Cześć. Na wstepnie chcialabym powiedziec ze nigdy nie korzystalam z zadnego tego rodzaju forum ani nic ale chcialabym sie was doradzic bo tak naprawde nie mam z kim porozmawiac. A wiec w skrocie opisze wam jak to u mnie wyglada. Poznalam sie z chlopakiem rok temu, wszytko fajnie, przyjezdzal do mnie bo nie bylismy z tego samego miasta ale po pewnym czasie postanowilam sie przeprowadzic do jego miasta. Jakies pol roku od kiedy bylismy juz razem pokazal jaki on nie jest "cudowny" zaczely sie klotnie, bardzo liczyla sie dla niego opinia jego matki ktora wyrzucila mnie z domu mieszkalam u niej ale placilam jej, razem z chlopakiem dawalismy jej 2 tys... byly klotnie postanowilam sie wyprowadzic stamtad ale on w ogole sie tym nie przejal aktualnie ja wynajmuje pokoj a on dalej z matka mieszka prosilam go wiele razy zeby sie wyprowadzil ale on ciagle ma jakies ale... ostatnio ciagle sie klocimy nie chce ze mna jezdzic do mojej rodziny bo jak to on stwierdzil "nie lubie twojej matki" nie dzwoni, nie pisze i nie odwiedza mnie prawie w ogole ale twierdzi ze dalej mnie kocha twierdzi ze sie tak zachowuje bo ma taki chrakter tylko ze ja chce powaznego zwiazku. Mam problemy z zajsciem w ciaze (mam chorobe jajnikow) bardzo go wtedy potrzebowalam ale go nie bylo... jakis czas temu mialam depresje gdy go poznalam bylo troche lepiej ale czuje ze to wszystko wraca do mnie. Moi rodzice sa po rozwodzie mieszkalam dlugo sama z bratem i chcialam sie wyrwac z miasta mojego i ulozyc wszystko sobie od nowa ale nie czuje po prostu ze mu zalezy, ciagle wieczory sama spedzam i nie mam tu zeby z kims porozmawiac wiec dlatego napisalam tutaj. Moje pytanie brzmi czy uwazacie zebym dalej prosila go o zamieszkanie czy po prostu sobie odpuscic? z gory dziekuje za odpowiedzi
2 2016-10-13 06:40:46 Ostatnio edytowany przez verdad (2016-10-13 06:48:01)
Wyobraz sobie, ze plotkujesz sobie z kolezanka i ona mowi - wiesz, mam chlopaka, ale on nie dzwoni, nie spotyka sie ze mna za czesto, nie wspiera.Ale mowi, ze mnie kocha.Co mam robic ?
Co bys odpowiedziala ?
Co to znaczy kochac ?
To znaczy chciec byc z Ta osoba, widywac ja, wspierac, chciec dla niej dobrze, teskinic.
Olej go , daj sobie szanse na poznanie kogos, kto Cie pokocha naprawde, nie tylko w slowach.
Na co Ty liczysz ? Ze sie zmieni ? Ze nie bedziesz samotna ? Mozesz sie nie doczekac.
Masz gdzie mieszkac, masz prace.Glowa do gory, zostaw przeszlosc za soba.
Moim zdaniem jest strasznym egoista.
A zauważył , ze lykasz te teksty o kochaniu. " kocham , ale mam taki charakter ?". No to co będzie później ?
Nie okazuje uczuc, bo taki jest .
Nie wspiera , bo taki jest.
Unieszxzesliwia Cie moim zdaniem.
Tylko czy posty z forum zmienia Twój stosunek do niego .. ?
Pewnie nie .
4 2016-10-13 14:39:50 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2016-10-13 14:41:16)
Wybacz Autorko ale ja nie widze tu zadnej milosci. Facet Cie koncertowo olewa i jeszcze bezczelnie mowi ze kocha " ale juz taki ma charakter". Ahaa... czyli jak Ci nie pasuje to spierd....j bo on taki jest i juz nic nie zamierza zmienic. Jak Cie np zdradzi albo zacznie bic to tez moze uzyc tego argumentu ze kocha ale lubi sobie pobzykac inne i przywalic z piachy?? Ja rozumiem ze w zwiazku z sytuacja rodzinna jestes spragniona normalnego pelnego zwiazku ale nie na sile i z byle kim!! A Ty jeszcze z tego co zrozumialam planujesz z nim zajsc w ciaze. Jesli on teraz tak Cie traktuje to dziecko go nie zmieni a raczej zmieni..ale na gorsze. Bedzie mial poczucie ze ma Cie w szachu i dopiero da Ci popalic obojetnoscia albo traktowaniem ponizej krytyki.
Ocknij sie dziewczyno i zakoncz relacje ktora tylko sciaga Cie w dol. Idz do lekarza i wez sie za siebie bo bycie w zwiazku to nie lekartswo a juz szczegolnie w takim gdzie zalezy tylko Tobie.
Wiecie co... macie racje chyba trzeba to zakonczyc bo pozniej bedzie tylko gorzej on zawsze byl egoista wielokrotnie mu to powtarzalam. Dziekuje bardzo za wasze odpowiedzi
Napisz , co się w końcu stało ;-)