Sony czyli najpierw seks, a później ewentualnie związek???
Zdecydowanie.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Strony Poprzednia 1 … 49 50 51 52 53 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Sony czyli najpierw seks, a później ewentualnie związek???
Zdecydowanie.
Podobne tematy
AloneWolf90 napisał/a:lody miętowe napisał/a:Han_na a tak odbiegając, jakiej ogólnie drużynie kibicujesz?
EDIT: no i buda dla angoli:(
Wdzę, że my po tej samej stronie barykady.
Ale tak obiektywnie patrząc szansę na zwycięstwo Ajaxu są mizerne, oni prawie odpadli w poprzednim meczu...
Pamiętasz Liverpool za czasów Dudka?
jeszcze nic straconego
Pamiętam, tyle, że Liverpool grał dużo lepiej i nie dostał takiego sromotnego Lania jak Ajax od Lyonu.
Tylko dzięki jednej bramce więcej przeszli dalej. ![]()
Wolf to może skorzystaj z rady rh72 zawartej w temacie milki (to był cytat) i po prostu zmień target
![]()
Każdy facet jest twardy kiedy wymaga tego sytuacjanawet romantyk
chyba, że mówimy o rh on jest w takim wieku ze hydraulika moze nie zadzialac
Wrrrr....
Chcesz odpowiedzi?
Jaka hydraulika?
W moim wieku to 'złota rączka' siada ![]()
Noooo...Han_Na widzę, że my podobne gusta mamy, Realu też nie cierpię, o panu piękny bolo nie wspominając ![]()
EDIT: wiedziałam Sony, że Ty konkretna kobieta jesteś ![]()
Meczu nie oglądam... zbyt mało mam sympatii do którejkolwiek z drużyn...
więc będę się cieszył, jak Wam będzie miło
Nie tyle, że nie lubię, po prostu 'rybka' ![]()
Ale się nadział
panowie taki atak na klejnoty bardzo boli?
Ale się nadział
panowie taki atak na klejnoty bardzo boli?
Boli bardzo, nawet bez korków.
A co dopiero korkami. ![]()
Noooo...Han_Na widzę, że my podobne gusta mamy, Realu też nie cierpię, o panu piękny bolo nie wspominając
W lidze hiszpanskiej za dużo jest ostatnimi aktorstwa a za mało grania. W angielskiej takie nury jaki oni uskuteczniaja by nie przeszły
Han_Na napisał/a:Ale się nadział
panowie taki atak na klejnoty bardzo boli?
Boli bardzo, nawet bez korków.
A co dopiero korkami.
Sam na to kolano wlazl.
Dobry mecz tak BTW
No to mogę się 'oficjalnie' pochwalić i Wam nosów utrzeć
W temacie 'Zazdrość o ładną partnerke - było 1000 razy ale może coś podpowiecie.' pochwałę dostałem i zgodę na pochwalenie się ![]()
Cytuję kobietę (Cougarzyca): @Rh72, lajk dla Ciebie. Sensownie gadasz. a potem:
rh72 napisał/a: Bo mi 'tam' nie wierzą, że mam coś sensownego do powiedzenia
Po prostu żywot Briana...
Cougarzyca: Powiedz im, że czasem jednak masz
I lubię kobietę
Tak niewiele do szczęścia potrzeba... A tu żadna nie pochwali, tylko Wolf i Wolf ![]()
Nam nie pozwalali w 3 lidze grać w korkach. Tzn tych metalowych. Plastiki albo turfy i nie ma zmiłuj. W sumie to racja bo w 3 lidze to wygląda tak, że jak laska nie wie co zrobić to włazi w nogi. Wiecznie miałam całe nogi w siniakach. Ech to były dobre czasy
Przypomniało się, co gorsze poród czy kop w klejnoty? Wiadomo, że kop, bo jeszcze żaden nigdy nie chciał powtórki ![]()
Ból jąder po kopnięciu?
No tak... dobrych ludzi pytasz... ciekawe czy istnieje na Ziemi facet, który tego nie doświadczył
Qrczę, idę sprawdzać ten mit ![]()
No to mogę się 'oficjalnie' pochwalić i Wam nosów utrzeć
W temacie 'Zazdrość o ładną partnerke - było 1000 razy ale może coś podpowiecie.' pochwałę dostałem i zgodę na pochwalenie się
Cytuję kobietę (Cougarzyca): @Rh72, lajk dla Ciebie. Sensownie gadasz. a potem:
rh72 napisał/a: Bo mi 'tam' nie wierzą, że mam coś sensownego do powiedzeniaPo prostu żywot Briana...
