Witam
od dłuższego czasu moje małżeństwo jest w kryzysie, mimo terapii i różnych prób ratowania, dojdzie do rozwodu.
Mąż - wojskowy - wyjechał w niedzielę na trzy tygodnie.
Dziś sprzątając szafkę rtv - zauważyłam zainstalowaną, włączoną kamerę, podłączoną do modemu, wnioskuję, iż byłam podsłuchiwana i obserwowana online.
Zdemontowałam to.
Mąż, zapewne "już wie".
Minęło kilka godzin, a ja nadal jestem po prostu w głębokim szoku.
We własnym domu czuję się w tej chwili co najmniej dziwnie.
Co robić???
Nic na razie nie dałam po sobie poznać.
Po prostu jestem odrętwiała.