netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

20 odpowiedzi18 785 wyświetleńzałożony przez mango29, 21.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Hej, jestem nowa na tym forum, i może juz kiedyś podobny wątek już był, ale nie doszukałam się go więc napiszę swoją historię.
Otóż, byliśmy z moim chłopakiem przez ponad rok w związku, mieliśmy już wspólne plany itd. Przez rok mieszkaliśmy na odległość na w Polsce a on w Niemczech (tam pracował). Wiedzialam od początku, że jest zazdrosny, ale bardzo mnie kocha. Często się właśnie o to kłóciliśmy, ale przeważnie ja brałam winę na siebie i przepraszałam, jednym słowem robiłam z siebie ofiarę.
Na imprezy zabronił mi chodzić, nie żebym była jakąś imprezowiczką, ale studenckie zycie nie polega tylko na zakuwaniu i chodzeniu na zajęcia, więc na rozpoczęcie nowego roku akademickiego poszliśmy z koleżankami na imprezę. Jedna była chora, więc szybko się ulotniła z imprezy a drugiej coś odbiła i sobie poszła mnie zostawiając(nie wiem, może miała za dużo wypite?). Wracałam ze znajomym z akademika bo również był na tej imprezie, ale nie ze mną tylko wraz ze swoimi znajomymi. Oczywiście byłam zła na moją koleżankę, która mnie zostawiła, więc "wyżaliłam się" na facebooku innej mojej przyjaciółce. Pisałyśmy różne rzeczy w tych wiadomościach. Po imprezie mój chlopak twierdził, że otrzymał 2 smsy w stylu "pilnuj lepiej swojej dziewczyny" i jakiś inny. Ja od razu podejrzewałam tą moja kolezankę, która mnie zostawiła ponieważ ona zawsze była zazdrosna o mojego chlopaka, ponieważ zawsze była sama. i nie rozmawiałam z nią przez prawie 5 miesięcy.... Do czasu kiedy w zeszłym tygodniu moj chlopak przyznał mi się, że od prawie poł roku zna moje hasło na fb i czytał wiele moich wiadomości, które zazwyczaj pisałam z moimi koleżankami. I własnie o tej imprezie też stamtąd się dowiedział. Zerwałam z nim, ponieważ dla mnie jest to brak zaufania o którym on zawsze tak wspominał.... Do tego niesłusznie oskarżyłam moją koleżankę o czym on doskonale wiedział. Co mam teraz zrobić? Z jednej strony chciałabym mu dac drugą szansę bo namawia mnie, że sie poprawi i że sam widzi, że ma problem z zazdrością. Co o tym sądzicie?
Przypominam, pół roku czytania mojej prywatnej korespondencji....

2

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

A skąd miał Twoje hasło???
Uciekaj od niego jak najdalej, tu nie ma się nad czym zastanawiać.

3

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Własnie skąd miał hasło?

4 Ostatnio edytowany przez mango29 (2015-03-21 23:43:04)

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Kiedyś poprosiłam, aby sprawdził moja pocztę e-mail bo ja nie miałam dostępu. A ja głupia taka miałam i tu i tu takie samo hasło;/
ale w zyciu by mi nie przyszło do głowy, że on będzie próbował to samo hasło na fb.

Wiem, że wiele wymagam, ale jestem w rozterce i nie wiem co robić. Może wy mi poradzicie?
NIedawno napisał do mnie smsa czy przemyslałam sobie wszystko a ja mu tylko odpisałam że dam mu znać niedługo. NIe chciałabym popełnić błędu. A teraz mam naprawdę mętlik w głowie ;(

5

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Zerwałaś z nim za brak zaufania big_smile?
Przecież to ty ukrywałaś co było podczas imprezy, moja dziewczyna zna na przykład wszystkie moje hasła i sobie codziennie buszuje na różnych portalach, kompletnie mi to nie przeszkadza bo nie mam nic do ukrycia i robienie z tego powodu afery łącznie z zerwaniem to jakaś paranoja. Nie rozumiem tego, jesteś na imprezie i po powrocie chłopakowi nic nie opowiadasz a on zachodzi w głowę co się z tobą w tym czasie działo. Przemyślenia powinnaś zacząć od siebie i swojego postępowania.

