Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 110 z 531 ]

56

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:

Temat rzeka.
Znów zadaję pytanie, kto wychowuje tych "chłopków roztropków", że mają takie a nie inne pojęcie o świecie.
Pierwszym miejscem, gdzie dziecko się uczy o świecie, jest zawsze dom.

A w domu matka.
Kobieta.

Ech!... wink

I tu wpadasz w pułapkę - znowu okazuje się, że za wszystko winna jest kobieta. A przecież ludzie mają na ogół dwoje rodziców i nie pisz, że na ogół wychowują matki - no właśnie a gdzie są ojcowie? Jeśli nie biorą udziału w wychowaniu, to też wychowują - negatywnie.

Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
SonyXperia napisał/a:

Tak sobie teraz pomyślałam o tych wszystkich noworodkach lądujących na śmietnikach, zakopywanych w ogórdkach. Zamiast realnej polityki społecznej w zakresie planowania rodziny (zwal jak zwał), realnej pomocy kobiecie cieżarnej, która nie chce lub nie może zatrzymać dziecka - klauzula sumienia dla farmaceutów.
To już nawet nie jest tragiczne. To już jest tylko śmieszne big_smile

To jest prymat ideologii/wiary nad wiedzą/rozumem. Tam żadne rzeczowe argumenty się nie liczą.

Kaja Godek, nota bene pani z prowieniencjami ONR-owskimi, swój ostatni zgłoszony projekt zakazujący całkowicie aborcji zachwalała m.in. tym, że nie spowoduje on żadnych dodatkowych kosztów dla budżetu państwa. Czyli rodzić ciężko uszkodzone płody i potem na własną rękę ponosić koszty leczenia i wychowania nie mogąc jednocześnie pracować, co jest standardem w takich przypadkach. A jeszcze jak do tego dodać, że większość ojców upośledzonych dzieci spada w siną dal oraz żenującą ściągalność alimentów w Polsce, to już tylko się powiesić.

58

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:
Swanen napisał/a:

Niektórzy mówią kobietom, że w małżeństwie to nie gwałt. Dużo jeszcze jest takich chłopków roztropków w naszej policji.

Temat rzeka.
Znów zadaję pytanie, kto wychowuje tych "chłopków roztropków", że mają takie a nie inne pojęcie o świecie.
Pierwszym miejscem, gdzie dziecko się uczy o świecie, jest zawsze dom.

A w domu matka.
Kobieta.

Ech!... wink

Nie jestem pewna, czy "chłopków roztropków" się wychowuje, czy bardziej są oni chowani. Co najwyżej obserwują sobie relację rodziców. A co to za relacja to później widać po ich relacjach i związkach, w które wchodzą.

59

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Nie jestem pewna, czy "chłopków roztropków" się wychowuje, czy bardziej są oni chowani. Co najwyżej obserwują sobie relację rodziców. A co to za relacja to później widać po ich relacjach i związkach, w które wchodzą.

No właśnie - ojcowie też wychowują, również przez zaniechanie czy praktycznie na swoim przykładzie.

60

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Mnie przeraża jak czytam, co się w Polsce dzieje odnośnie aborcji, pigułek anty czy pigułek po.

Osobiscie mieszkam w wolnym kraju, który niczego mi nie narzuca. Jak potrzebuję antykoncepcji, to mogę dostac ją za darmo - w dowolnej formie, jak mnie ona zawiedzie, to bez problemu dostanę pigułkę po, a jak ta zawiedzie, to bez problemu mogę usunąć ciążę, jeśli taka moja decyzja. Prawo w tym kraju zakłada, że jestem jednostką w pełni władz umysłowych, która może sama za siebie podejmować decyzje. Spotykam lekarzy/pielęgniarki/farmaceutów różnego pochodzenia i różnych wyznań - i nikt mi nie narzuca swoich poglądów. Jakby tak było, to przy tym multi-lulti chyba bym kręćka dostała. Można mieć swoje poglądy, ale w pomocy pacjentce pozostawać bezstronnym.

Śmieszy mnie cała ta klauzula sumienia u lekarzy. Czy jeśli lekarz byłby świadkiem Jehowy i nie uznawał transfuzji krwi, to znaczy, ze zgodnie ze swoim sumieniem ma prawo mi jej odmówić? Może niedługi jakaś pielęgniarka, która jest antyszczepionkowcem zacznie odmawiać szczepień, bo jej poglądy na to nie pozwalają?

Uważam, że jeśli jakiś przedstawiciel profesji medycznej ma problem z zachowaniem bezstronności, to powinien zrezygnować z zawodu.

61

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:
I_see_beyond napisał/a:

Kobieta.

Ech!... wink

I tu wpadasz w pułapkę - znowu okazuje się, że za wszystko winna jest kobieta. A przecież ludzie mają na ogół dwoje rodziców i nie pisz, że na ogół wychowują matki - no właśnie a gdzie są ojcowie? Jeśli nie biorą udziału w wychowaniu, to też wychowują - negatywnie.

Właśnie, że nie wpadam w pułapkę myślenia. Służyła temu postawiona na końcu zdania emotikona, którą czasem stosuję przy żartach bądź niedosłowności. Natomiast to, że winna jest kobieta - to OSOBNE TEMATY (przynajmniej kilka), choć biorąc pod uwagę to, o czym tu rozmawiamy, to też nie jest sformułowanie nieadekwatne do tematu.

Nie zamierzałam pisać, że na ogół wychowują matki, absolutnie. Od zawsze na tym forum piszę, iż dziecko uczy się poprzez obserwację. Dwojga lub jednego z rodziców. Bo ojciec może być w rodzinie "nieobecny", a mieszkać pod jednym dachem z rodziną.

Tyle off-topu z mojej strony.

CatLady, dokładnie tak. "Jednostka w pełni władz umysłowych". Za taką się uważam. I dopóki tak jest, chciałabym wykorzystywać w pełni możliwości mojego mózgu w kwestii DECYDOWANIA o pozostałych częściach mojego ciała.

62

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Tak. Tylko w naszym pięknym kraju nie mówimy o "pełni władz umysłowych", które należy nazwać "wolną wolą w zakresie decydowania o samym sobie w tak nie obchodzących nikogo kwestiach jak zapobieganie własnej ciąży" tylko przepychamy normatynie "tożsamość naszych sumień". hmm

63

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
SonyXperia napisał/a:

Tak. Tylko w naszym pięknym kraju nie mówimy o "pełni władz umysłowych", które należy nazwać "wolną wolą w zakresie decydowania o samym sobie w tak nie obchodzących nikogo kwestiach jak zapobieganie własnej ciąży" tylko przepychamy normatynie "tożsamość naszych sumień". hmm

No k....właśnie o to chodzi, że nie mojego sumienia. Sumienie ma teoretycznie służyć do dyscyplinowania samego siebie a nie innych.

64

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:

winna jest kobieta

A nie Tusk? big_smile

Co do tematu to tym razem nie mogłam uczestniczyć i popieram liberalizację.

