Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez Glosia (2016-08-17 17:42:18)

Temat: Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie

Witam
Mieszkam na 5 piętrze w wieżowcu, z nikim nie mam problemów, tylko z jedną sąsiadką pode mną.Dziś dowiedziałam się od innych sąsiadów do których ona siliła się na pomówienia mnie i mojej rodziny,że mam na balkonie konopie i króliki oraz karmy dla zwierząt, ponieważ prowadzę sklep zoologiczny. Powiedziała,że jej to utrudnia życie,że jest już tym wykończona,że zgłosi to do odpowiednich służb.Nie wiem jakim cudem się dowiedziała o sklepie zoo, kiedyś faktycznie prowadziłam takowy,ale dawno temu, teraz już nie. Dodatkowo nigdy w domu nie miałam królika,a co dopiero na balkonie...z tymi konopiami..masakra...Jakiś czas tutaj nie było tej sąsiadki, była u mamy.Jej mama podobno zmarła i znowu wróciła tutaj i wszystko jej przeszkadza.Ileś lat temu robiła awantury o windę,że jest byle jaka i powinni wyremontować, zachowywała się jak furiatka i wszystko dla niej urągało do rangi olbrzymiego problemu, chodziła po domach, zbierała podpisy.Kiedyś też na mnie doniosła do spółdzielni,że podobno ją zalewamy, co nie było prawdą.Był ktoś ze spółdzielni u nas i powiedział,że z nią coś jest nie tak,że to u niej jest problem,a szuka gdzie indziej.W każdy razie wszystko jej przeszkadzało, przyszła kiedyś do nas ze swoim ubezpieczycielem, niby żeby podpisać szkodę zalania jej mieszkania.Teraz znowu się jej pogorszyło, chodzi do ludzi i oczernia mnie.Mam małe dziecko, nie znam tak na prawdę tej baby, boję się,że ona coś złego zrobi mojemu dziecku.Dziecko samo chodzi już na dwór, ja patrzę na nie przez okno.Czasem dziecko wołą mnie pod oknem, jej też to przeszkadza.Do tej znajomej-sąsiadki mówiła,że ja nie otwieram jej drzwi,że się zabarykadowałam i nie chcę jej wpuścić do domu,a jej ptaki srają,że to niby przeze mnie, bo mam te karmy na balkonie.A ja ostatnio nie słyszałam,żeby ona do mnie pukała do drzwi, mogło mnie nie być w domu.Jakieś dwa lata temu, co ją niby zalaliśmy, to pukała i szarpała za klamkę...a jak otworzyłam drzwi, to na chama się ładowała do domu, bezczelnie do łazienki wchodziła..Myślałam o tym, by zgłosić na policję nękanie mnie przez tą panią.Macie jakieś pomysły co powinnam zrobić?.Dziś się dowiedziałam,że szykuje na mnie kolejne natarcie, wiem to właśnie od tej zaprzyjaźnionej -innej sąsiadki.U nas na balkonie nie ma żadnych gołębi, które by brudziły balkon piętro niżej, bo mam kruka i żaden gołąb nie siada u mnie na balkonie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie

Może warto wybrać się do najbliższej Opieki Społecznej i przedstawić sprawę?
Możliwe, że Kobieta jest niezrównoważona psychicznie i potrzebuje pomocy.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

3 Ostatnio edytowany przez Glosia (2016-08-17 18:02:47)

Odp: Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie

Ona jest z pewnością niezrównoważona,ale rozsiewa pomówienia i w jakiś tam sposób niszczy mój wizerunek.To jest wieżowiec, wielki wieżowiec, dużo ludzi tu mieszka, nie każdy się zna,a skoro ona tak plotkuje, ludzie mogą pomyśleć,że trochę jest w tym prawdy. Nie wiem...?, może powinnam zgłosić na policję,że ona mi nie daje spokoju i niszczy mój wizerunek w oczach innych sąsiadów?..To jest pani ok. 60-tki, samotna, chyba rozwiedziona i zfrustrowana.

4

Odp: Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie

Życie w bloku (we własnym domu też, ale mniej) niestety naraża wszystkich na nieuniknione kontakty z bliźnimi. Czasem sympatyczne, czasem przeciwnie. Niektóre trzeba znosić, na inne można się nie zgadzać.
Też mam sąsiadkę piętro niżej w kamienicy (w której nie mieszkamy, ale mamy tam mieszkanie), która ma wieczne pretensje. Latami miała pretensje o zalewanie jej mieszkania i nawet 3 (!) sprowadzonych przez nas hydraulików nie było w stanie jej przekonać, że tak nie jest. Potrafiła do nas (do domu) wydzwaniać nawet o północy. Dopiero przy remoncie kamienicy okazała się inna przyczyna. Oczywiście nie doczekaliśmy się żadnej reakcji (typu przeprosiny) z jej strony.

Może sąsiadka Autorki jest niezrównoważona, może nie. Może być po prostu awanturnicą, która takie ma "rozrywki".

Glosia napisał/a:

Czasem dziecko wołą mnie pod oknem, jej też to przeszkadza.

To akurat też zawsze mi przeszkadzało. Mieszkasz na V piętrze więc aby usłyszeć wołanie, dziecko musi się głośno drzeć. Okropnie mnie to zawsze denerwowało i zwykle reagowałam na takie wrzeszczące dzieci pod blokiem.

Co zrobić?
Nie zaczynałabym od wytaczania najcięższych armat.
Na początek spróbowałabym upiec ciasto, pójść do sąsiadki i spróbować zacząć Wasze stosunki od nowa smile
Może to tylko samotna, zgorzkniała, starsza kobieta, która w ten wątpliwy sposób "umila" sobie życie?
Jeżeli z natury jest awanturnicą, to nic nie da, ale spóbować zawsze można.

5 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-08-17 19:03:44)

Odp: Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie
Glosia napisał/a:

Ona jest z pewnością niezrównoważona,ale rozsiewa pomówienia i w jakiś tam sposób niszczy mój wizerunek.To jest wieżowiec, wielki wieżowiec, dużo ludzi tu mieszka, nie każdy się zna,a skoro ona tak plotkuje, ludzie mogą pomyśleć,że trochę jest w tym prawdy. Nie wiem...?, może powinnam zgłosić na policję,że ona mi nie daje spokoju i niszczy mój wizerunek w oczach innych sąsiadów?..To jest pani ok. 60-tki, samotna, chyba rozwiedziona i zfrustrowana.


Nie wiem czy policja zareaguje na takie zgłoszenie.
Jeżeli Ci bardzo przeszkadza i psuje Twój wizerunek to spróbuj zaczerpnąć informacji w MOPs-ie, może Cię pokierują do jakieś kompetentnej osoby bądź instytucji.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

6

Odp: Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie

Pomówienia o posiadanie konopii na balkonie to już jest ciężki zarzut w kierunku mnie. To tak troszkę podobnie, jakby kogoś pomówić o prostytucję, pedofilię itp.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Sąsiadka z dołu-obgaduje, donosi, wymyśla cuda i utrudnia życie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021