Jak chodzi o nerwicę, to nie wiem, czy mogłabym, dlatego, że nie wiem, czym to się na co dzień objawia. Tutaj Ross sprawiasz wrażenie ciepłej, sympatycznej i spokojnej osoby.
Obniżanie poprzeczki: dobrze się nam rozmawiało, więc pominęłam fakt, że nie ma pracy, prawka, nie wspiera, jest leniwy w sumie ;P, nie chce skończyć studiów (jakichkolwiek, może być licencjat cokolwiek) pomimo uzdolnień oraz że jesteśmy niedopasowani w łóżku
Inny: w łóżku byliśmy dopasowani (ale też bez szału, tutaj poszłam na kompromis) i pracował, chciał założyć rodzinę, więc pominęłam to wszystko, co wskazuje na socjopatę ;P (lista jest długa i niechlubna, nie będę zaśmiecać wątku
)
Po tych relacjach stałam się społecznie nieakceptowaną singielką z nadmiernymi wymaganiami ;P Bo chcę się dogadywać, również w łóżku i chcę, aby miał podobny stosunek do pracy, jak ja oraz do w miarę podobny do czasu wolnego (tu chyba jestem bardziej elastyczna).