Wiem, że jest kilka rodzajów loków, mnie się podobają takie anielskie, luźne, jak zrobić loki lokówką i sprawić by się długo trzymały? Jakie są Wasze sprawdzone sposoby na taką fryzurkę? Bardzo podoba mi się sposób w jaki są one ułożone u Małgorzaty Sochy, niby niedbale, ale bardzo ciekawie. Jak dla mnie to mogłyby być jeszcze bardziej poskręcane, ale generalnie chodzi mi o coś w tym guście. Niestety, nie mam pojecia w jaki sposób osiągnąć taki efekt
Jakich środków użyć, aby fryzura przetrwała więcej niż kilka godzin? Jak Wy robicie takie fryzury? Lokówką? A jeśli tak to o jakiej grubości? Żałuję, że sama nie mam naturalnie kręconych włosów, bardzo mi się takie podobają, i mogłabym nosić loki na co dzień. Wiem, że niektórzy robią loki przy pomocy prostownicy, ale szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tego. Wiecie może jak zrobić loki prostownicą?
Podobne tematy
Ja nakręcam wilgotne jeszcze włosy na grube wałki i traktuje je pianką - dzięki temu mam takie loki.
Ale są wolno spływające loki, są takie jakby kanciaste i wyglądające na mokre, i loczki drobne. Ja bym chciała wiedzieć jak zrobić takie wolne jak ma Lopez:)
Jak szłam do komunii to mi mama robiła loki z użyciem pogrzebacza do pieca. Wiem, że to śmiesznie brzmi, ale rozgrzewała to na gazie, owijała pasmo włosów i powstwały sprężynki albo rurki, sama nie wiem która nazwa bardziej pasuje. Teraz podobają mi się takie wolno spływające loki. Czy lokówka wystarczy do ich zrobienia? I jak zrobić takie kanciaste loki?
Trzeba użyc duzo pianki do włosów bardzo mocnej. Gdy umyjemy głowę nakładamy duzo pianki (tej mocnej) późnie nakręcamy na wałki jezeli ma byc lekki skręt to na grube. Njlepiej suszyc pod INFRAZONEM. Pózniej zdejmujemy wałki z dołu do góry i pryskamy lakierem do włosów(taft niebieski jest dobry). i mamy loki. :-) ![]()
Ja nie mam gestych wlosow ani rzadkich takie normalne...Po umyciu glowy rozczesuje i ugniatam pianką potem na czubku glowy wiąże tak aby mi w nocy nic nie przeszkadzalo rano wstaje rozplątuje i są piekne anielskie loczęta ^^ hehe pozdrawiam ![]()
a czy ktos wie jak zrobić papiloty z gazety?
Z gazety może być trudno , ale ja czasem robię z chusteczek higienicznych
Bierzemy taką chusteczkę , rozkładamy i zwijamy po przekątnej. Bierzemy kosmyk włosów (odrobinkę wilgotny, ale lekko podsuszony - nie mogą być mokre) , skrapiamy pianką do włosów i zwijamy na tym ruloniku z naszej chusteczki ( zwijamy mniej więcej na środku) Następnie zawiązujemy takową chusteczkę na czubku głowy na supełek. Papiloty z chusteczek mają wspaniałą cechę - cudownie można się w nich wyspać :)A rano budzimy się z burzą loków!
Jak Któraś z was chce mieć kręcone włosy na dłużej to mam fajny sposób:
1.Umyć dokładnie włosy(najlepiej z Odżywką)Następnie zawinąć w ręcznik taki jakby kokon.
Czekać pare minut aż troszkewyschną nastepnie rozwinąć ręcznik.na Wilgotne włosy nałożyć papiloty(obojętnie jakie)następnego dnia zdjąć papiloty z głowy i spryskać piwem.
Wiem że to głupio brzmi ale naprawde polecam! ![]()
Sama robie sobie taką kuracje co dwa dni wieczorem albo nawet co trzy ;D
Efekty są rewelacyjne ![]()
A jak ktorejś nie wyjdzie to niech spryska kilka razy następnym razem albo od razu z 4 razy
Jak by co to piszcie na mój e mail
Pozdrawiam
ja pianką i grube loki.
bo ogolnie to ja i tak mam krecone wlosy to raczej zaden z tym problem.
Jak Któraś z was chce mieć kręcone włosy na dłużej to mam fajny sposób:
1.Umyć dokładnie włosy(najlepiej z Odżywką)Następnie zawinąć w ręcznik taki jakby kokon.
Czekać pare minut aż troszkewyschną nastepnie rozwinąć ręcznik.na Wilgotne włosy nałożyć papiloty(obojętnie jakie)następnego dnia zdjąć papiloty z głowy i spryskać piwem.
