netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Gdzie robię błąd?

43 odpowiedzi6 777 wyświetleńzałożony przez Boris, 06.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdzie robię błąd?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44 ]

1

Temat: Gdzie robię błąd?

Witam wszystkich,
Chciałbym podzielić tu się ze swoim problemem. Mam dwadzieścia kilka lat jeszcze nigdy nie udało mi się być w żadnym związku pomimo usilnych prób. Co najdziwniejsze jestem osobą bardzo towarzyską w mim towarzystwie bywało zawsze sporo dziewczyn jednak nigdy nie udało mi się czegoś sklecić z żadną. Miałem konto na portalu randkowych z czego wyszło kilko spotkań jednak zawsze kończyło się na jednym, góra dwóch. Mimo, że nie jestem brzydki jakbym odpychał czymś kobiety. Dziwi mnie to, że randki te według mnie zawsze się kleiły, śmialiśmy się, żartowaliśmy a nic z tego nie wyszło zawsze dostaje kosza.
Dziwi mnie to tym bardziej,że wielu moich znajomych traktujących kobiety zupełnie przedmiotowo ma bardzo duże powodzenie.
Czy kobiety lubią takich dupków po prostu, a porządnymi facetami nie interesują się.?
Myślałem cały czas, że ta ja robię gdzieś błąd, ale nic takiego nie widzę.
Najgorsze jest to, że coraz częściej zaczynam czuć nienawiść do kobiet za to co mnie spotyka.
Zacząłem od jakiegoś czasu korzystać z prostytutek czego nieraz trochę się wstydzę, ale to są jedyne kobiety, które mnie nigdy nie odtrąciły.
Co robię źle? Czy może powinienem je traktować bardziej przedmiotowo? O co tu chodzi

2

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:

Dziwi mnie to tym bardziej,że wielu moich znajomych traktujących kobiety zupełnie przedmiotowo ma bardzo duże powodzenie.

Tu masz odpowiedź jak masz je traktowac

Boris napisał/a:

Zacząłem od jakiegoś czasu korzystać z prostytutek czego nieraz trochę się wstydzę, ale to są jedyne kobiety, które mnie nigdy nie odtrąciły

To nie jest sport dla każdego, do tego trzeba prowadzic specyficzny tryb życia ale w prostytutkach nie ma nic złego wink grunt że Cię stac na co tygodniowy wypad smile a laske to sobie znajdziesz spokojnie tylko patrz na to co zacytowałem w pierwszym zdaniu smile

3

Odp: Gdzie robię błąd?

Tylko, żeby je nawet traktować przedmiotowo muszę mieć jakiś punkt zaczepienia. A poza tym po co taki związek gdzie dwie osoby nie szanują  się nawzajem

4

Odp: Gdzie robię błąd?

chłopie bądź sobą to znajdziesz laske z którą będziesz szczęśliwy.. a na dziwki sobie jezdzij póki nie znajdziesz nic takie moje zdanie..

5

Odp: Gdzie robię błąd?

Nie traktuj dziewczyn przedmiotowo, nie słuchaj tych głupich rad. Są dziewczyny, które lubią być upokarzane i są takie, które tego nie znoszą i właśnie są to normalne laski. Cierpliwości. Skoro mówisz, że nie masz problemu z rozmowami na spotkaniu, że wszystko jest fajnie, ale później dostajesz kosza to widocznie nie trafiłeś na odpowiednią kobietę, to normalne.

6

Odp: Gdzie robię błąd?
Claudd napisał/a:

Nie traktuj dziewczyn przedmiotowo, nie słuchaj tych głupich rad. Są dziewczyny, które lubią być upokarzane i są takie, które tego nie znoszą i właśnie są to normalne laski. Cierpliwości. Skoro mówisz, że nie masz problemu z rozmowami na spotkaniu, że wszystko jest fajnie, ale później dostajesz kosza to widocznie nie trafiłeś na odpowiednią kobietę, to normalne.

Teksty, że w końcu znajdę jakąś słyszę już od kilku lat....

7

Odp: Gdzie robię błąd?

Jejku nie Ty pierwszy nie Ty ostatni masz taki problem. Poczytaj forum- zarówno faceci jak i kobiety się z tym borykają:) Może to Ciebie ciągnie nie do tych co trzeba?:)

8

Odp: Gdzie robię błąd?

Przedmiotowo czyli seksualnie, ale jednocześnie tak by nie poznały że chcesz tylko seksu. Dużo kłamać, zabawiać, olewać, wzbudzać zazdrość. Złe rzeczy które robi każda kobieta która ma powodzenie.

