15.02 dzień Singla - coś pozytywnego - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Strony Poprzednia 1 4 5 6 7 8 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 807 ]

326 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-03-10 17:10:07)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Po Love 1,5 roku wyjęte z życia ;-) w "klimatach".Najintensywniejsze 1,5 roku w moim życiu.
A teraz tak jak mówiłem : nic z tego nie będzie :-)
Następne podejście ( w sensie jakaś randka)w połowie kwietnia.
Kolejne jak wynajmę mieszkanie.

Polecam spektakl Rubinowe gody .Ubawilem się :-)

Zobacz podobne tematy :

327 Ostatnio edytowany przez Bland44 (2018-03-10 17:58:24)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:

Po Love 1,5 roku wyjęte z życia ;-) w "klimatach".Najintensywniejsze 1,5 roku w moim życiu.
A teraz tak jak mówiłem : nic z tego nie będzie :-)
Następne podejście ( w sensie jakaś randka)w połowie kwietnia.
Kolejne jak wynajmę mieszkanie.

Polecam spektakl Rubinowe gody .Ubawilem się :-)

Kurcze,
Połowa kwietnia to ponad miesiąc. Z takim wyprzedzeniem planujesz randki wink

328

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rossanka napisał/a:

A według mnie na pierwsze randki kino to zły pomysł,  bo nie można wtedy porozmawiać i się poznać.  Za to później kino jak najbardziej, to znaczy w późniejszym okresie znajomości.

Po kinie lub przed też może być spacer, rozmowa ...

Rossanka,
Dziś byłam w rossmanie i powąchałam m.in. takie perfumy

https://image.ceneostatic.pl/data/products/16624809/i-bulgari-mon-jasmin-noir-l-eau-exquise-woda-toaletowa-50ml.jpg
Myślę, że w twoim stylu i mogłyby ci się spodobać. Znasz je?

329 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-03-10 18:28:33)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Lou71.71 napisał/a:
Pirx napisał/a:

Po Love 1,5 roku wyjęte z życia ;-) w "klimatach".Najintensywniejsze 1,5 roku w moim życiu.
A teraz tak jak mówiłem : nic z tego nie będzie :-)
Następne podejście ( w sensie jakaś randka)w połowie kwietnia.
Kolejne jak wynajmę mieszkanie.

Polecam spektakl Rubinowe gody .Ubawilem się :-)

Kurcze,
Połowa kwietnia to ponad miesiąc. Z takim wyprzedzeniem planujesz randki wink

Z takim wyprzedzeniem planuje ich nie odbywanie big_smile
Dziś z mściwą satysfakcją odbyłem rytuał...
Posadziłem córkę w wózku i zanudzilem ją zakupami.Marynarka,spodnie itp.Przez 2h trzymałem ja w niewoli.Wymiekla...:)))
Jestem sadystą.A na dorosłe lata odechce jej się wożenia faceta po sklepach...:->

A co do perfum itp.W Rossmanie wahajcie a kupujcie w internetowej perfumeria.Swoje wody toaletowe tak kupuje.Wychodzi 30-50% taniej.

Zakupami i godzinnym basenem zabiłem naładowaną energią dziewczynkę.Spi jak suseł od 3ch godzin big_smile

330 Ostatnio edytowany przez Bland44 (2018-03-10 18:22:58)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Prix,
Z perfumami jak właśnie tak robię. Wącham w rossmanie czy sephorze, a kupuję w necie, a w stacjonarnych tylko gdy są promocje. Przed świętami w rossmanie było 1 + 1 gratis. Kupiłam wtedy 6 flakonów-dla siebie i na prezenty smile
A córka ile lat ma?

331

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

cztery.
Typowa tchórzofretka która ma redbulla zamiast hemoglobiny.Po ojcu...

332

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Lou71.71 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A według mnie na pierwsze randki kino to zły pomysł,  bo nie można wtedy porozmawiać i się poznać.  Za to później kino jak najbardziej, to znaczy w późniejszym okresie znajomości.

Po kinie lub przed też może być spacer, rozmowa ...

Rossanka,
Dziś byłam w rossmanie i powąchałam m.in. takie perfumy

https://image.ceneostatic.pl/data/products/16624809/i-bulgari-mon-jasmin-noir-l-eau-exquise-woda-toaletowa-50ml.jpg
Myślę, że w twoim stylu i mogłyby ci się spodobać. Znasz je?

Akurat nie. Zobaczę jak będę w sklepie.

333

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:

cztery.
Typowa tchórzofretka która ma redbulla zamiast hemoglobiny.Po ojcu...

To cud, że ją tak ujarzmiłeś.

