netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Paskudna sytuacja

205 odpowiedzi26 597 wyświetleńzałożony przez mcql_1987, 18.01.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 206 z 206 ]

196

Odp: Paskudna sytuacja
Adria napisał/a:

Ma Cię za kogoś, z kim będzie walczył w sądzie o swoje "dobre imię", dlaczego miałby się do czegokolwiek przyznawać i dostarczać Ci dowodów przeciwko sobie?
Wasze rozmowy nie mają sensu, ze względu na powyższe. Daj sobie z nim już spokój. Nie rozdrapuje. Od niego nic dobrego Cię już nie czeka...

Ja także uważam, że niepotrzebnie kontaktujesz się z nim. Wasza wymiana argumentów, zarzutów, niczego nie wnosi, tylko niepotrzebnie dodatkowo denerwujesz się.
Z tego wynika, że on będzie bronił się do ostatniej kropli krwi, więc nie zdradzaj kolejnych dowodów, jakie znalazłaś.
Aż strach pomyśleć, do czego on może posunąć się, żeby okłamać wszystkich dookoła, z sądem włącznie. Zastanawiam się, czy można w jakiś sposób namierzyć osoby, z którymi on "mial przyjemność"? Mozna byłoby w ostateczności powołać tych panów na świadka.
Powrócę jeszcze do jego rzekomej wizyty na policji. Jak już wspomniałam, nie wierzę, że faktycznie tam był, jadnak jest możliwość, że petent przychodzący z ustną skargą zostaje odprawiony z kwitkiem. W takich sytuacjach należy wysłać poleconym, lub złożyć osobiście pisemne zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa, wtedy policja musi zająć się sprawą. Dlatego on tego nie zrobi, bo chyba nie jest aż tak naiwny, żeby wierzyć, że policja nie dokopie się do jego współtowarzyszy. To w sumie też argument dla Ciebie na wypadek rozprawy w sądzie.
Postaraj się odpocząć od niego, zajmj sobą, nie pozwól się dręczyć, wystarczająco zbawił się Tobą.

197

Odp: Paskudna sytuacja
josz napisał/a:
Adria napisał/a:

Ma Cię za kogoś, z kim będzie walczył w sądzie o swoje "dobre imię", dlaczego miałby się do czegokolwiek przyznawać i dostarczać Ci dowodów przeciwko sobie?
Wasze rozmowy nie mają sensu, ze względu na powyższe. Daj sobie z nim już spokój. Nie rozdrapuje. Od niego nic dobrego Cię już nie czeka...

Ja także uważam, że niepotrzebnie kontaktujesz się z nim. Wasza wymiana argumentów, zarzutów, niczego nie wnosi, tylko niepotrzebnie dodatkowo denerwujesz się.
Z tego wynika, że on będzie bronił się do ostatniej kropli krwi, więc nie zdradzaj kolejnych dowodów, jakie znalazłaś.
Aż strach pomyśleć, do czego on może posunąć się, żeby okłamać wszystkich dookoła, z sądem włącznie. Zastanawiam się, czy można w jakiś sposób namierzyć osoby, z którymi on "mial przyjemność"? Mozna byłoby w ostateczności powołać tych panów na świadka.
Powrócę jeszcze do jego rzekomej wizyty na policji. Jak już wspomniałam, nie wierzę, że faktycznie tam był, jadnak jest możliwość, że petent przychodzący z ustną skargą zostaje odprawiony z kwitkiem. W takich sytuacjach należy wysłać poleconym, lub złożyć osobiście pisemne zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa, wtedy policja musi zająć się sprawą. Dlatego on tego nie zrobi, bo chyba nie jest aż tak naiwny, żeby wierzyć, że policja nie dokopie się do jego współtowarzyszy. To w sumie też argument dla Ciebie na wypadek rozprawy w sądzie.
Postaraj się odpocząć od niego, zajmj sobą, nie pozwól się dręczyć, wystarczająco zbawił się Tobą.