65

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

A on to swoją drogą. big_smile

66

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Snake, a teraz postaw w miejsce tego lekarza lub farmaceuty kobietę, która nie chce np. urodzić dziecka, które będzie żyło tylko kilka godzin w cierpieniu, dlatego decyduje się na aborcję i jest to zgodne z jej wewnętrzną klauzulą sumienia. Zmuszać ją? Karać ja?

Może się decydować ale musi jeszcze spełnić 2 warunki:
- domniemane cierpienie dziecka musi spełniać warunki ustawy,
- znaleźć chętnego lekarza.
Tak jak przy wejściu życia do środka potrzebna była pomoc osoby drugiej tak i przy likwidacji tego życia na pewnym etapie potrzebna jest zgoda osoby drugiej. Brak zgody na wejściu nazywa się gwałtem, a brak zgody na wyjściu katolskim uciemiężeniem...

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

67

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:
summerka88 napisał/a:

Snake, a teraz postaw w miejsce tego lekarza lub farmaceuty kobietę, która nie chce np. urodzić dziecka, które będzie żyło tylko kilka godzin w cierpieniu, dlatego decyduje się na aborcję i jest to zgodne z jej wewnętrzną klauzulą sumienia. Zmuszać ją? Karać ja?

Może się decydować ale musi jeszcze spełnić 2 warunki:
- domniemane cierpienie dziecka musi spełniać warunki ustawy,
- znaleźć chętnego lekarza.
Tak jak przy wejściu życia do środka potrzebna była pomoc osoby drugiej tak i przy likwidacji tego życia na pewnym etapie potrzebna jest zgoda osoby drugiej. Brak zgody na wejściu nazywa się gwałtem, a brak zgody na wyjściu katolskim uciemiężeniem...

No tak sad
Ciekawe kiedy dokładnie jest ten moment, gdy kobieta przekształca się z odrębnego człowieka w inkubator, który ma tylko spełniać cudze wymogi? W którym momencie traci się podmiotowość i możliwość decydowania o sobie, swoim życiu, swoim ciele?
A lekarze sami się znajdą, gdy przestaną czuć się piętnowani za to, że godzą się na dokonywanie aborcji. Czasami wygrywa nie tyle konformizm, co instynkt samozachowawczy.

68 Ostatnio edytowany przez random.further (2017-10-04 21:59:00)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
SonyXperia napisał/a:

Jak uważacie? Czy ten rodzaj przestępstwa powinien być ścigany niezależnie od woli pokrzywdzonej w tym zakresie?

Tak, powinien być ścigany niezależnie od woli pokrzywdzonej.

69 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-04 22:07:28)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
random.further napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Jak uważacie? Czy ten rodzaj przestępstwa powinien być ścigany niezależnie od woli pokrzywdzonej w tym zakresie?

Tak, powinien być ścigany niezależnie od woli pokrzywdzonej.

A zdajesz sobie sprawę z tego, że bez jej woli jest to praktycznie niemożliwe?
Nie może dojść do kuriozalnej sytuacji na sali sądowej, kiedy oskarżony zostaje skazany za przestępstwo zgwłacenia wbrew zeznaniom pokrzywdzonej.
Przerażająca jest nieświadomość prawna społeczeństwa.

70

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Czarny marsz, tak bardzo afirmowany przez środki przekazu, uświadomił mi, jak bardzo polskie kobiety pozbyły się wrażliwości na najbardziej podstawowe prawo człowieka, jakim jest prawo do życia.
To najważniejsze prawo zostało zastąpione prawem do wyboru, jaki powinna mieć kobieta w sprawach prokreacji. A przecież zawsze ma taki wybór. Chyba że traktuje pożycie jako przyjemność, bez odpowiedzialności. W takim przypadku zmienia się radykalnie postrzeganie rodzicielstwa. Seks staje się zabawą, miłą rozrywką, nigdy nie odpowiedzialną za skutki biologiczne.

Chroni się z pieniędzy podatnika dziecko i matkę i tu jest moja zgoda. Natomiast nie ma mojej zgody na płacenie z mojego podatku na zabijanie poczętych dzieci.

Jest wolność i wybór nikt nie przekona kobiety jeśli jest już tak zdeklarowana i nie chce rodzić..... trudno jej wybór.. ale niech weźmie na siebie cały ciężar odpowiedzialności za swoje decyzje, tym samym kosztów itp.

Takie marsze  jak obserwuję, są bardzo smutne i mają ( a jakże ) dużych sponsorów. 
Żeby było jasne, nie oceniam kobiety - bo pod wojującą feministką kryje się jakaś (często dramatyczna) przyczyna. I nie piszę to po to by  się wymądrzać, ale znam dramaty wiele kobiet które zatraciły się w  popieraniu tych ruchów proaborcyjnych.

71

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:

A przecież zawsze ma taki wybór. Chyba że traktuje pożycie jako przyjemność, bez odpowiedzialności. W takim przypadku zmienia się radykalnie postrzeganie rodzicielstwa. Seks staje się zabawą, miłą rozrywką, nigdy nie odpowiedzialną za skutki biologiczne.

(...) nie chce rodzić..... trudno jej wybór.. ale niech weźmie na siebie cały ciężar odpowiedzialności za swoje decyzje, tym samym kosztów itp.

Nie. Nie zawsze kobieta ma wybór jeśli chodzi o współżycie .
Tak. Jak najbardziej zgodzę się z Tobą, że trzeba brać odpowiedzialność za pożycie seksualne i wynikające z niego konsekwencje.

Ale ... tu dziś rozmawiałyśmy również o gwałtach. W wyniku takowego też rodzą się dzieci.

Mogłabyś rozwinąć swoją wypowiedź w kontekście wyboru w tej konkretnej sytuacji?

72 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-10-04 22:56:07)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:

Chroni się z pieniędzy podatnika dziecko i matkę i tu jest moja zgoda.

A ja chciałabym się dowiedzieć na konkretnych przykładach, w jaki sposób chroni się z pieniędzy podatnika dzieci niepełnosprawne już urodzone.
Przy czym od razu zaznaczę, że 4000 zł jednorazowego zasiłku oraz 1400 zł w razie rezygnacji rodzica z pracy (po wielu papierkowych bojach) na utrzymanie tegoż rodzica oraz dziecka to nie jest dla mnie wystarczająca odpowiedź. Proszę mi przedstawić, jaki te dzieci mają dostęp do lekarzy specjalistów, leków, zabiegów, rehabilitacji, dojazdów, koniecznego sprzętu itp. -  i kto to finansuje. Chętnie też poznam formy wsparcia (np. psychologicznego lub w opiece) dla matek niepełnosprawnych dzieci, głównie samotnych, jak tatusiowie znikają w sinej dali po informacji o chorobie dziecka i nie płacą alimentów (czas oczekiwania na przyznanie alimentów przez sąd też chętnie poznam, i jakie są formy wsparcia na czas rozprawy, może chociaż bony na żywność?).

