Cześć , od 2 dni borykam się z pewnym problemem . Mianowicie , moja dziewczyna jeśli mogę tak teraz pisać stwierdziła ,że to nie ma sensu , nie napisała koniec , bierz rzeczy ,czy coś takiego , nie mieszkamy razem , ale mam sporo u Niej . Pokłóciliśmy się o zaufanie , a konkretnie o jego brak z mojej strony , miałem przypuszczenia ,że coś przedemną zataja .Przeprosiłem ją dzwoniąc i pisząc , powiedziałem ,że ufam jej , a zaufanie trzeba sobie zbudować , odparła ,że nie moge jej tak traktować ,że wie jaka jest i ,że to nie ma sensu i się rozłączyła . Pozniej wieczorem pisałem ,czy wszystko okej , odpisała rano ,że nic jej nie jest ,że jest bezpieczna i nie jest u żadnego innego , bo o to też się sprzeczalem .. W każdym razie dała mi dziś znać ,że nie chce czegoś takiego ,że ją winie a zaraz kocham najmocniej na świecie . Więc zdecydowałem to zaakceptowac , napisąłem że szkoda tego wszystkiego , ale rozumiem ,zachowałem się jak dupek i popełniłem błąd więc szanuje jej decyzje. Następnie na fb pojawiały się polubienia z jej strony pewnych stron o sentencjach , które prawdopodobnie sa kierowane do mnie . Ostatnia brzmi tak ."Jeśli jest wspaniała, nie będzie łatwa, jeśli jest łatwa, nie będzie wspaniała, Jeśli jest tego warta, nie poddasz się, jeśli się poddasz, nie jesteś jej wart. Prawda jest taka, że każda osoba cię skrzywdzi, dlatego musisz znaleźć taką która jest warta cierpienia."
— Bob Marley
Powiedzcie co robić , czy przeczekać , czy wsiąść w auto i jechac do Niej
dzięki !