netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Starodawne poglądy u 20 latka

115 odpowiedzi11 661 wyświetleńzałożony przez pelagiaa, 31.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Starodawne poglądy u 20 latka

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 116 ]

1

Temat: Starodawne poglądy u 20 latka

Hej witam wszystkie dziewczyny i pozdrawiam gorąco, otóż mam znajomego który ma 20 lat a myśli jak staruszek 60 letni, jego styl bycia i pogląd na życie różni się od poglądów jego rówieśników, dlatego gdyż jest młody nie interesuje się współczesnym życiem w ogóle go nie pociąga, z młodzieżą również się nie zadaje bo mówi(dzisiejsza młodzież jest zepsuta) i pociąga do złego, jako swych kumpli wybrał starszych ludzi bo tylko z nimi się dogada i dobrze się czuje będąc w ich otoczeniu, zainteresowania ma typowo dla staruszka: lubi pracować w polu, grać na akordeonie, kapele ludową uwielbia, nie spotkałam się jeszcze z takim przypadkiem a co bardziej mnie dziwi to lubi pracować w gospodarstwie rolnym, szuka dziewczyny ale czy się chłopakowi uda znaleźć taką która lubi pracować w polu bo ja wątpię aby w dzisiejszych czasach któraś zdecydowała się pracować w polu i być żoną rolnika,  co myślicie o tym chłopaku? czy któraś z was chciałaby takiego chłopaka na męża?

2 Ostatnio edytowany przez TakaOtoJa (2014-10-31 14:32:38)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

No cóż.. na tym świecie chodzą różni ludzie.. gdyby wszyscy byli tacy sami to było by trochę nudno..
Jedni lubią głośne imprezy, drudzy wolą siedzieć w domu, kolejni wolą się lenić i zarabiać pieniądze lekką ręką a inni wolą na nie zapracować ..
Masz kolegę który jest 'nietypowy' ale to jest jego styl bycia i nikt tego nie zmieni.. Nie można nikogo na siłę zmuszać żeby był taki jak wszyscy..
A co jest złego w pracy rolnika ? To bardzo ważna praca, bo gdyby ich nie było, połowę rzeczy które masz w lodówce nie mógł byś kupić, albo truł się chemią..
Praca np 'rzeźnika' też nie 'wygląda' najlepiej a ludzi pracują, mają rodziny idp itd ..
Znajdzie się taka co i jego pokocha.. osobiście znam dużo dziewczyn które mieszkają z rodzicami na gospodarstwie i pomagają im 'w polu' ..
i wcale nie są to jakieś 'wieśniaczki' (jak to zaraz to zniewieściałe społeczeństwo określa) tylko zwykłe fajne dziewczyny.. które wiedzą co to praca a nie tylko malowanie paznokci i nakładanie pudru ..
A i charakter pewnie też któraś zaakceptuje .. smile

Pozdrawiam

3

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Współczesny rolnik to przedsiębiorca a nie chłop małorolny. Realia dziś są zupełnie inne niż 20 lat temu, choć cytat z klasyka komedii ""Teraz trzeba myśleć przyszłościowo. Czworonogi sprzedać, ciągnik kupić. Ręce w kieszeń, krawat na szyję, konto w banku, wódka w lodówce i można świat doganiać."

4

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Zgadzam się gdyby nie rolnicy nie było by żywności, ale co mnie dziwi to ten poryw do pracy na roli taki młody nadziwić się mu nie mogę, dlatego bo ja nie znoszę pracy w gospodarstwie rolnym, nigdy tego nie lubiłam a tutaj taki młody zamiast cieszyć się życiem bawić się z rówieśnikami, pracować w normalnym zakładzie, to on wybrał pole i konika, taki styl bycia jak na dzisiejsze czasy to dziwo, było tak ale dawniej,  po za tym chłopak ma zalety bo nie pali,  nie pije i mówi że nigdy nie weźmie tych używek do ust.

5

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

..ale co mnie dziwi to ten poryw do pracy na roli taki młody nadziwić się mu nie mogę, dlatego bo ja nie znoszę pracy w gospodarstwie rolnym, nigdy tego nie lubiłam (...)

Ale on lubi.. nie wszyscy muszą lubić to samo .. Ja lubię biegać, a Ty nie lubisz.. Ja lubię morze Ty lubisz góry..
Takie chłopak ma zamiłowania i już..

6

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

pracować w normalnym zakładzie, to on wybrał pole i konika, taki styl bycia jak na dzisiejsze czasy to dziwo, było tak ale dawniej,

No to dałaś do pieca big_smile. W normalnym zakładzie, tiaa, 10 godz za 1200 zł. Chyba dawno na na wsi nie byłaś

7

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Z tego co piszesz, to Twój znajomy lubi folk i chce być rolnikiem. Nie widzę w jego preferencjach niczego "starodawnego". Muzyka z elementami folku  jest obecnie bardzo modna (Donatan, Zakopower) i wielu młodych ludzi interesuje się też jej bardziej "ortodoksyjnymi" odmianami. W Warszawie i Jasienicy odbyły się np. w tym roku warsztaty im. Kolberga. W programie była nauka tańców francuskich i bretońskich, śpiewów tradycyjnych, a także koncert zespołu Omnia (wyprzedany). Średnia wieku uczestników nie przekraczała 30 lat.

Jeśli zaś chodzi o ścieżkę kariery, jaką kolega wybrał, no to niestety: Internet można "wyłączyć", ale jeść coś trzeba nawet na wojnie. Rolnictwo było, jest i będzie ważnym sektorem polskiej gospodarki. I jeśli kogoś ono pociąga, nie ma sensu, by zmuszał się do pracy w przemyśle, czy usługach.

