Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Strony Poprzednia 1 2 3 4 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 392 ]

39 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-06-13 10:23:41)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Elya napisał/a:

Umysł 10 latki.

Nie, troll.

W realu osoby z takim mysleniem nie miały po prostu 'normalnych' kontaktów damsko-męskich.
I te które 'widziałem' w akcji -> dosłownie zachowywały się jak nimfomanki w celi śmierci.

Jakie jest jej zachowanie i słownictwo w rozmowie - wiedzą tylko autorka i świadkowie.

Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
katarina_89 napisał/a:

Sandra Pietruszka gdybym go dłużej znała to może bym się zgodziła. Jednak w takiej sytuacji czułabym się jednak nieswojo. Na wyjazdy jeździłam nie raz. Zawsze pokoje były: oddzielnie damskie- oddzielnie męskie, albo towarzystwo mieszane.

Ale w czym problem powiedzieć gościowi, że czułabyś się nieswojo i wolałabyś go najpierw poznać bliżej, i umówić się na wspólny jednodniowy wypad w jakieś bliższe góry - zamiast dorabiać legendę do tego, czego gość wcale nie powiedział?
Pokoje bywają różne i różniste na takich wypadach, nie ma tu reguły akurat.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

41

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Ma 27 lat a w poważnym zwiazku była dawno big_smile.
To jaki to mógł być związek, bajki, bajki.
http://pl.memgenerator.pl/mem-image/chyba-nie-w-tym-wcieleniu-pl-ffffff

42

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Podobno kobiety częściej niż mężczyzn są komplementowane za wyglad niż za osiagnięcia.

43

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Sandra Pietruszka gdybym go dłużej znała to może bym się zgodziła. Jednak w takiej sytuacji czułabym się jednak nieswojo. Na wyjazdy jeździłam nie raz. Zawsze pokoje były: oddzielnie damskie- oddzielnie męskie, albo towarzystwo mieszane.

Ale w czym problem powiedzieć gościowi, że czułabyś się nieswojo i wolałabyś go najpierw poznać bliżej, i umówić się na wspólny jednodniowy wypad w jakieś bliższe góry - zamiast dorabiać legendę do tego, czego gość wcale nie powiedział?
Pokoje bywają różne i różniste na takich wypadach, nie ma tu reguły akurat.

Tu była jeszcze jedna kwestia. Facet był mniej więcej w wieku mojej mamy ( hm 15-17 lat różnicy) i nie miałam ochoty na żadne spędzanie z nim czasu sam na sam przez dłuższy czas.

44 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 10:50:13)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
katarina_89 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Sandra Pietruszka gdybym go dłużej znała to może bym się zgodziła. Jednak w takiej sytuacji czułabym się jednak nieswojo. Na wyjazdy jeździłam nie raz. Zawsze pokoje były: oddzielnie damskie- oddzielnie męskie, albo towarzystwo mieszane.

Ale w czym problem powiedzieć gościowi, że czułabyś się nieswojo i wolałabyś go najpierw poznać bliżej, i umówić się na wspólny jednodniowy wypad w jakieś bliższe góry - zamiast dorabiać legendę do tego, czego gość wcale nie powiedział?
Pokoje bywają różne i różniste na takich wypadach, nie ma tu reguły akurat.

Tu była jeszcze jedna kwestia. Facet był mniej więcej w wieku mojej mamy ( hm 15-17 lat różnicy) i nie miałam ochoty na żadne spędzanie z nim czasu sam na sam przez dłuższy czas.

Ochoty mieć nie musiałaś. Ale nie dopisuj mu intencji tylko dla potwierdzenia swojej hipotezy.
Co do pozostałych Twoich przykładów, to kompletnie nie rozumiem zdziwienia, że niektórzy faceci w klubie, na dyskotece, na sympatii szukają kogoś do seksu. Ot, taka specyfika tych miejsc, nie tylko Ciebie tak zagadywali, zagadują i pewnie będą zagadywać nadal. Gość w delegacji, z daleka od żony? No, raczej, że stałego związku nie szuka... Szef się patrzył? No, po to ma oczy, żeby na coś patrzeć, zwłaszcza na pracowników...

