SonyXperia napisał/a:Ilość w porządku, jakość też
Reszta również dobrej jakości
Test długopisu zdany?
![]()
Jak trzyma tzn. że oklapłe
![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
SonyXperia napisał/a:Ilość w porządku, jakość też
Reszta również dobrej jakości
Test długopisu zdany?
![]()
Jak trzyma tzn. że oklapłe
![]()
Podobne tematy
SonyXperia napisał/a:Han_Na napisał/a:Rozmawiasz ze swoim małym przyjacielem?
Mówi do niego błagalnym tonem
"Błagam, ten jeden raz STAŃ na wysokości zadania"?
Stiuardessa kiepska to i pilot niemrawy, nie RH? ![]()
Kupić Ci skarpetki?
![]()
Zaszaleję, a co! Stać mnie
![]()
Uważaj z tym 'zaszaleję'...
Jeszcze się postrzelisz
A widzisz, że mi dobrze idzie i sponsor będzie konieczny ![]()
Harvey napisał/a:SonyXperia napisał/a:Ilość w porządku, jakość też
Reszta również dobrej jakości
Test długopisu zdany?
![]()
Jak trzyma tzn. że oklapłe
![]()
Co by tylko na plecy nie zarzucać ![]()
SonyXperia napisał/a:Han_Na napisał/a:Rozmawiasz ze swoim małym przyjacielem?
Mówi do niego błagalnym tonem
"Błagam, ten jeden raz STAŃ na wysokości zadania"?
Aż tak nie proszę...
zaraz 'na wysokości' ![]()
Han_Na napisał/a:Rozmawiasz ze swoim małym przyjacielem?
Jezu Han_na...! To Ty naprawdę młodziutka...
Nie wiedziałaś, że faceci tak mają?
I żeby 'on' Ci zawsze przyjacielem był...
![]()
![]()
Człowiek się uczy przez całe życie jak się okazuje
Uważaj z tym 'zaszaleję'...
Jeszcze się postrzelisz
A widzisz, że mi dobrze idzie i sponsor będzie konieczny
Sprzedasz futro Wilcze to będzie Cię stać ![]()
Han_Na napisał/a:SonyXperia napisał/a:Mówi do niego błagalnym tonem
"Błagam, ten jeden raz STAŃ na wysokości zadania"?
Stiuardessa kiepska to i pilot niemrawy, nie RH?
Teraz to się nazywa Cabin Crew
Zwał jak zwał, ale fakt, trudno poderwać samolot do góry bez dobrej załogi na pokładzie ![]()
Han_Na napisał/a:SonyXperia napisał/a:Mówi do niego błagalnym tonem
"Błagam, ten jeden raz STAŃ na wysokości zadania"?
Stiuardessa kiepska to i pilot niemrawy, nie RH?
Będzie prawda...
Ale trafiłeś - one wszystkie chcą odlotów...
a pilot potrzebuje obsługi w tym powietrzu ![]()
SonyXperia napisał/a:Harvey napisał/a:Test długopisu zdany?
![]()
Jak trzyma tzn. że oklapłe
![]()
Co by tylko na plecy nie zarzucać
Wszystko jest na swoim miejscu ![]()
rh72 napisał/a:Han_Na napisał/a:Rozmawiasz ze swoim małym przyjacielem?
Jezu Han_na...! To Ty naprawdę młodziutka...
Nie wiedziałaś, że faceci tak mają?
I żeby 'on' Ci zawsze przyjacielem był...
![]()
![]()
Człowiek się uczy przez całe życie jak się okazuje
Nie bój... Korepetycje masz za free... Nie będziemy tutaj Harveya naciągać... musi być trochę etyki w zawodzie ![]()
rh72 napisał/a:Uważaj z tym 'zaszaleję'...
Jeszcze się postrzelisz
A widzisz, że mi dobrze idzie i sponsor będzie konieczny
Sprzedasz futro Wilcze to będzie Cię stać
Skubany już przehandlowany
No dobra, nie skubany
Właściwie to On jeszcze o tym nic nie wie
![]()
Han_Na napisał/a:rh72 napisał/a:Jezu Han_na...! To Ty naprawdę młodziutka...
Nie wiedziałaś, że faceci tak mają?
I żeby 'on' Ci zawsze przyjacielem był...