Ale najbardziej mnie rozwalają komentarze pań wyżej, tylko kobietę interesuje skąd miał hasło chociaż to mało ważne bo jej porada to będzie zawsze "Uciekaj, zerwij".

6

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku
vex1337 napisał/a:

Zerwałaś z nim za brak zaufania big_smile?
Przecież to ty ukrywałaś co było podczas imprezy, moja dziewczyna zna na przykład wszystkie moje hasła i sobie codziennie buszuje na różnych portalach, kompletnie mi to nie przeszkadza bo nie mam nic do ukrycia i robienie z tego powodu afery łącznie z zerwaniem to jakaś paranoja. Nie rozumiem tego, jesteś na imprezie i po powrocie chłopakowi nic nie opowiadasz a on zachodzi w głowę co się z tobą w tym czasie działo. Przemyślenia powinnaś zacząć od siebie i swojego postępowania.

Ale najbardziej mnie rozwalają komentarze pań wyżej, tylko kobietę interesuje skąd miał hasło chociaż to mało ważne bo jej porada to będzie zawsze "Uciekaj, zerwij".

A Ty nie widzisz "SUBTELNEJ" różnicy pomiędzy włamaniem się na fb bez zgody, a posiadaniem dostępu do tej strony za zgodą obustronną? A zazdrość ma Swoje granice, bo jeśli ma polegać na "oskarżaniu" i oszukiwaniu, że ktoś Mu wysyła np. sms-y o tym, jak niby Ona się dwuznacznie zachowuje na imprezach to rzeczywiście jest NORMALNE brawo!
Jeśli Go tak bardzo interesowało co Jego dziewczyna pisze na jakiś portalach to nie mógł zapytać się czy udostępnią Sobie hasła (oczywiście jeśliby chcieli)?

Mango zmień hasło i poszukaj kogoś komu będziesz mogła zaufać i nie będzie miał problemów z komunikacją w związku.

7

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Popatrz z jego perspektywy, domyslam sie ze pracował tam i mógł poczuć się niepewnie. De facto możemy się oszukiwać,  ale skoro nie ma z nic na sumieniu to by Cię to tak nie wzruszył chyba.
Z drugiej strony tez nie byłbym zadowolony  gdyby mi dziewczyna wchodziłana konto FB. wink
Co do imprez to naprawdę studia polegają na czymś innym niż imprezy owszem możnatam poznać ciekawych  ludzi  ale niekoniecznie na imprezach smile

Dziewczyny chyba jesteście nieświadome jak łatwomozna wejść na konto z FB, tym  bardziej jak się  odrobinę na tym zna. A wiedzą nie jest przestepstwem .  big_smile

8

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Ja nie rozumiem mody na dawanie sobie haseł na konta, portale itd. Przecież to nie ma nic wspólnego z zaufaniem, to jest zwykła kontrola.
Nie wyobrażam sobie, żeby mój partner czytał moje wiadomości, rozmowy z innymi osobami, listy. Skoro ktoś mi się z czegoś zwierza to mi ufa, a ja pozwalając , aby czytał to ktoś inny oprócz mnie niszczę to zaufanie.
Aaaa i dodam, że nie mam nic do ukrycia przed partnerem, nie zdradzam, nie oszukuję. Po prostu szanuję tajemnice korespondencji.

A dałam radę, żeby dziewczyna uciekała, bo wiem, co to znaczy zaborczość i zazdrość.

9

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku
zxcvbnm napisał/a:

Popatrz z jego perspektywy, domyslam sie ze pracował tam i mógł poczuć się niepewnie. De facto możemy się oszukiwać,  ale skoro nie ma z nic na sumieniu to by Cię to tak nie wzruszył chyba.
Z drugiej strony tez nie byłbym zadowolony  gdyby mi dziewczyna wchodziłana konto FB. wink
Co do imprez to naprawdę studia polegają na czymś innym niż imprezy owszem możnatam poznać ciekawych  ludzi  ale niekoniecznie na imprezach smile

Dziewczyny chyba jesteście nieświadome jak łatwomozna wejść na konto z FB, tym  bardziej jak się  odrobinę na tym zna. A wiedzą nie jest przestepstwem .  big_smile