Nie rozumiem tylko, co chcesz osiągnąć, zakładając ten temat - zrobić z siebie megaatrakcyjną seksualnie gwiazdę czy z mężczyzn jakichś zwyrodnialców?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

45

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Jeśli chodzi o Pana z PTT to on nie proponował mi wyjazdu w grupie tylko sam na sam w Bieszczady na cztery dni. Rozmawiałam z nim raz przez niecałą godzinę, gdy przy stole siedziało też 10 innych osób. Zero flirtu a głównym tematem były podróże i góry. Później pisałam z nim tylko raz jak przesłał mi zdjęcia z wyjazdu. Dlatego też słysząc taką propozycję moje zdziwienie było dość spore.

Tym bardziej uważam, że gość szukał po prostu towarzyszki na górskie wędrówki, a Ty zrobiłaś wielkie halo. Jakbyś faktycznie była tak strasznie zainteresowana górami i wędrówkami, to byś wiedziała, że wspólne noclegi są jak najbardziej normalne w tym środowisku.

otóż to wink
sama regularnie chodzę z w góry z nieznajomymi i jeszcze nie spotkałam się z nadużyciem seksualnym. jasne, czasem jakiś podrywa ale wyjaśniam wtedy asertywnie, że nie szukam związku tylko towarzystwa na wycieczki i wszystko gra wink

46

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Generalnie uważam, że autorka dorabia historię do czegoś czego nie ma i jak to Pietruszka ujęła "przypisuje intencje tylko dla potwierdzenia swojej hipotezy." smile

47

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Od jednego Pana z PTT dostałam propozycję spędzenia wspólnej nocy  i może też stąd moja nieufność. Zresztą jak byłam z nimi hmm 3 razy to za każdym razem pokoje były z podziałem na płeć ( nie licząc par i małżeństw oczywiście) a raz był mieszany: ja ze znajomą + jeden Pan smile. Nigdy nie słyszałam, żeby wspólne noclegi damsko- męskie były normalne ale to pewnie dlatego, że mało jeździłam.

48

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
katarina_89 napisał/a:

Od jednego Pana z PTT dostałam propozycję spędzenia wspólnej nocy  i może też stąd moja nieufność. Zresztą jak byłam z nimi hmm 3 razy to za każdym razem pokoje były z podziałem na płeć ( nie licząc par i małżeństw oczywiście) a raz był mieszany: ja ze znajomą + jeden Pan smile. Nigdy nie słyszałam, żeby wspólne noclegi damsko- męskie były normalne ale to pewnie dlatego, że mało jeździłam.

Powiedz to naturystom, użytkownikom saun, ludziom z hosteli, młodzieży na wyjazdach, itp itp....
No to może czas poznać realny świat? ;-)

49 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 11:09:56)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
katarina_89 napisał/a:

Od jednego Pana z PTT dostałam propozycję spędzenia wspólnej nocy  i może też stąd moja nieufność. Zresztą jak byłam z nimi hmm 3 razy to za każdym razem pokoje były z podziałem na płeć ( nie licząc par i małżeństw oczywiście) a raz był mieszany: ja ze znajomą + jeden Pan smile. Nigdy nie słyszałam, żeby wspólne noclegi damsko- męskie były normalne ale to pewnie dlatego, że mało jeździłam.

Oczywiście, że na wycieczkach z PTTK nikt nie zakwateruje Cię w pokoju z mężczyzną (chociaż też bywa różnie, w zależności od miejsc, ale zawsze pyta się osoby zainteresowane o zgodę). Ale ja mówiłam o wyjazdach prywatnych - dokładnie takich, jak zaproponował Ci ten pan, prawdopodobnie pasjonat wycieczek, szukający kogoś, kto ma wolne w tym samym terminie i lubiącego chodzić po górach. Rozmawialiście wcześniej o górach, pokazywał Ci zdjęcia - a więc przyszło mu do głowy po prostu Ciebie o to zapytać. Ostatecznie pewnie pojechał sam albo z kimś innym.