![]()
![]()
Człowiek się uczy przez całe życie jak się okazuje
Nie bój... Korepetycje masz za free... Nie będziemy tutaj Harveya naciągać... musi być trochę etyki w zawodzie
Za free?
To ja bym się zastanowiła czy by jednak nie zainwestować w naukę ![]()
Teraz to się nazywa Cabin Crew
Zwał jak zwał, ale fakt, trudno poderwać samolot do góry bez dobrej załogi na pokładzie
A nie mówiłem...?
Same latawice
![]()
Za free?
To ja bym się zastanowiła czy by jednak nie zainwestować w naukę
Ależ Ona zainwestuje... Nawet dla dobra nauki
Ja Hanki nie namawiam do 'nieinwestowania' - racja Sony, właśnie powinna ciut zainwestować
Dobrze mówisz ![]()
SonyXperia napisał/a:Teraz to się nazywa Cabin Crew
Zwał jak zwał, ale fakt, trudno poderwać samolot do góry bez dobrej załogi na pokładzie
A nie mówiłem...?
Same latawice
![]()
![]()
Jest nawet na ich temat piosenka
https://www.youtube.com/watch?v=Tlc1WQl7E6M![]()
SonyXperia napisał/a:Za free?
To ja bym się zastanowiła czy by jednak nie zainwestować w naukę
Ależ Ona zainwestuje... Nawet dla dobra nauki
Ja Hanki nie namawiam do 'nieinwestowania' - racja Sony, właśnie powinna ciut zainwestować
Dobrze mówisz
Czyli odpadasz
Za free dajesz
Nic nie jesteś warty ![]()
A nie mówiłem...?
Same latawice
![]()
![]()
Świat byłby o wiele smutniejszy bez nich ![]()
SonyXperia napisał/a:Teraz to się nazywa Cabin Crew
Zwał jak zwał, ale fakt, trudno poderwać samolot do góry bez dobrej załogi na pokładzie
A nie mówiłem...?
Same latawice
![]()
![]()
Gorzej jak w samolocie silniki zgasną na dużej wysokości ![]()
rh72 napisał/a:A nie mówiłem...?
Same latawice
![]()
![]()
Świat byłby o wiele smutniejszy bez nich
Tak samo jak bez latawców dmuchawców ![]()
https://www.youtube.com/watch?v=nigmQp59nbA
Gorzej jak w samolocie silniki zgasną na dużej wysokości
Wtedy wolałbym spojrzeć na "anielską" stjuardesse i spokojnie pi*prznąć... ![]()
https://www.youtube.com/watch?v=nigmQp59nbA
Ja to zwykły konik jestem ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:Teraz to się nazywa Cabin Crew
Zwał jak zwał, ale fakt, trudno poderwać samolot do góry bez dobrej załogi na pokładzie
A nie mówiłem...?
Same latawice
![]()
![]()
Gorzej jak w samolocie silniki zgasną na dużej wysokości
To wtedy nie ma już ciągu
![]()
Pieprz...
Jeden zaczyna... 'na końcu świata' druga dodaje... Urszulka zaczyna tak song... 'silniki zgasnął' - trzecia
Wolę wciągać lody
Lody! Chodź, idziemy sobie stąd... same katastrofiaki ![]()
Dzienks, Sony... Urszula ma wieczór pomogła... Idę spać przy tych smykach... ![]()
To wtedy nie ma już ciągu
![]()
Nareszcie coś z treścią!
Ciung musi być aby samolot poderwać! Prawa fizyki, kobiety! Tego nie okłamiecie! ![]()
SonyXperia napisał/a:https://www.youtube.com/watch?v=nigmQp59nbA
Ja to zwykły konik jestem
Malinowy Król też mógłby być ![]()
A skoro mowa o samolotach i lotach ![]()
Podpuściła
Nie tylko latanie...
Taaaa....
Znalazł na noc! Ciekawe czy przy tym zawale ona też pomagała? ![]()

No taaaakkkk... I ktoś to powyżej skomentował klasyką
Ona musiała, musiała zapytać przecież: 'Czy leci z nami pilot?'
Życie, samożycie (pisane razem) ![]()

ALE KOSMOS!
