Która kocha? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 69 ]

Temat: Która kocha?

Witam. 3miesiace temu odeszłam od partnera z którym mam dziecko. Byliśmy razem rok. A  poprzednim razem 5.gdy nie byliśmy razem miał inna kobietę, również przez rok. Dzień po tym jak się rozeszlismy m pisał do ex.. Gdy się o tym dowiedziałam powiedział, że specjalnie... Później znów coś staraliśmy się tworzyć. Nadszedł kryzys i znów napisał Fo niej. Pękło mi serce. Czułam się jak by ten cały czas był nic nie wart. Napisałam mu i jej co myślę. Ona go zablokowała. Wtedy znów do mnie pisał..  Ale popelnialam błąd za błędem. Wypominalam mu, to nie umiałam zapomnieć. Mówiłam, o tym a on mnie wyzywal za to. Teraz pękło wszystko przez to. Powiedziałam,ze juz nie chce. Ta dziewczyna (5lat młodsza) bardzo zakochana. Chcę go. A ja nie wiem już co powinnam zrobić. Może ktoś 3mnie Oświęci. Nie powinnam mu mówić o niej tak? Powinnam wybaczyć dla dobra dziecka? Możliwe że mnie naprawdę kocha? A to wszystko tylko na złość

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Która kocha?

Proszę was o rady, jestem na skraju załamania. Już nie wiem co powinnam, a co nie. Boję się że jak się z nią związe będzie szczęśliwszy. Jestem dość krytyczna i mqm bardzo niska samoocenę. Czuję że na nic dobrego nie zasługuje. A chyba straszle ważna rolę gra dla mnie jego opinia.

Odp: Która kocha?

No przykre, ale Pan chyba nie umiał się zdecydować na którąś z Was. Z Tobą kosa, to leciał do tamtej, tamta Go zablokowała to przyleciał do Ciebie i tak w kółko... Nie wydaje mi się, aby kochał którąś z Was.  Musisz to przełknąć, związek "dla dobra Dziecka" to prosta droga do bycia całe życie nieszczęśliwą.

4

Odp: Która kocha?

Czyli nie ma szans, że robił to bo chciał zrobić na złość? Chyba chciałam w to wierzyć... A to że mu o niej mówiłam? Zrobiłam zdecydowanie nie właściwie prawda? On wtedy bardzo mnie wyzywal. Złości się. Chociaż mówiłam że trzeba bylo tego etapu nie otwierać

5

Odp: Która kocha?

Dla dobra dziecka powinnaś się ogarnąć i wystąpić i alimenty. Facet kompletnie niedojrzały,idący na łatwiznę. Jak jedna ma focha-leci do drugiej. Nie oszukuj się,nie kocha zadnej z was.

6

Odp: Która kocha?

Czyli będąc ze mną musiał o niej cały czas myśleć? Nie zapomniał. Teraz tez wszystko składa się w całość. Gdy był z nią, miłością obnosili się na portalach. Gdy był że mną nic nie dodawał. Gdy wróciliśmy, potrafił tylko w pozytywnych o niej mówić.. Gdy miał przelać jej kasę, nie chciał zrobić tego z mojego konta, żeby nie sprawic jej przykrości. Gdy jej mama na początku napisała, nie napisał że jest ze mną,tylko że bez zmian. Gdy poprosiłam go o spakowane rzeczy jej, bo źle mi z tym zbywal mnie, a później kazał mi to zrobić (nie zrobiłam). I wreszcie gdy skakał tu i tu poprosiłam żeby napisał ze to mnie kocha.. Wtedy zaczął krzyczeć, że on nic nie będzie pisał, że to mój wymyśl, że on już ma wyjebane

7

Odp: Która kocha?

Odpowiedziałaś sama sobie. Zapewne tamta nawet nie wiedziała że wy do siebie wróciliście skoro ukrywal to nawet przed mama. Przykro to pisać ale wygląda na to że to Ty byłaś tą drugą,nie ona.