Jak turysta spotkany na szlaku w górach mówi ci "cześć" czy "dzień dobry", to nie znaczy, że Cię podrywa, zaraz zaciągnie w krzaki i zgwałci. To po prostu stary zwyczaj.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

50

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Od jednego Pana z PTT dostałam propozycję spędzenia wspólnej nocy  i może też stąd moja nieufność. Zresztą jak byłam z nimi hmm 3 razy to za każdym razem pokoje były z podziałem na płeć ( nie licząc par i małżeństw oczywiście) a raz był mieszany: ja ze znajomą + jeden Pan smile. Nigdy nie słyszałam, żeby wspólne noclegi damsko- męskie były normalne ale to pewnie dlatego, że mało jeździłam.

Powiedz to naturystom, użytkownikom saun, ludziom z hosteli, młodzieży na wyjazdach, itp itp....
No to może czas poznać realny świat? ;-)

Nocowałam w hostelu w pokoju wieloosobowym 5 kobiet i 4 facetów, więc wiem jak to wygląda. Jednak to co innego niż sam na sam smile.

51

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
katarina_89 napisał/a:

Od jednego Pana z PTT dostałam propozycję spędzenia wspólnej nocy  i może też stąd moja nieufność. Zresztą jak byłam z nimi hmm 3 razy to za każdym razem pokoje były z podziałem na płeć ( nie licząc par i małżeństw oczywiście) a raz był mieszany: ja ze znajomą + jeden Pan smile. Nigdy nie słyszałam, żeby wspólne noclegi damsko- męskie były normalne ale to pewnie dlatego, że mało jeździłam.

A tak szczerze, to ja nie mogę ogarnąć jak można tak dzielić pokoje na płeć. Jeśli facet jest gejem, to może dobierać się do faceta hetero i tak samo kobieta lesbijka może się dobierać do kobiety hetero, kiedy mieszkają w tym samym pokoju. Moim zdaniem jedynym ryzykiem niebycia potencjalnym obiektem pewnych czynności jest indywidualny pokój.

52

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Jakiś czas temu pojawił się na forum post traktujący o uwiądzie męskości. O tym, ze współcześni faceci nie potrafią kobiety zagadać, są zakompleksieni itp. Tu mamy przykład na to, że wcale nie jest tak źle, jak się niektórym wydawało. Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.

53

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
katarina_89 napisał/a:

Nocowałam w hostelu w pokoju wieloosobowym 5 kobiet i 4 facetów, więc wiem jak to wygląda. Jednak to co innego niż sam na sam smile.

Ok, boisz się być z obcym facetem sam na sam. Teoretycznie nie ma w tym nic złego, wiele jest takich kobiet.
Jednak musisz wiedzieć, że nie każdy facet ma złe intencje. Nie każdy chce cię skrzywdzić, wykorzystać. Nie możesz podchodzić do życia tak asekuracyjnie, pełna strachu. Z twoich postów wynika właśnie, że zwyczajnie atakujesz facetów bo się ich boisz. Węszysz postęp we wszystkim co robią. Tymczasem faceci niczym nie różnią się od kobiet- są różni, dobrzy, źli. Założe się, że z kobietą byś się nie bała spać w jednym pokoju co? nie bałabyś się, że cię okradnie, albo zacznie dotykać w nocy? Tymczasem owszem, mogłaby. Po prostu opierasz się na stereotypach.

54

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
sosenek napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Nocowałam w hostelu w pokoju wieloosobowym 5 kobiet i 4 facetów, więc wiem jak to wygląda. Jednak to co innego niż sam na sam smile.