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

73

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:

Takie marsze  jak obserwuję, są bardzo smutne i mają ( a jakże ) dużych sponsorów. 
Żeby było jasne, nie oceniam kobiety - bo pod wojującą feministką kryje się jakaś (często dramatyczna) przyczyna. I nie piszę to po to by  się wymądrzać, ale znam dramaty wiele kobiet które zatraciły się w  popieraniu tych ruchów proaborcyjnych.

Możesz wyjaśnić jakich to sponsorów mają takie marsze?

Uważaj z sugestiami. Prezentujesz typowe dla zygotarian protekcjonalne tony ale przecież bardzo łatwo byłoby napisac, że pod każdą wojującą zygotarianką kryje się jakaś (często dramatyczna), przyczyna i że znamy wiele kobiet, które się zatraciły w popieraniu tych ruchów antykobiecych.

74

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:

Nie. Nie zawsze kobieta ma wybór jeśli chodzi o współżycie .
Tak. Jak najbardziej zgodzę się z Tobą, że trzeba brać odpowiedzialność za pożycie seksualne i wynikające z niego konsekwencje.

Wzięciem odpowiedzialności za pożycie może być również decyzja o aborcji. Ciąża to nie jest kara za seks.

75

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Hm..., wzięcie odpowiedzialności za współżycie.. hm..., no cóż, lepszym wyjściem jednak wydaje się posiadanie głowy na karku i gotowki w kieszeni dajace możliwość (podbiegającą pod 100%) aby tak się zabezpieczyć aby nie narażać się na dylemat : co zrobie jesli zajdę w ciążę. A jeśli jednak zajdę, no cóż, decyzja... decyzja łatwa nie jest... hm..., czy decyzja o aborcji jest wtedy wzięciem odpowiedzialności ? mleko już się rozlało...

76

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

  Możesz wyjaśnić jakich to sponsorów mają takie marsze?   .

W poniedziałek Instytut Ordo Iuris poinformowało o wstępnych ustaleniach analiz, z których wynika, że bezpośrednio na walkę z projektem "Stop Aborcji", tworzenie kampanii medialnej przeciwko niemu czy organizowanie protestów, ich współorganizatorzy otrzymali około 1 mln zł z zagranicy. Dotychczas prawnicy Instytutu prześledzili zagraniczne wsparcie dla Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i związanych z nią organizacji (m.in. ASTRA Network) oraz Stowarzyszenia Współpracy Kobiet NEWW-Polska. – Milion złotych to znaczna kwota. Za pomocą takich pieniędzy można wpłynąć na zmianę dyskursu w kraju. Nasze dotychczasowe ustalenia nie wyczerpują tematu. Zdajemy sobie sprawę, że pieniędzy, które zasiliły Czarne Protesty było więcej. Będziemy w dalszym ciągu badać tę sprawę – komentuje dr Tymoteusz Zych z Instytutu Ordo Iuris.

– Rzekoma spontaniczność czarnych protestów była sowicie opłacana i precyzyjnie zorganizowana – można powiedzieć, że została zrealizowana na licencji zagranicznych organizacji proaborcyjnych. Wykorzystano emblematykę, logistykę, jak również międzynarodowe wsparcie przy nagłaśnianiu tych wydarzeń w światowych mediach – tłumaczy dalej prezes zarządu prof. Aleksander Stępkowski.

Nie pisałam, że "ciąża to kara za sex" więc .... ?

Santapietruszka  Zgadza się, potrzeba wiele zmienić .... nie  tylko tak jak to obecnie się robi. Znam temat gdyż sama poruszam się na wózku inwalidzkim i również jestem matką.
To temat ogromny ale wiele można poprawić. Nie każdy inwalida to dureń....

Ale ten wątek dotyczy "czarnego marszu" więc pozwoliłam sobie wyrazić moje zdanie, nikomu nie ubliżając. smile

77

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Ciekawe kiedy dokładnie jest ten moment, gdy kobieta przekształca się z odrębnego człowieka w inkubator, który ma tylko spełniać cudze wymogi? W którym momencie traci się podmiotowość i możliwość decydowania o sobie, swoim życiu, swoim ciele?

Od momentu zapłodnienia, bo od tego momentu nie jest już tylko nośnikiem swojego, indywidualnego zbioru informacji DNA ale dodatkowo przenoszą nowy, indywidualny zbiór DNA zwany jak tam kto lubi ze względu na przekonania. Różnice przekonań i wyznań nie mają natomiast wpływu na to, że jest to całkowicie nowy, indywidualny zbiór DNA.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

78 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2017-10-05 00:22:07)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:
Swanen napisał/a:
kwadrad napisał/a:

ktoś nakręcił te aferę i teraz siedzi sobie w ciepełku.

Wielbiciel teorii spiskowych, widzę. A któż to taki 'nakręcił tę aferę'?

I ja chętnie się dowiem.

Pierwotnie protesty pojawiły się zanim zaistniał problem.
"Problem" tzn. pewne słowa klucze były rozgłaszane przez pewne grupy medialne częściej niż zwykle.
Bo co gazeta albo stacja to inny mocodawca polityczny albo biznesowy :]

Na fali niechęci do rządu i walki o "demokracje".
Teraz trudno powiedzieć czy coś się zmieniło.

Na pewno politycznie dobrze jest aktywować jakiś konflikt żeby kogoś zaangażować.
Wtedy człek ma zajęcie , jest zagospodarowany i ma mniej czasu na konflikty w których jest niepotrzebny.
Lub konflikty w których nie jest mile widziany :]

To jest pytanie czy spece od PR rządu są w stanie generować konflikty z niczego i angażować do niego ludzi.
Najlepszy konflikt to taki który ja sobie sobie zrobię i kontroluje jak on przebiega.
Czyli jak sobie pościelesz tak się wyśpisz.

Chyba że rząd się w to nie miesza i jest jak jest.
Ścierają się różne grupy interesów.
Jest pewien dyskurs , antagoniści się zmęczą albo "powybijają", nic się nie zmieni ale napięcie zejdzie.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

79 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-05 00:28:28)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:
Swanen napisał/a:

  Możesz wyjaśnić jakich to sponsorów mają takie marsze?   .

W poniedziałek Instytut Ordo Iuris poinformowało o wstępnych ustaleniach analiz, z których wynika, że bezpośrednio na walkę z projektem "Stop Aborcji", tworzenie kampanii medialnej przeciwko niemu czy organizowanie protestów, ich współorganizatorzy otrzymali około 1 mln zł z zagranicy. Dotychczas prawnicy Instytutu prześledzili zagraniczne wsparcie dla Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i związanych z nią organizacji (m.in. ASTRA Network) oraz Stowarzyszenia Współpracy Kobiet NEWW-Polska. – Milion złotych to znaczna kwota. Za pomocą takich pieniędzy można wpłynąć na zmianę dyskursu w kraju. Nasze dotychczasowe ustalenia nie wyczerpują tematu. Zdajemy sobie sprawę, że pieniędzy, które zasiliły Czarne Protesty było więcej. Będziemy w dalszym ciągu badać tę sprawę – komentuje dr Tymoteusz Zych z Instytutu Ordo Iuris.

