mam ogromny problem , od jakiegos czasu zauwazylam ze berdzo wypadaja mi wlosy
czy moze ktos zna sposoby jak zapobiegac wypadaniu wlosom ?
wielkie dzieki za kazda odpowiedz,
Podobne tematy
Wiesz, uważam że powinnaś udać się po poradę do fryzjera. Najlepiej by Ci doradził...
A od wypadania? Chyba z takich sposobów które znam to szampon z czarną rzepą no i odżywki... Nie suszenie suszarką, nie prostowanie...
Nie wycieranie ich ręcznikiem po kąpieli (chodzi mi o takie "tarcie") a raczej nakładanie ręcznika na głowę, żeby woda sama wsiąkła...
Delikatne "czesanie" a nie wyrywanie przy okazji ![]()
W aptece też możesz zapytać, ja nie mam więcej pomysłów.
Wypadanie włosów ma naczęściej podłoże psychiczne - stres, jakieś przeżycia, kłopoty. Dobrą metodą jest częste czesanie włosów, ale nie grzebieniem, a dłonią. Takie częste poprawianie/gładzenie. Zapobiega to i wypadaniu, i np. siwieniu.
hmmm jakos wierzyc mi sie nie chce ze dotykanie wlosow dlonia zapobiega wypadaniu i siwieniu wlosow...
rzeczywiście dziwne metody. A może brałaś dużo leków, że wypadają, u mnie tak było.Teraz wzmacniam szamponami odpowiednimi do rodzaju włosów i tabletkami wzmacniającymi włosy, ostatnio z serii PROLADY. O tej porze częściej wypadają włosy.
Aha i nie używam suszarki do włosów, czekam aż same wyschną.
idz do dermatologa. mialam podobny problem i dermatolog przepisal mi taki plyn do nacierania skory glowy. po tygodniu widzialam efekty! jak przy czesaniu przed kuracja mialam na szczotce garsc swoich wlosów tak po tym plynie na szczotce byl jednen czy dwa wloski. nie powiem jak sie plyn nazywal bo byl na recepte i robiony w aptece - dostalam go w bronzowej buteleczce bez zadnej etykiety.
dussika, może to był Neril? Choć on nie jest na recepte.
Czytałam że jest on dobry, w aptece tez mi go farmaceutka doradziła. Efekty podobno daje po 8-12 tygodniach, i na początku jego używania włosy wypadają bardziej, co jest przejściowe.
Ja go uzywam ok 6 tygodni, jak wetre w skóre głowy i przeczesze włosy to mi powychodzi ich sporo a potem już się trzymają. Zobacze czy faktycznie pomaga. A może tutaj go ktos używał?
Wypadywanie włosów na jesień i na wiosnę to "Normalka" tak odpowie Ci każda fryzjerka!
Zbadaj tarczycę!
Szampon Seboradin- z czarną rzodkwią - dostępny w aptekach! (śmierdziuszek!).
Szampon "Decros - Vichy" ( cena!! ponad 40 zł!).
Włosy wypadają tak jak napisała schiz49 jesienią, zimą, na wiosnę
a i w lato również
(jeśli przesuszumy), po ciąży (hormony) wejdz na bloga ponieżej - jest tam informacja o preparacie (ampułkach) zapobiegających wypadaniu włosów. U mnie włosy wypadały jak na potegę w trakcie diety. Lekarz powiedział, że za mało witamin, włosy osłabione.
dostałam dobra i skuteczna radę na wypadanie włosów .....mogę sie nią podzielic .....miałam taki problem bo dużo schudłam i zaczełam bardzo gubić włosy ......fryzjerka moja wtedy doradziła mi pierwsze co to morfologia aby dowiedziec sie czego niedobór jest w organiźmie potem tabletki z witaminami aby uzupełnic te braki
i tabletki np skrzyp czy inne na wypadanie włosów efekt murowany !!! Na wypadanie włosów nie pomoga szampony czy odżywki do włosów trzeba to zablokować od wewnątrz oczywiście można myć włoski takimi szamponami napewno to wspomoże ale przedewszystkim trzeba to leczyć od środka -czyli dobre tabletki przeciw wypadaniu włosów
.......
NataliaM - racja wypadanie włosów najczęściej spowodowane jest stresem lub złym odżywianiem się.
Moim zdaniem powinnaś zacząć brać regularnie witaminy. Polecam 'skrzypolan' .
