netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

28 odpowiedzi55 857 wyświetleńzałożony przez Paulaaa88, 05.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Na samym początku chciałabym pozdrowić wszystkie Panie!
Może zacznę tak, chciałabym coś opowiedzieć i poznać Waszą opinię, więc jeżeli macie ochotę i trochę czasu, przeczytajcie.
Moja historia zaczęła się rok temu po długim związku z chłopakiem rozstałam się bo zrozumiała, że chciałabym spędzić resztę życia z osobą, którą pokochałabym całym sercem. Pare dni po rozstaniu zaczał pisać do mnie pewien facet, który własciwie juz kiedys pisał do mnie na nk. Zauważył, że jestem sama i postanowił zagadać. Super się z nim rozmawiało więc postanowiłam się z nim spotkać, już wtedy intuicja podpowiadała mi że to będzie coś niezwykłego. I było, po paru spotkaniach staliśmy się parą, nawet nie wiem w którym momencie się zakochałam. On na samym poczatku powiedział mi o swoich problemach które kiedyś miał ( handel narkotykami itp ) bo chciał żebym zdecydowała czy chce z nim być. Ale zaufałam. Po czasie zaczał sie troszke dziwnie zachowywać, niby byłam jego światłem, ale miał mało czasu, koledzy itp. Często cierpiałam.... Po prawie 4 miesiącach chodzenia pewnego dnia napisał : Co byś zrobiła, gdybyś nie czuła tego czegoś..?? ( a mówił, że nigdy nie skrzywdzi, bo takiego kogos szukał ) gdy przeczytałam tego sms'a pękło mi serce poprostu.... napisałam, że mam tego dosyć i że nie lepiej jak nie bedziemy razem, chociaż tak bardzo go kochałam! potem pisał ze chce porozmawiać ale potem sie nie odezwał, po 2 dniach znowu pisał, ja pow żegnaj, prosił żebym tego nie robiła. Ale przecież nie zrobił nic tak naprawde nic! Potem zobaczył mnie z kolegą, z którym spotkałam sie żeby sie wyżalić... dosłownie. A on że chciał wszystko naprawić a tu....
Minal jakis czas, ja żyłam jak duch, najgorsze były poranki kiedy budziłam się z tymi złymi myślami. On w tym czasie pisał do mnie jakieś sms'y zupełnie bez sensu, jakby coś chciał, ale nie chciał....
Po 3 miesiacach zobaczyłam jego fotke z dziewczyną - serce mi zmroziło sad
Pisał czasami, ale ja mu dałam do zrozumienia, że sobie tego nie życze, żeby zajal sie lepiej swoja kobieta, pojechałam po nim, wiecej sie nie odezwał...usunal moj nr
2 miesiace temu znowu sie odezwał, wyszło że rozstał sie ze swoja.... chciał spotkać sie na piwo, pogadać. Zgodziłam sie po pewnym czasie. Czułam wtedy, że czas sie zatrzymał... Znowu widziałam jego oczy, jego usmiech....oczywiście wiadomo na czym sie skonczyło, na pocałunkach...
rano pisze : czuję jeszcze twój zapach....
i pisał tak rozne smsy, zawsze chciał sie umowic ale cos nie wychodziło....
Spotkaliśmy się na dyskotece, rozmawialismy widzialam jak patrzy....
ale do cholery nic nie robi.....
może czasami to wyglada tak jakbym miała na niego wy..... ale on powinien to w glebi serca wiedziec, ze tak nie jest.
Poznałam dużo facetów w tym czasie, ale z nikim być nie chciałam bo jego jednego nosze w serduchu i to dla niego byłabym gotowa zrobić wszystko.
Może to towarzystwo i świństwa które czasami popala zrobily mu już dawno wode z mózgu
Kocham go, choć wiem ze nie powinnam, ale tego nie zmienie .....
Troche sie rozpisałam;) chcecie czytajcie, nie to nie:)
Co zrobiłybyście w mojej sytuacji? opowiedzcie jakieś swoje historie, chetnie poczytam
Pozdrawiam

2

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Odpowiem Tobie jako facet, z męskiego punktu widzenia, potem możesz mnie wraz z resztą do woli skrytykować, ale uważam, że ze względu na swój młody wiek ( o ile dobrze interpretuję 88) zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego tematu!
Dlaczego?!
Bowiem, gdyby jego rzekoma miłość była wzajemna, nie szukał by innej dziewczyny, tak się po prostu nie robi, chyba że jest to typ zaliczacza, ale wszystko wychodzi na to, ze i z tamtą dziewczyną się mu noga powinęła i nagle chce powrotu, tylko ze nagle może pojawić się następna jakaś,, Frania" i po raz kolejny pójdziesz w odstawkę, szkoda młodych nerwów, a wartościowych ludzi znaleźć można!