Krótko mówiąc, dla mnie Twój kolega nie jest niedzisiejszy ani dziwny. Po prostu lubi tradycję i wolno płynące wiejskie życie. Moim zdaniem to fajne, bo polski folklor jest ważnym dziedzictwem kulturowym, a jeśli chodzi o produkcję żywności, to chyba lepiej, by zajął się nią pasjonat niż cyniczny obibok.

8

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

zamiast ......pracować w normalnym zakładzie, to on wybrał pole i konika, taki styl bycia jak na dzisiejsze czasy to dziwo,

Wybacz Kotuś, ale to Twoje poglądy są archaiczne- gdzieś tak lata 70-te na oko.
Wyrwać się do miasta, dostać mieszkanie w bloku, to wyżyny awansu społecznego, tak?

9

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Skoro takie życie go uszczęśliwia, to ja nie widzę problemu. Ludzie mają różne pragnienia i sposoby na życie. Póki nikomu postronnemu nie dzieje się krzywda, należy to uszanować.

10

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Ale dlaczego Ty chcesz go w takie współczesne schematy wpasowywać? Dlaczego aż tak Ci na tym zależy?

11

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
Koczilla napisał/a:

Z tego co piszesz, to Twój znajomy lubi folk i chce być rolnikiem. Nie widzę w jego preferencjach niczego "starodawnego". Muzyka z elementami folku  jest obecnie bardzo modna (Donatan, Zakopower) i wielu młodych ludzi interesuje się też jej bardziej "ortodoksyjnymi" odmianami. W Warszawie i Jasienicy odbyły się np. w tym roku warsztaty im. Kolberga. W programie była nauka tańców francuskich i bretońskich, śpiewów tradycyjnych, a także koncert zespołu Omnia (wyprzedany). Średnia wieku uczestników nie przekraczała 30 lat.

Jeśli zaś chodzi o ścieżkę kariery, jaką kolega wybrał, no to niestety: Internet można "wyłączyć", ale jeść coś trzeba nawet na wojnie. Rolnictwo było, jest i będzie ważnym sektorem polskiej gospodarki. I jeśli kogoś ono pociąga, nie ma sensu, by zmuszał się do pracy w przemyśle, czy usługach.

Krótko mówiąc, dla mnie Twój kolega nie jest niedzisiejszy ani dziwny. Po prostu lubi tradycję i wolno płynące wiejskie życie. Moim zdaniem to fajne, bo polski folklor jest ważnym dziedzictwem kulturowym, a jeśli chodzi o produkcję żywności, to chyba lepiej, by zajął się nią pasjonat niż cyniczny obibok.

Może nie do końca folk - współcześnie rozumiany, a zwyczajnie "tradycja ludowa". Dodam to, że tacy ludzie jak wspomniany bohater jest skarbem (dosłownie) dla działalności kulturalnej i jest ważnym punktem w dziedzictwie narodowym. smile

Dziwne jest dla mnie to, że jak ktoś ma zupełnie inne zainteresowanie, odmienne od rówieśników, od razu jest uznawany za staroświeckiego/dziwoląga. Nie jestem zaskoczony bohaterowi tej historii, że wybiera sobie do bliższych kontaktów mądrych ludzi wśród osób starszych. W którymś temacie, na tym forum, fajnie wypowiedziała się jedna osoba, że zainteresowania takie jak składanie modeli, zbieranie marek, numizmatyka, w tym wypadku również tradycja ludowa itp są w większości odbierane niestety jako nie modne.

Uważam, że ten młody człowiek spędzi fajne życie, w tym co lubi big_smile

12

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
Rockfor napisał/a:

Dziwne jest dla mnie to, że jak ktoś ma zupełnie inne zainteresowanie, odmienne od rówieśników, od razu jest uznawany za staroświeckiego/dziwoląga.

Zacznijmy od tego, że 90% dwudziestolatków nie posiada zainteresowań w ogóle.

13

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pitagoras napisał/a:
Rockfor napisał/a:

Dziwne jest dla mnie to, że jak ktoś ma zupełnie inne zainteresowanie, odmienne od rówieśników, od razu jest uznawany za staroświeckiego/dziwoląga.

Zacznijmy od tego, że 90% dwudziestolatków nie posiada zainteresowań w ogóle.

Jak to nie? A Facebook big_smiletongue

14 Ostatnio edytowany przez Ewika99 (2014-11-03 12:12:50)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Wiekszych głupot nie czytałam. Wychodzi na to, że rolnicy to gatunek na wymarciu, bo mają problemy ze znalezieniem normalnej partnerki... Sama jestem żoną rolnika, a raczej sadownika i powiem Ci, ze nie masz bladego pojęcia o polskiej wsi. Twój znajomy to dojrzały, pracowity młody człowiek. Za to Ty mogłabyś swoje poglądy nieco zweryfikować i liznac co nieco wiedzy o własnym kraju. Pracować w zakładzie i zarabiać, jak już ktoś pisał, najniższa krajową? Wow, marzenie! Sto razy lepiej i bardziej oplacalnie jest zajmować się rolnictwem. Nie wiem też, co niestosownego jest w tym, że ktoś lubi towarzystwo osób starszych? To też ludzie, którzy lubią się bawić, pozartowac, napić. Ty myslalas, że tylko pacierze pod piecem klepia? Osobiście sama wolę posiedziec ze starszymi ludźmi na rodzinnej imprezie niż z zamroczonymi dwudziestoparolatkami na dyskotece.

