netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

10 odpowiedzi3 112 wyświetleńzałożony przez metaxa_inna, 13.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Na poczatek przyznam by było łatwiej ocenić sytuacje...
Jestem lesbijka i historia jest o naglym rozstaniu.
Bylysmy ze Soba prawie 2 lata, mialysmy wzloty i upadki ale kochałysmy sie. Tylko tego byłam najbardziej pewna - że Mnie kocha.
Do teraz... Zakochała sie w heteryczce bez wzajemnosci (podobno), ale wiem od koleżanki ze sa razem. Wyprowadzilam sie, zanim jednak to zrobilam i nadal tam mieszkalam zachowywala sie jakby nigdy nas nic nie łączylo, jakbym była powietrzem, miala wielki wybuch euforii, a jak juz mnie zauwazala to byla wredna po kilku dniach miła i tak na zmiane. Ciagle jednak chce wiedziec gdzie i z kim jestem. Doszlo tez do tego ze zaczela miec pretensje o to ze nawet nie pokazuje ze mi na niej i na naszym zwiazku nie zalezy, ze nie walcze i ze to zawsze ona musiała pierwsza wyciagac reke ( co jest prawda przyznaje) mimo ze tak baardzo ją kocham kazalam jej obiecac ze poki czuje cos do tamtej to mnie daje spokoj i nic nie probuje.
Czytalam jej smsy do niej i wnioskuje po nich ze wybralarzecię   i do mnie nic nie czuje. Choc dwa dni przed rozstaniem szukala mnie po mieście z kwiatami żeby mnie przepraszac i żebym wr?ciła bo życia sobie beze mnie nie wyobraża a to wszystko przy jej nowet milosci? Po co to w takim razie skoro teraz ma mnie w dupie. Od przeprowadzki tylko mnie wyzwala i tyle ja widzialam.
A teraz jak wiem od koleżanek słucha piosenek takich:
Sylwia Grzeszczak - Małe rzeczy
Ania Wyszkoni - wiem że jesteś tam
Uniatowski - kocham cię
Andrzej Piaseczny - niecierpliwi
Powiedzcie mi... Jeśli przeczytaliście całą historie i znacie słowa tych piosenek to co można wywnioskować po nich?
Dodam jeszcze tylko dla ułatwienia że one mieszkaja w jednym domu a mnie już tam nie ma...
Z góry dziękuje za pomoc

2

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Poznała inna, może 'bardziej' barwną postać, która ją zainteresowała .. i na chwilę obecną o Tobie zapomniała.
A te 'kwiaty, wyznania' .. hmm .. czyżby na pokaz ? Mam wrażenie że robi Cię w bambuko..

3

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Tylko że ta laska jest prawie taka sama. Tzn myslimy tak samo, mamy poczucie humoru te same i zdania na dany temat tez te same. Ładniejsza nie jest. I do tej pory ukrywane jest że są razem i moja ex dobrze wie że ta laska zrobi ją w bambuko (jest hetero) i nadal w to brnie. A wiem to wszystko bo to nasza wspolna koleżanka z kt?rą mieszkałyśmy od stycznia.

4

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

No cóż.. może się na niej przejedzie.. to wtedy zrozumie.. ale czy Ty. wtedy chciałabyś być z kimś, kto stawia Cię jako 'drugą'  ?
Pozna się na tamtej .. i wróci zapłakana do Ciebie, znów z tymi 'wyznaniami miłości', 'kwiatami'  itp, itd.
i albo :
1. będziesz ciamciąramcią co wybaczy, przytuli i zapomni .. i zaśnie z nadzieją że to jednorazowy wybryk ..
albo
2. dasz sobie z nią spokój i pokażesz że jej zachowanie było poniżej krytyki .. i niech żyje ze świadomością, że tak się nie  postępuję z ludźmi.

5

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Ciamciaramciam nie jestem bo nie umialabym tak po prostu jej przytulic i udawac ze nic sie nie stalo. Ale jakby udowodniła i pokazała że jej zalezy i przede wszystkim kocha to nie wykluczam

6

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Przestań okazywać nią zainteresowanie, zacznij żyć swoim życiem .. i zobacz co przyniesie czas.

7

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Nie okazuje jej zainteresowania. Wrecz przeciwnie. Ale co z tego jak ona ciagle mi dopi****la. Nawet nie wiem za co...
Skoro to ona ma inna.

8

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Może własnie ,że to ona pierwsza wyciągała reke..
może własnie ona emocjami gra na Tobie ,
by w końcu wywołać jakaś reakcje?!?!?
 
byś jej pokazała ,że i Tobie zależy............

ALE


z drugiej strony to takie emocjonalnie chore.....  kocha tęskni i rani?!?!!
                      to takie niedojrzałe ........
                      to takie nie na miejscu , bo są jakieś granice , prawda?


Heloł odpuść, poczekaj,  żyj swoim życiem ,  to chyba najlepsza rada....... jw

9

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Wlasnie to jest bardzo dziwne. Bo w domu w ktorym mieszkaja niby sa oficjalnie razem a ja mam o tym nie wiedziec, spia w innych pokojach, jeszcze nikt nie widzial zeby sie calowaly tylko niby bylo slychac... Wredna i agresywna od wyprowadzki sie stala nawet w pracy. A w domu szczesliwa. Nie kumam

10

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

No c?ż. Jednak sa oficjalnie razem. Spały ze sobą, tak wiem. To takie oczywiste, ale nie było dla Mnie. Tylko powiedzcie Mi. Czy jak jesteście tak bardzo zakochani to por?wnujecie do byłej? Czy m?wicie koleżance z kt?rą mieszkają razem że z byłą coś było lepsze? Nawet w łożku?
Powiedzcie mi...
O czym to świadczy?

11

Odp: Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Przestań się już doszukiwać 'ziaren nadzieje' .. bo tylko mętlik w głowie sobie robisz coraz większy... Nie jesteście już razem i koniec.. Dziewczyna znalazła inną, w stosunku do Ciebie zachowała się jak 'świnia' i chyba tyle w tym temacie. Przestań się nią interesować, i zacznij myśleć o sobie.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie rozumiem, a bardzo bym chciała... co myśli...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026