8

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Czyli będąc ze mną musiał o niej cały czas myśleć? Nie zapomniał. Teraz tez wszystko składa się w całość. Gdy był z nią, miłością obnosili się na portalach. Gdy był że mną nic nie dodawał. Gdy wróciliśmy, potrafił tylko w pozytywnych o niej mówić.. Gdy miał przelać jej kasę, nie chciał zrobić tego z mojego konta, żeby nie sprawic jej przykrości. Gdy jej mama na początku napisała, nie napisał że jest ze mną,tylko że bez zmian. Gdy poprosiłam go o spakowane rzeczy jej, bo źle mi z tym zbywal mnie, a później kazał mi to zrobić (nie zrobiłam). I wreszcie gdy skakał tu i tu poprosiłam żeby napisał ze to mnie kocha.. Wtedy zaczął krzyczeć, że on nic nie będzie pisał, że to mój wymyśl, że on już ma wyjebane

A z jakiego powodu miał jej przelać kasę? Też miał z nią dziecko?, bo nie rozumiem.

9

Odp: Która kocha?

Niee. Jakieś zobowiązanie wynikające z tego, że gdy byli wspólnie mieli coś wzięte

10

Odp: Która kocha?

Nie potrafię odciąć tego gruba krecha. On uważa że teraz nic nie zrobił, że nawet zaproszenia id niej nie akceptowal. Najgorsze jest to że wszystko co mu w niej przeszkadzało  się zmieniło. Ze wypracowała to vo było nie tak.. Czyli jest jego ideałem. A ja chciałam być chociaż przez chwilę żałowal.. A teraz, teraz to nie realne

11

Odp: Która kocha?

Tak. Bez wątpienia byłam ta druga. Jej pisał że zawsze była z nim gdy było ciężko, że kocha ja chcę usłyszeć chociaż na chwilę, że jest najpiękniejsza.. Ze nie przestał kochać. Ze chce ją już koło siebie. Bardzo boli. Boli fakt że zrobił mi dziecko ktoś kto mnie nie kochal. Ze dotykał mnie kochając ja.

12

Odp: Która kocha?

Mogę to traktować jako zdradę emocjonalna? Nie potrafię tego przetrwać do tego stopnia,że powiedzenie mu '' cześć '' było by wysiłkiem. Targa mną wielki żal.

13

Odp: Która kocha?

Olej narcyza nie jest z Tobą szczery i nigdy nie będzie - poszukaj sobie kogoś wartościowego. 3-maj się.

14

Odp: Która kocha?

Jedyna opcja żeby się przekonać pokaż mu ze byłaś warta wiecej niż on gdy zobaczy to zateskni jak nie to sprawa jest prosta byłas druga i tego nie zmienisz

15

Odp: Która kocha?
m.lena25 napisał/a:

Jedyna opcja żeby się przekonać pokaż mu ze byłaś warta wiecej niż on gdy zobaczy to zateskni jak nie to sprawa jest prosta byłas druga i tego nie zmienisz

Ma pokazywac kim nie jest i to jeszcze dla takiego dupka? Nie szkoda zachodu? Po co takie coś? Logika kobiet jest niekiedy powalająca. smile Co on mały dzidziś, co ma wybierać mama czy tata? Kopniak w tyłek, alimenty i niech oszukuje tamta młodszą panienke. Szanowac się trzeba, wtedy i nas szanują, a nie liczyć łaskę takiego oszusta.

16

Odp: Która kocha?

Nie mam zamiaru, ochoty, a przede wszystkim sensu mu nic udaesdniac. Myślę, że robiłam wszystko na 200%. A on nie docenił przeciwnie stwierdził, że co ja dla niego takiego robiłam. A jej ze była zawsze w najtrudniejszych momentach z nim. Chociaż bym przeniosła skalę, a ona kamień. Dla niego bez wątpienia wygrała by ona. W końcu miłość.

17

Odp: Która kocha?

nie karmcie trolla

18

Odp: Która kocha?

V skąd podejrzenia o trolling? Widziałam wątki o faktycznie troloowatej strukturze, a tam wszyscy wierzą. Niestety bardzo chciałbym być trolem. Chciałbym aby ta historia była tylko wymyślem mojej wyobraźni.. Niestety tak nie jest. Faktem jest, że mam dziecko z kimś kto najgłębiej w 4moal moje uczucia. Targaja mną różne emocje.. Raz jest to spokój że się odcielam, a zaraz ból, przeszywajacy... Jeżeli uważasz to za wymyśl, proszę bardzo. Masz ku temu prawo. Pozdrawiam

19

Odp: Która kocha?