– Rzekoma spontaniczność czarnych protestów była sowicie opłacana i precyzyjnie zorganizowana – można powiedzieć, że została zrealizowana na licencji zagranicznych organizacji proaborcyjnych. Wykorzystano emblematykę, logistykę, jak również międzynarodowe wsparcie przy nagłaśnianiu tych wydarzeń w światowych mediach – tłumaczy dalej prezes zarządu prof. Aleksander Stępkowski.

Nie pisałam, że "ciąża to kara za sex" więc .... ?

Santapietruszka  Zgadza się, potrzeba wiele zmienić .... nie  tylko tak jak to obecnie się robi. Znam temat gdyż sama poruszam się na wózku inwalidzkim i również jestem matką.
To temat ogromny ale wiele można poprawić. Nie każdy inwalida to dureń....

Ale ten wątek dotyczy "czarnego marszu" więc pozwoliłam sobie wyrazić moje zdanie, nikomu nie ubliżając. smile

Ordo luris - sekta z korzeniani w Brazylii jest dla ciebie źródłem wiedzy? Naprawdę uważasz, że kobiety nie mają dość rozumu, by same podjąć decyzję tylko są wyprowadzane na marsze? To również jest typowe dla zygotarian - brak szacunku do kobiet.

80 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-05 09:42:49)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:
summerka88 napisał/a:

Ciekawe kiedy dokładnie jest ten moment, gdy kobieta przekształca się z odrębnego człowieka w inkubator, który ma tylko spełniać cudze wymogi? W którym momencie traci się podmiotowość i możliwość decydowania o sobie, swoim życiu, swoim ciele?

Od momentu zapłodnienia, bo od tego momentu nie jest już tylko nośnikiem swojego, indywidualnego zbioru informacji DNA ale dodatkowo przenoszą nowy, indywidualny zbiór DNA zwany jak tam kto lubi ze względu na przekonania. Różnice przekonań i wyznań nie mają natomiast wpływu na to, że jest to całkowicie nowy, indywidualny zbiór DNA.

I to również jest typowe - brak szacunku do kobiet demonstrowany w wielu wypowiedziach, chamskie i przedmiotowe ich traktowanie oraz 'szacunek dla życia poczętego', który tak naprawdę jest kontynuacją braku szacunku dla kobiet i próbą ich kontroli poprzez zabranie im możliwości decydowania o ich życiu.

A swoja drogą, anty-choice mają dosyć ograniczony zestaw argumentów. Ktoś, niezbyt lotny, im wymyślił i teraz wszyscy jak katarynki powtarzają. A to, że marsz są finansowane (przez Sorosa), wiadomo kobiety same by nie wymyśliły, a to że inny DNA. Ja mówię na to - inny DNA? To weź sobie ten DNA i niech żyje sobie. Co, nie może? To dopóki żyje moim kosztem to ja będę podejmowała decyzję. Moje dobro jest tu decydujące.

81

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Ordo luris - sekta z korzeniani w Brazylii jest dla ciebie źródłem wiedzy? Naprawdę uważasz, że kobiety nie mają dość rozumu, by same podjąć decyzję tylko są wyprowadzane na marsze? To również jest typowe dla zygotarian - brak szacunku do kobiet.

Mylisz się smile  http://www.ordoiuris.pl/kim-jestesmy

I tyle w temacie. Pozdrawiam smile

82

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Misiulka napisał/a:
Swanen napisał/a:

Ordo luris - sekta z korzeniani w Brazylii jest dla ciebie źródłem wiedzy? Naprawdę uważasz, że kobiety nie mają dość rozumu, by same podjąć decyzję tylko są wyprowadzane na marsze? To również jest typowe dla zygotarian - brak szacunku do kobiet.

Mylisz się smile  http://www.ordoiuris.pl/kim-jestesmy

I tyle w temacie. Pozdrawiam smile

Mnie nie interesuje co Ordo Iuris samo o sobie mówi. To właśnie Ordo Iuris prowadzące kampanię przeciw kobietom sam jest finansowany przez dziwaczne fundację, a właściwie sieć fundacji i nie ujawnia bezprawnie zresztą sprawozdań finansowych. Kościół odcina się od Ordo Iuris. Jest to sekta z mocodawcami w Brazylii, zresztą przestępcami i dewiantami. Proponuje jednak poszukać informacji o nich poza nimi samymi. Trudno żeby sami źle pisali o sobie.

83 Ostatnio edytowany przez _v_ (2017-10-05 04:39:08)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:
Snake napisał/a:
summerka88 napisał/a:

Ciekawe kiedy dokładnie jest ten moment, gdy kobieta przekształca się z odrębnego człowieka w inkubator, który ma tylko spełniać cudze wymogi? W którym momencie traci się podmiotowość i możliwość decydowania o sobie, swoim życiu, swoim ciele?

Od momentu zapłodnienia, bo od tego momentu nie jest już tylko nośnikiem swojego, indywidualnego zbioru informacji DNA ale dodatkowo przenoszą nowy, indywidualny zbiór DNA zwany jak tam kto lubi ze względu na przekonania. Różnice przekonań i wyznań nie mają natomiast wpływu na to, że jest to całkowicie nowy, indywidualny zbiór DNA.

I to również jest typowe - brak szacunku do kobiet demonstrowany w wielu wypowiedziach, chamskie i przedmiotowe ich traktowanie oraz 'szacunek dla życia poczętego', który tak naprawdę jest kontynuacją braku szacunku dla kobiet i próbą ich kontroli poprzez zabranie im możliwości decydowania o ich życiu.

A swoja drogą, anty-choice mają dosyć ograniczony zestaw argumentów. Ktoś, niezbyt lotny im wymyślił i teraz wszyscy jak katarynki powtarzają. A to, że marsz są finansowane (przez Sorosa), wiadomo kobiety same by nie wymyśliły, a to że inny DNA. Ja mówię na to - inny DNA? To weź sobie ten DNA i niech żyje sobie. Co, nie może? To dopóki żyje moim kosztem to ja będę podejmowała decyzję. Moje dobro jest tu decydujące.

czy tasiemiec tez nie ma przypadkiem innego DNA? smile
tudzież motylica wątróbowa?
to ze jest ludZkie DNA nie znaczy, ze z tego bedzie czlowiek

dlatego tez jajko to nie kura
a pestki to nie drzewa wisni
na tej samej zasadzie zapłodniona komorka to nie czlowiek

ja tylko poprosze o namiary na Sorosa - chetnie mu wyśle moj numer konta - troche gotówki zawsZe sie przyda smile

edit: jeszcze tylko dodam,ze kazdy rak ma tez ludzkie DNA tylko trochę zmutowane. wiec w takiej sytuacji nie powinno sie raka leczyc tylko wspomagac jego rozwój.

a jesli ktos mi powie, ze zmutowane DNA to juz nie ludzkie DNA,to niech sie zastanowi powaznie. bo takie zmutowane DNA maja tez osoby z zespołem Downa, zespołem Turnera czy anemia sierpowata.