15

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

pelagio, wybacz, ale... nie masz większych problemów?
Jaki cel masz w tym, by ze zdrowego, normalnego chłopaka zrobić świra?

16

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Cynicznahipo to nie mój problem że taki młody i lubi pracę w polu, źle zostałam zrozumiana,  skoro się tym interesuje to niech sobie pracuje w polu i gra na tych swoich instrumentach,  ja założyłam ten wątek tylko z tego powodu gdyż ten młody chłopak doszczętnie zdziwił mnie, bo prawda jest taka iż młodzi to raczej do pracy na polu nie bardzo są chętni,  ponadto chłopak lubi taką a nie inną muzykę to również coś szczególnego,  znam młodych dużo młodzieży ale jakoś nikomu nie śpieszno do pracy na polu i muzyki dziadkowej,  nie mam nic co do jego poglądów każdy lubi swoje,  ale mimo wszystko ten chłopak jest nietypowy.

17

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

To, że "większość" coś robi nie oznacza, że wszyscy. Zawsze są jakieś wyjątki, w tym przypadku całkiem chlubny ten wyjątek.
Swoją drogą - w jego wieku strasznie chciałam męża rolnika i uwielbiałam muzykę dziadkową smile

18

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Ok więc to pewnie ja jestem szczególnym przypadkiem bo nie lubię pracować w polu a kapeli tym bardziej,  to tylko ja inaczej myślę,  przepraszam za poprzednie wypowiedzi

Jestem ciekawa a nawet bardzo pytam panie które są za poglądami tego młodzieńca, czy miały byście ochotę wrócić się do czasów kosy i motyki?czy te czasy były fajne? czy wam chodzi o to żeby się opracować i językiem na brodzie do domu i gotować obiadek na kuchni kaflowej w 30 stopniowy upał? Bo ja bym nie chciała się wrócić do tych czasów,  ja zdecydowanie jestem za współczesnym życiem i postępem technicznym.

19

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Jestem ciekawa a nawet bardzo pytam panie które są za poglądami tego młodzieńca, czy miały byście ochotę wrócić się do czasów kosy i motyki?czy te czasy były fajne? czy wam chodzi o to żeby się opracować i językiem na brodzie do domu i gotować obiadek na kuchni kaflowej w 30 stopniowy upał? Bo ja bym nie chciała się wrócić do tych czasów,  ja zdecydowanie jestem za współczesnym życiem i postępem technicznym.

U mnie w gospodarstwie kosa i motyka do tej pory jest używana. W kuchni latem ogólnie jest gorąco, szczególnie podczas gotowania - klimatyzacji w domu nie mam. Pracować lubię.

20

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

lubi pracować w polu, grać na akordeonie, kapele ludową uwielbia, nie spotkałam się jeszcze z takim przypadkiem a co bardziej mnie dziwi to lubi pracować w gospodarstwie rolnym,

Nie widzę w jego zainteresowaniach nic dziwnego. A nawet można podziwiać, bo w większości obecni 20-latkowie to umieją tylko na kompie grać. No i jeszcze ten chłopak chce przacować, a nawet lubi . O! to dziwne smile.

21 Ostatnio edytowany przez karmelowe_oczko (2014-11-07 13:43:31)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Według mnie chłopak ma po prostu swój oryginalny jak na te czasy sposób bycia. Mało u kogo można coś takiego spotkać, ale myślę, że na złe na pewno mu to nie wyjdzie. Uważam podobnie, że większość moich rówieśników jest zepsuta, mało kto docenia jakiekolwiek wartości życiowe, nikogo nie obchodzi rodzina, prawdziwe ciepło i miłość, mało kto czyta książki. Teraz to tylko "szpan", "lans", granie na kompie, imprezy pełne alkoholu i byle mieć jak najnowszego smartfona i się nim pochwalić przed kolegami. Mi samej takie życie się nie podoba i Twojemu znajomemu także. Co prawda nie mam starszych znajomych, ale miałam dwie prawdziwe przyjaciółki, które były podobne do mnie. Chciałabym, żeby ludzie odstawili chociaż na trochę całą tą technologię i zaczęli normalnie żyć, kochać (a nie "zaliczać") i mieć piękne wspomnienia z tego wszystkiego na starość.

22

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Ok więc to pewnie ja jestem szczególnym przypadkiem bo nie lubię pracować w polu a kapeli tym bardziej,  to tylko ja inaczej myślę,  przepraszam za poprzednie wypowiedzi

Nie dramatyzuj. Ty należysz do większości, on do mniejszości. Co w tym złego/dziwnego/niewłaściwego?

pelagiaa napisał/a:

Jestem ciekawa a nawet bardzo pytam panie które są za poglądami tego młodzieńca, czy miały byście ochotę wrócić się do czasów kosy i motyki?czy te czasy były fajne? czy wam chodzi o to żeby się opracować i językiem na brodzie do domu i gotować obiadek na kuchni kaflowej w 30 stopniowy upał? Bo ja bym nie chciała się wrócić do tych czasów,  ja zdecydowanie jestem za współczesnym życiem i postępem technicznym.

