netkobietyWszystkie działy
Świat filmu

Bogowie

29 odpowiedzi9 663 wyświetleniazałożony przez gojka102, 16.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Bogowie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Bogowie

Wczorajszy wieczór spędziłam na wkurzaniu się na naszą polską rzeczywistość.
A sprawił to film "Bogowie" Palkowskiego.
Właściwie ta walka z trudnościami, truizmami jak stereotypy ( o bogowie!nawet u lekarzy z tytułami profesorskimi!),walka by zacząć w Polsce program przeszczepów serca pokazuje jak pewne poglądy Religi ewoluują w trakcie zdobywania  kasy na utworzenie najnowocześniejszego centrum kardiologicznego.
Myślę, że w takich sytuacjach poglądy każdego myślącego człowieka ewoluują...
Z jednej strony serce rośnie kiedy widzę jak facet konsekwentnie dąży do celu i go osiąga a z drugiej widzę starych profesorskich wyjadaczy co to każdą nowość, której nie uczyli się na studiach poddają miażdżącej krytyce.
Film ogląda się świetnie- jest dynamiczny, wzruszający a główny bohater to iron man - twardziel naginający rzeczywistość do swoich potrzeb.
Religę(świetnego Tomasz Kota) reżyser pokazuje w działaniu- w sumie tylko dwie nieco ckliwe sceny pokazane są z jego udziałem.
Pokazany jest jako facet pijący nieraz na umór, wiecznie z papierosem w ustach, przeklinający, wywalający ludzi z roboty a za chwilę już nie pamiętający, że to zrobił. Jest błyskawiczny,nawet wtedy gdy jest na urlopie, gdy właśnie rezygnuje z pracy w warszawskiej klinice a tu trzeba operować i zaczyna to robić na ulicy.

To czego nie zobaczycie w kinie to patos- film o wielkim człowieku- takim bardzo hollywoodzkim bohaterze a zrobiony z dowcipem, bez zbędnej faktografii, bez zanudzania scenkami jakie to bohater miał dzieciństwo, jak mu się dzieci rodziły i takie tam.
To film o pracy człowieka i o odwadze.
Gość, który ignoruje autorytety ze swej dziedziny naukowej mające nieraz i demencję, a na pewno totalną niechęć do poszerzania swej wiedzy jest samobójcą - nawet dziś- mimo większej dostępności do opinii specjalistów z całego świata, do najnowszej wiedzy i najnowocześniejszego sprzętu.

Dwie sceny uświadomiły mi fakt, że Religa był tym, który przełamał tabu religijne i kulturowe- a to chyba trudniejsze niż przeszczep serca.
Jedna to rozmowa z żoną pacjenta, który przygotowywany jest do przeszczepu. Kobiet waha się, nie wie czy mąż się zmieni, czy nadal będzie ją kochał.
Druga scena to kiedy Religa zadaje pytanie matce zmarłego syna czy zgodzi się na pobranie jego serca by ratować innego człowieka. Zapłakana, zaskoczona kobieta pyta: to jego serce może żyć w innym człowieku?

Film podziałał na mnie jak najlepszy specjalista od neurolingwistycznego programowania:)
Można? Można! Tylko nie wolno przestać w to wierzyć i działać!
Kto oglądał? I komu się podobało? smile

2

Odp: Bogowie

Film mi się podobał.
Po pierwsze za to, że nie był taki "hollywoodzki".
Po drugie, że miał świetna muzykę.
Po trzecie, że skłania do refleksji...
I tak naprawdę nie nad sensem przeszczepów, które dla nas -współczesnych, jest już normalną formą przedłużenia życia. Ale właśnie nad odwagą tych, którzy podjęli to wyzwanie pierwsi. I ich determinacją mimo przeciwności.