Nie kontaktuje sie z nim, on mnie zarzuca wiadomościami .. nawet nie odpisuje bo nie widze sensu.
Z tą policją to owszem nawet jeśli go odprawili to przecież coś powinien z tym zrobić, żeby dowieść te zmyślone przestępstwo.
Zobaczymy bo juz wiem na pewno, że będzie kombinował. Przecież mówił mi nawet o jakimś detektywie (który nie wiem co ma robić i w czym ma pomóc), chaotycznie szuka jakiegoś sposobu żeby uciszyć temat-tak go odbieram.
Jeśli chodzi o tych facetów-nie jestem w stanie ich namierzyć niestety. Oni się kryją-to wynika z rozmów. W koło macieja pisali ze sobą o dyskrecji... najprawdopodobniej mieli podobne sytuacje czyli żona, narzeczona, jakaś kobieta w życiu. Nie ma o nich zbyt wielu informacji. Czasami tylko nick wiek bądź nr gadu gadu, jeden z którym miał najwięcej rozmów totalnie ma usunięte konto (zapewne ktoś też go nakrył a przynajmniej taka mi teoria przeszła przez myśl)..
Oj to nie będzie łatwa przeprawa. Obawiam się, że może nawet zacząć być agresywny-skoro dotknęłam temat o którym być może nikt nigdy miał się nie dowiedzieć... Także spodziewam się wszystkiego.

198

Odp: Paskudna sytuacja
mcql_1987 napisał/a:

... jeden z którym miał najwięcej rozmów totalnie ma usunięte konto (zapewne ktoś też go nakrył a przynajmniej taka mi teoria przeszła przez myśl)...

...ewentualnie został uprzedzony przez Twojego męża

199

Odp: Paskudna sytuacja
josz napisał/a:
mcql_1987 napisał/a:

... jeden z którym miał najwięcej rozmów totalnie ma usunięte konto (zapewne ktoś też go nakrył a przynajmniej taka mi teoria przeszła przez myśl)...

...ewentualnie został uprzedzony przez Twojego męża

Usuniete bylo zanim rozmawiałam z nim ze wiem o wszystkim

200

Odp: Paskudna sytuacja

mcql_1987, pamiętaj też o tym, żeby się przebadać.

201

Odp: Paskudna sytuacja
Roxann napisał/a:

mcql_1987, pamiętaj też o tym, żeby się przebadać.

dokładnie, hiv to nie wszystko z krwi zrób też hcv, hbv i kiłę, a z wymazu chlamydię, rzeżączkę i hpv, profilaktycznie też cytologię. Hpv może sie rozwinąć w raka szyjki macicy i jest najczęściej przenoszonym wirusem, częściej niż hiv, a do tego nie ma na niego leku, leczy się tylko objawy czyli kłykciny, brodawki i narośla, które mogą się pojawić lata po zarażeniu.

202

Odp: Paskudna sytuacja
Nirvanka87 napisał/a:
Roxann napisał/a:

mcql_1987, pamiętaj też o tym, żeby się przebadać.

dokładnie, hiv to nie wszystko z krwi zrób też hcv, hbv i kiłę, a z wymazu chlamydię, rzeżączkę i hpv, profilaktycznie też cytologię. Hpv może sie rozwinąć w raka szyjki macicy i jest najczęściej przenoszonym wirusem, częściej niż hiv, a do tego nie ma na niego leku, leczy się tylko objawy czyli kłykciny, brodawki i narośla, które mogą się pojawić lata po zarażeniu.

Jest szczepionka, bo to wirus wink. Tylko, że kobiety się nie szczepią. Leczenie już raka szyjki macicy wygląda inaczej - jak normalny nowotwór. Ale to tak na marginesie.

Już zaczyna kombinować. Gdyby to co napisał było prawdą to potrafiłby udowodnić to wszystko. Dodajmy do tego, że On Ci nic nie powiedział o skradzionym haśle/podszywaniu się. Przecież musiał o tym wiedzieć wcześniej, przed faktem Twojego odkrycia, bo korzysta z różnego rodzaju komunikatorów. To niemożliwe, aby użytkować  identyczne witryny i nie zauważyć skopiowanego konta, bądź zmiany hasła. Przecież jeśli ktoś naprawdę miałby się pod Niego podszywać to musiałby mieć w tym cel. Nijako te Jego bajeczki wyglądają na zmyśloną historyjkę, aby się bronić. A że jest wyćwiczony w kłamstwie to szybko wymyśla bzdury.

203

Odp: Paskudna sytuacja
Leśny_owoc napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:
Roxann napisał/a:

mcql_1987, pamiętaj też o tym, żeby się przebadać.

dokładnie, hiv to nie wszystko z krwi zrób też hcv, hbv i kiłę, a z wymazu chlamydię, rzeżączkę i hpv, profilaktycznie też cytologię. Hpv może sie rozwinąć w raka szyjki macicy i jest najczęściej przenoszonym wirusem, częściej niż hiv, a do tego nie ma na niego leku, leczy się tylko objawy czyli kłykciny, brodawki i narośla, które mogą się pojawić lata po zarażeniu.

