netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

9 odpowiedzi8 649 wyświetleńzałożony przez toja2504, 25.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

Z góry przepraszam za błędy. Jestem mama dwóch synków urodzonych rok po roku. Jestem na urlopie wychowawczym żeby opiekować się chłopakami. Mąż pracuje od rana (wychodzi z domu zanim my wstaniemy) a wraca do domu ok. 16. Problem jest w tym, że nie potrafi on docenić niczego, skomplementować (a sam chce być chwalony przy każdej okazji), potrafi marudzić o byle pierdołę, i co najgorsza potrafi tak przyciąć skrzydła, entuzjazm i radosny nastrój, że czasami brakuje mi słów hmm ja jestem z natury optimistką i cieszę się z najmniejszych rzeczy, dlatego czasami mam ochotę kopnąć męża w tyłek. Czasami mi wstyd, że nie umie zachować się po ludzku. Czy któraś z Was ma też taki orzech do zgryzienia i wie jak go poprawić lub ulepszyć, by żyło się lepiej i przyjemniej?

2

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

Widziały gały co brały? Czy nie widziały?

3

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

Zrob sobie wolne  zabierz dzieci na caly dzien i wroc po 17-stej

4

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"
toja2504 napisał/a:

...Problem jest w tym, że nie potrafi on docenić niczego, skomplementować (a sam chce być chwalony przy każdej okazji), potrafi marudzić o byle pierdołę, i co najgorsza potrafi tak przyciąć skrzydła, entuzjazm i radosny nastrój, że czasami brakuje mi słów hmm ja jestem z natury optimistką i cieszę się z najmniejszych rzeczy, dlatego czasami mam ochotę kopnąć męża w tyłek. Czasami mi wstyd, że nie umie zachować się po ludzku. Czy któraś z Was ma też taki orzech do zgryzienia i wie jak go poprawić lub ulepszyć, by żyło się lepiej i przyjemniej?

Miałem w swoim zyciu krótki epizod z podobna osobą i - to moje zdanie - nie widzę szans na zmianę tego. U mnie to najnormalniej musiało doprowadzic do końca zwiazku i tyle... Żadne rozmowy, uświadamianie, starania i wychodzenie z siebie, zeby "zadowolić" druga stronę nie dawały skutku, a wręcz przynosiły odwrotny od zamierzonego skutek - było wiecej krytyki. Marne szanse na poprawę sytuacji... Małżonek prowadzi uregulowany tryb życia, rozumiem, ze nie przemęcza się po powrocie i tylko wykazuje roszczeniową i wiecznie niezadowolona postawę? Cóz...
Mozesz pobawić sie w gierki jak sugeruje roberto:

roberto1975 napisał/a:

Zrob sobie wolne  zabierz dzieci na caly dzien i wroc po 17-stej

Ale podejrzewam, ze jedyny ich efekt to bedą awantury...

5

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

TEO jak nie masz nic do powidzenia to nie nabijaj sobie licznika!!!!!   Wracając do tematu, nie piszcie zaraz czarnych scenariuszy typu zostaw go, rozkład związku itd. Kobieta potrzebuje rady jak sobie z tym poradzić a nie zakończyć związek. Nie piszesz czy mąż był taki przed urodzeniem syn?w? Czy zmienił się po ich przyjściu na świat?  Ja byłem podobny, też nie było mnie w domu cały dzień...praca. Po powrocie chciałem by żona poświęciła mi sw?j czas traktując mnie jak pępek świata, ale przyszedł czas na rozmowe w cztery oczy kt?ra sprowadziła mnie na odpowiedni tor. To musi wyjść z Twojej inicjatywy, przedstaw mężowi swoje sugestie dotyczące tego co się dzieje między Wami może uda się Wam dojść do jakiegoś konsensusu.

6

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"
robsonn25 napisał/a:

TEO jak nie masz nic do powidzenia to nie nabijaj sobie licznika!!!!!

Co się drzesz jak stare prześcieradło? tongue Zwykłe pytanie zadałam, proste takie i zwyczajne. Co w tym złego?

7

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

Dziękuję za rady i komentarze smile jesteśmy z mężem parą od czasów liceum, a zaraz stuknie nam trzydziestka smile dlatego czytajac komentarz "widziały gały co brały" śmiać mi się zachciało smile bo wyobraź sobie, że mój mąż, jak i ja zmieniliśmy się przez te kilkanaście lat i jesteśmy trochę inni niż na początku znajomości smile myślałam, że ktoś na forum ma jakiś sposób na takich typków i ułatwi mi trochę życie wink bo mimo kilku wad, kocham ogromnie męża, a on mnie smile rady dotyczące rozmowy są trafne, bo już naprostowalam męża smile wiem, że się będzie starał, a jak przestanie się starać, to znowu będzie czas ma szczerą rozmowę smile dzięki i pozdrawiam

8 Ostatnio edytowany przez bbasia (2014-12-26 12:22:25)

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

To go "kopnij w ten tyłek".
Bo pewnie przyzwyczaił się, że po powrocie z pracy zastaje dom ogarnięty, i pewnie nie zdaje sobie nawet sprawy ile to "ogarnięcie" kosztuje pracy.
A jeszcze lepiej zostaw go na weekend samego w domu z dziećmi. Bo na słowo to nie uwierzy...  smile smile
A jak wrócisz, to Ty pomarudź, ze bajzel (na bank będzie), że dzieci z zasikanych pampersach biegają, że jadły nieodpowiednie jedzenie itp. Tylko mu potem powiedz, że to marudzenie to "jego lustro". Bo inaczej może nie załapać. Bo faceci tacy są smile

9

Odp: Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"
bbasia napisał/a:

To go "kopnij w ten tyłek".
Bo pewnie przyzwyczaił się, że po powrocie z pracy zastaje dom ogarnięty, i pewnie nie zdaje sobie nawet sprawy ile to "ogarnięcie" kosztuje pracy.
A jeszcze lepiej zostaw go na weekend samego w domu z dziećmi. Bo na słowo to nie uwierzy...  smile smile
A jak wrócisz, to Ty pomarudź, ze bajzel (na bank będzie), że dzieci z zasikanych pampersach biegają, że jadły nieodpowiednie jedzenie itp. Tylko mu potem powiedz, że to marudzenie to "jego lustro". Bo inaczej może nie załapać. Bo faceci tacy są smile

Chyba to dobry pomysł smile w sumie szykuje mi się mały wypad z bratową, więc chyba wyjazd będzie z noclegiem smile ach Ci faceci smile jak sami nie poczują na własnej skórze, to nie zrozumieją smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż burak ;) Gbur, "podcinacz skrzydel"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026