Ok, boisz się być z obcym facetem sam na sam. Teoretycznie nie ma w tym nic złego, wiele jest takich kobiet.
Jednak musisz wiedzieć, że nie każdy facet ma złe intencje. Nie każdy chce cię skrzywdzić, wykorzystać. Nie możesz podchodzić do życia tak asekuracyjnie, pełna strachu. Z twoich postów wynika właśnie, że zwyczajnie atakujesz facetów bo się ich boisz. Węszysz postęp we wszystkim co robią. Tymczasem faceci niczym nie różnią się od kobiet- są różni, dobrzy, źli. Założe się, że z kobietą byś się nie bała spać w jednym pokoju co? nie bałabyś się, że cię okradnie, albo zacznie dotykać w nocy? Tymczasem owszem, mogłaby. Po prostu opierasz się na stereotypach.

a gdyby ja zgwalcil to by bylo larum ze przeciez mogla nie jechac z obcym facetem w gory i nie spac w jednym pokoju, bo przeciez to OCZYWISTE co to znaczy smile

55

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
sosenek napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Nocowałam w hostelu w pokoju wieloosobowym 5 kobiet i 4 facetów, więc wiem jak to wygląda. Jednak to co innego niż sam na sam smile.

Ok, boisz się być z obcym facetem sam na sam. Teoretycznie nie ma w tym nic złego, wiele jest takich kobiet.
Jednak musisz wiedzieć, że nie każdy facet ma złe intencje. Nie każdy chce cię skrzywdzić, wykorzystać. Nie możesz podchodzić do życia tak asekuracyjnie, pełna strachu. Z twoich postów wynika właśnie, że zwyczajnie atakujesz facetów bo się ich boisz. Węszysz postęp we wszystkim co robią. Tymczasem faceci niczym nie różnią się od kobiet- są różni, dobrzy, źli. Założe się, że z kobietą byś się nie bała spać w jednym pokoju co? nie bałabyś się, że cię okradnie, albo zacznie dotykać w nocy? Tymczasem owszem, mogłaby. Po prostu opierasz się na stereotypach.

Masz trochę racji. Przez to, że zdarzały mi się nieprzyjemne sytuacje ( propozycje seksu wprost od obcych, próby obmacywania, seria erotycznych wiadomości,prymitywne podrywy ) to jestem na pewno bardziej nieufna. Myślę gdybym dla równowagi poznała kilku facetów, którzy chcą ze mną po prostu pogadać ( nawet jak po głowie im chodzi co innego:)) to troszkę inaczej bym na to patrzyła.

56 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 11:26:30)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
_v_ napisał/a:
sosenek napisał/a:
katarina_89 napisał/a:

Nocowałam w hostelu w pokoju wieloosobowym 5 kobiet i 4 facetów, więc wiem jak to wygląda. Jednak to co innego niż sam na sam smile.

Ok, boisz się być z obcym facetem sam na sam. Teoretycznie nie ma w tym nic złego, wiele jest takich kobiet.
Jednak musisz wiedzieć, że nie każdy facet ma złe intencje. Nie każdy chce cię skrzywdzić, wykorzystać. Nie możesz podchodzić do życia tak asekuracyjnie, pełna strachu. Z twoich postów wynika właśnie, że zwyczajnie atakujesz facetów bo się ich boisz. Węszysz postęp we wszystkim co robią. Tymczasem faceci niczym nie różnią się od kobiet- są różni, dobrzy, źli. Założe się, że z kobietą byś się nie bała spać w jednym pokoju co? nie bałabyś się, że cię okradnie, albo zacznie dotykać w nocy? Tymczasem owszem, mogłaby. Po prostu opierasz się na stereotypach.

a gdyby ja zgwalcil to by bylo larum ze przeciez mogla nie jechac z obcym facetem w gory i nie spac w jednym pokoju, bo przeciez to OCZYWISTE co to znaczy smile

Nie chodzi o to, że miała z nim jechać, bo nikt do tego nie namawia. Chodzi o stwierdzenie z góry, że facet miał złe intencje. Ja jak najbardziej rozumiem obawy przed wspólną nocą w jednym pokoju z praktycznie obcym facetem, ale nie można kategorycznie twierdzić, że on jakieś złe zamiary miał... nic o tym nie świadczy.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

57 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2018-06-13 11:30:36)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata? Jeszcze to pierdolamento o tym, czy miał "złe intencje"!!! Jak facet chce się przespać z dziewczyną, która mu się podoba to znaczy, że ma złe intencje?

