Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 111 do 165 z 531 ]

111 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-05 10:24:43)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
SonyXperia napisał/a:

Ale martwego dziecka a nie płodu jeszcze. Temu służy to sprecyzowanie, żeby nie popadać w totalną skrajność i obłęd.

Ja piszę o tym: Prawo o aktach stanu cywilnego”, które mają wejść w życie z początkiem 2018 roku.

Do tej pory informacje o urodzeniu dziecka były zbierane przez urzędy stanu cywilnego i stąd kierowane do służb statystyki publicznej. Mieliśmy dwa rodzaje składanych w USC kart urodzin żywych i martwych. W tych drugich trzeba było wpisać jedynie dane matki oraz płeć, datę i godzinę urodzenia martwego dziecka.
Po zmianie przepisów trzeba będzie wpisać o wiele więcej. Długość i ciężar jego ciała. Gdzie, po ilu miesiącach i jak zostało urodzone. Ile razy wcześniej jego matka była w ciąży, ile razy rodziła. Czy martwe, czy żywe. Kiedy po raz ostatni. I czy żywe, czy martwe. Ale to nie wszystko. Dla państwa niezwykle cenna jest również informacja, gdzie jego rodzice wtedy mieszkali oraz kim są z wykształcenia.

Zobacz podobne tematy :

112

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Oszołomów nie należy dopuszczać do głosu, bo będziemy żyć w społeczeństwie na miarę "Procesu" Franz'a Kawki. W jakim paranoicznym, groteskowym państwie.

113

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Dokładnie, inwigilacja kobiet na szeroką skalę.

114 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-05 11:17:18)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

O to Ci chodzi? Czy ten zapis ma być jeszcze zmieniany, bo nie śledzę projektów zmian tej ustawy.

Art. 53. 1. Akt urodzenia sporządza się na podstawie karty urodzenia lub
karty martwego urodzenia przekazanej przez podmiot wykonujący działalność
leczniczą oraz protokołu zgłoszenia urodzenia.
2. Podmiot wykonujący działalność leczniczą pozyskuje i przetwarza dane
dotyczące: miejsca zamieszkania rodziców dziecka, w tym okresu przebywania na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze danej gminy, o ile są znane,
wykształcenia rodziców dziecka, informacje o stanie zdrowia dziecka dotyczące:
długości, ciężaru ciała, punktów w skali Apgar, oraz informacje o ciąży i porodzie
dotyczące: okresu trwania ciąży i wielorakości oraz dane o poprzednich ciążach
i porodach matki dziecka.
3. Podmiot wykonujący działalność leczniczą przekazuje, dla potrzeb
statystyki publicznej, dane, o których mowa w ust. 2, służbom statystyki
publicznej.

Ta ustawa nie posługuje się pojeciem poronienia a urodzenia martwego. A o urodzeniu martwym mówimy od 22 tygodnia ciąży.

2. Poronieniem określa się wydalenie lub wydobycie z ustroju matki płodu, który nie oddycha ani nie wykazuje żadnego
innego znaku życia, jak czynność serca, tętnienie pępowiny lub wyraźne skurcze mięśni zależnych od woli, o ile nastąpi-
ło to przed upływem 22. tygodnia ciąży (21 tygodni i 7 dni).

4. Urodzeniem martwym określa się całkowite wydalenie lub wydobycie z ustroju matki płodu, o ile nastąpiło po upływie
22. tygodnia ciąży, który po takim wydaleniu lub wydobyciu nie oddycha ani nie wykazuje żadnego innego znaku życia,
jak czynność serca, tętnienie pępowiny lub wyraźne skurcze mięśni zależnych od woli.

Rozpo. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania

115

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Nie jestem pewna, bo wydaje mi się, że te przepisy miały wejść od 2018 roku. W każdym razie wygląda to bardzo podobnie do tego, co ty napisałaś

116 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-05 11:45:49)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Nie mam teraz czasu śledzić zmian treści tej ustawy, ale zrobię to, bo do tej pory w ogóle sie tym nie interesowałam, co porobili w tym zakresie.

Edit: Z tego, co tak na szybko patrzę to od 1 stycznia 2023 wchodzą zmiany, tak jak wcześniej zacytowałam.

Natomiast Tobie chodziło chyba o to, ale to zostało właśnie znowelizowane:
Art. 144. 1. Do dnia [1 stycznia 2018 r.] <1 stycznia 2023 r.> karta
urodzenia, o której mowa w art. 54 ust. 1, zawiera oprócz danych, o których mowa
w art. 54 ust. 2:
1) informacje o stanie zdrowia dziecka: długość, ciężar ciała, punkty w skali
Apgar;
2) informacje o ciąży i porodzie: okres trwania ciąży, wielorakość i miejsce
porodu;
3) dane o poprzednich ciążach i porodach matki dziecka:
a) liczbę dzieci urodzonych przez matkę, w tym żywo urodzonych lub
martwo urodzonych,
b) datę poprzedniego porodu,
c) żywotność poprzedniego dziecka;
4) miejsce zamieszkania rodziców dziecka, w tym okres ich przebywania na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze danej gminy, o ile są znane,
oraz wykształcenie rodziców dziecka, pozyskiwane przez podmiot
wykonujący działalność leczniczą