Owszem, studia to nietylko nauka , ale pisałam też wczesniej ze nie jestem jakąś imprezowiczką i calkiem od października byłam aż jeden raz na imprezie o której wspomiałam wyżej, tak więc bez takich tekstów bo człowiek się wkurza, przez rok żyłam jak w klatce, nigdzie nie mogłam właściwie wychodzić a jak już "się zgodził" łaskawie to jeszcze musiałam mieć przygody... I nie zdenerwowało mnie tylko to wejscie na fb ale całkoształt, bo on ciagle mowil o zaufaniu a on przez pol roku bardzo moje zaufanie nadwyrezył, jest zwyklym hipokrytą...
Ja tutaj w moim problemie nie opisałam wszystkich sytuacji, ktore miały miejsce przez cały nasz związek. DO osoby, ktora napisała, że to ja nie jestem szczera wobec niego: owszem byłam zawsze! tylko że zwykle to się obracało przeciwko mnie bo nawet jeśli powiedziałam mu że np. z kimś rozmawiałam (oczywiscie płci przeciwnej) to że zaraz go zdradzam i nie wiadomo co robie. Było wiele takich podtekstów, w ktorych dawał mi do zrozumienia że mi nie ufa albo, że ja na pewno się z kimś puszczam. Co było kompletną nieprawdą, na poczatku mnie to raniło tak, że płakałam przez telefon i brałam calą winę na siebie żeby on tylko przestał tak mówić i aby był spokoj pomiedzy nami. Do pewnego czasu kiedy zaczęłam okazywać wiekszy dystans i juz nie płakałam, mowilam spokojnie wtedy odwrociło się tak, że mi juz nie zalezy a jego traktuje jak śmiecia. Przepraszam, że tak sie rozpisalam, ale poniosło mnie troche, szukam rady kogos obiektywnego dlatego tutaj napisałam.

10

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Rozumiem Cię doskonale, dlatego radzę nie wracaj do niego. Teraz obiecuje, a za chwilę będzie jeszcze gorzej.

11

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Wlamanie sie sugerowaloby zlamanie zabezpieczen przy logowaniu. Jak sie zna haslo to to nie jest wlamanie...
Poza tym DAM SOBIE REKE UCIAC, ze gdybys miala mozliwosc to zrobilabys to samo.
Prawda jest taka, ze i faceci i kobiety sa wscibscy albo po prostu kochaja kogos tak bardzo, ze popelniaja tego typu bledy. Bo faktycznie nie powinno to miec miejsca. Ale jest badzo latwe rozwiazanie - on ma Twoje hasla itd, a Ty masz jego. Jesli zadne z was nie ma nic do ukrycia to nie bedzie mowy o zadnego rodzaju nieporozumieniach itd.

12

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku
Just_because_I_can napisał/a:

Wlamanie sie sugerowaloby zlamanie zabezpieczen przy logowaniu. Jak sie zna haslo to to nie jest wlamanie...
Poza tym DAM SOBIE REKE UCIAC, ze gdybys miala mozliwosc to zrobilabys to samo.
Prawda jest taka, ze i faceci i kobiety sa wscibscy albo po prostu kochaja kogos tak bardzo, ze popelniaja tego typu bledy. Bo faktycznie nie powinno to miec miejsca. Ale jest badzo latwe rozwiazanie - on ma Twoje hasla itd, a Ty masz jego. Jesli zadne z was nie ma nic do ukrycia to nie bedzie mowy o zadnego rodzaju nieporozumieniach itd.

Ja nie mam jego hasła i nigdy nie zabiegałam o nie, nawet nie wchodzę na jego telefon kiedy mam okazję, po prostu zostałam tak wychowana, że każdy ma prawo do prywatności, a czytanie czyjejś korespondencji jest nie na miejscu.
On nie miał mojego hasła do fb tylko do poczty, ktore mu podałam bo miał mi coś sprawdzić, ale to że wykorzystał je aby wejść na moje konto to już chyba przesada. Czy wy byście probowali wpisywać to samo hasło na rozne portale społecznościowe? "a może się uda bo może ma to samo".... Czy to nie jest bliskie kontroli i manipulowania? Ja nie mówię, że mam coś do ukrycia, ale pisałam tam różne rzeczy np. z przyjaciółką, ktora mieszka zagranicą, i zarowno ona mi jak i ja jej się zwierzałyśmy. A prawda jest taka, że to co jest miedzy kobietami jakieś chociażby "babskie sprawy" nie powinny interesować chłopaka.