9

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:

Witam wszystkich,
Chciałbym podzielić tu się ze swoim problemem. Mam dwadzieścia kilka lat jeszcze nigdy nie udało mi się być w żadnym związku pomimo usilnych prób. Co najdziwniejsze jestem osobą bardzo towarzyską w mim towarzystwie bywało zawsze sporo dziewczyn jednak nigdy nie udało mi się czegoś sklecić z żadną. Miałem konto na portalu randkowych z czego wyszło kilko spotkań jednak zawsze kończyło się na jednym, góra dwóch. Mimo, że nie jestem brzydki jakbym odpychał czymś kobiety. Dziwi mnie to, że randki te według mnie zawsze się kleiły, śmialiśmy się, żartowaliśmy a nic z tego nie wyszło zawsze dostaje kosza.
Dziwi mnie to tym bardziej,że wielu moich znajomych traktujących kobiety zupełnie przedmiotowo ma bardzo duże powodzenie.
Czy kobiety lubią takich dupków po prostu, a porządnymi facetami nie interesują się.?
Myślałem cały czas, że ta ja robię gdzieś błąd, ale nic takiego nie widzę.
Najgorsze jest to, że coraz częściej zaczynam czuć nienawiść do kobiet za to co mnie spotyka.
Zacząłem od jakiegoś czasu korzystać z prostytutek czego nieraz trochę się wstydzę, ale to są jedyne kobiety, które mnie nigdy nie odtrąciły.
Co robię źle? Czy może powinienem je traktować bardziej przedmiotowo? O co tu chodzi

Kolego sprawa jest prosta - niestety wśród kobie większośc to nadęte i myślące tylko o sobie pustaki, którym czymś tam musisz zaimponować - wyglądem, kasą, inteligencją etc. Chcesz więc zacząć żyć towarzysko - zadbaj o siebie, miej swoje pasje, żyj. Banalna ale sprawdzona rada.

Jakis ułamek - promil może nawet - to kobiety z klasą, które szukają miłości a nie sponsora albo kogoś kto będzie za nie żył. Życzę Ci żebyś na taką trafił - to prawdziwy skarb i szczęście.

Co do prostytutek -  od Ciebie to zależy. W sumie płacisz i nie masz fochów, grymasów itp. Czy to droższe niż normalna kobieta? W większości przypadków wyjdzie na to samo plus zrzędzenie i marudzenie. Sam musisz zdecydować.

10 Ostatnio edytowany przez Boris (2015-07-09 22:19:08)

Odp: Gdzie robię błąd?
TenCoWieIWidział napisał/a:
Boris napisał/a:

Witam wszystkich,
Chciałbym podzielić tu się ze swoim problemem. Mam dwadzieścia kilka lat jeszcze nigdy nie udało mi się być w żadnym związku pomimo usilnych prób. Co najdziwniejsze jestem osobą bardzo towarzyską w mim towarzystwie bywało zawsze sporo dziewczyn jednak nigdy nie udało mi się czegoś sklecić z żadną. Miałem konto na portalu randkowych z czego wyszło kilko spotkań jednak zawsze kończyło się na jednym, góra dwóch. Mimo, że nie jestem brzydki jakbym odpychał czymś kobiety. Dziwi mnie to, że randki te według mnie zawsze się kleiły, śmialiśmy się, żartowaliśmy a nic z tego nie wyszło zawsze dostaje kosza.
Dziwi mnie to tym bardziej,że wielu moich znajomych traktujących kobiety zupełnie przedmiotowo ma bardzo duże powodzenie.
Czy kobiety lubią takich dupków po prostu, a porządnymi facetami nie interesują się.?
Myślałem cały czas, że ta ja robię gdzieś błąd, ale nic takiego nie widzę.
Najgorsze jest to, że coraz częściej zaczynam czuć nienawiść do kobiet za to co mnie spotyka.
Zacząłem od jakiegoś czasu korzystać z prostytutek czego nieraz trochę się wstydzę, ale to są jedyne kobiety, które mnie nigdy nie odtrąciły.
Co robię źle? Czy może powinienem je traktować bardziej przedmiotowo? O co tu chodzi

Kolego sprawa jest prosta - niestety wśród kobie większośc to nadęte i myślące tylko o sobie pustaki, którym czymś tam musisz zaimponować - wyglądem, kasą, inteligencją etc. Chcesz więc zacząć żyć towarzysko - zadbaj o siebie, miej swoje pasje, żyj. Banalna ale sprawdzona rada.

Jakis ułamek - promil może nawet - to kobiety z klasą, które szukają miłości a nie sponsora albo kogoś kto będzie za nie żył. Życzę Ci żebyś na taką trafił - to prawdziwy skarb i szczęście.

Co do prostytutek -  od Ciebie to zależy. W sumie płacisz i nie masz fochów, grymasów itp. Czy to droższe niż normalna kobieta? W większości przypadków wyjdzie na to samo plus zrzędzenie i marudzenie. Sam musisz zdecydować.