Wiem, że uważacie mnie za trolla i nie macie ochoty odpisywać. Jeśli jednak znalazł by się ktoś kto zechciał by wspomoż była bym niezmiernie wdzięczna...

Przyszedł kryzys, straszny okropny kryzys. Nie radzę sobie. Cały wszedł w relacje z nią. Ma zero jakich kolwiek uczuć do mnie. W nocy nie spałam. Teraz targaja mną myśli samobójcze. Złamałalam się. Pisałam wczoraj do niego o swoich uczuciach.. Nie odpisal..  Jak byk u dziecka to przy jego koledze komentowałam co mi zrobił. Miałam taki żal, nie potrafiłam się powstrzymać. Powinnam go za to przeprosić?

20

Odp: Która kocha?

Proszę doradzcie sad

21

Odp: Która kocha?

A co chcesz żeby ci doradzić ?

22

Odp: Która kocha?

Co powinnam zrobić. Jak powinnam żyć. Jak robić żeby i nim nie myśleć. Jak przyjedzie do dziecka wychodzić? Powinnam go przeprosić?

23

Odp: Która kocha?

Napewno nie powinnaś go przepraszać !
Zapomnij o nim żyj swoim życiem

24

Odp: Która kocha?

Popełniłaś błąd pozwalając mu wrócić. Gdybyście się kochali na tyle, żeby zadbać o związek i niedoprowadzić do wygaśnięcia miłości, co jest ciągłą pracą, nie mielibyście aż takich problemów. Wasza intymność została naruszona przez osobę trzecią, a to pozostawia pewien... niesmak z którym Ty nie jesteś w stanie sobie poradzić, a Twój partner nie pomaga. On Cię nie szanuje, skoro Ty mu mówisz o swoich zmartwieniach czy żalach, a on Cię wyzywa zamiast stanąć na wysokości zadania - Wesprzeć, wytłumaczyć pewne rzeczy oraz swoje stanowisko w tej sprawie. Być razem dla dobra dziecka? Nie. To nie będzie dobro dziecka. Ty będziesz nieszczęśliwa, on oraz dziecko też. Bo toksyczne środowisko nigdy nie jest dobre dla dziecka. A wygląda na to, że wy nie macie nawet fundamentu do odbudowania na nich tego związku, skoro już nie ma ani zaufania, ani szacunku.

25

Odp: Która kocha?

Weszłam w to cała.. Robiłam wszystko jak mogłam.. A on, on po ile kroc wybrał ja.. Nie mając przy tym skrupułów, nis bacząc na to jak się czuje. A czyje się fatalnie.. Mam ogromny żal. I nie chce go widzieć, zdecydowanie.. Marzę strasznie by kiedyś żałował..

26

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

I nie chce go widzieć

Odpowiedziałaś sobie sama.

27 Ostatnio edytowany przez Ant.ek27 (2018-05-04 20:57:09)

Odp: Która kocha?

Tylko nie potrafię zabić bólu, myśli że on z nią. Wyobrażeń co tam piszą. Jak to wygląda. Boli, przeszywa, rozdziera. Otwarta rana na sercu. Nie potrafię się z nią uporać. Tym bardziej że ona stała się jego ideałem. Ze wszystko co mu przeszkadzało się zmieniło. A wolała bym żeby nie byli szczęśliwi

28

Odp: Która kocha?

Witajcie. Nie wiem co mam robić.  Nie śpię po nocach. Budzę się. W snach oni. Jak wiem, że jest cukrowo, że jest idealnie. Zabija sama siebie. To mnie dręczy, paraliżuje..

29

Odp: Która kocha?

Nie myśl !  Mnie jak nachodzą myśli staram się myśleć nawet o kwiatkach na łące cokolwiek.
Staram się wypierać nie zawsze wychodzi to wewnętrzna i długa walka ze sobą.
Zacznij wierzyć w karmę, podobno człowiek musi w coś wierzyć więc dlaczego nie w to ?