<2. Do dnia 1 stycznia 2023 r. karta martwego urodzenia, o której mowa
w art. 54 ust. 3, zawiera:
1) dane, o których mowa w art. 54 ust. 2 i 3;
2) dane, o których mowa w ust. 1;
3) czas zgonu płodu i przyczynę zgonu, jeżeli została stwierdzona.>


Art. 54. 1. Kartę urodzenia przekazuje się kierownikowi urzędu stanu
cywilnego właściwemu do sporządzenia aktu urodzenia w terminie 3 dni od dnia
jej sporządzenia.
2. Karta urodzenia zawiera:
1) nazwisko, imię (imiona), nazwisko rodowe, datę i miejsce urodzenia oraz
numer PESEL matki dziecka, jeżeli został nadany;
2) miejsce, datę i godzinę urodzenia dziecka;
3) płeć

117

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Mały update, dzień po czarnym proteście odbyły się naloty policji na siedziby organizacji kobiecych w całym kraju, np. organizacji BABA, która pomaga kobietom ofiarom przemocy domowej, na oddziały Centrum Praw Kobiet w różnych miastach. Są to organizacje, które współorganizowały czarny protest. Oficjalnie powodem jest śledztwo w sprawie przyznawania dotacji za rządów PO i dotyczy nie organizacji tylko urzędników Ministerstwa odpowiedzialnych za przyznawanie dotacji, jednak to właśnie organizacjom zarekwirowano komputery i dokumenty.

118

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Mały update, dzień po czarnym proteście odbyły się naloty policji na siedziby organizacji kobiecych w całym kraju, np. organizacji BABA, która pomaga kobietom ofiarom przemocy domowej, na oddziały Centrum Praw Kobiet w różnych miastach. Są to organizacje, które współorganizowały czarny protest. Oficjalnie powodem jest śledztwo w sprawie przyznawania dotacji za rządów PO i dotyczy nie organizacji tylko urzędników Ministerstwa odpowiedzialnych za przyznawanie dotacji, jednak to właśnie organizacjom zarekwirowano komputery i dokumenty.

No niestety to są już metody rodem jak z Rosji Putina. W tym kraju dzieje się coraz gorzej.

119

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Nie da się ukryć. Wyjątkowo to wredne.

120

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

A mnie się podoba taki cytat z wypowiedzi pani z fundacji:

Dostały odmowę dotacji na działalność z absurdalnymi uzasadnieniami, że np. nie zajmują się pomocą dla mężczyznom

Hm, ja nie mogę dać ogłoszenia, że poszukuję facetów do pracy, bo zaraz zostanę zawalony oskarżeniami o dyskryminację.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

121 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-05 14:06:06)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Skoro fundacja jest powołana do pomocy kobietom ofiarom przemocy domowej i ma to zapisane w statucie, to odmowa dotacji z powodu, ze nie pomaga mężczyznom jest rzeczywiście durna i wskazuje na złe intencje.
To są prawdziwe dramaty i takie dowcipkowanie jest nie na miejscu.

122

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Mężczyzna też może być ofiarą przemocy domowej. A jakoś jak pójdzie z tym na komisariat, to raczej czeka go ośmieszenie i malo kto mu uwierzy. No bo jak to, kobieta pana bije?

123

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Jak wywieszę sobie mój regulamin firmy, że jednym z celów jej funkcjonowania jest pomoc w wejściu na rynek pracy absolwentom płci męskiej, to już mogę ogłaszać, że potrzebuję do pracy tylko mężczyzn? A kobietom, które mimo to przyjdą szukać pracy mówić, że jej nie dostaną bo są kobietami?
wink ale ja wam tylko temat podbijam, żeby nie umarł śmiercią naturalną. W końcu tegoroczne marsze jakieś mizerne były, chyba zainteresowanie spada. Przejrzałem internety ze zdjęciami z różnych miast i trochę kiepsko. Średnia wieku wskazuje na małe zagrożenie ciążą wink Młodych kobitek, że tak powiem w kwiecie wieku rozrodczego jak na lekarstwo... Pewnie wolą się bawić niż na marsze chodzić.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

124

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

No i? Co to ma do faktu, że są organizacje zajmujące się pomocą wyłącznie kobietom? Tak na wszelki wypadek przypominam, że grubo ponad 90% ofiar przemocy domowej to kobiety a pomoc czasem polega na zapewnieniu schronienia takiej kobiecie z dziecmi w miejscu nieznanym nikomu.

