Na mojej głowie można znaleźć włosy we wszystkich kolorach od kruczoczarnych przez brązowe, rude do różnych odcieni blondu, nawet już siwe zaczynają się pojawiać. Zauważyła, że oprócz tego, że włosy są w różnych kolorach to niektóre są czarne u nasady i całkiem jasne na końcówkach. Włosy nie były nigdy farbowane. Ale zastanawia mnie czy to normalne, szczególnie w obrębie jednego włosa takie zróżnicowanie. Może wynika to z jakiegoś braku witamin? Co mogę zrobić aby kolor włosów był bardziej równomierny? Tak samo bardzo dużo włosów pod spodem jest czarnych, a na wierzchu blond, niektórzy nawet myślą, że farbuję i dopytują jaki ja mam naturalny kolor włosów.
Podobne tematy
To nie wina braku witamin tylko płowienia od słońca i kosmetyków. Kupuj odżywki do włosów filtrem UV, w słoneczne dni zasłaniaj włosy chustką czy kapeluszem, a jeżeli nie zamierzasz włosów farbować chemicznie, robić trwałei i tym podobnych zabiegów - pomyśl o barwieniu włosów farbami naturalnymi, ziołowymi.
W sieci można znaleźć wiele porad dotyczących barwienia włosów henną, idygo itp - to daje świetne rezultaty kiedy nabierze się wprawy.
to całkiem normalne, zimą powinien się kolor bardziej wyrównać, młode włosy różnią się od starych ale też włosy na poszczególnych cześciach głowy mogą być troszke innego koloru, kolor jednolity można nadać tylko poprzez farbowanie
Mozesz iśc do fryzjera i np. zrobic sobie pasemka, czy takie słoneczne refleksy. Mysle ze to też zmieni Twoje włosy i da na pewno dobry efekt. Mozesz spróbować wydaje mi sie ze bedzie to fajnie wygladac.
Nie chcę póki co farbować włosów. Natomiast zauważyłam, że z biegiem czasu różnice w kolorycie robią się coraz większe. Jeszcze rok temu nie było to tak widoczne jak teraz.