Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Strony Poprzednia 1 2 3 4 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 110 z 392 ]

56 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 11:26:30)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
sosenek napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Nocowałam w hostelu w pokoju wieloosobowym 5 kobiet i 4 facetów, więc wiem jak to wygląda. Jednak to co innego niż sam na sam smile.

Ok, boisz się być z obcym facetem sam na sam. Teoretycznie nie ma w tym nic złego, wiele jest takich kobiet.
Jednak musisz wiedzieć, że nie każdy facet ma złe intencje. Nie każdy chce cię skrzywdzić, wykorzystać. Nie możesz podchodzić do życia tak asekuracyjnie, pełna strachu. Z twoich postów wynika właśnie, że zwyczajnie atakujesz facetów bo się ich boisz. Węszysz postęp we wszystkim co robią. Tymczasem faceci niczym nie różnią się od kobiet- są różni, dobrzy, źli. Założe się, że z kobietą byś się nie bała spać w jednym pokoju co? nie bałabyś się, że cię okradnie, albo zacznie dotykać w nocy? Tymczasem owszem, mogłaby. Po prostu opierasz się na stereotypach.

a gdyby ja zgwalcil to by bylo larum ze przeciez mogla nie jechac z obcym facetem w gory i nie spac w jednym pokoju, bo przeciez to OCZYWISTE co to znaczy smile

Nie chodzi o to, że miała z nim jechać, bo nikt do tego nie namawia. Chodzi o stwierdzenie z góry, że facet miał złe intencje. Ja jak najbardziej rozumiem obawy przed wspólną nocą w jednym pokoju z praktycznie obcym facetem, ale nie można kategorycznie twierdzić, że on jakieś złe zamiary miał... nic o tym nie świadczy.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Zobacz podobne tematy :

57 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2018-06-13 11:30:36)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata? Jeszcze to pierdolamento o tym, czy miał "złe intencje"!!! Jak facet chce się przespać z dziewczyną, która mu się podoba to znaczy, że ma złe intencje?

Co myślałem, to napisałem.

58

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

59

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

"a gdyby ja zgwalcil to by bylo larum ze przeciez mogla nie jechac z obcym facetem w gory i nie spac w jednym pokoju, bo przeciez to OCZYWISTE co to znaczy"

V, nie wiem czy to ironia teraz czy nie?
Przecież on jej nie zapraszał do swojej piwnicy, byliby w miejscu publicznym.
Nie, dla mnie to nie jest oczywiste, że jak się z kimś jedzie na wycieczke to oznacza to zgode na seks.
A jakbym miała jakiekolwiek wątpliwosci co do intencji gościa to takie kwestie też przegadała przed, pewnie rzuciła coś w stylu "jasne, śpimy w jednym pokoju, ale na nic nie licz, nie szukam faceta".
Dlaczego ludzie się tak boją innych ludzi...

60

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Co myślałem, to napisałem.

61

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Puchaty, ustalaj sobie co chcesz, ja jeżdże z typami z internetu których często na oczy nie widziałam wcześniej. gdybym miała zakładać, że ktoś mi coś zrobi to siedziałabym na dupie w domu i pisała w internecie o tym jaki świat jest zły i niebezpieczny.

62

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Nie, mówimy o tym, że facet niekoniecznie chciał ją przelecieć, proponując wycieczkę w góry. To nie jest równoznaczne z namawianiem jej do wyjazdu na tą wycieczkę.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

63

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Nie, mówimy o tym, że facet niekoniecznie chciał ją przelecieć, proponując wycieczkę w góry. To nie jest równoznaczne z namawianiem jej do wyjazdu na tą wycieczkę.

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

Co myślałem, to napisałem.

64 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-06-13 11:40:23)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

65

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

Akurat w tym temacie rozmawiamy o intencjach, a nie o zagrożeniach wynikających z wyjazdów na wycieczki z obcymi ludźmi.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

66 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2018-06-13 11:50:56)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Co myślałem, to napisałem.

67 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 11:54:51)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:

Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Zgadza się. A gość ma prawo nie być posądzanym o złe intencje, jeśli nie ma ku temu podstaw - i tylko o tym jest ten temat.
I jakoś nie zauważyłam, może czytać nie umiem, że akurat ten jeden konkretny gość pchał się do Autorki na siłę z łapami, więc nie dopowiadaj kolejnej teorii...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

68

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

Akurat w tym temacie rozmawiamy o intencjach, a nie o zagrożeniach wynikających z wyjazdów na wycieczki z obcymi ludźmi.

Chyba Ty rozmawiasz o intencjach. Dziewczyna chciała podzielić się swoimi przemyślanami z momentów gdzie czuła się, że jest traktowana przedmiotowo. O tym jest rozmowa, a nie o wyobrażeniach niektórych na jej temat i pojazdach w jej kierunku, jak to ona życia nie zna.

Co myślałem, to napisałem.

69

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

to, że ona czuje się traktowana przedmiotowo wcale nie oznacza, że ktoś traktował ją przedmiotowo.

70

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

Akurat w tym temacie rozmawiamy o intencjach, a nie o zagrożeniach wynikających z wyjazdów na wycieczki z obcymi ludźmi.

Chyba Ty rozmawiasz o intencjach. Dziewczyna chciała podzielić się swoimi przemyślanami z momentów gdzie czuła się, że jest traktowana przedmiotowo. O tym jest rozmowa, a nie o wyobrażeniach niektórych na jej temat i pojazdach w jej kierunku, jak to ona życia nie zna.