334

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Na razie to proste.Jest podobna do mnie.Problem bedzie za 7-10 lat.Przerosnie mnie.Swoim zieciom serdecznie współczuję wink

335 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-03-12 16:14:06)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Updejt big_smile

Zgodnie z moimi odczuciami, świetnie się rozmawiało na każdej płaszczyźnie (te same fale) - natomiast temat znajomości rozbił się o coś innego :-)
Generalnie podziękowaliśmy sobie i dalej szukamy szczęścia na własną rękę ;-)

Następne podejście do kogoś w kwietniu big_smile
Ponadto dostałem życzenia z okazji dnia faceta od kobiety z którą krótko się spotykałem i uznałem że nie będę z niej robił plastra.I powiedziałem jej to.O dziwo żywi do mnie dużą sympatię.
Nie przestajecie mnie zadziwiać...:-)
Jest także kolejna sprawa związana z zawieraniem znajomości.Mam alergię na pytania.Te dociekliwe, itp.Autentycznie męczą mnie.To jest po prostu jak casting :-)
Zdecydowanie wolę normalny sposób poznawania sie a nie quiz.

Koniec updejtu .

336

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:

Updejt big_smile

Zgodnie z moimi odczuciami, świetnie się rozmawiało na każdej płaszczyźnie (te same fale) - natomiast temat znajomości rozbił się o coś innego :-)
Generalnie podziękowaliśmy sobie i dalej szukamy szczęścia na własną rękę ;-)

Następne podejście do kogoś w kwietniu big_smile
Ponadto dostałem życzenia z okazji dnia faceta od kobiety z którą krótko się spotykałem i uznałem że nie będę z niej robił plastra.I powiedziałem jej to.O dziwo żywi do mnie dużą sympatię.
Nie przestajecie mnie zadziwiać...:-)
Jest także kolejna sprawa związana z zawieraniem znajomości.Mam alergię na pytania.Te dociekliwe, itp.Autentycznie męczą mnie.To jest po prostu jak casting :-)
Zdecydowanie wolę normalny sposób poznawania sie a nie quiz.

Koniec updejtu .

Witam smile
A jak się poznać bez zadawania pytań ...
O czym rozmawiać ...
O czym satysfakcjonowałaby cię rozmowa na pierwszej randce?

337

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Powiem tak : do pewnego momentu było fajnie.Ostatecznie okazało się castingiem wciśniętym pomiędzy powrót z pracy a wino z koleżanką ;-)
I tyle :-)

338

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Dlatego też się już nie bawię w randki z internetu, nie dlatego, że to dziwaczne czy coś, ale dlatego, ze brakowało mi tu naturalności, wiecie, takiego czegoś,
gdy się poznaje kogoś na żywo. A na tych spotkaniach z neta to wiadomo, że idziemy się spotkać z kimś w celu, że a nuż to będzie to, mąż, partner i tak dalej.
To jest takie trochę sztuczne. I zamiast dobrze się bawić i miło spędzać czas, człowiek się zastanawia: ma to sens, nie ma to sensu?
I te pytania: gdzie pracujesz, lubisz swoją pracę, długo sama, gdzie szukasz jeszcze, na jakich portalach, a długo byliście razem  itd
To znaczy te pytania zadawałoby się też w przypadku, gdy kogoś poznało by się poza internetem, nie wiem wszystko jedno gdzie, może nawet w windzie,
ale wtedy wychodzi to tak naturalnie, a bez spiny.
Nie chce przez to pisać, że umawianie się przez portal to coś złego, ale mnie to nużyło w pewnym momencie. doszło do tego, że jak miałam iść na randkę, a czasem nawet kolejną,
zamiast takiego radosnego oczekiwania, wiecie jak na coś miłego, myślałam - o matko, jutro 19:30 jeszcze muszę iść się spotkać z X. Dobra, posiedzimy do 21, potem mu powiem, że muszę rano wstawać. Nie mówię, że to byli jacyś całkiem beznadziejni faceci(chociaż i tacy bywali), ale to wszystko było takie jakieś, nie wiem miałkie, czy jak to się mówi.
Umówiłam się, przyszłam na spotkanie, bo jak się umówiłam, to wypadało przyjść. Potem rozmowa, za wcześnie wyjść nie grzecznie.
Z resztą często brak większego zaangażowania był też z drugiej strony i jak po takiej randce on już nie zadzwonił, to oddychałam z ulgą, bo gorzej, jak mi nie pasowało,
a ktos dalej nalegał na spotkanie. A tak to problem był z głowy.

A teraz twierdzę, że co ma być to będzie, to znaczy, że albo będzie się samemu na wieki, albo pewnego dnia ot tak się kogoś pozna, nawet nie wiadomo jak i nie wiadomo skąd
osoba taka stanie nam na drodze.

Piszę tak, bo od jakiegoś roku, kompletnie mi się już nie chce szukać i nie szukam, bo to bez sensu (w znaczeniu, że się człowiek tylko nadenerwuje, jak szuka, szuka i nic
, a nie że ogólnie bez sensu jest kogoś poznawać).