Ale jednak znam dużo szczęśliwych związków i nie chodzi mi tylko o seks

11

Odp: Gdzie robię błąd?

Traktowanie kobiet przedmiotowo a szacunek do siebie i świadomość swojej wartości to dwie różne sprawy.

12

Odp: Gdzie robię błąd?

Może więcej podtekstów erotycznych? Jedyna rzecz, która różni rozmowę koleżeńską od flirtu wink

13

Odp: Gdzie robię błąd?
LunaPARK napisał/a:

Może więcej podtekstów erotycznych? Jedyna rzecz, która różni rozmowę koleżeńską od flirtu wink

Podteksty erotyczne to daje sobie co dzień z koleżankami  z pracy smile
ale już tak próbowałem i wyszło z tego, że jestem napastliwy, ja już nie wem jak jest z seksualnością kobiet

14

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:
LunaPARK napisał/a:

Może więcej podtekstów erotycznych? Jedyna rzecz, która różni rozmowę koleżeńską od flirtu wink

Podteksty erotyczne to daje sobie co dzień z koleżankami  z pracy smile
ale już tak próbowałem i wyszło z tego, że jestem napastliwy, ja już nie wem jak jest z seksualnością kobiet

Hahaha, umiar, Kotek. Może za bardzo przyszalał big_smile

15

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:

Witam wszystkich,
Chciałbym podzielić tu się ze swoim problemem. Mam dwadzieścia kilka lat jeszcze nigdy nie udało mi się być w żadnym związku pomimo usilnych prób. Co najdziwniejsze jestem osobą bardzo towarzyską w mim towarzystwie bywało zawsze sporo dziewczyn jednak nigdy nie udało mi się czegoś sklecić z żadną. Miałem konto na portalu randkowych z czego wyszło kilko spotkań jednak zawsze kończyło się na jednym, góra dwóch. Mimo, że nie jestem brzydki jakbym odpychał czymś kobiety. Dziwi mnie to, że randki te według mnie zawsze się kleiły, śmialiśmy się, żartowaliśmy a nic z tego nie wyszło zawsze dostaje kosza.
Dziwi mnie to tym bardziej,że wielu moich znajomych traktujących kobiety zupełnie przedmiotowo ma bardzo duże powodzenie.
Czy kobiety lubią takich dupków po prostu, a porządnymi facetami nie interesują się.?
Myślałem cały czas, że ta ja robię gdzieś błąd, ale nic takiego nie widzę.
Najgorsze jest to, że coraz częściej zaczynam czuć nienawiść do kobiet za to co mnie spotyka.
Zacząłem od jakiegoś czasu korzystać z prostytutek czego nieraz trochę się wstydzę, ale to są jedyne kobiety, które mnie nigdy nie odtrąciły.
Co robię źle? Czy może powinienem je traktować bardziej przedmiotowo? O co tu chodzi

Nie udaje się z kobietami, inni faceci to dupki, czujesz nienawiść, prostytutki - czy tędy droga by kogoś poznać? Myślę, że nie.

16

Odp: Gdzie robię błąd?

Gdzie robisz blad?

A no tu, ze chcesz koniecznie i na sile zwiazku.
To moze rownie odstraszajaco dzialac, jak te podteksy erotyczne.

Jesli spotykasz sie z kobieta interesujac sie bardziej tym, czy uda Ci sie w koncu miec jakis zwiazek, niz tak naprawde nia sama, to nie ma sie co dziwic, ze sie to nie klei. Kobiety maja zazwyczaj czule anteny.
Badz szczery wobec siebie samego i popatrz jak nastepny raz umowic sie przez jakis portal, czy dziewczyna Cie naprawde pociaga, czy jest cos miedzy Wami w powietrzu, czy tylko chcesz zrealizowac swoja idee fixe, czyli nawiazanie zwiazku, a ta osoba byc moze sie jako tako by do tego nadala.

I tak ogolnie to wyluzuj i zyj swoje zycie niezaleznie od kobiet.
Dwadziescia kilka lat to zaden wiek, nie musisz sie jeszcze wiazac.

17

Odp: Gdzie robię błąd?
Marajka napisał/a:

Gdzie robisz blad?

A no tu, ze chcesz koniecznie i na sile zwiazku.
To moze rownie odstraszajaco dzialac, jak te podteksy erotyczne.

Jesli spotykasz sie z kobieta interesujac sie bardziej tym, czy uda Ci sie w koncu miec jakis zwiazek, niz tak naprawde nia sama, to nie ma sie co dziwic, ze sie to nie klei. Kobiety maja zazwyczaj czule anteny.
Badz szczery wobec siebie samego i popatrz jak nastepny raz umowic sie przez jakis portal, czy dziewczyna Cie naprawde pociaga, czy jest cos miedzy Wami w powietrzu, czy tylko chcesz zrealizowac swoja idee fixe, czyli nawiazanie zwiazku, a ta osoba byc moze sie jako tako by do tego nadala.

