netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

dziewczyna chce oświadczyn

31 odpowiedzi10 907 wyświetleńzałożony przez maciekanonim, 27.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dziewczyna chce oświadczyn

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: dziewczyna chce oświadczyn

Cześć smile

Parę lat temu żaliłem się na tym forum, że jestem samotny od urodzenia. Mój temat ciągnął się na kilkadziesiąt stron przez prawie rok. Cóż, minęło parę lat i znalazłem swoją drugą połówkę. Jest to zarówno mój jak i jej pierwszy związek. Obojgu nam jest razem dobrze, jesteśmy zgodni, mało się kłócimy. Pojawiła się pewna sprawa - ona wprost powiedziała, że chciałaby żebym się jej oświadczył. Ja sam już wcześniej miałem takie myśli, ale oczywiście tylko na myślach się skończyło, bo byłem pewien że jest za wcześnie na takie decyzje. Dlaczego? Bo jesteśmy razem dopiero 9 miesięcy. Jestem na ostatnim roku studiów i powiedziałem sobie, że przed obroną magisterki nie chcę nic takiego planować. Ona powiedziała, że jej siostry w wieku 22 lat już były po ślubach (ma 21). Pochodzi z bardzo dużej i bardzo tradycyjnej rodziny, gdzie ślub w młodym wieku nie jest niczym dziwnym.

W czym mój problem? W tym, że ja naprawdę bardzo bym chciał związać się z nią na całe życie, czuję że to ta jedna jedyna z tych jednych jedynych. Kocham ją i chciałbym to zrobić, ale... Moim zdaniem jest jeszcze za wcześnie na takie decyzje, bo jesteśmy razem dopiero 9 miesięcy. Wiem, że zaręczyny to jeszcze nie ślub i narzeczonymi możemy być jeszcze przez rok czy dwa, zanim się pobierzemy, ale ja chciałem poczekać z oświadczynami przynajmniej do ukończenia studiów. Ale jak o tym pomyślę, to bronię się za pół roku i to nadal będzie dość wcześnie, bo niewiele ponad rok od bycia razem. Nie wiem czy jestem gotowy - nie tyle duchowo, co materialnie. Bo to jednak poważna decyzja i myślę od razu o naszej przyszłości - musimy się z czegoś utrzymywać, mieć gdzie mieszkać itd. Myślę o tym, czuję że tego chcę, ale wydaje mi się, że to jakoś za wcześnie. Nie znam nikogo, kto oświadczył się szybciej niż po 3 latach. I niby nie ma to znaczenia, bo każda para jest inna, ale jednak.

W dużym skrócie - serce mówi mi, że skoro bardzo chcę to po co zwlekać, ale rozum każe poczekać.

2

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Może pokaż jej ten temat? Dziewczyna kieruje się tradycją, co dla mnie jest idiotyczne po prostu. Powiedz jej to, co nam powiedziałeś i tyle. Nie zmuszaj się do niczego. Póki jakaś siła Cię od tego odciąga, to chyba znak, że warto jeszcze zaczekać.

3

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Jak po tak krótkim czasie można chcieć zaręczyn..
Powiedz jej to samo co nam. Myślę ze jesli Cie kocha to zrozumie i da wam czas. Nie powinno sie patrzeć na koleżanki czy rodzine ale na swoje własne życie. Jesteście w bardzo młodym wieku.

4

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Poczekaj trochę, poczytaj co ludzie powiedzą, porozmawiaj z nią. Jeśli będzie naciskać, zanim cokolwiek zrobisz  pomyśl dwa razy. Oświadczyny to poważna sprawa ale * jeszcze możesz się uratować *.

5

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

A nie możesz po prostu wytłumaczyć swojej babie jak chłop krowie na rowie, że śluby w wieku 21 lat nie są odgórnie przyjętą normą dla polskiego społeczeństwa? Powiedz jej dobitnie, ze w tym momencie widzisz ją w roli kobiety swojego życia ale na oświadczyny jest dla Ciebie po prostu za wcześnie. Ty również masz prawo do określania swoich oczekiwań - jeśli uważasz, że o oświadczynach możesz myśleć po skończeniu studiów to dlaczego Twoje zdanie ma być mniej ważne od jej teorii, że oświadczyny powinny nastąpić już teraz?