I nie demonizowałabym tych przekleństw: w całym filmie chyba zwróciłam na trzy takie przypadki. W tym jeden specjalnie zaaranżowany przez scenarzystę gdzie instrumentariuszka mówi "oczko" po dwudziestej pierwszej "k*wie" wink

3

Odp: Bogowie

Film widziałam w niedzielę. Bardzo mi się podobał, a przede wszystkim skłonił do refleksji i dyskusji, jaka miała miejsce tuż po seansie.

Reżyser pokazał nie tylko upór i determinację w dążeniu do celu, ale też zwykłą, ludzką twarz profesora. Religa prawdopodobnie był trudnym we współpracy człowiekiem i dobrze, że nikt nie usiłował postawić mu pomnika będącego symbolem ideału.

Dwie rzeczy mnie przytłoczyły - człowiek w tej machinie jest tylko kolejnym przypadkiem. Niby ratuje się ludzkie życie, ale inne ludzkie życie to tylko "dawca". Tekst "znajdźcie mi nowego dawcę" jest dla mnie pozbawiony emocji, bo przecież, aby znalazł się dawca, ktoś inny musi umrzeć. Drugie - albo masz pasję, którą jest Twoja praca, albo masz życie osobiste, jak wynika z filmu nie da się tego pogodzić.

Nie umiem też oprzeć się wrażeniu, że profesor chciał dokonać czegoś nowego, wielkiego, przełamać bariery i przebić dotychczasowe dokonania, ale w tym wszystkim jakby zapomniał, że każdy jego błąd ktoś inny przypłaca życiem. Ja wiem, że ci ludzie i tak nie mieli już nadziei, że była to jedyna droga, aby mogli otrzymać jeszcze jedną szansę, że gdyby nie oni, to kolejne, udane już, przeszczepy pewnie nie miałyby szansy na powodzenie, ale staram się patrzeć na temat z punktu widzenia pacjenta, który był przedmiotem eksperymentu. On miał przecież tylko to jedno życie. Opinia kontrowersyjna, niemniej i taka myśl przemknęła mi przez głowę.

Ogólnie obraz "Bogowie" bardzo, bardzo polecam.

Edit: Tak sobie myślę, że gdyby nie było już żadnej nadziei, bo śmierć byłaby nieuchronna, ale po niej serce kogoś z moich bliskich pompowałoby krew w organizmie innego człowieka, ratując w ten sposób inne ludzkie istnienie, to byłoby mi z tym znacznie lżej.

4

Odp: Bogowie

koniecznie muszę obejrzeć ten film, tylko czy dam radę aaaaaaaa najwyżej sobie poryczę ...

5

Odp: Bogowie

Ten film i film "The theory of everything" sa zdecydowanie na mojej liscie big_smile
Szczegolnie jako, ze astrofizyka i chirurgia to moje dwie ogromne pasje.

6

Odp: Bogowie

O, to mamy podobne priorytety filmowe na tę jesień big_smile

(Dla mnie "Theory..." to film marzenie - nie dość, że o moim ulubionym naukowcu, to jeszcze w głównej roli mój ulubiony aktor i na dodatek ociera się o moje ulubione miasto big_smile)

7

Odp: Bogowie

big_smile Ten aktor jest dobry, ale jak go widze to mam ochote mu dac policzek w twarz z jakiegos powodu haha
Musze go poznac, wtedy pewnie mi sie odechce.
Byl tez inny film o Stephenie, widzialas? To byl film dla telewizji

8

Odp: Bogowie

O Hawkingu oglądałam wszystko co było do obejrzenia, czytałam część jego książek i bardzo do mnie przemawiają jego poglądy na naturę wszechświata.

Redmayna uwielbiam sama nie wiem dlaczego, uwielbiam go jako aktora, nie znoszę jako modela big_smile
On jest tak brzydki, że aż piękny.
___________

Na Bogów czekam z niecierpliwością aż będą dla mnie osiągalni.

Swoją drogą Kot grywa mało, ale dobre role. (Chyba, z tv i seriali go nie znam).