I tak ogolnie to wyluzuj i zyj swoje zycie niezaleznie od kobiet.
Dwadziescia kilka lat to zaden wiek, nie musisz sie jeszcze wiazac.

Ale jak mogę wyczuć czy coś między nami jest rozmawiają tylko przez portal? Przecież trzeba się spotkać pogadać face to face.
Poza tym nawet jak jak nie między nami tego czegoś chciałbym nawet spróbować dla samego seksu. Czego mi bardzo brakuje

18

Odp: Gdzie robię błąd?

Myślę, że po prostu za bardzo chcesz, druga sprawa nie wierzysz w siebie. Spróbuj może przez internet?

19

Odp: Gdzie robię błąd?
ciuchcia napisał/a:

Myślę, że po prostu za bardzo chcesz, druga sprawa nie wierzysz w siebie. Spróbuj może przez internet?

Pisałem na początku, umawiam się głównie tylko przez internet, to nie prawda wieżę w siebie nie czuje, że czegoś mi brakuje

20 Ostatnio edytowany przez Marajka (2015-07-11 12:38:38)

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:

Ale jak mogę wyczuć czy coś między nami jest rozmawiają tylko przez portal? Przecież trzeba się spotkać pogadać face to face.
Poza tym nawet jak jak nie między nami tego czegoś chciałbym nawet spróbować dla samego seksu. Czego mi bardzo brakuje

Oczywiscie, ze trzeba sie spotkac w realu, zeby naprawde stwierdzic, czy cos gra. Ale nawet jesli wydaje Ci sie to nieprawdopodobne, to i przez pisanie na portalu mozna juz pewne rzeczy wyczuc.
Piszesz, ze chcialbys sprobowac chocby dla samego seksu. I to nasuwa mi pewne podejrzenie, czym odstraszasz.
Facet napalony glownie na seks jest dla wiekszosci kobiet odrzucajacy. Omijamy takiego szerokim lukiem.
Jesli patrzysz na kobiete pod takim katem, to traktujesz ja jako przedmiot do zaspokojenia swojej chuci. Chcesz bezplatnej prostytutki! W takim przypadku zostan lepiej przy zawodowych.

Kobiety kieruja sie w pierwszej kolejnosci uczuciem, a nie popedem plciowym. Ten jest na dalszym miejscu. Jak nie ma rezonansu emocjonalnego, to zadna nie bedzie sie facetem interesowac.
Jesli chcesz zwiazku z kobieta, to skieruj swoja uwage na serce zamiast na penisa, na potrzebe milosci, zamiast na zadze i zaspakajanie zwierzecych popedow. I zrob to w doslownym sensie. Skupiaj swoja uwage na miejscu, gdzie masz serce i zacznij tam czuc, zamiast tylko swoj organ plciowy. To wymaga troche czasu, ale jak bedziesz konsekwentny, to zaczniesz zauwazac u siebie zmiany.
Jak zaczniesz zmieniac fokus, jak nauczysz sie czuc, to zaczniesz czuc tez potrzebe milosci i jesli stanie sie to Twoim glownym motywem, to i odpowiednia kobieta sie znajdzie bez szukania na sile.
Ten, kto ma w sobie milosc, znajdzie ja tez na zewnatrz. Zadza przynosi ze soba tylko pustke, wewnetrzna i zewnetrzna.
To nie jest slowo na niedziele, tylko rzeczywistosc wink

21 Ostatnio edytowany przez Boris (2015-07-11 19:38:11)

Odp: Gdzie robię błąd?
Marajka napisał/a:
Boris napisał/a:

Ale jak mogę wyczuć czy coś między nami jest rozmawiają tylko przez portal? Przecież trzeba się spotkać pogadać face to face.
Poza tym nawet jak jak nie między nami tego czegoś chciałbym nawet spróbować dla samego seksu. Czego mi bardzo brakuje

Oczywiscie, ze trzeba sie spotkac w realu, zeby naprawde stwierdzic, czy cos gra. Ale nawet jesli wydaje Ci sie to nieprawdopodobne, to i przez pisanie na portalu mozna juz pewne rzeczy wyczuc.
Piszesz, ze chcialbys sprobowac chocby dla samego seksu. I to nasuwa mi pewne podejrzenie, czym odstraszasz.
Facet napalony glownie na seks jest dla wiekszosci kobiet odrzucajacy. Omijamy takiego szerokim lukiem.
Jesli patrzysz na kobiete pod takim katem, to traktujesz ja jako przedmiot do zaspokojenia swojej chuci. Chcesz bezplatnej prostytutki! W takim przypadku zostan lepiej przy zawodowych.