![]()

chocbym nie wiem jak chciala i tak nie nadaze za Wami, ludzie ile wy tu czasu siedzicie!:)))) zapewne piszecie z pracy, jak mniemam:)
Ale czasem wejde sobie w ten krejzolski watek to sie posmieje z tego co piszecie, ciekawsze niz bzdury na facebooku:)
Naprawde chcialabym Was kiedy poznac w realu. Jak sie zdecydujecie kiedys na zjazd forumowiczow, to ja sie zglaszam;p
rh72 z ciebie klienci maja pewnie niezly ubaw;D tak sie z ciekawosci spytam, nie na imie ci czasem Robert?:) Nie mieszkasz w Wielkopolskim:) bardzo mi kogos przypominasz.
No ja akurat siedzę pod ścianą w ramach zajęć wiec przegladam neta z nudów
A wilk jest wysoce zdegenerowany i siedzi na forum, mimo że ma co robić w pracy.
A może ja jestem uzależniony od tego wątku i forum? ![]()
mysle ze kazdy kto tu siedzi jest ociupinke, odrobinke uzalezniony od tego ;p Coz dobre rzeczy uzalezniaja!
To jest chyba jeden jedyny wątek na tym forum, w którym można sobie do woli, swobodnie i bezkarnie trollować ![]()
Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
Napisz jaka specjalizacja Cię interesuje i dlaczego? Psychiatria? Może nie bez powodu trafiłaś do tego wątku
![]()
Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
To teraz oblicz objętość pomieszczenia, powierzchnie zajmowaną przez przez kafelki, farbę, a potem zapisz to wszystko całką.
Potem zamień to na atomy. ![]()
A tak na serio co to za zajęcia, co się pod ścianą stoi?
chocbym nie wiem jak chciala i tak nie nadaze za Wami, ludzie ile wy tu czasu siedzicie!:)))) zapewne piszecie z pracy, jak mniemam:)
Ale czasem wejde sobie w ten krejzolski watek to sie posmieje z tego co piszecie, ciekawsze niz bzdury na facebooku:)
Naprawde chcialabym Was kiedy poznac w realu. Jak sie zdecydujecie kiedys na zjazd forumowiczow, to ja sie zglaszam;p
rh72 z ciebie klienci maja pewnie niezly ubaw;D tak sie z ciekawosci spytam, nie na imie ci czasem Robert?:) Nie mieszkasz w Wielkopolskim:) bardzo mi kogos przypominasz.
Rafał.. no coś Ty - ja bardzo poważny jestem!
Mam kumpla w pracy który dobrze mi życzy i jak gdzieś jedzie ze mną do klienta to nauczył się kopać mnie pod stołem, kiedy 'płynę'. Naprawdę! A jak nie stopuję to kopie mocniej...
Są momenty, że jak znam już klienta to się i oficjalnie na niego publicznie poskarżę... Raz tak 'walnąłem' i było takie 'hehehehe' niby wesołe bo nie wierzyli, że on kopia a ja skarżę...
(Sony moment dla Ciebie do wyłapania, znowu się spodliłem z donosem)... Więc wracam teraz 'po przerwie' do pracy... po wypadku, złamaniu nogi i jeszcze o kulach latam... Siedzimy z nowym szefem, gadamy co ja mam robić...
Taaaaa... i jest ten moment.... coś zaczynam płynąć - chodzi o słowo 'facelifting' i rozbieżność myślenia zbosem (ja muszę swoje - wiadomo dlaczego moja kariera leży a PR'owiec dostaje nonstop w tyłek)
Mój kolega nie miał serca już mnie kopnąć - noga moja jeszcze wymaga szacunku... Więc zwiną rękę w pięść i mnie bodzie w zdrowe udo
Zamkłem się - czasami docenię 'delikatny' sygnał, że cosik świat się kręci a ja 'nie nadążam'. Atmosfera spotkania okazała się więc do końca miła ![]()
PS. nie wiem czy rzucać tak szybko te kule
Będzie niedługo imrez-firmowe i 2 koleżanki powiedziały, że już chcą tam ze mną zatańczyć
Tak więc, kule będą mnie ratowały
A kule to osobny temat - ile mi ludie drzwi przytrzymują, puszczają pierwszym, itp... Ale ja to doceniam i się nie bronię no chyba, że usłyszę u nich głupie: 'Co u Ciebie, już dobrze?' Wtedy czasami chcę bezczelnie odpowiedzieć, że 'świetnie - jutro maraton!'