Och, ach, ok. W takim razie - droga Autorko, bardzo Ci współczuję, tuli tuli i nie rób nic ze swoim życiem, żeby sytuację, która Ci nie pasuje, zmienić. Jeśli tylko o pogłaskanie chodziło, a Autorka tylko się podzielić przemyśleniami chciała, a nie coś z tym zrobić - to uważam dyskusję za zakończoną.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

71 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-06-13 12:00:49)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Mieszasz strasznie kolejne przypadki opisane przez nią.
PAMIĘTAJ! ZAWSZE MA NAJGORSZE intencje! Kropka! <- ironia.

Jeśli użyję słowa "Ponownie" w zdaniu : "Nie będe się z Tobą ponownie kłócił ;-) " - to jeśli odczytasz to jako atak, to już Twój problem.
A to że do realiów ma się to jak świnia do smokingu to inna sprawa. Czujesz się zaatakowany? Czuj.
Atak był? Nie było.  To gwoli przykładu.

Czym innym jest realna intencja - czym innym jej 'przypisywanie"
W zasadzie sam/sama sobie zaprzeczyłeś/zaprzeczyłaś. ;-)
Kompletnie nie rozróżniasz spraw.

W ramach wsparcia proponuję terapię psychodynamiczną, lub poznawczo-behawioralną.Lub obie po kolei. ;-)

Ewentualnie świadome unikanie sytuacji budzących takie odczucia .Lecz BEZ wmawiania innym co chcieli ,co myśleli lub jakie mieli intencje :-)

72

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
Pirx napisał/a:

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Mieszasz strasznie kolejne przypadki opisane przez nią.
PAMIĘTAJ! ZAWSZE MA NAJGORSZE intencje! Kropka! <- ironia.

Jeśli użyję słowa "Ponownie" w zdaniu : "Nie będe się z Tobą ponownie kłócił ;-) " - to jeśli odczytasz to jako atak, to już Twój problem.
A to że do realiów ma się to jak świnia do smokingu to inna sprawa. Czujesz się zaatakowany? Czuj.
Atak był? Nie było.  To gwoli przykładu.

Czym innym jest realna intencja - czym innym jej 'przypisywanie"
W zasadzie sam/sama sobie zaprzeczyłeś/zaprzeczyłaś. ;-)
Kompletnie nie rozróżniasz spraw.

Nie będę się odnosił to argumentów ad hominem, bo są poniżej jakiegokolwiek poziomu. Życzę miłego dnia.

Co myślałem, to napisałem.

73 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-06-13 12:01:04)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Pan od wycieczki w góry miał intencje wiadome tylko sobie big_smile Pasjonat gór zaproponował konkret - wspólny wyjazd we dwoje w celu miłego spędzenia czasu. Oczywiście, że po górach TEŻ MOŻE miał ochotę pochodzić big_smile Dla mnie w okolicznościach poznania się, to jest propozycja jednoznaczna kulturalnie zawoalowana. Nie tracił czasu na dłuższe podchody, bo i po co wink

74

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Mieszasz strasznie kolejne przypadki opisane przez nią.
PAMIĘTAJ! ZAWSZE MA NAJGORSZE intencje! Kropka! <- ironia.

Jeśli użyję słowa "Ponownie" w zdaniu : "Nie będe się z Tobą ponownie kłócił ;-) " - to jeśli odczytasz to jako atak, to już Twój problem.
A to że do realiów ma się to jak świnia do smokingu to inna sprawa. Czujesz się zaatakowany? Czuj.
Atak był? Nie było.  To gwoli przykładu.

Czym innym jest realna intencja - czym innym jej 'przypisywanie"
W zasadzie sam/sama sobie zaprzeczyłeś/zaprzeczyłaś. ;-)
Kompletnie nie rozróżniasz spraw.

Nie będę się odnosił to argumentów ad hominem, bo są poniżej jakiegokolwiek poziomu. Życzę miłego dnia.

Wystarczy że odniesiesz się ad rem ;-)

75

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
SonyXperia napisał/a:

Pan od wycieczki w góry miał intencje wiadome tylko sobie big_smile Pasjonat gór zaproponował konkret - wspólny wyjazd we dwoje w celu miłego spędzenia czasu. Oczywiście, że po górach TEŻ MOŻE miał ochotę pochodzić big_smile Dla mnie w okolicznościach poznania się, to jest propozycja jednoznaczna kulturalnie zawoalowana. Nie tracił czasu na dłuższe podchody, bo i po co wink

No właśnie chyba tracił czas. Przecież mógł od razu napisać czego chce bez woalek i byłby koniec. Jasna sytuacja bez domysłów i podtekstów. Chcesz seksu, to zapytaj o niego wprost, żeby potem nie bylo że obie strony myślały o czymś innym.

76

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

hmm
a czy ja jestem wrozka zeby znac czyjes intencje?
serio wierzycie kazdemu obcemu czlowiekowi na slowo jak nowi ze nie ma zlych intencji?
to dwie sytuacje: czlowiek ktorego nie zna, widziala raz, proponuje odwiezienie jej do domu. druga: czlowiek ktorego nie zna proponuje wspolny wyjazd. jakie byloby pierwsze pytanie gdyby pan od podwozki zrobil jej krzywde? dlaczego wsiadla do samochodu z nieznanym mezczyzna.
ale w gory z nieznanym czlowiekiem moze radosnie jechac smile przeciez on wyraznie mowi ze zaprasza ja w gory, a nie na gwalt i intencje sa oczywiste smile))

w publicznym pensjonacie nie mozna kogos zgwalcic? przypominam ze pani tlumaczka zostala zgwalcona przez ratownikow w hotelu.