Ze skrajności w skrajność... Praca w polu niekoniecznie oznacza 12 godzin przy motyce. Ba, w gospodarstwie może nawet nie być motyki.
Piec kaflowy? To może jeszcze dorzucimy gliniane klepisko zamiast podłogi? Upodobanie do rolnictwa i dawnej muzyki wiejskiej nie oznacza automatycznie, że się śpi na słomie koło krowy (bo tak przecież w przedwojennych gospodarstwach było smile ).
Konkretne zainteresowania nie oznaczają, że dany człowiek chce całkowicie żyć jak w innej epoce (chociaż tacy też się zdarzają)

Tak, Palegiaa, mogłabym cały dzień latać z grabiami po polu, a po południu gotować obiad na kaflowym piecu. Mi się to akurat znacznie lepiej kojarzy niż siedzenie 8 godz. w klimatyzowanym biurze.

23

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Ja zdecydowanie wolę zamówić kombajn a następnie prasę i po sprawie,  kose już dawno na złom oddałam a jak kto woli to niech do sierpa wróci mi nic po tym, skoro lubi się zapracować do ostatniego tchu a klimatyzację uwielbiam nie wyobrażam sobie życia bez niej w tej duchocie

24

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Pelagiaa, wiek wpisany po 30. A w głowie fiu bździu. Typowa panienka ze wsi która do miasta się wyrwała, dostała pracę w markecie albo w urzędzie, wyjmuje mieszkanie w płyciaku i myśli, że bozię za nogi załapała.

25

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Ja zdecydowanie wolę zamówić kombajn a następnie prasę i po sprawie,  kose już dawno na złom oddałam a jak kto woli to niech do sierpa wróci mi nic po tym, skoro lubi się zapracować do ostatniego tchu a klimatyzację uwielbiam nie wyobrażam sobie życia bez niej w tej duchocie

pelaska pooglądaj sobie tok szola ,,rolnik szuka zony,, tam sie dziolchy
o takich prawie bija

26

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Kobitki widzę że nie rozumiecie to co piszę, nie mam nic za złe komuś kto lubi pracować w polu bądź słuchać kapeli i grać sobie, mnie jedynie dziwi ta werwa u młodego do pracy w rolnictwie i słuchanie muzyki dziadków,ponieważ młodzi nie lubią aż tak starych przebojów,  ja nie mam fiu będzie, a że któraś tak myśli to jej sprawa,  tak jestem po 30 i nigdy nie będę lubiła kapeli i pracy na roli bo to ciężka praca i nieopłacalna

27

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Nie oglądam tego bo aż mi słabo się robi na widok wieśniaków

28 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2014-11-07 19:43:38)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Kobitki widzę że nie rozumiecie to co piszę, nie mam nic za złe komuś kto lubi pracować w polu bądź słuchać kapeli i grać sobie, mnie jedynie dziwi ta werwa u młodego do pracy w rolnictwie i słuchanie muzyki dziadków,ponieważ młodzi nie lubią aż tak starych przebojów,  ja nie mam fiu będzie, a że któraś tak myśli to jej sprawa,  tak jestem po 30 i nigdy nie będę lubiła kapeli i pracy na roli bo to ciężka praca i nieopłacalna

widać ze pojecie masz ŻADNE ,praca rolnika-nieopłacalna?
nie wiesz o czym mówisz ,wiesz ile zarabia rolnik majacy mleczne krowy ,nie mowie oczywiście o gospodarstwach z kilkoma krowami) na mleku?? a to nie jest jego jedyny dochod, masz jakiekolwiek pojęcie o czym mówisz?
podaje tutaj przykład pierwszy -lepszy,nie będę ci przedstawiala jakie to sa sumy,dziewczyno ,to co ty masz NA ROCZNYM ROZLICZENIU PIT on ma co miesiąc ,wiec nie plec farmazonów,o rzeczach o których totalnie nie masz pojęcia,

oczywiście mowa tu o nowoczesnych ,zmechanizowanych ,ukierunkowanych gospodarstwach rolnych,zatrzymałaś się chyba na latach 70 -tych ,dla twojej wiadomości PGR-y dawno przestaly istnieć,no poza tym w Kietrzu oczywiście,a rolnicy to obecnie nie buroki z dziura w kieszeni ,a coraz częściej również wyksztalceni ludzie,wiem co mowie
a werwe do pracy to maja we krwi,praca na roli to praca od pokoleń,z dziada pradziada,wiecej mam szacunku do niej niż do jakiegoś etatowego bawidamka ,który poza tym ze jest pozerem nic sobą nie reprezentuje

29

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Niektóre z was to nawet miłe babki takie typowo z wiochy haha, lubiące sobie porobić, więc kto co lubi jeden sierp drugi kose trzeci kapele lub wszytko na raz,  ale to już przeszłość kobitki wiek motyki już za na mi ja już zapomniałam jak ona wygląda a wy nią jeszcze pracujecie to przegięcie delikatne,  teraz kombajn i prasa idziemy z postępem a nie cofamy się w rozwoju.

30

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Niektóre z was to nawet miłe babki takie typowo z wiochy haha, lubiące sobie porobić, więc kto co lubi jeden sierp drugi kose trzeci kapele lub wszytko na raz,  ale to już przeszłość kobitki wiek motyki już za na mi ja już zapomniałam jak ona wygląda a wy nią jeszcze pracujecie to przegięcie delikatne,  teraz kombajn i prasa idziemy z postępem a nie cofamy się w rozwoju.

albo troll albo gimbaza.........

31

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Niektóre z was to nawet miłe babki takie typowo z wiochy haha, lubiące sobie porobić, więc kto co lubi jeden sierp drugi kose trzeci kapele lub wszytko na raz,  ale to już przeszłość kobitki wiek motyki już za na mi ja już zapomniałam jak ona wygląda a wy nią jeszcze pracujecie to przegięcie delikatne,  teraz kombajn i prasa idziemy z postępem a nie cofamy się w rozwoju.