3

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

uf,jakos przez to przebrnęłam;) ale jak dla mnie to brnięcie w cos bez przyszłości,nie dośc,że koles ma takie problemy jak ma to jeszcze jest wstanie rzucić Cię dla każdej..

4

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Pewnie jest w tym dużo racji ....
Może czas jakoś leczyłby powoli rany, ale on nie dawał o sobie zapomnieć i do tej pory tego nie robi.
Ja już nie mam siły, to trwa zbyt długo. A jak patrze na dzisiejszych facetów to załamuje ręce. Podobam sie facetom, ale jakoś nie mogę spotkać takiego z którym chciałabym być.

5

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

a mi się wydaje ze ta wielka miłośc to zauroczenie, bo sorry zrywać z kimś z powodu sms? Nawet nie wiesz co miał na myśli tylko sama sobie odpowiedziałaś.
Trochę daleko Tobie aby nazywac to wielką miłością, 4 miesiace to krótko a po za tym polegliście przy pierwszym problemie. Po drugie jakby to była miłość zrobiłabyś wszystko zeby ten zwiazek przetrwał.

6

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

masz prawo tak myśleć, ale była i jest po roku ....
Pękło mi wtedy serce, moja duma wzieła góre, myślę że on wie jak mi zależy,zależało, nie wie chyba natomiast jak bardzo go kocham, kochałam.

7

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Zgadzam się z apoteozą.
A jako punkt 3 dorzucę jeszcze, że gdyby Ci tak na nim zależało, to nie udawałabyś, ze masz go gdzieś i nie czekałabyś na jego ruch. Ty byś biegała za chłopakiem, jeśli miałby Cię w nosie? Dziecinada.

Odnosząc się do tytułu, jaki nadałaś temu wątkowi "Kiedy kobieta kocha mężczyznę...." to mu to pokazuje, a nie pokazuje mu, że ma go tam, gdzie słońce nie dochodzi.

8 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-01-09 15:23:52)

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

byłam w związku z kimś przez 3, 5 roku i nie było to z mojej strony to uczucie, dopiero je poczułam z tamtym, 4 miesiace wystarczyły.
A co do zauroczenia hmmm
Jezeli ktoś jest w stanie dla ukochanej osoby zrobić wszystko, chcę być przy niej, opiekować się nią, chronić przed wszystkim, chcę dożyć starości nadal trzymając się za ręce i opowiadać bajki swoim wnukom - dla mnie to jest miłość.

Nie pokazywałam, że mam go gdzieś. Gdyby tak było to nie odpowiadałabym na jego odzewy za każdym razem, nie dzwoniła jak poprosił. Poprostu w niektórych sytuacjach unioslam się dumą. Czy miałam go błagać proszę wróc....??
nie trzeba, to widać jak komuś zależy, nawet jakby udawało sie głupiego

9

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

no własnie, a co zrobiłaś? Nie chciałaś się z nim spotkać, nie chciałaś słyszeć co ma Ci do powiedzenia tylko od tak napisałaś ze to koniec. Nawet nie było Cię stac na taki gest jak rozmowa w 4 oczy. Problemy się rozwiązuje a nie ucieka sie od nich.
Podstawa kazdego związku to rozmowa, a tego u Was zbrakło.
rasumujac jakąś teorie, wizję miłości masz tylko ona nijak u Ciebie nie przekłada się w praktyce, bo nie zrobiłaś nic aby dać szansę Waszemu zwiazkowi...

