Poradzcie mi czy powinnam cokolwiek z tym zrobić. Obecnie mieszkam w NL.
Poznałam kilka tygodni temu cudownego chłopaka, kilka randek, było nam ze sobą super do czasu kiedy ON nie powiedział o nas swoim rodzicom. Oni mnie nie akceptują bo nie jestem Holenderką. Nie znam ich języka itp powiedzieli mu ze ten związek nie ma przyszłości ze mną. Nie wiem na jakiej podstawie wysnuli takie wnioski skoro nawet mnie nie znają.wiem ze Jemu było bardzo ciężko o tym m,ówić bo naprawdę mu na mnie zalezało. Mam ochote powiedziec jego ojcu, jak bardzo mnie zranil, dlaczego nie dal mi szansy tylko od razu przekreslił. Myślicie ze warto zrobić cos w tym kierunku? z jednej strony honor mi nie pozwala a z drugiej mysl o tym ze moge stracic szanse na milosc kaze mi działac
Podobne tematy
Ale co ma jego ojciec do waszej znajomosci? Ile macie lat, że rodzice decydują ktory związek syna ma przetrwać a który nie?
Rozumiem, co czujesz. Miałam podobną do Twojej sytuację, bo przez kilka lat mojego związku z późniejszym mężem nasz związek nie był akceptowany przez jego ojca - do tego stopnia, że właściwie do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy pojawi się on na naszym ślubie. Nigdy tak naprawdę nie dowiedziałam się z czego wynikała niechęć do mnie (praktycznie nie znali mnie), ale 10lat starsza siostra mojego męża miała identyczną sytuację, gdy poznała a później wychodziła za mąż za swojego męża i to głównie ona wspierała swojego brata w zaistniałej sytuacji. Przed ślubem nie bywałam w rodzinnym domu mojego męża, nie miałam z jego rodzicami żadnego kontaktu i nigdy nie dążyłam do konfrontacji, aby dowiedzieć się, skąd niechęć do mnie - nie potrzebowałam tego, ale ta sytuacja spowodowała, że rozstaliśmy się na kilka miesięcy.
Zanim minął rok od naszego ślubu, byłam już ich najlepszą synową, a mój mąż twierdzi, że jego rodzice traktują mnie bardziej jak córkę niż jego jak syna i nie jest to bezpodstawne stwierdzenie.