125

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:

Jak wywieszę sobie mój regulamin firmy, że jednym z celów jej funkcjonowania jest pomoc w wejściu na rynek pracy absolwentom płci męskiej, to już mogę ogłaszać, że potrzebuję do pracy tylko mężczyzn? A kobietom, które mimo to przyjdą szukać pracy mówić, że jej nie dostaną bo są kobietami?
wink ale ja wam tylko temat podbijam, żeby nie umarł śmiercią naturalną. W końcu tegoroczne marsze jakieś mizerne były, chyba zainteresowanie spada. Przejrzałem internety ze zdjęciami z różnych miast i trochę kiepsko. Średnia wieku wskazuje na małe zagrożenie ciążą wink Młodych kobitek, że tak powiem w kwiecie wieku rozrodczego jak na lekarstwo... Pewnie wolą się bawić niż na marsze chodzić.

Rozumiem, że równie boleśnie odczuwasz fakt, że np. w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nie ma obecnie na managerskich stanowiskach ani jednej kobiety, jest za to ksiądz, a może i dwóch.

126

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Rozumiem, że równie boleśnie odczuwasz fakt, że np. w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nie ma obecnie na managerskich stanowiskach ani jednej kobiety, jest za to ksiądz, a może i dwóch.

No i co z tego ma wynikać, bo nie rozumiem? Mają być ze względu na jakiś parytet? Ja mogę od ręki wskazać instytucje czy urzędy, gdzie facetów jest tyle co kot napłakał, a wszystkie stanowiska kierownicze  są w rękach kobiet.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

127

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Skoro fundacja jest powołana do pomocy kobietom ofiarom przemocy domowej i ma to zapisane w statucie, to odmowa dotacji z powodu, ze nie pomaga mężczyznom jest rzeczywiście durna i wskazuje na złe intencje.
To są prawdziwe dramaty i takie dowcipkowanie jest nie na miejscu.


jesli ma zapisane w statucie, ze pomaga kobietom, to nie moze pomagać mężczyznom, bo nie bedzie to zgodne ze statutem i wszelkie srodki przeznaczone na działania niestatutowe mogą byc zwyczajnie cofnięte

tak jak jest fundacja ratująca bezdomne koty, to jasne jest ze nie bedzie ratować chorych ptaków
jak jest fundacja spełniająca marzenia umierających dzieci, to chyba jasne jest, ze nie bedzie spełniać marzeń umierających dorosłych
jak jest fundacja zbierająca kase na leczenie raka (np. rak & roll) to oczywistym jest, ze nie bedzie zbierać kasy na pompy cukrzycowe

nie wiem co w tym jest dziwnego

128

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Skoro fundacja jest powołana do pomocy kobietom ofiarom przemocy domowej i ma to zapisane w statucie, to odmowa dotacji z powodu, ze nie pomaga mężczyznom jest rzeczywiście durna i wskazuje na złe intencje.

Nie dla męskich szowinistów.

129

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:
Swanen napisał/a:

Rozumiem, że równie boleśnie odczuwasz fakt, że np. w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nie ma obecnie na managerskich stanowiskach ani jednej kobiety, jest za to ksiądz, a może i dwóch.

No i co z tego ma wynikać, bo nie rozumiem? Mają być ze względu na jakiś parytet? Ja mogę od ręki wskazać instytucje czy urzędy, gdzie facetów jest tyle co kot napłakał, a wszystkie stanowiska kierownicze  są w rękach kobiet.

No ale boli cię chyba trochę? Przecież masz tak mocno wyrobione poczucie symetrii.

130

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

No ale boli cię chyba trochę? Przecież masz tak mocno wyrobione poczucie symetrii.

Że na przykład w jakimś urzędzie wszystkie stanowiska kierownicze są opanowane przez kobiety? Nie boli. Wiem, że nie było ani jednego chętnego faceta na te stanowiska lol Nie było od lat, bo jak dla facetów za mało płacą. Kobietom wystarcza.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

131

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Ojoj, ale duży stopień frustracji.

132 Ostatnio edytowany przez Misiulka (2017-10-05 15:26:20)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:

Misiulka odpowiedziała na dwa zadane tutaj pytania podając linki do źródeł, ale moje niewygodne pytanie pominęła, chociaż je pogrubiłam. Nie można go było przeoczyć. Ale ja nie odpuszczam w sprawach wielkiej wagi, a BRAK ODPOWIEDZI bywa jeszcze wymowniejszy.

Misiulka napisała, że kobieta zawsze ma wybór, jeśli chodzi o seks, pożycie traktuje jako przyjemność bez odpowiedzialności i ma brać na siebie cały ciężar odpowiedzialności jeśli w ciążę zajdzie. Pominięto fakt, że dziecko ma też ojca biologicznego.

Nie zgadzam się z nią. Nie zawsze kobieta ma wybór jeśli chodzi o współżycie . Miałam na myśli gwałt , w wyniku którego również może urodzić się dziecko.

Poprosiłam ją o rozwinięcie wcześniejszej wypowiedzi o przyjemności, odpowiedzialności i wyborze kobiety w tej konkretnej sytuacji, ale odpowiedziała mi Swanen , a Misiulka z dyskusji się wymiksowała. 