![]()
Cougarzyca: Powiedz im, że czasem jednak masz![]()
I lubię kobietę
Tak niewiele do szczęścia potrzeba... A tu żadna nie pochwali, tylko Wolf i Wolf
Poczytam rano do kawy te Twoje mądrości
jak mi się nie spodobają to chce zadośćuczynienia
Nam nie pozwalali w 3 lidze grać w korkach. Tzn tych metalowych. Plastiki albo turfy i nie ma zmiłuj. W sumie to racja bo w 3 lidze to wygląda tak, że jak laska nie wie co zrobić to włazi w nogi. Wiecznie miałam całe nogi w siniakach. Ech to były dobre czasy
Ja mam dokładnie takie korki plastikowe:
Han_Na napisał/a:Nam nie pozwalali w 3 lidze grać w korkach. Tzn tych metalowych. Plastiki albo turfy i nie ma zmiłuj. W sumie to racja bo w 3 lidze to wygląda tak, że jak laska nie wie co zrobić to włazi w nogi. Wiecznie miałam całe nogi w siniakach. Ech to były dobre czasy
Ja mam dokładnie takie korki plastikowe:
Pozwalają Wam grac w korkach na orliku? U nas nie. Albo turfy albo halowki. Niby się ta gąbka niszczy.
Lody - kurcze nigdy nie myślałam o tym w tych kategoriach ![]()
Rh, ale Ty przecież lubisz komplementy "inaczej", dlatego tak tutaj Cię ciągnie ![]()
AloneWolf90 napisał/a:Han_Na napisał/a:Nam nie pozwalali w 3 lidze grać w korkach. Tzn tych metalowych. Plastiki albo turfy i nie ma zmiłuj. W sumie to racja bo w 3 lidze to wygląda tak, że jak laska nie wie co zrobić to włazi w nogi. Wiecznie miałam całe nogi w siniakach. Ech to były dobre czasy
Ja mam dokładnie takie korki plastikowe:
Pozwalają Wam grac w korkach na orliku? U nas nie. Albo turfy albo halowki. Niby się ta gąbka niszczy.
Lody - kurcze nigdy nie myślałam o tym w tych kategoriach
Grałem i nikt się nie czepiał.
Poza tym one są na taką murawę jak orlik (tzn sztuczną trawę).
Wilk, a Twoje też takie bielutkie, czyściutkie?:)
Wilk, a Twoje też takie bielutkie, czyściutkie?:)
Nie, nie umiem ich doszorować. ![]()
Spróbuj Cifem, będą bielutkie i czyściutkie ![]()
Cifem tym z wybielaczem, zielona butelka
No co? Mnie tylko o buty chodzi ![]()
Noooo...Han_Na widzę, że my podobne gusta mamy, Realu też nie cierpię, o panu piękny bolo nie wspominając
EDIT: wiedziałam Sony, że Ty konkretna kobieta jesteś
Bez tego nie ma związku. Jak to nie gra, to nie gra i na dłuższą metę nie zagra nic innego
Nie ma bata
Rh, ale Ty przecież lubisz komplementy "inaczej", dlatego tak tutaj Cię ciągnie
Lody, mam rozwiewać mity?
Pogłaszcz a zamruczę
Ty nawet nie wiesz, jak ja uwielbiam być głaskany... Jej!
Nie wszyscy lubią fizycznie ale każdy facet uwielbia mentalnie
Chyba, że ekstremista lub 'zboczeniec'
Ja uwielbiam wprost głaskania... jak kot... a Wilk nawet nie warknie bo też lubi, co? Wolfik?
merdasz wtedy ogonem, co?
nawet wilki tak robią ![]()
No fakt, mnie też o buty chodziło:)
rh72, może w końcu przestań tworzyć mity?
Wilka chciałbyś pogłaskać, bo niby lubi?
Hahaha
Ty naprawde chcesz mieć odgryzioną kończynę ![]()
Litości Rh, już wszyscy wiedzą, że lubisz być głaskany ![]()
EDIT: no i druga buda:( czarno to widzę, oj czarno
Litości Rh, już wszyscy wiedzą, że lubisz być głaskany
Lody gratuluję awansu na net-babeczkę.
