Po roku przerwy znow zaczęłam brac tabletki anty. To moje pierwsze opakowanie. Wczoraj zapomniałam wziąć o 21 siódmą tabletkę. Ok 18 kochałam sie z chłopakiem bez niczego, ale koniec nastąpił juz poza mna, tj wyjął go i minęło jeszcze dobrych 5-10 minut zanim skończył. Dzis rano przypomniałam sobie o tabletce. Zazylam ja wiec 19h za pozno. Przeczytałam, ze kiepsko jak jest to tabletka z pierwszego tygodnia
jednak pociesza mnie mysl, ze facet nie skończył we mnie i do finału było dość daleko oraz ze jest to jakby ostatnia tabletka z pierwszego tygodnia. Nie linczujcie mnie, bo wiem, ze zyebalam. Jednak moze nie ma dużego ryzyka zajścia? Wcześnie zdarzyło nam sie kochać bez niczego totalnie (z finalem na zew) i normalnie dostałam miesiączke.
Podobne tematy
15h za pozno *