netkobietyWszystkie działy
Antykoncepcja hormonalna oraz naturalna

Metoda objawowo -termiczna

10 odpowiedzi7 262 wyświetleniazałożony przez graatka, 18.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Metoda objawowo -termiczna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Metoda objawowo -termiczna

Cześć witam wszystkie panie i pozdrawiam, mam takie pytanko czy metoda objawowo -termiczna czy inaczej można na niej polegać i stosować ją jako jedyny środek zabezpieczający przed ciążą, a tak dokładniej czy ona się sprawdza, czy któraś z was ją stosuje? Pytam bo nie znoszę innych metod a najbardziej w formie leków powodują ogromne spustoszenie w organizmie, nigdy w życiu na chemię się nie skuszę, co w ogóle myślicieli o tej metodzie?

2

Odp: Metoda objawowo -termiczna

Myślę, że jest bardzo skuteczna, sama stosowałam ją kilka lat mimo nieregularnych cykli, podobnie jak kilka kobiet z mojego otoczenia i żadna z nas się nie zawiodła. Dokładna, rzetelna obserwacja jest niezwykle ważna w tej metodzie. Wszystkie wpadki biorą się z niedokładnego poznania mechanizmów rządzących ciałem. Jeśli się zdecydujesz, to polecałabym dodatkowo prezerwatywę w dni płodne i około płodne, czyli na jakieś 5 dni przed i po owulacji. Też jestem przeciwna antykoncepcji hormonalnej. Prawie 9 lat z tabletkami zrobiło mi z organizmu sieczkę, potem przez 4 lata dochodziłam do siebie. Moim zdaniem nie warto się truć, a gumka + NPR to antykoncepcja idealna.

3

Odp: Metoda objawowo -termiczna

Witam!

To dobra metoda ale trzeba ja dokładnie stosować. Po prostu trzeba się jej nauczyć. I zacząć od prostego rysowania wykresów. Mierzenia temperatury i przygladaniu się śluzowi. Ale trzeba sobie ją tak ułatwić aby się nie umęczyć. Chodzi mi o urządzenia do pomiaru temperatury. Ja kupiłam sobie elektroniczne urządzenie za ponad 100 zł kilka lat temu (marki citizen na allegro). Ma wyświetlacz, zapisuje pomiary, robi wykresy itd. Na żyłce jest metalowa końcówka, którą wkładam po obudzeniu do ust. 1 minuta, pipczy i już. Dodam, że jeszcze mnie budzi. Bardzo wygodne.

Ale najlepiej żebyś poszła do poradni rodzinnej przy jakiejś parafii. Tam bardzo chętnie panie nauczą Cię tej metody. Są ekspertkami i powiedzą w czym są niuanse. Naprawdę warto, bo mniej się namęczysz sama się ucząc i unikniesz pomyłek.

Dobrze i sumienna obserwacja daje dużo pewności i spokój. Potem sama siebie się już nauczysz. Dużo kobiet mówi, że po kilku latach jest to prawie żaden wysiłek.
Powodzenia.

4

Odp: Metoda objawowo -termiczna

Można smile Ja już od jakiegoś czasu stosuję taką metodę. Mam do pomocy komputer cyklu - Cyclotest.
Jesli chcesz to jest już wątek o komputerach cyklu, więc przeczytaj go sobie

5

Odp: Metoda objawowo -termiczna

Metoda objawowo -Termiczna jest dobra chwalę sobie ją polecam każdej kobiecie jest niezawodną metodą w zapobieganiu ciąży.

6

Odp: Metoda objawowo -termiczna

Są lekarze, którzy twierdzą, że jeśli para stosująca tę metodę przez dwa lata nie zachodzi w ciążę to jest to poważne wskazanie do przebadania się.

