Witajcie...Mam 38 lat, mój facet Adam 40. Byliśmy ze sobą 3 lata. On stracił prace rok temu ale nie szukał zadnej nowej. Jestem męzatka na papierze ponieważ mąż od 4 lat jest za granicą i w sumie już od lat nic nas nie łączy, tylko papier. Dzieci nie mamy. Adam mi powiedział wczoraj ze chce abyśmy byli przyjaciółmi a ja mu powiedziałam ze nie potrafie bo go kocham i już wole się rozstać a on, ze nie wyobraza sobie rozstania ale przeszkadza mu to, ze mam męża...Jakos wcześniej mu to nie przeszkadzało a teraz nagle zaczęło? zapytałam go o to , to powiedział ze zaczęło mu to przeszkadzać bo swieta , sylwester z mezem spędzam jak wraca. Powiedzialam Adamowi aby zaczał szukac pracy abyśmy mogli być razem to powiedział ze będzie szukal ale nie szuka. Jest mi ciężko w tej sytuacji, bo Adam nie dosyć ze nie chce ze mna zblizen to jeszcze nie pracuje utrzymuje go rodzina...
Co robic?
Podobne tematy
Za dużo tych bagaży nosisz, trzeba się ich pozbyć i uporządkować swoje życie. Jak dla mnie za mało w twoim życiu zależy od ciebie.
Zgadzam sie z czytamlogi i Twoim Adamem i wcale mu sie nie dziwie.
Zgadzam sie z czytamlogi i Twoim Adamem i wcale mu sie nie dziwie.
chlopak159 ja mu powiedziałam, ze jak znajdzie prace to cos postanowie a on od roku jej nie szuka, wiec jak mam się z nim układac i utrzymywać go?
nie rozumiem tez, ze wcześniej mu nic nie przeszkadzało a teraz nagle zaczęło, mysle ze jemu przestało zalezec mam na myśli adama