Witam. Moja córka ma 4 miesiące i jak kładę ją na brzuch raz dziennie, to jeszcze niedawno prawie wcale nie podnosiła, a teraz podniesie najwyżej co to 5 cm bródka od podłoża na którym leży i utrzyma jedynie kilka sekund. Czy w wieku 4 miesięcy ma jeszcze na to czas, czy jest się czym niepokoić?? Jeśli tak to gdzie się udać i jakie najlepiej zrobić kroki?
Podobne tematy
Nie niepokoić się i spokojnie udać się do pediatry, który skieruje do neurologa. Można też od razu iść do neurologa prywatnie.
Zapewne wszystko jest w porządku i mała ma jeszcze czas, szczególnie jeśli kładziesz ją na brzuszku tylko raz dziennie. Zawsze jednak bezpieczniej jest udać sie do specjalisty, który ma doświadczenie i jest w stanie np. zauwaźyć inne niepokojące objawy, o których Ty nawet nie pomyślisz. Jeśli uzna, że coś jest nie tak - daje to sznasę na szybkie podjęcie stosownych działań i rehabilitacji. Jeśli uzna, że mała rozwija sie prawidłowo - Ty będziesz spokojniejsza. Warto.
Nie niepokoić się i spokojnie udać się do pediatry, który skieruje do neurologa. Można też od razu iść do neurologa prywatnie.
Zapewne wszystko jest w porządku i mała ma jeszcze czas, szczególnie jeśli kładziesz ją na brzuszku tylko raz dziennie. Zawsze jednak bezpieczniej jest udać sie do specjalisty, który ma doświadczenie i jest w stanie np. zauwaźyć inne niepokojące objawy, o których Ty nawet nie pomyślisz. Jeśli uzna, że coś jest nie tak - daje to sznasę na szybkie podjęcie stosownych działań i rehabilitacji. Jeśli uzna, że mała rozwija sie prawidłowo - Ty będziesz spokojniejsza. Warto.
Dzięki, poproszę o skierowanie od pediatry, bo niedługo idę na kolejne szczepienia i powiem przy okazji.
z naszym synkiem było to samo. teraz ma 7 miesięcy i dopiero trzyma pewnie głowę. natomiast na brzuchu nie znosił leżeć. poza tym miał kolki więc mieliśmy niezłą przeprawę z nim. poszlismy do pediatry po skierowanie do neurologa. z kolei neurolog od razu stwierdził obniżone napięcie mięśniowe które prawdopodobnie leży w jego naturze tak jak było kiedyś w mojej...natomiast za miesiąc idziemy na kontrolę i jeśli nie będzie żadnych postępów to rehabilitacja. każde dziecko rozwija się swoim tępem. pamiętajmy że dziecko MOŻE a nie MUSI.....nie należy panikować ale do lekarza bym poszła na twoim miejscu