Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

Witajcie!
Założyłam ten wątek, ponieważ ostatnio spędza mi sen z powiek relacja między moim synem a jego dziadkami (teście oraz moi rodzice).
Chcę Was prosić, abyście podzielili się informacją jak te relacje wyglądają u Was... Nie jestem już pewna tego, czy to ja oraz mój mąż mamy wygórowane oczekiwania oraz wyobrażenia, czy naprawdę dziadki niewiele z siebie dają.
Zacznę od tego, że nasz syn skończył 1,5 roku. Teście mają jeszcze jednego wnuka (3-latek, syn od córki). Ten wnuk jest w trakcie diagnozy (podejrzenie autyzmu). Od zawsze było tak, że to my musieliśmy przyjeżdżać z małym do nich w odwiedziny (w tym samym mieście). Nie ukrywam, że ma to sens, dopóki nie staje się to regułą, a wyjścia z małym dzieckiem (nakarm, spakuj torby, uszykuj dziecko, uszykuj siebie) zajmują trochę czasu. W pewnym momencie się zbuntowaliśmy i zaczęliśmy odmawiać / ograniczać wizyty, tym samym zapraszając dziadków do nas. Pojawiali się raz na miesiąc. Wizyty te były miłe i sympatyczne; bawili się z synkiem i chwalili rozwój. Odkąd okazało się, że tamten wnuk nie rozwija się prawidłowo, zauważyłam, że nie lubią słuchać opowieści o naszym synu, który rozwija się prawidłowo, a wręcz wspaniale. Teściowa ma pretensje, że się nie pojawiamy już, a stało się to dlatego, że powiedziałam dość. Dlaczego tylko my mamy przyjeżdżać? Oni nie pracują, mają auto i 10 minut spacerem od nas. Ponadto teściowa lubi buntować mojego męża przeciwko mnie i bardzo często stwarza z różnych sytuacji problem - nie tak się popatrzyłam na nią, nie tak zrobiłam to itd. Moi rodzice z kolei pracują, ale też jakoś widują syna od 2 do 4 razy w miesiącu. Moja mama ma 2 dni wolne w tygodniu, ale jakoś nie lgnie do nas. Mój tata bywa tylko przy okazji. Synek nie dostał od nich ani razu prezentu bez okazji (nie mówię o drogich, lecz takich babcinych drobiazgach - książeczka, grzechotka, ubranko.. cokolwiek). Kupują, ale tylko z jakiejś okazji. Nie proponują wyjść na spacer lub tzw. "popilnowania" na rzecz wspólnego małżeńskiego czasu. Poprosiliśmy ze trzy razy o zajęcie się małym (śluby lub inna uroczystość), ale bez euforii to było, a nawet widziałam zdenerwowanie. W tym miesiącu moja mama widziała go trzy razy, ale ten czas nie był poświęcony na 100% dziecku. Ostatnio, gdy przyszli moi rodzice do nas po kilka rzeczy, a moje dziecko się do nich nie uśmiechało, tylko patrzyło jak na obcych ludzi, chciało mi się płakać... Z zazdrością patrze na spacerujące dumnie babcie z wnukami...
Jak to jest u Was? Ta sprawa mnie tak boli, że nie ma dnia, abym o tym nie myślała. Dziękuję i pozdrawiam smile
Magda

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

Ja jestem babcią i bardzo kocham moje wnuki. Jednak nie mam auta a podroz zajmuje 2 godz w jedną stronę z przesiadkami. Nie raz proponowalam synowej ,ze mogę wziąć wnuczkę (mlodsza jest za mala) do siebie , ale mam wrazenie, że synowa jest nadopiekuncza i boi się komukolwiek powierzyc dzieci na dluzej. Gdy jestem u nich, to z przyjemnąścią biorę wnuczki na spacer. ZAWSZE mam cos dla dzieci (nawet bez okazji) Niestety, ze względu na odleglosc nie widuję ich tak często ,jak bym chciała. Ale mam koleżankę, ktora też jest babcią i wprost mówi, że nie przepada za dziećmi (nie chodzi konkretnie o wnuki , ale ogolnie o dzieci ) Dluzsze przebywanie z wnukami ją męczy.

Więc duzo zalezy OD CZLOWIEKA i jego indywidualnego podejscia.

3 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-06-30 19:52:35)

Odp: Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

Cześć! Temat w sam raz dla mnie...

Mój syn ma zdiagnozowany Zespół Aspergera (łagodna odmiana autyzmu).
Z teściami ma b. dobry kontakt, ponieważ mieszkamy razem i widujemy się non stop. Dziadkowie b. go kochają i pomagają jak tylko mogą, szczególnie od czasu, gdy dowiedzieliśmy się o chorobie syna.