30

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Witam. 3miesiace temu odeszłam od partnera z którym mam dziecko. Byliśmy razem rok. A  poprzednim razem 5.gdy nie byliśmy razem miał inna kobietę, również przez rok. Dzień po tym jak się rozeszlismy m pisał do ex.. Gdy się o tym dowiedziałam powiedział, że specjalnie... Później znów coś staraliśmy się tworzyć. Nadszedł kryzys i znów napisał Fo niej. Pękło mi serce. Czułam się jak by ten cały czas był nic nie wart. Napisałam mu i jej co myślę. Ona go zablokowała. Wtedy znów do mnie pisał..  Ale popelnialam błąd za błędem. Wypominalam mu, to nie umiałam zapomnieć. Mówiłam, o tym a on mnie wyzywal za to. Teraz pękło wszystko przez to. Powiedziałam,ze juz nie chce. Ta dziewczyna (5lat młodsza) bardzo zakochana. Chcę go. A ja nie wiem już co powinnam zrobić. Może ktoś 3mnie Oświęci. Nie powinnam mu mówić o niej tak? Powinnam wybaczyć dla dobra dziecka? Możliwe że mnie naprawdę kocha? A to wszystko tylko na złość

Odeszłas i dobrze, tego się trzymaj. Boli i będzie bolec, ale gorzej będzie bolało gdy będziesz z nim w ,,związku,,. Jesteście po ślubie?

31

Odp: Która kocha?

Miał kryzys że swoją kobieta. To napisał dzisiaj  ro mnie. Nie ze chciał wrócić, tylko po to żeby rozładować swoją frustracje. Zaczął oczywiście swoje nie stworzone rzeczy, że na początku co innego mowilam, a co innego robiłam. Ze go sprawdzałam,pytania co z kim i dlaczego,jak ja go w ogóle traktowałam. Etc. To boli strasznie. Bo naprawdę wszystko co najlepsze dawałam z siebie, a on widzi tylko źle strony i to jeszcze wyimagowane. Przykre wiedząc jakie jej ohy, ahy pisał, że to na mnie swój gniew musiał wylać...

32

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Miał kryzys że swoją kobieta. To napisał dzisiaj  ro mnie. Nie ze chciał wrócić, tylko po to żeby rozładować swoją frustracje. Zaczął oczywiście swoje nie stworzone rzeczy, że na początku co innego mowilam, a co innego robiłam. Ze go sprawdzałam,pytania co z kim i dlaczego,jak ja go w ogóle traktowałam. Etc. To boli strasznie. Bo naprawdę wszystko co najlepsze dawałam z siebie, a on widzi tylko źle strony i to jeszcze wyimagowane. Przykre wiedząc jakie jej ohy, ahy pisał, że to na mnie swój gniew musiał wylać...

On się z nią poklucił a do Ciebie zadzwonił z pretensjami?!

33 Ostatnio edytowany przez Ant.ek27 (2018-05-07 16:35:13)

Odp: Która kocha?

Mniej więcej tak to wygląda. Jak mu coś nie idzie z nią, wtedy zawsze wylewa mi swoje żale co robiłam nie tak, jaką byłam be. Jak to moja wina. I że on '' kochał'' (zawsze w tym czasie) ale ja coś robiłam nie tak. Pozniej znów sielanka się u nich zaczyna i zapomina że istnieje. Jestem jak jakaś tarcza do wyładowania emocji. Do niego nie dociera, że wybierając ja, pisząc jej te wszystkie słówka pokazał że mnie nie kocha.. Chyba że ja już jestem w błędzie

34

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Mniej więcej tak to wygląda. Jak mu coś nie idzie z nią, wtedy zawsze wylewa mi swoje żale co robiłam nie tak, jaką byłam be. Jak to moja wina. I że on '' kochał'' (zawsze w tym czasie) ale ja coś robiłam nie tak. Pozniej znów sielanka się u nich zaczyna i zapomina że istnieje. Jestem jak jakaś tarcza do wyładowania emocji. Do niego nie dociera, że wybierając ja, pisząc jej te wszystkie słówka pokazał że mnie nie kocha.. Chyba że ja już jestem w błędzie

Czemu go nie zablokujesz ?.

35

Odp: Która kocha?

Bo wystarczy że nie odpisze. To od razu słyszę, że mam mu odpisywać bo jestem matka dziecka, a on informacje chce ode mnie. Zaraz straszenie, że on to inaczej załatwi. I w kółko

36 Ostatnio edytowany przez Ant.ek27 (2018-05-08 22:14:55)

Odp: Która kocha?