84

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
_v_ napisał/a:

czy tasiemiec tez nie ma przypadkiem innego DNA? smile

No i właśnie dlatego, dla nie odróżniających tasiemców od ludzi trzeba było wprowadzić takie, a nie inne przepisy. Niestety wychodzi, że za niektórych ludzi trzeba jednak myśleć odgórnie. Jednak życzę zdrowia, bo się pewnie przyda na deszczu i chłodzie. Jeszcze tylko  jakiegoś alimenciarza trzeba by zabrać na czoło marszu. Ten to by pewnie wyskrobał nawet nieźle podrośnięte dzieci jeśli wymagają płacenia alimentów...

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

85

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Osobiście uważam, że kobiety protestujące mają w większości racje. Faceci mieliby całkiem inną optykę, gdyby rząd, kościół chciał im "mieszać" w jajach. Co to za demagogia, żeby pigułka "po" musiała być na receptę ? Co to za demagogia, żeby w XXI wieku zakazywać in vitro ? Osobiście uważam, że zapłodniona komórka to jeszcze nie jest człowiek. Tak jak jajko nie jest jeszcze kurą. Nie jestem za aborcją "hulaj dusza". Ale nie zmuszałbym nigdy kobiety do donoszenia ciąży z gwałtu. Nie zmuszałbym nigdy kobiety do donoszenia ciąży, która jest nieodwracalnie genetycznie uszkodzona i nie chodzi mi o zespół Downa.
Rozumiem, że dla niektórych ludzi religia jest bardzo ważna, ale religia to nie jest nauka ścisła i nie powinno się w oparciu o nią ustalać prawo dla wszystkich. Ktoś może wierzyć, że pod ziemią mieszkają gobliny, więc ustalmy prawo zamykające wszystkie kopalnie ?

86

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Misiulka odpowiedziała na dwa zadane tutaj pytania podając linki do źródeł, ale moje niewygodne pytanie pominęła, chociaż je pogrubiłam. Nie można go było przeoczyć. Ale ja nie odpuszczam w sprawach wielkiej wagi, a BRAK ODPOWIEDZI bywa jeszcze wymowniejszy.

Misiulka napisała, że kobieta zawsze ma wybór, jeśli chodzi o seks, pożycie traktuje jako przyjemność bez odpowiedzialności i ma brać na siebie cały ciężar odpowiedzialności jeśli w ciążę zajdzie. Pominięto fakt, że dziecko ma też ojca biologicznego.

Nie zgadzam się z nią. Nie zawsze kobieta ma wybór jeśli chodzi o współżycie . Miałam na myśli gwałt , w wyniku którego również może urodzić się dziecko.

Poprosiłam ją o rozwinięcie wcześniejszej wypowiedzi o przyjemności, odpowiedzialności i wyborze kobiety w tej konkretnej sytuacji, ale odpowiedziała mi Swanen , a Misiulka z dyskusji się wymiksowała.

Jakie wnioski z tej wymiany-niewymiany zdań wyciągają czytelnicy tego wątku?...

87

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:

Misiulka odpowiedziała na dwa zadane tutaj pytania podając linki do źródeł, ale moje niewygodne pytanie pominęła, chociaż je pogrubiłam. Nie można go było przeoczyć. Ale ja nie odpuszczam w sprawach wielkiej wagi, a BRAK ODPOWIEDZI bywa jeszcze wymowniejszy.

Misiulka napisała, że kobieta zawsze ma wybór, jeśli chodzi o seks, pożycie traktuje jako przyjemność bez odpowiedzialności i ma brać na siebie cały ciężar odpowiedzialności jeśli w ciążę zajdzie. Pominięto fakt, że dziecko ma też ojca biologicznego.

Nie zgadzam się z nią. Nie zawsze kobieta ma wybór jeśli chodzi o współżycie . Miałam na myśli gwałt , w wyniku którego również może urodzić się dziecko.

Poprosiłam ją o rozwinięcie wcześniejszej wypowiedzi o przyjemności, odpowiedzialności i wyborze kobiety w tej konkretnej sytuacji, ale odpowiedziała mi Swanen , a Misiulka z dyskusji się wymiksowała.

Jakie wnioski z tej wymiany-niewymiany zdań wyciągają czytelnicy tego wątku?...

Oczywiście, że kobieta nie zawsze ma wybór jeśli chodzi o współżycie. Czy zgwałcona zbiorowo w Rimini miała jakiś wybór ?
Zresztą większości tych ortodoksów zmieniłaby się optyka, gdyby osobiście lub kogoś bliskiego spotkało coś takiego jak tę Polkę.

88

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
wilczysko napisał/a:

Ale nie zmuszałbym nigdy kobiety do donoszenia ciąży z gwałtu. Nie zmuszałbym nigdy kobiety do donoszenia ciąży, która jest nieodwracalnie genetycznie uszkodzona i nie chodzi mi o zespół Downa.

Widzisz, ja na przykład o czym wiele razy na tym forum pisałem nie jestem za zaostrzeniem obecnych przepisów. Jestem za egzekwowaniem od placówek medycznych realizacji obowiązującego prawa, a jeśli odmawiają realizacji pociągania ich na grube odszkodowania. Od placówek, czyli szpitali i podobnych jednostek, które podpisują publiczne kontrakty m.in. na realizację takich zabiegów. Ale nie od lekarzy personalnie, bo żadnego człowieka nie powinno się zmuszać do zabijania. Natomiast na pewno nie poprę idei takich marszy, bo tam prym wiodą nie ci co nie chcą zaostrzania ale ci co chcą liberalizacji "hulaj dusza, piekła nie ma". A skoro widziałem już dziesiątki takich dyskusji, to już mnie to tylko śmieszy.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

89 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-05 08:36:08)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:
summerka88 napisał/a:

Ciekawe kiedy dokładnie jest ten moment, gdy kobieta przekształca się z odrębnego człowieka w inkubator, który ma tylko spełniać cudze wymogi? W którym momencie traci się podmiotowość i możliwość decydowania o sobie, swoim życiu, swoim ciele?

Od momentu zapłodnienia, bo od tego momentu nie jest już tylko nośnikiem swojego, indywidualnego zbioru informacji DNA ale dodatkowo przenoszą nowy, indywidualny zbiór DNA zwany jak tam kto lubi ze względu na przekonania. Różnice przekonań i wyznań nie mają natomiast wpływu na to, że jest to całkowicie nowy, indywidualny zbiór DNA.

