Witam serdecznie. Jestem 18-latką i mam pewiem "problem. Napiszę wszystko od początku i po kolei. Otóż w tamtym roku prawie że przypadkowo poznałam pewnego pana w wieku okolo 52 lat. Remontował u mnie klatkę schodową. Początkowo nie zwracałam uwagi na jego teksty do mnie typu: ładna jesteś, wziąłbym Cię na ręce itp i jego głupie uśmiechy. Ale z czasem zaczęło mnie troszkę niepokoić jego zachowanie, gdyż za każdym razem gdy spotykałam go na ulicy to mnie zaczepiał, oglądał się za mną, zapytał się raz nawet czy "możemy się bliżej poznać" i czy dam mu swój nr telefony. Oczywiście nie zrobiłam tego ale czasami wdawałam się z nim w przypadkowe krótkie rozmowy. Ciągle mi mówił że mu się podobam, ale uważałam to za formę żartu albo po prostu komplementu. Od jesieni zeszłego roku aż do lata tego roku praktycznie go nie widywałam. Ale przed tymi wakacjami po raz kolejny wszystko sie zaczęło, z tym że coraz głębiej podążała nasza "znajomość". Przyznam, że dość fajnie rozmawiało mi się z tym panem, jego teksty powtarzały się, ale nie zwracałam już na nie uwagi. Polubiłam go, chociaż prawie w ogóle go nie znam. Widywaliśmy się dość często przez zbieg okoliczności. Wszystko było ok aż do pewnego dnia, w którym po raz kolejny się z nim zobaczyłam. Spotkałam go w pewnym korytarzu gdzie malował. Rozmawialiśmy dobre 10 minut ale tym razem jakoś inaczej, mówił że jestem zgrabna aż miło patrzeć, pytal czy bym wsiadła kiedyś do jego auta i byśmy gdzieś pojechali. Gdy zapytałam o jego żonę( którą ma i najbliższą rodzinę) troszkę się zdenerwował. I tak po kilku minutach rozmowy nagle podszedł bliżej, złapał mnie za tyłek i przesunął do środka korytarza w kąt za drzwi. Powiedzial żebym dała się pocałować ale mu odmówiłam. Lecz zaczął mnie całować po szyi i po ustach aż w końcu jakos udało mi się od niego odejśç. Nie pamiętam nawet czy dotykał mnie gdzieś. nie był agresywny ani nic z tych rzeczy, ale jednak zaskoczył mnie tym i nie było to miłe. Na następny dzień spytał czy nie jestem obrażona i gdyby nigdy nic zaczął ze mną normalnie rozmawiać. Nie wiem co mam o tym myśleć i co zrobić. Czy uznać to za głupi żart czy może chciał tym mnie odpędzic od siebie... tym bardziej że ma swoją rodzinę i swoje lata... bardzo proszę o pomoc i odpowiedź. Będę ogromnie wdzięczna. pozdrawiam
Podobne tematy
Moim zdanie to facet po prostu chce sie zabawic.
Jeszcze się zastanawiasz , o co chodzi panu około 50 ? Masz mamę , powiedz to wszystko Swojej mamie , co tutaj napisałaś .
Mam nadzieje że to był tylko żart...
5 2014-09-24 17:45:27 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-09-24 17:54:58)
A czego się spodziewasz po starszym panu z żoną i z dziećmi? Zobaczył ładną dziewczynę, która nie wie, czego chce, więc ma nadzieję się zabawić. Znajomości nie zaczyna się łapaniem za części ciała. To, że komplementuje cię, nie powinno cię dziwić. Przecież jesteś ładna i zgrabna.
Tak to jest kiedy dziewczyna nie zna swojej wartości.
Dziewczyno, przelecieć Cię chce. I tyle.
Poczekam, zobaczę co będzie... w razie czego będę musiała o tym powiedzieć
8 2014-09-25 17:59:00 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2014-09-25 17:59:27)
Poczekam, zobaczę co będzie... w razie czego będę musiała o tym powiedzieć
W razie czego?