Ja tez mam ten problem i zaczęłam od jakiegoś czasu stosować maskę Wax do włosów wypadających oraz szampon Pat&Rub, poza tym biorę witaminę B complex. Widzę już małą poprawę, ale na efekty takie trzeba długo czekać, gdyż takie kuracje potrzebują czasu.
13 2010-01-20 12:42:02 Ostatnio edytowany przez Daydream (2010-01-20 12:44:20)
Chyba najczęściej włosy wypadają jeśli życiu towarzyszy stres - dwie opcje - porada dermatologa lub dobrego fryzjera. Teraz mogę polecić kosmetyk, który został opisany na blogu. Kupił go mój brat i codziennie stosuje (łatwy w użyciu, bo spray) Podpytałam czy zauważył różnicę - twierdzi, że włosów w wannie mniej. Dodam, że wypadanie włosów u mężczyzny to ciężka sprawa, kto by pomyślał, ale robią co mogą żeby zapobiec temu nieuchronnemu jednak procesowi. Poniżej wrzucam opis składu:
Pomaga stymulować naturalny wzrost włókna włosowego. Utrzymuje gęstość włosów mających tendencję do utraty grubości.
Technologia: Wzbogacony o Aminexil, Argininę, Witaminę PP, oraz Gluco-Lipid GL, aby codziennie stymulować cykl życiowy włosa.
Opatentowana cząsteczka Aminexilu wzmacnia umocowanie włosa, przeciwdziała stwardnieniu pochewki kolagenowej oraz poprawia gęstość włosów w porównaniu z placebo.
Gluco-Lipid GL to opatentowany związek dodającej energii glukozy oraz ochronnego lipidu. Dostarcza energii pomocnej przy wytwarzaniu włosa.
Argina, będąca aminokwasem, osadza się na włóknie włosa, dostarczając mu materii budulcowej.
Witamina PP, w połączeniu z masażem skóry głowy stymuluje mikrocyrkulację, aby wspomagać wchłanianie składników odżywczych.
Ja gorąco polecam szampon Revalid. Do kupienia w aptekach za ok.20 zł. Zaczęłam stosować po ciąży, kiedy karmiłam piersią i kiedy włosy zaczęły wychodzić mi niemal garściami. Oczywiście do tego odpowiednia dieta, dużo witamin i trochę luzu dla włosów, czyli jak najmniej suszarki, środków do stylizacji itp. Proponuję też zaopatrzyć się w grzebień z rzadkimi zębami do czesania mokrych włosów. Z serii Revalid jest także odżywka, którą można stosować dodatkowo. Mało wydajna wprawdzie, ale dobra i skuteczna.
Revalid jest faktycznie dobry, ale warto tez spróbować Radical w ampułkach do wcierania - ampułki nie są wcale takie drogie, a naprawdę skuteczne - wiem coś o tym bo kiedyś włosy mi wypadały garściami :-(, warto też pomysleć o dobrym szamponie - ja postawiłam na naturę i mam regeneracyjną serie pat&rub, stosuje zamiennie z maseczką Wax
Jak włosy wypadają to należy o nie zadbać "od wewnątrz" czyli jakiś suplement diety ze skrzypem.
Naturalne szampony są o tyle lepsze o tych nafaszerowanych chemią, że nie obciążają włosa, włos po umyciu swobodnie może oddychać bo nie jest oblepiony parafinami. Dlatego tez uważam że warto zainwestować w preparaty naturalne typu pat&rub.
Ja słyszałam jeszcze, że nacieranie włosów olejkiem rycynowym daje efekty. Robi się to w ten sposób że miesza się dwie duże łyżki oleju rycynowego z łyżeczką soku z cytryny i łyżeczką cieplej wody. Taki specyfik wciera się w skórę głowy owija folią i ręcznikiem i siedzi sie tak trzy godziny ( choć ja polecam robic to na noc) raz dwa razy w tygodniu. zapach jest nieprzyjemny i trzeba potem umyć kilkakrotnie włosy ale daje efekty. Aha i jeszcze jedno u jasnych blondynek rycynamoże powodować ciemnienie włosów
przyjmuj taki preparat "selen plus cynk" 2razy dziennie (polecił mi endokrynolog)
Ja tak jak Meredith Grey polecam olejek rycynowy. Mi bardzo wypadają włosy od niedoczynności tarczycy. Odkąd choroba się nasiliła, a ja o tym nie wiedziałam wypadła ich chyba połowa...
