Witam Was Serdecznie,
W dniu wczorajszym na antenie TVP2 premierowo ukazał się film dokumentalny "Ciemności skryją ziemię".
Film o niemieckich obozach koncentracyjnych zmontowany z autentycznych nagrań wykonanych w ostatnich dniach wojny przez wojskowych operatorów alianckich w Buchenwaldzie, Majdanku, Auschwitz i Dachau. Dzisiejsze doniesienia medialne wskazują iż ponad milion Polaków w dniu wczorajszym obejrzało produkcję, a tej samej nocy zaczęły napływać do TVP zapytania o ponowną emisję.
Jako iż temat od zawsze mnie interesował, nie tylko obozowy ale także losów II wojny światowej od takiej czysto ludzkiej strony.
Obowiązkowo obejrzałam wczorajszą premierę. I muszę przyznać iż mimo wielu innych obejrzanych filmów historycznych, dokumentów na ten temat, kilku osobistych wycieczek do Oświęcimia i przeczytanych książek. Ten film wywarł na mnie jednak spore wrażenie.Widziałam już wcześniej równie drastyczne sceny związane z KL Auschwitz, może nawet bardziej drastyczne, jednakże ten film był wyjątkowo zmontowany i wg. mnie dla potencjalnych laików w tym temacie ukazywał cały piekielny obraz czasów nie tak dawnych. Wartości zapomnianych... Piszę ten post gdyż jestem głęboko przekonana że absolutnie każdy powinien zobaczyć ten dokument.
Za niedługo będą powtórki w TVP2, Polonia i Historia.
Dochodząc do sedna tematu. Ciekawa jestem ile osób tu obecnych poświęciło czas i obejrzało ten dokument. Jakie są wasze odczucia?
Czy uważacie, iż jakikolwiek film czy to produkcja fabularna czy dokumentalna może wywrzeć na naszym życiu tak duże wrażenie, że w pewien sposób zmieni on nas samych?