Jakbym ja miała kogoś poznać, to chciałabym własnie tak naturalnie, a nie, że spotkanie to już randka (no bo on i ona spotykają sie bo szukają partnera, anie spotykają się, bo
fajnie się rozmawia i chcą po prostu spędzić ze sobą czas). Z resztą jakbym znowu miała chadzać na takie ustawiane randki i przybierać barwy wojenne i mizdrzyć się dwie godziny
przed lustrem, to mi się wszystkiego odechciewa ( ale nie bierzcie mnie za jakiegoś kocmołucha, nie chodzę poczochrana w wyciągniętych dresach do ludzi. O, nawet sukienkę sobie dziś kupiłam).

Jednym słowem jak będzie to będzie. Ja bym miała oczy szeroko otwarte, ale nie szukała gorączkowo, bo jak widać to nic nie daje.

339

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Ja wiem o co się rozbiło ,bo zapytałem ;-)
O tym mogę z V pogadać i też tylko na privie :-)

340

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:

Ja wiem o co się rozbiło ,bo zapytałem ;-)
O tym mogę z V pogadać i też tylko na privie :-)

Nie wiem jak u Ciebie było, coś musiało nie grac, w znaczeniu, ze nic z tego dalej nie będzie.
Pisałam jak ja to widzę, bo trochę mi poglądy wyewulowały przez lata. W sumie nie wiem, czy się cieszyć czy nie,
ale chyba raczej się cieszyć.

341 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-03-12 21:32:43)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Ty masz swoje podejście,ja swoje :-)
Mówiłem że nic z tego nie będzie ;-)

Zastanowię się nad tym jeszcze,ale coraz bardziej oddalam się od idei normalnego związku, nie będę mieszał córce w głowie.
Dlatego takie bliższe poznanie wprost i rozmowy po są mi na rękę :-)

342

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:

Ty masz swoje podejście,ja swoje :-)
Mówiłem że nic z tego nie będzie ;-)

Zastanowię się nad tym jeszcze,ale coraz bardziej oddalam się od idei normalnego związku, nie będę mieszał córce w głowie.
Dlatego takie bliższe poznanie wprost i rozmowy po są mi na rękę :-)

Przecież to jasme, każdy ma swoje podejście, ważne, by mu pasowało i ważne, by poznał kogoś, komu masuje taki sam punkt widzenia.
Jak nic z tego nie będzie to widać masz swoje powody i przecież nie będziesz czegoś na siłę ciągnąc, bo to by nie miało sensu.

343

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

A ja uważam, że poznawanie się przez internet jest sztuczne tylko na samym początku. Nie mając innych bodźców, zwraca się uwagę na tzw. "grube" kryteria, które normalnie też są ważne, ale czasem mniej istotne, gdy chemia zaczyna wchodzić w grę. Tutaj początkowo tej chemii nie widać, więc można skreślić kogoś, bo np. nie ma już 25 lat lub ma dziecko wink Ale gdy już dojdzie do spotkania, to przestaje być sztucznie, jeśli ludzie się sobie podobają. Rossanka, najwyraźniej nie trafiłaś jeszcze na tego kogoś. Sposób poznania to drugorzędna sprawa.

344

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Aga30 napisał/a:

A ja uważam, że poznawanie się przez internet jest sztuczne tylko na samym początku. Nie mając innych bodźców, zwraca się uwagę na tzw. "grube" kryteria, które normalnie też są ważne, ale czasem mniej istotne, gdy chemia zaczyna wchodzić w grę. Tutaj początkowo tej chemii nie widać, więc można skreślić kogoś, bo np. nie ma już 25 lat lub ma dziecko wink Ale gdy już dojdzie do spotkania, to przestaje być sztucznie, jeśli ludzie się sobie podobają. Rossanka, najwyraźniej nie trafiłaś jeszcze na tego kogoś. Sposób poznania to drugorzędna sprawa.

Po prostu mnie to w którymś momencie zmęczyło. Nie mówię, że przez internet to źle, bo ileś tam małżeństw się tam poznało, ale to nie dla mnie. Jak sobie pomyślę, że
znowu miałabym mailować i chodzić na spotkania prawie w ciemno, to mi się normalnie nie chce. A jak się nie chce, to z takim nastawieniem nic nie wyjdzie.
Jak komuś to pasuje, to oczywiście może to być dla niego dobre, zwłaszcza dla osób z wiosek i miasteczek, gdzie na co dzień spotyka się mniej więcej tych samych ludzi.

345

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rossanka napisał/a:
Aga30 napisał/a:

A ja uważam, że poznawanie się przez internet jest sztuczne tylko na samym początku. Nie mając innych bodźców, zwraca się uwagę na tzw. "grube" kryteria, które normalnie też są ważne, ale czasem mniej istotne, gdy chemia zaczyna wchodzić w grę. Tutaj początkowo tej chemii nie widać, więc można skreślić kogoś, bo np. nie ma już 25 lat lub ma dziecko wink Ale gdy już dojdzie do spotkania, to przestaje być sztucznie, jeśli ludzie się sobie podobają. Rossanka, najwyraźniej nie trafiłaś jeszcze na tego kogoś. Sposób poznania to drugorzędna sprawa.