Odkąd stosuje olejek rycynowy wypada ich kilka (dosłownie KILKA) na dzień. Robię to tak, że w umyte włosy i skórę głowy wcieram 2 łyżki podgrzanego olejku, związuje i zostawiam na noc. Rano myje włosy dwa razy.
Olejek kosztuje grosze ale jego skuteczność jest większa, niż wiele firmowych preparatów ![]()
Ja tak jak Meredith Grey polecam olejek rycynowy. Mi bardzo wypadają włosy od niedoczynności tarczycy. Odkąd choroba się nasiliła, a ja o tym nie wiedziałam wypadła ich chyba połowa...
Odkąd stosuje olejek rycynowy wypada ich kilka (dosłownie KILKA) na dzień. Robię to tak, że w umyte włosy i skórę głowy wcieram 2 łyżki podgrzanego olejku, związuje i zostawiam na noc. Rano myje włosy dwa razy.
Olejek kosztuje grosze ale jego skuteczność jest większa, niż wiele firmowych preparatów
Jak często to robisz? I po jakim czasie widziałas pierwsze efekty?
Kiedyś robiłam tak dwa razy w tygodniu, teraz w zupełności wystarcza raz na tydzień- a jak mi się zupełnie nie chce to nawet raz na dwa tygodnie może być (chociaż staram się to robić regularnie).
Pierwsze efekty widziałam już przy drugim zastosowaniu. Za pierwszym i drugim razem kiedy myłam i czesałam wypadło nawet trochę więcej włosów niż zazwyczaj- to dlatego, że olejek usuwa te osłabione, które i tak by wypadły. Ale już po tym drugim razie w ciągu tygodnia byłam w szoku o ile mniej włosów tracę.
Także polecam ![]()
Kiedyś robiłam tak dwa razy w tygodniu, teraz w zupełności wystarcza raz na tydzień- a jak mi się zupełnie nie chce to nawet raz na dwa tygodnie może być (chociaż staram się to robić regularnie).
Pierwsze efekty widziałam już przy drugim zastosowaniu. Za pierwszym i drugim razem kiedy myłam i czesałam wypadło nawet trochę więcej włosów niż zazwyczaj- to dlatego, że olejek usuwa te osłabione, które i tak by wypadły. Ale już po tym drugim razie w ciągu tygodnia byłam w szoku o ile mniej włosów tracę.
Także polecam
oprócz tego że Ci nie wypadają włosy,zauważyłaś jeszcze jakieś inne dobroczynne działanie stosowania olejku?
Stosując olejek nastawiona byłam głównie na zatrzymanie wypadania włosów i dzięki olejkowi rycynowemu ten efekt uzyskałam. Czesząc się w warkocz lub kok wydaje mi się też, że włosy są grubsze ale nie wiem czy to zasługa olejku czy też przez to, że nie wypadają mam takie wrażenie. Aha, no i paznokcie od tego wcierania olejku mam super mocne
Ogólnie olejek poprawia kondycję włosów, brwi, rzęs i paznokci. Włosy dodatkowo przyciemnia.
Święta prawda, olejek rycynowy jest można powiedzieć, lekiem na całe zło. Wzmacnia włosy, zapobiega ich wypadaniu, wcierany codziennie w rzęsy sprawi, że staną się grubsze, elastyczne i przyciemnieją, smarowane usta szybko się zregenerują, szorstkie łokcie staną się miękkie itd. itp.
Ja od siebie polecam taką maskę do włosów, którą robi się na noc, a potrzeba do jej przyrządzenia:
- 3 łyżki olejku rycynowego
- 1 łyżka nafty kosmetycznej
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 1 żółtko
- kilka kropel z cytryny (opcja dla jasnych szatynek i blondynek)
Ja to wszystko mieszam na parze, tzn. na garnek z gotującą się wodą kładę miseczkę, w której mieszam wszystkie składniki - w ten sposób (podgrzane) lepiej się połączą i będą bardziej płynne, dzięki czemu ich aplikacja będzie prostsza. Tak nałożoną maskę zostawiam na noc na włosach, zakładam czepek, a na poduszkę, na której śpie rozkładam stary ręcznik, jakby czasem miało się coś pobrudzić. Rano myję włosy 2-krotnie, bo za pierwszym razem nie ma szans na ich domycie.
Używam wyłącznie profesjonalnych szamponów - Goldwell lub Pat&Rub, a po każdorazowym myciu włosów płucze je ziołami, tzn. garść skrzypu polnego, lub zamiennie 1/2 garści skrzypu + 1/2 garści pokrzywy zalewam 1 litrem wrzątku i czekam aż ostygnie. Jak płukam włosy to od razu je masuje, aby nie wypadaly i były mocniejsze.