13

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Dla mnie to jest oczywiste, uważam dokładnie tak samo.
Ale skoro chłopak nie miał skrupułów, żeby Cię szpiegować, to znaczy, że on ma inne podejście do tych spraw.
Bez zaufania i szacunku niczego się nie osiągnie. Mam wrażenie, że wiesz to wszystko. Dlaczego masz wątpliwości, jak postąpić?

14

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku
masajka napisał/a:

Dla mnie to jest oczywiste, uważam dokładnie tak samo.
Ale skoro chłopak nie miał skrupułów, żeby Cię szpiegować, to znaczy, że on ma inne podejście do tych spraw.
Bez zaufania i szacunku niczego się nie osiągnie. Mam wrażenie, że wiesz to wszystko. Dlaczego masz wątpliwości, jak postąpić?

Bo wiem ile potrafił sie starać, ile razem przeszliśmy, co razem robilismy, gdzie byliśmy itd. Bardzo dużo wspomień. Poza tym troche się obawiam tego, jak po zerwaniu powiedział, że mnie zniszczy, cokolwiek to miało znaczyć. Fakt, że potem powiedział, że takie rzeczy mówił w złości i nic takiego by nie zrobił, ale mimo wszystko niesmak pozostał. Do tego boje się samotności, juz raz nie dałam tej przysłowiowej drugiej szansy i potem żałowałam. NIe chciałabym aby sytuacja się powtorzyła. Od zerwania minął ponad tydzien, niedługo, wiem. Szczerze mówiąc myslałam, że sie bardziej postara to wszystko naprawić a on pare razy zadzwonił, napisał pare smsów i to wszystko, od 4 dni nic się nie odezwał.

15

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

No właśnie----manipulacja i zastraszanie. Mój mnie szantażował, że jak nie wrócę, to popełni samobójstwo.
Ale to co powiedział Twój, że Cię zniszczy to mnie przeraziło. Odetnij się od niego całkowicie, powiedz o tym rodzicom, przyjaciółkom, a on jak jeszcze raz coś takiego spróbuje powiedzieć, bo powiedz mu, że zgłosisz to na policję. Z takimi trzeba ostro, nie ma się co patyczkować.

16

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Może masz i rację, nie wiem i tak co zrobić. Mam milion myśli na minutę. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam smile

17

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Poczytaj wątki dziewczyn, które żyją w związkach bez szacunku, bez miłości, a za to z zazdrością, przemocą, zastraszaniem. Chcesz być w takiej sytuacji jak one?! Takie bagno jest gorsze od samotności.

18

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Dobrze, poczytam. Dzięki jeszcze raz

19 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2016-03-03 19:09:38)

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku
masajka napisał/a:

A skąd miał Twoje hasło???
Uciekaj od niego jak najdalej, tu nie ma się nad czym zastanawiać.

Istnieja programy do brute-force które próbują wszystkich kombinacji haseł. Jeśli posiadasz dobre długie hasło to tak nie da rady się włamać. Czasem tacy ludzie wykorzystują phishing do kradnięcia pieniędzy z banków lub loginów i haseł do witryny. Tworzą stronę podobnie wyglądająco do orginalnej i podsyłają osobie. Tutaj opisany ten problem jest szerzej: [odnośnik usunięty przez moderatorkę]. Może tak Cię zrobił?

20

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Ja bym wiała od takiego kolesia i nie wracała!!!

Nie wyobrażam sobie, by ktoś czytał moją prywatną korespondencję bez mojej zgody. A i za zgodą też nie. To jest bzdura, to całe dawanie sobie haseł do FB, czy maila. To nie ma nic wspólnego z zaufaniem, to jest zwykła kontrola i szantaż, np teksty typu gdybyś nic nie miała na sumieniu, to dałabyś mi przeczytać. Ja nic na sumieniu nie mam i mojemu facetowi czytać nie pozwalam - ani on mnie. I na tym właśnie polega zaufanie: nie czytamy swojej korespondencji, nie sprawdzamy, tylko ufamy.

21

Odp: chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Hehe.
Jakby mi mój podał hasło też bym zajrzała na jego fejsa:)

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chłopak przez prawie pół roku czytał moje wiadomości na facebooku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026