Nie lubię pytań generowanych automatycznie i bez ciekawości. Pytanie musi być głębsze... Jak 'co słychać?' ![]()
No ja akurat siedzę pod ścianą w ramach zajęć wiec przegladam neta z nudów
Tłumaczę kobietę dla ogółu: Jak Wolf jestem już uzależniona od tego wątku i każdą wolna chwilę czytam te bzdury tutaj ponieważ, bo... a sama nie wiem dlaczego?
Ale cóż, to mój
już komentarz: dojdziesz za kobietą? ![]()
EDIT: dzisiaj homeoffice mam
mamy coś takiego, korpoludki, że 1 dzień w tygodniu możesz w domciu posiedzieć i nadrobić zaległości w pracy ![]()
A wilk jest wysoce zdegenerowany i siedzi na forum, mimo że ma co robić w pracy.
A może ja jestem uzależniony od tego wątku i forum?
A Wilk to jest nie tyle zdegenerowany ale już zaklepany przez minimum 3 Panie i będzie maskotką zjazdową... Ale się wtedy zjeży
Nieeee.... ogon podkuli i tyle go będzie
Chodź, za uszkiem podrapię
język pokaż, że Ci dobrze ![]()
mysle ze kazdy kto tu siedzi jest ociupinke, odrobinke uzalezniony od tego ;p Coz dobre rzeczy uzalezniaja!
Pomodlę się za Ciebie dziecko
Odrobinę? Odbrobinę? S uma saszła? Tu się ćpa poważnie
nikt nie żartuje, wszystko poważnie ![]()
To jest chyba jeden jedyny wątek na tym forum, w którym można sobie do woli, swobodnie i bezkarnie trollować
Nie prawda! Troluję jeszcze na 10 innych
Tutaj mnie jeszcze nie rozgliźli ![]()
Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
5 zł!
Za usługę trzeba płacić, no chyba, że wymiana usług...
Wiesz, mnie raczej nie pytaj, jeszcze sobie zrealizuję którąś fantazję i namówię
No dobra, nie wierzę, że nie masz pomysła - raczej że musisz coś wybierać... więc dawaj listę i grube za i przeciw... jak napiszesz ogólnie to zrozumiemy i co poradzimy... Rada plemienna się zbierze, zaczadzi dymem ogniska i Hannę na ludzi wyprowadzi... A ja mam coś teraz podobnie - chcę sobie coś zmienić w życiu... samo się mi to robi tylko boję się sam sobie radzić. Do tej pory zawsze moje rady były totalnie głupie i dobrze, że nikt mnie słuchał
Ja posłuchałem, do cholery!!! ![]()
Han_Na napisał/a:Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
Napisz jaka specjalizacja Cię interesuje i dlaczego? Psychiatria? Może nie bez powodu trafiłaś do tego wątku
![]()
Sony, a w tym wątku to akurat geriatria
Połączona z seksuologią i filozofią...
To się nazywa: FRUSTRULOGIA STOSOWANA
w najlepszym wydaniu
ze smyrganiem Han_na i lizaniem lodów oraz głaskaniem Sony (po szybce, aby nie było) ![]()
Han_Na napisał/a:Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
Napisz jaka specjalizacja Cię interesuje i dlaczego? Psychiatria? Może nie bez powodu trafiłaś do tego wątku
![]()
Psychiatria jest w mojej wielkiej 8
czyli lista specek które rozważam i które muszę wykluczyć w trakcie stażu żeby ostatecznie ogarnąć co chce robić w zyciu. A treniong zawsze się przyda ![]()
Han_Na napisał/a:Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
To teraz oblicz objętość pomieszczenia, powierzchnie zajmowaną przez przez kafelki, farbę, a potem zapisz to wszystko całką.
![]()
Potem zamień to na atomy.
A tak na serio co to za zajęcia, co się pod ścianą stoi?
Nie umiem całek
Tak wyglądają "zajęcia kliniczne". Dzięki temu wszyscy po 6 latach mamy specjalizację ze stania pod ścianą ![]()
Han_Na napisał/a:Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
To teraz oblicz objętość pomieszczenia, powierzchnie zajmowaną przez przez kafelki, farbę, a potem zapisz to wszystko całką.