77 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-06-13 12:08:27)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
kao_makao napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Pan od wycieczki w góry miał intencje wiadome tylko sobie big_smile Pasjonat gór zaproponował konkret - wspólny wyjazd we dwoje w celu miłego spędzenia czasu. Oczywiście, że po górach TEŻ MOŻE miał ochotę pochodzić big_smile Dla mnie w okolicznościach poznania się, to jest propozycja jednoznaczna kulturalnie zawoalowana. Nie tracił czasu na dłuższe podchody, bo i po co wink

No właśnie chyba tracił czas. Przecież mógł od razu napisać czego chce bez woalek i byłby koniec. Jasna sytuacja bez domysłów i podtekstów. Chcesz seksu, to zapytaj o niego wprost, żeby potem nie bylo że obie strony myślały o czymś innym.

Niby tak, ale jednak propozycja "spędzimy razem miło czas we dwoje w pięknych górskich stronach" jest taka bardziej 'przystępna' niż prosto z mostu 'Hej, umówmy się na seks, wynajmiemy sobie pokój w górach, co ty na to? " wink

Tak panowie proponują zazwyczaj, jakiś wypad poza miasto, wspólny weekend aby się odstresować, relaks, masaż, pobyt w spa... big_smile itp.

78

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

V ok,
Ale jeżeli spotykam się z Tobą na piwo (whatever) otwarcie rozmawiamy o seksie ,seksualnosci itp czy to znaczy że chcę Ciebie zaciągnąć do łóżka?

Nie jesteś wróżką, ale wiesz czego Ty chcesz a czego nie ;-)
Przypisujesz komuś intencje? Nie sądze.

79 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 12:12:44)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:

a czy ja jestem wrozka zeby znac czyjes intencje?

To skąd wiesz, że były złe?

Ja nadal nie twierdzę, że Autorka miała radośnie wsiąść w pociąg czy inny pekaes i jechać z gościem na zadupie na 4 dni... Ja tylko pytam, skąd pewność, że gość zaprosił ją na seks. Bo "wszyscy mężczyźni są tacy sami"?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

80 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2018-06-13 12:19:04)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Niezbyt rozumiem dylemat autorki. To jest bardzo typowa sytuacja da kobiety- spotyka różnych męzczyzn i część wprost wyraza swoje oczekiwania.
dyskoteka to nie miejsce na na inteligentne rozmowy, bo jest tam głośno, poznając Panów w delegacji chyba też nie liczysz na stały związek.

Ale to Ty decydujesz, masz wplyw na co się zgadzasz, a na intencje innych wpływu nie masz  i oburzać się nie ma sensu.
jeżeli zależy Ci na tym, by ktoś docenił Cię za inteligencję, charakter, to wybieraj miejsca sytuacje, gdzie mogłabyś to pokazać..
A już oburzać się, że mężczyzna się gapi, to coś w stylu kazać słońcu nie zachodzić..To czy ktoś ocenia Cię tylko jako obiekt seksualny czy nie tylko- tego niestety nie dowiesz się z góry smile
A na wyjazd z obcym Panem w góry nie zgadzałabym  się  ze wględów bezpieczeństwa po prostu..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

81

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
_v_ napisał/a:

a czy ja jestem wrozka zeby znac czyjes intencje?

To skąd wiesz, że były złe?

Ja nadal nie twierdzę, że Autorka miała radośnie wsiąść w pociąg czy inny pekaes i jechać z gościem na zadupie na 4 dni... Ja tylko pytam, skąd pewność, że gość zaprosił ją na seks. Bo "wszyscy mężczyźni są tacy sami"?

stad ze w innym watku chyba o molestowaniu czy gwalcie to kobieta ma dbac o to zeby przewidywac intencje mezczyzn i zakladac ze moze cos sie stac.
bo jak nie zaklada tylko idzie z kims do jego mieszkania na drinka badz wsiada do samochodu to od razu jest larum ze przeciez jak ktos nieznany zaprasza dk mieszlania czy samochodu to WIADOMO O CO MU CHODZI

moze troche wiecej konsekwencji a mniej hipokryzji

82

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:

Ah, a może pochodzi z planety Melmac i szuka ziemianki do rozpłodu.

Autorka nie ma 15 lat, decyduje sama czy czuje bezpiecznie czy nie. To jest właśnie marakujko - pisanie scenariuszy ;-)


No własnie, właśnie - zdecydowała, że nie czuje się przy nim na tyle bezpiecznie, aby mogła z nim organizować wspólne wojaże z jednym pokojem. Właśnie. smile

Co do reszty. - Nie słyszałam jeszcze o molestujących Ziemin mieszkańcach planety Melmac. Za to sporo słyszałam o mężczyznach Ziemianach molestujących...

...Więc to nie jest kwestia pisania scenariuszy sobie a muzom, lecz kwestia brania pod uwagę różnych możliwych scenariuszy.
- Autorka nie zna człowiekia, więc nie wie, czego może się po nim spodziewać - zupelnie naturalne zachowanie.
- Nawet jeśli cżłowiek nie jest gwałcicielem i molestantem, i po ewentualnych gestach zachecających dziewczynę do wspolnego seksiku, uszanuje jej odmowę, to niewykluczone, że na drugi dzień jednak srzeli focha, lub co najmniej zrobi się niezręcznie i w ogole wyjazd mozesię nie udać. - Też taki scenario dobrze byłoby wziąć pod uwagę.
-I nawet jeśli facet będzie bardzo ok, bez żadnych seksualnych skojarzeń, to - jak już pisalam wyzej - fajnie byloby kogoś takiego postrzegać tylko jako znajomego, bez tych wszystkich niepotrzebnych późniejszych skojarzeń o jego chrząknięciach, kaszlnięciach, pierdnięciach, które ona będzie słyszeć, gdy on będzie zajmował się swoją toaletą i nie tylko w tym wspólnym pokoju.