10

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

otóż zrobiłam, napisałam że chce rozmowy tylko do niej nie doszło, on zawsze chciał ale jakoś mu nie wyszło, zarzuciłam, że był tchorzem, nie potrafił w 4 oczy, jedyne czego nie powiedziałam to jak bardzo go kocham. A kocham, nie bylo dnia żebym nie płakała przez niego, rzuciłam się w wir imprez żeby nie myśleć, ale to też nie pomagało. Mam już dość samotności, naprawde każdy potrzebuję tej drugiej osoby, choćby nie wiem, jak zaprzeczał. Nawet on sam pytał czemu ja nikogo nie mam, że to nie możliwe i że ciężko być samotnym, pamiętam i wyraz jego oczu.
Pytam się więc teraz odpuścić?, boję się że zrani mnie jeszcze bardziej
czy walczyć i szczerze powiedzieć o swoich uczuciach?
i tak pewnie zrobie po swojemu, ale chciałabym poznać Wasze zdanie

11

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

wniosek:kobiety kochają drani...a on wie,że jesteś mu uległa dlatego utrzymuje kontakt...

12

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

i obawiam się, że masz tu rację.......
powinnam zapomnieć, tylko cholernie cieżko to sercu przekazać. Najchętniej dając mu moją miłość zmieniłabym jego życie i pokazała że warto wierzyć w miłość, bo kiedys sie zawiodł....
nie wiem, poprostu cięzko...

13

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

zawiódł się albo nie..może naopowiadał jaki to on nieszczęsliwy..ja to bym kolesiowi o takich "problemach"jakie stwarza sobie sam to bym nigdy nie zaufała i jeszcze się użala jak to mu smutno i źle... a ty na to lecisz..ok,fajnie jest miec poczucie,że może i mu zależy,ale moim zdaniem to toksyczna znajomośc i kiedyś tak się na Nim zawiedziesz,ze nawet pisanie na forum Ci nie pomoże..szukasz kłopotów i komplikujesz sobie życie:(

14

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

więc ostatecznie jak było? tak?

Paulaaa88 napisał/a:

napisałam, że mam tego dosyć i że nie lepiej jak nie bedziemy razem(..) potem pisał ze chce porozmawiać ale potem sie nie odezwał, po 2 dniach znowu pisał, ja pow żegnaj, prosił żebym tego nie robiła.

czy tak?

Paulaaa88 napisał/a:

otóż zrobiłam, napisałam że chce rozmowy tylko do niej nie doszło, on zawsze chciał ale jakoś mu nie wyszło, zarzuciłam, że był tchorzem, nie potrafił w 4 oczy,

odpowiadajac na Twoje pytanie jeśli masz wrócić do niego tylko po to bo Ci źle samej to, to nie ma sensu...

15

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

pierwszy raz o tym pisze gdziekolwiek....
bałabym się znowu zaufać, ale miłość jest ślepa, taka prawda
będe musiała chyba powiedzieć dość i to na zawsze, jeżeli chce normalnie zaczac żyć, cholernie trudne.
Życzę szczęścia wszystkim szczęsliwie w sobie zakochanym, żeby nigdy żadnej głupoty nie zrobili, by stracić ukochaną osobę, jeżeli naprawde ją kochają!

16

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Hmmm powiedz mu ,że go kochasz tak po prostu, i przez ten cały czas ani na chwilę nie przestałaś kochać.
Zobaczysz co on na to.

Też byłam tak zakochana on zawsze będzie  w moim sercu,powiedziałam kocham on tego nie odwzajemnił skończyło  się........ byłam mu potrzebna tylko do jednego. sad

17

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Żaden związek nie będzie udany jeśli człowiek nie potrafi spełnić jednego prymarnego warunku, mianowicie nie potrafi szczęśliwie żyć sam z sobą samym, bez spełnienia tego warunku związki będą sumą lepszych lub gorszych potknięć.
Bycie samym, nie jest tożsame z samotnością- jak dla mnie ta druga, bardzo często jest powodowane przez system społeczny, ciśnienie, to działa podobnie jak wymuszanie przez konsupcjonizm pęd ku posiadaniu rzeczy zgoła niepotrzebnych.
Czy fakt, że nie posiadam 60 calowego telewizora- robi ze mnie outsidera! jasne, że nie.
Jestem na tym forum już od jakiegoś czasu, i zastanawiające są wpisy coraz młodszych osób, rozpisujących się o swojej samotności, bolejących nad swoim losem. Kochać siebie, trzeba się nauczyć ( z rozsądkiem rzecz jasna), rozwijać i budować optymistyczne nastawienie, nikt tu w kazamatach mam nadzieje nie jest zamykany, by o samotności aż tak głośno wołać!