Snake, nie spotkamy się na wspólnej płaszczyźnie w tym temacie, bo odwołujemy się do innych porządków logicznych i światopoglądowych. Ja uważam, że nadrzędną wartością przypisaną KAŻDEMU człowiekowi jest jego wolność i prawo do decydowania o sobie. Nie mam "ambicji", żeby komukolwiek mówić, co dla niego POWINNO być ważne. Na Ziemii jest ponad 7 miliardów ludzi i ta liczba sukcesywnie rośnie, więc mogłabym twierdzić (ale nie twierdzę), źe wobec zbliżającego się przeludnienia, to dobrze, że ludzie się samoograniczają w zakresie rozrodczości (pigułki antykoncepcyjne, pigułki po, pigułki wczesnoporonne, aborcja) i wówczas narzucać swoje poglądy innym, zmuszać do ograniczania liczby posiadanych dzieci. Ale niby dlaczego miałabym za tych ludzi decydować, jak mają żyć? W imię ochrony ludzkiego DNA? Bo jakieś bliżej nieokreślone DNA jest ważniejsze i cenniejsze niż oni sami? Bo ja tak uważam? Bo tylko ja mam dostęp do prawdy o tym, co istotne?
Żeby zwolennicy ochrony życia, tego życia niezdolnego do samodzielnego funkcjonowania byli chociaż trochę konsekwentni i wspierali w potrzebie przetrwania  to samodzielne życie, które masowo przybywa do Europy, to może wierzyłabym, że faktycznie stoi za tym chęć wspierania życia jako takiego. Ale śmierdzi mi tu tylko hipokryzją i potrzebą pewnej wyższości moralnej, która przyświeca "oświeconym" sad

90

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:
wilczysko napisał/a:

Ale nie zmuszałbym nigdy kobiety do donoszenia ciąży z gwałtu. Nie zmuszałbym nigdy kobiety do donoszenia ciąży, która jest nieodwracalnie genetycznie uszkodzona i nie chodzi mi o zespół Downa.

Widzisz, ja na przykład o czym wiele razy na tym forum pisałem nie jestem za zaostrzeniem obecnych przepisów. Jestem za egzekwowaniem od placówek medycznych realizacji obowiązującego prawa, a jeśli odmawiają realizacji pociągania ich na grube odszkodowania. Od placówek, czyli szpitali i podobnych jednostek, które podpisują publiczne kontrakty m.in. na realizację takich zabiegów. Ale nie od lekarzy personalnie, bo żadnego człowieka nie powinno się zmuszać do zabijania. Natomiast na pewno nie poprę idei takich marszy, bo tam prym wiodą nie ci co nie chcą zaostrzania ale ci co chcą liberalizacji "hulaj dusza, piekła nie ma". A skoro widziałem już dziesiątki takich dyskusji, to już mnie to tylko śmieszy.

Skąd Ty wiesz kto wiedzie prym na takich marszach ? Redaktor Ziemiec Ci powiedział ? Jedni chcą liberalizacji, jedni nie chcą zaostrzenia, jedni chcą swobodnego dostępu do in vitro itd. Kobiety mają całkowite prawo do poczucia wkurwienia, bo od wieków ktoś decyduje na ich temat. Władza to była domena mężczyzn. Kościół to była domena mężczyzn. I ta władza, religia od zawsze kobiety do czegoś zmuszała, ograniczała i "pchała się z łapami" pod kieckę. Ja rozumiem, że znaczna część facetów nie ma poczucia empatii i uważa, że patriarchat jest czymś całkowicie naturalnym, że to zdanie faceta jest ważniejsze. Ale czasy się zmieniają.

91 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-05 09:03:39)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
wilczysko napisał/a:

Ale czasy się zmieniają.

smile
Niektórzy chcą jednak, żeby się nie zmieniały, żeby trwało to, co było i jest. To nawet zrozumiałe, bo pozwala się czuć bezpieczniej, gdy świat jest przewidywalny. Nie bagatelizowałabym tego, że na świecie są ludzie, którzy potrzebują, żeby im mówić, jak powinni żyć i co powinni robić. Trudno im jest pojąć, że można żyć po swojemu i bez narzucania czegokolwiek innym. Co innego układać życie społeczne w pewne ramy współżycia społecznego, a czym innym jest wskazywanie właściwych dróg, po których należy chadzać.

92 Ostatnio edytowany przez Snake (2017-10-05 09:15:30)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Ja uważam, że nadrzędną wartością przypisaną KAŻDEMU człowiekowi jest jego wolność i prawo do decydowania o sobie.

Tu wskazana byłaby konsekwencja wink Lekarz też człowiek, korzysta ze swojej wolności i prawa do decydowania o sobie. Pytałem kiedyś w identycznej dyskusji co będzie jeśli wprowadzi się pełną swobodę aborcji ale nie będzie ani jednego lekarza, który będzie chciał je wykonywać? Będziecie ich wsadzać do więzień? Przystawiać pistolet do głowy żeby abortowali?

wilczysko napisał/a:

Skąd Ty wiesz kto wiedzie prym na takich marszach ? Redaktor Ziemiec Ci powiedział ?

Oj, oj, oj aleś mi dowalił! Już lepiej się poczułeś? Nic o toruńskiej rozgłośni? Dołóż, bo będę zawiedziony. Nawet jednak pan redaktor Ziemiec nie musiał mi nic przekazywać. Wystarczy zobaczyć kto na rozmowy do TVN-u przychodził "z ramienia i na czoło" ostatniej edycji marszu. Nawet pan redaktor nieZiemiec z TVN nie dał rady wytrzymać i słuchać co przedstawicielka dumnych i wolnych Polek wygaduje. No ale w TVN też siedzą chamskie samce wink Ośmielili sobie zażartować z newsa o nowych kierowcach w Arabii Saudyjskiej.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

93

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

To nie chodzi tylko o trwanie, to chodzi o kontrolę na innymi, ewentualnie nienawiść do kobiet, bo to też widać w komentarzach wielu 'obrońców życia napoczętego'. Oni przecież nie chcą zachowania tylko status quo, oni chcą zaostrzenia przepisów a więc zmiany.

94 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-05 09:21:07)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:
summerka88 napisał/a:

Ja uważam, że nadrzędną wartością przypisaną KAŻDEMU człowiekowi jest jego wolność i prawo do decydowania o sobie.

Tu wskazana byłaby konsekwencja wink Lekarz też człowiek, korzysta ze swojej wolności i prawa do decydowania o sobie. Pytałem kiedyś w identycznej dyskusji co będzie jeśli wprowadzi się pełną swobodę aborcji ale nie będzie ani jednego lekarza, który będzie chciał je wykonywać? Będziecie ich wsadzać do więzień? Przystawiać pistolet do głowy żeby abortowali?

Ale tu nie ma niekonsekwencji. Przynajmniej ja takiej nie widzę. Daję lekarzowi prawo do odmowy wykonania aborcji z uwagi na jego przekonania. Trzeba znaleźć lekarza, który "widzi" odrębność drugiego człowieka i czuje się ok z tym, że pomaga innym żyć po swojemu.
Dziwne tylko, że trzeba/wystarczy wyjechać za południową lub zachodnią granicę, gdzie nie brakuje ludzi-lekarzy, którzy są gotowi do pomocy.