Natomiast, jeśli oświadczyny są dla Ciebie mało istotne to się oświadcz dla świętego spokoju smile Rzadko udzielam takich rad, ale jeśli jednej stronie na czymś zależy, a dla drugiej nie ma to większego znaczenia to jestem za tym, żeby robić przyjemnośc tej bardziej "zależącej" stronie big_smile Oświadczyny to nie wyrok. Właściwie nie wiem czym się różnią od zwykłej pewności, że dwoje ludzi sie kocha i chce ze sobą być...

6 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2015-12-27 13:18:36)

Odp: dziewczyna chce oświadczyn
vinnga napisał/a:

Oświadczyny to nie wyrok. Właściwie nie wiem czym się różnią od zwykłej pewności, że dwoje ludzi sie kocha i chce ze sobą być...

Nie wiesz Vinngo czym się różnią? Serio? Powiem Ci. Różnią się błyszczącym pierścionkiem na palcu big_smile Takim którym można pochwalić się koleżankom na studiach, siostrom i znajomym. Założę się, że gdyby chłopak oświadczył się "bez pierścionka", to nie wystarczyło by wink Oczywiście nie twierdzę, że dziewczyna nie kocha autora czy cokolwiek takiego. Jednak znam mnóstwo dziewczyn (mniej więcej w tym wieku), które właśnie tak myślą. Że dopiero pierścionek na palcu, to "dowód miłości".

Maćku, co do zgody na oświadczyny "dla świętego spokoju", w sumie można tak zrobić. Bo to na prawdę żaden wyrok i skoro jesteś pewny swoich i jej uczuć, jest wam razem dobrze i wiążesz z nią swoją przyszłość, to czemu nie... Jednak jest jedna sprawa, mały problem. Mianowicie taki, czy aby nie rozpoczniesz tym serii decyzji podejmowanych "dla świętego spokoju". Będziesz musiał nauczyć się panować nad tym smile

7

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Dokladnie chyba o ten pierścionek chodzi. Czyli o pieniądze lol

8

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Nie nie Chloe. Nie o pieniądze mi chodziło. Nie dosłownie. Chodzi o to, że ten "złoty pierścionek" jest symbolem, od wieków pożądanym przez wiele kobiet, zwłaszcza młodych które czują na sobie presje otoczenia. "Siostra ma pierścionek a ja nie. Czy mój chłopak mnie mniej kocha niż chłopak mojej siostry ją? Ja też chce pierścionek." smile Straszne to myślenie ale niestety pokutuje wśród dziewczyn od wielu, wielu lat.

9 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-12-27 13:15:50)

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

A no dziewczyny lubią biżuterię na ogół i sie chwalić tym ze już sie oświadczył! Nigdy nie zapomnę jak pytały się mnie dziewczyny "czy ten pierścionek to zaręczynowy" a później połowa dziewczyn z klasy przekładała pierścionki od mamy babci itd na prawą rękę lol
Nie ma co się spieszyć z taka decyzją. To nie wyścigi.

10

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Powinieneś Jej powiedzieć wszystko, to co tu napisałeś. Również uważam, że jeśli kocha naprawdę, zrozumie. To poważna decyzja i skoro nie jesteś gotów, nie powinieneś się oświadczać. Takich decyzji trzeba być pewnym i trzeba być gotowym. Jeśli nie jesteś, wstrzymaj się. Nie można na nikim wymuszać oświadczyn.

11

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Ja też uważam że jak kocha to poczeka. Moim zdaniem myślisz bardzo dobrze i ja bym się tego trzymała.
Sam musisz być pewny że tego chcesz

12

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Nie wspomnialem o tym, ale ja jej to wszystko mowilem. Zaakceptowala to, ale z pewna niechecia. Jak jej mowilem ze na to za wczesnie to stwierdzila ze sie myle, ze nie jest za wczesnie skoro czuje ze tego chce, a oswiadczyny to nie jest jeszcze zaden wyrok. Powiedzialem jej dzis zeby pozwolila mi chociaz skonczyc studia, ze wczesniej nie ma na co liczyc bo po prostu teraz magisterka jest dla mnie priorytetem. Zaakceptowala to, ale widac bylo ze jest jej przykro. Uwaza ze teraz jest w najlepszym wieku na zakladanie rodziny. Jej tez nie chodzi o to zebym sie jej oswiadczyl teraz zaraz od razu, ale mowila ze chcialaby w przeciagu roku.