18

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Nie dokońca zgodze sie z Twoją wypowiedzią Jacol.
Nie zawsze czuję się sama z sobą dobrze ale to nie swiadczy o tym że nie potrafie stworzyć szczęsliwego zwiazku. Nie kazdy jest idealny i o to chodzi zeby nie robić z tego dramatu. Potknięcia nie mają nic do tego jak postrzegamy siebie. Podstawą zwiazku jest rozmowa. Dzięki niej uczymy sie rozwiazywac problemy, poznajemy drugą osobę, budujemy zaufanie.
Z drugiej strony. Nawet jak bym czuła sie sama z sobą rewelacyjnie to nie gwarantuje mi to udanego związku. Bo co z tego jak moje poczucie wartości będzie na najwyższym poziomie a nie będę potrafiła słuchać, nie będę liczyła się ze zdaniem drugiej strony itd.

co do mlodych, samotnych ludzi to się zdodzę. Równiez zauważyłam że przesadnie uzalają sie nad sobą. Twierdzą ze już nie znajdą swojego szczęścia etc etc w tym przypadku zgadzam się co do tego aby akceptowac samego siebie bo swoim negatywnym podejsciem odpychają potencjalnych partnerów.

19

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Ja trochę postrzegam związki, Apteozo23, niech mi będzie wolno użyć , trochę prostej metafory- jako współgranie dwojga instrumentów, przebiegającej między nimi harmonii dźwięków, mających różne natężenia i amplitudy, ale jak instrumenty są rozstrojone to niestety bardzo ciężko na nich zagrać,  o współgraniu to juz wogóle mówić trudno, chyba, że ktoś lubuje się w ekskluzywnych dźwiękach, jakie teraz występują w muzyce noise:)
Cenię twoje wypowiedzi, bo wnikliwą osobą jesteś

20

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Odnosząc się do Twojej przenosni to nie zawsze dwa nastrojone instrumenty dobrze ze sobą współbrzmią. Każdy z nas jest induwidualny i obupólna praca nad sobą może pozwolić nad budowaniem szczęśliwego związku. Ja bym bardziej to porównała do ogrodu tylko systematyczna praca nad nim może zaowocować smile

21

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

rozumiem doskonale autorkę tego posta..jestem w podobnym wieku i nie uważam że to za wcześnie na miłość, czy też rozpacz wynikającą z osamotnienia..bo tak naprawdę która z nas chce być sama?
Akurat w tym przypadku również twierdzę, że chłopak z którym się rozstałaś (on znalazł sobie inną, nie wyszło mu, a teraz szuka powrotu) nie jest wart nawet minuty Twojego zainteresowania.
I mimo że się zakochałaś naprawdę będzie lepiej jeśli dasz sobie z nim spokój..bo jeśli w to znowu wejdziesz i np potrwa to kilka miesięcy, a może lat a on znowu się tak zachowa?
Szkoda czasu..na pewno jesteś ładną, miłą, fajną i wartościową dziewczyną która może sobie znaleźć normalnego, wartościowego faceta smile
Tego kwiatu to pół światu - więc jest w czym wybierać smile pozdrawiam

22

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Dokładnie, dam sobie spokój, ile można ? idzie się wykończyć.
Poznałam dużo fajnych facetów, ale to nie to. Nie będe z nikim na siłe tylko dlatego, że czuje się samotna. Kiedyś kolega powiedział : nie wierze, że taka ładna dziewczyna może czuć sie samotna, ale nawet nie wiedział że trafił w sedno. Każdy ma takie chwile, że chętnie by się przytulił, powygłupiał...
Może jestem zbyt naiwna czekając na prawdziwą miłość w dzisiejszych czasach, która niebyłaby cierpieniem. No ale cóż, jest takie powiedzenie : gdyby nie nadzieja, serce by pękło wink

23

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

A tam naiwna, co Ty mówisz. Masz jeszcze tyle czasu na spotkanie tego właściwego faceta. Spójrz na to w ten sposób - teraz jesteś wolna, możesz robisz co chcesz i z kim chcesz. Rozerwij się tongue Nawet się nie obejrzysz a znajdą się adoratorzy. smile