Kobiety kieruja sie w pierwszej kolejnosci uczuciem, a nie popedem plciowym. Ten jest na dalszym miejscu. Jak nie ma rezonansu emocjonalnego, to zadna nie bedzie sie facetem interesowac.
Jesli chcesz zwiazku z kobieta, to skieruj swoja uwage na serce zamiast na penisa, na potrzebe milosci, zamiast na zadze i zaspakajanie zwierzecych popedow. I zrob to w doslownym sensie. Skupiaj swoja uwage na miejscu, gdzie masz serce i zacznij tam czuc, zamiast tylko swoj organ plciowy. To wymaga troche czasu, ale jak bedziesz konsekwentny, to zaczniesz zauwazac u siebie zmiany.
Jak zaczniesz zmieniac fokus, jak nauczysz sie czuc, to zaczniesz czuc tez potrzebe milosci i jesli stanie sie to Twoim glownym motywem, to i odpowiednia kobieta sie znajdzie bez szukania na sile.
Ten, kto ma w sobie milosc, znajdzie ja tez na zewnatrz. Zadza przynosi ze soba tylko pustke, wewnetrzna i zewnetrzna.
To nie jest slowo na niedziele, tylko rzeczywistosc wink

Ale to nie prawda nie kieruję się tylko popędem, nie daje takich sugestii na portalach ani spotkaniach raz poszedłem na całość i spróbowałem tak. Mam czasem wrażenie, że nawet jestem zbyt grzeczny.
Jak szukam związku na siłę żle jak seksu też źle.
Mam wrażenie, że dziewczyny stawiąja tu za dużo wymagań względem nas, same nie wiedza czego chcą.

A ja wiem czego chcę szczęśliwego związku, a jak to na razie nie wychodzi to chociaż samego seksu, że by poczuć trochę bliskości nie za pieniądze. Poza tym nie rozumiem czemu jesteście tak uczulone na ten seks. Jakby ode mnie dziewczyna chciała tylko wtedy nie obraziłbym się, lepsze to niż pustka

22

Odp: Gdzie robię błąd?

Napisalam Ci, ze kobiety dzialaja troche inaczej niz faceci. Mozesz z tego zrobic uzytek albo nie.
Jestesmy uczulone, jak facet traktuje nas jak gumowe lalki, ktore mozna wykorzystac do spuszczenia swojej frustracji.

Pusty seks nie jest lepszy niz pustka. Poglebia tylko ta pustke, staje sie uzywka i utrwala Twoje patrzenie na kobiety jako przedmioty, ktore maja Ci zapelniac Twoja wlasna pustke. To samo, jak chodzisz do prostytutek.

Wyglada na to, ze masz problem.
To Twoja pustka i nikt Ci jej nie zapelni, ani zwiazkiem ani seksem, to nie jest rola kobiety, ani nikogo innego. Musisz nauczyc sie sam ja wypelniac.

23 Ostatnio edytowany przez Boris (2015-07-11 23:44:19)

Odp: Gdzie robię błąd?
Marajka napisał/a:

Napisalam Ci, ze kobiety dzialaja troche inaczej niz faceci. Mozesz z tego zrobic uzytek albo nie.
Jestesmy uczulone, jak facet traktuje nas jak gumowe lalki, ktore mozna wykorzystac do spuszczenia swojej frustracji.

Pusty seks nie jest lepszy niz pustka. Poglebia tylko ta pustke, staje sie uzywka i utrwala Twoje patrzenie na kobiety jako przedmioty, ktore maja Ci zapelniac Twoja wlasna pustke. To samo, jak chodzisz do prostytutek.

Wyglada na to, ze masz problem.
To Twoja pustka i nikt Ci jej nie zapelni, ani zwiazkiem ani seksem, to nie jest rola kobiety, ani nikogo innego. Musisz nauczyc sie sam ja wypelniac.

Sorki, ale nie rozumiem już nic z tego, jak mam sam zapełnić pustkę? Co mam się masturbować, i z tego zapełniać pustkę, nie wiem o co Ci chodzi
Niestety widać macie za dobrze, nie potraficie uszanować, że ktoś w ogóle na was patrzy, tylko potraficie wybrzydzać

24

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:

Sorki, ale nie rozumiem już nic z tego, jak mam sam zapełnić pustkę? Co mam się masturbować, nie wiem o co Ci chodzi

No jednak jestes zafiksowany na ten seks, jak tylko masturbacja Ci do glowy przychodzi jako srodek wypelniajacy pustke.
Zacznij po prostu miec jakies zycie wewnetrzne, zainteresowania, pasje, kontakty z ludzmi...idz do jakiejs grupy zaleznych od seksu, graj w pike nozna albo trenuj do maratonu, idz z kumplami na piwo, rob cos, co sprawia Ci przyjemnosc (oprocz seksu), czy ja wiem?

