Markowe rzeczy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Markowe rzeczy

Czuję się gorszy gdyż nie mam markowych ubrań.

Wiecznie jestem niezadowolony z tego co posiadam. Założę jakąś koszulkę, słyszę że jest fajna, to źle się z tym czuję gdyż nie jest produkcji armaniego - nie mówię o tych na allegro za 100 złotych podróbki.

Kupiłem kurtkę Toma Tailora, niby jest porządna, lecz nie jest to marka Michaela Korsa.

Zamówiłem polo esprit i również towarzyszy poczucie zmarnowania pieniędzy, w końcu nie jest to markowa koszulka, daleko jej do lacoste albo ralpha.

Spodobała się mi koszulka pierr one w sklepie internetowym, złożyłem zamówienie lecz czuję się źle z tym że marka jest kiepska i nie jest to hugo boss.

Poszedłem do hm na zakupy i wróciłem ze spodniami. Niby są okej ale to nie są levisy albo guess.

Kupiłem buty nike i też nie jestem z nich zadowolony, nie jest to tommy hilfieger.

Gadam do siebie tłumacząc, że markowe ubrania wcale nie są lepsze, ale to mi nie pomaga.

Jestem stale przygnębiony tym, że nie potrafię się cieszyć z tego co mam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Markowe rzeczy

Przesadzasz. Ja akurat należę do typu ludzi, którym szkoda jest wydać 200 zł na spodnie, czy jakieś markowe leginsy.
Ostatnio kupiłam sobie dwie bluzki po 10 zł i nie, nie z lumpeksu. Jestem cholernie zadowolona, że trafiłam na taką okazję. Od czasu do czasu kupuje sobie tak tanie bluzki, co się wiąże z tym, że mam całą szafe pełną ubrań. Jakbym miała kupować sobie markowe ubrania, to bym miała z dwie bluzki, dwie pary spodni i tyle. Zacznij zauważać zalety tańszych ubrań. Przeciez nie chodzisz po mieście z metką przypiętą do ubrań ;>

3

Odp: Markowe rzeczy

Współczuję Ci, że swą samoocenę uzależniasz od metki przyszytej do ubrania.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

4

Odp: Markowe rzeczy

Nie zaznałeś w życiu prawdziwej biedy.
Nie wiesz, jak to jest, nie mieć nic do jedzenia, albo musieć wybrać między podręcznikiem/kurtką na zimę a opłaceniem czynszu.

Stąd właśnie jest Twój problem.

Co Ci pomoże? Wolontariat. Popatrz, jak żyją ludzie biedni. Jak szanują każdą złotówkę. Gwarantuję, że zaczniesz myśleć normalnie.

5

Odp: Markowe rzeczy

Marne prowo.

Stopki nie będzie big_smile

6

Odp: Markowe rzeczy

Człowieku czy TY siebie "słyszysz?widzisz to,co piszesz?
myślisz ze markowa odzież to sprawia że jestes supergość?>
Nie ogarniam takiego myślenia,i jeszcze wiecznie niezadowolony,a zachowujesz sie jak rozpuszczony bachor tyle ze dorosły(?)
Ile masz lat?nie masz co robić to zajmij sie czyś pożytecznym

Cyngli ma racje pisząc--

Cyngli napisał/a:

Nie zaznałeś w życiu prawdziwej biedy.
Nie wiesz, jak to jest, nie mieć nic do jedzenia, albo musieć wybrać między podręcznikiem/kurtką na zimę a opłaceniem czynszu.

Stąd właśnie jest Twój problem.

Co Ci pomoże? Wolontariat. Popatrz, jak żyją ludzie biedni. Jak szanują każdą złotówkę. Gwarantuję, że zaczniesz myśleć normalnie.



Ja tam nie nosze markowych ubrań i nie czuję sie gorsza,

7 Ostatnio edytowany przez Naprędce (2016-02-12 18:43:24)

Odp: Markowe rzeczy

Montin, pewnie komar sprzedał Ci adidasa.
https://www.youtube.com/watch?v=YTxqaHrXgHQ

8

Odp: Markowe rzeczy

Montin może zamiast kupowania pięciu  szmat "podrzędnych" marek, skupisz się na oszczędzaniu ? Kiedy uzbierasz odpowiednią ilość pieniędzy, to zafundujesz sobie np. jedno  polo  na rok, ale za to z prestiżową metką ? wink Niegłupim rozwiązaniem Twojego problemu  byłoby tez znalezienie dodatkowej pracy, aby móc wydawać więcej, na te "markowe" ciuchy.