Dodam, że mam 26 lat, nigdy nie farbowałam włosów, anie nie wykonywałam trwałej ondulacji, kosmetyków do stylizacji używam tylko i wyłącznie na większe wyjścia, nie używam suszarki, ani prostownicy. Moje włosy sięgają mniej więcej wcięcia w talii, podcinam je regularnie co 3-4 miesiące.
Tabletki ,szampony,pomoga profilaktycznie,jezeli wypadanie jest nadmierne, lepiej porozmawiac z lekarzem,wlosy wypadaja przy nadczynnosci tarczycy,wiem bo prawie zostalam lysa,leczylam sie ,odrosly,, moze ty masz cos innego ale skonsultuj, to z kims kompetentnym....
Tarczyca także jak najbardziej- ale niekoniecznie nadczynność. Ja choruje na niedoczynność i przy nasileniu choroby też zostałam prawie łysa. Trzeba zrobić badania- TSH i FT4 i zobaczyć czy to właśnie nie przez tarczyce gubimy włosy...
Po co ma płacić za dwa hormony jak wystarczy oznaczyć samo TSH. Przy jakimkolwiek odchyleniu od normy zostaniesz skierowana do endokrynologa,który zleci Ci oznaczenie obu hormonów (TSH i fT4) w celu zdiagnozowania nadczynności bądź niedoczynności.
Polecam odżywkę ''WAX''
http://www.wax.com.pl/
To jedna z najlepszych odżywek... maseczek do włosów. Często stosowana jest po chemioterapii
Nie na temat ale sądzę, że skoro już się kłuć to można od razu zrobić badanie dwóch hormonów. Nie kosztuje to dużo, a przynajmniej od razu wszystko jest jasne. Idzie się do endokrynologa i już na pierwszej wizycie jeśli jest potrzeba można dostać receptę na leki.
Chciałam jeszcze dodać, że przy niedoczynności nie tylko włosy wypadają. Również brwi i rzęsy są słabsze...
Od siebie polecam Kerastase Stimuliste:
http://instytutkerastase.blogspot.com/2 … wosow.html
Sama też teraz przy najbliższej wizycie w Instytucie muszę kupić ![]()
Kolejny wydatek na włosy..eh
Nie na temat ale sądzę, że skoro już się kłuć to można od razu zrobić badanie dwóch hormonów. Nie kosztuje to dużo, a przynajmniej od razu wszystko jest jasne. Idzie się do endokrynologa i już na pierwszej wizycie jeśli jest potrzeba można dostać receptę na leki.
Chciałam jeszcze dodać, że przy niedoczynności nie tylko włosy wypadają. Również brwi i rzęsy są słabsze...
na pierwszej wizycie nie dostaniesz recepty,bo lekarz musi zrobić usg tarczycy,a zanim to nastąpi do następnej wizyty zleci oznaczenie obu hormonów. Hormonem wyjściowym przy diagnostyce tarczycy jest TSH i od tego się zaczyna-każdy lekarz i diagnosta Ci to powie.
No cóż- ja dostałam receptę na pierwszej wizycie i wtedy też miała robione USG tarczycy. Po 3 miesiącach wyniki są dużo lepsze... Przy tarczycy ważny jest czas. Nie warto zwlekać.
33 2010-02-05 23:50:30 Ostatnio edytowany przez PaulinaTakaO (2010-02-05 23:55:00)
Ile czytania;/;p Ja stosuję naftę kosmetyczną(6-7 zł)w aptece.Można właśnie zrobić z niej maseczkę(2 łyżki nafty+sok z połowy cytryny+2 żółtka jajek-bez białek).Tylko dobrze zmieszać trzeba-mikserem polecam bo jak pomiesza się ręką to to wszystko nie będzie się trzymało "kupy" i chyba gorszy efekt a każdy skladnik popłynie z włosów w inną stronę;p,lub spłynie do rury. Stosować powinno się 2x w tygodniu.Nie wpadać na pomysł robienia na zapas ani pare godzin przed,bo 2 żółtka zmarnowane.