![]()
Potem zamień to na atomy.
A tak na serio co to za zajęcia, co się pod ścianą stoi?
Uffff.... ostatni post w kolejce do wymyślenia głupiej wypowiedzi... widzicie, jak się staram aby Wam dogodzić...?
A Wy cały czas narzekacie... wyżyny intelektu, 'niżyny' upodlenia, bratanie się z Wilkami, czy tam inne tańce (no nie, Costner to nie jestem jednak a szkoda
)... Ostatnio za dużo chciałem robić i dostałem po łapkach, że już nie trzeba ludzi renesansu...
Han_na, ale Ty wiesz, że idziesz właśnie w kierunku Sony? To znaczy w budownictwo... ![]()
Dziewczyno, dodaję serio, tutaj Ciebie lubią i jak chcesz wspólnie tego skręta wypalić to się otwórz - naprawdę się pochylimy... ![]()
Han_Na napisał/a:Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
5 zł!
Za usługę trzeba płacić, no chyba, że wymiana usług...
Wiesz, mnie raczej nie pytaj, jeszcze sobie zrealizuję którąś fantazję i namówię
![]()
No dobra, nie wierzę, że nie masz pomysła - raczej że musisz coś wybierać... więc dawaj listę i grube za i przeciw... jak napiszesz ogólnie to zrozumiemy i co poradzimy... Rada plemienna się zbierze, zaczadzi dymem ogniska i Hannę na ludzi wyprowadzi... A ja mam coś teraz podobnie - chcę sobie coś zmienić w życiu... samo się mi to robi tylko boję się sam sobie radzić. Do tej pory zawsze moje rady były totalnie głupie i dobrze, że nikt mnie słuchałJa posłuchałem, do cholery!!!
Miałam zacząć biegać nago po korytarzu, ale zanim się rozebrałam to wypuścili nas do domu
Tak wyglądają "zajęcia kliniczne". Dzięki temu wszyscy po 6 latach mamy specjalizację ze stania pod ścianą
A do mnie w szpitalu na wywiad przychodziły tylko młode lekarki
Z ankietą, dlaczego mi źle i jak mi kto kuku zrobił... Zawsze stetoskop przyłożyły, posłuchały, poważnie się zapytały... Najpierw sądziłem, że to poważny trening i się poświęcałem dla nauki
Jednak ile razy można 'oddychać'? ![]()
Miałam zacząć biegać nago po korytarzu, ale zanim się rozebrałam to wypuścili nas do domu
No! Moja krew!
Nie trygaj się teraz, chwila, zaproszę do siebie to przytrzymam dłużej i nie będziesz musiała się ograniczać...
Nie tam, że zaraz pomogę ale nie zaniecham jak poprosisz, uczynny człowiek jestem ![]()
AloneWolf90 napisał/a:Han_Na napisał/a:Umieram.... zmkerzylam korytarz krokami, policzylam okna i kafelki. Nie mam pomysłu na dalsza działalność. Ktoś pomoże?
To teraz oblicz objętość pomieszczenia, powierzchnie zajmowaną przez przez kafelki, farbę, a potem zapisz to wszystko całką.
![]()
Potem zamień to na atomy.
A tak na serio co to za zajęcia, co się pod ścianą stoi?
Nie umiem całek
![]()
Tak wyglądają "zajęcia kliniczne". Dzięki temu wszyscy po 6 latach mamy specjalizację ze stania pod ścianą
A może jakiś profesor prowadzi na Was badania nad ludzka psychiką?
A całki nie są takie trudne wilk może Cię pouczyć sumowania. ![]()
Sami teraz nauczyciele, poradnicy będą... Kobieta wszak zagrała kartą 'zagubionej w życiu'
Han_na, ja sobie Twoje posty czytałem, kobieto.
Już widzę jak z facećkich rad skorzystasz... Taaa...