Ależ Ty dziecko idiotyzmy piszesz.
Moda na folklor jest faktem.
W gospodarstwach stricte komercyjnych mechanizacja, specjalizacja itp.- jak najbardziej.
Ale coraz więcej rolników ''dla zabawy''; z półhektarowym poletkiem, własnymi grządkami i kurami miniaturkami.Wszystko robione samemu, ręcznie, ekologicznie, zdrowo i dla przyjemności.
Praktycznie w każdej wsi jest już kilkanaście takich gospodarstw, przeważnie prowadzonych przez repatriantów z miasta zarabiających na czymś innym, a gospodarzących dla zabawy.
Są też entuzjaści ze smykałką do interesu.
Znam jednego właściciela winnicy robiącego własne trunki.Znam wytwórców dziwacznych serów, po które ludzie jadą kilkadziesiąt km, by mieć dla dzieci i płacą kosmiczne pieniądze.
Znajomy biznesmen, taki naprawdę pierwszoligowy, ma pasiekę.Wątpię czy na niej zarabia, raczej dokłada, ale ma.
Zamiłowania folkowe nie są żadnym ewenementem.
Totalną głupotą jest kojarzenie ich z totalnym zacofaniem typu gotowanie obiadu na kuchni kaflowej.
Myśląc w ten sposób, należy uznać, że jak ktoś mieszka w kamienicy w mieście, to chodzi do kibla na dwór- bo przecież w czasach gdy na wsiach gotowano na kuchniach, tak wyglądały miejskie toalety.

32

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Jakoś nie wierzę aby gospodarowali w Polsce tak jak w Niemczech, w Niemczech tak oczywiste ale w Polsce z czym chyba że z motyka na słońce bo gospodarka zniszczona, zresztą u nas w Polsce ze wszystkim tak jest, młodzież nie ma żadnej przyszłości, a to mówią właśnie dziadkowie.

33

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Nie wiem nie interesuje się rolnictwem to nie moja działka, dziadkowie mieli gospodarstwo  a rodzice już nie bo również nie lubili  pracować w polu, więc ja nie wiem jak to lata, nie znam tego trudu

34

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pitagoras napisał/a:

typu gotowanie obiadu na kuchni kaflowej.

A ja chętnie bym czasem na takiej kuchni ugotowała.... wink

35

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Oj dziewczyny, dziewczyny że tam wam chce się gotować na kuchni kaflowej,  nie mam takiej w domu i pewnie bym nie chciała się wracać do takiego gotowania,  ja mam na gaz a podgrzewam na mikrofali

36

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

The Jedna pani napisała o naszym bohaterze iż ten młody człowiek jest dojrzały myśląc takimi kategoriami,  bo ja sobie myślę że może jeszcze tak nie bardzo wie co czyni, taki wyskok w gospodarkę, młodziutki aż mi go chwilami szkoda bo może sobie tym życie zmarnuje, ponieważ gospodarka to obowiązki i wieczna praca na roli,  w tym fachu nie ma urlopu trzeba zawsze i wciąż ciężko pracować,  to jest trochę przesrane w dodatku te brzydkie zapachy z obory bo trzeba krowie i konikowi dać jeść fe, a gdzie rozrywka? zabawy na to już brak czasu i sił,  i czy to takie fajne życie? trudno mi pojąć za fajne, to raczej przypomina mi życie męczennika wyrzekanie się przyjemności na poczet gospodarki,  wiem że ktoś musi pracować na roli bo żywność sama nie wskoczy nam do lodówki no ale jest to ale i już

37 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2014-11-07 22:36:44)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

zacofaniem jest gotowanie na piecu kaflowym? nie lubie ale czasem gotuje na piecu takim bo mam w kuchni, ale to dla oszczędności, szczególnie jak robię przetwory:) do tego dwa w pokojach o zgrozo ogrzewam nimi dom, smile
dobrze ze mam gaz, kuchenke mikorfalowa itd., aczkolwiek nie lubie potraw z mikrofalówki:)
chyba pelagiaa powiesz, ze zycie sobie marnuje:)

acha doczytałam już, ze jestem typowa wieśniarą:)

tak na serio to ja tobie współczuje ale z innych względów.....
razi mnie też, że mówisz na ludzi pracujących na wsi ze to ,,wieśniacy,,, , choć sama ze wsi pochodzisz i dalej mieszkasz na wsi

gratulacje ze masz kuchenke na gaz i mikrofalówke, bo chyba chcialas się pochwalić:)

38

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

telewizor kolorowy nawet ma!

39

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

No musiałam sie zalogować big_smile
Jestem pod wrażeniem to co pisze autorka.

Wiesz sama pochodzę ze wsi, moze nie takiej typowej wsi ale ze wsi. Choć teraz spotkać krowę na polu to rzadkość, jedynie co 50 mieszkaniec ma kury. Ot taka wioska troche jak miasto.

Widać ze ten Twój kolega ma swój styl bycia. Ale tego nie potrafisz zrozumieć ,mimo ze mówisz ze Ty nic do tego nie masz. Jakbys nie miala to byś tego wątku nie zakładała.

Co Cie tak rusza ta motyka ? Ja jej używam i jakoś korona mi z głowy nie spadla.
Mam swój ogródek i wiem ze w niej nie ma chemii , marcheweczka zdrowiusieńka, pietruszeczka, buraczki jak marzenie ! I moglabym tak wyliczać. I bez chemii !