95

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
_v_ napisał/a:

czy tasiemiec tez nie ma przypadkiem innego DNA? smile
tudzież motylica wątróbowa?
to ze jest ludZkie DNA nie znaczy, ze z tego bedzie czlowiek

dlatego tez jajko to nie kura
a pestki to nie drzewa wisni
na tej samej zasadzie zapłodniona komorka to nie czlowiek

ja tylko poprosze o namiary na Sorosa - chetnie mu wyśle moj numer konta - troche gotówki zawsZe sie przyda smile

edit: jeszcze tylko dodam,ze kazdy rak ma tez ludzkie DNA tylko trochę zmutowane. wiec w takiej sytuacji nie powinno sie raka leczyc tylko wspomagac jego rozwój.

a jesli ktos mi powie, ze zmutowane DNA to juz nie ludzkie DNA,to niech sie zastanowi powaznie. bo takie zmutowane DNA maja tez osoby z zespołem Downa, zespołem Turnera czy anemia sierpowata.

Dzięki za ten argument z tasiemcem- nie pomyślałam a przyda się.

Ja również czekam na ten mityczny przelew od Sorosa ale jakoś świnia nie płaci
big_smile

96 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-05 09:37:04)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
random.further napisał/a:

Hm..., wzięcie odpowiedzialności za współżycie.. hm..., no cóż, lepszym wyjściem jednak wydaje się posiadanie głowy na karku i gotowki w kieszeni dajace możliwość (podbiegającą pod 100%) aby tak się zabezpieczyć aby nie narażać się na dylemat : co zrobie jesli zajdę w ciążę. A jeśli jednak zajdę, no cóż, decyzja... decyzja łatwa nie jest... hm..., czy decyzja o aborcji jest wtedy wzięciem odpowiedzialności ? mleko już się rozlało...


Czarny protest nie jest za aborcją, jest za prawem do aborcji - to różnica i to zasadnicza, bo zauważ, ze jednocześnie czarny protest jest za edukacją seksualną, za łatwo dostępną i tanią antykoncepcją, również awaryjną a sprzeciwiają się temu zygotarianie. Wydaje się to raczej niekonsekwentne, bo jeśli chce się zminimalizować liczbę aborcji, to właśnie powinno się chcieć uczyć ludzi jak zapobiegać ciąży i dać im środki do tego a nie zwalczać to wszystko.
Decyzja o aborcji jest w tej sytuacji wzięciem odpowiedzialności. To kobieta odpowiada za swoje życie, za życie jej innych dzieci i  rodziny, i to ona decyduje czy może mieć w danym momencie dziecko - tak to jest odpowiedzialność.

97

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Dziwne tylko, że trzeba/wystarczy wyjechać za południową lub zachodnią granicę, gdzie nie brakuje ludzi-lekarzy, którzy są gotowi do pomocy.

A czemu dziwne? Żeby zjeść spokojnie jak człowiek w restauracji psa czy kota też trzeba wyjechać za granicę i to nawet dalej niż za Odrę czy Tatry.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

98

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
summerka88 napisał/a:

Ale tu nie ma niekonsekwencji. Przynajmniej ja takiej nie widzę. Daję lekarzowi prawo do odmowy wykonania aborcji z uwagi na jego przekonania. Trzeba znaleźć lekarza, który "widzi" odrębność drugiego człowieka i czuje się ok z tym, że pomaga innym żyć po swojemu.
Dziwne tylko, że trzeba/wystarczy wyjechać za południową lub zachodnią granicę, gdzie nie brakuje ludzi-lekarzy, którzy są gotowi do pomocy.

Więszość lekarzy jest zastraszona, są zależni od dyrektorów szpitali, placówek. Radziwiłł był przez wiele lat szefem Izby Lekarskiej i też wywarł tam swoje piętno - dla tych co nie wiedzą, miał zostać księdzem ale zrezygnował z seminarium. Jego następca Hamankiewicz taki sam zideologizowany prokościelnie. Moim zdaniem to nie przypadek, że tacy zostają szefami Izby Lekarskiej.

99 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2017-10-05 11:27:28)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:

Czarny protest nie jest za aborcją, jest za prawem do aborcji - to różnica i to zasadnicza, bo zauważ, ze jednocześnie czarny protest jest za edukacją seksualną, za łatwo dostępną i tanią antykoncepcją, również awaryjną a sprzeciwiają się temu zygotarianie. Wydaje się raczej niekonsekwentne, bo jeśli chce się zminimalizować liczbę aborcji, to właśnie powinno się chcieć uczyć ludzi jak zapobiegać ciąży i dać im środki do tego a nie zwalczać to wszystko.

Właśnie to jest problem społeczny, że ludzie NIE WIEDZĄ do końca o co chodzi. Wychwycą słowo "aborcja" i koniec dyskusji, "jestem na nie".

Ja z pełną odpowiedzialnością popieram i edukację seksualną i dostęp do antykoncepcji, aby uniknąć potem dramatu, którym aborcja NIEWĄTPLIWIE jest.

100

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Możliwe, że wiele osób nie wie i skupia się na słowie 'aborcja' ale już wielu anty-choiców, komentatorów z premedytacją pomijają to.

101 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2017-10-05 09:47:28)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:
summerka88 napisał/a:

Dziwne tylko, że trzeba/wystarczy wyjechać za południową lub zachodnią granicę, gdzie nie brakuje ludzi-lekarzy, którzy są gotowi do pomocy.

A czemu dziwne? Żeby zjeść spokojnie jak człowiek w restauracji psa czy kota też trzeba wyjechać za granicę i to nawet dalej niż za Odrę czy Tatry.

Mam wrażenie, że sam sobie odpowiedziałeś, Snake. Dalekie kultury mają "dalekie" przekonania wink
Skoro bliskie kultury są takie dalekie, to może powód jest oczywisty:

Swanen napisał/a:

Więszość lekarzy jest zastraszona, są zależni od dyrektorów szpitali, placówek.

Albo widzą nie tylko zarodek/płód/życie poczęte/dziecko, ale jeszcze "coś"
Albo potrafią oddzielić pracę od przekonań.
Albo business is business.

102

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Proponuje karać kobiety za poronienia samoistne, które następują później w rozwoju ciąży. Wszak, jeśli następuje ono po 12 tygodniu ciąży wymaga wizyty u lekarza i oczyszczenia jamy macicy, żeby kobiety nie dostała zakażenia.

To może wprowadzić obowiązek zgłaszania tego faktu do jakiegoś rejestru? tongue

Aha, i dlaczego lekarze mówią wtedy, że nastąpiło poronienie a nie śmierć dziecka? Dlaczego DNA nazywają płodem a nie człowiekiem?

Niedobrze już sie robi od tej społecznej hipokryzji.

103 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2017-10-05 09:58:44)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Summerko88, ja to już jestem taka arogancka i wszystko "wiem najlepiej" wink , że w pełni podpiszę się pod Twoimi słowami:

summerka88 napisał/a:

Niektórzy chcą jednak, żeby się nie zmieniały, żeby trwało to, co było i jest. To nawet zrozumiałe, bo pozwala się czuć bezpieczniej, gdy świat jest przewidywalny. Nie bagatelizowałabym tego, że na świecie są ludzie, którzy potrzebują, żeby im mówić, jak powinni żyć i co powinni robić. Trudno im jest pojąć, że można żyć po swojemu i bez narzucania czegokolwiek innym. Co innego układać życie społeczne w pewne ramy współżycia społecznego, a czym innym jest wskazywanie właściwych dróg, po których należy chadzać.

i rozwinę je jeszcze: nie potrzebuję osobistych przewodników po świecie ani nie uzurpuję sobie takiej roli względem kogoś innego. Powiem więcej, odmawiam takiego stanowiska. Wsparcie tak, ale nie muszę tłumaczyć, jaka to różnica.