Taki przykład. Koleżeństwo miało już dwójkę dzieci, o ile dobrze pamiętam w odstępie 1,5-2 lat. Potem dłuższą, ok 10 lat przerwę uzyskaną rzekomo dzięki stosowaniu TEJ metody. Sprawy przybrały nieoczekiwany obrót kiedy zaplanowali kolejne i okazało się, że mają jakiś czysto medyczny problem. Po rozwiązaniu tego problemu zachodzili jeszcze dwukrotnie, w tym drugi raz nieplanowany w dosyć niekorzystnym dla ciąży wieku.

ps. u nas zawiodła już na samym początku smile

7

Odp: Metoda objawowo -termiczna

To, ze u was zawiodła mogło być spowodowane tym, że jak napisałeś to był "sam początek" stosowania tej metody. A w niej potrzebna jest praktyka i doświadczenie.
Ja z kolei mam bliskich znajomych, którzy stosując tylko tę metodę mają wyłącznie dwójkę chcianych dzieci urodzonych w dużym odstępie czasowym. Tych znasz innych, ktoś inny innych, ale z takiego licytowania się NIC nie wynika. Statystyki są natomiast jasne: jej skuteczność przy prawidłowym, co nie oznacza że łatwym, stosowaniu jest zbliżona do tabletek antykoncepcyjnych.

8

Odp: Metoda objawowo -termiczna

"There are lies, damned lies and statistics." - Mark Twain

9

Odp: Metoda objawowo -termiczna
graatka napisał/a:

Cześć witam wszystkie panie i pozdrawiam, mam takie pytanko czy metoda objawowo -termiczna czy inaczej można na niej polegać i stosować ją jako jedyny środek zabezpieczający przed ciążą, a tak dokładniej czy ona się sprawdza, czy któraś z was ją stosuje? Pytam bo nie znoszę innych metod a najbardziej w formie leków powodują ogromne spustoszenie w organizmie, nigdy w życiu na chemię się nie skuszę, co w ogóle myślicieli o tej metodzie?

ja stosuje ta metode od jakiś 25 lat ,dzieci mam nie z ,,wpadki,  aborcji nie mialam,jednak okresowo stosuje również gumki,w okoloowulacyjnym okresie,bądź gdy np jestem zaziebiona ew biore jakieś leki,chociaz w sumie  po tylu latach ,,wsłuchiwania,,sie we własny organizm moglabym polegać tylko na obserwacji śluzu i tez byliby dobrze....ale ...mi tam gumki nie przeszkadzają,zwlaszcza te nielateksowe wiec spoko..

10

Odp: Metoda objawowo -termiczna
Jan Oporny napisał/a:

Są lekarze, którzy twierdzą, że jeśli para stosująca tę metodę przez dwa lata nie zachodzi w ciążę to jest to poważne wskazanie do przebadania się.

Taki przykład. Koleżeństwo miało już dwójkę dzieci, o ile dobrze pamiętam w odstępie 1,5-2 lat. Potem dłuższą, ok 10 lat przerwę uzyskaną rzekomo dzięki stosowaniu TEJ metody. Sprawy przybrały nieoczekiwany obrót kiedy zaplanowali kolejne i okazało się, że mają jakiś czysto medyczny problem. Po rozwiązaniu tego problemu zachodzili jeszcze dwukrotnie, w tym drugi raz nieplanowany w dosyć niekorzystnym dla ciąży wieku.

ps. u nas zawiodła już na samym początku smile

A czy to była naprawdę metoda objawowo-termiczna, czy tzw. kalendarzyk? Bo metody tej trzeba się nauczyć, a obserwacja swojego ciała trwa z rok przynajmniej ( nie da się tego nauczyć w ciągu kilku cykli ;P).