Ale dla Ciebie liczy sie wygoda. Idziesz do super marketu i kupujesz taka śliczna pomarańczową marchewkę z nawozem i sama chemia. Ale wygoda sie liczy, szybko i paznokcie czyste.

A jeśli chodzi o kuchnie kaflową, mam i sobie cenie. Jedzenie gotując na takiej kuchni jest zdrowsze niż gotując na kuchni gazowej. Juz nie wspomnę o tym ze mam również piece kaflowe w pokojach.

Ale ze mnie to taka prosta wiesniara.

40

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Przestancie, glupi dzieciuch to pisze, ktoremu sie nudzi.

41

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Zrozumcie nareszcie kobiety że ja nikogo nie mam ochoty urazić bo nie po to założyłam ten wątek, ale z zupełnie innej przyczyny a że mi dowalacie więc się bronię co w tym dziwnego, naszego bohatera również nie chcę obrazić, chociaż on i tak tego nie przeczyta, ja TYLKO CHCIAŁAM wiedzieć co myślą inni na temat takiego zachowania,postępowania, mentalności tego młodzieńca, gdyż mnie dziwią jego poglądy, jak wiecie młodzi ludzie nie przepadają za pracą na roli, i z tego powodu to ja nie mam pojęcia o pracy na roli, to ja powinnam zweryfikować własne poglądy i tak dalej a za co to wszystko? bo mam inne poglądy na życie? bo nie przepadam za pracą na roli, przecież nie każdy musi być rolnikiem.

42

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Nikt na siłę na roli pracował nie będzie, nie każdy nada się na rolnika, nie każdy będzie lekarzem,dyrektorem i tak dalej, jeszcze raz powtarzam nikogo nie chcę i nie mam zamiaru obrazić a że poglądy mam inne niż ci którzy lubią pracować w gospodarstwie to nie oznacza że trzeba go nazywać głupim dzieciakiem,bo w tym momencie to ja niektórych z was nie rozumie

43

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Skoro ktoś ma kuchnie kaflowa to niech ma, teraz są ciężkie czasy i trzeba sobie jakoś zaradzić w życiu, czemu źle odczytujecie to co piszę? nic nikomu nie mam za złe,o co właściwie wam chodzi?

44 Ostatnio edytowany przez pelagiaa (2014-11-08 00:44:42)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Nikogo nie nazywam od głupich wieśniaków, wiem że mamy różne poglądy ale po co komuś robić jakieś dziwne uwagi? tylko dlatego że chciało się podzielić poglądami, przecież po to forum istnieje, dla udzielania porad, więc w czym problem?szczerze mówiąc to nie wiem czy każda z was potrafi odczytać to co piszę, bo gdyby tak było to nie było by uwag pod moim adresem, jakim cudem czytacie to czego nie pisałam, żadną z was nie Obraziłam, bo i niby to po co miałabym robić? chciałam tylko uzyskać informacji na temat naszego bohatera,co w ogóle myślicie o takim młodym człowieku, bo po to, to forum istnieje, więc w czym problem?

45

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

pelagiaa, proszę, zapoznaj się z regulaminem forum. Jeśli chcesz coś dopisać - użyj opcji "edytuj", którą masz w każdym swoim poście. Jeśli piszesz post pod postem - staje się to mało czytelne.

46 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2014-11-08 08:19:54)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Jak to, to kto to napisał:
,,Niektóre z was to nawet miłe babki takie typowo z wiochy haha, lubiące sobie porobić, więc kto co lubi jeden sierp drugi kose trzeci kapele lub wszytko na raz,  ale to już przeszłość kobitki wiek motyki już za na mi ja już zapomniałam jak ona wygląda a wy nią jeszcze pracujecie to przegięcie delikatne,  teraz kombajn i prasa idziemy z postępem a nie cofamy się w rozwoju.,,

47

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

NIE BĘDĘ TEGO WYJAŚNIAĆ BO BRAK MI SŁÓW, PRZECZYTAJCIE DOKŁADNIE TREŚĆ KTÓRĄ JA PISAŁAM -MOŻE LEPIEJ PARĘ RAZY SKORO TRUDNO ZROZUMIEĆ, ZRESZTĄ JA TRACĘ ZAUFANIE DO TEGO FORUM

48

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Jest nieporozumienie a to tylko dlatego że niektóre z was nie potrafią czytać,TEN POST ZACYTOWANY O MOTYCE, KOSIE I SIERPIE, BYŁ NAPISANY NIE PO TO ABY KTÓRĄŚ Z WAS OBRAZIĆ, CZYTAJCIE DOKŁADNIE

49

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Uspokój sie autorka wątku, nie krzycz.

Kazdy dobrze zrozumiał co miałaś na myśli.
A cytat jest tylko dowodem jak traktujesz osoby ze wsi.

Pozdrawiam.

50 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-11-08 10:26:05)

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Nie oglądam tego bo aż mi słabo się robi na widok wieśniaków

o patrzcie pani z miasta się odezwała.
Powiem Ci że wolę takich "wiesniaków" jak ich tu nazwałaś ,niż takie jak ty księżniczki co mają wysokie mniemanie o sobie.
Nie masz pojęcia żadnego o zyciu na wsi ,na gospodarce.

Ja mieszkam na wsi,powiem Ci że kuchnia kaflowa jest w prawie każdym domu,wiesz jak smakuje obiad gotowany na takiej kuchni? Bez porównania,najnowszy wynalazek techniki nie zastapi tej kuchni i smaku potraw gotowanych na niej.
U nas np.ziemniaki się zbiera ręcznie,nie kombajnem,potem je przebiera,wiesz co wole to robić,niz pracę za etacie za 1200 zł mieć.