83

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:

V ok,
Ale jeżeli spotykam się z Tobą na piwo (whatever) otwarcie rozmawiamy o seksie ,seksualnosci itp czy to znaczy że chcę Ciebie zaciągnąć do łóżka?

Nie jesteś wróżką, ale wiesz czego Ty chcesz a czego nie ;-)
Przypisujesz komuś intencje? Nie sądze.

o ile wiem autorka w tych opisanych sytacjach nie wyrazala swiadomie zgody na rozmowy o seksie
rowniez jak sie jest w klubie to nie znaczy  ze kobiete mozna defaultowo dotykac czy calowac

84

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
_v_ napisał/a:

a czy ja jestem wrozka zeby znac czyjes intencje?

To skąd wiesz, że były złe?

Ja nadal nie twierdzę, że Autorka miała radośnie wsiąść w pociąg czy inny pekaes i jechać z gościem na zadupie na 4 dni... Ja tylko pytam, skąd pewność, że gość zaprosił ją na seks. Bo "wszyscy mężczyźni są tacy sami"?

stad ze w innym watku chyba o molestowaniu czy gwalcie to kobieta ma dbac o to zeby przewidywac intencje mezczyzn i zakladac ze moze cos sie stac.
bo jak nie zaklada tylko idzie z kims do jego mieszkania na drinka badz wsiada do samochodu to od razu jest larum ze przeciez jak ktos nieznany zaprasza dk mieszlania czy samochodu to WIADOMO O CO MU CHODZI

moze troche wiecej konsekwencji a mniej hipokryzji

Ale ja ciągle nie mówię, że miała z nim pojechać. Pytam tylko, dlaczego twierdzi, że on na pewno miał seks na myśli. Gdzie tu widzisz hipokryzję?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

85

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
_v_ napisał/a:

a czy ja jestem wrozka zeby znac czyjes intencje?

To skąd wiesz, że były złe?

Ja nadal nie twierdzę, że Autorka miała radośnie wsiąść w pociąg czy inny pekaes i jechać z gościem na zadupie na 4 dni... Ja tylko pytam, skąd pewność, że gość zaprosił ją na seks. Bo "wszyscy mężczyźni są tacy sami"?

stad ze w innym watku chyba o molestowaniu czy gwalcie to kobieta ma dbac o to zeby przewidywac intencje mezczyzn i zakladac ze moze cos sie stac.
bo jak nie zaklada tylko idzie z kims do jego mieszkania na drinka badz wsiada do samochodu to od razu jest larum ze przeciez jak ktos nieznany zaprasza dk mieszlania czy samochodu to WIADOMO O CO MU CHODZI

moze troche wiecej konsekwencji a mniej hipokryzji


Nie wiem jak akurat Pietruszka ustosunkowuje się do takich wątków, że dziewczyna gdzieś poszła z jakimś tam, a potem dziwi się, że ją zmolestował.
Ale. Hahaha, no dokładnie. wink

86 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 12:37:15)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
marakujka napisał/a:
_v_ napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

To skąd wiesz, że były złe?

Ja nadal nie twierdzę, że Autorka miała radośnie wsiąść w pociąg czy inny pekaes i jechać z gościem na zadupie na 4 dni... Ja tylko pytam, skąd pewność, że gość zaprosił ją na seks. Bo "wszyscy mężczyźni są tacy sami"?

stad ze w innym watku chyba o molestowaniu czy gwalcie to kobieta ma dbac o to zeby przewidywac intencje mezczyzn i zakladac ze moze cos sie stac.
bo jak nie zaklada tylko idzie z kims do jego mieszkania na drinka badz wsiada do samochodu to od razu jest larum ze przeciez jak ktos nieznany zaprasza dk mieszlania czy samochodu to WIADOMO O CO MU CHODZI

moze troche wiecej konsekwencji a mniej hipokryzji


Nie wiem jak akurat Pietruszka ustosunkowuje się do takich wątków, że dziewczyna gdzieś poszła z jakimś tam, a potem dziwi się, że ją zmolestował.
Ale. Hahaha, no dokładnie. wink

Proszę mi pokazać, w którym miejscu napisałam, że Autorka miała z tym gościem pojechać smile
Sama bym nie pojechała big_smile Ale nie twierdziłabym, ze chciał mnie tylko przelecieć big_smile Bo tego nie wiem.
A tak serio, to ja na miejscu Autorki umówiłabym się po prostu z gościem na następną zorganizowaną wycieczkę, żeby go poznać - o ile byłby w moim typie. Bo jak Autorka wspomniała, i tak jej nie interesował, za stary wink Więc jeśli nie byłby w moim typie, to może po prostu stałby się towarzyszem wycieczek...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

87 Ostatnio edytowany przez UżytkownikForum (2018-06-13 12:45:29)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:

Ale ja ciągle nie mówię, że miała z nim pojechać. Pytam tylko, dlaczego twierdzi, że on na pewno miał seks na myśli.