Komputery cyklu bazują na tej metodzie, a ich skutecznośc wynosi okoo 99% - bez komputerka trzeba zaopatrzyć się w cierpliwośc i też się da tongue

11

Odp: Metoda objawowo -termiczna

ANYKONCEPCJA MOŻE DZIAŁAĆ W SPOSÓB WCZESNOPORONNY! Nie pozwala zagnieździć się zarodkowi w macicy matki - dochodzi do poronienia, bo miało już miejsce zapłodnienie (A ŻYCIE CZŁOWIEKA ZACZYNA SIĘ WŁAŚNIE W CZASIE ZAPŁADNIANIA, TAKIE SĄ FAKTY. Z BIOLOGICZNEGO PUNKTU WIDZENIA ZA MOMENT (AKT) POCZĘCIA UWAŻA SIĘ MOMENT ZAPŁODNIENIA. TO WTEDY ZACZYNA SIĘ ŻYCIE / ISTNIENIE CZŁOWIEKA, A NIE DOPIERO PO ZAGNIEŻDŻENIU / IMPLANTACJI ZARODKA W MACICY.), poczęło się dziecko, zarodek (uwaga: TO JUŻ CZŁOWIEK!) obumiera i zostaje wydalony z organizmu. Życie zostaje przerwane...

Korzekwa-Kaliszuk zaznaczyła, ze tzw. tabletka "dzień po" może działać na dwa sposoby. Jedno z tych działań to jest rzeczywiście działanie antykoncepcyjne, czyli takie, które zapobiega poczęciu dziecka. Jednak jeśli do poczęcia już doszło, albo dojdzie do niego mimo zastosowania pigułki - a jest to możliwe - wówczas działanie pigułki polega na utrudnieniu przemieszczania się już zapłodnionej komórki jajowej, powoduje zmiany w błonie śluzowej macicy, które uniemożliwiają jej zagnieżdżenie się - powiedziała.

Co do tzw. "spirali" - "Każda wkładka (zarówno z kategorii obojętnych, miedzianych, jak i hormonalnych) ma także działanie antynidacyjne. Jeśli zapytamy lekarza, co to właściwie znaczy, najczęściej usłyszymy bardzo naukowo brzmiące zdanie: „Antynidacyjne to znaczy uniemożliwiające implantację zapłodnionej komórki jajowej w endometrium". I właściwie nadal niewiele będziemy wiedzieć... Powiedzmy więc językiem bardziej zrozumiałym: „implantacja" to zagnieżdżenie, „w endometrium", czyli w śluzówce jamy macicy. Trudniej będzie wyjaśnić, co oznacza określenie „zapłodniona komórka jajowa", ponieważ w istocie rzeczy nie o zapłodnioną komórkę jajową tu chodzi. Po zapłodnieniu komórka jajowa w ciągu kilku godzin zaczyna się dzielić. Powstają dwie komórki, cztery itd. I wtedy w języku medycznym nie nazywa się ich już „zapłodnioną komórką jajową", tylko po prostu zarodkiem. A każda kobieta oczekująca dziecka wie, że to po prostu mały (bardzo mały!) człowiek. Zatem spirala nie dopuszcza do zagnieżdżenia dziecka w jamie macicy, co powoduje jego obumarcie. Spirala ma więc działanie wczesnoporonne!"

TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE TAKŻE DZIAŁAJĄ WCZESNOPORONNIE!!!

Do czynienia mamy z aborcją farmakologiczną...

Dr. n.med. Dorota Łucja Jarczewska - "Zasadniczo producent środków hormonalnych musi opisać zarówno mechanizmy działania, jak i działania niepożądane. Czasami spotykamy się z takimi określeniami jak poronienie zapłodnionego jaja, czyli takie określenia, które nie wskazują na poczęcie się życia, tylko jakąś tam utratę komórki jajowej. Tak to brzmi niejasno. Jak ktoś nie ma ogromnej motywacji, by to zgłębić, to może ulec sugestii, że to nie do końca chodzi o podniesienie ręki na życie poczęte.

Na pewno nie jest w interesie firm farmaceutycznych pisanie wprost o działaniu wczesnoporonnym tych pigułek. Tego jestem pewna. W polskim społeczeństwie wiązałoby się to z refleksją wielu kobiet".