24

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

robie co chcę już prawie rok, już mam tego dość. Ciągłe imprezy żeby nie siedzieć w chacie, nie myśleć, ale to po czasie napewno nie wyjdzie mi na dobre. Spotkałam już dużo fajnych facetów, ale z żadnym jakoś nie mogłabym być.  A on ciągle jest obecny w moim życiu, dziś np miałam mały wypadek samochodem, pisał o sie stało, czy nic mi nie jest. Nie da się zapomnieć, jeżeli ta osoba ciągle o sobie przypomina. Napisze, a ja oczywiście coś musze zawsze odpisać bo nie wytrzymam grrr. Całkiem na początku zablokowałam go na gg to i tak po paru miesiacach napisał nie wiem jakim cudem. Skoro on nie chce walczyć, nie chce być ze mną ( no bo inaczej się przecież zachowuje wtedy człowiek ) to po co cały czas utrzymuje kontakt, odzywa się. Kiedyś napisałam, że by już nie pisał itp a i tak po czasie sie odezwał.... Co mam zrobić? Powiedzieć: Nie szukaj ze mną żadnego kontaktu, nie pisz bo ja przez to cierpie, nie moge ułożyc sobie życia.... nie chcę tak, nie chcę żeby wiedział jak przez niego tak cierpię sad
ah te nasze głupie serducha...

25

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....
jacol napisał/a:

Odpowiem Tobie jako facet, z męskiego punktu widzenia, potem możesz mnie wraz z resztą do woli skrytykować, ale uważam, że ze względu na swój młody wiek ( o ile dobrze interpretuję 88) zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego tematu!
Dlaczego?!
Bowiem, gdyby jego rzekoma miłość była wzajemna, nie szukał by innej dziewczyny, tak się po prostu nie robi, chyba że jest to typ zaliczacza, ale wszystko wychodzi na to, ze i z tamtą dziewczyną się mu noga powinęła i nagle chce powrotu, tylko ze nagle może pojawić się następna jakaś,, Frania" i po raz kolejny pójdziesz w odstawkę, szkoda młodych nerwów, a wartościowych ludzi znaleźć można!

Jestem tego samego zdania facet ,który mówi ,że kocha nie powinien robić takich rzeczy po prostu byłaś jesgo lekiem na chwilową samotność... to brzmi dziwnie ,ale tacy są niedojrzali faceci.

Mało tego kobiety dziwnym trafem lubią złych facetów garną do nich co w nich jest hmm... to już pozostawiam bez komentarza....

Albo się z tej miłości wyleczysz albo bedziesz w niej tkwić,a on jak zrobił to 1 raz to zrobi 2 decyzja należy do Ciebie.

26

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

no właśnie:  dlaczego kobiety kochają drani ? zabawne
mnie zawsze ciagnelo do broi, na moje nieszczescie wink

27

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

No ja mam to samo ,też zawsze ciagnelo mnie do drani ( co  sie okazywalo po fakcie jakie to z nich skur......) wink
Chamy jedne ehhhh sie wnerwiłam. he Teraz mam faceta w miare spokojnego, moge mu ufać tylko ma swój świat i swój inny światopoglad jeszcze nie raz bede miala z tym problem. sad

28

Odp: Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Hmm...czytajac po tych wypowiedziach Paaaula88 mam taki sam problem tylko ze ja jestem spokojny...Nie chce mi sie rozpisywac - moglbym tez napisac od A do Z swoje cierpienie przez kobiete z ktora byłem 2 lata moze nadal jestem....bo teraz ona lata za mna placze i przeprasza pomaga mi...a wczesniej było na odwrot...ona stwarzala problem ja sie wkrzalem i dzien wygladal tak ze sie oboje nie odzywalismy do siebie...i w koncu ulegalem i tez przepraszalem...druga sprawa jak ona robila cos zle to jej wybaczalem spotkala tez sie z jednym typem na piwo...Widziałem GG jak pisali (To mnie zabolało)Pozdr dla kumatych...a 5 lub 6 miehow potem spotkala sie z innym...na OBIAD (Czujesz too ?!) no i sie Wku***em i z nia zerwalem dalej jestesmy razem ale traktuje ja z dystansem...Normalnie serce mi sie raduje ze ludzie maja podobne problemy...i moge popatrzec pozyta i przemyslec co dalej po waszych wpisach...Jezeli chodzi o kobiete ja che byc tylko kohany i naprawde czuc ta miłosc...a nie myslec o tym kazdego dnia...hmm z kim teraz sie spotka...Szczere rozmowy to jak groch o sciane...Idealny zwiazek to własnie miedzy takim chłopakiem i dziewczyna co mysla o tym samy i to samo przezyli...Tak mi sie wydaje...

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy kobieta kocha mężczyznę....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026