Mi wypadały włosy i podsłuchałam ten pomysł od mojej ciotki ktora ma z 70 lat.Serio pomaga.Taka łysa była,a kiedyś przyszła to znacznie więcej miała tych włosów.Tylko problem że trzeba 2x się kąpać jak ma się prysznic,a jak wannę to woda wystyga;p,bo trzeba to trzymac od 5 do 15 min(ja zawsze 15min trzymam)...czasem nawet 3x bo to tłuste jest i trzeba dobrze po tej maseczce pare razy włosy szamponem umyć.Jak nie domyjesz tego to mycie włosów jakby bez efektów bo włosy wyglądają na tłuste.Załamka. Więc myj włosy aż zapieni się szampon na całej głowie!;p Głupio bo regularność pewnie sie liczy i wytrwałość-tak jak we wszystkim.
Czasem też jest tak że włosy zaczynają wypadać jak na łupież się zbiera-ja tak mam.
Ja ostatnio czytałam, że na wypadanie włosow można wpłynąć za pomocą odpowiedniej diety: wit B, Cynk i MAgnez. To podobno pomaga i wzmacnia włosy zwłaszcza zimą. Co dokladnie jeść na feminin.pl - ja spróbuje, bo to i na zbędne kilogramy pomoźe, a wiosna za pasem :-)
Capivit piękne włosy, szampon, żel i odżywka z DERMENA (y)
Ja to stosuję i powiem Wam ze efekt ZADOWALAJĄCY!!!!
Tylko od razu nic nie ma ta moja kuracja trwa już jakieś 3-4 m-ce =]
Jeśli badanie lekarskie wypadają dobrze to pewnie to przez stres. Trzeba się wyciszyć, stosować masaże skóry głowy, żeby ją pozbawić zbędnego napięcia i poprawić ukrwienie, wtedy składniki odżywcze będą do skóry docierać i włosy będą mocniejsze, czyli nie będą wypadać.
http://www.wyspa-kobiet.pl/pielegnacja/wlosy/948.html tu znajdziesz jeszcze więcej informacji i dokładniej opisane:)
37 2010-02-16 18:25:36 Ostatnio edytowany przez Bożena (2010-02-16 21:42:47)
Ja miałam największe problemy przez stres. Pewnego razu u fryzjera zdecydowałam się na zakup serum na wypadanie JF Lazartigue Serum Stymulacine 21. Pomogło bardzo!!! Teraz na tą chwilę uwazam ze jest to najtańszy i najskuteczniejszy produkt na rynku. ![]()
Powód edycji:usunięcie linku
Moderator Bożena
Mam też ten problem z wypadającymi włosami. Próbowałam wszystkiego - w chwili obecnej biorę witaminy żeby je od środka wzmocnić - ale chodzę i linieję - normalnie szału dostaję gdy po uczesaniu widzę włosy na zlewie albo na podłodze wrrrrr.
Dodatkowo stosuję doraźnie tonik Neril ale słyszałam o serum Vichy do włosów. Używał ktoś ? - przeglądałam posty ale nie znalazłam nic - może przeoczyłam :-)
39 2010-02-24 17:03:04 Ostatnio edytowany przez Rubi *** (2010-03-08 16:23:56)
Polecam szampon Nizoral na wypadanie włosów. To naprawde działa
dokładnie. może to mieć podłoże zdrowotne...
Można oczywiście szukać różnych przyczyn tego dlaczego włosy wypadają. Jeśli problem jest zbyt uciążliwy może faktycznie warto byłoby się skonultować z lekarzem. Można też stosować jakieś suplementy diety, które mają na celu zapobiec wypadaniu włosów.
Czytałam, że ktoś tu wyżej napisał op nafcie kosmetycznej, a moja koleżanka stosuję URT-OIL z naftą oczyszczoną i też bardzo sobie go chwali, ma piękne włosy.
Ile czytania;/;p Ja stosuję naftę kosmetyczną(6-7 zł)w aptece.Można właśnie zrobić z niej maseczkę(2 łyżki nafty+sok z połowy cytryny+2 żółtka jajek-bez białek).Tylko dobrze zmieszać trzeba-mikserem polecam bo jak pomiesza się ręką to to wszystko nie będzie się trzymało "kupy" i chyba gorszy efekt a każdy skladnik popłynie z włosów w inną stronę;p,lub spłynie do rury. Stosować powinno się 2x w tygodniu.Nie wpadać na pomysł robienia na zapas ani pare godzin przed,bo 2 żółtka zmarnowane.
