Jacenty89 napisał/a:kasha151288 napisał/a:Jacenty89 napisał/a:Myslisz ze jesli z Polakami Ci idzie kiepsko, to z obcokrajowcami pojdzie Ci lepiej? Wtedy do zwyklych problemow trzeba dodac roznice kulturowe, jezykowe itp. nie zapominaj o tym.
Z Polakami idzie mi kiepsko, bo nigdy nie byłam w związku, a jak się z jakimś spotkam (raz na 100 lat), to jest porażka. Ogólnie nie wzbudzam w nich żadnego zainteresowania, albo słyszę przykre teksty na mój temat... Może właśnie z obcokrajowcem poszłoby mi lepiej.
Dlatego zdałam pytanie dziewczynom, które są w związkach z obcokrajowcami jak ich poznały? Myślałam, że są jakieś portale, strony, gdzie mogłabym ich poznać... Nie miałam zamiaru pisać, że Polacy są jacyś gorsi, bo nie są. Chociaż nie rozumiem co w tym pytaniu jest złego?
Pozdrawiam 
Nie pomyslalas o tym, ze albo nie trafilas jeszcze na tego odpowiedneigo ew. ze problem tkwi w Tobie? W obu przypadkach zamiana Polakow na obcokrajowcow nic nie da. Pytanie nie jest zle, ale jak dka mnie jest z gatunku naiwnych. Jak z kilkoma cudzoziemcami tez Ci sie nie uda to zaczniesz sukac kosmitow?
No to ile można czekać na tego odpowiedniego? Do 50? 60? Nie będę szukała kosmitów i nie będę się rozpisywała tutaj, bo już pisałam w innym poście jak sytuacja wyglądała. Dlaczego zamiana Polaka na obcokrajowca niczego by nie dała? Nie na samych Polakach świat się kończy, jest wiele dziewczyn, które są w związkach mieszanych i są szczęśliwe... Miały to szczęście, że poznały ich tu w Polsce, przypadkiem no i są razem... Może są jakieś portale, gdzie można z nimi porozmawiać, umówić się na spotkanie?.. Tak robiłam z Polakami, ale odechciewa się, jak facet przy mnie podrywa kelnerkę, albo zaraz o łóżko zagadują, bądź też "nie masz w domu lustra", albo przeszkadza, że niepijąca... Nie próbowałam nigdy z obcokrajowcami, więc może poszłoby lepiej. Zwyczajne pytanie do dziewczyn, które znalazły się w takiej sytuacji, albo też myślą o tym, żeby poszukać obcokrajowca.