Facet nawiązuje relacje z dziewczyną aby prędzej czy później się z nią przespać. Dziecko jesteś, że tego nie wiesz ? Nie wiemy czy ten akurat chciał seksu, ale wiemy statystycznie że większość będzie chciała. Gdyby się zgodziła to koleś zaczął by się do niej przystawiać, bo myślał by że może.

88

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
MysteryP napisał/a:

Nie wiemy czy ten akurat chciał seksu, ale wiemy statystycznie że większość będzie chciała.

I wszystko w temacie. Nie mam więcej pytań.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

89

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Dziwne podejście.

To chyba normalne, że jak kobieta jest atrakcyjna, to zwraca uwagę mężczyzn, którzy będą ją podrywać. Jak się Autorce absztyfikant nie podoba, wystarczy odmówić, a nie histerycznie zakładać, że za każdą propozycją kawy/ wypadu w góry/ komplementem kryje się erotoman, zboczuch czy gwałciciel. Bo tak to najlepiej z domu nie wychodzić.

90

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
marakujka napisał/a:
_v_ napisał/a:

stad ze w innym watku chyba o molestowaniu czy gwalcie to kobieta ma dbac o to zeby przewidywac intencje mezczyzn i zakladac ze moze cos sie stac.
bo jak nie zaklada tylko idzie z kims do jego mieszkania na drinka badz wsiada do samochodu to od razu jest larum ze przeciez jak ktos nieznany zaprasza dk mieszlania czy samochodu to WIADOMO O CO MU CHODZI

moze troche wiecej konsekwencji a mniej hipokryzji


Nie wiem jak akurat Pietruszka ustosunkowuje się do takich wątków, że dziewczyna gdzieś poszła z jakimś tam, a potem dziwi się, że ją zmolestował.
Ale. Hahaha, no dokładnie. wink

Proszę mi pokazać, w którym miejscu napisałam, że Autorka miała z tym gościem pojechać smile
Sama bym nie pojechała big_smile Ale nie twierdziłabym, ze chciał mnie tylko przelecieć big_smile Bo tego nie wiem.
A tak serio, to ja na miejscu Autorki umówiłabym się po prostu z gościem na następną zorganizowaną wycieczkę, żeby go poznać - o ile byłby w moim typie. Bo jak Autorka wspomniała, i tak jej nie interesował, za stary wink Więc jeśli nie byłby w moim typie, to może po prostu stałby się towarzyszem wycieczek...

Nie wiem! Tu o coś innego się rozchodzi - robienie z autorki przewrażliwionej narcyzki, a potem gdy taka przyjdzie na form po fakcie - posypią się nieprzyjemne komenty, ze mogła uważać i mogła wykazać się wyobraźnią. I nie piszę, ze ty akurat coś tam piszesz, nawet nie wiem co dokładnie, nie czytałam całego wątku. Moje popracie użytkowniczki _V_ jest bardziej ogólnej natury.

91 Ostatnio edytowany przez shqiptare (2018-06-13 13:01:34)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Wiesz co, ten pierwszy facet to nie musi być podrywaczem. Ale na podstawie doświadczeń mogę stwierdzić, że on chciałby więcej niż po prostu przyjaźń. Codziennie chłopaki patrzą się na mnie, nawet ci w moim wieku rzucają tekst "cześć", bo zobaczyli jakąś młodą i naiwną dziewczynę z fajnym tyłkiem. Znam też wielu znajomych, którzy mówili mi, jak bardzo piękna jestem, a jakoś potem nic więcej nie było. Taka jest natura, że my podziwiamy piękno urody u ludzi smile
A co do typków z dyskoteki - nie spodziewaj się, że spotkasz księcia na białym koniu, który potraktuje Cię niczym królową i będziesz miała wszystko podane na tacy.
No cóż, radziłabym Ci, Autorko, nauczyć się dystansu do tego wszystkiego. Nie miej urazu do siebie. Ktoś powiedział, że jesteś piękna, ładnie podziękuj, potraktuj jako prosty komplement i arrivederci. Nic więcej złego nie będzie.

92

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
MysteryP napisał/a:

Nie wiemy czy ten akurat chciał seksu, ale wiemy statystycznie że większość będzie chciała.

I wszystko w temacie. Nie mam więcej pytań.

pietruszko no prosze Cie wink
dorosly facet zaprasza dorosla kobiete na dwuosobowy wyjazd smile no nie powiesz  mi ze chce z nia ksiazki czytac smile

moze podpytaj Piegowata jakie panowie maja intencje wink

93

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:

dorosly facet zaprasza dorosla kobiete na dwuosobowy wyjazd smile no nie powiesz  mi ze chce z nia ksiazki czytac smile

moze podpytaj Piegowata jakie panowie maja intencje wink

No właśnie! Trzeba dobrze znać facetów big_smile

94 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 13:03:49)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
MysteryP napisał/a:

Nie wiemy czy ten akurat chciał seksu, ale wiemy statystycznie że większość będzie chciała.