Ale pchamy się drzwiami i oknami... Na pewno całek uczyć. No dobrze... w razie czego chcę się zadeklarować, że korepetycji udzielałem wielu i NIGDY ale to NIGDY nie osiągnąłem niczego na tym polu bo ZAWSZE ale to ZAWSZE się rozpraszaliśmy
Więc jestem najlepszy wybór. Wilk jeszcze serio Ciebie tych całek nauczy
![]()
Han_Na napisał/a:Tak wyglądają "zajęcia kliniczne". Dzięki temu wszyscy po 6 latach mamy specjalizację ze stania pod ścianą
A do mnie w szpitalu na wywiad przychodziły tylko młode lekarki
Z ankietą, dlaczego mi źle i jak mi kto kuku zrobił... Zawsze stetoskop przyłożyły, posłuchały, poważnie się zapytały... Najpierw sądziłem, że to poważny trening i się poświęcałem dla nauki
Jednak ile razy można 'oddychać'?
Pewnie stażystki. Ze studentami pacjenci rozmawiać nie chcą o badaniu to już nie wspomnę. Potem kończymy studia i nagle mamy wszystko wiedzieć, wszystko umieć
A propo budownictwa. Mam koleżankę, która na tenże kierunek bardzo chciała się dostać bo to był jej wymarzony zawód. Dostała się. Wszystko było cacy dopóki nie poznała faceta - studenta elektrotechniki
Wpadła na niecny plan zamieszkania w tym samym akademiku co by łatwiej je było uskuteczniać podryw. Jednak na drodze miłości stanęła kierowniczka akademika która stwierdziła że w akademiku elektortechniki może mieszkać tylko student tego wydziału. No to ona rzuciła w cholere budownictwo i poszła na elektrotechnikę
Facet okazał się psychopatą a ona obecnie będzie bronić inżyniera z budowy maszyn
To działka Wolfa, prawda?
Han_Na napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:To teraz oblicz objętość pomieszczenia, powierzchnie zajmowaną przez przez kafelki, farbę, a potem zapisz to wszystko całką.
![]()
Potem zamień to na atomy.
A tak na serio co to za zajęcia, co się pod ścianą stoi?
Nie umiem całek
![]()
Tak wyglądają "zajęcia kliniczne". Dzięki temu wszyscy po 6 latach mamy specjalizację ze stania pod ścianą
A może jakiś profesor prowadzi na Was badania nad ludzka psychiką?
A całki nie są takie trudne wilk może Cię pouczyć sumowania.
Ten kto nie wyląduje w kaftanie to się nadaje
Chyba tylko takie.
A co chcesz w zamian? ![]()
rh72 napisał/a:Han_Na napisał/a:Tak wyglądają "zajęcia kliniczne". Dzięki temu wszyscy po 6 latach mamy specjalizację ze stania pod ścianą
A do mnie w szpitalu na wywiad przychodziły tylko młode lekarki
Z ankietą, dlaczego mi źle i jak mi kto kuku zrobił... Zawsze stetoskop przyłożyły, posłuchały, poważnie się zapytały... Najpierw sądziłem, że to poważny trening i się poświęcałem dla nauki
Jednak ile razy można 'oddychać'?
Pewnie stażystki. Ze studentami pacjenci rozmawiać nie chcą o badaniu to już nie wspomnę. Potem kończymy studia i nagle mamy wszystko wiedzieć, wszystko umieć
![]()
A propo budownictwa. Mam koleżankę, która na tenże kierunek bardzo chciała się dostać bo to był jej wymarzony zawód. Dostała się. Wszystko było cacy dopóki nie poznała faceta - studenta elektrotechniki
Wpadła na niecny plan zamieszkania w tym samym akademiku co by łatwiej je było uskuteczniać podryw. Jednak na drodze miłości stanęła kierowniczka akademika która stwierdziła że w akademiku elektortechniki może mieszkać tylko student tego wydziału. No to ona rzuciła w cholere budownictwo i poszła na elektrotechnikę
Facet okazał się psychopatą a ona obecnie będzie bronić inżyniera z budowy maszyn
![]()
To działka Wolfa, prawda?
Dokładnie to moja działka.
Jak jest jeszcze wolna, to niech składa cv w lipcu do mojej firmy.
Wtedy będą rekrutować do mojego teamu. ![]()
Idzie handel żywym towarem ![]()
AloneWolf90 napisał/a:Han_Na napisał/a:Nie umiem całek
![]()
Tak wyglądają "zajęcia kliniczne". Dzięki temu wszyscy po 6 latach mamy specjalizację ze stania pod ścianą
A może jakiś profesor prowadzi na Was badania nad ludzka psychiką?