Mi tu w tym wszystkim nie chodzi nawet o kwestie tego ze jest jakas niezgodnosc miedzy nami w tej sprawie, ale o co innego. O to, ze nie wiem czy kierowac sie tu rozumem czy sercem. Bo chce, naprawde chce. Ale rozsadnie patrzac po prostu taka decyzja wydaje mi sie troche pochopna

13

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Serce, sercem, jednak czasem trzeba posłuchać rozumu.
Skoro zapaliła Ci się lampka, że to jeszcze zły czas, powinieneś tego posłuchać.

14

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Jeśli ona chce "zakładać rodzinę" to pewnie myślisz też o dziecku itp. Ja na Twoim miejscu poważnie bym z nia porozmawiała, czy aby wasze wizje przyszłości trochę się nie rozmijają.

Dla mnie ta dziewczyna jest jakas dziwna, bo nie jest normalne dopominanie się o pierścionek zaręczynowy i strzelanie fochów po 9 miesiącach związku.  Tym bardziej pierwszego związku i w takim wieku. To wygląda trochę tak jakby dla niej ten pierścionek i ślub był celem, a Twoja osoba tylko narzędziem (przepraszam za określenie). Jej siostry były w wieku 22 lat żonami, to ona też musi, więc od razu pierwszego faceta, z którym jest chce zaobrączkować.

Nie mówcie, że oświadczyny nic nie znaczą i że może się oświadczać po to aby zrobić jej przyjemnośc mimo, że sam o ślubie nie myśli. Przecież dużo prościej jest od narzeczeństwa przejść do planowana ślubu niż od związku do oświadczyn które jednak wymagają aktywności faceta. Potem to poleci juz z górki, ona zacznie naciskać w kwestii wyznaczenia daty ślubu, w gorącej wodzie kąpana rodzinka zacznie planować wesele, nawet możesz nie być tego uczestnikiem, bo w końcu planowanie wesele to raczej domena panny młodej. Lekki brak asertywności i staniesz przed faktem, że tydzień po obronie będziesz się  hajtał tongue

Według mnie powinieneś stanowczo powiedzieć swojej dziewczynie, że nie czujesz się gotowy.  Fochy o to, że facet po niespełna roku związku w tak młodym wieku nie daje pierścionka zaręczynowego świadczą o jakiejś desperacji i braku dojrzałości emocjonalnej.
Taka postawa kojarzy mi sie z taką "babą", która wszystko wie najlepiej, a jej chłop ma siedzieć cicho  i się jej słuchać. Na Twoim miejscu zwróciłabym uwagę na to jak wyglądaja relacje jej rodziców.

15

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Twój post Janis mnie trochę rozwalił. Piszesz tak, jakbyś z mojej dziewczyny chciała zrobić zołzę, która chce mnie podstępem wziąć pod pantofel i owinąć wokół palca. Spokojnie, nawet jeśli to ja taki głupi nie jestem wink Czy ja gdzieś napisałem że strzela fochy?! Boże drogi, kobieto, nie przesadzaj. Nie strzeliła żadnego focha. Cały ten temat pojawił się z żartu, coś tam zażartowała że to pewnie nie ja będę jej mężem, bo tego nie chcę. No i po prostu podpytałem. My się o nic nie pokłóciliśmy, ani nikt nie strzelił focha - po prostu porozmawialiśmy. Błąd że nie napisałem tego od razu, bo mój temat faktycznie mógł dla was wyglądać tak, jakby mnie próbowała zmusić. Znam ją i wiem, że ona po prostu by chciała. Znam też już całkiem nieźle jej rodzinę i wiem, że nikt tam nikogo nie naciska, ani nie zamierza za czyimiś plecami czegoś planować.  Zawsze marzyła o ślubie i wspaniałym mężu (mówiła że takim bym był, hehe tongue ). Zakochała się i mówi, że chce żebym to był JA. Nie chodzi o to, że po prostu chce męża i bardziej jej chodzi o sam fakt wzięcia ślubu, tylko o to, że to ja nim będę. I mnie to cieszy, sam napisałem tutaj, że ja też bym chciał, ale proszę o radę. Bo może moje obawy że muszę najpierw skończyć studia są przesadzone? Może po studiach zacznę się bać o zarobki itd itp i będę sprawę przekładał w nieskończoność? A może moje obawy są słuszne i na razie to wszystko jest dopiero etap zakochania i bardziej kwestia tych przysłowiowych motyli w brzuchu i brak rozsądnego myślenia? Chodzi bardziej o mnie niż o nią - nie potrafię się zdecydować i piszę tu po to, żeby ktoś z boku spojrzał na chłodno. Bo na pewno nie oświadczę się jej tylko dlatego, że ona sobie tego zażyczyła. Pantoflarzem nie jestem i mam swoje zdanie tongue