Przecież ten facet normalnie Cie molestuje, obściskuje i ślini. Zatem jeżeli Ci się to podoba i chcesz byc macana przez starego dziada, któremu chodzi tylko o wydupczenie młodej siksy- to ok
Jeszcze się zastanawiasz , o co chodzi panu około 50 ? Masz mamę , powiedz to wszystko Swojej mamie , co tutaj napisałaś .
Albo jego zonie, na pewno sie ucieszy ze tak polubilas jej meza ......... ;(
Nie mogę w to uwierzyć?
Jak to w ogóle możliwe, że zastanawiasz się o co chodzi i co z tym zrobić?
Myślę, że tak naprawdę dobrze wiesz co jest grane. Wystraszyłaś się, prawda? Chciałaś komuś powiedzieć, ale boisz się i wstydzisz dlatego mówisz nam. Mam rację? Proszę Cię, żebyś koniecznie powiedziała o tym swojej mamie. Ona nie będzie Cię obwiniać, bo to nie Twoja wina! To ten facet zachował się niewłaściwie, a teraz się boi. I powinien. Za takie rzeczy można trafić do więzienia. Nie obwiniaj siebie, jesteś wartościową dziewczyną, a ten facet to zwykły zboczeniec. Nawet nie chcę myśleć, jak to się mogło dla Ciebie skończyć. Nie bój się, że nikt Ci nie uwierzy. Musisz znać swoją wartość.
Trzymam za Ciebie kciuki, że postąpisz tak, jak należy...
Dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi. Bać się to ja się najbardziej boję tego, jak on zareaguje na to co chcę mu powiedzieć... to jest moja wina, gdybym nie odpowiadała na jego głupie zaczepki to nie miałabym się czym teraz martwić. Ale skąd mogłam wiedzieć, że coś takiego zrobi. Był taki miły (nadal dla mnie taki jest), tak się dobrze nam rozmawiało jakbyśmy się już długo znali...a tu takie coś. ..dlatego nie mogłam po prostu w to uwierzyć, że on specjalnie to zrobił, że to planował, a nie tak "przez przypadek, spontanicznie i jeden raz tylko" ![]()
Dziewczyno nad czym sie tutaj zastanawiac.
Nie wdawaj sie w dyskusje ewentualnie powiedz raz a konkretnie żeby dal Ci spokój i juz.
Chyba ze lubisz starszych, żonatych i dzieciatych.
Ewelko, nie pakuj się w nic głupiego. Nie rozmawiaj z nim w ogóle! Faceci są różni. Czasem robią coś celowo, a potem my czujemy się winne. Nic złego nie zrobiłaś, a on powinien za to. zapłacić. Może jeszcze będzie się śmiał i żartował z tego. A pomyśl, że może już tak z kimś postąpił, jak z Tobą. Może z kimś tak postąpi i znów będzie bezkarny.. Nie wdawaj się w rozmowy z nim..
Ale ja się boję jego reakcji na to. Boję się, że się bardzo zdenerwuje i dopiero będę miała problemy ![]()
Jakie Ty możesz mieć problemy? Powiedz rodzicom, co to za typ. Niech. ktoś się o tym dowie. Nie duś tego w sobie. Przecież my Ci tu radzimy, co masz zrobić. Dla Twojego dobra..
To jednak chyba nie jest dobry pomysł aby TERAZ to zgłaszać... jeśli będzie dalej tak samo, to wtedy będę musiała coś z tym zrobić. Teraz albo w ogóle go będę unikała albo przy następnym spotkaniu jak mnie zaczepi to powiem mu co i jak.
17 2014-09-25 23:24:55 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-25 23:25:48)
Mnie przeraża to co tu piszesz - jakiś obcy, starszy prawie 3 razy facet Cię molestuje, a Ty się BOISZ o tym powiedzieć, uważasz, że to TWOJA WINA, bo mu w ogóle odpowiadałaś i boisz się, jakie TY poniesiesz konsekwencje!
To on się powinien bać!