A całki nie są takie trudne wilk może Cię pouczyć sumowania.
Ten kto nie wyląduje w kaftanie to się nadaje
Chyba tylko takie.
A co chcesz w zamian?
Korepetycje z anatomii.
![]()
Sami teraz nauczyciele, poradnicy będą... Kobieta wszak zagrała kartą 'zagubionej w życiu'
Han_na, ja sobie Twoje posty czytałem, kobieto.
Już widzę jak z facećkich rad skorzystasz... Taaa...
Ale pchamy się drzwiami i oknami... Na pewno całek uczyć. No dobrze... w razie czego chcę się zadeklarować, że korepetycji udzielałem wielu i NIGDY ale to NIGDY nie osiągnąłem niczego na tym polu bo ZAWSZE ale to ZAWSZE się rozpraszaliśmy
Więc jestem najlepszy wybór. Wilk jeszcze serio Ciebie tych całek nauczy
![]()
![]()
Umiem się bawić w dokotra
tego nie musisz mnie uczyć, a całki jeszcze może mi się w życiu przydadzą
Tak, mam zamiar zacząć korzystać z rad ludzi mądrzejszych ode mnie
Bycie alfą i omegą do niczego mnie nie doprowadziło
Han_Na napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:A może jakiś profesor prowadzi na Was badania nad ludzka psychiką?
A całki nie są takie trudne wilk może Cię pouczyć sumowania.
Ten kto nie wyląduje w kaftanie to się nadaje
Chyba tylko takie.
A co chcesz w zamian?Korepetycje z anatomii.
![]()
To się dobrze składa. Przyda mi się powtórka ![]()
A wczoraj z kumplem gadałem co robimy i doszliśmy razem do wniosku że my alfonsami takimi jesteśmy i zajmujemy się stricte sutenerstwem... I to ma sens! I bez piwa było! ![]()
No bo jeśli ja handluję usługami i to ludzi w moim zespole albo innych specjalistów? Sprzedaję to na godziny? Muszę przekonać do człowieka i nie patrzę zbytnio nawet czy klient miły tylko na kasę. I klient ma potem być 'zawsze zadowolony' a ci specjaliści często są wykorzystani?
Jaka różnica?
I tu etyka zawodu i tu...
A wczoraj z kumplem gadałem co robimy i doszliśmy razem do wniosku że my alfonsami takimi jesteśmy i zajmujemy się stricte sutenerstwem... I to ma sens! I bez piwa było!
No bo jeśli ja handluję usługami i to ludzi w moim zespole albo innych specjalistów? Sprzedaję to na godziny? Muszę przekonać do człowieka i nie patrzę zbytnio nawet czy klient miły tylko na kasę. I klient ma potem być 'zawsze zadowolony' a ci specjaliści często są wykorzystani?Jaka różnica?
I tu etyka zawodu i tu...
E tam, kasa się zgadza? Zgadza. Specjalista dostał swoją działkę? Dostał. Ja tu konfliktu etycznego nie widzę
Bycie alfą i omegą do niczego mnie nie doprowadziło
Ja jestem czepliwy i wyszukuję drobne nieścisłości
Jakbyś Ty alfą i omegą była...
No tak ale wtedy ochajtałbym się z Tobą niezależnie od wieku i tego, że już ruda nie jesteś
A tak straciłaś
Wilk jednak dalej chętny na tą anatomię
Całki Ci się w życiu nie przydadzą... i aby radzić trzeba wiedzieć o czym gadamy. Więc zamieniam się w mędrca teraz! Howgh! ![]()
Han_Na napisał/a:Bycie alfą i omegą do niczego mnie nie doprowadziło
Ja jestem czepliwy i wyszukuję drobne nieścisłości
Jakbyś Ty alfą i omegą była...
No tak ale wtedy ochajtałbym się z Tobą niezależnie od wieku i tego, że już ruda nie jesteś
A tak straciłaś
Wilk jednak dalej chętny na tą anatomię
Całki Ci się w życiu nie przydadzą... i aby radzić trzeba wiedzieć o czym gadamy. Więc zamieniam się w mędrca teraz! Howgh!
Tak na pewno wytrzymałbyś z moją wersją "hop do przodu" i "dam sobie radę bez Ciebie" ![]()
Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026