Ten człowiek funduje mi niepewność do co najmniej kwadratu. Przyjechal do dziecka. Oczywiście najpierw, że nie chce mnie słychać. Ja jak zwykle wyrzucilam, że wybrał ja (tak naprawdę nie wiem już co zrobić, żeby dosadnie zrozumiał powagę swego czynu) no ale z racji tego że ich związek jest nie pewny (podejrzewam, że ona ma wątpliwości) chciał mnie całować,kochac się (do niczego nie doszło) poczym znów był oschly. Jak pojechał oczywiście się nie odezwał. Tylko nie potrafię jak kobietę która się zna tyle lat, matkę dziecka można traktować w ten sposób. Tam mu cie nie idzie ti jaki opcje, a tak to się nie kryje że będzie /jest z nią. Nie nadążam za człowiekiem, a strasznie źle oddzwialywuje to na moja psychikę. Jak mu wytłumaczyć że mnie nie chciał, że rani mnie tym, że to on zawinił nie ja i że nie ma prawa źle mnie traktować

37

Odp: Która kocha?

Musisz zrozumieć, że on będzie Ciebie traktował tak - jak może i jak mu na to pozwalasz.
A pozwalasz mu na bardzo wiele.

Facet mieszka z inną kobietą, wszystko jest jawne i z niczym się nie kryje, więc nie bardzo rozumiem co chcesz mu tłumaczyć ?
Myślisz, że on nie wie co zrobił ? Że jest nieświadomy, czy głupi może ?

38 Ostatnio edytowany przez Ant.ek27 (2018-05-10 09:06:11)

Odp: Która kocha?

Takie wlasnie wrażenie odnoszę że nie wie co zrobił. Ze dla niego winę za to ponosze ja. Koleżanka ma kryzys i nis wie czy chce. To wielki Pan chciał by pourzywac mnie, ale niestety. Jak próbowałam zacząć rozmowę i w ogóle to mnie zbywa. Na nią nie da nic złego powiedzieć. Jej wypisywal tyle pięknych słów mi nic nie potrafi.. Nic nie czuje bez wątpienia to ona była jego miłością życia. Nawet nie żałuję że tak postąpił..


Teraz z braku laku ja mogła bym być. Szkoda że do takiego poziomu mnie sprowadził, ale fakt pozwoliłam na za dużo. Lepiej nic mu nie pisać? To nic nie da? Moje emocje nie robią na nim wrażenia?

39

Odp: Która kocha?

To zależy czego chcesz, jeśli chcesz go odzyskać, to oczywiście - musisz pisać i prosić i błagać o szansę, o to żeby wrócił.
Możesz zasypywać go wiadomościami, smsami, możesz pisać o swoich uczuciach itp.

Ale jeśli tego nie chcesz, to ureguluj kontakty z dzieckiem, poinformuj go, że może się w sprawach dziecka odzywać do Ciebie wyłącznie mailowo, zablokuj go gdzie się da i zacznij pracować nad przywróceniem w swoim życiu spokoju i stabilizacji.

40

Odp: Która kocha?

Twoje emocje nie zrobią na nim żadnego wrażenie.. dlatego, że on czuje tylko obojętność w stosunku do Twojej osoby..
Niestety niektórzy faceci/kobiety gdy wchodzi ktoś 3 mają za nic spędzone lata, chwilę, dzieci, uczucia drugiej osoby włącza się wtedy tryb egoista do kwadratu.
Swoją drogą wiesz czemu rozstał się z tą ex do której teraz wrócił ?

41 Ostatnio edytowany przez Ant.ek27 (2018-05-10 11:10:23)

Odp: Która kocha?

Poszłam za radą i wszystkie możliwe miejsca poblokowalam...

Teraz przyjdzie walka wewnętrzna, żeby nie złamać się nie napisać, jak bardzo mnie to wszystko zabolało.. Jeszcze najlepsze ze jak wcześniej mu napisałam że ja kochał etc, to stwierdził że tak nie było. Ale nie umiał napisać że mnie kocha. Czy ze jej nie kocha.

Co do powodu ich rozstania, śmiem myśleć że chwilowego. Nie mam pojęcia. Ale bardzo bym chciała wiedzieć. Ostatnio tylko jak się wycofywać zaczęła, to stwierdził że nie wie co z tego wyjdzie.. Ubodlo strasznie, bo tworzył coś nowego, dopiero mając że mną rodzinę.

42

Odp: Która kocha?

Walka wewnętrzna jest najgorsza i najbardziej męcząca...