Po prostu mnie to w którymś momencie zmęczyło. Nie mówię, że przez internet to źle, bo ileś tam małżeństw się tam poznało, ale to nie dla mnie. Jak sobie pomyślę, że
znowu miałabym mailować i chodzić na spotkania prawie w ciemno, to mi się normalnie nie chce. A jak się nie chce, to z takim nastawieniem nic nie wyjdzie.
Jak komuś to pasuje, to oczywiście może to być dla niego dobre, zwłaszcza dla osób z wiosek i miasteczek, gdzie na co dzień spotyka się mniej więcej tych samych ludzi.

Pamiętam, że mnie też to męczyło, ale kiedyś widziałam w tym jakąś szansę. Teraz już nie widzę, więc tego nie kontynuuję.
Niespecjalnie widzę zależność pomiędzy wielkością miasta a byciem w związku czy poznawaniem nowych ludzi - chodzi mi o ludzi w naszym wieku, nie 20+.

346

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Aga30 napisał/a:

Pamiętam, że mnie też to męczyło, ale kiedyś widziałam w tym jakąś szansę. Teraz już nie widzę, więc tego nie kontynuuję.
Niespecjalnie widzę zależność pomiędzy wielkością miasta a byciem w związku czy poznawaniem nowych ludzi - chodzi mi o ludzi w naszym wieku, nie 20+.

A widzisz, czyli sama też nie masz do tego przekonania.
Wieś czy miasto - jak się zastanowić, to i na wsiach biorą śluby i w takiej np Warszawie latami bywają samotni.

347

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rossanka napisał/a:
Aga30 napisał/a:

Pamiętam, że mnie też to męczyło, ale kiedyś widziałam w tym jakąś szansę. Teraz już nie widzę, więc tego nie kontynuuję.
Niespecjalnie widzę zależność pomiędzy wielkością miasta a byciem w związku czy poznawaniem nowych ludzi - chodzi mi o ludzi w naszym wieku, nie 20+.

A widzisz, czyli sama też nie masz do tego przekonania.

Bo też mi się już nie chce.

rossanka napisał/a:

Wieś czy miasto - jak się zastanowić, to i na wsiach biorą śluby i w takiej np Warszawie latami bywają samotni.

Właśnie. Może to kwestia poczucia, że ma się większy wybór, więc czeka się latami aż się trafi jeszcze fajniejszy książę? wink

348

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Aga30 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Aga30 napisał/a:

Pamiętam, że mnie też to męczyło, ale kiedyś widziałam w tym jakąś szansę. Teraz już nie widzę, więc tego nie kontynuuję.
Niespecjalnie widzę zależność pomiędzy wielkością miasta a byciem w związku czy poznawaniem nowych ludzi - chodzi mi o ludzi w naszym wieku, nie 20+.

A widzisz, czyli sama też nie masz do tego przekonania.

Bo też mi się już nie chce.

rossanka napisał/a:

Wieś czy miasto - jak się zastanowić, to i na wsiach biorą śluby i w takiej np Warszawie latami bywają samotni.

Właśnie. Może to kwestia poczucia, że ma się większy wybór, więc czeka się latami aż się trafi jeszcze fajniejszy książę? wink

szczerze, to znam tylko jedną samotną, która przyznaje, że miała zawsze wysokie wymagania. Reszta samotnych których znam - wymogi miała rozsądne a nie wyszło z innych powodów.
Ale większość znam sparowanych.
A z resztą samotność czy w parze, czasem jest tak a czasem tak. Można to potraktować jako fakt. Przeciez się człowiek nie zastrzeli.
To jest ważne, ale nie najważniejsze - w znaczeniu, że Cie to nie może definiować jako człowieka - samotna - nieszczęślina a z kimś - szczęsliwa.
To tak nie działa.

349

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rossanka napisał/a:

A z resztą samotność czy w parze, czasem jest tak a czasem tak. Można to potraktować jako fakt. Przeciez się człowiek nie zastrzeli.
To jest ważne, ale nie najważniejsze - w znaczeniu, że Cie to nie może definiować jako człowieka - samotna - nieszczęślina a z kimś - szczęsliwa.
To tak nie działa.

Ale właśnie to tak działa, choć nie powinno. Świat samotnych kręci się głównie wokół tego. W nowej pracy znam trochę więcej samotnych kobiet i, oprócz pracy, tematem nr 1 jest szukanie męża.

350

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Aga30 napisał/a:

Bo też mi się już nie chce.

I mnie tak samo: też mnie to zmęczyło i też mi się już nie chce.

351

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Poczytałam o waszym stosunku do poznawania na portalach. Trochę przygnębiające, bo jak się  nie ma innej możliwości ... I nie mieszkam na wsi, ani w malym mieście. Jednak moje środowisko pracy jest raczej niezmienne, a jeśli już kogoś zatrudnią, to młodego , niestety.
Ja myślę, że fajnie mieć np.koleżankę, która ma np.brata lub kuzyna ... big_smile

352

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rampampam napisał/a:
Aga30 napisał/a:

Bo też mi się już nie chce.

