Własnie wczoraj skonczyłam oglągać ten film, i powiem szczerze, nie spodziewałam się że będzie aż tak interesujący. Myślałąm że będzie to jeden z tych filmów gdzie tylko jest sex i dobra zabawa(zwłaszcza po przeczytaniu recenzji, która w pierwszej chwili wydała sie materiałem na dobry film porno), a ku mojemu zaskoczeniu ten film niesie ze sobą płęte. To on odpowiada młodym kobietą, do czego prowadzi seks i czy faktycznie jest to najwazniejsza strona "związku". A Wy jaki polecacie film, który przede wszytskim daje nam dużo do myślenia, powoduje że zastanawiamy sie nad sobą i swoim postepowaniem?
Podobne tematy
ja tez oglądałam ten Film:) fajny:)
ja czytałam książkę. ogólnie całkiem fajna, ale nie zaskoczyła mnie niczym specjalnie, nie była to książka, która utkwiłaby mi w pamięci na dłużej.
Podobnie i ja spodziewałem się płaskiego scenariusza, jednak ku mojemu zadowoleniu film zaskoczył mnie głębią swojego przekazu, głębią która może być w pełni odkryta po kolejach życiowych, bo zdaje sobie sprawę, że nie każdy zastanowi się nad podłożem psychiki głownej bohaterki w taki sposób, żeby skłonić się do refleksji.
Film jak dla mnie jednak pokazał ważny z dzisiejszych czasów spoglądając problem- eskalacji ludzkiej seksualności, jej przesytu, oraz powodowanego nim wypalenia.
Przypomina mi się śmieszna analogia tortu- gdy próbujemy coraz większe jego kawałki -w końcu, gdy będziemy chcieli delektować się już tylko tym jednym, ten okazuje się być bardzo małym.
Tak - zawiera przesłanie. Ponadto zawiera mnóstwo interesujących cytatów (umieściłam je w wątku "cytaty z filmów...")
Książka jest lepsza. Ale film mi się podobał.
Nie wiem czy pierwsze powinno się czytać ksiązke a dopiero potem ogladać film (pewnie tak, bo ja wszytsko robie odrotnie:) ale postanowiłąm, że teraz przeczytam książkę. Zobaczymy jak bardzo filmy odbiega od tresci ksiązki....
Wg mnie film średni z tendencją na minus, "płęte" (;)) też miał słabą. Do mnie nie trafia.
9 2010-02-05 15:28:18 Ostatnio edytowany przez Rubi *** (2010-02-05 15:28:31)
Bardzo dobry, chociaz mysle, ze w 70% filmu to ukazanie kamasutry jakby ... Ale fajny fajny
Mi film bardzo się podobał.Przy każdych odwiedzinach moje przyjaciółki chciały go oglądać,więc w sumie widziałam go 7 razy już
A zwykle nie ogladam filmow nawet poraz drugi.
A z koleii moj facet obejrzał urywki i stwierdził:"To ani nie porno,ani żaden konkretny film-daje mu 4 na 10"
Ja od dawna chciałam obejrzeć ten film ,ale szczerze mi się średnio podobał.Był tak rozreklamowany,że liczyłam na coś lepszego.Średni,aczkolwiek mi ciężko dogodzić w tej kwestii ![]()
Też oglądałam. A to całkiem przez przypadek. Wypożyczyłam nie ten film co trzeba. Ale muszę powiedzieć ze jest ciekawy
fajny, ale książka jest 100 razy lepsza. bardzo polecam.
Faktycznie film daje do myślenia. Warto go obejrzeć