Cześć, mam problem a mianowicie zdradziła mnie dziewczyna, z którą jestem z pół roku, ze swoim byłym (z którym była 6 lat), który ją poniżał, bił. Przyznała mi się do tego, ja ją tak bardzo kocham, że byłbym w stanie jej wybaczyć, szczególnie, że wiem, że ciągnie ją do niego bo ma uraz psychiczny po takiej przemocy. Najgorsze jest to, że sama nie chce ze mną być, bo uważa, że musi ponieść karę, że nie jest gotowa na nowy związek. Nie wiem co mam robić, nie chcę jej stracić, bo jest dla mnie najważniejsza. Proszę o pomoc, może jakaś wspólna terapia?
Podobne tematy
witaj.wspolna terapia jest mozliwa tylko wtedy kiedy ta druga osoba ma zamiar ratowac relacje.jezeli ona nie chce lub nie jest gotowa-niestety,nic nie zdzialasz.Wynika z tego,co piszesz,ze ta dziewczyna jest emocjonalnie uwiklana w chory zwiazek z tamtym czlowiekiem.Powstaje pytanie-po co zwiazala sie z Toba?Mysle,ze albo chciala odreagowac i szybko byc z kims nowym ,albo odezwal sie w niej na krotko instynkt samozachowawczy-dotarlo do niej ,ze jest w upadlajacym ukladzie i postanowila na jakis czas"znormalniec".Najwyrazniej jest silnie od niego uzalezniona i weszla w ten schemat ponownie.A Ty nie lituj sie nad nia,ale zastanow sie czy chcesz dalej byc z osoba ,ktora Cie zdradzila.Pomysl o sobie.Pzdr.
Chyba nie uratujesz tego zwiazku ona jeszcze nie uwolniła sie z tamtego zwiazku .Bedzie tak że jak wróci do tego co ja bił predzej czy pózniej znowy bedzie bita i ponizana etc ..napewno sie otrzasnie z tego i pomysli ze tak nie moze być iiiiiiiiiiiii znowu przybiegnie do Ciebie znam juz takie historie nie pierwsza i nie ostatnia ...wiem ze trudno ale najlepiej zerwac kontakty masz szanse poznac nowa miłośc tylko trzeba czasu i wytrwałosci ..zapewnie chcialaes innej pomocy ale terapie prosby czekania nic nie dadza gwarantuje Ci ....
Uwolnij się od niej. Ona nie zasługuje na twoją miłość. Widocznie lubi takich, którzy biją i poniżają. Ty jesteś spokojną przystanią dla niej. Wie ,że wybaczysz nawet coś najgorszego. Ona i tak nie pokocha ciebie tak jak kocha tamtego, który ją poniewiera. zrobisz jak uważasz. Tylko pomyśl czy warto za nią latać ? Za jakiś czas (kilka lat) obudzisz się i pożałujesz zmarnowanego czasu na kogoś, kto nie był dobry dla ciebie.