Od jakiegoś czasu spotykam się z chłopakiem...różnie to między nami było. Raz lepiej a raz gorzej. Zrywaliśmy ze sobą 2 razy, ale w nowym roku powiedział, że mnie kocha i że chce byśmy zaczęli wszystko od nowa. Dałam mu kolejną szansę...wszystko było w porządku do czasu kiedy nie zapytałam go czy naprawdę mu na mnie zależy i czy jest pewien swoich uczuć do mnie??? Przetał się do mnie odzywać, nie odpowiada na sms-y. nie wiem co mam robić...jak zrozumieć jego zachowanie???
Podobne tematy
dziwna sprawa czyżby takie normalne pytanie mogło go spłoszyć. Napisz jak długo jesteście ze sobą ??!!
od nowego roku zaczęliśmy wszystko od nowa...ale, że tak powiem ogólnie jesteśmy razem od 6 m-cy
a przewidujesz najbliższe spotkanie z nim ?? Jeżeli tak to porozmawiaj z nim szczerze przecież to normalna sprawa wyznawanie sobie uczuć, jeżeli mu na tobie zależy to nie powinien niczego ukrywać
Ja chce się spotkać i pogadać, jednek problem w tym, że on nie odbiera telefonu i nie odpowiada na sms-y
a jest możliwe żeby był bardzo czymś zajęty nie wiem może dużo obowiązków w pracy !!! Nie ma innej możliwości spotkania się, może idz do niego do domu czy jedyna opcja to oczekiwanie na telefon od niego
Ma ostatnio trochę pracy, ale nie na tyle żeby zostawał po godzinach i nie miał możliwości zadzwonienia bądź wysłania sms-a. A do jego domu nie chcę iść... może to głupie ale nie lubię kogoś nachodzić.
A mi się wydaje, że powinnaś przestać się do niego odzywać. Wiem z autopsji, że to działa cuda. Ja rozumiem, że bardzo chcesz kontaktu z nim, że tęsknisz, ale tylko w ten sposób dowiesz się czy mu na Tobie zależy. Przestań się odzywać i poczekaj na jego ruch. Jeśli zadzwoni, to umów się z nim na szczerą rozmowę. Jeśli się nie odezwie, to powinnaś już wszystko wiedzieć....
a ja nie zgodze się z poprzedniczą fakt może i tak byłoby dobrze ale z góry wiadome, że jeżeli go kochasz to nie będziesz na tyle twarda żeby urwać z nim kontakt a pozatym nawet jak tak zrobisz to do końca życia będziesz się zastanawiać jaki był powód, że przestał się oddzywać
Im bardziej olewasz faceta,tym bardziej on za Tobą. Nie ma sensu się tak narzucać, może chce sobie pomyśleć trochę, i sam się odezwie? jeśli nie to chyba nie powinnaś żałować skoro tak się wypłoszył Twoimi słowami...
napisz wogóle jak sytuacja teraz wygląda ile już dni milczy ?? i czy nadal milczy ??
a ja nie zgodze się z poprzedniczą fakt może i tak byłoby dobrze ale z góry wiadome, że jeżeli go kochasz to nie będziesz na tyle twarda żeby urwać z nim kontakt a pozatym nawet jak tak zrobisz to do końca życia będziesz się zastanawiać jaki był powód, że przestał się oddzywać
A ja się zgodzę z tamtą opinią. Latanie za nim wcale nie sprawi, że przestanie się zachowywać jak szczeniak.
Nie zgodzę się natomiast z opinią "Jeżeli go kochasz to nie będziesz twarda" - w życiu trzeba się nauczyć tej trudnej sztuki wyjścia poza naiwne "Jaka ja jestem zakochana", kiedy facet nie traktuje nas dobrze. Nie ma nic gorszego niż iść przez życie z poczuciem, że muszą nami rządzić toksyczne miłości...
Wczoraj napisał, że kocha, ale lepiej będzie jak się rozstaniemy...teraz to już nic nie wiem:(
a widzisz napisał że kocha, także nic nie jest stracone, i może sprawdzi się moje słowo, że jeżeli kochasz to nie będziesz twarda. zmiękniesz dziewczyno też w chwili załamania innaczej rozum podpowiadał ale niestety serce odwrotnie.
Tak czy owak życzę powodzenia i trzymam kciuki za Was