Aneczka napisał/a:Od miesiąca współżyje ze swoim chlopakiem jest on moim pierwszym partnerem seksualnym.
Bardzo Go kocham i strasznie mi sie podoba ale niestety... nie wiem czemu ale nie potrafie sie podniecic..
Gdy sie kochamy nic nie czuje kompletnie..łapie dołka i odechciewa sie wszystkiego 
jak mamy sobie pomóc?
On stara sie jak tylko może, pieści mnie a ja poprostu nic nie czuje praktycznie...
jedynie czasem jak robi mi minetke to jest ok..
ps. prosze o rady ale nie typu ,,idz do ginekologa , seksuologa''
Aneczka- A może za mocno skupiasz się na rozkoszy? Niektóre kobiety tak starają się osiągnąć przyjemność, że uzyskują w związku z tym cel odwrotny- nie potrafią się podniecić. Jest to dopiero pierwszy miesiąc współżycia seksualnego, dlatego prawdopodobnie nie znasz jeszcze potrzeb swojego ciała i potrzebujesz czasu i doświadczenia, by poczuć się naprawdę spełniona.
Gdy ja rozpoczynałam pożycie ze swoim eksem, miałam dokładnie ten sam problem. Wynikało to jednak- wybacz, że to napiszę- z braku doświadczenia mojego partnera (oboje byliśmy wcześniej "nietknięci"). Nie zastanawiałaś się może nad tym, że problem nie leży po Twojej stronie, a po stronie partnera? Było nie było, mężczyźni doświadczeni, którzy wiedzą, że nie sprawiają rozkoszy swojej kobiecie, potrafią znaleźć "wyjście awaryjne" i osiągną swój cel, choćby mieli pieścić swoją damę godzinami. Musicie dużo "ćwiczyć", poznawać swoje ciało, sprawdzać, co sprawia Ci największą rozkosz. Potem Twój partner musi poznać tajemnice Twojego ciała i uczyć się Ciebie i Twoich reakcji. Jasne, mogę powiedzieć, że seks ze starszym facetem jest o wiele bardziej podniecający (mam 33-letniego partnera), ale w końcu ten starszy sam od czegoś zaczynał, prawda? Tak więc, droga Aneczko, bez paniki
Wszystko się ułoży i pójdzie dobrze! Głowa do góry i dużo praktyki!
Pozdrawiam!