16

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Ja tam uważam, że masz rację autorze. I podziwiam za odpowiedzialne podejście - ostatnio coraz rzadziej spotykane. 
Nie chcę ujmować waszemu związkowi, ale po 9 miesiącach to każdy jest przekonany, że to na całe życie, że to ta jedyna itp. Dojrzały człowiek zdaje sobie sprawę, że po upływie pewnego czasu te pierwsze zakochanie zmienia się i warto poczekać z poważnymi decyzjami żeby zobaczyć czy przejdzie w miłość czy się wypali. Chwali Ci się również, że myślisz o przyziemnych sprawach, takich jak finanse.
Uważam, że jeżeli dobrze przedstawisz sprawę swojej dziewczynie to będzie dumna z dojrzałości swej drugiej połówki

17 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2015-12-28 14:45:13)

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Moim zdaniem czas jest względny, jeśli chodzi o związek. Ważniejsze jest, czy jest on szczęśliwy i wart tego, by podjąć zobowiązania,  w założeniu dożywotnie. Choć pamiętaj, że gwarancji nawet przy najlepszej prognozie nie ma. Ale to, ile się "ze sobą chodzi", nie powinno być decydujące, bo jak ma się udać, to tak będzie, a jeśli nie, to i kilka lat próbowania się nie pomoże.
Przemyśl, czy nie oceniasz dziewczyny i Was  przez różowe okulary i motylki,  czy myślisz trzeźwo o jej charakterze, zachowaniu, zgodności z Twoimi potrzebami. Czy poznałeś ją już w wielu sytuacjach i od różnych stron. Czy w razie sporów potraficie racjonalnie przedstawić swój punkt widzenia, wypracować konsensus. Bo w ważnych sprawach typu zaręczyny trochę polegliscie :) Może poproś o jej ocenę kogoś zaufanego, empatycznego  i obiektywnego. Pisałeś,  że " to jest ta jedyna z jedynych". Może warto zaryzykować. Upierać się każde przy swoim możecie do czasu, aż nazbiera się żalu z którejś strony i dojdzie do zerwania. Bo widocznie dla niej jest to ważne. Może takie ma przekonania z domu,  może jest staroświecka romantyczką, i chciałaby, by pierwszy jej chłopak był tym najważniejszym,  albo po prostu boi się, że się pobawisz nią i zostawisz. Jakiś powód ma, i pytanie, czy ważniejsza jest dla Ciebie ona, czy zasady, zwłaszcza jeśli będziesz 100% pewny, że ona Co pasuje. Tylko nic na siłę,  tak to nie zadziała. 
A faktycznie zaręczyny to nie wyrok,  możesz i Ty się uprzeć,  że o ślubie rozmawiacie dopiero po studiach i usamodzielnieniu finansowym.

18

Odp: dziewczyna chce oświadczyn
maciekanonim napisał/a:

Twój post Janis mnie trochę rozwalił. Piszesz tak, jakbyś z mojej dziewczyny chciała zrobić zołzę, która chce mnie podstępem wziąć pod pantofel i owinąć wokół palca. Spokojnie, nawet jeśli to ja taki głupi nie jestem wink Czy ja gdzieś napisałem że strzela fochy?! Boże drogi, kobieto, nie przesadzaj. Nie strzeliła żadnego focha. Cały ten temat pojawił się z żartu, coś tam zażartowała że to pewnie nie ja będę jej mężem, bo tego nie chcę. No i po prostu podpytałem. My się o nic nie pokłóciliśmy, ani nikt nie strzelił focha - po prostu porozmawialiśmy. Błąd że nie napisałem tego od razu, bo mój temat faktycznie mógł dla was wyglądać tak, jakby mnie próbowała zmusić. Znam ją i wiem, że ona po prostu by chciała. Znam też już całkiem nieźle jej rodzinę i wiem, że nikt tam nikogo nie naciska, ani nie zamierza za czyimiś plecami czegoś planować.  Zawsze marzyła o ślubie i wspaniałym mężu (mówiła że takim bym był, hehe tongue ). Zakochała się i mówi, że chce żebym to był JA. Nie chodzi o to, że po prostu chce męża i bardziej jej chodzi o sam fakt wzięcia ślubu, tylko o to, że to ja nim będę. I mnie to cieszy, sam napisałem tutaj, że ja też bym chciał, ale proszę o radę. Bo może moje obawy że muszę najpierw skończyć studia są przesadzone? Może po studiach zacznę się bać o zarobki itd itp i będę sprawę przekładał w nieskończoność? A może moje obawy są słuszne i na razie to wszystko jest dopiero etap zakochania i bardziej kwestia tych przysłowiowych motyli w brzuchu i brak rozsądnego myślenia? Chodzi bardziej o mnie niż o nią - nie potrafię się zdecydować i piszę tu po to, żeby ktoś z boku spojrzał na chłodno. Bo na pewno nie oświadczę się jej tylko dlatego, że ona sobie tego zażyczyła. Pantoflarzem nie jestem i mam swoje zdanie tongue

Ja niczego z nikogo nie chcę robić tylko interpretuje to co napisałes. Jeśli uważasz, że Twoja dziewczyna nie jest jedną z tych zafiksowanych na punkcie ślubu i statusu żony kobiet to ja tego kwestionować nie zamierzam tongue
Co do tych studiów to jest sprawa indywidualna,  dyplom nie gwarantuje , że tydzień po jego uzyskaniu dostaniesz jakąś niezłą robotę. Równie dobrze można pracować i nieźle sobie radzić będąc jeszcze w trakcie studiów, a można tez być już po studiach i sobie nie radzić. Nie wiem jaki kierunek kończysz, ale Ty traktujesz zakończenie tych studiów jako jakiś przełomowy okres w swoim życiu. Oczywiście pewne oferty pracy skierowane są do osob z wyższym wykształceniem, ale najczęściej można znaleźć pracę w zawodzie jeszcze pod koniec studiów.
Myślę, że decyzja o oświadczynach powinna wynikać z faktu, że czujesz, że to rzeczywicie jest "ta" kobieta, że dobrze ja poznałeś i wyobrażasz ja sobie jako partnerke do konca życia i matke waszych dzieci, a nie dlatego, że się obronisz czy zdobędziesz pierwszą pracę.
Nie czytałam Twojego wątku o tym, że nie potrafiłeś sobie znaleźć dziewczyny, ale jesli rzeczywiście tak było, że długo byłeś sam, byłeś "spragniony" miłości, a potem związałeś się z Nią, która zaspokoiła Twoje potrzeby, to tez może prowadzić do tego, że Twoja ocena tego stosunkowo krótkiego związku może nie być do końca miarodajna.

19

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Z tym ukończeniem studiów to bardziej chodzi o to, że teraz mam naprawdę dużo na głowie w związku z pracą magisterską i chcę się po prostu głównie na tym skupić. Nie mam czasu chodzić po jubilerach i planować gdzie i jak się oświadczę, nie wspominając o kombinowaniu z ogarnięciem rozmiaru pierścionka tongue Przynajmniej w tej chwili tak jest. Oczywiście że myślę o przyszłości i tym z czego będziemy żyć itd itp, ale zaręczyny nie oznaczają ślubu po miesiącu, więc na znalezienie pracy itd jeszcze będzie czas smile Zresztą dziś znowu (żartem bo żartem, ale jednak) wtrąciła coś o tych oświadczynach i powiedziałem (też pół żartem) że jak kocha to musi poczekać, bo ona tu nie ma nic do gadania - to ja się oświadczam, a nie ona tongue W sumie to myślę, że temat jest już do zamknięcia. Te parę dni i parę pomocnych wypowiedzi z tego tematu pozwoliły mi sobie wszystko ułożyć. Oświadczyć na pewno się oświadczę - ale nie teraz kiedy mam na głowie inne sprawy. A ukochana musi poczekać. Jak poczeka o parę miesięcy dłużej to przecież nie umrze tongue

20

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Maciek, tylko pamiętaj o tym, że po oświadczynach też się z czasem może pojawić "ponaglanie".  Bo to siostry brały ślub po takim i takim czasie, bo to koleżanki, bo przecież ile można być narzeczeństwem, bo ona chce "kolejnego kroku". Lepiej porozmawiajcie poważnie, bo to nie jest temat na wieczne "żarty". Z takiego żartowania w poważnych sprawach, wynika później cała masa niedomówień, które ciągną się za nami przez pół życia. Czasami mocno uwierając.