Co do tego chłopaka,ja nie widzę żeby z nim coś nie tak było,ma normalne zainteresowania,i robi to co lubi.
Ja znam młodych co właśnie chcą na roli pracować.

51

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
lena812 napisał/a:
pelagiaa napisał/a:

Nie oglądam tego bo aż mi słabo się robi na widok wieśniaków

o patrzcie pani z miasta się odezwała.
Powiem Ci że wolę takich "wiesniaków" jak ich tu nazwałaś ,niż takie jak ty księżniczki co mają wysokie mniemanie o sobie.
Nie masz pojęcia żadnego o zyciu na wsi ,na gospodarce.

Ja mieszkam na wsi,powiem Ci że kuchnia kaflowa jest w prawie każdym domu,wiesz jak smakuje obiad gotowany na takiej kuchni? Bez porównania,najnowszy wynalazek techniki nie zastapi tej kuchni i smaku potraw gotowanych na niej.
U nas np.ziemniaki się zbiera ręcznie,nie kombajnem,potem je przebiera,wiesz co wole to robić,niz pracę za etacie za 1200 zł mieć.

Co do tego chłopaka,ja nie widzę żeby z nim coś nie tak było,ma normalne zainteresowania,i robi to co lubi.
Ja znam młodych co właśnie chcą na roli pracować.

Ahh kobieto!
Z rana takie cos musze czytac big_smile
Ja nie moglabym zyc na wsi, ja toleruje tylko metropolie (no chyba, ze w wakacje)
Ale moja prababcia mieszkala na wsi na slasku. I tez wlasnie gotowala na takiej kuchni, i to bylo piekne. I teraz mi sie tak chce tego obiadu, caly dzien bede o tym myslec.

52

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Lena szkoda zachodu smile

Dziewczyna nie rozumie ze ta cala technika jak kuchnia gazowa czy mikrofalówka to sama chemia. Choć teraz kazdy to ma na wsi plus kuchnia kaflowa ktora jest o niebo zdrowsza i również to jest pamiątka po pradziadkach i nie które kuchnie kaflowe naprawdę super sie prezentują i dużo miastowych osób lubi takie klimaty.

P.s ostatnio spotkałam sie z osoba ktora poszukiwała takie stare kafle bo chciala sobie taki piec wybudować w swoim domku na obrzeżach miasta.

53

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Przeczytajcie cały wątek od początku, a przekonacie się czemu w pewnym momencie napisałam o motyce i tak dalej, poniosło mnie, bo pisane wszytko było mi na przekór i dlatego była ta motyka

54

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

powiem Wam że kuchnie kaflowe wracają teraz.Ludzie w blokach je zakładają.Co prawda ja mało na niej gotuję bo wolę szybko coś upichcić,ale rosołek,gołąbki z takiej kuchni to po prostu niebo w gębie smile

Ja nie cierpię ludzi którzy kogoś wyzywają od wieśniaków,łatwo kogoś wyzwać,ale tacy ludzie zapominają że od tych "wieśniaków" fajnie jest kupować ziemniaczki i warzywa na rynku.Ale autorka jest nowoczesna i wszystko kupuje w hipermarkecie,nie żebym miała coś przeciwko tym molochom,sama w nich kupuję,ale warzywa,owoce kupuje włąsnie na rynku od rolnika albo w warzywniaku

55

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Ok w porządku ale czemu nie zrozumiecie że nie każdy ma upodobania do gospodarki i tej kuchni kaflowej? czy to aż tak trudno ZROZUMIEĆ? NIE KAŻDY BĘDZIE ROLNIKIEM, LEKARZEM I TAK DALEJ JUŻ TO PISAŁAM, gdyby każdy był rolnikiem, to nie było by lekarzy, dyrektorów i innych zawodów, I JAK BY FUNKCJONOWAŁ TEN ŚWIAT?

56

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

no włąśnie więc dlaczego nie rozumiesz że ten młodzieniec chce być rolnikiem?
ja rozumiem to że ktoś chce być grabarzem,ktoś lekarzem a jeszcze inny śmieciarzem

57

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Pewnie się nie dogadamy NIC NIE MAM PRZECIWKO ROLNIKOM, CZEMU CZEPIACIE SIĘ JEDNEGO URYWKA A NIE ZAUWAŻCIE TEGO CO PÓŹNIEJ NAPISAŁAM, NIC NIE MAM PRZECIW ROLNIKOM -ZROZUMIE TO KTOŚ NARESZCIE? TYLKO JA W TYM SIEDZIEĆ NIE BĘDĘ BO MI TO NIE PASUJE,A SKORO TAK CZEPIACIE SIĘ ROLNIKA I JESTEŚCIE ZA, TO CZEMU KAŻDY NIE MOŻE BYĆ NAPRZYKLAD KSIĘDZEM?

58

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

Pewnie się nie dogadamy NIC NIE MAM PRZECIWKO ROLNIKOM, CZEMU CZEPIACIE SIĘ JEDNEGO URYWKA A NIE ZAUWAŻCIE TEGO CO PÓŹNIEJ NAPISAŁAM, NIC NIE MAM PRZECIW ROLNIKOM -ZROZUMIE TO KTOŚ NARESZCIE? TYLKO JA W TYM SIEDZIEĆ NIE BĘDĘ BO MI TO NIE PASUJE,A SKORO TAK CZEPIACIE SIĘ ROLNIKA I JESTEŚCIE ZA, TO CZEMU KAŻDY NIE MOŻE BYĆ NAPRZYKLAD KSIĘDZEM?

