Witam. Podnieca mnie kiedy mężczyzna, dominuje w łóżku, wydaje mi polecenia daje klapsy... dziwi mnie ta sytuacja bo na co dzień lubię stawiać na swoim i jestem dosyć uparta. nie wiem co o tym myśleć, to jakiś fetysz? co o tym myślicie??
Podobne tematy
Co w tym dziwnego?Ja na co dzień jestem stanowcza i lubię jak moje jest na wierzchu...a jednak w sypialni nienawidzę być dominującą stroną.Podnieca mnie całkowite podporządkowanie mojemu mężczyźnie...:)
A jeśli fetysz, to co jest złego w jego posiadaniu? Każdego podnieca coś mocniej, coś mniej. Nie ma się co tym obawiać. A wiedza o tym może pomóc w relacjach z partnerem/partnerką. =]
wydaje mi się, aczkolwiek nie mam 100% pewności że większość kobiet woli uległość w łóżku. nie wszystkie oczywiście, ale większość.
To typowe - podobno znaczna większość kobiet uległych w łóżku jest dominująca i niezależna w życiu codziennym - np. w pracy, w kontaktach z ludźmi. Normalna sprawa, poczytaj sobie w necie o BDSM.
To typowe - podobno znaczna większość kobiet uległych w łóżku jest dominująca i niezależna w życiu codziennym - np. w pracy, w kontaktach z ludźmi. Normalna sprawa, poczytaj sobie w necie o BDSM.
Czytałam o BDSM i muszę powiedzieć że trochę mnie to przeraża ale jednocześnie strasznie podnieca... przez tyle lat nie wiedziałam że siedzi we mnie taka "suka"
Chciałabym spróbować część z tego, co przeczytałam ale trochę się boję. Nie wiem co na to mój partner. Jak go do tego przekonać?
Może zanim zaczniesz go przekonywać, po prostu zwyczajnie zapytaj co o tym sądzi...? Porozmawiaj jak człowiek z człowiekiem.
Chyba wszystkie to mamy, że w zyciu codziennym chcemy rządzić naszymi facetami
Jednakże w alkowie stajemy się uległymi suczkami w stosunku do naszych partnerów. Ja tez tak mam i nie widzę w tym nic zdrożnego
Lubię jak mój facet rządzi w łóżku, uwielbiam wtedy być mu uległą i rajcuje mnie jak wymyśla coś nowego
Daję mu wtedy pełną władzę nade mną i mówię wam ze efekty są niejednokrotnie piorunujace ![]()