58

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

59

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

"a gdyby ja zgwalcil to by bylo larum ze przeciez mogla nie jechac z obcym facetem w gory i nie spac w jednym pokoju, bo przeciez to OCZYWISTE co to znaczy"

V, nie wiem czy to ironia teraz czy nie?
Przecież on jej nie zapraszał do swojej piwnicy, byliby w miejscu publicznym.
Nie, dla mnie to nie jest oczywiste, że jak się z kimś jedzie na wycieczke to oznacza to zgode na seks.
A jakbym miała jakiekolwiek wątpliwosci co do intencji gościa to takie kwestie też przegadała przed, pewnie rzuciła coś w stylu "jasne, śpimy w jednym pokoju, ale na nic nie licz, nie szukam faceta".
Dlaczego ludzie się tak boją innych ludzi...

60

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

61

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Puchaty, ustalaj sobie co chcesz, ja jeżdże z typami z internetu których często na oczy nie widziałam wcześniej. gdybym miała zakładać, że ktoś mi coś zrobi to siedziałabym na dupie w domu i pisała w internecie o tym jaki świat jest zły i niebezpieczny.

62

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Nie, mówimy o tym, że facet niekoniecznie chciał ją przelecieć, proponując wycieczkę w góry. To nie jest równoznaczne z namawianiem jej do wyjazdu na tą wycieczkę.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

63

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Nie, mówimy o tym, że facet niekoniecznie chciał ją przelecieć, proponując wycieczkę w góry. To nie jest równoznaczne z namawianiem jej do wyjazdu na tą wycieczkę.

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

64 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-06-13 11:40:23)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Ustalmy jedno. Nie jedzie się z typem, którego się poznało przelotnie, rozmawiało chwilę, na wycieczkę w góry na kilka dni, jeszcze mieszkając w jednym pokoju. Serio próbujecie jej wmówić, że to w porządku? Kto tu jest odrealniony i powinien wyjść do realnego świata?

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

65

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

Akurat w tym temacie rozmawiamy o intencjach, a nie o zagrożeniach wynikających z wyjazdów na wycieczki z obcymi ludźmi.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

66 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2018-06-13 11:50:56)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nikt nie mówi, że miała z nim pojechać, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

67 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-13 11:54:51)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:

Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Zgadza się. A gość ma prawo nie być posądzanym o złe intencje, jeśli nie ma ku temu podstaw - i tylko o tym jest ten temat.
I jakoś nie zauważyłam, może czytać nie umiem, że akurat ten jeden konkretny gość pchał się do Autorki na siłę z łapami, więc nie dopowiadaj kolejnej teorii...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

68

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

Akurat w tym temacie rozmawiamy o intencjach, a nie o zagrożeniach wynikających z wyjazdów na wycieczki z obcymi ludźmi.

Chyba Ty rozmawiasz o intencjach. Dziewczyna chciała podzielić się swoimi przemyślanami z momentów gdzie czuła się, że jest traktowana przedmiotowo. O tym jest rozmowa, a nie o wyobrażeniach niektórych na jej temat i pojazdach w jej kierunku, jak to ona życia nie zna.

69

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

to, że ona czuje się traktowana przedmiotowo wcale nie oznacza, że ktoś traktował ją przedmiotowo.

70

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam.

Akurat w tym temacie rozmawiamy o intencjach, a nie o zagrożeniach wynikających z wyjazdów na wycieczki z obcymi ludźmi.