Mi wypadały włosy i podsłuchałam ten pomysł od mojej ciotki ktora ma z 70 lat.Serio pomaga.Taka łysa była,a kiedyś przyszła to znacznie więcej miała tych włosów.Tylko problem że trzeba 2x się kąpać jak ma się prysznic,a jak wannę to woda wystyga;p,bo trzeba to trzymac od 5 do 15 min(ja zawsze 15min trzymam)...czasem nawet 3x bo to tłuste jest i trzeba dobrze po tej maseczce pare razy włosy szamponem umyć.Jak nie domyjesz tego to mycie włosów jakby bez efektów bo włosy wyglądają na tłuste.Załamka. Więc myj włosy aż zapieni się szampon na całej głowie!;p Głupio bo regularność pewnie sie liczy i wytrwałość-tak jak we wszystkim.
Czasem też jest tak że włosy zaczynają wypadać jak na łupież się zbiera-ja tak mam.
Ja zamiast nafty używam oliwy z oliwek. Stosuję tę maskę od niedawna i jak na razie postepy sa niewielkie, ale mam kolażankę, która stosuje ja od pól roku i ma włosy rewelacyjne, geste i miękkie.
Zaczęłam stosować tę maskę od chwili w której zdiagnozowali u mnie niedoczynność tarczycy, ktora równa sie z osłabieniem włosów i ich wypadaniem. Wypadają mi i najwięcej widzę ich na ubraniach. Tą maseczką próbóję sie ratować, zawsze miałam ładne włosy. W działanie preparatów z drogerii badz aptek nie jestem przekonana, wiec żadnych takich nie stosuje.
Mi nafta nie służyła, ale śmiało mogę polecić szampon Prolab, po którym już po ok 1,5 m-ca zauwazyłam mega poprawę.
Ten Prolab jest owszem dobry, a szczególnie chyba z tej serii oprócz szamponu lotion bo go po myciu się wmasowywuje i nie spłukuje więc ma szanse dłużej działać... ![]()
Witajcie!
Przepraszam za 'odkopanie' wątku ale czy znacie jakieś informacje na temat ziół pomagających na wypadanie włosów?
pozdrawiam
Też miałam ten problem. Koleżanka poleciła mi szampon i odżywkę Dermena, poza tym robię jeszcze płukanki ziołowe 2x w tygodniu. Stan włosów się poprawił, nie wypadają, są delikatne i miękkie w dotyku. Naprawdę polecam. Możesz jeszcze dodatkowo brać skrzyp polny.
Przyjaciółka miała problem z wypadaniem włosów, do tego stopnia, że gołym okiem bylo widać znaczne przerzedzenie włosów. Stosawała preparaty ogólnodostępne w aptekach, ale nie pomagały. Po wizycie u dermatologa dowiedziała się, że wypadanie włosów może być dziedziczne i tego juz sie nie da zatrzymać. Przyczyną mogą być problemy z tarczyca, hormony i oczywiście stres.
Polecam wyzyte u dobrego dermatologa, bo we wszystkich przypadkach lekarz przepisuje leki na recepte, które ( w zależności od przypadku) hamują lub zdecydowanie zmniejszają wypadanie włosów.
Póki co wykonaj badanie krwi na żelazo, to też ma ogromny wpływ. Tak właśnie było w moim przypadku. Garściami wyciągałam, ale wystarczylo unormować żelazo i wypadanie sie zmniejszylo. Obecnie biore witaminy Ha-Pantoten i efekty zauważyłam juz po 2 tygodniach. Polecam
Wypadające włosy to problem, który trzeba "leczyć" nie tylko tabletkami czy odpowiednimi szamponami np. wspomnianym Prolabem. Stosowanie skutecznych środków (tych z apteki) wymaga cierpliwości i systematyczności, ale efekt jest znacznie lepszy niż przy stosowaniu tych ze sklepu. Chociaż oczywiście wybór odpowiedniego preparatu ma znaczenie, to jednak w walce z wypadającymi włosami trzeba działać "na wszystkie fronty" Tzn. dobrze się odżywiać, mniej stresować (tylko jak?) ach, ale nie wolno się poddawać!
Hej, któraś z Was powiedziała, że wystarczy pójść do fryzjera i on dojdzie do tego, gdzie tkwi nasz problem z wypadaniem włosów. Byłam ostatnio u trzech fryzjerek w moim mieście i niestety będę musiała dalej szukać tej kompetentnej... Każda z miną Szerloka Holmsa mówiła, że wypadają mi włosy. Na pytanie dlaczego? "Powodów może być dużo" Koniec tematu. Na razie zaczęłam brać Belissę. Wiem, że na efekty będę musiała poczekać ale zobaczymy co czas pokaże.
no tak czasem ciężko jest jednoznacznie stwierdzić dlaczego włosy wypadają. I wiesz jeśli szukasz przyczyny dlaczego włosy wypadają to raczej powinnaś się udać do lekarza, a nie do fryzjera. Bo mnie się wydaje, że wypadanie włosów ma dość często podłoże zdrowotne.
ale jeśli już znalazłaś jakiś sposób na wypadanie włosów nie pozostaje nam nic innego, jak tylko trzymać kciuki za to, że z czasem będzie lepiej.