21

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Moim zdaniem zaręczyny to już jakieś poważne plany, sama jestem od 24.12 narzeczona tyle tylko że po 6 latach i też jestem bardzo młoda. Od połowy stycznia zaczynamy myśleć o przygotowaniach do ślubu także uważam że zareczyny to czas takich przygotowań

22 Ostatnio edytowany przez maga164 (2016-01-04 01:10:04)

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Jak się oświadczysz to stanie się Twoją narzeczoną, a nie żoną. Od jednego do drugiego jest kawałek drogi. Moja koleżanka przez 7 lat była narzeczoną, więc jeśli jesteś pewien, że właśnie ją chcesz to się oświadcz. Później po prostu wyjaśnisz jej że sam ślub to po studiach, ale będzie Ciebie już pewna, bo będziecie "po słowie". Ja to widzę właśnie w ten sposób, jak się będziesz bardzo bronił to może ją to zaboleć "wcale mnie nie chce, bo boi się zaangażować". Jeśli okaże się później wiedźmą to zaręczyny możesz przecież zerwać.

Teraz doczytałam, że w sumie to nie masz problemu i to wszystko wiesz. No nic.

23

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Oświadczyny  to powazny krok i deklaracja tego ze chce sie byc z dana osoba wiec co to za sens sie oświadczyć i myśleć ze najwyżej zerwę zaręczyny

24

Odp: dziewczyna chce oświadczyn
angela567 napisał/a:

Oświadczyny  to powazny krok i deklaracja tego ze chce sie byc z dana osoba wiec co to za sens sie oświadczyć i myśleć ze najwyżej zerwę zaręczyny

Dlatego napisałam, że powinien się oświadczyć jeśli jest pewien że właśnie tę dziewczynę chce. Jeśli jesteś z kimś kogo kochasz, to jakim problemem jest zadeklarować że tak właśnie jest?

25

Odp: dziewczyna chce oświadczyn
maga164 napisał/a:
angela567 napisał/a:

Oświadczyny  to powazny krok i deklaracja tego ze chce sie byc z dana osoba wiec co to za sens sie oświadczyć i myśleć ze najwyżej zerwę zaręczyny

Dlatego napisałam, że powinien się oświadczyć jeśli jest pewien że właśnie tę dziewczynę chce. Jeśli jesteś z kimś kogo kochasz, to jakim problemem jest zadeklarować że tak właśnie jest?


A nie łatwiej po prostu oświadczyć się gdy planuje się ślub w niedalekiej przyszłości za rok lub dwa ?

26

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Moim zdaniem jeśli Wam jest ze sobą dobrze i uważasz, że to jest to jak napisałeś to po co czekać?  A co do Twoich zmartwień na temat mieszkania,  kasy itp jak  będziesz tak myślał że musisz mieć prace żeby zarabiać bardzo dobrze i do tego jeszcze może swoje mieszkanie mieć to tak naprawdę nigdy nie będzie odpowiedni moment.  Tak naprawdę dziś masz pracę, a jutro możesz jej nie mieć. Powiedzmy, że  się ożenisz i stracisz nagle pracę i co? Weźmiesz rozwód?  Bez sensu jest takie myślenie moim zdaniem oczywiście nie mowie że jest to nie ważne, ale żeby nie oczekiwać zbyt wiele. Razem pomału tez się można wszystkie "dorobić" smile ja jestem   z chłopakiem juz 8lat i widzę że mu się nie spieszy i myśli właśnie w ten sposób, że musi mieć dobrą pracę itp... ale wiadomo nic na siłę smile A jeszcze co do tego, że napisałeś że jesteś w związku tylko 9 miesięcy i że nie znasz nikogo kto wcześniej by brał ślub jak po 3 latach. Powiem Ci, że nie ma reguły ja znam osoby które po 8 miesiącach wzięli ślub i maja się dobrze. Po co czekać skoro wiesz, że to jest to?

27

Odp: dziewczyna chce oświadczyn
angela567 napisał/a:

A nie łatwiej po prostu oświadczyć się gdy planuje się ślub w niedalekiej przyszłości za rok lub dwa ?

