netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

jak go zrozumieć?

14 odpowiedzi3 003 wyświetleniazałożony przez cierpiąca, 14.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: jak go zrozumieć?

Od jakiegoś czasu spotykam się z chłopakiem...różnie to między nami było. Raz lepiej a raz gorzej. Zrywaliśmy ze sobą 2 razy, ale w nowym roku powiedział, że mnie kocha i że chce byśmy zaczęli wszystko od nowa. Dałam mu kolejną szansę...wszystko było w porządku do czasu kiedy nie zapytałam go czy naprawdę mu na mnie zależy i czy jest pewien swoich uczuć do mnie??? Przetał się do mnie odzywać, nie odpowiada na sms-y. nie wiem co mam robić...jak zrozumieć jego zachowanie???

2

Odp: jak go zrozumieć?

dziwna sprawa czyżby takie normalne pytanie mogło go spłoszyć. Napisz jak długo jesteście ze sobą ??!!

3

Odp: jak go zrozumieć?

od nowego roku zaczęliśmy wszystko od nowa...ale, że tak powiem ogólnie jesteśmy razem od 6 m-cy

4

Odp: jak go zrozumieć?

a przewidujesz najbliższe spotkanie z nim ?? Jeżeli tak to porozmawiaj z nim szczerze przecież to normalna sprawa wyznawanie sobie uczuć, jeżeli mu na tobie zależy to nie powinien niczego ukrywać

5

Odp: jak go zrozumieć?

Ja chce się spotkać i pogadać, jednek problem w tym, że on nie odbiera telefonu i nie odpowiada na sms-y

6

Odp: jak go zrozumieć?

a jest możliwe żeby był bardzo czymś zajęty nie wiem może dużo obowiązków w pracy !!! Nie ma innej możliwości spotkania się, może idz do niego do domu czy jedyna opcja to oczekiwanie na telefon od niego

7

Odp: jak go zrozumieć?

Ma ostatnio trochę pracy, ale nie na tyle żeby zostawał po godzinach i nie miał możliwości zadzwonienia bądź wysłania sms-a. A do jego domu nie chcę iść... może to głupie ale nie lubię kogoś nachodzić.

8

Odp: jak go zrozumieć?

A mi się wydaje, że powinnaś przestać się do niego odzywać. Wiem z autopsji, że to działa cuda. Ja rozumiem, że bardzo chcesz kontaktu z nim, że tęsknisz, ale tylko w ten sposób dowiesz się czy mu na Tobie zależy. Przestań się odzywać i poczekaj na jego ruch. Jeśli zadzwoni, to umów się z nim na szczerą rozmowę. Jeśli się nie odezwie, to powinnaś już wszystko wiedzieć....

9

Odp: jak go zrozumieć?

a ja nie zgodze się z poprzedniczą fakt może i tak byłoby dobrze ale z góry wiadome, że jeżeli go kochasz to nie będziesz na tyle twarda żeby urwać z nim kontakt a pozatym nawet jak tak zrobisz to do końca życia będziesz się zastanawiać jaki był powód, że przestał się oddzywać

10

Odp: jak go zrozumieć?

Im bardziej olewasz faceta,tym bardziej on za Tobą. Nie ma sensu się tak narzucać, może chce sobie pomyśleć trochę, i sam się odezwie? jeśli nie to chyba nie powinnaś żałować skoro tak się wypłoszył Twoimi słowami...

11

Odp: jak go zrozumieć?

napisz wogóle jak sytuacja teraz wygląda ile już dni milczy ?? i czy nadal milczy ??

12

Odp: jak go zrozumieć?
Zwyczajnie-Sylwia napisał/a:

a ja nie zgodze się z poprzedniczą fakt może i tak byłoby dobrze ale z góry wiadome, że jeżeli go kochasz to nie będziesz na tyle twarda żeby urwać z nim kontakt a pozatym nawet jak tak zrobisz to do końca życia będziesz się zastanawiać jaki był powód, że przestał się oddzywać

A ja się zgodzę z tamtą opinią. Latanie za nim wcale nie sprawi, że przestanie się zachowywać jak szczeniak.
Nie zgodzę się natomiast z opinią "Jeżeli go kochasz to nie będziesz twarda" - w życiu trzeba się nauczyć tej trudnej sztuki wyjścia poza naiwne "Jaka ja jestem zakochana", kiedy facet nie traktuje nas dobrze. Nie ma nic gorszego niż iść przez życie z poczuciem, że muszą nami rządzić toksyczne miłości...

13

Odp: jak go zrozumieć?

Wczoraj napisał, że kocha, ale lepiej będzie jak się rozstaniemy...teraz to już nic nie wiem:(

14

Odp: jak go zrozumieć?

a widzisz napisał że kocha, także nic nie jest stracone, i może sprawdzi się moje słowo, że jeżeli kochasz to nie będziesz twarda. zmiękniesz dziewczyno też w chwili załamania innaczej rozum podpowiadał ale niestety serce odwrotnie.
Tak czy owak życzę powodzenia i trzymam kciuki za Was

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026