Chyba Ty rozmawiasz o intencjach. Dziewczyna chciała podzielić się swoimi przemyślanami z momentów gdzie czuła się, że jest traktowana przedmiotowo. O tym jest rozmowa, a nie o wyobrażeniach niektórych na jej temat i pojazdach w jej kierunku, jak to ona życia nie zna.

Och, ach, ok. W takim razie - droga Autorko, bardzo Ci współczuję, tuli tuli i nie rób nic ze swoim życiem, żeby sytuację, która Ci nie pasuje, zmienić. Jeśli tylko o pogłaskanie chodziło, a Autorka tylko się podzielić przemyśleniami chciała, a nie coś z tym zrobić - to uważam dyskusję za zakończoną.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

71 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-06-13 12:00:49)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Tobie proponuję lekturę postu. Ewidentnie próbują niektórzy jej wmówić, że to ok mieszkać z typem sam na sam, którego się nie zna. Oczywiście jeśli nie ma złych intencji...

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Mieszasz strasznie kolejne przypadki opisane przez nią.
PAMIĘTAJ! ZAWSZE MA NAJGORSZE intencje! Kropka! <- ironia.

Jeśli użyję słowa "Ponownie" w zdaniu : "Nie będe się z Tobą ponownie kłócił ;-) " - to jeśli odczytasz to jako atak, to już Twój problem.
A to że do realiów ma się to jak świnia do smokingu to inna sprawa. Czujesz się zaatakowany? Czuj.
Atak był? Nie było.  To gwoli przykładu.

Czym innym jest realna intencja - czym innym jej 'przypisywanie"
W zasadzie sam/sama sobie zaprzeczyłeś/zaprzeczyłaś. ;-)
Kompletnie nie rozróżniasz spraw.

W ramach wsparcia proponuję terapię psychodynamiczną, lub poznawczo-behawioralną.Lub obie po kolei. ;-)

Ewentualnie świadome unikanie sytuacji budzących takie odczucia .Lecz BEZ wmawiania innym co chcieli ,co myśleli lub jakie mieli intencje :-)

72

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
Pirx napisał/a:

Ewidentnie czytaj ze zrozumieniem .
Nikt jej nie namawia ,tylko podważa dopisywanie intencji...
To Ty sobie określasz z kim co i jak na jakiś zasadach.
Tylko nie racjonalizuj tych 'warunków' potencjalnymi intencjami,ok?
Boi się czegoś? OK, ale niech nie zrzuca na innych powodów swoich obaw.

Ze znajomymi, to jest normalne.
Dla wielu ludzi też jest normalne.Chcesz żyć w stereotypach - to żyj.

"To nie ma znaczenia, jakie były jego intencje. Nie jedzie się z obcymi ludźmi na wycieczki sam na sam." -> To nie kupuj wycieczek last minute jako singiel/singielka.

"Średniowiecze..." (Twardowsky, legendy allegro (tm) )

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Mieszasz strasznie kolejne przypadki opisane przez nią.
PAMIĘTAJ! ZAWSZE MA NAJGORSZE intencje! Kropka! <- ironia.

Jeśli użyję słowa "Ponownie" w zdaniu : "Nie będe się z Tobą ponownie kłócił ;-) " - to jeśli odczytasz to jako atak, to już Twój problem.
A to że do realiów ma się to jak świnia do smokingu to inna sprawa. Czujesz się zaatakowany? Czuj.
Atak był? Nie było.  To gwoli przykładu.

Czym innym jest realna intencja - czym innym jej 'przypisywanie"
W zasadzie sam/sama sobie zaprzeczyłeś/zaprzeczyłaś. ;-)
Kompletnie nie rozróżniasz spraw.

Nie będę się odnosił to argumentów ad hominem, bo są poniżej jakiegokolwiek poziomu. Życzę miłego dnia.