I na zasadzie "wzajemności" proszę o to samo.

Już na pewno w kwestii MOJEGO WŁASNEGO życia i ciała.

EDIT
Numer konta też mogę podać! big_smile
Grosza nigdy za wiele. wink

104

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Snake napisał/a:

Oj, oj, oj aleś mi dowalił! Już lepiej się poczułeś? Nic o toruńskiej rozgłośni? Dołóż, bo będę zawiedziony. Nawet jednak pan redaktor Ziemiec nie musiał mi nic przekazywać. Wystarczy zobaczyć kto na rozmowy do TVN-u przychodził "z ramienia i na czoło" ostatniej edycji marszu. Nawet pan redaktor nieZiemiec z TVN nie dał rady wytrzymać i słuchać co przedstawicielka dumnych i wolnych Polek wygaduje. No ale w TVN też siedzą chamskie samce wink Ośmielili sobie zażartować z newsa o nowych kierowcach w Arabii Saudyjskiej.

Aleś mi przywalił tym TVNem. A ja im w domu nawet ołtarzyk zrobiłem. Każde ich słowo z ust spijam. A każdego kogo zapraszają traktuję jak wyrocznię. Chamskie samce w TVN ????? No co Tyyy ? Tam są sami święci.

105 Ostatnio edytowany przez Swanen (2017-10-05 10:00:37)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
SonyXperia napisał/a:

Proponuje karać kobiety za poronienia samoistne, które następują później w rozwoju ciąży. Wszak, jeśli następuje ono po 12 tygodniu ciąży wymaga wizyty u lekarza i oczyszczenia jamy macicy, żeby kobiety nie dostała zakażenia.

To może wprowadzić obowiązek zgłaszania tego faktu do jakiegoś rejestru? tongue

Aha, i dlaczego lekarze mówią wtedy, że nastąpiło poronienie a nie śmierć dziecka? Dlaczego DNA nazywają płodem a nie człowiekiem?

Niedobrze już sie robi od tej społecznej hipokryzji.

Widzę, SonyXperia nie jesteś na czasie. Rejestr poronień już się prowadzi a w nim takie informacje jak stan cywilny i wykształcenie matki. Karanie za późne poronienia też nie jest obcą ideą w środowisku anty-choice. Już przecież Królikowski z Zollem próbowali wprowadzić okrężną drogą kary dla matki za przyczynienie się do poronienia, np. jazda na rowerze w ciąży byłaby przesłanką.

Za to obecnie rzecznik praw dziecka Michalak zaproponował ustawę i jest to robota właśnie Ordo Iuris, która pozwala umieszczać przymusowo na leczeniu w ośrodkach zamkniętych (szpitalach psychiatrycznych), kobiety spożywające alkohol w ciąży. W takim postępowaniu brałby udział prokurator, a ustawa dodatkowo ustanawia instytucję adwokata dziecka poczętego. Byłby to precedens, bo na razie płód nie ma podmiotowości prawnej. Tutaj miałby ją i to przeważającą nad podmiotowością matki. Oczywiście adwokata matki ustawa nie przewiduje.

106

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Przyjemniaczki w tym Ordo Iuris, nie ma co. hmm

107 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-05 10:06:55)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Proponuje karać kobiety za poronienia samoistne, które następują później w rozwoju ciąży. Wszak, jeśli następuje ono po 12 tygodniu ciąży wymaga wizyty u lekarza i oczyszczenia jamy macicy, żeby kobiety nie dostała zakażenia.

To może wprowadzić obowiązek zgłaszania tego faktu do jakiegoś rejestru? tongue

Aha, i dlaczego lekarze mówią wtedy, że nastąpiło poronienie a nie śmierć dziecka? Dlaczego DNA nazywają płodem a nie człowiekiem?

Niedobrze już sie robi od tej społecznej hipokryzji.

Widzę, SonyXperia nie jesteś na czasie. Rejestr poronień już się prowadzi a w nim takie informacje jak stan cywilny i wykształcenie matki. Karanie za późne poronienia też nie jest obcą ideą w środowisku anty-choice. Już przecież Królikowski z Zollem próbowali wprowadzić okrężną drogą kary dla matki za przyczynienie się do poronienia, np. jazda na rowerze w ciąży byłaby przesłanką.

Za to obecnie rzecznik praw dziecka Michalak zaproponował ustawę i jest to robota właśnie Ordo Iuris, która pozwala umieszczać przymusowo na leczeniu w ośrodkach zamkniętych (szpitalach psychiatrycznych), kobiety spożywające alkohol w ciąży. W takim postępowaniu brałby udział prokurator, a ustawa dodatkowo ustanawia instytucję adwokata dziecka poczętego. Byłby to precedens, bo na razie płód nie ma podmiotowości prawnej. Tutaj miałby ją i to przeważającą nad podmiotowością matki. Oczywiście adwokata matki ustawa nie przewiduje.

A nie chodzi Ci przypadkiem o rejestr urodzeń martwych dzieci?
Bo chyba nie krawień będących objawem poronienia?

108

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
SonyXperia napisał/a:

A nie chodzi Ci przypadkiem o rejestr urodzeń martwych dzieci?
Bo chyba nie krawień będących objawem poronienia?

A jest w tym przepisie sprecyzowane od jakiego tygodnia/miesiąca ciąży poronienie wpisywane jest do rejestru?

109

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
I_see_beyond napisał/a:

Przyjemniaczki w tym Ordo Iuris, nie ma co. hmm

Wygoogluj Kwaśniewski/Zych z Ordo Iuris, zobacz tę gęby - normalni to oni nie są.

110 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-05 10:24:07)

Odp: Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?
Swanen napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

A nie chodzi Ci przypadkiem o rejestr urodzeń martwych dzieci?
Bo chyba nie krawień będących objawem poronienia?

A jest w tym przepisie sprecyzowane od jakiego tygodnia/miesiąca ciąży poronienie wpisywane jest do rejestru?

Ale martwego dziecka a nie płodu jeszcze. Temu służy to sprecyzowanie, żeby nie popadać w totalną skrajność i obłęd.

Takim tokiem myślenia dojdziemy jeszcze do uregulowań, że lekarz  będzie zobowiązany zgłaszać gdzieś tam stwierdzenie u pacjentki ciąży, i może jeszcze państwo będzie ją monitorować, czy przypadkiem nie straciła ciąży, a jeśli ja straci to będzie przeprowadzane jakieś śledztwo jak to się stało.

Posty [ 56 do 110 z 531 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy wybieracie się na/popieracie czarny protest?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018