Jakie wnioski z tej wymiany-niewymiany zdań wyciągają czytelnicy tego wątku?...

Tematem wątku jest czarny marsz i  do tego się odniosłam. Nie jestem w żadnej sekcie big_smile . Mam również jak Wy wiele wątpliwości co do ciąży z gwałtu... nie mam twardego stanowiska, ponieważ każda sytuacja jest indywidualna.
Jedno wiem na pewno - kobietę powinien wspierać mąż, partner - to jego obowiązek.
To my kobiety wybieramy sobie partnerów.  Moja ś.p. Mama mawiała nam - swoim córkom - "przyjrzyj się dokładnie swojemu narzeczonemu i zadaj sobie pytanie - czy chciałabyś mieć takiego syna.

Nie twierdzę, że pozjadałam wszystkie rozumy, ale chyba mogę mieć swoje zdanie w tym temacie nie ubliżając nikomu.

133

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:

Jedno wiem na pewno - kobietę powinien wspierać mąż, partner - to jego obowiązek.

Co w przypadku, kiedy zgwałcona kobieta nie ma męża ani partnera?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

134

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
santapietruszka napisał/a:

Co w przypadku, kiedy zgwałcona kobieta nie ma męża ani partnera?

O tym decyduje ustawa - ma prawo do aborcji. I to ona powinna zostać otoczona szczególną ochroną i wsparciem.

135

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Co w przypadku, kiedy zgwałcona kobieta nie ma męża ani partnera?

O tym decyduje ustawa - ma prawo do aborcji. I to ona powinna zostać otoczona szczególną ochroną i wsparciem.

Czyli mam rozumieć, że jeśli kobieta nie ma męża ani partnera, to prawo do aborcji jest bezdyskusyjne, bo tak stanowi ustawa - a jeśli ma, to to prawo zaczyna się robić wątpliwe, bo przecież ma wsparcie? Nie pytam, żeby się czepiać, tylko zaintrygowało mnie to. A co w przypadku, kiedy kobietę zgwałci własny mąż lub partner?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

136

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
santapietruszka napisał/a:
Misiulka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Co w przypadku, kiedy zgwałcona kobieta nie ma męża ani partnera?

O tym decyduje ustawa - ma prawo do aborcji. I to ona powinna zostać otoczona szczególną ochroną i wsparciem.

Czyli mam rozumieć, że jeśli kobieta nie ma męża ani partnera, to prawo do aborcji jest bezdyskusyjne, bo tak stanowi ustawa - a jeśli ma, to to prawo zaczyna się robić wątpliwe, bo przecież ma wsparcie? Nie pytam, żeby się czepiać, tylko zaintrygowało mnie to. A co w przypadku, kiedy kobietę zgwałci własny mąż lub partner?

to jak pozniej okaze jej wspracie to bedzie ok wink

137 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-05 15:56:42)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Albo gdy mąż czy partner kobiety nie wspiera, albo oboje chcą aborcji?

Misiulka - nie pisałam, że jesteś w sekcie, tylko że Ordo Iuris to sekta. Tu zdanie mam wyrobione.

138 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-05 16:01:21)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
santapietruszka napisał/a:
Misiulka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Co w przypadku, kiedy zgwałcona kobieta nie ma męża ani partnera?

O tym decyduje ustawa - ma prawo do aborcji. I to ona powinna zostać otoczona szczególną ochroną i wsparciem.


[...] A co w przypadku, kiedy kobietę zgwałci własny mąż lub partner?

To się jej potem zaliczy na poczet wymiaru kary. I będzie git.

139

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Przepraszam że  odejdę trochę od tematu, ale sama doświadczyłam , jak łatwo zranić kobietę i to w obie strony.
Mnie wprost lekarze nie chcieli prowadzić gdy zaszłam w ciążę - ile przeszłam upokorzeń tylko dlatego, że jestem niepełnosprawna ( mąż też był ) i byłam już po 40-stce.
Nie planowaliśmy mieć potomstwa - pobraliśmy się po kilkunastu latach przyjaźni...
Ciąża zagrażała mojemu życiu... stąd też gdy odmówiłam aborcji pozostało mi samotnie walczyć o życie mojego dziecka. Mąż był przerażony sytuacją i myślą, że mogę odejść.
A ja uznałam, że gdy usunę = zabiję to dziecko to moje życie straci sens. Byłam gotowa na śmierć....
Leżałam w szpitalu i widziałam wiele  kobiet i dramatów... Trafiłam na lekarza, który podjął się mnie prowadzić - odważny lekarz.
Istotnie - w 36 tygodniu ciąży musiał przerwać ciąże przez cesarskie cięcie - ale dziecko było i jest  zdrowe. Ja przeżyłam choć mój stan zdrowia się pogorszył, bo po porodzie
nie mogłam sobie pozwolić na rehabilitację, bo nie miał kto zająć się naszym dzieckiem. Mąż pokochał syna najpiękniejszą miłością ojcowską - mnie otoczył jeszcze większą czułością i wsparciem.
Gdy umierał mój Mąż, syn miał 12 lat... sad .... Byłam w tak trudnej sytuacji, że nie obyło się bez psychotropów.
Obecnie z mojej perspektywy piszę te słowa - przeciwko aborcji. Mam wspaniałego syna który ma już 20 lat i jest radosnym młodzieńcem.
Nie wychowuję go dla  siebie! Ale samo  jego istnienie i bycie daje mi ogrom szczęścia i satysfakcji.
Nie chcę tu gloryfikować siebie bo dla mnie to normalka, piszę tylko, że aborcja jest jeszcze większym zagrożeniem dla zdrowia psychicznego kobiety, niż trud podjęcia urodzenia i wychowania swojego dziecka.