73 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-06-13 12:01:04)

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Pan od wycieczki w góry miał intencje wiadome tylko sobie big_smile Pasjonat gór zaproponował konkret - wspólny wyjazd we dwoje w celu miłego spędzenia czasu. Oczywiście, że po górach TEŻ MOŻE miał ochotę pochodzić big_smile Dla mnie w okolicznościach poznania się, to jest propozycja jednoznaczna kulturalnie zawoalowana. Nie tracił czasu na dłuższe podchody, bo i po co wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

74

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
puchaty34 napisał/a:
Pirx napisał/a:
puchaty34 napisał/a:

Wycieczki sam nam sam z typem który cytuje "Naprawdę głupio się poczułam bo raz tylko z człowiekiem gadałam. Odpisałam, że nie skorzystam ale niesmak pozostał." Nie są równoznaczne z zorganizowanym wyjazdem grupowym. Dziewczyna napisała, że czuje się traktowana przedmiotowo, podała przykłady jak była obłamywana. A niektórzy próbują z niej zrobić odrealnioną wariatkę, która nie zna życia. Bo przecież nie wiadomo jakie miał intencje..lol. To nie ma znaczenia jakie miał intencje!! Jak typ Cie dotyka, czy nagabuje to masz prawo powiedzieć nie. Ona ma prawo czuć to co czuje i kropka.

Mieszasz strasznie kolejne przypadki opisane przez nią.
PAMIĘTAJ! ZAWSZE MA NAJGORSZE intencje! Kropka! <- ironia.

Jeśli użyję słowa "Ponownie" w zdaniu : "Nie będe się z Tobą ponownie kłócił ;-) " - to jeśli odczytasz to jako atak, to już Twój problem.
A to że do realiów ma się to jak świnia do smokingu to inna sprawa. Czujesz się zaatakowany? Czuj.
Atak był? Nie było.  To gwoli przykładu.

Czym innym jest realna intencja - czym innym jej 'przypisywanie"
W zasadzie sam/sama sobie zaprzeczyłeś/zaprzeczyłaś. ;-)
Kompletnie nie rozróżniasz spraw.

Nie będę się odnosił to argumentów ad hominem, bo są poniżej jakiegokolwiek poziomu. Życzę miłego dnia.

Wystarczy że odniesiesz się ad rem ;-)

75

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny
SonyXperia napisał/a:

Pan od wycieczki w góry miał intencje wiadome tylko sobie big_smile Pasjonat gór zaproponował konkret - wspólny wyjazd we dwoje w celu miłego spędzenia czasu. Oczywiście, że po górach TEŻ MOŻE miał ochotę pochodzić big_smile Dla mnie w okolicznościach poznania się, to jest propozycja jednoznaczna kulturalnie zawoalowana. Nie tracił czasu na dłuższe podchody, bo i po co wink

No właśnie chyba tracił czas. Przecież mógł od razu napisać czego chce bez woalek i byłby koniec. Jasna sytuacja bez domysłów i podtekstów. Chcesz seksu, to zapytaj o niego wprost, żeby potem nie bylo że obie strony myślały o czymś innym.

76

Odp: Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

hmm
a czy ja jestem wrozka zeby znac czyjes intencje?
serio wierzycie kazdemu obcemu czlowiekowi na slowo jak nowi ze nie ma zlych intencji?
to dwie sytuacje: czlowiek ktorego nie zna, widziala raz, proponuje odwiezienie jej do domu. druga: czlowiek ktorego nie zna proponuje wspolny wyjazd. jakie byloby pierwsze pytanie gdyby pan od podwozki zrobil jej krzywde? dlaczego wsiadla do samochodu z nieznanym mezczyzna.
ale w gory z nieznanym czlowiekiem moze radosnie jechac smile przeciez on wyraznie mowi ze zaprasza ja w gory, a nie na gwalt i intencje sa oczywiste smile))

w publicznym pensjonacie nie mozna kogos zgwalcic? przypominam ze pani tlumaczka zostala zgwalcona przez ratownikow w hotelu.

Posty [ 39 do 76 z 392 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Większość facetów postrzega mnie tylko jako obiekt seksualny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018