Post przeniesiony:
hej nie wiem dlaczego,ale mam takie wrażenie,że mam coraz mnie włosów na głowie,mam 19 lat,a problem z moimi włosami pojawił się już w gimnazjum na początku. Miałam długie włosy,nawet tak sporo ich miałam,bo zawsze podcinałam żeby ich więcej było,ale zaczęły mi w pewnym momencie wypadać,więc ścięłam je na krótko,ale problem nie zniknął,bo cały czas wychodzą,nawet fryzjerka powiedziała,że wychodzą mi włoski,a teraz już ich tak mało mam i są takie cienkie
wcześniej nie miałam problemu nawet z rozczesywaniem,tylko taki jeden kawałek włosów mi się sklejał, a teraz to cała głowa po umyciu wszystkie sterczą,taki kołtun,no i wiadomo,że cięzżko z rozczesywaniem,aż czuję jak je tracę
wogóle to jak włosy umyje to już za dwa dni muszę myć znowu bo są przetłuszczone
co zrobić??? czym to jest spowodowane??
Jak miałam osłabione włosy, to robiłam sobie maseczkę z żółtek, oleju rycynowego, nafty i cytryny. Świetnie działa, ale jej przygotowanie chwilkę zajmuje, no i trzeba paradować z taką miksturą przez jakiś czas. Dlatego próbowałam różnych kosmetyków naturalnych, na bazie takich składników i mogę Ci polecić Urt-oil z naftą oczyszczoną, produkuję ją firma Anna, no i kupisz ją w aptece. W składzie jest też pokrzywa, która fajnie oczyszcza skórę głowy i poprawia ukrwienie, generalnie fajnie wspomaga regeneracje włosów. Może spróbuj, na pewno nie zaszkodzi Ci.
dzięki a jak się taką maskę robi?
ja robię taką :żółtko jajka,łyżka olejku rycynowego i trochę balsamu lub odżywki do włosów żeby wszystko razem połączyć. Nakładam na włosy i trzymam godz lub dłużej,potem dokładnie zmywam
Można też spróbować naturalnych szamponów potrójna siła ziół. Na problem wypadanie włosów i łamliwości idealnym byłby szampon z czarną rzepą.
Post przeniesiony:
Strasznie wypadaj mi wlosy tyle juz wypróbowałam i nic juz nie wiem co robic !!!
każda prawie dziewczyna ma z tym problem.Wypróbuj odżywkę vax albo tabletki merc specjal powinny pomóc
to nie musi byc od razu horoba, jak pisaly dziewczyny wczesniej .
radzę - skrzyp. w tabletkach. dostaniesz go w kazdej aptece, jest nie drogi, a pomoże.
Dostarczana jest z pożywieniem w ilości ok 30-40 mcg dziennie, jest także syntezowana w jelitach przez bakterie jelitowe.
Do prawdziwych niedoborów dochodzi dość rzadko - sprzyja temu głównie długotrwałe zażywanie sulfonamidów, estrogenów, alkoholu, a także antybiotykoterapia, która niszczy florę bakteryjną w jelitach. W takich przypadkach zaleca się dodatkową suplementację biotyną i/lub preparatami zawierającymi pałeczki kwasu mlekowego Lactobacillus.
Także osoby często spożywające surowe białko kurze są narażone na niedobór biotyny - zawiera ono białko awidynę, która wiążąc biotynę uniemożliwia jej wchłanianie z jelit.
Objawy niedoboru biotyny:
-osłabienie, wypadanie i przedwczesne siwienie włosów, szarawy odcień skóry, egzema, łzs, depresja czy anemia, a w przypadkach skrajnego niedoboru nawet halucynacje, paraliż czy poważne osłabienie systemu immunologicznego.
