Pół roku temu byłam u ginekologa z takiego powodu, że spóźniał mi się okres ponad 2 tygodnie co mi się nigdy nie zdarzało. Zrobiłam wtedy kilka testów i nic wyniki ujemne. Lekarz na USG stwierdził, że pęcherzyk graafa pewnie nie pękł. I na tej kartce miałam napisane, że mam zmiane czynnościową w jajniku lewym. Ginekolog mówił, że narazie nie ma potrzeby leczenia no chyba, ze okres dalej mi się będzie spóźniał. I teraz mam właśnie ten problem, że spóźnia mi się okres 2 dni a zawsze czułam ból brzucha i piersi bolały przed okresem a teraz nic ani piersi nie bolą ani brzuch. Jedynie w połowie cyklu troche mocniej mnie prawy jajnik bolał. Co to może być? do ginekologa się wybieram we wtorek bo robił mi posiew bo jakaś infekcja mnie dopadła. Ale infekcja raczej nie jest powodem opóźnienia bo za każdym razem jak miałam infekcję to okres przychodził tak jak zawsze.
I myślałam, że to albo ciąża albo to co miałam kiedyś ale skoro w połowie cyklu mnie jajnik bolał to wyglądało na to, że pęchęrzyk graafa pękł no bo czemu miałby boleć i to jeszcze w połowie cyklu? Dodam, że zrobiłam test dzisiaj i wynik ujemny. Co o tym myślicie? wiem, że testy też się mylą ale na obecną chwilę ufam im.
Podobne tematy
Zależy mi na porozmawianiu z kimś więc jakby ktoś mógł to dziękuję.
Lenka, nie bardzo wiem czego od nas oczekujesz. Nikt ci nie powie co ci dolega wszak nie jesteśmy wróżbitami. W ciąży raczej nie jestes, test wyszedłby pozytywny w dniu spodziwanego okresu.
Pozostaje ci poczekanie do wtorku.
4 2015-06-05 22:57:36 Ostatnio edytowany przez Martula92 (2015-06-05 22:59:21)
Mnie też pobolewa prawy jajnik więc poszlam do lekarza i w poniedziałek będę mieć usg żeby sprawdzic czy to właśnie torbiele. Okresu dalej brak ale karmie piersią więc może dlatego. Poleciłabym ponowna rozmowę z lekarzem.
A moze w miedzy czasie odczekaj tydzień i znów zrób test?
Sienna, niczego nie oczekuję chciałam tylko porozmawiać. Bo czasem można trafić, że ktoś miałby podobną sytuację itp.
A wracając do tematu to dostałam dzisiaj okres ale jakiś taki dziwny bo dużo skrzepów. Ale nie wszystkie są w kolorze żywej krwi tylko jakieś takie różowe. Nigdy tak nie miałam
ja miałam okres (prawie dwuletni) że w każdym cyklu miałam torbiel. i widzisz ból jest bardzo podobny, i normalnie bóle , takie same jak owulacyjne miałam, ale od torbieli, za to nie miałam owluacji, bo właśnie torbiel to niepęknięty pęcherzyk, a boli bo jest powiekszony. więc moim zdaniem w ciązy nie jesteś, a pochodzenie bólu wyjaśnilam. przynajmniej w moim przypadku tak było. zrób kolejne usg to się dowiesz.