.
Bóg- mityczna fantasmagoria stworzona przez człowieka. Tak samo prawdziwa jak smoki , elfy i krasnoludki...
GOTT IST TOT - Fryderyk Nitzche

418

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
BobRobson napisał/a:

Trzeba wprowadzić takie metki na których będą wypisane preferencje, oral, anal, pranie ręczne... i ewentualny amator będzie wiedział co bierze. Ile to się uniknie nieporozumień smile

Nie bierzesz pod uwage tego że ludzie się zmieniają i pod tym względem te zmiany tez nastepują(choć nie raz nierównolegle).Wiele kobiet np z kimś pozwoliło sobie tylko  na niewinne pieszczoty a z kimś innym na anal ,oral i różne inne zabawy.
Kiedy się z kimś wiążesz to raczej nie z myślą o zdradzie w przyszłości ale czasem początkowe postanowienia zderzaja się z rzeczywistością której się nie brało pod uwagę na początku.
Fajnie jeśli ludzie dobierają sie na zasadzie podobieństw a nie przyciwieństw. Choć to też nie jest gwarancją "sukcesu".
Jeśli jedna strona daje dużo więcej to nawet jeśli o tym nie mówi jednak po pewnym czasie rodzi to u niej frustracje że ta druga strona o nią " nie dba".

Chcę wiedzieć , nie tylko wierzyć... Nauka zawsze wygra z wiarą.
Bóg- mityczna fantasmagoria stworzona przez człowieka. Tak samo prawdziwa jak smoki , elfy i krasnoludki...
GOTT IST TOT - Fryderyk Nitzche

419

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)

Widzę wyraźna potrzebę zdefiniowania co dla kogo oznacza określenie związek bo odnoszę wrażenie, że często mowa tu o układzie a nie związku sensu stricte. Dla mnie powiedzenie, że związki oparte na seksie są nietrwała, jest jak najbardziej słuszne. Sex działa jak dragi, im więcej się zażywa, tym większe działki trzeba brać. Zalew pornografii wpływa na zmianę praktyk seksualnych. Efekt w postaci frustracji, wypalenia, zboczeń, łatwy do przewidzenia. Wszystko się w końcu znudzi, ?z połykiem? też. Potem będzie kilka partnerek na raz i orgie w niemieckim stylu. Może jestem staroświecki ale wiem, że jak nie ma w związku spoiwa w postaci uczuć to różnice bardzo szybko dadzą o sobie znać. Facet zaangażowany uczuciowy nie myśli o  innych, nie wymusza niczego, nie grozi zdradą. I to jest związek. Jeśli  to robi, to jest układ a ten rządzi się innymi regułami, bliższymi regułom biznesowym. To, że większość ?związków? tak funkcjonuje to fakt i może dlatego się nie rozumiemy.

420

Odp: Czy lubicie "z połykiem"? :)
BobRobson napisał/a:

Facet zaangażowany uczuciowy nie myśli o  innych, nie wymusza niczego, nie grozi zdradą.

Szczera prawda i wierutne kłamstwo zarazem - co za ironia.

I feel the anger bleeding inside of me, I see your weakness growing more and more.
I share your insanity, I support your inner demons

Posty [ 361 do 420 z 506 ]

Strony Poprzednia 1 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy lubicie "z połykiem"? :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021