Dziękuje Tobie i Sony za radę z Cifem, spróbuję doczyścić moje ukochane białe korki.
Chociaż nie wiem, kiedy następny raz w nich zagram.
Ale nie wiszą na kołku, leżą w pudełku sobie. ![]()
A ego rh72 to już Ci chyba zagłaskaliśmy na śmierć
Popatrz, do tej pory nikt z imprezy nie uciekł ![]()
rh72, może w końcu przestań tworzyć mity?
Wilka chciałbyś pogłaskać, bo niby lubi?
Hahaha
Ty naprawde chcesz mieć odgryzioną kończynę
Takie wygadane...
Wyjaśniaj mi żart z Cifem... Pierwszy raz się już śmiałem, chcę drugi ![]()
Litości Rh, już wszyscy wiedzą, że lubisz być głaskany
lody, chcieć a móc, czy być...
subtelna różnica a jak boli
sam się więc czochram... dobrze, że nie mam tego futra dużo ![]()
A ego rh72 to już Ci chyba zagłaskaliśmy na śmierć
Popatrz, do tej pory nikt z imprezy nie uciekł
Sony, pierdzielę, miałem jakiś przebiegły tekst pisać
Ale wiesz co? DZIĘKUJĘ! ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72, może w końcu przestań tworzyć mity?
Wilka chciałbyś pogłaskać, bo niby lubi?
Hahaha
Ty naprawde chcesz mieć odgryzioną kończynę
Takie wygadane...
Wyjaśniaj mi żart z Cifem... Pierwszy raz się już śmiałem, chcę drugi
A Ty właściwie co masz do zaoferowania takiej SonyXperia, co mogłaby wziąć pod uwagę, żeby chciała spełniać Twoje zachcianki? ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:rh72, może w końcu przestań tworzyć mity?
Wilka chciałbyś pogłaskać, bo niby lubi?
Hahaha
Ty naprawde chcesz mieć odgryzioną kończynę
Takie wygadane...
Wyjaśniaj mi żart z Cifem... Pierwszy raz się już śmiałem, chcę drugi
A Ty właściwie co masz do zaoferowania takiej SonyXperia, co mogłaby wziąć pod uwagę, żeby chciała spełniać Twoje zachcianki?
Proszę? ![]()
Ooooo....Wilk, sama nawet nie zauważyłam, że awansowałam, o rany, jak tu człowieka wszędzie obczajają, tylko ja nic, nikogo ![]()
Ooooo....Wilk, sama nawet nie zauważyłam, że awansowałam, o rany, jak tu człowieka wszędzie obczajają, tylko ja nic, nikogo
Ale bajer!!! ![]()
Hahaha, Sony aż mu szczęka opadła:)
Sony? Dla Ciebie... nie podlizuję się, dziekuję
jedno z repertuaru moich 'boskich': https://www.youtube.com/watch?v=ity-l7be1z0 ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Takie wygadane...
Wyjaśniaj mi żart z Cifem... Pierwszy raz się już śmiałem, chcę drugi
A Ty właściwie co masz do zaoferowania takiej SonyXperia, co mogłaby wziąć pod uwagę, żeby chciała spełniać Twoje zachcianki?
Proszę?
To proste pytanie było
Co masz do zaoferowania żeby stawiać warunki?
To może tak: bez "takie wygadane..."
A następnie powinno być: Wyjaśnij mi proszę
oraz czy mógłbym zaśmiać się po raz drugi
![]()
Hahaha, Sony aż mu szczęka opadła:)
No tak ale wolę lody kochane abys napisała 'kopara' bo szczęka jeszcze własna ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:A Ty właściwie co masz do zaoferowania takiej SonyXperia, co mogłaby wziąć pod uwagę, żeby chciała spełniać Twoje zachcianki?
Proszę?
To proste pytanie było
Co masz do zaoferowanie żeby stawiać warunki?
![]()
To może tak: bez "takie wygadane..."A następnie powinno być: Wyjaśnij mi proszę
oraz czy mógłbym zaśmiać się po raz drugi
![]()
![]()
Idzie zajączek przez las i chce od lisiczki patelnię pożyczyć... kombinuje... nie pożyczy, na pewno nie, no nieeee... za 10tym drzewem dom lisiczki i zajączek puka.. lisiczka: cześć zajączek, miło ciebie widzieć... zajączek: a tą patelnie to sobie...