Wiem że to głupio brzmi ale naprawde polecam!
Sama robie sobie taką kuracje co dwa dni wieczorem albo nawet co trzy ;DEfekty są rewelacyjne
A jak kturejś niewyjdzie to niech spryska kilka razy następnym razem albo odrazu z 4 razyJak by co to piszcie na mój e mail
Pozdrawiam
u fryzjera jak się robi takie sprężynki to wiem, że gdzie nie gdzie na piwo tez robią, poza tym czytałam, że te wszystkie modelki na wybiegu mają głowy aż ciężkie od piwa ![]()
Ja robie loki tz. takie bardziej fale. Ja robie warkocze tak zwane Kłosy.
Myję włosy, czekam aż troche wyschną a później nakładam piankę i robie kłosy.
Rano mam burze fal i loków.Polecam ![]()
a jak by wykorzystać do tego hydrolok u mnie się sprawdza
piwo
:O wow nie spodziewałabym się
ja tam warkoczyki robię żeby mieć fale, skręcam je dodatkowo w koczek i jest jak ta lala ![]()
Ja przeważnie loki robię lokówką.Najpierw myję włosy potem nakładam piankę i czekam,aż wyschną.A jak mnie coś najdzie to robię dwa lub trzy warkocze dobierane a rano mam burzę loków.
Ja tez używam lokówki;)
Ja robiłam kiedyś na wesele sobie loczki na lokówce i duża ilością gumy. Fajnie to wygląda tyle że na codzień się nie nadaje ![]()
a ja znam takie coś że na umyte włosy które już lekko wysychają pozwijać na foli (takiej np jak do kanapek) włosy i podsuszyć
i potem zdjąć i gotowe ![]()
pamiętam jak mama siostrze robiła na komers to w garnku gotowała wode i tam dała papiloty ale takie plastikowe i potem je wyciągała i na włosy dawała zawijała i w tym pochodziła z ok godziny i naprawdę fryzurka mega wyszła ![]()
slyszalam o tym sposobie z piwem. na poczatku nie wierzylam,ale kolezanka sobie zaczela robic i naprawde fajnie to wyglada ![]()
ja zeby uzyskac efekt rozwalonych loczkow,ktore wygladaja jakby byly lekko mokre uzywam oleju roslinnego
moze to sie wydac dziwne ale dziala
zawsze po umyciu wlosow wcieram w jeszcze mokre kosmyki olej (nie radze za bardzo przesadzac z iloscia,bo wlosy sa pozniej zbyt tluste)ale ogolnie daje tak ok.3 lyzek na geste wlosy za ramiona. po wtarciu oleju zawijam w turban,odczekuje kilka minut po czym zmywam letnia woda. wlosy ogolnie mozna zostawic zeby same wyschnely lub podsuszyc suszarka i wygladaja bardzo ladnie
od kilku lat stosuje ten sposob i wielu osobom sie podobaja moje wlosu (tyle ze tez czesto slyszalam ze wygladaja jak mokre)ale niektorzy lubia efekt mokrych wlosow
pomimo tego ze niektore oleje sa pozniej niemile w zapachu sa na to sposoby - wlosy mozna spryskac jakims lakierem czy wetrzec troche pianki i zapach jest fajny
aha i olej odzywia i nawilza wlosy
:)
Moim zdaniem rewelacyjne fale - loki robi ten pan tutaj na filmiku, tylko trzeba mieć w domu taką "falownicę"?
http://instytutkerastase.blogspot.com/2 … em_03.html
A może macie jakiś swój sposób na podobne uczesanie? w ogóle fryzury w stylu hippie są cudowne...
mam pytanko... jak zrobic dobieranego warkocza ?
Cześć ja szukam jak zrobić papiloty z gazety no ale nie o tym mowa
widzę tu dużo odp. ale nie są dotyczące jak zrobić włosy podobne do Lopez ![]()
Umyj porządnie włosy ! I poczekaj aż wyschną
Ale ich nie susz bo Ci się jeszcze bardziej zniszczą !
Następnie po nałóż dużą ilość pianki na włosy i wmasuje ją w nie !
Rozczesz włosy i podłącz prostownice !
Gdy będzie mocno nagrzana, złap kosmyk włosów na samym dole i zawijaj na prostownicy ! Aż zrobisz każdy kosmyk włosów !
Polakieruj no i wbijaj na jakąś impre lub wesele ;D
Powodzenia!!
A mi fajne fale wychodza jak naloze pianke na wlosy i wysusze syszarka z dyfuzorem.Naprawde polecam!!!