Ja także polecam maskę , która nie raz mi pomogła w ratowaniu i "odnawianiu" włosów ![]()
10dkg drożdży
2 żółtka
kilka kropel olejku rycynowego
kilka kropel nafty kosmetycznej
całość należy dobrze wymieszać i nałożyć na włosy na jakieś 30-40 minut.
hej kobietki,
na taki problem polecę Wam radę mojego (przystojnego) fryzjera - szampon przeciw wypadaniu włosów kosswell regenerate i wspaniały masaż głowy wykonany ampułkami kosswell koxidil w salonie przez tego samego fryzjera ;-)
nie tylko włosy przestały wypadać ;-)
Odpowiednia dieta (np. dużo ryb, orzechów, brukselki, kapusty, itd.) nawilżanie włosów, podcinanie, dobry szampon i odżywka (moje kumpele chwalą sobie biovax), dodatkowo wystrzeganie się wszystkich grzechów typu: tarcie włosów, czesanie na mokro, plastikowe szczotki, suszenie suszarką i ciągłe prostowanie itp. Dodatkowo picie herbaty z pokrzywy, łykanie skrzypu i powinno pomóc.
63 2010-10-10 12:34:50 Ostatnio edytowany przez noelle (2010-10-10 12:40:41)
By mieć ładne i mocne włosy przez całe życie warto używać mieszanek ziołowych oraz stosować odpowiednia dietę gdyż niektóre pokarmy szkodzą włosom.Szampony które polecane są w reklamach TV mogą być przyczyna powstawania łupieżu.Warto więc wrócić do starych zapomnianych metod .Ojciec Klimuszko polecał by stosować mieszankę przy łysieniu plackowatym.1.liśc pokrzywy.2liść brzozy.3ziele krwawnika.4 ziele przywrotnika.5ziele skrzypu polnego.6ziele tymianku.7kłącze pięciornika.8 korzeń łopianu.9 kłącze tataraku.10.kłącze perzu.11ziele bratka polnego.Wszystkie te składniki dobrze wymieszać w ilości 50 g każdy i 1 łyżkę tej mieszanki zalać szklanka wrzątku przykryć na 3 godz ,przecedzić i pić dwa razy dziennie po szklance 20 minut przed posiłkiem.
By wzmocnić włosy stosujemy
1.łyżka nafty kosmetycznej,2.łyżki wody. 3.jedno żółtko.
Wszystkie te składniki dobrze wymieszać i wetrzeć w skórę głowy przykryć na godzinę ,potem umyć szamponem.
Mikstury ziołowe do włosów są bardziej skuteczne niż wszelkiego rodzaju odżywki,balsamy ,prym wiedzie mikstura z czarnej rzepy. Mikstura poprawia wygląd włosów,docierając do chorych i słabych cebulek włosowych .Nalewka z czarnej rzepy pobudza porost włosów ,zapobiega łysieniu skuteczna jest przy łupieżu .Miksturę taka możemy przygotować sobie w domu.
10 łyżek soku z czarnej rzepy świeżo wyciśnięty ,4 łyżki suchych sproszkowanych liści pokrzywy,1łyżkę ususzonej liści szałwij ,2 łyżki świeżych lub ususzonych liści rozmarynu .Wszystko to zalewa się szklanka wódki 40% w szczelnym słoiku ,tak przygotowana miksturę przechowujemy w ciepłym miejscu przez okres dwóch tygodni od czasu do czasu potrząsając nim.po tym okresie odcedzamy i uzyskujemy wspaniały środek na nasze zniszczone włosy.
Mikstura potężnej mocy
trzy łyżki suszonych liści szałwi,2 łyżki pokrzywy wskazana świeża (najlepsza majowa)możemy użyć tez suchej do tego trzy łyżki rozmarynu zalewamy to wszystko wódka i odstawiamy w ciepłe miejsce potrząsając od czasu do czasu ,po dwóch tygodniach mikstura nadaje się do użytku .ma wpływ na poprawę ogólna kondycji naszych włosów ,pomocna do odratowania bardzo zniszczonych włosów przez częste farbowanie
Natomiast moja fryzjerka poleciła mi kosmetyki do regeneracji włosów Osmo essence. Sama je też używa i włosy ma po prostu piękne. Tylko gdzie można kupić je taniej? Nie są co prawda aż takie drogie, ale może...?
A ja polecam herbatę ze skrzypu i pokrzywy. Nazbierałam sama skrzyp polny i pokrzywę. Wysuszyłam, pokroiłam i zalewam gorącą wodą. Zaparzy się i piję szklankę dziennie. Naprawdę pomaga, a tabletki ze skrzypu z apteki niech się schowają.