Nie wspomina się o właściwościach aborcyjnych sztucznych metod antykoncepcji. Mimo iż ulotki dla pacjentek w teorii mają opisywać mechanizm ich działania, to w ostatnich latach większość koncernów zmieniła ulotki i mechanizm działania albo nie jest podany wcale albo uwzględnia tylko mechanizmy antykoncepcyjne. Tylko kilka z nich podaje, że pigułki powodują zmiany w błonie śluzowej macicy, co nie pozwala się zagnieździć – i tu kolejna manipulacja językowa – „zapłodnionej komórce jajowej”, a więc poczętemu dziecku."

Warto dodać, że do SZTUCZNYCH METOD ANTYKONCEPCJI zalicza się: metody hormonalne, niehormonalne, antykoncepcję awaryjną, metody chemiczne, mechaniczne, barierowe, oraz metody chirurgiczne. A METODY SZTUCZNE OPRÓCZ DZIAŁANIA ANTYKONCEPCYJNEGO WYKAZUJĄ TAKŻE WŁAŚCIWOŚCI PORONNE. A więc wczesnoporonne zadziałać może między innymi KAŻDY RODZAJ plastrów anty, implantów, pierścieni, zastrzyków, krążków, chipów, wkładek, błon dopochwowych, kapturków, "spirali", tabletek antykoncepcyjnych, antykoncepcji "awaryjnej", zabiegów chirurgicznych, globulek, żelów, kremów, itd. Niestety, ale zawsze jest to ryzyko...

Tylko naturalne metody antykoncepcji dają tą gwarancję, że nie wyrządzi się dziecku krzywdy, że dopiero co rozwijającego się dziecka nie spotka śmierć. Nie ma tego ryzyka, tej niewiadomej, tej niepewności.

METODY SZTUCZNE SĄ WIĘC BARDZO NIEBEZPIECZNE!

Jest to także niebezpieczne dla samej kobiety. Antykoncepcja to ogrom efektów ubocznych...


Antykoncepcja niszczy zdrowie i życie - zarówno dziecka, jak i kobiety. Może dojść do spadku gęstości kości, udarów, zakrzepicy, nowotworów, chorób serca, nadciśnienia... U dziecka powoduje wady rozwojowe i choroby. Do tego zabija! Naprawdę, nie warto iść tą drogą... To nie jest rozwiązanie. KAŻDY MA PRAWO ŻYĆ. Nie wolno ryzykować cudzym życiem, nie wolno w to ingerować. Jeśli istnieje jakiekolwiek prawdopodobieństwo, choćby małe (choć w przeważającej ilości przypadków to prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie), że antykoncepcja może zadziałać w ten sposób, że może zabić malutkie dziecko - to takie rozwiązania nie wchodzą w grę....


KRWAWIENIA I PLAMIENIA, KTÓRE MAJĄ MIEJSCE PODCZAS STOSOWANIA ANTYKONCEPCJI W RZECZYWISTOŚCI ŚWIADCZĄ O PORONIENIU, UTRACIE DZIECKA...


A o tym nieczęsto się mówi. Ukrywa się ten fakt. Lekarze i farmaceuci rzadko wspominają o tym, że matka może stracić w ten sposób swoje dziecko... A powinni... Powinni ostrzec innych przed niebezpieczeństwem. Tymczasem większość z nich o tym nie wspomina. Z tego powodu bardzo wielu ludzi o tym najzwyczajniej w świecie nie wie lub tego nie rozumie, a co za tym idzie - nie są oni w stanie przyjąć tego do wiadomości. Większość kobiet może nie być świadomych tego, że mogą w ten sposób zabić swoje własne dziecko...

Co więcej - Antykoncepcja działa na organizm kobiety RÓWNIEŻ PO ZAGNIEŻDŻENIU ZARODKA W MACICY, a więc wpływa na ciążę i na dziecko (uśmiercając je). DZIAŁA WCZESNOPORONNIE, ZABIJA!