Wychowałaś to masz, nie narzekaj
Han_na Ci napisze o narzekaniu
Już się w związku czuje, już 'co ty sobie myslisz?' 'gdzie byłeś?' Chuchnij
![]()
eee. Ktos mi wyjasni o co chodzi w tym temacie?:) Forumowy zlot fanow rh72?
Nie no koles, szacun:) tyle podstron na temat prosto z doopy:)
Ale ja nie wiem czy sie tu nadaje, nie dorownuje wam blyskotliwoscia w gadkach o niczym:)), a i glaskac za bardzo nie umiem:)
ale jak macie tyle funu to powinniscie sie w realu spotkac, umieram z ciekawosci jacy niektorzy z was sa naprawde:) to by bylo ciekawe dopiero, ha!
eee. Ktos mi wyjasni o co chodzi w tym temacie?:) Forumowy zlot fanow rh72?
Nie no koles, szacun:) tyle podstron na temat prosto z doopy:)Ale ja nie wiem czy sie tu nadaje, nie dorownuje wam blyskotliwoscia w gadkach o niczym:)), a i glaskac za bardzo nie umiem:)
ale jak macie tyle funu to powinniscie sie w realu spotkac, umieram z ciekawosci jacy niektorzy z was sa naprawde:) to by bylo ciekawe dopiero, ha!
A nie mówiłem?
Napisałem jasno, ze nie narzekam
Żywot Briana
I vicky85, problem, że nie ma coś ciekawszego i odgrzewamy gdzie indziej kotlety, więc jak zatęsknisz to wracaj... tu się trzon ostał - reszta komety
lub kometki ![]()
Paliłem się do zjazdu, teraz mnie zastanawia, jak sobie poradzę z ich ucieleśnieniem - na pewno zawiodą, sorki, nie macie szans z wyobrażeniami w mojej głowie ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Proszę?
To proste pytanie było
Co masz do zaoferowanie żeby stawiać warunki?
![]()
To może tak: bez "takie wygadane..."A następnie powinno być: Wyjaśnij mi proszę
oraz czy mógłbym zaśmiać się po raz drugi
![]()
![]()
Idzie zajączek przez las i chce od lisiczki patelnię pożyczyć... kombinuje... nie pożyczy, na pewno nie, no nieeee... za 10tym drzewem dom lisiczki i zajączek puka.. lisiczka: cześć zajączek, miło ciebie widzieć... zajączek: a tą patelnie to sobie...
Wychowałaś to masz, nie narzekaj
Han_na Ci napisze o narzekaniu
Już się w związku czuje, już 'co ty sobie myslisz?' 'gdzie byłeś?' Chuchnij
![]()
![]()
Naprawdę nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie?
Bo na razie to co potencjalnie oferujesz - It's not bringin' me to my knees
Więc skąd ten koncert życzeń? Wyjaśnij mi to
Chcę tego
Chcę tamtego ![]()
eee. Ktos mi wyjasni o co chodzi w tym temacie?:) Forumowy zlot fanow rh72?
Nie no koles, szacun:) tyle podstron na temat prosto z doopy:)Ale ja nie wiem czy sie tu nadaje, nie dorownuje wam blyskotliwoscia w gadkach o niczym:)), a i glaskac za bardzo nie umiem:)
ale jak macie tyle funu to powinniscie sie w realu spotkac, umieram z ciekawosci jacy niektorzy z was sa naprawde:) to by bylo ciekawe dopiero, ha!
Nie podpuszczaj go ![]()
rh72 napisał/a:SonyXperia napisał/a:To proste pytanie było
Co masz do zaoferowanie żeby stawiać warunki?
![]()
To może tak: bez "takie wygadane..."A następnie powinno być: Wyjaśnij mi proszę
oraz czy mógłbym zaśmiać się po raz drugi
![]()
![]()
Idzie zajączek przez las i chce od lisiczki patelnię pożyczyć... kombinuje... nie pożyczy, na pewno nie, no nieeee... za 10tym drzewem dom lisiczki i zajączek puka.. lisiczka: cześć zajączek, miło ciebie widzieć... zajączek: a tą patelnie to sobie...
Wychowałaś to masz, nie narzekaj
Han_na Ci napisze o narzekaniu
Już się w związku czuje, już 'co ty sobie myslisz?' 'gdzie byłeś?' Chuchnij
![]()
![]()
Naprawdę nie potrafisz odpowiedzić na proste pytanie?