I wszystko w temacie. Nie mam więcej pytań.

pietruszko no prosze Cie wink
dorosly facet zaprasza dorosla kobiete na dwuosobowy wyjazd smile no nie powiesz  mi ze chce z nia ksiazki czytac smile

moze podpytaj Piegowata jakie panowie maja intencje wink

No, akurat ja byłam 3 dni w górach z takim świeżo poznanym gościem z klubu wysokogórskiego, książek nie czytaliśmy, ale gór zwiedziliśmy sporo i mimo wspólnego pokoju nie było seksu, bo wieczorem po jednym piwku padaliśmy na ryje, że tak się słodko wyrażę big_smile Może dlatego tak się uczepiłam tego tematu, bo akurat pasjonaci górskich wycieczek są mi bliscy big_smile

Aha, i nie, nie jestem, a przynajmniej nie byłam wtedy nieatrakcyjna seksualnie, żeby nie było big_smile I z całym szacunkiem dla Piegowatej - w kwestiach intencji to akurat pytać nie muszę, bo zdecydowanie się mijamy wink

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

95

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Wydaje mi się, że poniekąd autorko trochę przesadzasz.  Wystarczy czasem powiedzieć, że zbyt krótko się znamy na wspólny wypad. Jeśli taki jest zaproponowany.  Sama na Twoim miejscu bym się nie zgodziła na taki wyjazd. 

A jeśli chodzi o sytuację w dyskotece to takie już specyficzne miejsce że albo się jest podrywana albo się podrywa.  Jednak jeśli ktoś  przekraczać jakiekolwiek granicę, i na to przyzwolenia nie ma i trzeba reagować.

96

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
shqiptare napisał/a:

Wiesz co, ten pierwszy facet to nie musi być podrywaczem. Ale na podstawie doświadczeń mogę stwierdzić, że on chciałby więcej niż po prostu przyjaźń. Codziennie chłopaki patrzą się na mnie, nawet ci w moim wieku rzucają tekst "cześć", bo zobaczyli jakąś młodą i naiwną dziewczynę z fajnym tyłkiem. Znam też wielu znajomych, którzy mówili mi, jak bardzo piękna jestem, a jakoś potem nic więcej nie było. Taka jest natura, że my podziwiamy piękno urody u ludzi smile
A co do typków z dyskoteki - nie spodziewaj się, że spotkasz księcia na białym koniu, który potraktuje Cię niczym królową i będziesz miała wszystko podane na tacy.
No cóż, radziłabym Ciebie, Autorko, nauczyć się dystansu do tego wszystkiego. Nie miej urazu do siebie. Ktoś powiedział, że jesteś piękna, ładnie podziękuj, potraktuj jako prosty komplement i arrivederci. Nic więcej złego nie będzie.


podziwiac  mozna ale tez nie nachalnie

ja nie rozumiem dlaczego mezczyzni uwazaja wrecz za swoj obowiazek komentowanie wygladu kobiet czy ich dotykanie w roznych sytacjach np. w klubach

i "mienie" dystansu to najgorsze co mozna poradzic

najgorsze jest w sumie to ze tak robia takie randomowe typki
ja sie czesto  spotykam na kawe, wiemy ze sie oceniamy pod katem ewentualnego seksu, rozmowy o seksie sa standardem, kazdy mowi co lubi, ale naprawde malo kto leci z lapami do mnie, najwyzej jest cmok w policzek na pozegnanie jak sie super gadalo i zlapalismy kontakt
a randomowy typek z ulicy pcha sie z tymi lapami choc nikt go o to nie prosil. kto mu dal na to pozwolenie?

97

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
shqiptare napisał/a:

Wiesz co, ten pierwszy facet to nie musi być podrywaczem. Ale na podstawie doświadczeń mogę stwierdzić, że on chciałby więcej niż po prostu przyjaźń. Codziennie chłopaki patrzą się na mnie, nawet ci w moim wieku rzucają tekst "cześć", bo zobaczyli jakąś młodą i naiwną dziewczynę z fajnym tyłkiem. Znam też wielu znajomych, którzy mówili mi, jak bardzo piękna jestem, a jakoś potem nic więcej nie było. Taka jest natura, że my podziwiamy piękno urody u ludzi smile

big_smile  big_smile
you made my day today...

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

98 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-06-13 14:01:58)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

@V A to tu Cię mam kwiatuszku...:D
Ty się spotykasz na radnki pod kątem seksu. Wiecie obydwoje o tym, mówicie otwarcie big_smile
Jeżeli patrzysz na mężczyzn tylko pod kątem seksu , to TY patrzysz.Nie wszyscy :-)
Tak samo jest u facetów :-) Myślisz ze moje kolejne wizyty w IPS są i będą pod TYM kątem?
Nie, chcę poznać ludzi, zapoznac się z rzeczami na temat ktorych tylko coś wiem ogolnie ale są mi bliskie.

AVeryl? Czy Ty patrzyłaś pod kątem seksu na mnie w BUWie? big_smile

Ja na kawę czesto idę z kumpelą, znajomą BEZ podtekstów.Na czysto.Pogadać ,czasem wysłuchać itp.
Do kina czy teatru również.
Kumpelę przeleciałem wokoł wawy samolotem - bez podtekstów...:D
A to jakie ona(kobieta) ma lub może mieć intencje? To już jej sprawa,nie wnikam. Tak mam od 'urodzenia' .

Ot i róznice w światopoglądzie :-)

Tym samym dystans warto mieć. ;-)

99

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:

@V A to tu Cię mam kwiatuszku...:D
Ty się spotykasz na radnki pod kątem seksu. Wiecie obydwoje o tym, mówicie otwarcie big_smile
Jeżeli patrzysz na mężczyzn tylko pod kątem seksu , to TY patrzysz.Nie wszyscy :-)
Tak samo jest u facetów :-) Myślisz ze moje kolejne wizyty w IPS są i będą pod TYM kątem?
Nie, chcę poznać ludzi, zapoznac się z rzeczami na temat ktorych tylko coś wiem ogolnie ale są mi bliskie.

