pomocy!!!
od ponad roku rozjaśniam włosy i od tej pory zaczęły się kruszyć i łamać ale za bardzo się tym nie przejmowałam bo miałam bardzo grube i gęste włosy,aż do dzisiaj kiedy je znów rozjaśniłam...one zaczęły lecieć jak szalone,bałam się uczesać szczotką,żeby ich wszystkich nie wyciągnąć.
błagam doradźcie coś....
Podobne tematy
Dokładnie pół roku temu byłam w podobnej sytuacji.
Otóż, niestety, nic się nie dało zrobić.
Musiałam ściąć włosy na krótko.
na proszę Cię,to ja około 1,5 roku zapuszczam włosy...
nie no musi być jakiś sposób?
próbowałaś jakieś odżywki,witaminy czy takie tam???
4 2015-03-29 20:44:38 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-29 20:47:21)
na proszę Cię,to ja około 1,5 roku zapuszczam włosy...
nie no musi być jakiś sposób?
próbowałaś jakieś odżywki,witaminy czy takie tam???
Jasne, że próbowałam.
Ale włosy były tak przesuszone i tak wypadały, że nic nie pomogło.
Nawet odżywcze zabiegi fryzjerskie.
Po tym, co przeszłam, przysięgłam sobie, że NIGDY WIĘCEJ nie rozjaśnię ani nie pofarbuję włosów.
Nic Ci odzywki nie dadza, bo wlosy juz sa martwe i tyle. Musisz obciac albo powoli obcinac, one beda odrastac a Ty bedziesz co miesiac przycinac az calkiem zetniesz. Lepiej od wymarzonego koloru miec ladne wlosy. Po co miec blond siano?
Są pianki rozjaśniające, ale niestety nie orientuję się ile mogą kosztować
Ja wczoraj robiłam pasemko właśnie rozjaśniając. Użyłam wody utlenionej . Wystarczy polać nią włosy i pozostawić na chwilę, lub jeśli chcesz uzyskać mocniejszy efekt, przelać trochę np. do miseczki i trzymać w niej chwilę włosy. Po wyciągnięciu znów na chwilę pozostawić, a potem spłukać
)
Moim zdaniem teraz pomóc mogą tylko dobrze dobrane kosmetyki FRYZJERSKIE. Przejrzyj sobie stronkę trena.pl, tam są tego typu produkty dostępne dla zwykłych śmiertelników i dla zwykłych portfeli ![]()
Rozjaśniam włosy siostrze, bo tylko jedna firma robi farbę, która na jej głowie nie daje żółtego/rudego/zielonego. Nakładam jej farbę bardzo precyzyjnie, zawsze najpierw na odrost, jeżeli odrost jest "dwustopniowy" to na te dwa stopnie naraz. Suche końcówki pokrywam farbą tylko na drogę do łazienki do zmycia, najpierw nalewa odrobinę wody i spienia preparat.