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

9

Odp: Markowe rzeczy
Volver napisał/a:

Montin może zamiast kupowania pięciu  szmat "podrzędnych" marek, skupisz się na oszczędzaniu ? Kiedy uzbierasz odpowiednią ilość pieniędzy, to zafundujesz sobie np. jedno  polo  na rok, ale za to z prestiżową metką ? wink Niegłupim rozwiązaniem Twojego problemu  byłoby tez znalezienie dodatkowej pracy, aby móc wydawać więcej, na te "markowe" ciuchy.

I koniecznie niech nosi na "lewą" stronę tongue

Stopki nie będzie big_smile

10

Odp: Markowe rzeczy
majkaszpilka napisał/a:
Volver napisał/a:

Montin może zamiast kupowania pięciu  szmat "podrzędnych" marek, skupisz się na oszczędzaniu ? Kiedy uzbierasz odpowiednią ilość pieniędzy, to zafundujesz sobie np. jedno  polo  na rok, ale za to z prestiżową metką ? wink Niegłupim rozwiązaniem Twojego problemu  byłoby tez znalezienie dodatkowej pracy, aby móc wydawać więcej, na te "markowe" ciuchy.

I koniecznie niech nosi na "lewą" stronę tongue

Mnie się wydaję, że nie będzie jednak takiej potrzeby.  Na szczęście już od dłuższego czasu producenci prestiżowych marek ,wychodząc na przeciw swoim klientom, "logują" produkty na "prawych" stronach wink

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

11

Odp: Markowe rzeczy

Ale nie wszyscy big_smile

Tak więc,dla dobrego samopoczucia....a co tam.

Stopki nie będzie big_smile

12 Ostatnio edytowany przez Iceni (2016-02-12 21:15:52)

Odp: Markowe rzeczy

Lacoste?
Przecież to sami emeryci noszą... tongue


majkaszpilka napisał/a:

Marne prowo.

Może to pan przyszły policjant?
Mundur to nie Armani co prawda, ale jednak z fajnym logo...

13

Odp: Markowe rzeczy
Iceni napisał/a:

Lacoste?
Przecież to sami emeryci noszą... tongue

Chyba włoscy wink Przeciętnego polskiego emeryta, to nawet na skarpetki z krokodylkiem nie stać wink
Ale marka rzeczywiście przeżywa u nas swój renesans. Nie wiem jak jest w innych krajach, ale wśród polskiej młodzieży polo z Lacoste, to częsty obiekt pożądania.

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

14

Odp: Markowe rzeczy

A w Stanach za kilkanaście dolarów na wyprzedaży można mieć prawie wszystko.  U nas "sale" to tylko z nazwy...

15

Odp: Markowe rzeczy
marryann napisał/a:

A w Stanach za kilkanaście dolarów na wyprzedaży można mieć prawie wszystko.  U nas "sale" to tylko z nazwy...

Spodobała mi się bluzka Calvin Klein ale kosztowała 50$ - poczekałam i kupiłam ją za 8$.
Buty T. Hilfiger - 23$ z przeceny.

Faktycznie w Stanach łatwiej pod tym względem ale nie wyobrażam sobie uzależniać swojego nastroju od tego co kupię... Markowe ciuchy są faktycznie lepsze (jakościowo) ale bez przesady żeby takie problemy z tego robić... Są większe tragedie na świecie, naprawdę.

16

Odp: Markowe rzeczy

Typowo polska mentalnosc.
Nie rozumiem tego.Za wszelka cene chce sie miec markowe ciuchy.Malo tego, mlodziez wysmiewa innych, ktorzy takich rzeczy nie maja.Sama bylam swiadkiem,  jak mlodziez smiala sie ze swojego kolegi, ze nosi skarpetki z targu.
Na zachodzie tego nie ma.Mozna nosic ubrania z dwoma paskami i nikt na to nie zwraca uwagi.Liczy sie to co w glowie, no i w portfelu tez.A ciuchy ? To tylko ciuchy.
To jedno.A drugie - kogo nie stac, a chce byc markowo ubrany - nie wiem - czy nie naruszam regulaminu - mozna ubrac sie bardzo markowo w pewnych internetowtch sklepach rodem z Chin. Recze, ze koledzy nie zauwaza roznicy.
Jak i ekspertom sprawia to trudnosc.
    Ale drogi autorze.Mysle, ze tak naprawde to nie chodzi o ciuchy.Ty masz jakis inny problem.A te ciuchy to tylko taka otoczka, zeby nie myslec o tym, co Cie naprawde gnebi.