Jak masz do zaoferowania tylko pustke, to czemu dziwisz sie, ze zadna sie Toba nie interesuje?

25 Ostatnio edytowany przez Boris (2015-07-11 23:55:47)

Odp: Gdzie robię błąd?
Marajka napisał/a:
Boris napisał/a:

Sorki, ale nie rozumiem już nic z tego, jak mam sam zapełnić pustkę? Co mam się masturbować, nie wiem o co Ci chodzi

No jednak jestes zafiksowany na ten seks, jak tylko masturbacja Ci do glowy przychodzi jako srodek wypelniajacy pustke.
Zacznij po prostu miec jakies zycie wewnetrzne, zainteresowania, pasje, kontakty z ludzmi...idz do jakiejs grupy zaleznych od seksu, graj w pike nozna albo trenuj do maratonu, idz z kumplami na piwo, rob cos, co sprawia Ci przyjemnosc (oprocz seksu), czy ja wiem?

Jak masz do zaoferowania tylko pustke, to czemu dziwisz sie, ze zadna sie Toba nie interesuje?

Dziewczyno ty chyba jeszcze chodzisz do szkoły, albo studiujesz, nie mam już tyle czasu na to, owszem chodzę w weekend z kumplami na piwo, gram w zespole, w lato pływam na desce, i co od tego będe miał większe powodzenie, że to jej zaimponuje? Jakie jeszcze macie wymagania od nas? Ile mam zarabiać może?
Ja nie oczekuje żeby moje dziewczyna była niewiadomo  kim, che tylko miłości

26 Ostatnio edytowany przez mariusz30 (2015-07-12 09:06:40)

Odp: Gdzie robię błąd?

Boris nie przejmuj się nie jesteś sam. Z Tobą jest wszystko ok. tylko babą się pomieszało w głowach.
Mam podobne doświadczenia co Ty, też mam trudności w ułożeniu życia osobistego (poczytaj mój temat) tylko, że jestem nieco starszy więc tym gorzej. Znam takie co uroda nie grzeszą, wykształcone jakoś też nie są a wymagania...
Te porady tutaj też macie dziwne  myślicie, że każdy może pstryknąć palcem i zaraz zmieni co trzeba. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy, gdyby wszystko było takie proste, to nie było by tego forum i zakładanych tematów. Nie każdemu chyba pisana jest miłość.

27

Odp: Gdzie robię błąd?

Borys, a czy ciebie w ogole interesuja te kobiety, z ktorymi sie spotkales?
Jesli tak, to napisz, co cie w niej zainteresowalo?

( tak, to jest podchwytliwe pytanie)

Jesli nie potrafisz odpowiedziec, to znaczy , ze byles zainteresowany tylko swoim napieciem seksualnym, nie nia.

A skoro ona cie nie obchodzi, to czemu ma chciec sie z toba spotykac?

28

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:
Marajka napisał/a:
Boris napisał/a:

Sorki, ale nie rozumiem już nic z tego, jak mam sam zapełnić pustkę? Co mam się masturbować, nie wiem o co Ci chodzi

No jednak jestes zafiksowany na ten seks, jak tylko masturbacja Ci do glowy przychodzi jako srodek wypelniajacy pustke.
Zacznij po prostu miec jakies zycie wewnetrzne, zainteresowania, pasje, kontakty z ludzmi...idz do jakiejs grupy zaleznych od seksu, graj w pike nozna albo trenuj do maratonu, idz z kumplami na piwo, rob cos, co sprawia Ci przyjemnosc (oprocz seksu), czy ja wiem?

Jak masz do zaoferowania tylko pustke, to czemu dziwisz sie, ze zadna sie Toba nie interesuje?

Dziewczyno ty chyba jeszcze chodzisz do szkoły, albo studiujesz, nie mam już tyle czasu na to, owszem chodzę w weekend z kumplami na piwo, gram w zespole, w lato pływam na desce, i co od tego będe miał większe powodzenie, że to jej zaimponuje? Jakie jeszcze macie wymagania od nas? Ile mam zarabiać może?
Ja nie oczekuje żeby moje dziewczyna była niewiadomo  kim, che tylko miłości

Chlopaku, ja mam syna w Twoim wieku i troche doswiadczenia zyciowego z roznymi mezczyznami.
Widocznie nie dorosles jeszcze do zwiazku.
Moze tez tak byc, ze nigdy nie dorosniesz, jesli zostaniesz na swojej pozycji - chce seksu i zwiazku, ktory ma zapelnic moja pustke zyciowa, a kobiety maja przestac byc takie wymagajace.

