Witam ![]()
Jestem dwudziestoletnim chłopakiem i mam problemy ze znalezieniem dziewczyny. Może na początek przedstawie trochę swoją sytuacje i postaram sie krótko opisać swoją osobę smile ( mam nadzieję, że was nie zanudzę
) Jestem zabawnym, miłym, wrażliwym, nawet przystojnym chłopakiem, do tego wydaje mi się, że inteligentnym, chociaż nie aż tak oczytanym, lubię pomagać innym, angażować się w różne sprawy, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi i jestem raczej śmiałą i odważną osobą i mam duży dystans do siebie, może czasami aż za duży
Z tego opisu może trochę wychodzę na nieskromnego, zadufanego w sobie bufona, ale mam nadzieję, że tak nie pomyślicie
publicznie nie wyrażam takiej opini o sobie i raczej jestem skromny w tym temacie smile Obecnie studiuję na Politechnice, a w wolnych chwilach od uczelni czasami pracuję, a czasami obijam się
Nie jestem typem samotnika, ale nie mam za bardzo dużo znajomych i nie mam żadnego przyjaciela, którym mógłbym gdzieś wyskoczyć i to sprawia, że moje życie jest trochę nudne, dlatego chciałbym coś zmienić. Nigdy nie miałem jeszcze partnerki i nawet nie całowałem się jeszcze z żadną. Zawsze szukałem dziewczyny, w której się zakocham i z którą będę sczęśliwy do końca życia, innymi słowy księżniczki z bajki
Niestety jak większość facetów patrzę na wygląd partnerki ( nie cierpię tego w sobie ), oczywiście nie musi być ona z wyglądu Joanną Krupą, czy inną modelką z długimi włosami, nogami i z wielkimi piersiami, ale najbardziej w wyglądzie cenie piękną naturalną twarz, no i też na to czy jest szczupła
żyjemy w kraju, że nie trudno o taką
poza tym lubię jak kobieta jest sympatyczna, ma dystans do siebie i jak jest niegłupia
To w zasadzie wszystkie cechy jakie musi posiadać moja wybranka. Było parę dziewczyn, które pasowały do mojego wzoru i którym się podobałem. Pierwsza na początku gimnazjum, była fajną dziewczyną i podobała mi się, nawet zapytała się mnie czy chciałbym z nią chodzić, a ja wtedy byłem trochę nieśmiały i powiedziałem, że nie, chociaż bardzo tego chciałem no i jakoś tak później nic nie zrobiłem w tym kierunku, żeby się z nią umówić, a ona znalazła sobie innego. Druga dziewczyna chodziła ze mną do liceum, byłem w niej bardzo zakochany
Powiedziałem jej, że mi się bardzo podoba i czy chcę sie ze mną poznać, pózniej nasz kontakt przeniósł się raczej na smsy i facebook i jak później chciałem się z nią umówić to widać było po niej, że trochę się wstydzi, a wydaje mi się, że jej się podobałem i chciałaby ze mną sie umówić, ale jakoś tak nie była na to gotowa i potem jakoś tak przestaliśmy ze sobą pisać, bo nie potrafiliśmy znaleźć wspólnego języka no i nasz kontakt się urwał. Teraz w czasie studiów, podobały mi się dwie dziewczyny, do których też zarywałem i potem podszedłem do nich i się zapytałem czy się ze mną umuwią, ale pierwsza miała już chłopaka, a ta druga nie chciała się umówić, chociaż bardzo dobrze się dogadujemy i bardzo się lubimy, ale ona powiedziała, że lubi mnie jako kolegę i że dziwnie by się czuła chodząc ze mną, chociaż nie wiem czemu, bo aż takimi dobrymi przyjaciółmi nie jesteśmy i wydaje mi się, że to była taka przenośnia od : " Sory nie podobasz mi się ". Od tego momentu trochę zwątpiłem w to, że kiedyś znajdę idealną kobietę, ale nigdy wiary nie stracę i zawsze będę takiej dziewczyny szukał, bo po co mam się wiązać z kimś kogo nie będę kochał ? Tylko jeszcze mogę kogoś zranić, a tego bym nie chciał, bo bardzo nie lubię sprawiać komuś przykrości. Dziękuję bardzo, że dotrwaliście do tego momentu ![]()
Teraz mam parę pytań i potrzebuje waszej niezbędnej rady
1. Teraz bardzo podoba mi się jedna dziewczyna na studiach i ona jest chyba wolna i chciałbym się zapytać was co mam zrobić ? Podejść do niej i powiedzieć, że mi się podoba i czy się ze mną umówić ? jak nie, to co mam robić ?
2. Gdzie mógłbym taką dziewczynę zaprosić ? aha i zapomniałem wam powiedzieć, że ja raczej nie mam za dużo pieniędzy, bo wszystko co zarobię wydaje na wynajem mieszkania i spłatę kredytu i trochę musze osczędzać, żeby starczyło mi na cały miesiąc, więc raczej do porządnej restauracji jej nie zabiorę.
3. Co sądzicie o mnie ? przyjmę wszelką krytykę. Zapomniałem napisać o swoich wadach, przepraszam, jak będą potrzebne, to postaram się wam je wszystkie rozpisać jak mi starczy tekstu
:P
Dziękuje bardzo i pozdrawiam wszystkich co to przeczytali i przepraszam, że mój tekst jest dosyć nie spójny tongue jak się jakieś błędy ortograficzne lub interpuncyjne pojawiły, to bardzo za nie pżeprażam
:P