A wracając do ciąży z gwałtu - przytoczę tu słowa kobiety która to przeżyła:

Nie można zabić dziecka i nadal być tym samym człowiekiem – mówi Irene van der Wende, która w przeszłości zabiła swoje dziecko poczęte z gwałtu. Potem dowiedziała się, że także i jej własne życie zaistniało w podobnych okolicznościach, ale jej matka postanowiła ją ocalić. Z czasem Pani Irene poświęciła się sprawie obrony nienarodzonych.

Szanuję Wasze stanowisko i proszę by uszanowaliście moje. Pozdrawiam smile

140

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:

Przepraszam że  odejdę trochę od tematu, ale sama doświadczyłam , jak łatwo zranić kobietę i to w obie strony.
Mnie wprost lekarze nie chcieli prowadzić gdy zaszłam w ciążę - ile przeszłam upokorzeń tylko dlatego, że jestem niepełnosprawna ( mąż też był ) i byłam już po 40-stce.
Nie planowaliśmy mieć potomstwa - pobraliśmy się po kilkunastu latach przyjaźni...
Ciąża zagrażała mojemu życiu... stąd też gdy odmówiłam aborcji pozostało mi samotnie walczyć o życie mojego dziecka. Mąż był przerażony sytuacją i myślą, że mogę odejść.
A ja uznałam, że gdy usunę = zabiję to dziecko to moje życie straci sens. Byłam gotowa na śmierć....
Leżałam w szpitalu i widziałam wiele  kobiet i dramatów... Trafiłam na lekarza, który podjął się mnie prowadzić - odważny lekarz.
Istotnie - w 36 tygodniu ciąży musiał przerwać ciąże przez cesarskie cięcie - ale dziecko było i jest  zdrowe. Ja przeżyłam choć mój stan zdrowia się pogorszył, bo po porodzie
nie mogłam sobie pozwolić na rehabilitację, bo nie miał kto zająć się naszym dzieckiem. Mąż pokochał syna najpiękniejszą miłością ojcowską - mnie otoczył jeszcze większą czułością i wsparciem.
Gdy umierał mój Mąż, syn miał 12 lat... sad .... Byłam w tak trudnej sytuacji, że nie obyło się bez psychotropów.
Obecnie z mojej perspektywy piszę te słowa - przeciwko aborcji. Mam wspaniałego syna który ma już 20 lat i jest radosnym młodzieńcem.
Nie wychowuję go dla  siebie! Ale samo  jego istnienie i bycie daje mi ogrom szczęścia i satysfakcji.
Nie chcę tu gloryfikować siebie bo dla mnie to normalka, piszę tylko, że aborcja jest jeszcze większym zagrożeniem dla zdrowia psychicznego kobiety, niż trud podjęcia urodzenia i wychowania swojego dziecka.

A wracając do ciąży z gwałtu - przytoczę tu słowa kobiety która to przeżyła:

Nie można zabić dziecka i nadal być tym samym człowiekiem – mówi Irene van der Wende, która w przeszłości zabiła swoje dziecko poczęte z gwałtu. Potem dowiedziała się, że także i jej własne życie zaistniało w podobnych okolicznościach, ale jej matka postanowiła ją ocalić. Z czasem Pani Irene poświęciła się sprawie obrony nienarodzonych.

Szanuję Wasze stanowisko i proszę by uszanowaliście moje. Pozdrawiam smile

Misiulka,myślę ze zdecydowana wiekszosc osób tutaj uszanuje Twoje stanowisko.
miłej tylko swiadomosc, ze mialas mozliwosc podjac decyzje sama

jesli ustawa bedzie zliberalizowana to przeciez nie wprowadzi to OBOWIAZKU robienia aborcji w kazdej ciazy
to chyba jasne no nie?
nadal kobieta bedzie miala wybor

chcesz rodzic - prosze bardzo
nie chcesz - prosze bardzo

po drugie: skoro jestes teraz przeciwna aborcji to po prostu jej sobie nie rób. chyba nikt Cie nie zmusza?

141

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Ojoj, ale duży stopień frustracji.