17

Odp: Markowe rzeczy

Czy tylko swoją wartość wyznaczasz za pomocą metek na ubraniach? Co myślisz o swoich znajomych, którzy ubierają się w normalne ubrania z sieciówek, które są dość tanie? Myślę, że Twoje niezadowolenie z siebie nie dotyczy jedynie ubrań. Ubrania to tylko przykrywka do jakiejś poważniejszej sprawy. Czy w dzieciństwie miałeś zawsze to, co chciałeś? Czy były to wszystkie najlepsze i najmodniejsze rzeczy? Może zostałeś przyzwyczajony do luksusu i dlatego ciężko Ci teraz funkcjonować w gorszych warunkach. Proponuję spojrzeć na ludzi w Twojej okolicy. Są szczęśliwi, a wcale nie mają markowych ubrań. W życiu nie liczy się to, co masz na sobie, a to jakim jesteś człowiekiem.

18

Odp: Markowe rzeczy

Nie ważne czy markowe ubrania, czy też nie. Ważne żeby się dobrze czuć w ubraniu które mamy na sobie wink

19

Odp: Markowe rzeczy
verdad napisał/a:

Typowo polska mentalnosc

Abstrahując od głównego tematu wątku - nie, to nie jest typowo polska mentalność,  ale typowo ludzka. Na zachodzie wcale nie jest lepiej smile

20

Odp: Markowe rzeczy
verdad napisał/a:

Typowo polska mentalnosc.
Nie rozumiem tego.Za wszelka cene chce sie miec markowe ciuchy.Malo tego, mlodziez wysmiewa innych, ktorzy takich rzeczy nie maja.Sama bylam swiadkiem,  jak mlodziez smiala sie ze swojego kolegi, ze nosi skarpetki z targu.
Na zachodzie tego nie ma.Mozna nosic ubrania z dwoma paskami i nikt na to nie zwraca uwagi.Liczy sie to co w glowie, no i w portfelu tez.A ciuchy ? To tylko ciuchy.
To jedno.A drugie - kogo nie stac, a chce byc markowo ubrany - nie wiem - czy nie naruszam regulaminu - mozna ubrac sie bardzo markowo w pewnych internetowtch sklepach rodem z Chin. Recze, ze koledzy nie zauwaza roznicy.
Jak i ekspertom sprawia to trudnosc.
    Ale drogi autorze.Mysle, ze tak naprawde to nie chodzi o ciuchy.Ty masz jakis inny problem.A te ciuchy to tylko taka otoczka, zeby nie myslec o tym, co Cie naprawde gnebi.

to nie polska mentalność, tylko mentalność nowobogackich, takich, którym słoma z butów od Jimmego Choo wystaje smile

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

21 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-02-24 15:22:12)

Odp: Markowe rzeczy

to pewnie utozsamiasz sie duchowo z tymi, ktorzy w Wawce 3 dni i 3 noce  koczowali pod sklepem, ze spiworami, termosami z herbata i czym tam jeszcze, zeby kupic za 850 zl szmaciane tramki od Kayne Westa smile
A moze jestes na zdjeciu? wink

http://p4.wawalove.pl/p4.wawalove.pl/700f6d65521966d1b37bb9651bcf70f4.jpg
http://m.natemat.pl/4eb225d02d6973c71a364af7a54e2183,641,0,0,0.jpg

22

Odp: Markowe rzeczy

Tak sobie myślę, czy post autora wątku to nie jest jakiś żart. Źle się czuć w ciuchach, bo nie są one od armaniego? Nie ogarniam. Fakt, że tacy poobwieszani drogimi metkami ludzie są postrzegani jako snoby, szpanerzy itd. Jeśli buduje się poczucie własnej wartości głownie w oparciu o to, co się nosi - no to ne wiem, czy śmiać się czy płakać. Znam pewną osobę, która często ubiera się w szmateksach - tzn. mówi o tym otwarcie. Jest przy tym osobą tak sympatyczną, empatyczną i z takim poczuciem humoru, że z łatwością zjednuje wokół siebie innych. Optymistycznie podchodzi do życia, nie boi się nowych wyzwań, jest szczęśliwa - to jest ważne moim zdaniem.

23

Odp: Markowe rzeczy
verdad napisał/a:

Typowo polska mentalnosc.

To nie jest zależne od narodowości, a środowiska, w którym człowiek się obraca. Na przykład mój syn jest w takim wieku, że gdyby to miało być dla niego ważne, to teraz chyba najbardziej, a on jednak wraźnie mówi, że ma to w głębokim poważaniu. Mało tego, to właśnie o tych, którzy są niewolnikami marek, ale też opinii innych ludzi oceniających na podstawie ciuchów i stanu posiadania, wypowiada się, że "to jest strasznie słabe" (jego słowa).

Swoją drogą mi również ten temat wygląda na prowokację, ale porozmawiać można wink.

Adiaphoro, czytałam, że większość tych młodych ludzi koczujących pod sklepem potraktowało to jak dobry interes - kupić za 800 zł, a sprzedać za 2 tys. big_smile Rzecz w tym, że widocznie ktoś za taką cenę te buty potem od nich kupi.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z powodów technicznych właściwy zobaczysz w moim profilu wink]

24

Odp: Markowe rzeczy
Cyngli napisał/a:

Nie zaznałeś w życiu prawdziwej biedy.
Nie wiesz, jak to jest, nie mieć nic do jedzenia, albo musieć wybrać między podręcznikiem/kurtką na zimę a opłaceniem czynszu.