I mnie tak samo: też mnie to zmęczyło i też mi się już nie chce.

Trochę smutne.

353

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:

Ja wiem o co się rozbiło ,bo zapytałem ;-)
O tym mogę z V pogadać i też tylko na privie :-)


ooooo zesz, zabrzmialo intrygujaco wink

354

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Aga30 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A z resztą samotność czy w parze, czasem jest tak a czasem tak. Można to potraktować jako fakt. Przeciez się człowiek nie zastrzeli.
To jest ważne, ale nie najważniejsze - w znaczeniu, że Cie to nie może definiować jako człowieka - samotna - nieszczęślina a z kimś - szczęsliwa.
To tak nie działa.

Ale właśnie to tak działa, choć nie powinno. Świat samotnych kręci się głównie wokół tego. W nowej pracy znam trochę więcej samotnych kobiet i, oprócz pracy, tematem nr 1 jest szukanie męża.

Mam nadzieję że nie cudzego smile

355

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rossanka napisał/a:
Aga30 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A z resztą samotność czy w parze, czasem jest tak a czasem tak. Można to potraktować jako fakt. Przeciez się człowiek nie zastrzeli.
To jest ważne, ale nie najważniejsze - w znaczeniu, że Cie to nie może definiować jako człowieka - samotna - nieszczęślina a z kimś - szczęsliwa.
To tak nie działa.

Ale właśnie to tak działa, choć nie powinno. Świat samotnych kręci się głównie wokół tego. W nowej pracy znam trochę więcej samotnych kobiet i, oprócz pracy, tematem nr 1 jest szukanie męża.

Mam nadzieję że nie cudzego smile

Wiem do czego pijesz. Chyba niepotrzebnie.

356

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Aga30 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Aga30 napisał/a:

Ale właśnie to tak działa, choć nie powinno. Świat samotnych kręci się głównie wokół tego. W nowej pracy znam trochę więcej samotnych kobiet i, oprócz pracy, tematem nr 1 jest szukanie męża.

Mam nadzieję że nie cudzego smile

Wiem do czego pijesz. Chyba niepotrzebnie.

Co do czego?

357 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-03-12 23:44:07)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Ja czasem lubię sobie wyskoczyć na spotkanie ot, żeby w domu nie siedzieć, pogadać, kawę wypić. Nie spinam się już, czy to będzie "to", czy nie. Umęczyła mnie jednak serdecznie "grillowana" niedawno kwestia i na razie jestem do randkowania zniechęcona - odpoczywam smile
Nie mam jednak nic przeciwko poznawaniu ludzi przez internet - miejsce jak każde inne, a tylko od nas zależy, czy to zapoznawanie się wypadnie sztucznie, czy naturalnie.
Ja nie cierpię zaczepek typu: "cze, wolna, mężatka? kawa?".
Na Badoo wiszę, bo wiszę, sto lat już mnie nikt nie zaczepiał. Za to niedawno od niechcenia zupełnie wlazłam na nasz miejski czat (kiedyś próbowałam z niego korzystać, lecz zmierził mnie serdecznie) i o dziwo, nawiązałam bardzo sympatyczną rozmowę. Nawet na telefon przeszliśmy, a niechętnie tak szybko dzielę się swoim numerem. Może jeśli pogoda pozwoli, wyskoczymy razem na jakiś rowerowy spacerek.

358

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

O też kiedy byłam na badoo. Ale teraz mam wrażenie,  że są inne bardziej popularne portale.
Jak przeszlas Poegowata na rozmowę przez telefon,  to rzeczywiście musiało być coś w kontakcie, że się na to zdecydowałaś.  To znaczy jakas nic porozumienia. Rowery-dobra myśl,  już się robi coraz cieplej  u nas też już się pojawiają rowerzyści.

Do Agi- Aga, tak tylko napisałam,  nic nie miałam na myśli, u nas między dziewczynami się tak mówiło, ,szukaj sobie męża i dodawało :tylko nie cudzego. Nic nie miałam na myśli  nie odbieraj tego negatywnie.
smile

359 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-03-13 00:21:09)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Ja już zupełnie nie nastawiam się na jakieś miłości, związki. Nie mówię nie, ale jeśli ten z czatu okaże się fajnym kumplem na rower, to też super. Mieszkamy niedaleko od siebie, ciekawe, czy się znamy z widzenia smile

360

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
_v_ napisał/a:
Pirx napisał/a:

Ja wiem o co się rozbiło ,bo zapytałem ;-)
O tym mogę z V pogadać i też tylko na privie :-)


ooooo zesz, zabrzmialo intrygujaco wink

Intuicja dobrze Ci służy wink Odezwij się.