Jest szczepionka, bo to wirus wink. Tylko, że kobiety się nie szczepią. Leczenie już raka szyjki macicy wygląda inaczej - jak normalny nowotwór. Ale to tak na marginesie.

Już zaczyna kombinować. Gdyby to co napisał było prawdą to potrafiłby udowodnić to wszystko. Dodajmy do tego, że On Ci nic nie powiedział o skradzionym haśle/podszywaniu się. Przecież musiał o tym wiedzieć wcześniej, przed faktem Twojego odkrycia, bo korzysta z różnego rodzaju komunikatorów. To niemożliwe, aby użytkować  identyczne witryny i nie zauważyć skopiowanego konta, bądź zmiany hasła. Przecież jeśli ktoś naprawdę miałby się pod Niego podszywać to musiałby mieć w tym cel. Nijako te Jego bajeczki wyglądają na zmyśloną historyjkę, aby się bronić. A że jest wyćwiczony w kłamstwie to szybko wymyśla bzdury.

Przeciez konto na portalu randkowym dla gejów założone miał od 2007 roku. Troszkę długo żeby ktoś się mógł podszywać...no po co.. brak mi słów.
Jutro mam spotkanie z psycholog zobaczymy jakie będe mieć samopoczucie po rozmowie.
Poki co ciągle czuje się jak w koszmarze, w nocy śniła mi się rozprawa rozwodowa.. męczą mnie własne myśli, przed snem nie może obyć się bez morza łez, rano mnie trzepie z nerwów, mam wrażenie, że codziennie odkąd się budze dociera do mnie wszystko na nowo.. w momencie rozbolewa mnie brzuch i konczy się to niemiłą wizytą w toalecie i tak od kilku tygodni. Muszę zacząć coś brać na wyciszenie bo cieżko jakoś to ogarnąć. Trochę mnie to wszystko zdezorientowało.

204

Odp: Paskudna sytuacja
Leśny_owoc napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:
Roxann napisał/a:

mcql_1987, pamiętaj też o tym, żeby się przebadać.

dokładnie, hiv to nie wszystko z krwi zrób też hcv, hbv i kiłę, a z wymazu chlamydię, rzeżączkę i hpv, profilaktycznie też cytologię. Hpv może sie rozwinąć w raka szyjki macicy i jest najczęściej przenoszonym wirusem, częściej niż hiv, a do tego nie ma na niego leku, leczy się tylko objawy czyli kłykciny, brodawki i narośla, które mogą się pojawić lata po zarażeniu.

Jest szczepionka, bo to wirus wink. Tylko, że kobiety się nie szczepią. Leczenie już raka szyjki macicy wygląda inaczej - jak normalny nowotwór. Ale to tak na marginesie.
.

jest szczepionka, ale ona zapobiega, a nie leczy, poza tym ponoć pomaga osobom, które jeszcze nie rozpoczęły współżycia. Innym nie jest udowodnione, że pomaga w dużej mierze. Poza tym szczepionka jest tylko na te typy o wysokim potencjale nowotworowym, czyli chyba 6,11,16,18. A jest o wiele więcej typów, także tych które dają kłykciny. Nie pisałam o leczeniu raka szyjki macicy, tylko o tym, że wirus hpv jest jednym z powodów rowijania się raka szyjki macicy. Nawet jeżeli złapiemy typ hpv o małoonkogenny, to potem może on zaatakować tak narządy rodne, że rak szyjki macicy wyewoluuje, najpierw cytologia wyjdzie z zapaleniem c1, a potem może ewoluować w c2, c3 , oczywiście nie musi. Kobiety nawet jakby się szczepiły to nie uchronią się przed hpv bo jest dużo typów, a sczepionka działa tylko na kilka, a co lepsze lekarze traktują ten wirus po macoszemu, o czym już nie raz pisałam. u facetów póki im kalafior nie wyrośnie w ogóle olewają sprawę, przepisując jakieś maści, kóre leczą tylko objawy. a wirus pozostaje w organizmie i facet dalej zaraża. u kobiet trudniej zdiagnozowac po objawach bo kłykciny mogą być w środku narządów płciowych, u facetów na zewnątrz. Zresztą więcej będę mogła napisać na ten temat  pod koniec miesiąca i po wizycie u lekarza.

205

Odp: Paskudna sytuacja

Hej, Autorko. Jak sobie radzisz?
Wydajesz się być silną i poukładaną kobietą, ale nie zaszkodzi się zainteresować, prawda?

206

Odp: Paskudna sytuacja

Jej autorko, jak po wizycie u psychologa?

Posty [ 196 do 206 z 206 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026