Bo opisałem sytuację jaką znam? Faceci, którzy mają kwalifikacje do tej pracy są na rynku prywatnym, gdzie zarabiają dużo więcej więc po co mieliby interesować się taką pracą? Kobiety nęci etat, 8 godzin pracy do 15 30, świadczenia, możliwość pójścia na macierzyński kiedy chcą, i że nikt nie wywali z roboty, bo trzeci raz w miesiącu idą na zwolnienie. Ministerstwo to inna inszość. Wszystko jest z klucza i po linii. Polityczne nagrody dla swoich, a co w tym dziwnego, że wśród tych swoich większość to faceci. Do tej roboty trzeba być wredną mendą i tu więcej facetów.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

142

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Musiulka Mówimy o prawie do aborcji.  Ja sama będąc osobiście jej przeciwnikiem - w tym sensie, że najprawdopodobniej nie zdecydowałabym się na to  - jestem zwolennikiem pozostawienia kobiecie prawa wyboru, prawa decydowania a nie poddawaniu kobiety presji, naciskowi i osądom.

143

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

SonyXperia Zgadzam się z Tobą, o tym pisałam -  z tym, że mężczyznę to nie zwalnia z odpowiedzialności, jako że to naturalne.... bo do tanga trzeba dwojga....

144

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:

SonyXperia Zgadzam się z Tobą, o tym pisałam -  z tym, że mężczyznę to nie zwalnia z odpowiedzialności, jako że to naturalne.... bo do tanga trzeba dwojga....

tylko jaka ta odpowiedzialnosc moze miec mężczyzna? przejmie zarodek, donosi ciaze, urodzi? bedzie karmil piersią?

czy raczej sie zmyje i będzie placil alimenty? (czesciej nie)
i nie mówcie mi, ze mężczyźni tak bardzo by chcieli przejmowac opiekę nad swoimi dziecmi, a te straszne sady rodzinne zlozone z kobiet nie pozwalaja. te same sady maja statystyki które mówią, że ojcowie nawet zwykle nie występują o prawo do opieki, tylko zrzucają wszystko na kobiete.

145

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:

A ja uznałam, że gdy usunę = zabiję to dziecko to moje życie straci sens. Byłam gotowa na śmierć....

Nie chcę tu gloryfikować siebie...

A jednak trochę to robisz. Zaryzykowałaś własnym zyciem, by donosić ciążę - Twoja sprawa, ale nie oczekuj, że każda kobieta tak samo chętnie zaryzykuje. Ja w takiej sytuacji chciałabym mieć prawo wyboru, a nie być zmuszona przez ustawę, którą napisali jacys obcy mi ludzie - bo ONI są przeciwni.

Misiulka napisał/a:

o dla mnie to normalka, piszę tylko, że aborcja jest jeszcze większym zagrożeniem dla zdrowia psychicznego kobiety, niż trud podjęcia urodzenia i wychowania swojego dziecka. )

A te informacje to zaczerpnęłaś z jakiego źródła?? Chyba jakiegoś mocno nasyconego katolicką ideologią. Skąd wiesz, co spowodowałoby np u mnie większy uraz psychiczny- strach o życie, czy aborcja? Dlaczego miałabym ponosić trud bycia w ciąży, potem trud urodzenia, a potem jeszcze wychowania, bo KTOŚ tak chce?

Mieszkam w UK i tutaj aborcje się wykonuje, gdy chce tego pacjentka i jakoś nikt nie cierpi na jakieś wielkie urazy psychiczne. Jeśli kobiety na nie cierpią, to tylko dlatego, że im się to wmawia, że to takie straszne jest, haniebny czyn, morderstwo, że to wszystko jest przedstawiane językiem emocjonalnym - nie profesjonalnym. To jest sztuczne wywoływanie wyrzutów i urazów psychicznych.

146 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-06 16:53:03)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:

Summerko88, ja to już jestem taka arogancka i wszystko "wiem najlepiej" wink , że w pełni podpiszę się pod Twoimi słowami:

summerka88 napisał/a:

Niektórzy chcą jednak, żeby się nie zmieniały, żeby trwało to, co było i jest. To nawet zrozumiałe, bo pozwala się czuć bezpieczniej, gdy świat jest przewidywalny. Nie bagatelizowałabym tego, że na świecie są ludzie, którzy potrzebują, żeby im mówić, jak powinni żyć i co powinni robić. Trudno im jest pojąć, że można żyć po swojemu i bez narzucania czegokolwiek innym. Co innego układać życie społeczne w pewne ramy współżycia społecznego, a czym innym jest wskazywanie właściwych dróg, po których należy chadzać.

i rozwinę je jeszcze: nie potrzebuję osobistych przewodników po świecie ani nie uzurpuję sobie takiej roli względem kogoś innego. Powiem więcej, odmawiam takiego stanowiska. Wsparcie tak, ale nie muszę tłumaczyć, jaka to różnica.

I na zasadzie "wzajemności" proszę o to samo.

Już na pewno w kwestii MOJEGO WŁASNEGO życia i ciała.

Teraz ja pojadę teorią spiskową wink
Mam wrażenie, że twoje/moje/kobiece ciało jest tylko elementem układanki. Chodzi o to, żeby mieć wpływ dosłownie na wszystko. Ostatnim elementem będą twoje czy moje myśli, tego co i jak masz/ mam myśleć o sobie, o świecie i otaczającej rzeczywistości.