361

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:
_v_ napisał/a:
Pirx napisał/a:

Ja wiem o co się rozbiło ,bo zapytałem ;-)
O tym mogę z V pogadać i też tylko na privie :-)


ooooo zesz, zabrzmialo intrygujaco wink

Intuicja dobrze Ci służy wink Odezwij się.

tylko że ja nie gadam na priv tongue

362

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

I o tym właśnie trąbię!
Każdy mundry, ale zapomniał jak sam czasem potrzebował wymienić poglądy tongue
A potem fafarafa "Nie będę z Tobą gadać " tongue

Za grosz przyzwoitości! big_smile

363

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

możemy powymieniać tutaj wink)
od tego jest forum tongue

364

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
_v_ napisał/a:

możemy powymieniać tutaj wink)
od tego jest forum tongue

Nie czujesz subtelnego "zapachu mięty" big_smile ?

365

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

czuję tongue

i stąd te komentarze big_smile big_smile

tak, wiem, straszna jestem tongue

366

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
_v_ napisał/a:

czuję tongue

i stąd te komentarze big_smile big_smile

tak, wiem, straszna jestem tongue

A może coś by się z tego "urodziło" tongue

367 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-03-13 16:05:54)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
_v_ napisał/a:

czuję tongue

i stąd te komentarze big_smile big_smile

tak, wiem, straszna jestem tongue

To się nazywa nadinterpretacją.Serio big_smile

V, kompletnie nie chodzi o miętę.
konsultację - tak.
Poważnie :-)
I nie na forum.To kuluarowa rozmowa.

To już jest naprawdę skandal big_smile Dorośli ludzie a okopują się jak dzieci w trakcie wojny na śnieżki big_smile
Założę się jakbym pojechał w odwiedziny do wilczyska to by się sianem wykręcił a nie na piwo poszedł big_smile

368

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:
_v_ napisał/a:

czuję tongue

i stąd te komentarze big_smile big_smile

tak, wiem, straszna jestem tongue

To się nazywa nadinterpretacją.Serio big_smile

V, kompletnie nie chodzi o miętę.
konsultację - tak.
Poważnie :-)
I nie na forum.To kuluarowa rozmowa.

To już jest naprawdę skandal big_smile Dorośli ludzie a okopują się jak dzieci w trakcie wojny na śnieżki big_smile
Założę się jakbym pojechał w odwiedziny do wilczyska to by się sianem wykręcił a nie na piwo poszedł big_smile

Oczywiście tongue Ja jestem jednostką aspołeczną big_smile

369

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
wilczysko napisał/a:
_v_ napisał/a:

czuję tongue

i stąd te komentarze big_smile big_smile

tak, wiem, straszna jestem tongue

A może coś by się z tego "urodziło" tongue

tfu tfu,lepiej zeby sie nic nie rodzilo big_smile
zreszta ja mam na oku trzech panow - milosnikow spankingu, także tego - czasu juz nie mam na nic innego tongue

370

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:
_v_ napisał/a:

czuję tongue

i stąd te komentarze big_smile big_smile

tak, wiem, straszna jestem tongue

To się nazywa nadinterpretacją.Serio big_smile

V, kompletnie nie chodzi o miętę.
konsultację - tak.
Poważnie :-)
I nie na forum.To kuluarowa rozmowa.

To już jest naprawdę skandal big_smile Dorośli ludzie a okopują się jak dzieci w trakcie wojny na śnieżki big_smile
Założę się jakbym pojechał w odwiedziny do wilczyska to by się sianem wykręcił a nie na piwo poszedł big_smile

Pirx, nie martw się, to tylko zarty wink

371

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rossanka napisał/a:

Do Agi- Aga, tak tylko napisałam,  nic nie miałam na myśli, u nas między dziewczynami się tak mówiło, ,szukaj sobie męża i dodawało :tylko nie cudzego. Nic nie miałam na myśli  nie odbieraj tego negatywnie.
smile

smile

372 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-03-13 21:24:33)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Zrazilas moje uczucia!!! V okrutnico.
Będę chlipal,niech mnie ktoś przytuli...:-(

No gdzie to whiskey i stado pocieszycielek się pytam tongue big_smile

Gdzieś mam Twoja aspołeczność Wilku.
Wychodzisz ,koniec kropka.Pamietaj że będę czarnym sedanem na mafijnych tablicach...:D

373

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Ja mam flaszkę, ale przecież zdygałeś tongue

374

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
santapietruszka napisał/a:

Ja mam flaszkę, ale przecież zdygałeś tongue

Ja??? A gdzie adres na PW? A gdzie pończochy pod kusa sukienką? wink
Cykoria...:D

375

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ja mam flaszkę, ale przecież zdygałeś tongue

Ja??? A gdzie adres na PW? A gdzie pończochy pod kusa sukienką? wink
Cykoria...:D

Na PW to Ty z Fałką chcesz pisać, jeszcze byś adresy pomylił tongue
A pończochy są, ale tylko dla odważnych big_smile

376

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Z falka to ja mam konsultacje wink

Dla odważnych? Zaliczasz się do nich ;-)?