9

Odp: Bogowie

Ja mam podobnie co do Hawkinga big_smile

Cos w tym jest, ze tak brzydki, ze az piekny . Musze przyznac. Jest jeszcze jeden aktor taki co w podobny sposob mi dziala na nerwy .

Co do Bogow, zaloze sie, ze Kotek wykonal dobra prace. Podoba mi sie jego podejscie do pracy.

10

Odp: Bogowie

Byłam na "Bogach" po raz drugi (mama chciała obejrzeć i potrzebowała towarzystwa smile).
I tak po filmie, z racji tego, że przemyślenia bardziej "duchowe" były po pierwszym razie, moja uwaga skupiła się na sprawach technicznych. Jak myślicie, czy sceny w których widać bijące w ciele serce, lub gdy filmowy Religia zanurza dłonie w klatce piersiowej pacjenta i potem jest pokazane tylko puste miejsce po sercu są kręcone podczas prawdziwej operacji? Bardzo to wszystko realistyczne było i takie "niekomputerowe"...

11

Odp: Bogowie

Bbasiu, jakieś dwa dni temu też się nad tym zastanawiałam. Te ujęcia wyglądały tak realistycznie, że jestem skłonna stwierdzić, że filmowano prawdziwą operację na żywym organizmie.
W każdym razie stwierdzam po raz kolejny, że chirurdzy muszą mieć stalowe nerwy.

12

Odp: Bogowie

Olinka, ale myślisz, że tak by sobie wpuścili ekipę filmową na salę operacyjną? I operator kamery wpychał się pomiędzy chirurgów, bo ujęcia były tak centralnie dosyć robione. I to serce podejmujące pracę....
Ciekawe, czy kiedyś zdradzą kulisy powstawania filmu.
O dziwo, jakoś mnie widoki operacyjne nie ruszały... może mam niewykorzystane zadatki na chirurga? wink
Tylko śmiać mi się chciało z ludzi zaopatrzonych w popcorn podczas pierwszej sceny w prosektorium smile

13

Odp: Bogowie

"Ze strony technicznej najtrudniej było nakręcić operacje czyli sceny na fantomach. Na początku  rozbiliśmy się o to, jak o mur. Robienie fantomów trwało bardzo długo, dlatego też nie było czasu na próby i musieliśmy się wszystkiego nauczyć się na planie. Okazało się, że nie jest łatwo sfotografować otwarte bijące serce. Całość zrobiona jest z silikonu z mechanizmem w środku i musi być skąpana we krwi. Problem w tym, że na silikonie każdy płyn się skrapla. A to wygląda idiotycznie. Więc serce smarowaliśmy chyba żelem do włosów, by krew miała na czym na chwilę się osadzić. To dawało nam minutę na nakręcenie ujęcia. Po czym trzeba było robić przerwę. Jakieś pół godziny trwało przygotowanie serca z powrotem i znów mieliśmy minutę. To są rzeczy, których zupełnie nie byliśmy świadomi przystępując do realizacji. Natomiast mam nadzieję, że efekt zadowalający."

14

Odp: Bogowie

Nie mam pojęcia. Nie wiem jak takie sceny się nagrywa, ale przecież powstają różne filmy dokumentalne i tam kolejne ujęcia niemal na 100% kręcone są na żywo, bez wspomagania grafiką komputerową czy innymi osiągnięciami techniki. Bo jaką wartość miałby dokument, który nie pokazuje prawdy?
Być może zainstalowano tylko kamerę, którą operator obsługiwał poza salą operacyjną, przebieg operacji obserwując z zewnątrz? Nie wiem. To wszystko wyglądało jednak tak prawdziwie, tak realnie...

Może ktoś, kto jest w temacie, nas oświeci? smile

Edit: O, tak długo pisałam post, że pojawił się kolejny i... już wiemy. Niesamowite, że udało im się osiągnąć tak wspaniały efekt! smile

15

Odp: Bogowie

No i cała magia poszła w ...... wink smile

NinaLafairy, możesz podać źródło? Bo bym sobie poczytała jeszcze chętnie o tajemnicach realizacji filmu.