U mnie loki nie trzymają się nigdy dłużej niż 3-4 godz. Jednak robię sobie wałkami albo po prostu lekko wysuszone splątuje w rulon trzeba podzielić włosy na kilka części ale może ja poprostu mam takie włosy że nie trzymają się loki. Karbowane włosy jednak dłużej się mi trzymają i sobie w prosty sposób otóż z lekko wysuszonych włosów sobie warkocze 1,2lub3 i zostawiam je na noc rano jak wstaje to mam pokarbowane włosy polecam ![]()
jest kilka sposobów, możesz użyć lokówki, wałków a nawet jak ci się chce możesz zakręcić papiloty. Jednak największym zaskoczeniem dla mnie ostatniego czasu było to iż dowiedziałam się że również prostownica można zakręcić włosy.
witajcie,
ostatnio bardzo podobają mi się loczki. Jednak lokówka to przynajmniej 2 godziny "zabawy", prostownica do godziny, ale te metody bardzo niszczą włosy. Nakręcenie lekko wilgotnych, potraktowanych pianką włosów na papiloty u mnie się nie sprawdza, bo jak będę trzymała je całą noc, to wstanę z "barankiem" na głowie (wypróbowane: z włosów za łopatki zrobiło mi się afro- dosłownie- do brody), gdy ściągnę papiloty szybciej, będą dalej mokre (naprawdę długo mi schną). Może powinnam nakręcać je na całkiem suche włosy z dużą ilością pianki? Wałki na rzepy utworzą raczej fale niż loki, prawda? A może termoloki to dla mnie droga do burzy loczków? Czasem mam ochotę na małą zmianę, ale na trwałą ondulację się nie odważę, bo lubię moje proste włoski. Ale od czasu do czasu chętnie poparadowałabym w kręconych włoskach
Liczę na Waszą pomoc i cenne wskazówki ![]()
27 2010-12-11 18:56:10 Ostatnio edytowany przez martynucch (2010-12-11 18:57:41)
Ja robie loki tz. takie bardziej fale. Ja robie warkocze tak zwane Kłosy.
Myję włosy, czekam aż troche wyschną a później nakładam piankę i robie kłosy.
Rano mam burze fal i loków.Polecam
mam pytanie. a ile tych kłosów robisz ? a mogłabyś wysłać link mniej więcej jak wyglądają te fale po tym ? ![]()
Może powinnam nakręcać je na całkiem suche włosy z dużą ilością pianki? Wałki na rzepy utworzą raczej fale niż loki, prawda? A może termoloki to dla mnie droga do burzy loczków? Czasem mam ochotę na małą zmianę, ale na trwałą ondulację się nie odważę, bo lubię moje proste włoski. Ale od czasu do czasu chętnie poparadowałabym w kręconych włoskach
Liczę na Waszą pomoc i cenne wskazówki
Mam chyba podobne do Twoich, długie za łopatki, proste włosy i choć szybko poddają się kręceniu, są jednak dosyć sztywne, bez cienia fali czy loka
. Ogólnie lubię je takie proste, ale czasem mam jednak ochotę trochę zaszaleć
. Tu strzałem w dziesiątkę okazały się właśnie wspomniane przez Ciebie termoloki z wkładem ceramicznym, który zapobiega ich niszczeniu. Włosy myję, mimo wszystko nakładam preparat zapobiegający przesuszeniu plus trochę pianki czy płynu do układania, po czym poszczególne pasma nawijam na nagrzane termoloki (grubsze na górze i po bokach, cieńsze od dołu), dosłownie na jakieś 15 minut. I doprawdy już od roku niezmiennie jestem zachwycona odkryciem tego urządzenia
. Loki są piękne, włosy pozostają lśniące, a cały zabieg trwa stosunkowo krótko. Dodatkowo na koniec fryzurę nabłyszczam jedwabiem w sprayu, ewentualnie (zależy od okazji) utrwalam lakierem i wygląda świetnie. Polecam!
Ja bym proponowała w lekko wilgotne włosy wetrzeć piankę, wysuszyć (albo pozostawić żeby same wyschły) i zakręcić na cienką lokówkę.
Najlepiej po kolei, pasemko za pasemkiem. Fajnie jest zakręcić każdy loczek w inną stronę, żeby nie wyglądały monotonnie. A po skręceniu wszystkich pasemek spryskać dodatkowo lakierem, żeby loczki lepiej się trzymały. Fajnie też wygląda taki mały nieład loczków na głowie, więc po skończonej "robocie" można roztrzepać palcami. Lakieru do spryskania najlepiej użyć lekkiego, ponieważ taka fryzura już sama w sobie dodaje włosom objętości. ![]()