147 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2017-10-06 18:05:25)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Teraz ja pojadę teorią spiskową wink
Mam wrażenie, że twoje/moje/kobiece ciało jest tylko elementem układanki. Chodzi o to, żeby mieć wpływ dosłownie na wszystko. Ostatnim elementem będą twoje czy moje myśli, tego co i jak masz/ mam myśleć o sobie, o świecie i otaczającej rzeczywistości.

W samej rzeczy, summerko88. wink

I ... pójście tropem teorii spiskowych jest szansą na "uratowanie" tematu wink, który z założenia powinien być w tym roku krótki. Wiele rzeczy zostało bowiem już napisanych w zeszłym roku, po pierwszym marszu, który, wiadomo, budził większe emocje.
Tu jest link: http://www.netkobiety.pl/t98965.html

Chyba, że ktoś wpadnie jeszcze z jakimś mizoginistycznym żartem. wink
Np. stali bywalcy tematu Cała prawda o mężczyznach w agencjach towarzyskich.
Żarty zainspirowane serwisem braciasamcy.pl. Odkryłam 2 dni temu. lol

148

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Teraz ja pojadę teorią spiskową wink
Mam wrażenie, że twoje/moje/kobiece ciało jest tylko elementem układanki. Chodzi o to, żeby mieć wpływ dosłownie na wszystko. Ostatnim elementem będą twoje czy moje myśli, tego co i jak masz/ mam myśleć o sobie, o świecie i otaczającej rzeczywistości.

To nie jest teoria spiskowa. Moim zdaniem to nie chodzi o życie napoczęte, to chodzi o kontrolę nad kobietami, zawężenie ich opcji do domu, dzieci, kościoła. Świadczą o tym inne działania, typu zabieranie środków organizacjom im pomagającym, utrudnianie dostępu do antykoncepcji, durne podstawy programowe nauczania do życia w rodzinie, itp. itd.

149

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Ha, ha idą chłopy do polityki żeby te baby w końcu usadzic. No nie wszystko jednak wokół bab się kręci. Rozumiem, że to byłoby fajniej i może nawet nobilitowalo?
A tak na marginesie w prawie tym samym czasie Polacy w ilościach liczonych już w setkach tysięcy zorganizowała się w różańcu do granic. Patrzyłem na zdjęcia znajomych i rodziny z tej imprezy. Bardzo dużo młodych ludzi. Ból dupy lewackiego establiszmentu porazajacy. A  czarnym protestem,  to już chyba tylko pyta.pl się interesowała.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

150

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Bardzo charakterystyczne - agresywny i chamski stosunek do kobiet w połączeniu z 'obroną zycia napoczętego' i odmawianiem różańca.

151

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Charakterystyczne to może być twoje babskie "wiedzenie lepiej" co ktoś mówi i myśli. Chyba chamstwa i agresji nie widziałaś. A różańca nie odmawiam. Pacierz tak ale w kościele, bo mnie to wtedy wzrusza. Lubię też jak ludzie się pozytywnie mobilizuje i widać wokół czego. Tak ku refleksji niedzielnej, bo wszak, to dzień święty smile

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

152 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-08 18:32:34)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:

A tak na marginesie w prawie tym samym czasie Polacy w ilościach liczonych już w setkach tysięcy zorganizowała się w różańcu do granic. Patrzyłem na zdjęcia znajomych i rodziny z tej imprezy. Bardzo dużo młodych ludzi.

No i fajnie smile
Jak nie mają innych pomysłów na spędzanie wolnego czasu, to jest to pewnie nie najgorszy sposób na zabicie nudy wink

Daleko jest mi do naigrywania się z ludzi wyrażających swoją wiarę jak to robią niektórzy. Tu Palikot:
"Doprawdy akcja „Różaniec do granic” to coś tak zawstydzającego i ośmieszającego nas wszystkich, że doprawdy nie wiem co jeszcze bardziej kuriozalnego może się zdarzyć. Wstyd za rezygnację z rozumu, oświecenia, tradycji europejskiej. Jesteśmy jak wieśniak na stacji metra, modlący się o to, aby pociąg się na niego nie gniewał. I nie spóźniał więcej. Istne kuriozum."

153

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Palikot akurat tutaj nie nabija się z wiary tylko z tej konkretnej akcji. Poszukaj zdjęć w internecie - parafialne dziady i baby, poprzebierane z plakatami typu 'Pokutujcie' i z wielkimi różańcami. Trudno traktować to poważnie.

154

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

A pewnie informacje o rażących dysproporcjach w ilości uczestników poszczególnych wieców podała TV Polska big_smile wink

155 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-08 19:01:34)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Palikot akurat tutaj nie nabija się z wiary tylko z tej konkretnej akcji. Poszukaj zdjęć w internecie - parafialne dziady i baby, poprzebierane z plakatami typu 'Pokutujcie' i z wielkimi różańcami. Trudno traktować to poważnie.