Stąd właśnie jest Twój problem.

Co Ci pomoże? Wolontariat. Popatrz, jak żyją ludzie biedni. Jak szanują każdą złotówkę. Gwarantuję, że zaczniesz myśleć normalnie.

co ma piernik do wiatraka , ma kasę to ją wydaje

25 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2016-02-27 09:05:00)

Odp: Markowe rzeczy
Kamoa napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Nie zaznałeś w życiu prawdziwej biedy.
Nie wiesz, jak to jest, nie mieć nic do jedzenia, albo musieć wybrać między podręcznikiem/kurtką na zimę a opłaceniem czynszu.

Stąd właśnie jest Twój problem.

Co Ci pomoże? Wolontariat. Popatrz, jak żyją ludzie biedni. Jak szanują każdą złotówkę. Gwarantuję, że zaczniesz myśleć normalnie.

co ma piernik do wiatraka , ma kasę to ją wydaje

[Marianna67
Nie ważne czy markowe ubrania, czy też nie. Ważne żeby się dobrze czuć w ubraniu które mamy na sobie ]

RACJA smile

26

Odp: Markowe rzeczy

Z całego serca Ci współczuję.

Na drugi raz kup se Michaela Korsa i Nike, co masz se żałować. tongue

27

Odp: Markowe rzeczy

Moze to glupie co powiem, ale rozumiem autora kiedys bedac bardzo biednym chodzac w ubraniach uzywanych czujac sie gorzej od innych wychowujac sie w patologicznym srodowisku. Gdy tylko zaczalem miec duzo pieniedzy odbilo mi i to ostro pod wzgledem pieniedzy caly czas myslalem tylko o tych ubraniach czulem sie lepiej bo ja mam oni nie maja a tak naprawde to w moim przypadku to byla taka przykrywka z tego powodu ze zazdroscilem innym ludzia normalnego domu, tego ze moga liczyc na swoje rodziny. Kiedys taki nie bylem jak bylem bardzo malym dzieckiem pamietam ze nigdy nic nie chcialem bylem zadowolony z tego co mam. Mi przeszlo mam nadzieje ze autorowi tez ale psychoterapia by nie zaszkodzila.

28

Odp: Markowe rzeczy
montin napisał/a:

Czuję się gorszy gdyż nie mam markowych ubrań.

Wiecznie jestem niezadowolony z tego co posiadam. Założę jakąś koszulkę, słyszę że jest fajna, to źle się z tym czuję gdyż nie jest produkcji armaniego - nie mówię o tych na allegro za 100 złotych podróbki.

Kupiłem kurtkę Toma Tailora, niby jest porządna, lecz nie jest to marka Michaela Korsa.

Zamówiłem polo esprit i również towarzyszy poczucie zmarnowania pieniędzy, w końcu nie jest to markowa koszulka, daleko jej do lacoste albo ralpha.

Spodobała się mi koszulka pierr one w sklepie internetowym, złożyłem zamówienie lecz czuję się źle z tym że marka jest kiepska i nie jest to hugo boss.

Poszedłem do hm na zakupy i wróciłem ze spodniami. Niby są okej ale to nie są levisy albo guess.

Kupiłem buty nike i też nie jestem z nich zadowolony, nie jest to tommy hilfieger.

Gadam do siebie tłumacząc, że markowe ubrania wcale nie są lepsze, ale to mi nie pomaga.

Jestem stale przygnębiony tym, że nie potrafię się cieszyć z tego co mam.

nie szata zdobi człowieka, liczy sie to jaki jesteś

29

Odp: Markowe rzeczy

Hhaa nieźle się uśmiałam, to było lepsze niż jakiś kawał .:);):)Oby więcej takich wpisów bo traktuję to w kategorii pół żartem pół serio .:)A Ja mam koszulkę Armaniego i perfumy Armaniego, ale buty od mexxa i co teraz? wink;);)

https://youtu.be/W8EM0Cs9r1g

...z najlepszych muzyków sceny Polskiej.

30

Odp: Markowe rzeczy

Nie mogę Cię zrozumieć bo problemy na ogół mają ci co nie ubierają się w markowe ciuchy bo ich po prostu na to nie stać.Nie zawsze markowe znaczy ładniejsze, lepsze Nie wyglądasz w koszulce markowej lepiej niż w podobnej za pół ceny To tylko Ci się tak wydaje.Kupujesz koszulkę za 100 zł a okazuje się że to podróba i czy warto

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021