Po co więc założyłaś ten wątek?
Jakich odpowiedzi się spodziewałaś?
Czyżby celem było otrzymanie potwierdzenia: "tak, dziwny ten chłopak, cudak straszny, nigdy nie znajdzie żony"? Tylko po co Ci takie potwierdzenie?
Ty nie masz nic przeciwko rolnikom, nikt inny również - więc po co ten cały wątek?
O czym mamy rozmawiać?

59

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Ja nie wyzywam ich od wiesnikow to wyszło od WAS, CZYTAJCIE UWAŻNIEJ TO CO PISZĘ A NIE BĘDZIE NIEPOROZUMIEŃ OK

60

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

A po co zakłada się inne wątki np dotyczące choroby? przecież nikt nikogo nie wyleczy

61

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

A tak właściwie to po co funkcjonuje samo to forum, jak odpowiecie na to pytanie to jednocześnie i odpowiecie na mój wątek

62

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka
pelagiaa napisał/a:

The Jedna pani napisała o naszym bohaterze iż ten młody człowiek jest dojrzały myśląc takimi kategoriami,  bo ja sobie myślę że może jeszcze tak nie bardzo wie co czyni, taki wyskok w gospodarkę, młodziutki aż mi go chwilami szkoda bo może sobie tym życie zmarnuje, ponieważ gospodarka to obowiązki i wieczna praca na roli,  w tym fachu nie ma urlopu trzeba zawsze i wciąż ciężko pracować,  to jest trochę przesrane w dodatku te brzydkie zapachy z obory bo trzeba krowie i konikowi dać jeść fe, a gdzie rozrywka? zabawy na to już brak czasu i sił,  i czy to takie fajne życie? trudno mi pojąć za fajne, to raczej przypomina mi życie męczennika wyrzekanie się przyjemności na poczet gospodarki,  wiem że ktoś musi pracować na roli bo żywność sama nie wskoczy nam do lodówki no ale jest to ale i już

Jak czytam takie wypociny to aż mną trzęsie. Rolnicy żyją teraz nierzadko na lepszym poziomie niż ludzie z miasta. O dziwo, mikrofalowka jest w prawie każdym domu na wsi. Domy nie mają już strzechy, a przypominają coraz częściej małe wille... Polska wieś się zmienia i to na lepsze, a zmechanizowanie gospodarstw sprawia, że praca nie jest taka ciężka... No ale albo Ty jesteś zwykłą prowokatorka, albo faktycznie wyrwalas się z zapyzialej wsi zabitej, najgrubszymi dechami na świecie.... No bo w to, że ktoś może być aż tak "mało inteligentny" nie chce mi się wierzyć...

63

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Ja proponuję żebyś sobie obecne spostrzeżenia gdzieś zapisała, schowała w metalową puszkę i zakopała w ogródku (wystarczy do tego zwykła łopata, nie trzeba zamawiać ciągnika z glebogryzarką czy koparki). Puszkę tą wykop za 20 lat i porównaj co osiągnął rzeczony śmieszny młody człowiek, a co jego rówieśnicy. Wtedy możemy się znów spotkać na forum i pogadać big_smile

64

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

No tak, ale czy ktoś odpowie po co funkcjonuje to forum?

65

Odp: Starodawne poglądy u 20 latka

Oj my uwaznie czytamy i ze zrozumieniem autorki big_smile


Ja tam nie widzę problemu tego chlopaka, chce być rolnikiem proszę bardzo. Podziwiam go, jest mlody i mógł wybrać inną drogę życia. Ale jego interesuje ROLNICTWO i nie wiem czemu sie aż tak dziwisz.

Tak na marginesie mialam chlopaka ROLNIKA, fajny chlopak i mial poukładane w głowie. Rozeszliśmy sie z zupełnie z innego powodu. W tej chwili jest w świecie, ale jak wraca do domu rodzinnego pomaga rodzicom w gospodarce. Sam mówi ze nie wykluczone ze kiedyś zostanie na gospodarce.

Tak kazdy ma inne priorytety i nie kazdy chce zostać rolnikiem , tak samo jak nie kazdy chce zostać lekarzem, prawnikiem i nie kazdy chce mieszkać w mieście.

Nie wiem co watek mial wnieść w to forum. Po za tym wiele jest wątków na temat rolnictwa i kazdy uporczywie trzyma sie swoich racji.

Ja nie mam nic do ludzi mieszkających w mieście czy nawet ma obrzeżach którzy nie widza swiata poza nowoczesna techniką.
Tylko zauważmy ze ludzie starsi kiedy to nie bylo kuchenki gazowej, kiedy trzeba bylo gotować na kuchni kaflowej , kiedy nie bylo tej calej chemii i zanieszczyszenia w środowisku zyli dłużej.
Chyba to o czymś świadczy.

Wiekszosc ludzi woli wygodę ale niestety cos za cos.

Tak samo nie mam nic do ludzi mieszkających na wsi , którzy nie widza swiata poza swoim gospodarstwie , którzy codziennie rano wstają i doja krowy. Choć teraz wiekszosc ROLNIKÓW ma tyle sprzętów i ludzi do pracy ze aby kase licza. To nie to samo co kiedyś, kiedyś czlowiek sam musial wszystko robić ale miał świeże i bez sztucznych konserwantów.
Jasne są również ROLNICY z mala gospodarka , którzy trzymaja kury, krowy, swinie dla siebie i dla rodziny.

Ale sie rozpisałam big_smile

Posty [ 1 do 65 z 116 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Starodawne poglądy u 20 latka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026