Nie zgadzam się. Moim zdaniem on wyśmiewa wierzenia uczestniczących w różańcowej akcji, tak samo jak niektórzy tutaj robią sobie jaja z osób demonstrujących swoje przekonania w czarnych marszach. Zwykła mowa nienawiści. Z jednej i drugiej strony.


SonyXperia napisał/a:

A pewnie informacje o rażących dysproporcjach w ilości uczestników poszczególnych wieców podała TV Polska big_smile wink

O tym jestem przekonana big_smile Można się tylko pouśmiechać.

Wciąż nie mogę się nadzieić temu, że na propagandę tak łatwo dają się nabrać osoby, które "liznęły" życia w systemie, który charakteryzował się tym, że pojawiające się w przestrzeni publicznej określenia odrealniały rzeczywistość. Teraz tak łatwo ZNOWU dają się na to samo nabrać.

156

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
SonyXperia napisał/a:

A pewnie informacje o rażących dysproporcjach w ilości uczestników poszczególnych wieców podała TV Polska big_smile wink

No co ty, na tych marszach różańcowych to pół narodu było big_smile

157

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

A co Palikotowi zostało? Naród wyautował go w polityczny niebyt. Ot jak trzeba napluc, to wiadomo do kogo uderzyć.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

158 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-08 19:24:48)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Nie zgadzam się. Moim zdaniem on wyśmiewa wierzenia uczestniczących w różańcowej akcji, tak samo jak niektórzy tutaj robią sobie jaja z osób demonstrujących swoje przekonania w czarnych marszach. Zwykła mowa nienawiści. Z jednej i drugiej strony.

On wyśmiewa ten marsz ale nie można stawiać znaku równości między wyśmiewaniem tego  i wyśmiewaniem wiary.

159 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-08 19:03:37)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:

A co Palikotowi zostało? Naród wyautował go w polityczny niebyt. Ot jak trzeba napluc, to wiadomo do kogo uderzyć.

Robisz to samo Snake co Palikot. Tylko z drugiej strony.

160 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-08 19:18:16)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:
summerka88 napisał/a:

Nie zgadzam się. Moim zdaniem on wyśmiewa wierzenia uczestniczących w różańcowej akcji, tak samo jak niektórzy tutaj robią sobie jaja z osób demonstrujących swoje przekonania w czarnych marszach. Zwykła mowa nienawiści. Z jednej i drugiej strony.

On wyśmiewa ten marsz ale nie można stawiać znaku równości między wyśmiewaniem iego  i wyśmiewaniem wiary.

A ci, którzy szydzą z czarnych protestów, śmieją się tylko ze sposobu, w jaki maszerujący wyrażają swoje poglądy wink

161

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Wyszydzający czarny protest szydzą nie z wyglądu uczestniczek a z ich poglądów i idei. Jeżeli jest jakieś odniesienie do wyglądu,  to typu brzydkie, stare, nikt by tego nie ruch... ,żeby zacytować sławetnego p. Sklepowicza.

162 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-08 19:35:18)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Wyszydzający czarny protest szydzą nie z wyglądu uczestniczek a z ich poglądów i idei. Jeżeli jest jakieś odniesienie do wyglądu,  to typu brzydkie, stare, nikt by tego nie ruch... ,żeby zacytować sławetnego p. Sklepowicza.

Przeczytaj jeszcze raz uważnie, co napisał Palikot:

Palikot napisał/a:

Doprawdy akcja „Różaniec do granic” to coś tak zawstydzającego i ośmieszającego nas wszystkich, że doprawdy nie wiem co jeszcze bardziej kuriozalnego może się zdarzyć. Wstyd za rezygnację z rozumu, oświecenia, tradycji europejskiej. Jesteśmy jak wieśniak na stacji metra, modlący się o to, aby pociąg się na niego nie gniewał. I nie spóźniał więcej. Istne kuriozum.

Po co w ogóle wypowiadać podobne opinie. One nijak nie pomagają tym, którzy są jakby po drugiej stronie i na pewno nie budują fundamentów dla jakiegokolwiek porozumienia.

163

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Matka kurka napisał jako ateista, że nie rozumie tego hejtu. Milion ponoć Polaków wyszło w plener się pomodlić, a hejt jakby urządzili zamachy terrorystyczne.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

164 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-08 19:53:40)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Nie obchodzi mnie kto sie modli a kto nie tongue W świeckim państwie, w którym (podobno?) żyję nie takich informacji oczekuję od publicznej TV.

Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w
sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając
swobodę ich wyrażania w życiu publicznym
big_smile
Niech się modlą, tylko po co ta propaganda na cały kraj?

165

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Ha, ha milion Polaków się pozytywnie organizuje i media publiczne mają o tym nie informować? Polecam matkę kurde przeczytać, bo właśnie o takiej postawie pisze. Krowa ci od tego zdechła?

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

Posty [ 111 do 165 z 531 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018