Jak widzisz im dłużej zwlekasz ze zdecydowaną reakcją, tym bardziej on się rozzuchwala, więc chyba raczej nie masz na co czekać. Jak Cię zgwałci też może powiedzieć, że to Twoja wina, bo go zachęcałaś. Więc na Twoim miejscu powiedziałabym o sytuacji najbliższym, faceta olała i powiedziała mu, że sobie nie życzysz kontaktu z nim, a jak znowu Cię spróbuje łapać za cokolwiek, po prostu go walnij.
Będę pamiętała co mam zrobić w razie gdyby coś podobnego miało by mieć miejsce. Na razie poczekam, może odpuści jak będę go ignorowała.
Tak czy siak rodzinie bym powiedziała, jakby się coś stało, to nawet śladu żadnego nie ma, że Cię molestował.
Wtedy to już chyba nie miałoby znaczenia, taki mały incydent... nie piszmy o tym, że to było molestowanie...
nie piszmy o tym, że to było molestowanie...
...
Żartujesz sobie?
CHCIAŁAŚ, żeby Cię łapał za tyłek?
Powiedziałaś mu, że jesteś nim zainteresowana seksualnie? Że chciałabyś z nim uprawiać seks albo Ci się podoba?
Jeśli nie, to właśnie jest molestowanie i lepiej dla Ciebie, nawet na przyszłość, żebyś się nauczyła je poznawać, bo inaczej jesteś modelową ofiarą...
Byłaś już kiedyś molestowana, Ewelka? Ktoś Cię dotykał bez Twojej zgody?
Ewelka powiedz o tym, choćby koleżance, komukolwiek. Widać, że się boisz tego faceta. Cisowianka dobrze mówi, ze jeśli cię będzie zaczepiał, to ostro mu odpowiedz, żeby dał ci spokój i odejdź.
No nie...
Dlaczego nie?
Poza kilkuminutową na nic innego nie chciałam pozwolić. Sama rozmowa nie jest niczym złym i dlatego też nie spodziewałam się takiego zachowania po nim...
Poczekam, zobaczę co bedzie dalej. Może sam da spokój albo też już go nie będę widywała, więc niepotrzebnie robić afery i jeszcze głębiej się wkopywać ![]()
Trzymajcie mnie ludzie, na co czekać ? Dziewczyno powiedz komuś o tym, a jak następnym razem tez tak zrobi zgłoś sprawę na policje.
To jest molestowanie ! Skoro jedna z osób nie chce byc tak traktowana. No chyba ze lubisz jak Cie łapie tu i tam.
Już nie mam na to siły, nie chce mi się o tym myśleć i pisać i zastanawiać się co dalej. Co będzie to będzie, w razie czego następnym razem to zgłoszę.
Widzę, że bystrość odpowiadających w temacie jest na minusie... Przecież to troll. Historyjka o dojrzałym facecie i 18, która "nie wie o co chodzi" pojawia się w co trzecim pornosie. Niektóre młode dziewczyny to podnieca i snują takie opowieści wyssane z palca. Od razu widać, że opowieść jest zmyślona po tekstach, że Autorka "nie wie o co chodzi". Tworzy taki soft porn i czyta reakcje ludzi.
Uwierz, chciałabym żeby było tak jak piszesz, a nie tak jak jest...
Uwierz, chciałabym żeby było tak jak piszesz, a nie tak jak jest...
Tak, tak
Czyli publicznie i oficjalnie przyznajesz się powszechnie, że jesteś na tyle głupia i tępa, że ZUPEŁNIE nie domyśliłaś się o co chodzi temu "miłemu" panu?
Albo facet wyraźnie Cię pociąga, podnieca Cię myśl o seksie z dojrzałym facetem tylko szukasz innej odpowiedzi na Twoje fantazje i dlatego tutaj piszesz.
32 2014-09-26 16:00:40 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-09-26 16:04:36)
Teo być może to troll, nie wiem. Odpowiedziałam, ponieważ spotkałam się z bardzo podobną sytuacją w moim bliskim otoczeniu. A ci, co sobie żartują na ten temat, sprawiają, że poziom znieczulicy ludzkiej rośnie.
Unikałam go i ignorowałam jak tylko mogłam, ale dzisiaj znowu mnie zaczepił aż się przestraszyłam. Myślałam że dał sobie z tym spokój... ![]()