29

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:

(...) Co robię źle? Czy może powinienem je traktować bardziej przedmiotowo? O co tu chodzi (...)

wieżę w siebie nie czuje, że czegoś mi brakuje (...)

Mam wrażenie, że dziewczyny stawiąja tu za dużo wymagań względem nas, same nie wiedza czego chcą. (...)

Zacytowane zdania są, moim zdaniem, najważniejszymi. W nich też zawarta jest odpowiedź na zadane przez Ciebie pytania.

Zamiast zastanowić się, czemu nie jesteś interesującym dla kobiet, czyli jakie Twoje cechy sprawiają, że widzą Cię jedynie w roli kolegi, przerzucasz na nie odpowiedzialność za brak powodzenia.
Z Twych postów wyłania się obraz człowieka udającego chojraka, faktycznie bardzo niepewnego siebie i swoich walorów. Człowieka tak bardzo chcącego być w związku, że nie zważa na potrzeby otaczających go kobiet, że posuwa się do obrażania ich, gdy mają zdanie odmienne od niego albo nie wykazują zainteresowania nim jako partnerem w związku.

W innym wątku podobny do Ciebie mężczyzna zadał identyczne pytanie - o przyczyny braku zainteresowania kobiet tzw. porządnym człowiekiem. Zachęcam Cię do przeczytania odpowiedzi.

30

Odp: Gdzie robię błąd?

Za to, że pragnę miłości, jestem chojrakiem i obrażam kobiety
Dziękuje za pomoc

31 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-07-12 13:43:43)

Odp: Gdzie robię błąd?

Cóż, tak się tutaj na forum zaprezentowałeś. Moja wina, że napisałeś to co napisałeś?

(...) coraz częściej zaczynam czuć nienawiść do kobiet za to co mnie spotyka. (...)

Niestety widać macie za dobrze, nie potraficie uszanować, że ktoś w ogóle na was patrzy, tylko potraficie wybrzydzać (...)

Zamiast obrażać się, przeczytaj jeszcze raz mój post. Przeczytaj rade, byś zastanowił się nad swoim zachowaniem/sposobem bycia i swoim traktowaniem kobiet. Zapewniam Cię, że Twoje niepowodzenia nie są spowodowane byciem 'porządnym'. To nie jest cecha, która skreśla osobę w oczach innych. Wiem też, że kobiety jak ognia unikają wszelkich frustratów (mężczyzn zresztą od kobiet ta sama cecha też odrzuca), nie są oni w ogóle brani pod uwagę jako potencjalni partnerzy.


(...)Mimo, że nie jestem brzydki jakbym odpychał czymś kobiety. (...)

Zamiast myśleć, że nie masz żadnych wad, pomyśl, która Twoja cecha powoduje taką reakcję kobiet.

32

Odp: Gdzie robię błąd?

No i moze co Ty masz kobiecie do zaoferowania, oprocz laskawego spojrzenia w jej strone z oczekiwaniem, ze ta rzuci Ci sie za to od razu na szyje z wdziecznosci za danie jej mozliwosci zaspokajania Twoich potrzeb i spelnienia w ten sposob celu swojej egzystencji jako kobieta....

33 Ostatnio edytowany przez Boris (2015-07-12 14:16:34)

Odp: Gdzie robię błąd?

Przeprasza ale nie chwytam
To może jaśniej czego w takim razie kobieta oczekuje ode mnie?

I jeszcze jedno pytanie skąd u was takie uczulenie na ten seks, nie nie chodzi mi tylko o to dla jasności
Czy wy w ogóle go lubicie bo zaczynam wątpić?

34

Odp: Gdzie robię błąd?

Tez widze, ze zupelnie nie chwytasz.
Wiec zacznij sie douczac choc na tych internetowych kontaktach. Mozesz popytac o to potencjalne kandydatki, czego one oczekuja od faceta. To przynajmniej jakis krok w strone drugiego CZLOWIEKA, zamiast miec tylko oczekiwania. I prawdopodobnie wiekszosc na taka konwersacje bedzie miala ochote.

Co do seksu, to juz napisalam. Zadna kobieta nie chce pelnic roli nadmuchiwanej lalki majacej sluzyc mezczyznie do zaspokojenia jego popedow.
Zainteresuj sie jakas lektura na te tematy, jest tego wystarczajaco duzo na rynku.

35

Odp: Gdzie robię błąd?
Marajka napisał/a:

Tez widze, ze zupelnie nie chwytasz.
Wiec zacznij sie douczac choc na tych internetowych kontaktach. Mozesz popytac o to potencjalne kandydatki, czego one oczekuja od faceta. To przynajmniej jakis krok w strone drugiego CZLOWIEKA, zamiast miec tylko oczekiwania. I prawdopodobnie wiekszosc na taka konwersacje bedzie miala ochote.