AVeryl? Czy Ty patrzyłaś pod kątem seksu na mnie w BUWie? big_smile

Ja na kawę czesto idę z kumpelą, znajomą BEZ podtekstów.Na czysto.Pogadać ,czasem wysłuchać itp.
Do kina czy teatru również.
Kumpelę przeleciałem wokoł wawy samolotem - bez podtekstów...:D
A to jakie ona ma lub może mieć intencje? To już jej sprawa,nie wnikam. Tak mam od 'urodzenia' .

Ot i róznice w światopoglądzie :-)

Tym samym dystans warto mieć. ;-)

Pirx no blagam Cie...

chodzi o to, ze ci co chca seksu i o nim rozmawiaja potrafia trzymac rece przy sobie - i tak, ja tez
nie macam nikogo  ani nikt nie maca mnie chociaz seks wisi w powietrzy

a randomy z klubow daja sobie prawo do calowania i macania
podobnie panowie na ulicy daja sobie prawo do lapania kobiet za rozne czesci ciala czy "komplementowanie"

i nie, nie oceniam mezczyzn pod katem tego ze chca seksu. nie oceniam tak szefa, ani pana w kiosku, ani lekarza, ktory mnie bada.

wskazuje tylko na hipokryzje tego, ze tutaj wszyscy pisza ze nie powinno sie oceniac kazdego mezczyzny pod katem seksu bo moze miec dobre(?) intencje.
ale jak bedzie watek ze jskis mezczyzna molestowal lub zgwalcil kobiete to pierwsza kwestia bedzie taka, ze przeciez powinna sie spodziewac co bedzie jak przyjmowala jego zaproszenie

100

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:

wskazuje tylko na hipokryzje tego, ze tutaj wszyscy pisza ze nie powinno sie oceniac kazdego mezczyzny pod katem seksu bo moze miec dobre(?) intencje.
ale jak bedzie watek ze jskis mezczyzna molestowal lub zgwalcil kobiete to pierwsza kwestia bedzie taka, ze przeciez powinna sie spodziewac co bedzie jak przyjmowala jego zaproszenie

Ja bym stała na stanowisku, że każde zaproszenie należałoby rozpatrywać indywidualnie  wink

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

101

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
_v_ napisał/a:

wskazuje tylko na hipokryzje tego, ze tutaj wszyscy pisza ze nie powinno sie oceniac kazdego mezczyzny pod katem seksu bo moze miec dobre(?) intencje.
ale jak bedzie watek ze jskis mezczyzna molestowal lub zgwalcil kobiete to pierwsza kwestia bedzie taka, ze przeciez powinna sie spodziewac co bedzie jak przyjmowala jego zaproszenie

Ja bym stała na stanowisku, że każde zaproszenie należałoby rozpatrywać indywidualnie  wink

zaczekajmy wiec na odpowiedni watek wink

102

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Dla mnie to śmieszne, że dorosła kobieta nie potrafi sobie poradzić z natrętnym bucem i zakłada wątek o tym, że buc ją zaczepił.  A jeśli potrafi to tym bardziej nie rozumiem co chciała przegadać w tym wątku. Bo o tym, że nie należy wsiadać do samochodu z nieznajomym to wiedza już 5 latki.

103 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 14:44:31)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
_v_ napisał/a:

wskazuje tylko na hipokryzje tego, ze tutaj wszyscy pisza ze nie powinno sie oceniac kazdego mezczyzny pod katem seksu bo moze miec dobre(?) intencje.
ale jak bedzie watek ze jskis mezczyzna molestowal lub zgwalcil kobiete to pierwsza kwestia bedzie taka, ze przeciez powinna sie spodziewac co bedzie jak przyjmowala jego zaproszenie

Ja bym stała na stanowisku, że każde zaproszenie należałoby rozpatrywać indywidualnie  wink

zaczekajmy wiec na odpowiedni watek wink

Był całkiem niedawno taki i wiem, o co Ci chodzi, ale właśnie nie porównywałabym zaproszenia na wycieczkę w góry przez członka/wielbiciela PTTK. którego już w jakiś sposób się zna, choćby z tej jednej wycieczki, do zaproszenia nawalonej kobiety do domu w środku nocy przez gościa poznanego 2 h wcześniej na tinderze- to miałam na myśli mówiąc "indywidualnie". Przy czym: a - nie wypowiadam się za innych użytkowników forum, jedynie za siebie, b - nie twierdzę, że Autorka miała skorzystać z zaproszenia, jedyne, o co mi chodzi, to o nieprzypisywanie komuś czegoś, czego nie powiedział - sama tego nie lubisz smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

104

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
_v_ napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ja bym stała na stanowisku, że każde zaproszenie należałoby rozpatrywać indywidualnie  wink

zaczekajmy wiec na odpowiedni watek wink

Był całkiem niedawno taki i wiem, o co Ci chodzi, ale właśnie nie porównywałabym zaproszenia na wycieczkę w góry przez członka/wielbiciela PTTK. którego już w jakiś sposób się zna, choćby z tej jednej wycieczki, do zaproszenia nawalonej kobiety do domu w środku nocy przez gościa poznanego 2 h wcześniej na tinderze- to miałam na myśli mówiąc "indywidualnie". Przy czym: a - nie wypowiadam się za innych użytkowników forum, jedynie za siebie, b - nie twierdzę, że Autorka miała skorzystać z zaproszenia, jedyne, o co mi chodzi, to o nieprzypisywanie komuś czegoś, czego nie powiedział - sama tego nie lubisz smile


bo przeciez wiadomo, ze wszescy mezczyzni jak chca seksu to od razu wprost to mowia tak ze kobieta nie ma zadnych watpliwosci

