a kobieta nie... w moim przypadku tylko wtedy podczas pieszczenia łechtaczki ... i to w dodatku samodzielnie ... jak to jest ? czemu tak mam?
Podobne tematy
Normalne. Taka już jest anatomiczna i fizjologiczna różnica między kobietami a mężczyznami ![]()
Jakby nie było, z punktu widzenia natury męski orgazm jest niezbędny do zapłodnienia, a kobiecy nie. Ot, cała filozofia.
Podobno to ze facet ma wytrysk, nie znaczy ze mial orgazm. Ale dla mnie brzmi to dziwnie;> Zapytajcie swoich mezczyzn i napiszcie:]
Mój tam twierdzi, że zawsze u niego jedno łączy się z drugim ![]()
Mylicie się Drogie Panie
Wytrysk nie równa się orgazm. Też kiedyś tak myślalem, ale po kilku latach bycia razem z żoną uświadomiłem to sobie.
Największy odlot nam jak żona robi mi robi lodzika do końca - jest to boskie i nie ma porównania z niczym innym mam wtedy takie dreszcze i takie skurcze że szok wiję się jak wąż. Jak kochamy się długo też jest pięknie też się oblewam zimnym potem i odlatuję.
Jak już to przeżyłem to czasem zastanawiam się czy i nam nie jest ciężko dojść aż tak daleko ;-).
Sam wytrysk można załatwić w kilka "pchnięć" he he ale do końca to jeszcze troszkę jest.
Oczywiście że czasem robi się to na sztukę - mówię o nas facetach "aby potem baba nie jęczała" ale jak ktoś raz już przeżyje taki totalny odlocik to i stara się bardziej bo to naprawdę jest odlot totalny.
Mylicie się Drogie Panie
Zauważ, że ja napisałam tylko o moim facecie, a nie o wszystkich, natomiast MissSafe użyła określenia "podobno". Więc, jako że żadna z nas nie napisała, że jest to faktem, to nie możemy się mylić
To tak gwoli ścisłości.
A tak poza tym - nie wiem czy dobrze zrozumiałam - twierdzisz, że przy "zwyczajnym" (tzn. nie takim "mindblowing", tylko przeciętnym pod względem doznań psychofizycznych
) seksie nie miewasz orgazmu, a jedynie sam wytrysk? Bo to bardzo ciekawe...
ja nie jestem mezczyzna,ale uwazam,ze orgazm wcale nie idzie w parze z wytryskiem.
Owszem,tak jest najczesciej,ale moj mezczyzna tez tak twierdzi(jak ja).
Przyklad?Kiedys nie zdazyl 'wyskoczyc' i stalo sie....i mowi,ze wcale nie bylo
to przyjemne.
ja nie jestem mezczyzna,ale uwazam,ze orgazm wcale nie idzie w parze z wytryskiem.
Owszem,tak jest najczesciej,ale moj mezczyzna tez tak twierdzi(jak ja).
.
Mój mąż uważa tak samo...Więc może faktycznie coś w tym jest. Choć ja zawsze myślałam inaczej...
facet to ma dobrze ...
ajj
Aneczko, czy ja wiem czy tak dobrze?
Nasz orgazm jest ponoć 9x silniejszy ![]()
to skończy i mu jest fajnie , a my kobiety ?
okres czy stres i juz mniej przyjemności ![]()
albo wogole brak checi na seks ..
Dobry i kochający mężczyzna sprawi, że pomimo stresu, okresu, czy innych przeciwności, może być bardzo miło i rozkosznie ![]()
13 2009-11-13 19:25:15 Ostatnio edytowany przez youngwind (2009-11-13 19:32:14)
to skończy i mu jest fajnie , a my kobiety ?
okres czy stres i juz mniej przyjemności
albo wogole brak checi na seks ..
Aneczko, mężczyźni również mają problemy ze stresem i weź po uwagę to, że im MUSI stanąć, by mogło dojść do penetracji. Na nich stres działa jeszcze gorzej, niż na nas. W kobietę można wejść i rozpalić ją w trakcie, ale facet by to zrobić, potrzebuje STOJĄCEGO "dzyndzla", jak to jeden z użytkowników forum fajnie nazwał męski narząd rozrodczy
Stres to najgorsze, co może być dla faceta; często powoduje kłopoty ze wzwodem.
no niby tak ale mimo wszystko mi sie wydaje ze kobieta ma gorzej..
to skończy i mu jest fajnie , a my kobiety ?
okres czy stres i juz mniej przyjemności
albo wogole brak checi na seks ..
Ja np. podczas okresu mam większą ochotę na seks i więcej przyjemności... A nic tak nie rozładowuje stresu, jak dobry, satysfakcjonujący seks.
Trzeba doceniać to co się ma, a nie ciągle się rozwodzić nad tym, że inni mają lepiej ![]()