377

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Nieprecyzyjnie się wyraziłam - ja w pończochach tylko dla odważnych big_smile

378

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

yyyy, a kto ma kogo konsultować i z czego? wink))
mam się bać?

379

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
_v_ napisał/a:

yyyy, a kto ma kogo konsultować i z czego? wink))
mam się bać?

Odezwij się to Ci wyjaśnię.Bo jestem w kropce, a sądzę że Ty sensownie będziesz umiała to ugryźć.

380

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

yyyy, tak na serio, ja się nie nadaje do konsultowania i nie chce brac odpowiedzialnosci wink

381 Ostatnio edytowany przez Pirx (2018-03-13 22:14:38)

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
_v_ napisał/a:

yyyy, tak na serio, ja się nie nadaje do konsultowania i nie chce brac odpowiedzialnosci wink

Nie weźmiesz Potrzebuję po prostu głosu z drugiej strony stołu.
Ale luz,bez parcia :-)

Zaczynam się głupio czuć.Odzyskalem humor z tym że kontrastuje on.z moim opanowaniem i koncentracją.W życiu tak znajomej/partnerki nie znajdę.
Jak to "spójnie" pogodzić?
Ma ktoś pomysł? wink

382

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/29104353_1641922279178853_7665860528450830336_n.jpg?oh=f295da7e568bf1071afb41b2be551394&oe=5B0643A1

smile

383

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:
_v_ napisał/a:

yyyy, tak na serio, ja się nie nadaje do konsultowania i nie chce brac odpowiedzialnosci wink

Nie weźmiesz Potrzebuję po prostu głosu z drugiej strony stołu.
Ale luz,bez parcia :-)

Zaczynam się głupio czuć.Odzyskalem humor z tym że kontrastuje on.z moim opanowaniem i koncentracją.W życiu tak znajomej/partnerki nie znajdę.
Jak to "spójnie" pogodzić?
Ma ktoś pomysł? wink

Humor + opanowanie + koncentracja.... To może zakład pogrzebowy ? tongue

384

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
rampampam napisał/a:

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/29104353_1641922279178853_7665860528450830336_n.jpg?oh=f295da7e568bf1071afb41b2be551394&oe=5B0643A1

smile

Ram, czy to Twój dzisiejszy stan ducha? smile

385

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
wilczysko napisał/a:
Pirx napisał/a:
_v_ napisał/a:

yyyy, tak na serio, ja się nie nadaje do konsultowania i nie chce brac odpowiedzialnosci wink

Nie weźmiesz Potrzebuję po prostu głosu z drugiej strony stołu.
Ale luz,bez parcia :-)

Zaczynam się głupio czuć.Odzyskalem humor z tym że kontrastuje on.z moim opanowaniem i koncentracją.W życiu tak znajomej/partnerki nie znajdę.
Jak to "spójnie" pogodzić?
Ma ktoś pomysł? wink


Humor + opanowanie + koncentracja.... To może zakład pogrzebowy ? tongue

"Zakład kosmicznych usług pogrzebowych Pirx - u nas nawet zmarły zepsuje pogrzeb wzwodem " big_smile

386

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Aga30 napisał/a:
rampampam napisał/a:

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/29104353_1641922279178853_7665860528450830336_n.jpg?oh=f295da7e568bf1071afb41b2be551394&oe=5B0643A1

smile

Ram, czy to Twój dzisiejszy stan ducha? smile

To cel wink wink wink

387

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Pirx napisał/a:

Nie weźmiesz Potrzebuję po prostu głosu z drugiej strony stołu.
Ale luz,bez parcia :-)

Zaczynam się głupio czuć.Odzyskalem humor z tym że kontrastuje on.z moim opanowaniem i koncentracją.W życiu tak znajomej/partnerki nie znajdę.
Jak to "spójnie" pogodzić?
Ma ktoś pomysł? wink


Humor + opanowanie + koncentracja.... To może zakład pogrzebowy ? tongue

"Zakład kosmicznych usług pogrzebowych Pirx - u nas nawet zmarły zepsuje pogrzeb wzwodem " big_smile

I klientów nigdy nie zabraknie.

388

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

A tak bardzo poważnie.

W dzień singla zrobiłem sobie małe podsumowanie.

-charakterologicznie,osobowościowo i łózkowo nie czuję się wybrakowany.
-Fatalnie się czułem w swoim ciele, z nadwagą ,kondycją. Ten mój "słynny' projekt Adonis w rzeczywistości ma na celu zmienić to samopoczucie.
- Kiepsko czuję się ze swoimi finansami.Ze względu na stereotypy. Tak naprawdę nikogo nie obchodzi czemu wziąłem na siebie długi,że radze sobie z tym i to jest tzw ostatni łuk przed wyjściem na prostą :-) Że w tym roku, mimo spłat stanę już twardo na nogach w tej sferze i nie będe oglądał każdej złotówki.Bez poczucia winy kupię coś sobie, sprawie sobie przyjemność,urlop itp.Nie będe się czuł głupio mówiąc że nie stać mnie na tygodniowy wyjazd.