Bo na razie to co potencjalnie oferujesz - It's not bringin' me to my knees
Sony i nadszedł moment prawdy... chcesz mojej duszy... zmiażdżyć moją wolę... usłyszeć co pragniesz usłyszeć.. taaaak... wyciągnąć moją męskość i ją podeptać, zniszczyć na zawsze moją pewność siebie
Taaaaakkk Ech, nie ma wyjścia...
Tylko już jutro, dobrze? Rano znowu mam byc wczesniej w robowie, więc musże lulu
Buźka ![]()
SonyXperia napisał/a:rh72 napisał/a:Idzie zajączek przez las i chce od lisiczki patelnię pożyczyć... kombinuje... nie pożyczy, na pewno nie, no nieeee... za 10tym drzewem dom lisiczki i zajączek puka.. lisiczka: cześć zajączek, miło ciebie widzieć... zajączek: a tą patelnie to sobie...
Wychowałaś to masz, nie narzekaj
Han_na Ci napisze o narzekaniu
Już się w związku czuje, już 'co ty sobie myslisz?' 'gdzie byłeś?' Chuchnij
![]()
![]()
Naprawdę nie potrafisz odpowiedzić na proste pytanie?
Bo na razie to co potencjalnie oferujesz - It's not bringin' me to my knees
Sony i nadszedł moment prawdy... chcesz mojej duszy... zmiażdżyć moją wolę... usłyszeć co pragniesz usłyszeć.. taaaak... wyciągnąć moją męskość i ją podeptać, zniszczyć na zawsze moją pewność siebie
Taaaaakkk Ech, nie ma wyjścia...
Tylko już jutro, dobrze? Rano znowu mam byc wczesniej w robowie, więc musże luluBuźka
Nie potrafisz
Jutro, pojutrze, po pojutrze... ![]()
O rany, właśnie się zastanawiałam czy ktoś, oprócz nas, to czyta
Sony, jesteś dzisiaj moją bohaterką, bo pogoniłaś naszego wodzireja i to w taki prosty sposób
wiem, wróci jak przemyśli ![]()
lody miętowe napisał/a:To poważnie o Tobie myślał, bo jednak na początku chciał związku:)
Wiesz byłem zszokowany i zdołowany.
A dla Niego to pewnie była taka scena jak ta:
Gdyby to była Keira Knightley zamiast niego, to byłbym wniebowzięty.
Swoja drogą uwielbiam tą scenę.
SonyXperia napisał/a:AloneWolf90 napisał/a:Pewnie bym uległ pokusie.
No chyba, żeby straszyła wyglądem.
A w jakiej kolejności ulegałbyś pokusie, gdyby nie straszyła wyglądem?
Randka, związek, seks.
Mnie też się podoba Keira Knightley. Ale sceny mi przeglądarka nie pokazuje
Jakaś wybrakowana
lody miętowe napisał/a:Wilk, a Twoje też takie bielutkie, czyściutkie?:)
Nie, nie umiem ich doszorować.
Musisz grać czystą piłką
i z czystymi kolegami.
AloneWolf90 napisał/a:lody miętowe napisał/a:Wilk, a Twoje też takie bielutkie, czyściutkie?:)
Nie, nie umiem ich doszorować.
Musisz grać czystą piłką
i z czystymi kolegami.
Insynuujesz, że Wolfik się tytła w błocie, jak... ?
A o tym nie pomyślałem... i po co zaraz cif?
Właśnie,... i po co zaraz 'się kąpać'?
Pewnie to kobiety wymyśliły...
eee. Ktos mi wyjasni o co chodzi w tym temacie?:) Forumowy zlot fanow rh72?
Nie no koles, szacun:) tyle podstron na temat prosto z doopy:)Ale ja nie wiem czy sie tu nadaje, nie dorownuje wam blyskotliwoscia w gadkach o niczym:)), a i glaskac za bardzo nie umiem:)
ale jak macie tyle funu to powinniscie sie w realu spotkac, umieram z ciekawosci jacy niektorzy z was sa naprawde:) to by bylo ciekawe dopiero, ha!
Ja też nie bardzo łapię. I z błyskotliwością też u mnie nie najlepiej. Nie było mnie raptem parę godzin, a tu kilka stron przeleciało i co ? Nadrabiać to ? To jak przeoczyć odcinek "Mody na sukces". Straszny stres ![]()
Dopiero dzisiaj obejrzałem ten 'kawałek'... Kiedyś to oglądałem ale standardzik... Zawrócić w głowie i sobie pójść = sama przybiegnie
Wolfik, na jakich filmach Ty się uczysz?