Bo wiesz może on nie był wobec niej w porządku tak samo jak wobec Ciebie ?
To jest straszne, że trzyma Cie w takim zawieszeniu "ee jak mi z tamtą nie wyjdzie to wrócę do tej " .
Czyli Ty tak naprawdę żyjesz nadzieją, że może im się nie uda i on wróci ..

43 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2018-05-10 11:33:31)

Odp: Która kocha?

A ja myślę że walka wewnętrzna to już końcowy etap pogodzenia się z sytulacja i teraz będzie już tylko lepiej . Lepiej tak niż wisieć na tel i czekać czy się odezwie

44

Odp: Która kocha?

Ja czasem się łapie na tym, że jak dostanę smsa to pomyślę że to on ... głupie wiem ale chyba wychodzą przyzwyczajenia.

Jasne, że nie ma co czekać bo to nic nie da trzeba starać się godzić z sytuacją... tu jest na razie na świeżo ale po czasie gdy będzie wiedziała, że nie wróci zaczną ją męczyć myśli z nim związane
dlatego tutaj napisałam o walce, walczysz ze sobą żeby przestać myśleć  jeżeli uważasz to jako etap końcowy to może niedługo pogodzę się całkowicie...

45

Odp: Która kocha?
Wydajemisię napisał/a:

Ja czasem się łapie na tym, że jak dostanę smsa to pomyślę że to on ... głupie wiem ale chyba wychodzą przyzwyczajenia.

Jasne, że nie ma co czekać bo to nic nie da trzeba starać się godzić z sytuacją... tu jest na razie na świeżo ale po czasie gdy będzie wiedziała, że nie wróci zaczną ją męczyć myśli z nim związane
dlatego tutaj napisałam o walce, walczysz ze sobą żeby przestać myśleć  jeżeli uważasz to jako etap końcowy to może niedługo pogodzę się całkowicie...

Ja ostatnio dostawałam źle wiadomości od ex i zerwał zemną przez SMS od tamtej pory jak słyszę dźwięk smsa to tez myślę że to on i strasznie się tego boje fakt że mamy jedną rzecz do załatwienia i pewnie się odezwie ale mam nadzieję że już go nigdy nie zobacze tego też się boję

46

Odp: Która kocha?

A ja marzę by nie musieć go więcej widzieć. By nie mieć wiecej bólu. Gdy spytałam co by zrobił, gdyby napisała żeby wrócił, nie odpisał.. Gdy byłam po dziecko u niego koło swojej mamy traktował mnie źle. Specjalnie żeby było, że to ja nie tak mówie. Powiedziałam, że obiecał wczoraj dziecku że przyjedzie, a żeby dotrzymał obietnic. A on zaczął krzyczeć że gdybym mu nie przypomniała to by nie pamiętał etc. Jego mama oczywiście po jego stronie.. Ja już nie wiem co robić. Ja naprawdę nie mam ochoty żyć.. Tak wszystko mnie przerasta. Życie kopie mnie po tyłku, raz po raz.. Nigdy się ten koszmar nie skończy.. Traktuje mnie jak zero. Dała bym wszystko żeby tego pozalowal

47

Odp: Która kocha?

Ale po co się z nim ciągle kontaktujesz ? Po co wypisujesz do niego, dzwonisz ?
Powiedz szczerze, co chcesz osiągnąć i do czego doprowadzić, to może wtedy uda się coś sensownego Tobie doradzić, bo tak jak jest teraz to mam wrażenie, że nawet nie czytasz tego co tu ludzie do Ciebie piszą.

48

Odp: Która kocha?

To on się kontaktował. Ale teraz się fochnal jak chłopiec no ktoś mu napisał że kogoś mam i napisał mi tylko szczęścia

49

Odp: Która kocha?

Z tego co napisałaś, wynika, że to jednak Ty się kontaktujesz z nim.
Że do niego dzwonisz, piszesz, że chcesz mu o czymś tam mówić, opowiadać, czy wyjaśniać.
A on w zależności od tego, czy ma focha, czy też lepszy humor - odpisuje Ci i odpowiada, albo i nie.
Jak Ci nie odpowiada, to robisz dramat i rozpaczasz ...

Ponawiam więc swoje pytanie.
Nie obchodzi mnie, co on znowu napisał, co ktoś jemu napisał i jak się teraz zachowuje.
Dla mnie nie jest to istotne.