Jeśli chodzi o moich rodziców, to została mi tylko mama, która mieszka za granicą, więc widujemy się głównie na skype, ale kontakt jest ok, syn wie o niej, a moja mama jest w nim kompletnie zakochana.

Problem pojawił się niestety ze strony pradziadków mojego syna, a moich dziadków. Przyjeżdżają 2 razy do roku, a mojego syna po prostu nie lubią. Myślę, że to przez to, że syn nie rozwija się tak, jak inne dzieci. Ostatni raz byli u nas na Wielkanoc i obchodzili się z moim synem jak ze zgniłym jajkiem. Nie chcieli z nim kontaktu i omijali go szerokim łukiem. Zapytani o to, dlaczego tak robią -  nie potrafili odpowiedzieć i stwierdzali, że ja mam przywidzenia.
Nie mam przywidzeń. Byli i są cudownymi dziadkami dla mnie, ale dla mojego syna są oschli, obcy i niedostępni. Syn to czuje i również nie za bardzo chce z nimi przebywać. Ani się z nimi nie pobawił, ani się nie przytulił, kompletnie nic. Nawet na wspólny spacer nie chciał pójść. Myślę, że nie pogodzili się z tym, że syn jest chory, uważają go za mniej ''normalnego'' od innych dzieci. Z jednej strony rozumiem, bo marzyli o cudownym prawniku, z którym będzie można robić wszystko, a wiadomo, że z dzieckiem autystycznym nie jest to do końca możliwe. Ale z drugiej... do cholery, to jest ich prawnuk. Powinni go kochać mimo wszystko. Zwłaszcza, że Asperger jest najłagodniejszą formą autyzmu i mój syn naprawdę jest dość komunikatywny, uśmiechnięty. Jest dobrym dzieckiem i choć czasem sprawia kłopoty, to zasłużył na tę miłość. Czasem sobie myślę, całe szczęście, że ja go kocham za tysiąc osób. I zawsze tak będzie, co by nie zrobił i na co by nie zachorował.

Żeby dziecko nie czuło niechęci, ograniczamy spotkania do minimum. I dziadkom to pasuje, i nam. Trudno. Może coś się zmieni, jak syn będzie starszy.
------

Jeszcze opiszę, jak u nas wygląda sprawa zajmowania się dzieckiem - ponieważ mieszkamy z teściami, syn często idzie do nich do pokoju, albo wychodzi z dziadkiem do ogrodu. Jednakże rzadko kiedy wychodzą z nim na spacer. Nigdy nie wzięli go na noc, raz na jakiś czas niechętnie zostają z nim wieczorem, byśmy mogli z mężem wyjść. Cóż, nie mogę od nich niczego wymagać, swoje dzieci już odchowali, teraz ja muszę wychować swoje.

4 Ostatnio edytowany przez samotnax4 (2016-06-30 22:23:20)

Odp: Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

Moje dzieci nie maja babci. Tzn maja, ale jak by nie mieli. Teściowa np na święta czy urodziny starszej przysposobionej wnuczce nie da nawet czekolady, a" prawdziwemu"  kupowała prezenty. Więc odbyła sie rozmowa i nasze ultimatum , ze albo ma swoje wnuków albo wcale. Na jej własne życzenie nie ma, mimo ze mieszkamy na jednym osiedlu. Przykre, ale nie pozwolę by któreś dziecko czuło się gorsze. Moja mama i teść nie żyją. A mój tata... wpada jak po ogień, da dzieciom na lody i jedzie dalej. Jeżeli potrzebuje pomocy przy dzieciach dzwonie po nianie.

5

Odp: Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

Jak mam mówić szczerze to beznadziejne maja moje dzieci babcie, jeden dziadek jest w porządku, stara się a drugi nie żyje od wielu lat. Babcie maja beznadziejne i nie przesadzam w tym co mówię, bo są obojętne wobec wnuczek.

6

Odp: Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

samotnax4 -masz rację ,ze takie ultimatum postawilas ! Co za wredna baba z tej "babci" Poczekamy az się zestarzeje.... będzie trąbiła ,że wnuki ją nie lubią !

7

Odp: Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?
dalia45 napisał/a:

samotnax4 -masz rację ,ze takie ultimatum postawilas ! Co za wredna baba z tej "babci" Poczekamy az się zestarzeje.... będzie trąbiła ,że wnuki ją nie lubią !

Juz po ludziach gada, ale mam to gdzieś. Maz zerwał z nia kontakt. Tak jest dobrze

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jakie babcie i dziadków masze Wasze dzieci?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018