16

Odp: Bogowie

http://www.legalnakultura.pl/pl/czytelnia-kulturalna/rozmowy/news/1475,lukasz-palkowski

To stad.

Bardzo duzo im sie udalo osiagnac, szczegolnie jak na Polske.
Bo widzialam niesamowite stworzenia i tak dalej, jak zywe. Ktore byly stworzone dla serii 'Harry Potter', no ale to jest ogromna kasa.

17

Odp: Bogowie

NinaLafairy, dziękuje Ci Dobra Kobieto.
Niech Ci Pan Bóg w przyjaciołach wynagrodzi smile

18

Odp: Bogowie

Na pewno obejrzę, choć nie wiem czy w kinie. Podobno tylko gra Kota genialna.

19

Odp: Bogowie

Dobry film niosący wciąż aktualne przesłanie, że w Polsce nawet porażek się zazdrości.

Kot i ten, który grał Mariana - genialni.

20

Odp: Bogowie
Skania napisał/a:

Dobry film niosący wciąż aktualne przesłanie, że w Polsce nawet porażek się zazdrości.

Skania, tylko to zapamiętałaś z całego filmu...? To współczuję...

21

Odp: Bogowie
bbasia napisał/a:
Skania napisał/a:

Dobry film niosący wciąż aktualne przesłanie, że w Polsce nawet porażek się zazdrości.

Skania, tylko to zapamiętałaś z całego filmu...? To współczuję...

No tak, nie to co twoja głęboka refleksja kilka postów wyżej.  Jesteś urzekająca wiesz o tym?

22

Odp: Bogowie

Oooo, dzięki za miły komplement wink smile

23

Odp: Bogowie

Świetny film, moim zdaniem Kot zagrał rolę życia. Momentami nawet za mocny, zbyt krwawy i naturalistyczny, ale robi wrażenie. Pomnik dla Religi jak najbardziej zasłużony, brawo za niesamowitą charyzmę i odwagę płynięcia pod prąd.

24

Odp: Bogowie

szacun za taki film - dla mnie warty obejrzenia. Kot zagrał rewelacyjnie smile

25

Odp: Bogowie

podobał mi się ten film, wyjątkowo polski film dało się obejrzeć! dobra obsada szczególnie Kot i na koniec scena identyczna jak w rzeczywistości. obejrzałam bez robienia sobie przerwy.

26

Odp: Bogowie

chloe2, moim zdaniem jest kilka dobrych polskich filmów które ogląda się z przyjemnością lub refleksją. Tylko raczej nie tych reklamowanych jako "hit". Filmem który ostatnio zrobił na mnie dosyć duże wrażenie był "Demon" Marcina Wrony. Polecam smile

27

Odp: Bogowie

Bbasia a jakiego typu to film? Jaki gatunek?
W polskich filmach denerwuje mnie wplatanie niecenzuralnych słów w każdą wypowiedz, ciągłe naparzanie sie. Ogólnie jakos zrazilam się po kilku, choc dzień świra nawet lubię

28

Odp: Bogowie

Właściwie trudno mi powiedzieć jaki to gatunek... Jak dla mnie to był film obyczajowy z elementami komediowymi (świetnie napisana i zagrana postać doktora) z małą domieszką grozy(pojawiająca się postać zmarłej kobiety).
Tak naprawdę nie potrafię powiedzieć do końca dlaczego ten film mi się podobał. smile

29

Odp: Bogowie

no dobra w wolnej chwili obejrzę smile dzięki bbasia

30

Odp: Bogowie

film bardzo ciekawy, tylko nie można się przed seansem naczytać o głównym bohaterze. Pół życia opracowywałeś własne metody leczenia? Pokażemy, że wymyśliłeś wszystko w 1 dzień. Takie zabiegi może i są dobre dla dynamiki filmu (nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem), ale nie oddają wielkości rzeczy jakie robił Religa hmm

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Bogowie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026