Wzory dobre ale ryzykowne zachowania... Jakby tu naprawdę było zimno... ![]()
vicky85 napisał/a:eee. Ktos mi wyjasni o co chodzi w tym temacie?:) Forumowy zlot fanow rh72?
Nie no koles, szacun:) tyle podstron na temat prosto z doopy:)Ale ja nie wiem czy sie tu nadaje, nie dorownuje wam blyskotliwoscia w gadkach o niczym:)), a i glaskac za bardzo nie umiem:)
ale jak macie tyle funu to powinniscie sie w realu spotkac, umieram z ciekawosci jacy niektorzy z was sa naprawde:) to by bylo ciekawe dopiero, ha!
Ja też nie bardzo łapię. I z błyskotliwością też u mnie nie najlepiej. Nie było mnie raptem parę godzin, a tu kilka stron przeleciało i co ? Nadrabiać to ? To jak przeoczyć odcinek "Mody na sukces". Straszny stres
Hihihi... 'Moda na sukces'? Jak przetłumaczymy dosłownie to 'Dziani i piękni!'
(bold and beautiful), jaki sukces? ![]()
Wiesz Wilku, jaki jest najlepszy serial? Nic się nie dzieje a wszyscy dobrze się bawią...Co prawda niektórzy chcą tematów - wyzwań tutaj ale ile takich tematów można przerabiać... W końcu zadziała copy & paste z gotowej listy odpowiedzi a i tak 90% ludzi tutaj twierdzi, że 'róbta co chceta' i ich to nie temperaturuje ![]()
vicky85 napisał/a:eee. Ktos mi wyjasni o co chodzi w tym temacie?:) Forumowy zlot fanow rh72?
Nie no koles, szacun:) tyle podstron na temat prosto z doopy:)Ale ja nie wiem czy sie tu nadaje, nie dorownuje wam blyskotliwoscia w gadkach o niczym:)), a i glaskac za bardzo nie umiem:)
ale jak macie tyle funu to powinniscie sie w realu spotkac, umieram z ciekawosci jacy niektorzy z was sa naprawde:) to by bylo ciekawe dopiero, ha!
Ja też nie bardzo łapię. I z błyskotliwością też u mnie nie najlepiej. Nie było mnie raptem parę godzin, a tu kilka stron przeleciało i co ? Nadrabiać to ? To jak przeoczyć odcinek "Mody na sukces". Straszny stres
Jest to kontynuacja pewnego wątku
muzyki razem słuchaliśmy
i impreza miała być u tego spod... 111
z imprezy nici, bo nie wiadomo co się stało z sąsiadem, a inicjator okazał się pluszowym misiem.... samotnym, porzuconym
(taki PR) no i jest jak jest ![]()
wilczysko napisał/a:vicky85 napisał/a:eee. Ktos mi wyjasni o co chodzi w tym temacie?:) Forumowy zlot fanow rh72?
Nie no koles, szacun:) tyle podstron na temat prosto z doopy:)Ale ja nie wiem czy sie tu nadaje, nie dorownuje wam blyskotliwoscia w gadkach o niczym:)), a i glaskac za bardzo nie umiem:)
ale jak macie tyle funu to powinniscie sie w realu spotkac, umieram z ciekawosci jacy niektorzy z was sa naprawde:) to by bylo ciekawe dopiero, ha!
Ja też nie bardzo łapię. I z błyskotliwością też u mnie nie najlepiej. Nie było mnie raptem parę godzin, a tu kilka stron przeleciało i co ? Nadrabiać to ? To jak przeoczyć odcinek "Mody na sukces". Straszny stres
Jest to kontynuacja pewnego wątku
muzyki razem słuchaliśmy
i impreza miała być u tego spod... 111
z imprezy nici, bo nie wiadomo co się stało z sąsiadem, a inicjator okazał się pluszowym misiem.... samotnym, porzuconym
(taki PR) no i jest jak jest
Wiesz... Sony, że się jednak doprosisz
i wiesz dobrze, że temat świeży a pluszowy miś się pierwszy mc sprząta w życiu...
Czekaj, zobaczymy w rzeczywistości jak ten język wystawiasz... uciąć miałbym ochotę
Więc nie bądź taka cięta na mojego PR'owca
Gołąbków nie robię; piwo TYLKO z sokiem
Chociaż ja może prędzej do tego Krakowa zawitam...