Istotne jest to, czego Ty tak naprawdę chcesz ?

50

Odp: Która kocha?

Chcem zapomnieć, nis myśleć o nich, chce żeby nie bolało.,nie chce myśleć, że u nich znów idealnie..

51

Odp: Która kocha?

Jestem na tym etapi, że opsesyjnie myślę o śmierci. Jadąc autem chce umrzeć, kładąc się spać chce umrzeć. Oddychanie sprawia mi kłopot.... Nie potrafię pojąć, jak z niby wielkiej miłości, przyszła z jego strony taka nienawiść. Traktuje mnie jak g.wno.. Nie zasłużyłam na to.

52

Odp: Która kocha?

Oczywiście, że nie zasłużyłaś !
Nikt nie zasługuje na takie traktowanie.
Jeśli jednak nie chcesz tego - musisz dążyć do ograniczenia kontaktu z nim, w stopniu jak największym.
Masz dziecko ... a to jest bardzo, bardzo wiele.
Już samo to jest sensem życia, jest powodem dla którego warto codziennie wstawać z łóżka.

Musisz przebyć żałobę po porzuceniu, po nieudanym związku. To normalne i wymaga czasu.
Pozwól sobie na żal i ból, na płacz. Masz do tego prawo.

Ale im bardziej starasz się z nim kontaktować - tym bardziej będziesz czuła z jego strony odrzucenie i politowanie - a nie zainteresowanie i współczucie.

53

Odp: Która kocha?

Biorę się za siebie. Poniedziałek terapeuta (już umówiona wizyta) chce popracować przede wszystkim nad poczuciem własnej wartości. Serce czuje w nim straszne telepacje. Czy ro może być nerwica?

54

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Biorę się za siebie. Poniedziałek terapeuta (już umówiona wizyta) chce popracować przede wszystkim nad poczuciem własnej wartości. Serce czuje w nim straszne telepacje. Czy ro może być nerwica?

Ja po rostaniu dostałam arytmie serca 100 puls wylondowalam w szpitalu pomogły mi proszki na uspokojenie . Teraz jak się zdenerwuje czym kolwiek serce mi tak wali że aż widać przez bluzkę . Tez się zastanawiam czy to nie jest jakaś nerwica .
Mierzysz ciśnienie?

55

Odp: Która kocha?

Jestem po płukaniu żołądka. On się dowiedział(nie ode mnie) napisał że on tak tego nie zostawi.. Będzie chciał mi odebrać prawa

56

Odp: Która kocha?

Rozumiem, że jesteś w szpitalu ?
Kto się teraz opiekuje dzieckiem ?

57

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Jestem po płukaniu żołądka. On się dowiedział(nie ode mnie) napisał że on tak tego nie zostawi.. Będzie chciał mi odebrać prawa

Jak tam u Ciebie ok wszystko ?

58

Odp: Która kocha?

Lekarz gdy zapytał czy żałuję że tego zrobiłam powiedziałam że tak. Wcale tak nie jest. Żałuję że się nie udało. Dziecko z moją mamą. Nie zgodziłam się na hospitalizacje w zakładzie. Czy ok nie jest OKE czuje się martwa za zycia

59

Odp: Która kocha?

żyj dla dziecka. Nie funduj mu traumy związanej z Twoim samobójstwem. To ogromnie wpływa na dziecko i na jego poczucie bezpieczeństwa.

60

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Lekarz gdy zapytał czy żałuję że tego zrobiłam powiedziałam że tak. Wcale tak nie jest. Żałuję że się nie udało. Dziecko z moją mamą. Nie zgodziłam się na hospitalizacje w zakładzie. Czy ok nie jest OKE czuje się martwa za zycia

To dziwne ... a nawet bardzo.
Próba samobójcza związana jest z obowiązkowym pobytem w szpitalu i odbyciem na oddziale przynajmniej jednego spotkania (wizyty) u psychiatry, który po konsultacji orzeka, czy zachodzi konieczność wdrożenia terapii.
Jeśli pacjent nie zgadza się na dobrowolny pobyt na oddziale, to oznacza, że niestety uda się na 1 miesięczny przymusowy pobyt w zamkniętym ośrodku psychiatrycznym, do którego lekarz prowadzący/ przyjmujący bądź ordynator oddziału go kieruje.
Tydzień pobytu w szpitalu, to jest minimum w takiej sytuacji, ponieważ pacjent potrzebuje przepłukania organizmu, nawodnienia, ale przede wszystkim koniecznych badań, które pozwolą na ustalenie czy i jak mocno została uszkodzona wątroba i nerki.
Nikt się tam raczej nikogo nie pyta, czy żałuje tego co zrobił, a po uzyskaniu odpowiedzi twierdzącej nie głaska się pacjenta po głowie i nie wypisuje do domu na życzenie ...