Najbezpieczniejsze i najlepsze dla zdrowia i życia dziecka oraz kobiety są metody naturalne. One nie zabijają. W PRZECIWIEŃSTWIE DO METOD SZTUCZNYCH. Są zdrowe i bezpieczne...

Wartą przeczytania książką, a właściwie publikacją naukową mówiącą o szkodliwości i działaniu wczesnoporonnym antykoncepcji jest opracowanie napisane pod redakcją Doroty Ł. Jarczewskiej (lek. medycyny rodzinnej). Polecam przeczytać, aby dowiedzieć się jak to z tą antykoncepcją jest w rzeczywistości... Proszę przeczytać... Warto... Autorzy korzystali z najnowszych publikacji światowych , a jeśli to było możliwe - z metaanaliz i dużych badań klinicznych; przeglądali także bazy informacji medycznych.

Proszę obejrzeć także webinar "Antykoncepcja. Wielka historia małej pigułki". Tam również mowa o wczesnoporonnym działaniu antykoncepcji. Przytoczone zostały także badania naukowe na ten temat. Potwierdzają one fakt, że podczas stosowania antykoncepcji może dojść do owulacji i zapłodnienia, a wtedy zaczyna działać mechanizm przeciwzagnieżdżeniowy. Dziecko nie moze zagnieździć się w macicy matki. Jest mu to skutecznie uniemożliwiane. Dziecko umiera i zostaje wydalone z organizmu. DOCHODZI DO PORONIENIA... A więc antykoncepcja działa wczesnoporonnie!!! Może wywołać poronienie!

ANTYKONCEPCJA DZIAŁA TEŻ PO WIELU MIESIĄCACH / LATACH OD ODSTAWIENIA. Więc nawet jeśli kobieta planuje ją odstawić, bo chce zajść w ciążę, może spotkać się z przykrymi konsekwencjami (z wadami rozwojowymi i chorobami u dziecka, włącznie z ryzykiem poronienia ciąży, śmierci dziecka). To ryzyko jest realne... Prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie. Podczas starań o dziecko może dochodzić do poronień albo różnych uszkodzeń, chorób, nieprawidłowości w budowie narzadów, patologii, zaburzeń rozwoju lub genetycznych u dziecka. Potrzeba bardzo wiele czasu, żeby organizm usunął toksyny. Nie dzieje się to nagle, na zawołanie. Nie wystarczy tydzień ani miesiąc. Więc nawet jak się antykoncepcję odstawi, to ona dalej ma bardzo wielki wpływ na organizm, na zdrowie a nawet życie - zarówno matki, jak i dziecka. Mija bardzo wiele czasu aż to wszystko się unormuje a organizm zwalczy toksyny. Najczęściej jest to wiele miesięcy, aż do roku włącznie albo dłużej...

ZABÓJSTWO
TO NIE ROZWIĄZANIE. TO WIELKIE ZŁO... NIE POWINNO SIĘ PRZEDKŁADAĆ PONAD LUDZKIE ŻYCIE ŻADNEJ INNEJ WARTOŚCI (typu bezpieczeństwo, przyjemność, wolność, niezależność, kariera, itd.). Nie należy ryzykować ludzkim życiem... Jeśli nie ma opcji stosowania metod naturalnych należy po prostu powstrzymać się od współżycia... A NIE RYZKOWAĆ ZDROWIEM, A NAWET ŻYCIEM SWOJEGO NIENARODZONEGO DZIECKA... Nie nam decydować kto może żyć, a kto nie. Nie wolno w to ingerować. My otrzymaliśmy cudowny dar życia, nie odbierajmy tego daru innym... Nie wolno zabijać drugiego człowieka. NIGDY... ŻADNEGO... W ŻADNYM WYPADKU... Z ŻADNEGO POWODU... DLA ŻADNEJ WARTOŚCI...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Metoda objawowo -termiczna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026