netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Chciałbym wrócić do seojej byłej

7 odpowiedzi2 719 wyświetleńzałożony przez Gadzik814, 07.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chciałbym wrócić do seojej byłej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Chciałbym wrócić do seojej byłej

Hej, mam problem otóż już od miesiąca nie jestem ze swoją ukochaną ( powodem zerwania były moje błędy tj. troszkę głupoty w głowie, brak okazywania uczuć i niestety szarpnięcie ( wiem wiem zachowanie szczeniaka )). Obecnie wydoroślałem już nie mam odpałów i wracam na dobrą drogę, z tym że była jest utwierdzona w fakcie że mnie nie chce lecz znam tą osobę bardzo dobrze i wiem że wciąż w głębi serca na małej powierzchni jest ta iskierka lecz ciężko ją stamtąd wydobyć. Wiem że kobiet jest sporo lecz ona ma taki urok, mądra, piękna i nie potrafie odpuścić, jestem gotów zrobić wszystko aby wróciła. Wiem, że trzeba stworzyć epicką broń, która rozbije wszystkie przeszkody. zawsze kiedy tylko potrzebuje pomocy pomagam jej. Proszę pomóżcie usmiech.gif

2

Odp: Chciałbym wrócić do seojej byłej

Kup kwiaty,pojedź do Niej,walnij na kolana i błagaj o przebaczenie smile
A serio,jeśli "szarpnąłeś",jak to się ładnie wyraziłeś,i ona na dodatek o tym wie,to daj sobie i Jej spokój człowieku.Zrobiłeś to raz,zrobisz i następny,nie byłoby tego,gdybyś kochał,hej... wink

3

Odp: Chciałbym wrócić do seojej byłej
bartass72 napisał/a:

Kup kwiaty,pojedź do Niej,walnij na kolana i błagaj o przebaczenie smile
A serio,jeśli "szarpnąłeś",jak to się ładnie wyraziłeś,i ona na dodatek o tym wie,to daj sobie i Jej spokój człowieku.Zrobiłeś to raz,zrobisz i następny,nie byłoby tego,gdybyś kochał,hej... wink

Otóż nie zrobię smile rozmawiałem z psychologiem i odpuściłem agresję już  smile

4

Odp: Chciałbym wrócić do seojej byłej
bartass72 napisał/a:

Kup kwiaty,pojedź do Niej,walnij na kolana i błagaj o przebaczenie smile
A serio,jeśli "szarpnąłeś",jak to się ładnie wyraziłeś,i ona na dodatek o tym wie,to daj sobie i Jej spokój człowieku.Zrobiłeś to raz,zrobisz i następny,nie byłoby tego,gdybyś kochał,hej... wink

Eee,właśnie jeszcze raz przeczytałem...szarpnięcie należy tłumaczyć dosłownie (za rękę np.),czy "jak reksio szynkę" inną? Jeżeli to pierwsze,to działaj z kwiatami,i wydoroślej,chociaż masz zadatki na damskiego boksera,i sam nie wiem,czy na jej miejscu bym Ci wybaczył,jeżeli to drugie,to tak jak pisałem w drugim akapicie,daj se siana.

5 Ostatnio edytowany przez Gadzik814 (2015-10-07 17:58:25)

Odp: Chciałbym wrócić do seojej byłej

Nie potrafię dać siana bo ta miłość jest tam głęboko schowana ale jest,czuję to, znam ją już długo smile

Szarpnąłem ją tylko z rękę.

6

Odp: Chciałbym wrócić do seojej byłej

No to mówię,jeżeli jesteś pewien,I Twój psycholog też wink,że to jednorazowy wybryk,to wal z kwiatami do Niej.Jak kocha,to Cię przyjmie z powrotem.

7

Odp: Chciałbym wrócić do seojej byłej

Ta, nie dorośleje się przez miesiąc wink. Więc tym bardziej będzie to dla Niej podejrzane, że WCZEŚNIEJ zachowywałeś się nieodpowiednio, a po miesiącu taka zmiana. Czyli gdy była z Tobą nie chciałeś zmian, gdy odeszła NAGLE tak szybka poprawa w miesiąc? Ludzie latami zapewniają, że się zmienią a tu nic. Aktualnie jesteś w "szoku" po Jej odejściu dlatego wystąpił u Ciebie taki "zapał" - oby nie słomiany.
Jeśli naprawdę podjąłeś się poprawy to przygotuj się na długie oczekiwanie. Ja na Jej miejscu przed ewentualnym powrotem dałabym Sobie sporo czasu na przemyślenia czy warto zaryzykować, bo przecież w razie czego to Ona znowu straci. O ile nadal chce Ciebie kochać.

8

Odp: Chciałbym wrócić do seojej byłej

Miałem podobnie. Niby ja kochałem, ale okazywałem to jak Ona spała. Okrywałem ją w nocy, patrzyłem, całowałem w ramie, byłem szczęśliwy, że jest, ale za dnia byłem ciągle na nią zły. Pewnego razu, gdy podeszła się przytulić, to ją odepchnąłem (pracowałem akurat i byłem zabsorbowany patrzeniem w ekran). Choć od razu wiedziałem, że jakiś durny jestem to nic z tym nie zrobiłem. Krzyczałem na nią, bo mnie irytowało to, że jest okropną bałaganiarą, że jest nieodpowiedzialna.
Choć miała te wady, to po drugiej stronie była niezwykle ciepłą, troskliwą, dającą wszystko drugiej osobie kobietą.
ech...

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chciałbym wrócić do seojej byłej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026