big_smile big_smile

105

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
_v_ napisał/a:

zaczekajmy wiec na odpowiedni watek wink

Był całkiem niedawno taki i wiem, o co Ci chodzi, ale właśnie nie porównywałabym zaproszenia na wycieczkę w góry przez członka/wielbiciela PTTK. którego już w jakiś sposób się zna, choćby z tej jednej wycieczki, do zaproszenia nawalonej kobiety do domu w środku nocy przez gościa poznanego 2 h wcześniej na tinderze- to miałam na myśli mówiąc "indywidualnie". Przy czym: a - nie wypowiadam się za innych użytkowników forum, jedynie za siebie, b - nie twierdzę, że Autorka miała skorzystać z zaproszenia, jedyne, o co mi chodzi, to o nieprzypisywanie komuś czegoś, czego nie powiedział - sama tego nie lubisz smile


bo przeciez wiadomo, ze wszescy mezczyzni jak chca seksu to od razu wprost to mowia tak ze kobieta nie ma zadnych watpliwosci

big_smile big_smile

Tego też nie powiedziałam wink

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

106

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Jezeli Pirx pezeleciales kumpelę samolotem bez podtekstow to po pierwsze to byla znajoma wczesniej osoba i z jakis wzglediw jednostronnie lub dwustronnie wczesniej ten aspekt wykluczyles..ale jesli nieznajomy Pan zaprasza nieznajomą Panią na wycieczkę rezerwujac jeden pokoj to bez sensu udawać ze chodzi o cos innego..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

107

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Zgodnie z tym forum- "przeciez to kobieta ma mówic wprost, ale do tego musi dorosnac, a w ogóle to wprost sie nie mów bo to niewypał jest" ;D

Pirx, Ty to zboczuch jesteś, jednak. Wiedziałam: sauna, teraz rozmowy z kolezankami o seksie...

108

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
Pirx napisał/a:

@V A to tu Cię mam kwiatuszku...:D
Ty się spotykasz na radnki pod kątem seksu. Wiecie obydwoje o tym, mówicie otwarcie big_smile
Jeżeli patrzysz na mężczyzn tylko pod kątem seksu , to TY patrzysz.Nie wszyscy :-)
Tak samo jest u facetów :-) Myślisz ze moje kolejne wizyty w IPS są i będą pod TYM kątem?
Nie, chcę poznać ludzi, zapoznac się z rzeczami na temat ktorych tylko coś wiem ogolnie ale są mi bliskie.

AVeryl? Czy Ty patrzyłaś pod kątem seksu na mnie w BUWie? big_smile

Ja na kawę czesto idę z kumpelą, znajomą BEZ podtekstów.Na czysto.Pogadać ,czasem wysłuchać itp.
Do kina czy teatru również.
Kumpelę przeleciałem wokoł wawy samolotem - bez podtekstów...:D
A to jakie ona ma lub może mieć intencje? To już jej sprawa,nie wnikam. Tak mam od 'urodzenia' .

Ot i róznice w światopoglądzie :-)

Tym samym dystans warto mieć. ;-)

Pirx no blagam Cie...

chodzi o to, ze ci co chca seksu i o nim rozmawiaja potrafia trzymac rece przy sobie - i tak, ja tez
nie macam nikogo  ani nikt nie maca mnie chociaz seks wisi w powietrzy

a randomy z klubow daja sobie prawo do calowania i macania
podobnie panowie na ulicy daja sobie prawo do lapania kobiet za rozne czesci ciala czy "komplementowanie"

i nie, nie oceniam mezczyzn pod katem tego ze chca seksu. nie oceniam tak szefa, ani pana w kiosku, ani lekarza, ktory mnie bada.

wskazuje tylko na hipokryzje tego, ze tutaj wszyscy pisza ze nie powinno sie oceniac kazdego mezczyzny pod katem seksu bo moze miec dobre(?) intencje.
ale jak bedzie watek ze jskis mezczyzna molestowal lub zgwalcil kobiete to pierwsza kwestia bedzie taka, ze przeciez powinna sie spodziewac co bedzie jak przyjmowala jego zaproszenie

V i zobacz : w końcu pojawia się podział a nie generalizacja.
Są normalni i Ci z innej beczki.+podtypy :-)
Ufff...

Elya : każdy tutaj ma własne zdanie. A to że jedni mówią : niech się stara i nic nie mów a drudzy : mów wprost to  -> to norma.
Ważne wybrać drogę.Ja jestem za wychodzeniem sobie na przeciw.
A takie generalizowanie jakie w tym wątku się odbywa uważam za dramat.pl
Nie mniej każdy żyje wg siebie.Ot i tyle.

109

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Straszne jest to co czytam w tym wątku. Wierzcie albo nie ale jadę w góry (nie pierwszy raz) w ten weekend z facetem którego nie znam (aczkolwiek wiem kim jest) , a to on mnie zaprosił. I co? czy mam rozumieć że jadę się bzykać a jeszcze o tym nie wiem? powariowaliście?

110

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
sosenek napisał/a:

Straszne jest to co czytam w tym wątku. Wierzcie albo nie ale jadę w góry (nie pierwszy raz) w ten weekend z facetem którego nie znam (aczkolwiek wiem kim jest) , a to on mnie zaprosił. I co? czy mam rozumieć że jadę się bzykać a jeszcze o tym nie wiem? powariowaliście?

Nie wolno wyjeżdżać z obcymi!

Posty [ 56 do 110 z 392 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018