Ale wtedy kołaczą się po głowie wątpliwości "a dlaczego on nie chce?", bo skoro nie niesie to za sobą żadnych realnych konsekwencji poza kwestią emocjonalną i wizerunkową, to dlaczego nie? Z jednej strony mamy chłopaka ze swoimi planami, który nawet chce dziewczynę - ale wszystko po kolei, z drugiej strony mamy dziewczynę, która też ma swoje oczekiwania i wie, że realizacja jej pragnień wcale nie przeszkodzi chłopakowi w realizacji planów - a mimo to on nie chce.

28

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Powiedz Jej dokładnie to co tutaj napisałeś. Jeśli jest rozsądną dziewczyną to ucieszy się że masz to wogóle w planach za jakiś czas kiedy będziecie bardziej stabilni życiowo. To pozwoli jej utwierdzić się że traktujesz ją poważnie i przyszłościowo. Będzie wiedziała na czym stoi - to bardzo istotne. Że tego CHCESZ ale za jakiś czas. Oglądanie się na siostry i innych jest słabe... każda sytuacja jest indywidualna. Podzielam Twoje zdanie że 9 miesięcy to dość szybko na taką decyzję a tym bardziej (wg. mnie) na sugestie ze strony dziewczyny ale rozumiem jej chęć utwierdzenia że coś z tego będzie.

29

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Słuchaj rozumu. Po zaręczynach zaczną sie kolejne naciski najpierw na ślub, potem na pierwsze, drugie dziecko itd. Pokaż, że Teoje zdanie także się liczy w tym związku.

30

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Po paru tygodniach wracam do tematu tongue Wiecie co? Któregoś razu, już w nowym roku, nie wiem czemu, sam rozpocząłem znów temat zaręczyn w trakcie rozmowy z dziewczyną. Pogadaliśmy na poważnie, wymieniliśmy się opiniami. Na koniec poprosiłem ją, żeby już więcej o tym nie rozmawiać, a gdy ja będę gotowy i podejmę decyzję to po prostu to zrobię. Jej pozostaje tylko czekać. I kiedy ona próbowała raz czy dwa znów poruszyć temat, opowiadając że ktoś tam się komuś oświadczył, to natychmiast temat zmieniałem, żeby o tym nie rozmawiać. I wiecie co? Powiecie pewnie, że jestem dziwny, ale jak przestaliśmy o tym rozmawiać to po jakichś 2 tygodniach sam sobie zacząłem w głowie to wszystko układać i pomyślałem... czemu nie? Jej rodzina chyba mnie akceptuje, raz usłyszałem jak jej ojciec nazwał mnie zięciem, kiedy rozmawiał z jakimś kumplem, który go odwiedził xD (chyba myślał że tego nie słyszę, bo byli w pokoju obok tongue). W końcu w tym roku będę miał na karku 25 lat, zanim byśmy się pobrali to co najmniej 26-27. Zamierzam dać sobie trochę czasu, jak już obronię magistra i będę miał trochę swobody, to wtedy myślę że będę mógł się tego wyzwania podjąć. Obawiam się tylko reakcji mojego ojca. Znając go to z całą pewnością będzie przeciwko, bo dla niego to za wcześnie. No ale nie muszę go pytać o pozwolenie, prawda? tongue Postawię go przed faktem dokonanym i tyle tongue

Powiedzcie mi... Myślicie że zwariowałem? tongue

31

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

To Twoja decyzja ale lepiej wytrzeźwiej XD
Nie no na spokojnie pomyśl jesli Ci nie przejdzie po paru tygodniach i naprawdę chcesz z nią byc do konca życia to czemu nie.

32

Odp: dziewczyna chce oświadczyn

Hej wszystkim,

a ja trochę przekornie odpowiem inaczej niż większość:) Mój mąż oświadczył mi sie w wieku 19 lat, po...8 miesiącach znajomości. Jesteśmy w tym samym wieku. I też wszyscy w szoku, rodzina mojego męża naciskała, zeby zerwać zaręczyny nawet...w tej chwili jesteśmy ponad rok po ślubie i ponad 3 lata razem:) Tak więc nie zawsze kierowanie się rozumem to jedyne wyjście...I materialnie wbrew wszystkiemu też sobie poradziliśmy - sami uzbieraliśmy na ślub oboje studiując dziennie:)

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dziewczyna chce oświadczyn

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026