Całe moje podejście w znajomościach jest naznaczone dwoma ostatnimi punktami :-) Podświadomie chciałem i nadrabiałem te 'braki',korzystając ze swoich naturalnych cech.
Bo to są braki. W zasadzie od 3 lat próbowałem sobie udowodnić oraz całemu światu że ten stan rzeczy jest przejściowy i nie dyskwalifikuje mnie jako partnera/kochanka/TŻta. :-) Żeby uniknąc tego nieprzyjemnego poczucia odrzucania ,wykluczenia ze sfer które mnie interesują,do których pasuję.
Idealna droga do zaorania swojej psychiki :-) Nie idźcie tą ścieżką.A już szczególnie jeśli traficie na osobę które rekompesuje sobie teraz wczesniejsze niepowodzenia :-)

Stay strong, keeep going. :-) Ot taki pozytyw dla Was ode mnie :-)

389

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego
Pirx napisał/a:

A tak bardzo poważnie.

W dzień singla zrobiłem sobie małe podsumowanie.

-charakterologicznie,osobowościowo i łózkowo nie czuję się wybrakowany.
-Fatalnie się czułem w swoim ciele, z nadwagą ,kondycją. Ten mój "słynny' projekt Adonis w rzeczywistości ma na celu zmienić to samopoczucie.
- Kiepsko czuję się ze swoimi finansami.Ze względu na stereotypy. Tak naprawdę nikogo nie obchodzi czemu wziąłem na siebie długi,że radze sobie z tym i to jest tzw ostatni łuk przed wyjściem na prostą :-) Że w tym roku, mimo spłat stanę już twardo na nogach w tej sferze i nie będe oglądał każdej złotówki.Bez poczucia winy kupię coś sobie, sprawie sobie przyjemność,urlop itp.Nie będe się czuł głupio mówiąc że nie stać mnie na tygodniowy wyjazd.

Całe moje podejście w znajomościach jest naznaczone dwoma ostatnimi punktami :-) Podświadomie chciałem i nadrabiałem te 'braki',korzystając ze swoich naturalnych cech.
Bo to są braki. W zasadzie od 3 lat próbowałem sobie udowodnić oraz całemu światu że ten stan rzeczy jest przejściowy i nie dyskwalifikuje mnie jako partnera/kochanka/TŻta. :-) Żeby uniknąc tego nieprzyjemnego poczucia odrzucania ,wykluczenia ze sfer które mnie interesują,do których pasuję.
Idealna droga do zaorania swojej psychiki :-) Nie idźcie tą ścieżką.A już szczególnie jeśli traficie na osobę które rekompesuje sobie teraz wczesniejsze niepowodzenia :-)

Stay strong, keeep going. :-) Ot taki pozytyw dla Was ode mnie :-)

Dodam tylko, że ja jęczałam -tak- jęczałam, że jestem sama, że nie mogę nikogo poznać, aczkolwiek miałam lepsze momenty, gdzie radziłam sobie całkiem nieźle, ale i tak te myśli o samotności wracały, teraz to się sobie dziwię.
Właściwie teraz mi dobrze, nie wiem o co mi chodziło. Być z kimś jest dobrze i być samemu też jest dobrze, tylko, ze w inny sposób.
Za dużo myślałam a tu trzeba się dać ponieść losowi w znaczeniu, że nie nastawiać się na coś i zobaczyć, co przyniesie.
Za dużo energii na to straciłam jak tak patrzę w tył.
A takie zbytnie rozkminianie nic nie daje.

To ode mnie smile

390

Odp: 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Też za dużo kiedyś myśli poświęcałam temu, że nie jestem z kimś, że nie zdążę mieć dzieci etc.
Ale nic na siłę. Przede wszystkim "problem" polega na tym, że chcę stworzyć relację partnerską, chcę się dogadywać z partnerem, mieć wspólne wartości i cele życiowe, chcę żeby się układało w łóżku i chcę, aby te elementy doprowadziły ostatecznie do wzajemnej miłości. Może coś takiego po prostu nie istnieje albo zdarza się bardzo rzadko smile Na ten moment nadal wolę być sama, jeśli ma być zupełnie inaczej i na siłę. Może jestem idealistką i kiedyś zrozumiem, że związek powinien opierać się np. na korzyściach materialnych, a bliskości emocjonalnej należy szukać na boku tongue
A dzieci mogę przecież adoptować... wiem że kochałabym jak swoje, więc może to jest ten mój cel w życiu? smile Nie każdy przecież może pokochać "nieswoje".

Posty [ 326 do 390 z 807 ]

Strony Poprzednia 1 4 5 6 7 8 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 15.02 dzień Singla - coś pozytywnego

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024