A może bez soku, to i Harvey by może reflektował - tego to sponiewierać łatwiej ![]()
Hihihi... 'Moda na sukces'? Jak przetłumaczymy dosłownie to 'Dziani i piękni!'
(bold and beautiful), jaki sukces?
Wiesz Wilku, jaki jest najlepszy serial? Nic się nie dzieje a wszyscy dobrze się bawią...Co prawda niektórzy chcą tematów - wyzwań tutaj ale ile takich tematów można przerabiać... W końcu zadziała copy & paste z gotowej listy odpowiedzi a i tak 90% ludzi tutaj twierdzi, że 'róbta co chceta' i ich to nie temperaturuje
Może się mylę, ale rh Ty sprawiasz wrażenie strasznie takiego, jakby to powiedzieć, ekspansywnego
W rzeczywistości też taki jesteś ?
Zawsze wolałem unikać takich ludzi.
Wiesz, ekspansywny? Cholerka... nie wiem... można mnie zamknąć, można... Wilczysko- jeśli dobrze rozumiem Ciebie to jednak ludzi szanuję i potrafię słuchać. nauczyła mnie branża, że bez szacunku i słuchania daleko nie pojadę. Ale myślę, że wiem, co chciałeś powiedzieć... wygadany...:) Gadać uwielbiam, mam tak narąbane w głowie, że milczenie mi przeszkadza i naprawdę nie muszę to być ja, co gada... Jak inni to tez jest super ciekawie. Taki człowiek jestem, co to podczas surfowania włączam na jakiejś zakładce YT z klipem i się tam automatycznie przełącza na muzykę 'w klimacie' i do tego TV odpalony za ściszonym głosie i do tego 'gadam' na forum... moje odpowiedzi muszę kontrolować aby nie popłynąć...
Spotkanie biznesowe trochę i trochę techniczne, jakieś 30 min temu i ja w środku wypowiedzi co robię? Do kobiety, ale to bez znaczenia, handlowca interesuję się głośno, że ona ma taką samą niecodzienną myszkę Microsoft Touch jak ja, tylko w kolorze białym... Tak, ona miała czarną i ma ją dalej ale taki 'dinks' do niej zgubiła i używa teraz białej... staram się opisać siebie... rozbiegany myślami ale chodzę statecznie, w lustrze nie lubię się przeglądać, może i mógłbym ale nic ciekawego nie widzę, żarty podchwytuję od razu w pracy - ekstrowertyk, nawet na stacji benzynowej mówię z uśmiechem dzień dobry i mi zależy aby mnie ludzie jednak lubili... jak widzę, że mam szansę to się staram a jak widzę, że nie pasuję coś to się nawet zasmucę - oczywiście nie do każdego tak lgnę... naprawdę przytulas, więc często faceci mają ze mną problem, że nie trawią, bo oni nie potrafią wyczuć o co chodzi...
Miałem kiedyś bossa - był przewidywalny, więc wszyscy wiedzieli czego po nim chcieć - rozumiał pieniądze. Jak przyszedł jakiś programista do pracy to wystarczyło, że powiedział, że on tu przyszedł zarobić i boss już go akceptował... nie był człowiekiem z klasą, nie był jednak znali go i akceptowali, bo mogli go 'rozgryźć'. Próbuję za sobą dojść i nie zrażać się, jak słyszę o sobie coś niepozytywnego ale to przyjmę też spokojnie, bo wiem jaki mogę być IRYTUJĄCY... naprawdę to mnie trzeba mieć cierpliwość...
I znowu popłynąłem
Nie podpuszczaj...
Nie no, spoko
Hehehe dobrze, że posiadasz samoświadomość
To nie był jakiś zarzut, tylko obserwacja. Ja w towarzystwie raczej nie jestem wyrywny. Muszę się dłużej do kogoś przyzwyczaić. Często jest tak, że jak mnie ktoś poznaje to na początku ma mnie za mruka. Gadatliwy nie jestem. Żona chyba cierpi z tego powodu
Ale w dzisiejszych czasach generalnie lepiej być wygadanym, niż niewygadanym. Syn np. jest bardzo wygadany. Aż za bardzo. Z żoną uważamy, że doskonale się nadaje do polityki, bo każdego "kota" potrafi obrócić ogonem
Tylko jeszcze nie wiemy do której partii się powinien zapisać. Ale to byłoby dla niego idealne, bo tam nie trzeba coś umieć. Wystarczy dobrze gadać
No i umieć kłamać, a z tym też niestety nie ma problemów.