Ant.ek ... dziecko masz zdrowe, sama jesteś młoda jeszcze i zdrowa też.
To bogactwo jest i bardzo wiele w życiu znaczy !
Przecież nie będziesz rezygnować z własnego życia, tylko dlatego, że jakiś zdrajca który nie potrafił Ciebie docenić, odszedł do innej !
Walcz o siebie, o swoje życie, bo warto.
Czego Ci potrzeba, powiedz ? Jak mogę Ci pomóc ?

61

Odp: Która kocha?

Powinnaś pomyśleć sobie ale i o swojej córce naprawdę chcesz zafundować swojemu dziecku takie wielkie cierpienie jakie jest utrata matki . Każde życie jest cenne twoje też nie poddawaj się masz dla kogo żyć żaden facet nie jest wart twojego życia.
Jakbym mogła ci pomóc to bym to zrobiła mówisz że żałujesz że ci się nie udało myślę że przydała by ci się terapia i powinnaś być kilka dni na obserwacji przede wszystkim nie powinnaś być teraz sama

62

Odp: Która kocha?

Jestem po wczorajszej wizycie. Trafiłam na naprawdę fajna psychoterapeutke. Jestem też po rozmowie z nim. Jest szczęśliwy. Już jak pisało to zrozumiał, że to ja chce nie mnie. W każdym bądź razie, średnio sobie radzę z tym wszystkim. Da mu wszystko. To będzie najszczesliwszy czas w jego życiu. Cały nasz okres przeminal. Chciała bym mieć punkt zaczepienia w którym ona nie jest tak idealna, ale niestety.

63

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Jestem po wczorajszej wizycie. Trafiłam na naprawdę fajna psychoterapeutke. Jestem też po rozmowie z nim. Jest szczęśliwy. Już jak pisało to zrozumiał, że to ja chce nie mnie. W każdym bądź razie, średnio sobie radzę z tym wszystkim. Da mu wszystko. To będzie najszczesliwszy czas w jego życiu. Cały nasz okres przeminal. Chciała bym mieć punkt zaczepienia w którym ona nie jest tak idealna, ale niestety.

Daj sobie czas  nie myśl co u niego nie myśl w czym ona jest lepsza itp bo wcale nie jest poprostu czasmi tak w życiu bywa musisz być silna masz dla kogo żyć . To że oni są razem nie oznacza że się nie rostana  nigdy nic nie wiadomo może wtedy ty już znajdziesz szczęście a on będzie żałował

64

Odp: Która kocha?
Ant.ek27 napisał/a:

Jestem po wczorajszej wizycie. Trafiłam na naprawdę fajna psychoterapeutke. Jestem też po rozmowie z nim. Jest szczęśliwy. Już jak pisało to zrozumiał, że to ja chce nie mnie. W każdym bądź razie, średnio sobie radzę z tym wszystkim. Da mu wszystko. To będzie najszczesliwszy czas w jego życiu. Cały nasz okres przeminal. Chciała bym mieć punkt zaczepienia w którym ona nie jest tak idealna, ale niestety.


Ant.ek27, chciałam wypowiedzieć się w Twoim wątku, ale po przeczytaniu mam wrażenie, że działasz jak w amoku, nie czytasz odpowiedzi i porad o które tu prosiłaś.
Czytasz?

65

Odp: Która kocha?

Czytam i to bardzo uważnie. Bardzo duże znaczenie mają dla mnie Wasze słowa.

Tak bardzo bym chciała mieć kiedyś kogoś kto będzie kochał nas prawdziwie, dla kogo będę ta ważna. Wiem że go to nie ruszy. Ale mam nadzieję, że wtedy już nie będę czekała na to żeby go ruszyło.

Posty [ 1 do 65 z 69 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024