Co do seksu, to juz napisalam. Zadna kobieta nie chce pelnic roli nadmuchiwanej lalki majacej sluzyc mezczyznie do zaspokojenia jego popedow.
Zainteresuj sie jakas lektura na te tematy, jest tego wystarczajaco duzo na rynku.

Sorki, ale nie zgodzę się tutaj w tej kwestii. Nie można tylko ,,oczekiwać'' od drugiej osoby. To pachnie mi takim szukaniem ideału.
Każdy z nas ma jakieś wady i u drugiej osoby trzeba to zaakceptować, ideały są tylko w naszej wyobraźni

36

Odp: Gdzie robię błąd?

Jak nie znajdujesz dziewczyny to może znajdziesz chłopaka?

37

Odp: Gdzie robię błąd?
Klinga92 napisał/a:

Jak nie znajdujesz dziewczyny to może znajdziesz chłopaka?

Nie sadze.....
Spotka sie z innym chlopakiem, oboje beda sie olewac, i oboje beda oczekiwac, ze ten drugi rzuci mu sie na szyje za samo spojrzenie.........nie da rady- chlopaka nie znajdzie.

38

Odp: Gdzie robię błąd?
Klinga92 napisał/a:

Jak nie znajdujesz dziewczyny to może znajdziesz chłopaka?

Bardzo śmieszne

39

Odp: Gdzie robię błąd?
oldorando napisał/a:
Klinga92 napisał/a:

Jak nie znajdujesz dziewczyny to może znajdziesz chłopaka?

Nie sadze.....
Spotka sie z innym chlopakiem, oboje beda sie olewac, i oboje beda oczekiwac, ze ten drugi rzuci mu sie na szyje za samo spojrzenie.........nie da rady- chlopaka nie znajdzie.

Oj wtedy to by chyba zadziałało troszkę inaczej chłopak chyba się w przeciwieństwie do dziewczyn nie obraził by się za propozycję seksu, ale nie mam zamiaru próbować takich eksperymentów? ?A ty masz jakieś doświadczenia w tych kwestiach smile ?

40

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:
oldorando napisał/a:
Klinga92 napisał/a:

Jak nie znajdujesz dziewczyny to może znajdziesz chłopaka?

Nie sadze.....
Spotka sie z innym chlopakiem, oboje beda sie olewac, i oboje beda oczekiwac, ze ten drugi rzuci mu sie na szyje za samo spojrzenie.........nie da rady- chlopaka nie znajdzie.

Oj wtedy to by chyba zadziałało troszkę inaczej chłopak chyba się w przeciwieństwie do dziewczyn nie obraził by się za propozycję seksu, ale nie mam zamiaru próbować takich eksperymentów? ?A ty masz jakieś doświadczenia w tych kwestiach smile ?

W kwestii spotkan z facetami, czy z kobietami?

41

Odp: Gdzie robię błąd?
oldorando napisał/a:
Boris napisał/a:
oldorando napisał/a:

Nie sadze.....
Spotka sie z innym chlopakiem, oboje beda sie olewac, i oboje beda oczekiwac, ze ten drugi rzuci mu sie na szyje za samo spojrzenie.........nie da rady- chlopaka nie znajdzie.

Oj wtedy to by chyba zadziałało troszkę inaczej chłopak chyba się w przeciwieństwie do dziewczyn nie obraził by się za propozycję seksu, ale nie mam zamiaru próbować takich eksperymentów? ?A ty masz jakieś doświadczenia w tych kwestiach smile ?

W kwestii spotkan z facetami, czy z kobietami?

W kwestii randek homoseksualnych smile

42

Odp: Gdzie robię błąd?
Boris napisał/a:
oldorando napisał/a:
Boris napisał/a:

Oj wtedy to by chyba zadziałało troszkę inaczej chłopak chyba się w przeciwieństwie do dziewczyn nie obraził by się za propozycję seksu, ale nie mam zamiaru próbować takich eksperymentów? ?A ty masz jakieś doświadczenia w tych kwestiach smile ?

W kwestii spotkan z facetami, czy z kobietami?

W kwestii randek homoseksualnych smile

A, to zerowe, jestem hetero.:-(

Nie pomoge....

43

Odp: Gdzie robię błąd?

Boris nic dziwnego ze kobiety omijaja ciebie szerokim łukiem. Nie wiem co ty takiego im mówisz jak sie zachowujesz ale traktujesz kobiety przedmiotowo a to sie czuje. Strasznie jestes zdesperowany napalony a to odstrasza.

44

Odp: Gdzie robię błąd?

Mariola nie pitol. Wszystkim  facetom piszesz to samo, że zły, zdesperowany i wszystko jego wina. Ogarnij się w końcu!

Posty [ 44 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdzie robię błąd?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026