Z tą myszką to dopiero popłynąłeś
To chyba tak trochę dwuznacznie zabrzmiało jak powiedziałeś koleżance, że ma niecodzienną myszkę ![]()
Ale szczęście wszyscy spojrzeli na tą myszkę
i się zdziwili i zrozumieli, że nic na sumieniu nie mam. Wiesz Wilczysko, z tym wygadaniem to się trochę nie zgodzę. Politykę robią (widzę młodych u siebie w firmie) nie tyle wygadani ale właśnie 'słuchający' i to bardzo i powiedzą coś dopiero sprowokowani. Ale tam dochodzą inne, wyrobione zachowania. Np. radzenie sobie w sytuacji zależności - niby być przeciw ale zwykle w głównym nurcie lub oczekiwać zwrotu przysługi (coś Ci zrobił ponad obowiązki ale Ci przypomni i w razie czego oczekuje zwrotu) albo dochodzić swoich praw, nawet jak nie ma szans (jakiś idiota mu coś stosunkowo oficjalnie obiecał a on to sobie zachomikował i trzyma), do tego trzymanie z odpowiednimi ludźmi, zbytnia ugodowość itp, itd... Nie zrobię kariery ![]()
Ale wiesz, co? Może 'przez łóżko' mi się uda kariera... Wilczysko, jakbym wyczuł, że masz poskładane w głowie i nie musisz podkreślać jakiś swoich braków (mocno
) to bym Ci i tak nie dał spokoju... Mam kolegę w pracy, co właśnie strasznie jest zamknięty ale i Krzysia da się 'uśmiechnąć' ![]()
Harvey by może reflektował - tego to sponiewierać łatwiej

Co Wy tam Towarzyszu w tej Warszawce wiecie o piciu... ![]()
rh72 napisał/a:Harvey by może reflektował - tego to sponiewierać łatwiej
Co Wy tam Towarzyszu w tej Warszawce wiecie o piciu...
Nic, o seksie jeszcze mniej, nauczysz... Fajkowicz, a skąd Ty?
Jakaś aglomeracja bo narzekałeś na korki
Jak będzie Kraków to przyjdzie sobie w głowę strzelić... Wilczysko a Ty skąd pochodzisz - mi się wydaje że znad morza bo coś o plaży nudystów pisałeś ![]()
Ale szczęście wszyscy spojrzeli na tą myszkę
i się zdziwili i zrozumieli, że nic na sumieniu nie mam. Wiesz Wilczysko, z tym wygadaniem to się trochę nie zgodzę. Politykę robią (widzę młodych u siebie w firmie) nie tyle wygadani ale właśnie 'słuchający' i to bardzo i powiedzą coś dopiero sprowokowani. Ale tam dochodzą inne, wyrobione zachowania. Np. radzenie sobie w sytuacji zależności - niby być przeciw ale zwykle w głównym nurcie lub oczekiwać zwrotu przysługi (coś Ci zrobił ponad obowiązki ale Ci przypomni i w razie czego oczekuje zwrotu) albo dochodzić swoich praw, nawet jak nie ma szans (jakiś idiota mu coś stosunkowo oficjalnie obiecał a on to sobie zachomikował i trzyma), do tego trzymanie z odpowiednimi ludźmi, zbytnia ugodowość itp, itd... Nie zrobię kariery
Ale wiesz, co? Może 'przez łóżko' mi się uda kariera... Wilczysko, jakbym wyczuł, że masz poskładane w głowie i nie musisz podkreślać jakiś swoich braków (mocno
) to bym Ci i tak nie dał spokoju... Mam kolegę w pracy, co właśnie strasznie jest zamknięty ale i Krzysia da się 'uśmiechnąć'
Ja to jestem jeszcze z poprzedniej epoki
Takie zawiłości towarzyskie wewnątrz firmowe to nie bardzo ogarniam. Zresztą z zasady generalnie unikam zbyt mocnego integrowania się w pracy. No chyba, że już naprawdę po wielu latach.
rh72 nie jest ekspansywny
za to umie sobie wszystko dośpiewać
![]()
No skąd jesteście? Takie zawiłe pytania zawsze zadaję? ![]()
Strony Poprzednia 1 … 49 50 51 52 53 … 144 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Sąsiad...111
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026